Forum Starając się - ogólne Staraczki z Francji
Odpowiedz

Staraczki z Francji

Oceń ten wątek:
  • ams Autorytet
    Postów: 735 562

    Wysłany: 8 stycznia 2018, 20:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czesc Dziewczyny,
    Jak juz wspominalam jestem tutaj nowa i ciesze sie bardzo, ze do Was dolaczylam !!

    Mieszkam na stale we Francji i troszke sie tutaj czuje osamotiona...

    Czy sa tu jakies Dziewczyny z Francji?
    Fajnie byloby pogadac :) wymienic sie uwagami, pomyslami....

    Mam nadzieje, ze znajde u Was wsparcie <3
    Trzymajcie sie !

    Od 22.10.2018 o 2H10 szczesliwa Mamusia malutkiej Charlotte <3
  • Evli Autorytet
    Postów: 2410 1471

    Wysłany: 9 stycznia 2018, 13:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej
    Ja mieszkam we Francji. Z mężem staramy się o pierwsze dziecko od sierpnia 2016, bez rezultatu.
    Po 6 mc bezowocnych starań poszłam do ginekologa i powiedział mi że nie ma się czym przejmować, że to normalne i mam wrócić po roku niepowodzeń. Żadnych badań, jedynie zrobił mi cytologię.

    Wróciłam po roku, kazał mi zrobić podstawowe badania krwi, cukier, cholesterol, toxoplasmoze i hormonalne takie jak thyroide, prolactine, F.S.H, oestradiol i hormon AMH, te 3 ostatnie miałam zrobić przez 3 cykle. Wszystko w normie. Następnie zrobiłam PV ( czystość pochwy, chyba to się tak nazywa) i wyszła mi ureaplasma.. z mężem byliśmy 15 dni na antybiotykach, po bakterii ani śladu ufff :)

    Próbuje wyciągnąć od lekarza więcej badań, ale coś ciężko z tym, jakiś oporny jest. Ostatnio żaląc się, że to już niedługo 1,5 roku minie i że psychicznie to już trochę długo, to w końcu raczył dać mi skierowanie na badania nasienia dla męża, alleluja ! (Jeszcze nie robił czeka na rdv ) Czytając wypowiedzi dziewczyn z Polski ile to już badań nie zrobiły to się łapie za głowę, mój ginekolog jest jakiś zacofany lekko mam wrażenie. Ja np. musiałam mierzyć temperaturę przez 3 mc żeby wiedział czy jajeczkuje gdzie normalnie dziewczyny chodzą na monitoring owulacji..
    Ale się rozpisałam!
    A Tobie jak idzie?

    Wiadomość wyedytowana przez autora 2 września 2018, 18:51

    ams lubi tę wiadomość

    [*] 11.2019 córeczka 6mcż

    wwgz90bvlsv4tht1.png
  • Magda - mbc Autorytet
    Postów: 6443 4953

    Wysłany: 9 stycznia 2018, 15:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Evli wrote:
    Hej
    Ja mieszkam we Francji.Mam prawie 32 latka. Z mężem staramy się o pierwsze dziecko od sierpnia 2016, bez rezultatu.
    Po 6 mc bezowocnych starań poszłam do ginekologa i powiedział mi że nie ma się czym przejmować, że to normalne i mam wrócić po roku niepowodzeń. Żadnych badań, jedynie zrobił mi cytologię.

    Wróciłam po roku, kazał mi zrobić podstawowe badania krwi, cukier, cholesterol, toxoplasmoze i hormonalne takie jak thyroide, prolactine, F.S.H, oestradiol i hormon AMH, te 3 ostatnie miałam zrobić przez 3 cykle. Wszystko w normie. Następnie zrobiłam PV ( czystość pochwy, chyba to się tak nazywa) i wyszła mi ureaplasma.. z mężem byliśmy 15 dni na antybiotykach, po bakterii ani śladu ufff :)

    Próbuje wyciągnąć od lekarza więcej badań, ale coś ciężko z tym, jakiś oporny jest. Ostatnio żaląc się, że to już niedługo 1,5 roku minie i że psychicznie to już trochę długo, to w końcu raczył dać mi skierowanie na badania spermy dla męża, alleluja ! (Jeszcze nie robił czeka na rdv ) Czytając wypowiedzi dziewczyn z Polski ile to już badań nie zrobiły to się łapie za głowę, mój ginekolog jest jakiś zacofany lekko mam wrażenie. Ja np. musiałam mierzyć temperaturę przez 3 mc żeby wiedział czy jajeczkuje gdzie normalnie dziewczyny chodzą na monitoring owulacji..
    Ale się rozpisałam!
    A Tobie jak idzie?

    No niestety temperatura nie potwierdza, że miałaś owulację, potwierdza Ci tylko jak długa jest Twoja II faza cyklu. Jeśli jest za krótka trzeba coś z tym zrobić, ale w żadnym wypadku tempka nie świadczy o owu. Bardzo dużo dziewczyn chodząc na monitoring i mierząc tempkę, mimo skoku temperatury nie miało owulacji.

    Evil, może możesz wpaść do PL na badania?

    Wiadomość wyedytowana przez autora 9 stycznia 2018, 15:35

    ams lubi tę wiadomość

  • Evli Autorytet
    Postów: 2410 1471

    Wysłany: 9 stycznia 2018, 15:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To ja już nic nie wiem. Mi się wydawało ze jak ma się wykres dwufazowy czyli niskich i wysokich temperatur to znaczy że owulacja się odbyła. Lekarz stwierdził ze mam piękne wykresy...
    Jeżeli nic się nie zmieni za pare miesięcy to będę musiała pomyśleć o zmianie lekarza, albo ewentualnie wycieczki do Polski.

    [*] 11.2019 córeczka 6mcż

    wwgz90bvlsv4tht1.png
  • ams Autorytet
    Postów: 735 562

    Wysłany: 9 stycznia 2018, 15:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Evil, bardzo Ci dziekuje za odpowiedz! Jestem jeszcze w pracy. Odpisze Ci na pewno wieczorem. Ten gin to Polak czy Francuz?

    Mam wrazenie, ze lekarze we Francji sa do du...

    A w jakim regionie Francji jestescie?

    Pozdrawiam!

    Od 22.10.2018 o 2H10 szczesliwa Mamusia malutkiej Charlotte <3
  • Magda - mbc Autorytet
    Postów: 6443 4953

    Wysłany: 9 stycznia 2018, 16:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Evli wrote:
    To ja już nic nie wiem. Mi się wydawało ze jak ma się wykres dwufazowy czyli niskich i wysokich temperatur to znaczy że owulacja się odbyła. Lekarz stwierdził ze mam piękne wykresy...
    Jeżeli nic się nie zmieni za pare miesięcy to będę musiała pomyśleć o zmianie lekarza, albo ewentualnie wycieczki do Polski.

    Niestety, owulacja tylko monitoring.
    Wykresy świadczą o długości poszczególnych faz, te długości też są ważne, ale owulki nie potwierdzają :(

  • Evli Autorytet
    Postów: 2410 1471

    Wysłany: 9 stycznia 2018, 16:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lekarza mam Francuza, chodzę do niego już od 10 lat także nie za bardzo chce go zmieniać bo ma całą moja historie i RDV mogę mieć nawet na następny dzień, minus taki że za konsultacje bierze 75€.
    Mieszkam na przedmieściach Paryża a ty?

    ams lubi tę wiadomość

    [*] 11.2019 córeczka 6mcż

    wwgz90bvlsv4tht1.png
  • ams Autorytet
    Postów: 735 562

    Wysłany: 9 stycznia 2018, 16:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Evli wrote:
    Lekarza mam Francuza, chodzę do niego już od 10 lat także nie za bardzo chce go zmieniać bo ma całą moja historie i RDV mogę mieć nawet na następny dzień, minus taki że za konsultacje bierze 75€.
    Mieszkam na przedmieściach Paryża a ty?

    Ja tez!!! Troche dalej niz przedmiescia, ale codziennie jestem w Paryzu!
    Bradzo sie ciesze, ze sie odezwalas... Fajnie miec bratnia dusze 'blisko' <3

    Evli lubi tę wiadomość

    Od 22.10.2018 o 2H10 szczesliwa Mamusia malutkiej Charlotte <3
  • edwarda20 Autorytet
    Postów: 5798 2149

    Wysłany: 9 stycznia 2018, 18:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam kolezanke, ktora mieszka od dobrych paru lat we FR, tam poznala meza i kilka tygodni temu urodzila blizniaki. Porownywalysmy opieke medyczna we fr i w pl, jest zdecydowanie inna, mam wrazenie ze w pl bardziej sie o ciezarne dba. Jest duzo mniej badan, sa rzadziej. W pl np porod blizniaczy na ogol wywoluje sie wczesniej, a jej kazali sie meczyc do 39tc, gdzie dzieci wazyly po 3kg! ona juz nie mogla oddychac, wymiotowala itp itp, blagala o cc, NIE, dopiero po 39tc :/

    Nie wspominam o tym, jak traktuje sie noworodki we fr ;p nie piora ubranek ani zadnych rzeczy dziecka, bo po co?! nie trzeba wyparzac butelek, smoczkow ani nic, bo po co?! Ja to jestem w szoku, szczegolnie z tym praniem rzeczy dla dziecka...

    dqprqps6kaqxmc83.png
  • Evli Autorytet
    Postów: 2410 1471

    Wysłany: 9 stycznia 2018, 18:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No ja też mam takie wrażenie, że w Polsce to wszystko jakoś lepiej funkcjonuje. Więcej badań się robi, tutaj tylko słyszę „proszę się nie przejmować, nie zawracac sobie głowy, nie czytać za dużo” .
    Co do ubranek i butelek to nie słyszałam, aż się zapytam koleżanki która rodziła już jakiś czas temu, jak można nie prać i nie wyparzac ?! Chociaż znając Francuzow...

    [*] 11.2019 córeczka 6mcż

    wwgz90bvlsv4tht1.png
  • ams Autorytet
    Postów: 735 562

    Wysłany: 9 stycznia 2018, 21:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Evli wrote:
    Hej
    Ja mieszkam we Francji.Mam prawie 32 latka. Z mężem staramy się o pierwsze dziecko od sierpnia 2016, bez rezultatu.
    Po 6 mc bezowocnych starań poszłam do ginekologa i powiedział mi że nie ma się czym przejmować, że to normalne i mam wrócić po roku niepowodzeń. Żadnych badań, jedynie zrobił mi cytologię.

    Wróciłam po roku, kazał mi zrobić podstawowe badania krwi, cukier, cholesterol, toxoplasmoze i hormonalne takie jak thyroide, prolactine, F.S.H, oestradiol i hormon AMH, te 3 ostatnie miałam zrobić przez 3 cykle. Wszystko w normie. Następnie zrobiłam PV ( czystość pochwy, chyba to się tak nazywa) i wyszła mi ureaplasma.. z mężem byliśmy 15 dni na antybiotykach, po bakterii ani śladu ufff :)

    Próbuje wyciągnąć od lekarza więcej badań, ale coś ciężko z tym, jakiś oporny jest. Ostatnio żaląc się, że to już niedługo 1,5 roku minie i że psychicznie to już trochę długo, to w końcu raczył dać mi skierowanie na badania spermy dla męża, alleluja ! (Jeszcze nie robił czeka na rdv ) Czytając wypowiedzi dziewczyn z Polski ile to już badań nie zrobiły to się łapie za głowę, mój ginekolog jest jakiś zacofany lekko mam wrażenie. Ja np. musiałam mierzyć temperaturę przez 3 mc żeby wiedział czy jajeczkuje gdzie normalnie dziewczyny chodzą na monitoring owulacji..
    Ale się rozpisałam!
    A Tobie jak idzie?

    Tak jak obiecalam, odpisuje.

    Mam 27 lat i mieszkam we Francji od kilku latek.
    Z Mezem zaczelismy sie starac, a w zasadzie to odstawilismy prezerwatywy, w pazdzierniku. Podeszlismy do tematu "na luzie", bez liczenia, mierzenia temperatury itp. itd. Jednak ja z miesiaca na miesiac coraz bardziej pragne dzidziusia...
    Teraz czekam na @ (powinnam dostac wczoraj, jutro jak nie bedzie, to testuje...).

    Postanowilismy, ze jesli nie bedzie dwoch kresek to w najblizszym cyklu trzeba podejsc do staran na powaznie i zaczac bardziej sie przygladac wszystkim przemianom, jakie zachodza w czasie cyklu :)
    No to chyba na tyle..

    Mieszkam i pracuje w regionie paryskim.
    Czy Ty tez jestes w pracy od rana do wieczora... ?
    Od dawna mieszkasz we Francji?
    Pozdrawiam !!

    Od 22.10.2018 o 2H10 szczesliwa Mamusia malutkiej Charlotte <3
  • ams Autorytet
    Postów: 735 562

    Wysłany: 9 stycznia 2018, 21:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Evli wrote:
    No ja też mam takie wrażenie, że w Polsce to wszystko jakoś lepiej funkcjonuje. Więcej badań się robi, tutaj tylko słyszę „proszę się nie przejmować, nie zawracac sobie głowy, nie czytać za dużo” .
    Co do ubranek i butelek to nie słyszałam, aż się zapytam koleżanki która rodziła już jakiś czas temu, jak można nie prać i nie wyparzac ?! Chociaż znając Francuzow...

    Francuzi z jednej strony gwarantuja darmowe testy na HIV, a z drugiej nie wyparzaja ubranek...

    Echhh... dziwna ta nasza druga ojczyzna. Coz, bienvenue en France :D

    Od 22.10.2018 o 2H10 szczesliwa Mamusia malutkiej Charlotte <3
  • Evli Autorytet
    Postów: 2410 1471

    Wysłany: 10 stycznia 2018, 08:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I jak robilas test ?

    [*] 11.2019 córeczka 6mcż

    wwgz90bvlsv4tht1.png
  • ams Autorytet
    Postów: 735 562

    Wysłany: 10 stycznia 2018, 19:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Evli wrote:
    I jak robilas test ?

    tak zrobilam test, nic z tego - przepiekna, czysta biel, ale okresu jak nie bylo, tak nie ma.... i brzuch nawet nie boli... jestem troche w zawieszeniu, bo nie wiem czy jeszcze liczyc na dwie kreski czy czekac na okres.

    Od 22.10.2018 o 2H10 szczesliwa Mamusia malutkiej Charlotte <3
  • Evli Autorytet
    Postów: 2410 1471

    Wysłany: 10 stycznia 2018, 19:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Uuuuu :( Dopóki @ nie ma, nadzieja zawsze jest :) za kilka dni wszystko sie wyjasni. Najgorsze jest to ze w momencie jak zaczynasz sie starać o dziecko to nagle pojawiaja sie wszystkie objawy ciąży.. dziwnie dziala organizm ludzki.

    [*] 11.2019 córeczka 6mcż

    wwgz90bvlsv4tht1.png
  • ams Autorytet
    Postów: 735 562

    Wysłany: 10 stycznia 2018, 19:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dokladnie ! podswiadomosc robi swoje...
    Jedyne czego zaluje, to, to, ze jesli przyjdzie @ (a jestem prawie pewna, ze tak sie stanie) to mi sie troche wszystko rozreguluje... Mialam cykle 31 dni, a odkad sie zaczelismy starac, to raz cykl byl krotszy - @ przyszla dwa dni szybciej, a tak to zawsze sie wydluza o dzien dwa. Dzisiaj jest 33 dzien cyklu i cisza....

    Denerwuje sie tym, a wiadomo - stres wrogiem kazdego czlowieka (nie tylko kobiety starajacej sie o dzidzie...)

    No coz, trzeba sie zrelaksowac i troszke wyciszyc...

    A Ty czekasz na jakies najblizsze testowanie... ? :)

    Od 22.10.2018 o 2H10 szczesliwa Mamusia malutkiej Charlotte <3
  • Evli Autorytet
    Postów: 2410 1471

    Wysłany: 10 stycznia 2018, 20:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My odkad sie staramy to cykle mi sie skrócily o 2 dni. Teraz mam jak w zegarku co 25 dni.
    Dzisiaj mam 19dc takze @ zbliza sie powoli. Ja nie testuje co miesiac, czekam przewaznie cierpliwie na nadejscie wrednej :(
    Jedynie co mnie dziwi w tym cyklu to to że jeszcze mnie piersi nie bolą, zawsze mi dają poplić od 17dc. Za to brzuch brzuch już mnie pobolewa, heh jak nie urok to sra.....

    ams lubi tę wiadomość

    [*] 11.2019 córeczka 6mcż

    wwgz90bvlsv4tht1.png
  • ams Autorytet
    Postów: 735 562

    Wysłany: 10 stycznia 2018, 20:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Evli wrote:
    My odkad sie staramy to cykle mi sie skrócily o 2 dni. Teraz mam jak w zegarku co 25 dni.
    Dzisiaj mam 19dc takze @ zbliza sie powoli. Ja nie testuje co miesiac, czekam przewaznie cierpliwie na nadejscie wrednej :(
    Jedynie co mnie dziwi w tym cyklu to to że jeszcze mnie piersi nie bolą, zawsze mi dają poplić od 17dc. Za to brzuch brzuch już mnie pobolewa, heh jak nie urok to sra.....

    zupelnie jak u mnie !!!
    Zawsze mialam bardzo wreazliwe piersi, a teraz tylko 'urosly' ale nie bola przy dotyku...

    jak to mowia, jak sie nie krecic du... zawsze z tylu.

    udanego wieczoru !

    Evli lubi tę wiadomość

    Od 22.10.2018 o 2H10 szczesliwa Mamusia malutkiej Charlotte <3
  • ams Autorytet
    Postów: 735 562

    Wysłany: 13 stycznia 2018, 16:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej !

    jak samopoczucie?

    U mnie do du.. ani @ ani dwoch kresek :/

    Oszaleje chyba.

    Od 22.10.2018 o 2H10 szczesliwa Mamusia malutkiej Charlotte <3
  • Evli Autorytet
    Postów: 2410 1471

    Wysłany: 13 stycznia 2018, 18:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O kurczę, to rzeczywiście zwiariować można. Zawsze miałaś regularne cykle? U mnie wredna przyjdzie koło środy, brzuch już mnie boli od tego wtorku. Także raczej znowu się nie udało :(
    Wychodzimy wieczorem ze znajomymi do restauracji, trzeba trochę się rozerwać i przestać rozmyślać :)

    [*] 11.2019 córeczka 6mcż

    wwgz90bvlsv4tht1.png
1 2 3 4 5 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Niepłodność a nietolerancja pokarmowa - czy istnieje związek?

Dlaczego coraz częściej przyszli rodzice nie mogą doczekać się upragnionego potomstwa? Czy nieodpowiedni styl odżywiania może przyczyniać się do powstawania zaburzeń płodności? Czy nietolerancja pokarmowa może wpływać na obniżenie płodności, a nawet powodować niepłodność? Jakie testy na nietolerancje pokarmowe warto wówczas wykonać?  

CZYTAJ WIĘCEJ

Kwas foliowy - czy może zwiększać szanse na zajście w ciążę?

Kwas foliowy jest bardzo ważnym elementem w czasie starania o dziecko i na wczesnym etapie ciąży. Odpowiednie stężenie folianów w organizmie nie tylko zapewnia ochronę dla rozwijającego się dziecka w pierwszych tygodniach ciąży, ale również... zwiększa płodność zarówno u kobiet, jak i u mężczyzn! Jak to się dzieje? Jaką rolę odgrywa kwas foliowy? Na co zwrócić uwagę przy jego wyborze i tym samym zwiększyć swoje szanse na zajście w ciążę? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Histeroskopia skuteczna metoda diagnostyki i leczenia niepłodności

Histeroskopia to metoda, która pozwala wykryć i wyleczyć niektóre przyczyny niepłodności: polipy macicy, zrosty, mięśniaki. Histeroskopia diagnostyczna czy histeroskopia zabiegowa - kiedy warto zdecydować się na zabieg?  Jak wygląda histeroskopia? W którym momencie cyklu wykonuje się zabieg? Jakie mogą być skutki uboczne? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego

Projekt OvuFriend: "Opracowanie nowych w skali światowej rozwiązań w obszarze uczenia maszynowego wspierających w planowaniu rodziny i pokonywaniu problemu niepłodności" współfinansowany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju w ramach programu Inteligentny Rozwój 2014-2020.

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do OvuFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)