Forum Starając się - ogólne Staraczki z Niemiec
Odpowiedz

Staraczki z Niemiec

Oceń ten wątek:
  • Cccierpliwa Autorytet
    Postów: 15708 7885

    Wysłany: 27 marca, 22:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No, ja tez nic nie czytalam, nie myslalam... i tak będzie co ma byc... nic nie zmienimy...
    Ja wam powiem, ze mimo ciezkiego porodu, tzn w sumie skurczy partych bardzo dlugich, bo reszty jakos zle nie wspominam, to i tak wiedzialam, ze powtorzylabym to jeszcze raz jesli bylabym w ciazy...
    Co najlepsze, porod dlugi i mega konciwka mnie przeorala, a po porodzie bylam wulkanem energii, ze na oddziale sie smiali, czy naoewno wlasnie urodzilam... zaraz po kangurowaniu jeszcze na kreissaal poszlam pod prysznic i to lozko, na ktorym nas na sale zawiezli, to sama bym popchala😂
    Maz pojechal pozniej do psa i mial wrocic poznym popoludniem, to pytal, czy moze zabrac ciocie, ktora naszego psa rano wyprowadzala (miala cieczke a ciocia psa wiec nie mogla wziac do siebie), takze jakies 4h po porodzie gosci przyjmowalam, bo dzwonila tez meza kuzynka, czy moga przyjechac😂
    Dopiero nastepnego dnia rano nieco zbladalm i poczulam zmeczenie jak adrenalina opadla...

    Serio pamietam bol do najmniejszego cala, przebieg porodu byl dlugi, ale ja i tak naprawde mega dobrze i sentymentalnie go wspominam... uwazam ogolnie, ze porod mialam piekny (chociaz wiele osob jal opis na moim blogu czytalo, to pisali ze ciarki ich przechodzily)... jak mowie, jakbym miala kilka partych a nie 2h, to uwazalabym go nawet za lekki

    klz99vvjque3qhv3.png

    https://walkaorodzicielstwo.blogspot.de
    Starania start -> 2013
    [*] 10tc (2015)
    [*]8tc (2018)
    3xIUI :(
    1 ICSI
    ->23.11 punkcja (24-27.11 hiperstymulacja/hospitalizacja)
    ->27.11 transfer 🐣🐣
    ->14dpt beta 1700
    ->21dpt beta 10275
    ->31dpt <3 <3
    -> 39dpt <3
    -> 18.08.2018 (40+0) Mia <3

    25.08.2020 termin w klinice leczenia niepłodności
  • izka2503 Autorytet
    Postów: 955 326

    Wysłany: 28 marca, 03:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja sama nie wiem czy jestem jakoś odporna na bol, tatuaże mnie też nigdy nie bolały, to bardziej mnie bolały pamiętam brwi pernametne, ale to może taki mój czuły punkt.

    Z tego co dzwoniłam i się dowiadywałam na moją porodówkę to mój partner może być przy mnie w czasie porodu i tak samo możemy mieć pokój rodzinny. Warunkiem wcześniej jest zmierzenie temperatury no i oczywiście brak jakich kolwiek odwiedzin.Rozmawialam ze szpitalem jak ten cały wirus już zdążył namieszać, sprawdzam komunikaty na ich stronie i nie było wiadomości o odwołanych porodach, więc mam nadzieję że tak już zostanie. Podobno to zależy od szpitala, niektóre odwołują te porody rodzinne. W pl wiem że we wszystkich szpitalach jest zabroniony rodzinny. Położna mi też mówiła, że jak wszystko dobrze to nawet na drugi dzień wyganiają do domu po porodzie. Powiem wam że nie wyobrażam sobie żeby moglo być inaczej! Boję się że bez obecności mojego partnera psychicznie bym nie dała mam od niego wielkie wsparcie. Tym bardziej teraz bo zbliża się 20kwiecien dzień kiedy straciłam poprzednia ciążę i na samą myśl że mam być znów w szpitalu i mogło by być coś nie tak wywołuje u mnie wielki strach. Specjalnie wybrałam nawet inny szpital teraz do porodu niż poprzedni w którym leżałam.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 marca, 04:03

    20.04.2019r.aniołek (*)

    24.07.2019r. Test pozytywny

    20.08.2019r. ❤️Bije,
    27.08.2019r. Wszystko ok,

    Rosnij I Zostan z nami kruszynko 😘

    6ec40a2acb.png
  • Cccierpliwa Autorytet
    Postów: 15708 7885

    Wysłany: 28 marca, 09:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Izka, oby tego nie zmienili!!!
    Co do wyjscia ze szpitala, to ja urodzilam w sobote popoludniu, a w poniedzialek przed 13 bylam juz w drodze do domu ;)

    izka2503 lubi tę wiadomość

    klz99vvjque3qhv3.png

    https://walkaorodzicielstwo.blogspot.de
    Starania start -> 2013
    [*] 10tc (2015)
    [*]8tc (2018)
    3xIUI :(
    1 ICSI
    ->23.11 punkcja (24-27.11 hiperstymulacja/hospitalizacja)
    ->27.11 transfer 🐣🐣
    ->14dpt beta 1700
    ->21dpt beta 10275
    ->31dpt <3 <3
    -> 39dpt <3
    -> 18.08.2018 (40+0) Mia <3

    25.08.2020 termin w klinice leczenia niepłodności
  • Stokrotka027 Autorytet
    Postów: 509 314

    Wysłany: 28 marca, 11:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja 23.12 urodzilam i tak bardzo chialam wyjść 24.12 na drugi dzień, ale mała miała zoltaczke i musialam zostać 3 dni bo potem wyniki już nie były rosnące, i poprostu przyjezdzalam co 2 dni na kontrole. Przykro mi Iza ale napewno będzie wszystko dobrze!! Ba Musi !! No właśnie czytalam że zależy wszystko od szpitali co i jak z tym porodem rodzinnym ja tez bym nie chiala być sama w takim momencie..

    klz9cwa1dxf4t0ig.png

    23.12.2018 ❤❤ K.


    m3sx3e3kh33dneih.png

    🙏🙏🙏🙏🙏🍀🍀🍀👶🏼👨‍👩‍👧‍👦🤰🤰 13.12.20

    01.04 ⏸ 10dpo
    14.04 - Pęcherzyk ciążowy 🍀🥚5+5
    17.04 - Serduszko ❤ 6+1
    07.05 - 💓8 +4
    28.05 - Usg kontrolne 11 +4 💗💗
    09.06 - Prenatalne + Pappa 13 +2 🙏🙏🙏🙏 💙? or 💜?
  • JustBelieve Autorytet
    Postów: 805 329

    Wysłany: 4 kwietnia, 09:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny. Melduje ze u nas wszystko ok. Mąż zaczal pierwszy miesiąc Elternzeit i siedzimy sobie na mieszkanku j się kisimy. Całe nasze planowanie od grudnia co zrobimy w domu poszło się paść przez wirusa, ale najważniejsze żebyśmy to wszyscy przetrwali zdrowi. Mam nadzieje ze może w czerwcu się uda już jechać do Polski choć na chwile bo już mi babcie placza prawie przez telefon za każdym razem jak małego widza. Ja tez strasznie tęsknie za rodzina, przede wszystkim za siostrzenica która jest starsza 6 tygodni od Patryka.
    Izka co u Ciebie? Urodziłaś?
    Jak tam Aleksa? Odzywała się coś?
    Mamaxa, Cierpliwa co u Was? Ja tu rzadko wpadam niestety, ale czasem podczytuje tylko już odpisać nie mam kiedy 😅

    Synek urodzony 1.11.2019 ❤️
    53 cm i 3210g

    32+4tc 1,9kg szczescia 😊
    34+4tc 2,3kg
    36+4tc ok 2,7-3kg 💕
  • Cccierpliwa Autorytet
    Postów: 15708 7885

    Wysłany: 4 kwietnia, 11:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, hej!

    Ja zyje, wszystko poki co ok! Ostatnie 2tyg byczylam sie w domu (takie plusy zamknietej szkoly, ze mamy w brud auszubildner na stanie i mimo, ze od poniedzialku mialam byc dziennie w pracy, to ide dopiero dzis :D a jutro mam ten luksus pracy do 10 i do domu)
    Poki co u nas w pracy jeszcze czysto, nie ma zadnych potwierdzonych przypadkow, wiec uffff😅

    Piekna pogode zapowiadaja od jutra, po 20-22° wiec maz dzis nawiozl piasku, piaskownica nadal nie wybrana, ale mamy muszle, wiec narazie jej tam piaskownice zrobimy zastepcza, wyciagniemy chustawke i bedzie mini plac zabaw...

    Nie wiem, czy Aleksa zaglada, wiec napisze tylko krotko, zebyscie sie nie martwily, ze u nich wszystko w najlepszym porzadku ;)

    W razie czego pisze odrazu, ze u naszej Eweliny tez ;)


    Tez czekam na wiesci co u reszty, bo cisza sie tutaj straszna zrobila!

    klz99vvjque3qhv3.png

    https://walkaorodzicielstwo.blogspot.de
    Starania start -> 2013
    [*] 10tc (2015)
    [*]8tc (2018)
    3xIUI :(
    1 ICSI
    ->23.11 punkcja (24-27.11 hiperstymulacja/hospitalizacja)
    ->27.11 transfer 🐣🐣
    ->14dpt beta 1700
    ->21dpt beta 10275
    ->31dpt <3 <3
    -> 39dpt <3
    -> 18.08.2018 (40+0) Mia <3

    25.08.2020 termin w klinice leczenia niepłodności
  • Stokrotka027 Autorytet
    Postów: 509 314

    Wysłany: 5 kwietnia, 14:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja szaleje w tej kwarantannie. Do tego nie najlepiej się czuję. @ nie przyszła.. ⏸⏸⏸⏸ Test pozytywny bd dzidziuś. Po weekendzie chce umówić się na wizyte żeby potwierdzić ciążę i zobaczyć serduszko, myślę że jakoś pod koniec kwietnia najlepiej. Chiala bym zmienić lekarza ,żeby od początku prowadził mi ciążę już ale tam gdzie bym chciała i dzwonię nie chcą nowych pacjentów ,niewiem jak wyblagac.. Najwyżej pójdę do mojej. A tak pozatym to zmęczenie mnie dopadło, brak apetytu( Nigdy w zyciu mi.sie to nie zdążyło ), dopiero 5 tydz i mdłości jeszcze, jak z córką byłam jak nowo narodzona zero jakiegokolwiek objawu teraz chyba z nawiązką bd je miała, ale mam nadzieję że z fasolką wporzadku i ładnie mi rośnie 🍀😊
    Piękna pogoda za oknem dobija aż chce się wyjść. Ludzi pełno na spacerkach, policja jeździ i kontroluje placę zabaw. Nic nie można to chociaż jakiś grill na balkonie 👍 Cisza cisza wszystkie zarobione w domach.

    klz9cwa1dxf4t0ig.png

    23.12.2018 ❤❤ K.


    m3sx3e3kh33dneih.png

    🙏🙏🙏🙏🙏🍀🍀🍀👶🏼👨‍👩‍👧‍👦🤰🤰 13.12.20

    01.04 ⏸ 10dpo
    14.04 - Pęcherzyk ciążowy 🍀🥚5+5
    17.04 - Serduszko ❤ 6+1
    07.05 - 💓8 +4
    28.05 - Usg kontrolne 11 +4 💗💗
    09.06 - Prenatalne + Pappa 13 +2 🙏🙏🙏🙏 💙? or 💜?
  • Cccierpliwa Autorytet
    Postów: 15708 7885

    Wysłany: 5 kwietnia, 15:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Stokrotko, gratulacje😍😍😍

    klz99vvjque3qhv3.png

    https://walkaorodzicielstwo.blogspot.de
    Starania start -> 2013
    [*] 10tc (2015)
    [*]8tc (2018)
    3xIUI :(
    1 ICSI
    ->23.11 punkcja (24-27.11 hiperstymulacja/hospitalizacja)
    ->27.11 transfer 🐣🐣
    ->14dpt beta 1700
    ->21dpt beta 10275
    ->31dpt <3 <3
    -> 39dpt <3
    -> 18.08.2018 (40+0) Mia <3

    25.08.2020 termin w klinice leczenia niepłodności
  • Stokrotka027 Autorytet
    Postów: 509 314

    Wysłany: 5 kwietnia, 15:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeszcze nie dziękuję 🤫🤫🤞🙏👶🏼👶🏼

    Boże dobrze że chociaż są balkony 😅

    klz9cwa1dxf4t0ig.png

    23.12.2018 ❤❤ K.


    m3sx3e3kh33dneih.png

    🙏🙏🙏🙏🙏🍀🍀🍀👶🏼👨‍👩‍👧‍👦🤰🤰 13.12.20

    01.04 ⏸ 10dpo
    14.04 - Pęcherzyk ciążowy 🍀🥚5+5
    17.04 - Serduszko ❤ 6+1
    07.05 - 💓8 +4
    28.05 - Usg kontrolne 11 +4 💗💗
    09.06 - Prenatalne + Pappa 13 +2 🙏🙏🙏🙏 💙? or 💜?
  • Mamaxa Autorytet
    Postów: 699 158

    Wysłany: 5 kwietnia, 20:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Stokrotko jakie piękne wieści!!! Ja też tak po cichutku gratuluję, dziękować nie musisz 😊

    Cierpliwa, a to Ci się udało w sumie z tym, że nie musisz za dużo pracować. Zwłaszcza w obecnej sytuacji 👍

    JustBelive fajnie że się odezwałaś i że u Was wszystko dobrze! Wirus wszystkim plany miesza I niestety musimy to zaakceptować. Ja tylko mam nadzieję że tak od maja powoli zaczniemy może wracać do normalności...

    U mnie z kolei młyn, pracy mam bardzo duzo a tu jeszcze trzeba zająć się dzieckiem. Nie ma łatwo no ale dajemy radę. W piątek cały wieczór jeszcze pracowałam żeby nadgonić trochę pracę, sobotę zrobiłam sobie wolne ale dzisiaj właśnie dziecko zasnęło a ja zamierzam znowu posiedzieć przy rachunkach, w ten sposób w tygodniu będę mieć może ciut lżej...

    Poza tym bez zmian...

    Mam pytanie do dziewczyn, które leczyly się w KWZ. Dostałam dokumenty z kliniki i tam jest formularz odnośnie szczepienia przeciwko krztuścowi. Szczepiłyście się przed ciąża? Zastanawiam się czy mogę powiedzieć że nie chce i już. Zresztą w obecnej sytuacji to nawet nie wiem czy jakiś lekarz będzie chciał szczepić więc może nawet samo się rozwiąże ale ciekawi mnie czy też miałyście tego krztuśca, bo ja w poprzedniej KWZ nic takiego nie miałam....

    A i jeszcze jedno... Chciałam umówić męża na badanie nasienia w klinice na ten sam dzień kiedy mamy wizytę ale się nie udało i ma przyjść na to badanie wcześniej. Akurat termin na badanie przypada w dzień mojej owulacji 😅😊 kobieta nic nie mówiła o jakiejś wstrzemięźliwości przed badaniem, jak to było u Was? Mówił Wam ktoś coś? Bo ja znowu nie pamiętam jak to było u nas te 5 lat temu...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 kwietnia, 20:35

  • Cccierpliwa Autorytet
    Postów: 15708 7885

    Wysłany: 5 kwietnia, 21:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mamaxa, na krztusca przed ciaza sie nie szczepilam... ale napewno teraz jakby mi zaproponowano, zaszczepilabym sie pod koniec ciazy, bo przy okazji dziecko mialoby przeciwciala, az do czasu wlasnego szczepienia...

    Co do badania nasienia, to powinna byc wstrzemiezliwosc 2-5 dni ;)

    Mamaxa lubi tę wiadomość

    klz99vvjque3qhv3.png

    https://walkaorodzicielstwo.blogspot.de
    Starania start -> 2013
    [*] 10tc (2015)
    [*]8tc (2018)
    3xIUI :(
    1 ICSI
    ->23.11 punkcja (24-27.11 hiperstymulacja/hospitalizacja)
    ->27.11 transfer 🐣🐣
    ->14dpt beta 1700
    ->21dpt beta 10275
    ->31dpt <3 <3
    -> 39dpt <3
    -> 18.08.2018 (40+0) Mia <3

    25.08.2020 termin w klinice leczenia niepłodności
  • Mamaxa Autorytet
    Postów: 699 158

    Wysłany: 5 kwietnia, 22:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki Cierpliwa. Czyli dobrze rozumiem, że można się szczepić też w ciąży na krztuśca?
    Bo myślałam, żeby zadzwonić do mojego Hausarzta i zapytać czy zaszczepia ale z tego co piszesz, to może nie robić tego I poczekać do wizyty w klinice? Na tym formularzu jest do wyboru:
    1) jako dziecko przeszłam chorobe
    2) oświadczam, iż ostatnie szczepienie miało miejsce mniej niż 10 lat temu
    3) oświadczam, iż ostatnie szczepienia miało miejsce więcej niż 10 lat temu (to mnie dotyczy) I potrzebuje dawkę odświeżającą
    4) jeszcze nigdy nie byłam szczepiona przeciwko krztuscowi i potrzebuje szczepienie podstawowe.

    Chyba poczekam na ten termin i zobaczę co mi powiedzą...

  • Cccierpliwa Autorytet
    Postów: 15708 7885

    Wysłany: 5 kwietnia, 22:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak, szczepic mozna sie w ciazy i nawet teraz jest zalecane szczepienie w trzecim trymestrze, zeby chronic dziecko, dopoki nie zostanie zaszczepione, bo wtedy do dziecka przechodza przeciwciala i jest w pierwszych tygodniach zycia chronione...

    Takze ja bym tez poczekala do wizyty w klinice i to obgadala...

    A co do samych szczepien w obecnym czasie, to w de nie sa szczepienia odwolane

    Mamaxa lubi tę wiadomość

    klz99vvjque3qhv3.png

    https://walkaorodzicielstwo.blogspot.de
    Starania start -> 2013
    [*] 10tc (2015)
    [*]8tc (2018)
    3xIUI :(
    1 ICSI
    ->23.11 punkcja (24-27.11 hiperstymulacja/hospitalizacja)
    ->27.11 transfer 🐣🐣
    ->14dpt beta 1700
    ->21dpt beta 10275
    ->31dpt <3 <3
    -> 39dpt <3
    -> 18.08.2018 (40+0) Mia <3

    25.08.2020 termin w klinice leczenia niepłodności
  • Mamaxa Autorytet
    Postów: 699 158

    Wysłany: 5 kwietnia, 22:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cccierpliwa wrote:

    Takze ja bym tez poczekala do wizyty w klinice i to obgadala...

    A co do samych szczepien w obecnym czasie, to w de nie sa szczepienia odwolane

    OK, dzięki raz jeszcze. To poczekam spokojnie do wizyty.

    Słyszałam o tym, że szczepienia się odbywają ale wiem też że lekarze teraz niechętnie przyjmują pacjentów 😉 ostatnio mój mąż dwa dni dzwonił do Praxis i się nie dodzwonił, w końcu poszedł osobiście i oczywiscie mu się oberwało, że dlaczego przychodzi a nie dzwoni 😉

    Maxiowy zabieg natomiast został odwołany. Mam dzwonić gdy sytuacja się uspokoi I ustalimy nowy termin. W sumie dobrze, że oni odwołali, bo gdyby tego nie zrobili to ja odwolałabym...

    A końcem mają mamy u8, mam nadzieję, że do wtedy będzie już lepiej... No i ciekawa jestem jak teraz jego test słuchu wyjdzie bo ostatnio miałam takie wątpliwości czy jednak nie zrezygnować z tego zabiegu. Ale kuzynka, która jest logopeda utwierdzila mnie jednak w przekonaniu, że zabieg więcej dobrego niż złego wniesie. Mimo to wątpliwości pojawiają się co jakoś czas...

  • Ygiywi Koleżanka
    Postów: 56 5

    Wysłany: 5 kwietnia, 23:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie dziewczyny. Czytam caly czas ale nic pozytywnego nie ma co napisać. Mialam zakażenie na szwie i musieli założyć saczek...
    Chyba czas sie poddać jednak 4 lata to za długo. Ostatnio od męża usłyszałam że już sie uodpornil na moje bóle więc nie ma sensu cierpiec dalej ttm bardziej że widac jak zostaje z tym sama.
    Chyba czas zmienić swoje życie.
    Pozdrawiam Was i życzę spelnienia marzen dla każdej staraczki

  • Cccierpliwa Autorytet
    Postów: 15708 7885

    Wysłany: 6 kwietnia, 01:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mamaxa wrote:
    OK, dzięki raz jeszcze. To poczekam spokojnie do wizyty.

    Słyszałam o tym, że szczepienia się odbywają ale wiem też że lekarze teraz niechętnie przyjmują pacjentów 😉 ostatnio mój mąż dwa dni dzwonił do Praxis i się nie dodzwonił, w końcu poszedł osobiście i oczywiscie mu się oberwało, że dlaczego przychodzi a nie dzwoni 😉

    Maxiowy zabieg natomiast został odwołany. Mam dzwonić gdy sytuacja się uspokoi I ustalimy nowy termin. W sumie dobrze, że oni odwołali, bo gdyby tego nie zrobili to ja odwolałabym...

    A końcem mają mamy u8, mam nadzieję, że do wtedy będzie już lepiej... No i ciekawa jestem jak teraz jego test słuchu wyjdzie bo ostatnio miałam takie wątpliwości czy jednak nie zrezygnować z tego zabiegu. Ale kuzynka, która jest logopeda utwierdzila mnie jednak w przekonaniu, że zabieg więcej dobrego niż złego wniesie. Mimo to wątpliwości pojawiają się co jakoś czas...
    To prawda! Do rodzinnego ciezej, ale w sumie w zaleznosci z czym...
    Ja jak pamietasz mialam dylemat odnosnie szzepienia Mii, mialysmy 1,5tyg temu i zostala normalnie zaszczepiona... ale trzymaja u nas u pediatry naprawde dobre warunki, bo przychodzisz, to z lotu do zdezynfekowanego gabinetu, a w Paraxis, procz pani w recepcji, lekarki, nie spotkasz zywej duszy... wszystko co nie pilne to odwolane...
    Pytalam jej tez odnosnie wirusa, a szczepienia, bo zastanawialam sie czy nie isc na zwolnienie lub urlop po szczepieniu Mii, ale mowila, ze wszystko ok i poki co szczepienia sie odbywala, bo nie ma zadnych naukowych dowodow, zeby mogl jakos szczegolnie zagrażać szczepionej osobie, a lepiej teraz zaszczepic, poki jest jeszcze wzglednie ok, bo nie wiadomo co bedzie za miesiac...
    I tak mi sie mega udalo, bo ten tydzien gdzie Mia miala szczepienie, mialam wolny, a kolejny to jak juz pisalam szczescie ogromne, bo dostalam z racji auszubildner ponad stan tez wolne...
    Dzis doswiadczylam luksusu pracy do 10 w weekend... w tygodniu czesto tak mialam, ale w weekend tylko jeali o 17 musialam wrocic na 2h, a teraz taka obsada, ze o 10 juz mialam koniec...
    Teraz do czwartku pracuje po 2,5h i swieta cale wolne, co mi sie jeszcze tez nie zdarzylo nigdy jak dlugo tam pracuje :D

    A co do zabiegu, to tez bym odwolala na twoim miejscu, jesli szpital by nie odwolal, bo jednak w tej chwili pobyt w szpitalu to nie najlepsza opcja....


    Ywiygi, tule cie mocno i wierze, ze niedlugo i u ciebie zaswieci slonce i wszystko znow zacznie zabierac nowych barw:*

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 kwietnia, 01:33

    klz99vvjque3qhv3.png

    https://walkaorodzicielstwo.blogspot.de
    Starania start -> 2013
    [*] 10tc (2015)
    [*]8tc (2018)
    3xIUI :(
    1 ICSI
    ->23.11 punkcja (24-27.11 hiperstymulacja/hospitalizacja)
    ->27.11 transfer 🐣🐣
    ->14dpt beta 1700
    ->21dpt beta 10275
    ->31dpt <3 <3
    -> 39dpt <3
    -> 18.08.2018 (40+0) Mia <3

    25.08.2020 termin w klinice leczenia niepłodności
  • Mamaxa Autorytet
    Postów: 699 158

    Wysłany: 6 kwietnia, 07:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O to fajnie Cierpliwa, że szczepienie odbyło się. A jak Mia zniosła szczepienie? Wszstko dobrze?

    My nie byliśmy u padiatry odkąd to wszystko się zaczęło. W pierwszym tygodniu gdy zamknęli przedszkole Maxik miał przez kilka dni gorączkę i dzwoniłam do Praxis żeby tak podpytać co robić ale właśnie zdzwililo mnie, że nie byłoby problemu z terminem.

    Ja to w ogóle nie skojarzyłam, że święta to już w tym tygodniu. Dopiero w czwartek gdy telefonowałam z teściową i zeszłyśmy na ten temat to ona mnie oświeciła... Ale jeszcze nawet stojąc przed kalendarzem próbowałam jej wmówić że nie ma racji. No po prostu wydawało mi się, że to jeszcze tak dłuuugo do świąt...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 kwietnia, 07:40

  • Mamaxa Autorytet
    Postów: 699 158

    Wysłany: 6 kwietnia, 07:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ygiywi, przykro mi, że tak się u Ciebie wszystko komplikuje. Wierzę Ci, że Ci ciężko.
    Jeśli chodzi o relacje z mężem, to może jego to wszystko po prostu przerasta... Facetowi chyba ciężko jest się wczuc w te sytuację. Tak jak nam ciężko się wczuc gdy facet ma grypę i umiera...

    Mój mąż czasem też jakieś głupie teksty do mnie rzuca ale u niego to akurat wiem, że on żartuje i ja po prostu nie reaguje albo się z nim z tego pośmieje...

  • Cccierpliwa Autorytet
    Postów: 15708 7885

    Wysłany: 6 kwietnia, 08:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mamaxa, dziekuje, tak Mia dobrze zniosla... ale u nas wlasciwie nigdy nie bylo zadnych rewokucji po szczepieniach, chyba raz miala stan podgorwczkowy, a tak, to zawsze jakby nigdy nic...

    😂😂😂😂 ale mnie teraz pocieszylas! Bo nie dalej jak w zeszlym tygodniu maz mowi do mnie, ze liste by trzeba bylo napisac i na zalupy jechac co potrzeba na swieta, a ja sobie mysle, w goracej wodzie kapany, przeciez gdzie tam do swiat🙄 a w piatek temat wraca i mowie, ze jeszcze czasu, a maz mi na to, ze taaaa jak w tym tyg juz, no to ja w smiech, ze jeszze ze 2tyg do siwat... az na grafik spojrzalam, a tam szok, bo to jednak juz w tym tyg... no i beda zakuoy na wariata, bo ja w tym tyg pracuje, a Mii od poczatku marca w ogole nie zabieramy do sklepow... bedziemy musieli jesli sie uda czesciowo pomiedzy jego powrotem, a moim wyjsciem zrobic, albo bede po pracy probowala🙊
    A tez w ciemno bym poszla o zaklad, ze swieta to nie w tym tyg😂
    Dobrze, ze najwazniejsze (jajca) ma mi kolezanka z pracy przywiezdz😂

    klz99vvjque3qhv3.png

    https://walkaorodzicielstwo.blogspot.de
    Starania start -> 2013
    [*] 10tc (2015)
    [*]8tc (2018)
    3xIUI :(
    1 ICSI
    ->23.11 punkcja (24-27.11 hiperstymulacja/hospitalizacja)
    ->27.11 transfer 🐣🐣
    ->14dpt beta 1700
    ->21dpt beta 10275
    ->31dpt <3 <3
    -> 39dpt <3
    -> 18.08.2018 (40+0) Mia <3

    25.08.2020 termin w klinice leczenia niepłodności
  • Stokrotka027 Autorytet
    Postów: 509 314

    Wysłany: 6 kwietnia, 13:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny, piękny słoneczny dzień dziś mamy!

    No święta tuż tuż, mąż też dziś dostał listę zakupów, kazałam mu iść dziś ,bo mi jajca wykupią . Sie smieje ale to calkiem mozliwe w terazniejszej sytuacji🤭🤭🤭🤭🤫 Święta we troje ( A raczej czworo + fasolka 😅)
    Będzie skromnie , jakieś ciasto sałatka warzywna i trochę faszerowanych jajek,barszczyk, bo kto to mi będzie jadł potem .. Znowu ja hahah a potem pod koniec ciąży znowu jak balonik 😅🤫

    Mam do was pytanie , a może dwa . Dziś rano dzwoniłam do lekarza ginekologa o termin ( Chciała bym mieć nowego bardzo, bo z dotychczasowego jestem mało zadowolona , ) jak mogę przekonać by mnie przyjeli, zawsze gadają że są przepelnieni pacjentami. Dana przychodnia ma akurat urlop do 17 ale to nie wadzi mi mogę poczekać, i tak momentalnie jest za wczensie na wizyte. Jakieś rady?

    A teraz drugie pytanie troche się stresuje podbrzusze daje o sobie znać chodz to nie ból, ale się stresuje może niepotrzebnie, gdzie tu mogę zrobić tgz bete żeby sprawdzić czy wszystko jest w porządku . I czy w danej sytuacji wirusa wogole zrobią mi. Ja nie mam zielonego pojecia,a chiala bym.byc spokojniejsza.

    A co do szczepień, to moja mała na poczatku marca dostała 2 i lekarka chyba źle jej zrobila bo po 2 H dziecko nie mogło się ruszać z bólu , ni to usiąść a chodzeniu mogła zapomnieć tak płakała pół Dnia byłam tak sparaliżowany że strachu nawet jej dotknąć nie mogłam. na rękach z nią bieglam do przychodni żeby sprawdzili czy jest dobrze i wystarczył czopek i mała zasnela i było ok. Ale ma.taki uraz że jak widzi kobiety obce odrazu mega histeria za 2 tyg znów szczepienie już się boje..

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 kwietnia, 13:38

    klz9cwa1dxf4t0ig.png

    23.12.2018 ❤❤ K.


    m3sx3e3kh33dneih.png

    🙏🙏🙏🙏🙏🍀🍀🍀👶🏼👨‍👩‍👧‍👦🤰🤰 13.12.20

    01.04 ⏸ 10dpo
    14.04 - Pęcherzyk ciążowy 🍀🥚5+5
    17.04 - Serduszko ❤ 6+1
    07.05 - 💓8 +4
    28.05 - Usg kontrolne 11 +4 💗💗
    09.06 - Prenatalne + Pappa 13 +2 🙏🙏🙏🙏 💙? or 💜?
‹‹ 756 757 758 759 760 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Zespół Policystycznych Jajników – objawy PCOS, leczenie podczas starania o dziecko

Zespół Policystycznych Jajników również znane jako PCOS lub Policystyczne Jajniki, to jedno z najczęstszych zaburzeń endokrynologicznych u kobiet. Jakie są objawy PCOS? Jak wygląda proces diagnozy i leczenia? I najważniejsze jak PCOS wpływa na płodność i starania o dziecko. 

CZYTAJ WIĘCEJ

14 zasad dobrego odżywiania podczas starania - co i jak jeść, aby szybciej zajść w ciążę

Odpowiednia dieta płodności może nie tylko polepszyć twoje zdrowie i dobre samopoczucie, ale również wspomóc twoją płodność oraz zapewnić zdrowy rozwój twojego dziecka jak już zajdziesz w ciążę. Co zatem oznacza „odpowiednia dieta”? Znajdziesz tutaj 14 wskazówek, które pomogą Ci lepiej zaplanować posiłki.

CZYTAJ WIĘCEJ

14 faktów na temat płodności kobiety - owulacja, miesiączka, dni płodne

Owulacja, dni płodne, miesiączka - słyszymy o nich często. Ale czy na pewno mamy wystarczającą wiedzą na temat płodności kobiety? Niektóre sprawy dotyczące cyklu kobiety nie są tak jasne i oczywiste jakby mogło się zdawać. Tutaj znajdziesz 14 najważniejszych faktów, które warto wiedzieć na temat płodności kobiety.   

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego

Projekt OvuFriend: "Opracowanie nowych w skali światowej rozwiązań w obszarze uczenia maszynowego wspierających w planowaniu rodziny i pokonywaniu problemu niepłodności" współfinansowany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju w ramach programu Inteligentny Rozwój 2014-2020.