X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Staraczki z rocznika '90 :)
Odpowiedz

Staraczki z rocznika '90 :)

Oceń ten wątek:
  • agattee Autorytet
    Postów: 731 208

    Wysłany: 26 kwietnia 2014, 20:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam, dolacze i ja. Dlugo szukalam tutaj watku rocznika 90, nawet planowalam zalozyc ale na szczescie zrobil to juz ktos przede mna :D
    Jak po nicku widac, mam na imie Agata i mieszkam w Niemczech.

    Widze, ze staram sie krocej niz wiekszosc z Was (obecnie 5 cykl) i jutro w prawdzie bede 11dpo (fl trwa u mnie 12dni) ale planuje zrobic 1 test. Jesli jest cos na rzeczy to powinno byc cos widac. Nie wiem czy sie uda, nie mam zadnych przeczuc jedynie wczoraj w nocy bolal mnie brzuch jakbym miala zaraz biegunki dostac no i troche ciagnie mnie w podbrzuszu, jakbym miala tam jakis lekki ciezarek.
    Co do stanu zdrowia to u mnie hormony w porzadku, nasienie mojego R. bardzo dobre (normozoospermia) u mnie jedynie problem czasem z suchoscia i podejrzenie o macice lukowata. Niby z taka macica nie ma problemow z zajsciem ale juz jeden ginekolog raz w Polsce nastraszyl mnie, ze jak zajde to moge poronic tak wiec ziarno strachu zasiane.
    Tak wiec dziewczyny, trzymajcie za mnie jutro kciuki, mam nadzieje ze w koncu sie udalo :) Byloby milo urodzic w styczniu, gdyz sama jestem ze stycznia :D Czy bylby lepszy prezent na urodziny? Raczej nie :D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 kwietnia 2014, 20:18

    wff22n0ab6iac00e.png
  • lilianna Autorytet
    Postów: 428 537

    Wysłany: 6 maja 2014, 23:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Długo mnie tu nie było :) a tu nas coraz więcej. Pozdrawiam i życzę owocnych starań :)

    3i49p07wxglh0lzs.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 maja 2014, 23:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agatte, to jest już nas dwoje, też mieszkam w niemczech :)

  • mrth666 Autorytet
    Postów: 338 353

    Wysłany: 7 maja 2014, 10:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No w koncu doczekalam sie tematu z rocznikiem 90 :D moze napisze cos o sobie...jestem Marta, o dziecko staram sie juz ponad 2 lata, z kalendarzem mija juz 12 cs. Teraz w ostatnim cyklu wykryto u mnie endomentrioze i policystyczne jajniki. Zaczynam leczenie w klinice nieplodnosci, czeka mnie laparoskpia z hsg. O meza zolniezy tez walczymy bo jak narazie ma tylko 1% zdrowych. Wiec zobaczymy jak to bedzie po laparo. Jesli sie do roku nie uda to odpuszczamy sobie na dobre. In vitro i inseminacji jednak nie chcemy...

    w57vkrntb2ql331t.png[/link]1usa15nmbx89ymoj.png
    20120421560114.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 maja 2014, 19:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mrth666 wrote:
    No w koncu doczekalam sie tematu z rocznikiem 90 :D moze napisze cos o sobie...jestem Marta, o dziecko staram sie juz ponad 2 lata, z kalendarzem mija juz 12 cs. Teraz w ostatnim cyklu wykryto u mnie endomentrioze i policystyczne jajniki. Zaczynam leczenie w klinice nieplodnosci, czeka mnie laparoskpia z hsg. O meza zolniezy tez walczymy bo jak narazie ma tylko 1% zdrowych. Wiec zobaczymy jak to bedzie po laparo. Jesli sie do roku nie uda to odpuszczamy sobie na dobre. In vitro i inseminacji jednak nie chcemy...

    u mnie wykryto tzw. nadżerkę.
    lekarz powiedział że w chwili obecnej
    nic z nią nie trzeba robić
    ale ziarenko niepokoju jest zasiane....
    tym bardziej ze staramy się z moim M o dziecko któryś cykl z kolei

  • zara Koleżanka
    Postów: 56 18

    Wysłany: 9 maja 2014, 12:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć :) Dawno mnie tu nie było, jakieś dobre nowiny dziewczynki? U mnie dziś termin spodziewanej @, ale chyba już dziś nie przylezie. Zrobiłam test - negatywny niestety. A już tak się cieszyłam, że się udało, jednak chyba moje przeczucie mnie zawiodło (oczywiście póki @ nie ma to nadzieja nie gaśnie :), no zobaczymy. My się staramy 5 cykl. Ostatnio mój ginekolog mnie strasznie zdenerwował, muszę go zmienić koniecznie - zrobić mi cytologię i USG piersi, takie podstawowe badanie pochwy i powiedział że jestem ładna i wszystko spoko a nie udaje nam się "bo za mało się bzykamy". Zero zleconych badań krwi, poziomu hormonów, nasienia. Trochę się czuję samotna, bo mój mąż ma podejście: bez spiny, będzie jak będzie, jakbym mu zaproponowała testy owulacyjne albo badanie nasienia to by mnie spławił, uważa, że mamy się po prostu kochać i jak będzie dzidzia to super, a jak nie to bez stresu. Szkoda tylko że ja tak nie potrafię
    :(

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 maja 2014, 19:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zara wrote:
    Cześć :) Dawno mnie tu nie było, jakieś dobre nowiny dziewczynki? U mnie dziś termin spodziewanej @, ale chyba już dziś nie przylezie. Zrobiłam test - negatywny niestety. A już tak się cieszyłam, że się udało, jednak chyba moje przeczucie mnie zawiodło (oczywiście póki @ nie ma to nadzieja nie gaśnie :), no zobaczymy. My się staramy 5 cykl. Ostatnio mój ginekolog mnie strasznie zdenerwował, muszę go zmienić koniecznie - zrobić mi cytologię i USG piersi, takie podstawowe badanie pochwy i powiedział że jestem ładna i wszystko spoko a nie udaje nam się "bo za mało się bzykamy". Zero zleconych badań krwi, poziomu hormonów, nasienia. Trochę się czuję samotna, bo mój mąż ma podejście: bez spiny, będzie jak będzie, jakbym mu zaproponowała testy owulacyjne albo badanie nasienia to by mnie spławił, uważa, że mamy się po prostu kochać i jak będzie dzidzia to super, a jak nie to bez stresu. Szkoda tylko że ja tak nie potrafię
    :(


    powiem tobie że moj mąż na poczatku staran tez tak podchodził zero stresu tylko sie staramy natomiast teraz chce sam isc na badania i mnie goni do lekarza wiec sie nie denerwuj przejdzie mu takie myslenie :) musi dorosnąćdo tego by chciec ale tak naprawde chciec starac sie o dziecko :)

  • zara Koleżanka
    Postów: 56 18

    Wysłany: 12 maja 2014, 07:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    anka17189 wrote:
    powiem tobie że moj mąż na poczatku staran tez tak podchodził zero stresu tylko sie staramy natomiast teraz chce sam isc na badania i mnie goni do lekarza wiec sie nie denerwuj przejdzie mu takie myslenie :) musi dorosnąćdo tego by chciec ale tak naprawde chciec starac sie o dziecko :)
    Obyś miała rację kochana!

  • magdalenka Autorytet
    Postów: 1306 760

    Wysłany: 12 maja 2014, 18:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dołączam do staraczek z rocznika `90
    W sumie to nasz pierwszy cykl starań o dzidziusia.
    Z ovu mierzę temperaturę i obserwuje śluz juz kilka miesięcy. :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 maja 2014, 14:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To i ja dołączam sie do wątku :) Staramy sie juz prawie 2 lata, udało mi się zajsc 2 razy ale obie ciąże poroniłam ... :( Czekam obecnie na owulacje a juz 31 dc...

  • kasiat Koleżanka
    Postów: 45 24

    Wysłany: 13 maja 2014, 16:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej dziewczynki ;)) dołączam do Was! jesteście?:)) jak tam sprawy? ja kilka dni po owulacji...3 cykl co prawda, ale juz zaczynam miec czarne mysli..

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 maja 2014, 16:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    powiem Wam, ze ten watek jakis słaby...chyba mało dziewczyn jest z rocznika 90...u mnie dobrze, odpoczywam bo znow pojawiło sie plamienie, to bedzie strsujacy I trymest...

  • Z. Autorytet
    Postów: 2054 3725

    Wysłany: 13 maja 2014, 16:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć :)

    Że też ja tego wątku nie zauważyłam ;) Faktycznie nie jest liczny ten rocznik. Trochę mnie przeraża, że w tak młodym wieku pojawiają się tak liczne problemy z płodnością.
    Życzę Wam jak najszybciej fasolek :)

    Pozdrawiam! :)

    kaarolaa lubi tę wiadomość

    Dwa bąbelki 👣
    06.2015
    03.2017
  • kasiat Koleżanka
    Postów: 45 24

    Wysłany: 13 maja 2014, 16:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dziewczyny wchodzilabym wczesniej, ale gdzies mi te watki gina i po kilku dniach nie moge cos znalezc..;;/ Taak to prawda, ja bylam pewna ze okres plodny= 100% ciaza...aaa tu 3 miesiac niby ale ciezko to widze..;/ Myslalam ze plodnosc od 18-26 roku zycia jest doskonala..2 tygodnie mam do testowania..

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 maja 2014, 16:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    oj jest tych problemow nawet wtakim wieku i duzo młodszym

  • kasiat Koleżanka
    Postów: 45 24

    Wysłany: 13 maja 2014, 16:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    i wiecie co bardzo sie ciesze ze zaczelam juz starania, bo niewiadomo ile to potrwa...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 maja 2014, 16:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja zaczełam starania majac 21 lat...bardzo dobry moment na zdrowa ciaze, teraz mam 24 lata, 2 poronienia i 3 ciaza...dzieci jeszcze nie mam...ta ciaza jest zagrozona, znow plamie, znow sie boje....

  • kasiat Koleżanka
    Postów: 45 24

    Wysłany: 13 maja 2014, 16:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ojeej Karola wspolczuje a zarazem gratuluje;) Zobaczysz ze bedzie dobrze, wysylam Ci Aniolka zeby bylo wszystko tym razem dobrze..;)) bedzie! aa masz jakies problemy z tarczyca czy cos zdiagnozowanego?

  • Z. Autorytet
    Postów: 2054 3725

    Wysłany: 13 maja 2014, 16:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kasiat wrote:
    dziewczyny wchodzilabym wczesniej, ale gdzies mi te watki gina i po kilku dniach nie moge cos znalezc..;;/ Taak to prawda, ja bylam pewna ze okres plodny= 100% ciaza...aaa tu 3 miesiac niby ale ciezko to widze..;/ Myslalam ze plodnosc od 18-26 roku zycia jest doskonala..2 tygodnie mam do testowania..

    Też mi się tak wydawało :) Ba, nawet "zaplanowałam" sobie konkretnie dziecko w tym i w tym czasie. Dlatego kolejne nieudane próby wiązały się u mnie z dość dużą frustracją. Życie jak widać uczy pokory :)
    kaarolaa wrote:
    oj jest tych problemów nawet w takim wieku i duzo młodszym

    I to jest okropne. Takie mamy czasy. Życie w biegu, ciągły stres. A potem co piąta para problem ze staraniami...
    kasiat wrote:
    i wiecie co bardzo sie ciesze ze zaczelam juz starania, bo niewiadomo ile to potrwa...

    Oby trwało jak najkrócej :)

    Dwa bąbelki 👣
    06.2015
    03.2017
  • Z. Autorytet
    Postów: 2054 3725

    Wysłany: 13 maja 2014, 16:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kaarolaa wrote:
    ja zaczełam starania majac 21 lat...bardzo dobry moment na zdrowa ciaze, teraz mam 24 lata, 2 poronienia i 3 ciaza...dzieci jeszcze nie mam...ta ciaza jest zagrozona, znow plamie, znow sie boje....

    Współczuję i życzę aby ta ciąża przebiegała spokojnie. Musisz być naprawdę bardzo silna psychicznie, nie jestem chyba w stanie wyobrazić sobie ile Cię to wszystko kosztuje.

    Dwa bąbelki 👣
    06.2015
    03.2017
1 2 3 4 5 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Koronawirus a starania o dziecko i ciąża

Czy kobiety w ciąży mają większe ryzyko zarażenia się koronawirusem? Czy są w grupie ryzyka? Z jakim zagrożeniem wiąże się dla matki i dla rozwijającego się dziecka, zakażenie koronawirusem? Czy matka może przekazać swojemu nienarodzonemu dziecku wirusa? Czy dziecko może być zagrożone wadami rozwojowymi?

CZYTAJ WIĘCEJ

Pozytywny test ciążowy i co dalej?

A więc stało się! Zrobiłaś test ciążowy i wynik wyszedł pozytywny. Gratulacje! To co zapewne wiesz na pewno, to fakt, że przed Tobą wiele zmian. Jakie to będą zmiany, czego się teraz spodziewać? Przeczytaj na co powinnaś być gotowa, jak się do tego przygotować i co po kolei powinnaś  zrobić gdy już wiesz, że pod Twoim sercem zagościło nowe życie.

CZYTAJ WIĘCEJ

Nowości i innowacyjne algorytmy sztucznej inteligencji wdrożone w aplikacji OvuFriend

Przeczytaj o nowościach, które właśnie wdrożyliśmy w aplikacji OvuFriend! Są to wyniki naszych ponad dwuletnich prac badawczo-rozwojowych, w które byli zaangażowani najlepsi eksperci medyczni i naukowcy od analizy danych i algorytmów sztucznej inteligencji w Polsce. Projekt otrzymał również wsparcie od Narodowego Centrum Badań i Rozwoju oraz Google for Startups. Co to oznacza dla użytkowniczek OvuFriend? Przeczytaj więcej. 

CZYTAJ WIĘCEJ