Forum Starając się - ogólne Staraczki z Niemiec
Odpowiedz

Staraczki z Niemiec

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 września 2015, 13:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    roxa wrote:
    Wszystkim nam się wkońcu udac musi!

    A co do myślenia to na dwoje babka wróżyła bo niektórym odpuszczenie pomoże ale znam też takie które bardzo myślały, bardzo chciały, nakręcone były jak na korbkę i się udawało...
    Ja osobiście niespecjalnie wierze w to, ze to przez nakręcanie się nie udaje. Jesli chodzi o nas to my nigdy nie zabezpieczaliśmy się i wychodziliśmy z założenia ze jak się trafi to się trafi ale nie planowaliśmy. Ja zle znoszę tabletki antykoncepcyjne wiec generalnie wyznawaliśmy zasadę hulaj dusza ;) ale i tak nie wpadliśmy nawet nigdy wiec myśle, ze przyczyna jakaś inna tych niepowodzeń musi być niż po prostu za duże nakręcanie się i blokada psychiczna. Czasem myśle, ze to może dlatego ze ja mam dość dzieci.... Jakby to ująć, abyście mnie zrozumiały tak jak chce to powiedzieć. Ja zawsze miałam wokół siebie dzieci, obce dzieci. Najpierw moich sióstr, lubiłam to, sprawiało mi to frajdę ale zawsze te dzieci. Potem wyjechałam do Niemiec jako opiekunka do dzieci i tez sporo trwało to zanim się od nich uwolnilam. I teraz po prostu odpoczywam od dzieci, obcych dzieci. Ale swoje chciałabym bardzo bardzo mieć. Gdyby tak nie było to nie latalabym po lekarzach i nie byłoby mnie tutaj. Ale może podświadomie nie chce..... No sama nie wiem.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 września 2015, 13:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A posprzątać to ja dzisiaj chyba nie zdążę ;) dopiero jedna łazienka za mną, teraz przeniosłam się do kuchńi ale co chwila przerwę sobie robię. A jeszcze kibelek i pokoje. I poodkurzać i zmyć podłogi. Ale mi się mieć chce. Co moment siadam i forum wertuje ;)

    Mootylkoowa lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 września 2015, 13:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    krysiak wrote:
    A posprzątać to ja dzisiaj chyba nie zdążę ;) dopiero jedna łazienka za mną, teraz przeniosłam się do kuchńi ale co chwila przerwę sobie robię. A jeszcze kibelek i pokoje. I poodkurzać i zmyć podłogi. Ale mi się mieć chce. Co moment siadam i forum wertuje ;)
    ja jeszcze nawet nie zaczęłam haha

    Mootylkoowa lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 września 2015, 14:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    krysiak wrote:
    A posprzątać to ja dzisiaj chyba nie zdążę ;) dopiero jedna łazienka za mną, teraz przeniosłam się do kuchńi ale co chwila przerwę sobie robię. A jeszcze kibelek i pokoje. I poodkurzać i zmyć podłogi. Ale mi się mieć chce. Co moment siadam i forum wertuje ;)
    Skad ja to znam haha u mnie tak jest... jak siedze w sklepie to mysle,ze z checia bym w domu posprzatala a jak mam taka mozliwosc to jakos inne rzeczy sa ciekawsze :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 września 2015, 14:24

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 września 2015, 14:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Krysiak... moze to dziwnie zabrzmi, ale dokladnie u mnie bylo, jest tak samo. Zawsze mialam wokol siebie dzieci, siostry syn, brata syn, potem jako opiekunka paru chlopczykow. Ja uwielbiam dzieci, to jak sie rozwijaja, jak widzisz ze cie nasladuja, jak ucza sie od ciebie, to jest poprosu cos pieknego. A od czasu mieszkania mojego w Berlinie tak ten kontakt z dziecmi sie urwal. Pierwszy rok myslalam no ok troszke odpoczac fajnie... ale potem juz zaczelo mi strasznie brakowac tego halasu, balaganu, smiechu. Od 2013 nie biore tabletek... co bedzie to bedzie... ale niestety nic nie bylo.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 września 2015, 14:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przyznam sie ze chodze do psychologa raz na miesiac... takie tam male problemy z przeszlosci. Powiedzialam jej ze czasem tez sie waham, czy to oby juz czas, czy jestem wystarczajaco odpowiedzialna, czy skoro w moim zyciu jest maly balagan to odpowiadac za siebie i dziecko. Ona powiedziala ze to wlasnie te obawy sa calkiem normalne i dziwnie by bylo gdyby ich nie bylo. Ze to wlasnie jest ta odpowiedzialnosc

    krysiak lubi tę wiadomość

  • werni Autorytet
    Postów: 9734 7536

    Wysłany: 2 września 2015, 16:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tez bylam opiekunka, a jak tu zaczelam mieszkac to tylko czasem jak kumpel zostawi u nas synka.

    f2wlsg1849ksqu5m.png
    p19ugox1q6ze0dkp.png

    Na ovu od 07.07.2014

    Prl-maj 950
    Tsh- maj 3.04
    Androstedion-wysoki-zostal obnizony za pomoca tabl. Anty.

    Nasz cud Wojtuś 😍
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 września 2015, 17:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Motylkowa, myśle, ze pani psycholog ma racje. Niestety my, które mamy problem z zajściem mamy za dużo czasu by rozmyślać, aż zaczynamy zastanawiać się czy podołamy rodzicielstwu. Gdyby się udalo za pierwszym razem pewnie nawet nie miałybyśmy okazji się nad tym zastanowić. Trzymam kciuki za Ciebie, abyś nie musiała już długo czekać. A wykres ładniutki ;) moja pani homeopatka tez kazała mi prowadzić wykres, zacznę pewnie już od jutra by poćwiczyć zanim zacznie się nowy cykl :) mówiła abym nie czekała aż do @ tylko mierzyła już tempke. Tymbardziej ze moja @ przyjdzie nie wiadomo kiedy :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 września 2015, 17:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    P.S. Posprzątane ;) ale zeszło mi na tym cały dzień. Ale chciałam to mieć za sobą by w sobotę nie musieć latać ze szmata. Może uda się nam ten dzień na jakiś wyjazd do sklepów meblowych przeznaczyć.

    werni lubi tę wiadomość

  • Adagio Znajoma
    Postów: 19 3

    Wysłany: 2 września 2015, 19:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny dostalam okres.Wszystko stracone....Pisze "wszystko" bo mam pewien problem,ktory bedzie mial wplyw na planowanie dziecka.Nie wiem od czego zaczac....Chyba tez powinnam isc do psychologa....
    Mam obecnie niewygodna sytuacje zawodowa, tak niewygodna ze musze ja natychmiast zmienic, bo inaczej zwariuje, lub wykoncze sie zdrowotnie.Nie chce pisac o szczegolach.Fakt jest ze musze zmienic prace, ale nie jest latwo znalesc tutaj cos innego.No wiec dowiedzialam sie niedawno ze mam mozliwosc dwuletniego przeszkolenia, i zdobycia nowego Ausbildung, bo w mojej branzy nie ma dla mnie pracy.(obecnie nie pracuje w moim zawodzie)Wszystko brzmi kusząca i bardzo bym chciala cos zmienic, ale.....to trwa 2 lata!Dziewczyny ja mam 36 lat, jak skoncze Ausbildung bede miala 38?Nie wyobrazam sobie ze zaraz po na zamowienie uda mi sie zajsc w ciaze...skoro teraz juz nie moge.A drugi problem, ze przeciez bede musiala isc od razu do pracy po przeszkoleniu.Dostalam dzis napadu histerii i placzu, bo boje sie ze bede musiala moje marzenia o dziecku zostawic, i boje sie ze nie bede juh miala mozliwosci bycia mama bo bede za stara.Plakac mi sie chce ze tak sie to wszystko pieprzy.
    Nie jestem mężatką i tez nie trafilam na faceta z kasa, ktory mi zapewni byt materialny, dlatego musze wlaczyc o moja przyszlosc,i mylec o sobie, bo nie chce byc od kogos zalezna, tym bardziej ze jestem tu prakycznie sama bez rodziny.
    Nie wiem juz sama co mam zrobic.Mam potworny metlik w glowie.nie wiem czybedziecie w stanie mi cos doradzic.pisze,zeby wyrzucic z siebie ten gniocacy problem....Nawet z mama nie rozmawiam na ten temat, bo wiem ze bedzie sie bardzo martwila, i wiem jak bardzo by chciala zebym miala dziecko.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 września 2015, 20:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Adagio, myśle ze jestem w stanie przynajmniej w części zrozumieć Twoja sytuacje i to co czujesz. Wiem, jak cieżko musi Ci być. Ja jestem zaledwie kilka lat młodsza od Ciebie i jakiś czas temu gdy zaczynaliśmy starania nie byłam wprawdzie w dokładnie takiej sytuacji jak Ty ale w troszeczkę, podkreślam, troszeczkę podobnej. Miałam umowę na 2 lata przez Zeitarbeitfirme, umowa miała mi się skończyć ja próbowałam zajść w ciąże ale się nie udawało. Początkowo chciałam tak zdążyć aby w ostatnim roku umowy zaciążyć i pójść na macierzyński. Wszystko miałam wyliczone ale ciąża nie przychodziła. Potem umowa dobiegała już końca wiec miałam dwa wyjścia, albo ja przedłużę albo poszukam czegoś nowego. Mimo, ze byłam w trakcie bardzo intensywnych starań postanowiłam zmienić prace. Brałam poprawkę na to, źe może się uda a wtedy nie podpisze umowy. Ale nie udało się wiec zmieniłam prace ale nigdy nie zaprzestaliśmy staran. Wychodziłam zawsze z założenia, ze jesli ktoś przyjmuje do pracy 32 letnia mężatkę to musi liczyć się z tym, ze zajdzie w ciąże, chyba ze ma szczęście i ta mężatka nie plańuje dzieci. Odnośnie tego co napisałaś powiem tylko co ja zrobiłabym na Twoim miejscu. Ja nie zaprzestalabym staran. Może pomyślisz, ze Cie nie rozumiem ale myśle, ze jest wręcz przeciwnie. Jedyne czego nie wiem, to to czy masz problemy z zajściem? A może nie wiesz czy masz? Czy już długo się staracie? Nie wiem dokładnie jak to jest z Ausbildung ale podejrzewam, ze podobnie jak ze studiami. Na studiach można brac urlop macierzyński. Myśle, ze najważniejsze to postawić sobie pytanie czy zaprzestając staran nie będziesz kiedyś żałować tej decyzji?

    Adagio lubi tę wiadomość

  • Adagio Znajoma
    Postów: 19 3

    Wysłany: 2 września 2015, 20:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziekuje za slowa otuchy.Wiem ze nie wolo mi przestac sie starac.Narazie jeszcze nie wyjasnilo sie co tak naprawdę jest przyczyna trudnosci z zajsciem, staram sie od 9-10 miesiecy, mysle ze duza role odgrywa psychika i wplyw pracy na mnie.Problem z Ausbildung jest taki, ze koszty tego przeszkolenia ponosi Urzad Pracy, i placi jeszcze zasilek AlG 1.Dlatego cos takiego jak 6 tygodni przed porodem i 8 tygodni po, byc na zwolnieniu, nie wchodzi w gre, bo oni uwazaja ze das Ausbildungsziel kann nicht erreicht werden, i koniec z dofinansowaniem, a jeszche nie wiadomo co z zasilkiem po urodzeniu dziecka.Jdnym slowem, nie powinnam przerywac tego przeszkolenia.najgorsze jest to ze nie moge sie zapytac urzednika z UP co się dzieje w przepadku jak auszubildende zaciazy, bo pewnie kaze m sie popukac w głowę.To wszystko nie pasjje ani czasowo, ani jak.Ja juz 36 lat na karku i jeszcze teraz zamiast bawic sie z dzieckiem,to ja latam za nowym wyksztalceniem, a dodam ze jestem po studiach, tylko moge sobie to wstadzic w d.Szczescia brak mi i tyle.I jak zwykle ja mam do siebe o wszystko pretensje.
    Marnie to wszystko widze.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 września 2015, 21:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Adagio, tak z ciekawości zaczęłam lukam co net mówi o takich przypadkach. https://www.ruv.de/de/r_v_ratgeber/ausbildung_berufseinstieg/ausbildung/3_schwangerwaehrendderausbildung.jsp

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 września 2015, 21:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Generalnie nie wyglada to zle, w razie ciazy przerywa się Ausbildung na 6 tygodni przed i 8 tygodni po porodzie. Można złożyć tez wniosek o przedłużenie Ausbildung. Ponadto na innej stronie wyczytałam ze w czasie Mutterschutz dostaje się nadal pieniążki. Piszesz ze jest to finansowane przez urząd pracy, nie wiem czy wtedy obowiązują te same zasady ale generalnie wychodzę z założenia, ze nigdy nie ma sytuacji bez wyjścia. A tak w ogóle to mam nadzieje, ze uda Ci się zaciążyć zanim zaczniesz to Ausbildung. Czy na zaciążenie przed ńie ma już szans?

  • Adagio Znajoma
    Postów: 19 3

    Wysłany: 2 września 2015, 21:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chcialam jeszcze w tym roku rozpocząć to przeszkolenie...Moge zaczekac do konca roku.moze, nie wiem jeszcze.musze zaczac teraz intensywnie sie badac i znalesc przyczyne, choc ja mysle ze jestem zdrowa i moj facet tez, moze mam znowu tsh za wysokie, ale to sie wyjasni na dniach.
    W przypadku jak sie robi betriebliche Ausbildung syt wyglada troche lepiej.Ja na takie nie mam szans, tylko schulische Ausbdung, ktore jest finansowane prez urzad, dlatego oni robia takie cyrki.
    Dziekuje ci za wsparcie.☺moze to wszydtko sie jeszcze jakos ułoży....

  • Adagio Znajoma
    Postów: 19 3

    Wysłany: 2 września 2015, 21:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Acha, to ma byc Umschulung, dlatego pewnie obowiazuja troche inne prawa niz w przypadky Ausbildung.Ale moze jeszcze nie wszystko na ten temat wiem.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 września 2015, 21:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No i wreszcie i do mnie dotarło ;) ze to ma być Umschulung a nie Ausbildung :) trzymam kciuki aby Ci się wszystko dobrze ułożyło. Tak, żeby było dobrze.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 września 2015, 21:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ehhh ale to wszystko skomplikowane... jeszcze pol biedy jak czlowiek ledwo 20 przwkroczy ale jak w pozniejszym wieku wszystko sie sypie to dopiero dola mozna zalapac... Ale jak Krysiak mowi nie ma sytuacji bez wyjscia... na poczatek przed podjeciem decyzji na twoim miejscu bym sie przebadala...

    U mnie doglebnie podbarwiony sluz :-D

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 września 2015, 22:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Roxa, no to czekamy już pełna parą ;)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 września 2015, 22:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    krysiak wrote:
    Roxa, no to czekamy już pełna parą ;)
    No ja to juz czekam i czekam... ale nadzieja coraz wieksza...

‹‹ 49 50 51 52 53 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Koronawirus a starania o dziecko i ciąża

Czy kobiety w ciąży mają większe ryzyko zarażenia się koronawirusem? Czy są w grupie ryzyka? Z jakim zagrożeniem wiąże się dla matki i dla rozwijającego się dziecka, zakażenie koronawirusem? Czy matka może przekazać swojemu nienarodzonemu dziecku wirusa? Czy dziecko może być zagrożone wadami rozwojowymi?

CZYTAJ WIĘCEJ

Insulinooporność - zasady żywieniowe, dieta i objawy.

Czym jest insulinooporność? Insulinooporność a dieta - na czym polega zależność? Jak odżywiać się przy insulinooporności? Które produkty spożywcze warto włączyć do diety, a z których warto zrezygnować? Artykuł napisany przez Zosię i Anię z Akademii Płodności. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko, niepłodność? - jak powiedzieć o tym innym?

Często bywa tak, że temat kłopotów z zajściem w ciążę jest owiany tajemnicą. Jak powiedzieć rodzinie i przyjaciołom o Waszych trudnych doświadczeniach związanych z przedłużającymi się staraniami o dziecko? Doświadczony psycholog, który na co dzień pracuje z parami zmagającymi się z niepłodnością - Justyna Kuczmierowska - proponuje napisanie listu. Sprawdź, co powinno znaleźć się w liście do bliskich osób. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego