Forum Starając się - ogólne Staraczki z Niemiec
Odpowiedz

Staraczki z Niemiec

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 września 2015, 13:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Teraz przerwa?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 września 2015, 13:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    tak teraz przerwa na jedzonko, narazie cos małego bo czekam na wieści od męża czy będzie dziś w domku czy nie... i zaraz ruszam dalej, chcę umyć okno w kuchni jeszcze tylko czekam aż resztki słonka odpuszczą i nie będzie w szyby świeciło... a w miedzy czasie dokończę porządki w sypialni...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 września 2015, 13:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ty masz sloneczko?! u nas zapowiadali slonce ale niestety nie sprawdzilo sie i niezle zmarzlam idac na kawe w przerwie :-)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 września 2015, 14:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak :D czasem jakieś chmurki pojedyncze je przykryją ale słoneczko mamy i 19 stopni... No ale co chwile wieje naprawdę zimny wiatr, więc na balkonie jak mocno nie wieje to w słonku fajnie i przyjemnie ale w domu przez pootwierane okna czuć ten chłodek...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 września 2015, 15:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hihihi, mamy sloneczko i my :-) Ale mam dzisiaj wir w pracy, ale przynajmniej dzien szybko mija i juz niedlugo piatek :-)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 września 2015, 15:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale mam dzisiaj jakis taki fajny dzien, energii duzo i checi do pracy i w ogole :-)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 września 2015, 16:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A mnie naszly rozmyslania czy wina niepowodzen jak sie lecze nie jest po czesci moja praca... czy nie ma to moje dzwoganie wplywu na zagniezdzenie... chyba popadam w paranoje...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 września 2015, 16:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    roxa wrote:
    A mnie naszly rozmyslania czy wina niepowodzen jak sie lecze nie jest po czesci moja praca... czy nie ma to moje dzwoganie wplywu na zagniezdzenie... chyba popadam w paranoje...
    Hmmmm, rozmawialas o tym z lekarzem? Wie jaka prace wykonujesz? Musze powiedziec, ze moja wiedza na ten temat jest zbyt mala bym mogla dac Ci jakakolwiek odpowiedz, faktem jest, ze np przy iui zaleca sie przynajmniej w dzien iui odpoczynek...

  • makota Autorytet
    Postów: 647 466

    Wysłany: 10 września 2015, 16:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    roxa wrote:
    Makota idz na termin do gina i opowiedz jej cala sytuacje... u mnie na szczescie lekarze bardzo dobrze ze soba wspolpracuja i prawie nigdy nigdzie nic nie nosze a lekarz sam sobie bierze od drugiego (prosi o fax lub mail) jak bylam na wizycie przed luzeczkowaniem to juz mieli tam wszystko z kwz co im potrzebne a jak w kwz po lyzeczkowaniu to moj lekarz juz tez wszystko mial u siebie... a ja dodatkowo doatalam Brief dla mojego normalnego gina bo pierwsze kontrole robilam u niego...
    Moze twoj gin cos zadziala i sciagnie te wyniki...

    tak zrobię. Termin u mojej gin mam na wtorek. Spróbuję ją namówić też na monitoring cyklu. Chciałabym wiedzieć co tam się u mnie dzieje tak dokładnie i na 100%. Poza tym, że mam lekkie pcos to właściwie nikt jeszcze nie robił mi monitoringu... Testy pokazują, że mam owulację, wszystko się zgadza, a dwa tygodnie po przychodzi okres :( Zobaczymy jeszcze co tam u mojej drugiej połówki z tymi badaniami. Mam nadzieję, że mojej lekarce uda się wyciągnąć te badania
    miłego dnia dziewczyny - pogoda dzisiaj zdecydowanie rowerowa - sugeruję zarzucić sprzątanie i powdychać w płuca trochę powietrza pachnącego nieuniknionym schyłkiem lata...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 września 2015, 16:54

    relgwn15uyzm1mjb.png
  • werni Autorytet
    Postów: 10057 7678

    Wysłany: 10 września 2015, 16:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas tez slonko, tez myslalam nad umyciem okna :)

    Dzis dowiedzialam ze moja znajoma w ciazy jest zalamana, bede ja wspierac.

    f2wlsg1849ksqu5m.png
    p19ugox1q6ze0dkp.png

    Na ovu od 07.07.2014

    Prl-maj 950
    Tsh- maj 3.04
    Androstedion-wysoki-zostal obnizony za pomoca tabl. Anty.

    Nasz cud Wojtuś 😍
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 września 2015, 17:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    werni wrote:
    U nas tez slonko, tez myslalam nad umyciem okna :)

    Dzis dowiedzialam ze moja znajoma w ciazy jest zalamana, bede ja wspierac.
    No patrz, a jednak. Jedni chca a nie moga inni nie chca a maja... Nawet jesli jest teraz przerazona i to nie bylo po jej mysli, to mysle i mam nadzieje, ze pogodzi sie z tym i bedzie umiala sie tym szczesciem cieszyc. Mysle, ze nie wszyscy zdaja sobie sprawe jakim cudem natury jest ciaza... A juz napewno nie ci, ktorzy nie musieli o nia wlaczyc.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 września 2015, 17:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja sie zbieram do domku. Odezwe sie gdy juz dotre. Po drodze jeszcze jakies zakupki :-)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 września 2015, 18:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Werni patrz jaki los przewrotny ty chcesz i sie nie udaje a ona nie i prosze... ale mysle ze z czasem zrozumie jak wielki dar otrzymala... Mam nadzieje ze to doceni bo niestety znam ludzi ktorzy zaszli bez poblemu i cala ciaze igrali... albo co gorsza dawali zlote rady tym co sie dlugo staraja ze za duzo mysla, oni wogole nie mysleli bo nie planowali i samo wyszlo... no w pysk bym strzelila jak tego slucham...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 września 2015, 18:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja wysprzatalam sypialnie i chce sie brac za prasowanie ale nie wiem czy najpierw nie skocze po pieczywo...

  • werni Autorytet
    Postów: 10057 7678

    Wysłany: 10 września 2015, 19:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ona wie ze sie staram, mozliwe ze tylko mi powiedziala o ciazy. Oby pozniej sie cieszyla, narazie musi przetrwac ten szok. Jej facet to by chcial miec dziecko. Bo jak ostatnio u nich bylismy to wlasnie wtedy ona pow. Ze jej sie spoznia okres a on mowil o dziecku ze by chcial miec.

    f2wlsg1849ksqu5m.png
    p19ugox1q6ze0dkp.png

    Na ovu od 07.07.2014

    Prl-maj 950
    Tsh- maj 3.04
    Androstedion-wysoki-zostal obnizony za pomoca tabl. Anty.

    Nasz cud Wojtuś 😍
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 września 2015, 20:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Werni a to juz wiem tobta co ostatnio pisalas ze kolezance się @ spoznia ale nie chce robic testu bo sie boi ze jest w ciazy a nie chce?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 września 2015, 22:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    roxa wrote:
    Werni a to juz wiem tobta co ostatnio pisalas ze kolezance się @ spoznia ale nie chce robic testu bo sie boi ze jest w ciazy a nie chce?
    A ja sie pochwale, ze od razu skojarzyłam ;) Werni, mam nadzieje, ze będzie wszystko dobrze.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 września 2015, 22:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kilka lat temu miała miejsce pewna sytuacja. Koleżanka zadzwoniła do mnie i mowi, ze coś jej urosło na jajniku, trzeba to wyciąć, musza to zrobić pod narkoza ale ambulatoryjnie i pyta czy pojadę z nią by ja potem odwieźć do domu. Ja, dobry człowiek, nieświadomy niczego mowię ze jasne, no bo czemu miałabym nie pomoc. Mija czas a ona nic nie przypomina, wiec dzwonię i pytam co i jak a ona na to, ze już nie trzeba, ze sie samo wchłonęło. Myśle, no dobra. Potem umówiła sie ze mną na kawę i mowi, ze to nic jej nie urosło, ze jest w ciazy. Wpadła z kolega z pracy po jednej nocy, mimo, ze brała tabletki. No i chciała usunąć ale bała sie mi to powiedzieć. Z serca mi kamień spadł jak mi powiedziała, ze zatrzyma to dziecko. Teraz Dawidek ma trzy lata, łatwo dziewczyna nie ma, bo poza wsparciem finansowym na ojca dziecka nie może liczyć ale świata poza nim nie widzi. Wiec myśle, ze i koleżanka Werni zakocha sie po uszy w swoim dziecku :)

  • werni Autorytet
    Postów: 10057 7678

    Wysłany: 11 września 2015, 06:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Roxa tak to ta sama dziewczyna. Krysia dobrze ze zatrzymala to dziecko. Mysle ze zaakceptuje moja znajoma i bedzie szczesliwa majac dziecko.

    f2wlsg1849ksqu5m.png
    p19ugox1q6ze0dkp.png

    Na ovu od 07.07.2014

    Prl-maj 950
    Tsh- maj 3.04
    Androstedion-wysoki-zostal obnizony za pomoca tabl. Anty.

    Nasz cud Wojtuś 😍
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 września 2015, 06:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry. Piątek! :)

    werni lubi tę wiadomość

‹‹ 57 58 59 60 61 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

„Nie mogę zajść w ciążę!” – najczęstsze problemy z płodnością u kobiet

Czy zastanawiałaś się kiedy powinnaś zacząć martwić się, jeśli pomimo waszych starań nie możesz zajść w ciążę? Czy lepiej cierpliwie czekać, czy może gdy nadejdą pierwsze obawy, od razu skonsultować się z lekarzem? Przeczytaj jakie są niepokojące objawy, których nie powinnaś ignorować i jakie są potencjalne rozwiązania zwiększające szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Niedobór kwasu foliowego - zaskakujące wyniki badań

Niemalże każda kobieta starająca się o dziecko ma świadomość, że podczas starań oraz w czasie ciąży powinna suplementować kwas foliowy. Jednak najnowsze doniesienia lekarzy wskazują na duże problemy z jego przyswajalnością. Co to oznacza? Niedobór kwasu foliowego - jakie mogą być tego skutki? Nawet pomimo zażywania kwasu foliowego, kobiety w dalszym ciągu mogą być narażone na ryzyko chorób/powikłań związanych z jego niedoborami. Jak temu zaradzić? Przeczytaj najnowsze doniesienia i zalecenia ginekologów.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego