Forum Starając się - ogólne Staraczki z Francji
Odpowiedz

Staraczki z Francji

Oceń ten wątek:
  • Evli Autorytet
    Postów: 3389 2303

    Wysłany: 11 kwietnia 2019, 11:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Basia współczuje kolek, ale jak nocki przesypia to jest 👍
    Żeby wstawić zdjęcie to wejdź na zapodaj.net klikasz „na forum” dodajesz zdjęcie i wklejasz link tutaj.

    2019 👧🏼 [*]6mż
    2020 👧🏼🌈
  • olcia77 Autorytet
    Postów: 499 278

    Wysłany: 12 kwietnia 2019, 11:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny.
    U mnie lepiej, przestalam ryczec i wzielam sie troche w garsc, chociaz nie jest latwo.. ale stwierdzilam ze nic mi to nie da, musze byc dla synka silna chociaz boje sie ze wizyta w Nantes doprowadzi mnie znowu do rozpaczy, bo procz zacmy zauwazylam w jednym oczku rozlana zrenice i nie reaguje ona na swiatlo i potwornie sie boje diagnozy i ze uslysze cos strasznego.. :(

    niedoczynnosc tarczycy

    4.04.2018- [*] moj aniolek 5 tydz.

    28.03.2019- Moje najwieksze szczescie❤️
    oar89n73esdxfmhx.png
  • Evli Autorytet
    Postów: 3389 2303

    Wysłany: 12 kwietnia 2019, 11:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olcia dobrze że troszkę lepiej się czujesz choć wiem że napewno łatwo nie jest. Nawet nie wyobrażam sobie co przeżywasz. Już wiem jak ja się martwię o swoją nawet jej nie znając a co dopiero jak się już ma dziecko przy sobie.. Musisz być silna dla synka. Trzeba być dobrej myśli że wszystko dobrze się skończy. Trzymaj się 16icon_kiss.gif
    A jak Twój partner to wszystko znosi?
    Twoja mama nie przyjechała?

    2019 👧🏼 [*]6mż
    2020 👧🏼🌈
  • ams Autorytet
    Postów: 738 566

    Wysłany: 12 kwietnia 2019, 13:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny ja jak zwykle ze "stara spiewka" - czytam Was na biezaco ale nie mam za bardzo jak odpisywyac. Maly mamoholik jest ciagle do mnie przyklejony. Do tego kupujemy i sprzedajely mieszkanie , szykujemy przeprowadzke i milion innych spraw ...

    Evli, Wasza Malutka jest bardzo dzielna !!! I Ty tez !!!!! Bardzo Wam kibicuje !!!
    Basiu, na kolki polecam kropelki Calmosine. Sa wspaniale :)

    Olcia powodzonka na wizycie!!! Medycyna teraz potrawi dzialac cuda; bedzie dobrze.

    EllaDe, przesylam mnostwo dobrej energii :* Mam nadzieje, ze szybciutko wszystko uda Wam sie 'zalatwic' i kolejna ciaza da Wam wyczekiwana dzidzie !!!! <3

    Od 22.10.2018 o 2H10 szczesliwa Mamusia malutkiej Charlotte <3
  • Neytiri Autorytet
    Postów: 428 216

    Wysłany: 13 kwietnia 2019, 15:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny,
    Dzis dostalismy wyniki meza. Na pierwszy rzut oka wszystko ok. Jest duzo plemnikow, ale index IAM podwyzszony tzn 1,67 a norma jest do 1,6. W srode wizyta u gino.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 kwietnia 2019, 16:03

    💁🏻‍♀️ 32 lata
    Starania o pierwsze dziecko od 05/2018
    Obustronna niedrożność jajowodów. Nieudana laparoskopia. AMH 1,6.
    01/2020 I IVF - stymulacja przerwana - brak pęcherzyków
    07/2020 II IVF - 7 zarodków - wszystkie padły 😔
    10/2020 III IVF IMSI - 2 zarodki - przetrwał tylko jeden
    - 11/10 transfer 3-dniówki - Beta <1
  • Evli Autorytet
    Postów: 3389 2303

    Wysłany: 13 kwietnia 2019, 17:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Neytiri nie wiem co to za index ale skoro plemniory są to git :D a jak z morfologia?

    Ams czyli szykuje się pokój dla Szarlotki 👍 :D

    2019 👧🏼 [*]6mż
    2020 👧🏼🌈
  • Neytiri Autorytet
    Postów: 428 216

    Wysłany: 15 kwietnia 2019, 18:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Evli, ten index to stosunek "typowych" czyli zdrowych plemnikow do "atypowych" i on jest minimalnie podwyzszony, ale doslownie o 0.07 wiec mnie to nie martwi.
    Jednak dzisiaj zadzwonila do mnie sekretarka mojego gina i powiedziala, ze w zwiazku ze spermogramem meza lekarz przepisal antybiotyk. Nie zauwazylam na wynikach, ze wyszedl mu paciorkowiec tak bylam skupiona na ilosci i jakosci plemnikow :( Co za tym idzie na bank ja go tez mam, wiec teraz to juz musza mi zrobic ten wymaz i pewnie tez przepisza leczenie.
    Do gina idziemy oboje w srode, ale po tej informacji to troche mam zalamke, bo sobie mysle - co jeszcze?

    💁🏻‍♀️ 32 lata
    Starania o pierwsze dziecko od 05/2018
    Obustronna niedrożność jajowodów. Nieudana laparoskopia. AMH 1,6.
    01/2020 I IVF - stymulacja przerwana - brak pęcherzyków
    07/2020 II IVF - 7 zarodków - wszystkie padły 😔
    10/2020 III IVF IMSI - 2 zarodki - przetrwał tylko jeden
    - 11/10 transfer 3-dniówki - Beta <1
  • Evli Autorytet
    Postów: 3389 2303

    Wysłany: 15 kwietnia 2019, 19:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aha, ja na wynikach miałam w procentach typowe i nietypowe.
    Te paciorkowce to cholerstwo. Który u Was wyszedł?
    Ja wyleczyłam paciorkowca typu D i złapałam typu B... Leczyłam probiotykami bo antybiotyki pogarszały sprawę. Przydałoby mi się zrobić wymaz niebawem czy mam czy nie, bo ten typu B jest niebezpieczny dla dziecka przy porodzie :(
    Pocieszające u Was może być to, że bakterie często zaniżają wyniki, wiec po wyleczeniu będą jeszcze lepsze :)

    2019 👧🏼 [*]6mż
    2020 👧🏼🌈
  • Neytiri Autorytet
    Postów: 428 216

    Wysłany: 16 kwietnia 2019, 10:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie wiem, nie jest napisane jaki typ paciorkowca.. jutro sie dowiemy co i jak. Jestem bardzo ciekawa co nam zaproponuje lekarz, ale troche sie dziwie, ze na wyniki mojego meza zareagowal od razu, a na moje wyniki nie bylo odzewu nawet, a przeciez je dostal duzo wczesniej.

    💁🏻‍♀️ 32 lata
    Starania o pierwsze dziecko od 05/2018
    Obustronna niedrożność jajowodów. Nieudana laparoskopia. AMH 1,6.
    01/2020 I IVF - stymulacja przerwana - brak pęcherzyków
    07/2020 II IVF - 7 zarodków - wszystkie padły 😔
    10/2020 III IVF IMSI - 2 zarodki - przetrwał tylko jeden
    - 11/10 transfer 3-dniówki - Beta <1
  • Evli Autorytet
    Postów: 3389 2303

    Wysłany: 16 kwietnia 2019, 13:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Neytiri jutro się wszystkiego dowiecie. Plemniki są także napewno wszystko dobrze się potoczy :)
    Daj znać :)

    Olcia myśle dziś o Tobie, daj jak po dzisiejszej wizycie.

    Ja dziś byłam tez w szpitalu na usg. Wiec....hmm widzę maleńkie światełko w tunelu! Mała przez 2 tyg przybrała 170g 😍 Przekroczyła magiczna barierę pół kilo i lekarz w końcu nie mówi mi o terminacji tylko o możliwości jej uratowania ♥️ Za dwa i trzy tygodnie mam nastepne spotkania i jeśli nadal będzie wszystko w miarę, tzn.bedzie przybierać na wadze to mnie najprawdopodobniej zostawia w szpitalu na badania i leki na rozwiniecie płuc.
    Dumna jestem z mojej krewetki, przy 11milmetrach wód płodowych (miedzy nogami bo tak to nie ma) rośnie i walczy 🥰 Byle tak dalej.

    ams, EllaDe, Neytiri lubią tę wiadomość

    2019 👧🏼 [*]6mż
    2020 👧🏼🌈
  • ams Autorytet
    Postów: 738 566

    Wysłany: 16 kwietnia 2019, 15:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Evli !!!!! poplakalam sie z radosci czytajac Twoj post!!!!!!! BRAWO!!!!! Tak dalej Dziewczyny !!!!

    Evli lubi tę wiadomość

    Od 22.10.2018 o 2H10 szczesliwa Mamusia malutkiej Charlotte <3
  • EllaDe Autorytet
    Postów: 663 498

    Wysłany: 16 kwietnia 2019, 15:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Neytiri wrote:
    Nie wiem, nie jest napisane jaki typ paciorkowca.. jutro sie dowiemy co i jak. Jestem bardzo ciekawa co nam zaproponuje lekarz, ale troche sie dziwie, ze na wyniki mojego meza zareagowal od razu, a na moje wyniki nie bylo odzewu nawet, a przeciez je dostal duzo wczesniej.

    Neytiri - jak to mówią, niepodność to problem pary a nie jednej osoby. Dlatego jak twój gin dostał wyniki męża, to miał kompletne informacje i się z wami skontaktował. Myślę, że już ma dla was jakiś plan :)

    Evli - trzymam kciuki za małą siłaczkę.

    Ja robiłam betę w zeszłym tygodniu - klinika chce wiedzieć, kiedy spadnie do 0 - i na razie nadal miałam pozytywną (125). Nie za dużo, więc mam nadzieję, że spadnie zanim pojawi się @.

    niepłodność idiopatyczna
    2017 - 3x IUI :(
    2019 - IVF
    - 28.01 transfer - [*] 8 tydzień
    - 25.06 crio - mamy serduszko! - > mamy synka!
    zostało:❄️❄️
  • Neytiri Autorytet
    Postów: 428 216

    Wysłany: 16 kwietnia 2019, 18:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Evli, fantastyczne wiesci!!!!! Mala wojowniczka :)
    EllaDe, pewnie masz racje, to ja niepotrzebnie sie denerwuje. Trzymam za ciebie kciuki! Jak sie czujesz mentalnie?

    💁🏻‍♀️ 32 lata
    Starania o pierwsze dziecko od 05/2018
    Obustronna niedrożność jajowodów. Nieudana laparoskopia. AMH 1,6.
    01/2020 I IVF - stymulacja przerwana - brak pęcherzyków
    07/2020 II IVF - 7 zarodków - wszystkie padły 😔
    10/2020 III IVF IMSI - 2 zarodki - przetrwał tylko jeden
    - 11/10 transfer 3-dniówki - Beta <1
  • Evli Autorytet
    Postów: 3389 2303

    Wysłany: 17 kwietnia 2019, 19:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olcia odezwij się do nas ;) Mam nadzieje że wszystko w porządku u Ciebie.

    Neytiri już po wizycie?

    2019 👧🏼 [*]6mż
    2020 👧🏼🌈
  • Neytiri Autorytet
    Postów: 428 216

    Wysłany: 18 kwietnia 2019, 13:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Juz po wizycie. Maz dostal antybiotyki, bo ma jakas infekcje. Poza tym wyniki ma dobre.
    Ja bede miala robiona laparoskopie, a w zasadzie to laparoplastyke, zeby odblokowac jajowody. Operacje mam 2 maja czyli bardzo szybko.. bedzie mnie operowal moj ginekolog w klinice, wiec troche mnie to pociesza choc bardzo sie boje :(

    💁🏻‍♀️ 32 lata
    Starania o pierwsze dziecko od 05/2018
    Obustronna niedrożność jajowodów. Nieudana laparoskopia. AMH 1,6.
    01/2020 I IVF - stymulacja przerwana - brak pęcherzyków
    07/2020 II IVF - 7 zarodków - wszystkie padły 😔
    10/2020 III IVF IMSI - 2 zarodki - przetrwał tylko jeden
    - 11/10 transfer 3-dniówki - Beta <1
  • Evli Autorytet
    Postów: 3389 2303

    Wysłany: 18 kwietnia 2019, 13:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A jednak będą próbować udrażniać. Skoro tak to najwidoczniej jest szansa na odblokowanie :) Kciuki!! Pomyśl że przy dobrych wiatrach w maju czy czerwcu możesz być już w ciąży! :)

    2019 👧🏼 [*]6mż
    2020 👧🏼🌈
  • Neytiri Autorytet
    Postów: 428 216

    Wysłany: 18 kwietnia 2019, 15:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czy jest szansa to trudno powiedziec, on mi gwarancji tez nie daje, ale gdyby sie nie udalo to kolejnym krokiem jest juz in vitro.
    Mowil cos o 3 miesiacach przerwy w staraniach po operacji i ponownym HSG. Dopiero wtedy mozemy ruszyc ze staraniami.. jakos mi sie to dlugo wydaje :/ w kazdym razie teraz biegam i zalatwiam wszystko do laparo, bo czas goni.

    💁🏻‍♀️ 32 lata
    Starania o pierwsze dziecko od 05/2018
    Obustronna niedrożność jajowodów. Nieudana laparoskopia. AMH 1,6.
    01/2020 I IVF - stymulacja przerwana - brak pęcherzyków
    07/2020 II IVF - 7 zarodków - wszystkie padły 😔
    10/2020 III IVF IMSI - 2 zarodki - przetrwał tylko jeden
    - 11/10 transfer 3-dniówki - Beta <1
  • olcia77 Autorytet
    Postów: 499 278

    Wysłany: 18 kwietnia 2019, 19:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczynki. Przepraszam za moje milczenie. Czasu mi brakuje, do tego mysl o operacji mnie dobija.. bylismy w Nantes, potezna klinika. Dr tez bardzo fajna. Ale.. jakos nie jestem przekonana do operacji tutaj. Niewiem mam uraz po porodzie. No i nie spodobalo mi sie ze na kazde moje pytanie odpowiadala dr: niewiem.. nie wiedza ile razy bedzie usypiany, nie wiedza czy na raz zrobia 1 oczko czy 2( jest zacma w 2 oczkach), nie wiedza czy beda wstawiac soczewke czy nie( czytalam ze u niemowlakow sie nie wstawia bo wzrok sie bez przerwy ksztaltuje i rosna galki i jest to niekorzystne), mowila ze badanie dna oka zrobia tez w uspieniu bo inaczej sie nie da i byc moze odrazu beda operowac. Ale ja tak naprawde niewiem co i jak, co beda mu robic. Taka wielka niewiadoma.. Czekamy na konsultacje w Warszawie, zobaczymy co nam tam powiedza. Jezeli klarownie przedstawia cala sytuacje to wracamy do Polski. Wstepnie termin tutaj mamy na koniec czerwca, ale tak jak pisze wszystko sie okaze niedlugo. Bardzo sie boje tego wszystkiego, martwie sie jak cholera.. modle sie zeby na badaniu dna oka nie wyszlo wiecej niespodzianek, narazie potwierdzili tylko zacme bo to widac golym okiem.

    Evli bardzo sie ciesze nareszcie pozytywne wiesci!! Trzymajcie sie i wiem ze urodzisz zdrowa i silna dziewczynke!
    EllaDe jak samopoczucie??
    Neytiri bardzo sie ciesze ze sa postepy, jeszcze chwilke i zobaczysz bedziesz z brzusiem chodzic :)
    Ams jak tam Szarlotka? Jak sie miewacie?
    Basiu jak tam u Was?? Jak malutka?
    Buziaki dziewczyny

    niedoczynnosc tarczycy

    4.04.2018- [*] moj aniolek 5 tydz.

    28.03.2019- Moje najwieksze szczescie❤️
    oar89n73esdxfmhx.png
  • Evli Autorytet
    Postów: 3389 2303

    Wysłany: 18 kwietnia 2019, 21:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olcia to rzeczywiście trudny orzech do zgryzienia. Macie jeszcze troszkę czasu na przestudiowanie różnych opcji. W tej Warszawie to i tak, tak Wam przez tel nie powiedzą co i jak, musicie tam jechać na konsultacje nie? A tak na boku to tutejsze sécurité sociale płaci za tego typu operacje za granicą ?
    A tak to jak się czujecie? Maluszek grzeczny?

    Neytiri ah..myślałam że to wcześniej można się starać ;)
    To może umówimy się tak, że za te 3 miesiące to ja Ci oddam brzuszek co?
    Ja przejęłam po Ams, przekaże dalej :)

    2019 👧🏼 [*]6mż
    2020 👧🏼🌈
  • olcia77 Autorytet
    Postów: 499 278

    Wysłany: 18 kwietnia 2019, 22:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak Evli ciezka decyzja nas czeka ale zobaczymy co powiedza w Polsce. Nie refunduja podobno, ale w Warszawie nam wszystko powiedza ale jak trzeba bedzie to zaplacimy. Niestety telefonicznie nic nie powiedza, musimy jechac zobaczyc sie z lekarzem. Narazie mamy straszny metlik i chcemy wybrac jak najlepiej.
    Pytalas jak moj partner: zalamal sie tak jak i ja ale staramy sie teraz zyc normalnie i cieszyc sie tym co mamy.Stalo sie jak sie stalo ale trzeba isc na przod. Synek jest naszym oczkiem w glowie.. nie wyobrazam sobie juz swojego zycia bez niego. Nocki przesypia ladnie, nie narzekam jak narazie. W dzien czasami pomarudzi, czasami poplacze ale ogolnie spi wiekszosc dnia i mam czas na ogarniecie domu, obiad itp. A na spacerkach i w aucie to spi jak zabity.
    Evli a jak Twoje samopoczucie? Malutka 500 gramow juz wazy? Super ze rosnie! A jeszcze nadgoni- masz jeszcze czas do 40 tygodnia. Dla pocieszenia- ja urodzilam sie z waga 800 gramow. Zyje i mam sie dobrze, zadnych problemow wiekszych zdrowotnych nie mialam. Wierze ze u Was tez tak bedzie. Widzisz Tobie proponowali terminacje, a na mnie machneli reka w szpitalu jak sie urodzilam i powiedzieli ze i tak nic z tego nie bedzie.. A jednak jestem :) i Twoja malutka tez bedzie cala i zdrowa!

    niedoczynnosc tarczycy

    4.04.2018- [*] moj aniolek 5 tydz.

    28.03.2019- Moje najwieksze szczescie❤️
    oar89n73esdxfmhx.png
‹‹ 91 92 93 94 95 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Brak okresu a negatywny test ciążowy, czyli o przyczynach spóźniającej się miesiączki

Każda kobieta doświadczyła lub doświadczy spóźniającej się miesiączki, nie będąc w ciąży. Z jakich przyczyn miesiączka może się spóźniać? Co robić, kiedy krwawienie miesiączkowe nie wystąpiło, a testy ciążowe wychodzą negatywnie? Po ilu dniach warto zgłosić się do lekarza? 

CZYTAJ WIĘCEJ

6 składników, które mogą wesprzeć Twoją płodność i zwiększyć szanse na zajście w ciążę!

Dowiedz się, które składniki są ważne i istotne w kontekście płodności. Jakie produkty mogą zwiększać szanse na zajście w ciążę i tym samym przyśpieszać starania o dziecko? Poznaj proste i sprawdzone przepisy na zastosowanie 6 składników wspierających płodność!

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego