Forum Starając się - ogólne Staraczki z UK
Odpowiedz

Staraczki z UK

Oceń ten wątek:
  • Aroa Znajoma
    Postów: 16 4

    Wysłany: 5 listopada 2017, 20:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    NewAgeMissK wrote:
    Aroa nam od razu zaproponowali ivf ale całkiem możliwe ze jest podobnie z iui wiec chyba najpierw trzeba wydreptać swoje u GP i koniecznie mówić się starania są dłuższe niż 1 rok. GP może zlecić badanie hormonów czy drożności jajowodów i badanie nasienia i jak już nic nie wymyśli to wtedy kieruje dalej. Nas do szpitala do specjalisty od niepłodności który po stwierdzeniu oligozoospermii od razu wystrzelił ze tylko ivf nam zostało. Wysłał papiery o refundację i potem już sprawy są przekazywane do kliniki. W przypadku iui to pewnie specjalista od niepłodności w szpitalu łowieniem podjąć decyzje o inseminacji.

    Ja juz mam corke, wiec o ivf moge zapomniec. Zrobili z nami juz wywiad i wiedza co i jak. Z badan to mialam tylko na trombofilie i razem z mezem sprawdzili kariotypy, wiec naprawde niewiele. Zastanawiam sie ile jeszcze musze dzieci stracic zanim zrobia mi wiecej badan i sprawdza nasienie meza... rece opadaja...
    A wy kiedy trartujecie z ivf? Macie juz termin?

    fc09d64f6342c120b458b72c472b241b.png
  • Ila14m Autorytet
    Postów: 362 101

    Wysłany: 6 listopada 2017, 14:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    NewAgeMissK wrote:
    Niektore dziewczyny lataja do Polski, ale to faktycznie sprawa indywidualna zalezna od rodzaju pracy i mozliwosci oczywiscie. A w grudniu zaczynacie z pierwszym spotkaniem w klinice, juz dostaliscie papiery o refundacji?

    No many just przyznane przynajmniej tak wynika z listu ale wszystko pewnie nam powiedzą na spotkaniu w połowie grudnia

    Ila

    Nowe starania o baby no2 - wrzesien 2020
    IVF - Ernest 25.04.2019


    0bf99834af045fe21dee7239d60deaae.png
    Kalendarz ciąży BellyBestFriend
  • Ila14m Autorytet
    Postów: 362 101

    Wysłany: 6 listopada 2017, 14:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    NewAgeMissK wrote:
    Aroa nam od razu zaproponowali ivf ale całkiem możliwe ze jest podobnie z iui wiec chyba najpierw trzeba wydreptać swoje u GP i koniecznie mówić się starania są dłuższe niż 1 rok. GP może zlecić badanie hormonów czy drożności jajowodów i badanie nasienia i jak już nic nie wymyśli to wtedy kieruje dalej. Nas do szpitala do specjalisty od niepłodności który po stwierdzeniu oligozoospermii od razu wystrzelił ze tylko ivf nam zostało. Wysłał papiery o refundację i potem już sprawy są przekazywane do kliniki. W przypadku iui to pewnie specjalista od niepłodności w szpitalu łowieniem podjąć decyzje o inseminacji.


    U mnie to bylo tak ze najpierw poszlam do GP on mnie skierowal na wszytkie badania krwi na hormony i mialam tez tarczyce robiona tutaj i tez z PL mialam to porownali wyslam mnie tez na zbadanie rezerwy w jajnikach i po tym napisal mi skierowanie do kliniki i tam zrobili wywiad przebadali mojego meza i zdecydowali ze rozpoczynamy clomid bo stwiedzili ze nie wiedza czemu nie moge zajsc od 2lat skoro jestesmy zdrowi w kazdym razie mielismy 2 cykle w ten sposob niesty nic sie nie zdarzylo mimo ze mialam za pierwszym razem 3 jajka nie zaplodnily sie ah zapomnialam mialam tez zrobilny kontrast w jajowodach bo mysleli ze moze cos zapchane mam jajowody itd ale wsztko bylo super w miedzy czasie zostala zapisana przez ta klinike do IVF bo umnie troche to pogmatwane bo w jednym szpitalu jestesmy na ten clomid a w drugim na IVF bo czasem nie kazdy szpital zajmuje sie IVF wiec jestem w 2 klinikach bo pierwsza robi inseminacje i clomid ale juz nie IVF zajelo mi to wszytko rok w tych 2 latach starania sie pewnie tak dlugo bo to Londyn i tu sa ogromne kolejki do wszystkiego samo czekanie na wizyty masakra co 3-4 miesiace no ale koncu jestesmy na etapie ze w polowie grudnia chyba juz zaczynamy procedure do przygotowania do pierwszego IVF niesty mam tylko jedno darmowe podejscie tu gdzie mieszkam i strasznie mnie to strsuje

    To tak u mnie to wygladalo co szpital i region to inna historia i okres oczekiwania niestety mam np znajoma ktorej po 2 miesiacach zaproponowali IVF i zaszla za 1 razem ale to bylo za Londynem

    Po za tym smutno mi dzis znow dostalam okres czyli nic z naszych staran w tym miesiacu :(

    Milego dnia dla wszytkich!

    Ila

    Nowe starania o baby no2 - wrzesien 2020
    IVF - Ernest 25.04.2019


    0bf99834af045fe21dee7239d60deaae.png
    Kalendarz ciąży BellyBestFriend
  • krrropka Autorytet
    Postów: 999 566

    Wysłany: 6 listopada 2017, 15:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Masz rację, że pewnie przez Londyn długo czekasz na wszystko. Ja się nawet cieszę pod względem starań, że w dziurze mieszkam, bo szybciej to idzie i w małej klinice atmosfera też inna. W każdym razie trzymam kciuki za nową klinikę i oby teraz poszło szybciej.

    thumb.png
    My Ovulation Chart
  • Ila14m Autorytet
    Postów: 362 101

    Wysłany: 7 listopada 2017, 11:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    krrropka wrote:
    Masz rację, że pewnie przez Londyn długo czekasz na wszystko. Ja się nawet cieszę pod względem starań, że w dziurze mieszkam, bo szybciej to idzie i w małej klinice atmosfera też inna. W każdym razie trzymam kciuki za nową klinikę i oby teraz poszło szybciej.

    dzieki Krrropka

    Ila

    Nowe starania o baby no2 - wrzesien 2020
    IVF - Ernest 25.04.2019


    0bf99834af045fe21dee7239d60deaae.png
    Kalendarz ciąży BellyBestFriend
  • NewAgeMissK Ekspertka
    Postów: 425 85

    Wysłany: 8 listopada 2017, 08:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Illa my mamy pierwsze spotkanie w przyszły wtorek ale to pewnie tylko takie ogólne bo podobno i tak będziemy czekać co najmniej 6 miesięcy na konkretne rozpoczęcie. Po za tym mój GP nie pofatygował się o konkretne badanie hormonów amh czy drożność jajowodów. Jak wyniki partnera przyszły słabe dwukrotnie to nawet specjalista w szpitalu powiedział to ivf a pani sprawdzać już nie będziemy bo problem męski. Zatem jak pomyśle ze będę na pewno musiała mieć badania których nie miałam żeby dobrać dawki lekarstw to już jestem pewna ze wszystko się dodatkowo wydłuży. I niestety tez mamy jeden fresh cykl zatem do jeden razy sztuka. Ja właśnie czekam na owulacje ale już od kilku cykli na nic nie liczę bo z naszym nasieniem to szanse znikome naturalnie. Głowa do góry kto wie czy przed grudniem się nie uda. Skoro u Was wszystko Ok to wszystko jest możliwe.

  • NewAgeMissK Ekspertka
    Postów: 425 85

    Wysłany: 8 listopada 2017, 08:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Krrropka ja mieszkam koło Birmingham i tez na wszystko długo czekam. Mam nadzieje ze we wtorek dostaniemy jakieś konkretne informacje które trochę nas podbuduja.

  • Ila14m Autorytet
    Postów: 362 101

    Wysłany: 8 listopada 2017, 11:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    NewAgeMissK wrote:
    Illa my mamy pierwsze spotkanie w przyszły wtorek ale to pewnie tylko takie ogólne bo podobno i tak będziemy czekać co najmniej 6 miesięcy na konkretne rozpoczęcie. Po za tym mój GP nie pofatygował się o konkretne badanie hormonów amh czy drożność jajowodów. Jak wyniki partnera przyszły słabe dwukrotnie to nawet specjalista w szpitalu powiedział to ivf a pani sprawdzać już nie będziemy bo problem męski. Zatem jak pomyśle ze będę na pewno musiała mieć badania których nie miałam żeby dobrać dawki lekarstw to już jestem pewna ze wszystko się dodatkowo wydłuży. I niestety tez mamy jeden fresh cykl zatem do jeden razy sztuka. Ja właśnie czekam na owulacje ale już od kilku cykli na nic nie liczę bo z naszym nasieniem to szanse znikome naturalnie. Głowa do góry kto wie czy przed grudniem się nie uda. Skoro u Was wszystko Ok to wszystko jest możliwe.

    Kurcze NewAgeMissK z tego co widac to kazdy GP robi jak chec nie widac by byly jakies procedury ktorymi maja sie poslugiwac itd szczerze ja chyba zmienialam ze 3 razy GP bo nikt nie jest za bardzo tutaj zainteresowany pacjentami I wkoncu trafilam na bardzo mloda fajna dziewczyne pania doktor ktora generalnie zajmuje sie u nas w przychodni kobiecymi problemami i ona poprostu slucha co jest wazne i nie zawsze ma tylko 3 min dla pacjeta strasznie sie ciesze ze mam wkoncu kogos normalnego tylko ciezko sie do niej dostac niestety zawsze myslam ze w PL u rodzinnych sa problemy bo nie sluchaja itd lub oszczedzaja by cie wyslac do specjalisty ale w tym kraju to mega przegiecie non stop trzeba wszytko wychodzic wyprosic a przeciez ja mam do tych wszytskich badan prawo i nikt nie powinnien robic lachy aaa az sie zestresowalam dlatego to wszytko sie rozciaga w czasie jak pomysle ze wlasnie mija 2.5 roku a my caly czas w tym samym punkcie zdani tylko na siebie wiec strasznie licze na to ze od tego grudnia naprawde sie cos ruszy bo wlasnie skonczylam 35 w tym roku i boje sie powoli ze to za pozno na pierwsze dziecko :(

    NewAgeMissK trzymam za was kciuki by we wtorek cos konkretnego wam powiedzieli :)
    ah za pomnialam napisac o przypatku mojej przyjcioki co do nasienia nie ma sie co sugerowac ze nasienie slabe bo jej maz jak byl ok 20stki mial raka kratani czy cos takiego wiec podawali mu chemie szybko wyzdrowial w 100% bo to bylo wczesne stadium ale lekarz powiedzial ze przez ta chemie ma marne szanse by miec dzieci i ze daje mu tylko 2% szans ze bedzie ojcem wogole kiedykolwiek a to bylo za nim moja kumpela go poznala jak jej o tym powiedzial stwierdzila ze sie nie beda zabezpieczac bo po co skoro u niego tak ciezko ze sperma i co po 3 miesiach byla wpada i szybki slub z drugim bylo tez podobnie zabardzo sie nie starala i nagle odkryla ze jest z 2 wiec ja naprawde nie rozumiem my obydoje zdrowi nie mozemy a u nich hop siup wiec naprawde nie ma co wierzyc we wszystko co mowia tylko dzialac trzymam kciuki bardzo mocno by sie udalo!!! pozd

    Ila

    Nowe starania o baby no2 - wrzesien 2020
    IVF - Ernest 25.04.2019


    0bf99834af045fe21dee7239d60deaae.png
    Kalendarz ciąży BellyBestFriend
  • krrropka Autorytet
    Postów: 999 566

    Wysłany: 8 listopada 2017, 13:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, powiem wam, że ja miałam straszny kryzys 35 urodzin. Tak bardzo chciałam zajść przed, stresowałam się, spać po nocach nie mogłam. A jak mineły to jakoś wyluzowałam, stwierdziłam, że zrobię co się da, ale co ma być to będzie.

    NewAgeMiss no to cholera wie o co im tutaj chodz i od czego to zależy. A leczysz się w Birmingham czy u siebie?

    A co do GP to ja swojej jeszcze na oczy nie widziałam. Generalnie nie choruję (ha ha ha) więc nigdy nie było potrzeby sie spotkać, a kiedy zgłosiłam się z niepłodnością, to umówili mnie ja wizytę... telefoniczną. Pamiętam jak się wtedy wkurzyłam i ich zbluzgałam, ale potem wszystko odwoływałam, bo to w sumie było całkiem ok. Nie musiałam siedzieć w poczekalni z chorymi ludźmi, pani doktor zadzwoniła, porozmawiałyśmy co i jak, powiedziała że trzeba zrobić wyniki mi i męzowi, mężowi wszystko przysłali do domu, na mnie skierowanie czekało w rejstracji. Jak juz wyniki były to zadzwoniła pani ginekolog żeby sie umówić na wizytę, zbadała mnie (takie klasyczne badanie) i powiedziałą, że od razu kieruje do kliniki, bo oni i tak mi w przychodni nic więcej nie pomogą. I tyle mojego kontaktu z przychodnią.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 listopada 2017, 14:37

    thumb.png
    My Ovulation Chart
  • klaudia382 Przyjaciółka
    Postów: 362 22

    Wysłany: 8 listopada 2017, 14:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co tam u was dziewczyny słychać ? :)

    Byłam u prywatnego ginekologa. Po poronieniu USG w normie.
    Pytałam go o moje niskie temperatury ale kazał się tym nie przejmować nie myśleć o tym.
    Ale ja cały czas zamartwiam się :D
    W pierwszej fazie cyklu wynoszą około 36,10-36,20 a w drugiej 36,30-36,40 . Mierzę temperaturę w ustach...
    Czy to normalne ? Czy któraś z was też ma takie niskie temperatury ?

    klz9h371w1o7q62n.png
  • krrropka Autorytet
    Postów: 999 566

    Wysłany: 8 listopada 2017, 14:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Klaudia przykro mi z powiodu poroonienia, mocno przytulam.

    Co do temp to "na oko" wydaje mi sie ze jest trochę za mała różnica miedzy pierwsza a drugą fazą cyklu. Ale z drugiej strony skoro zaszłaś w ciążę, to doszło do zagnieżdżenia, czyli ta temp wystarczyła.
    Od jak dawna prowadzisz obserwacje? Badałaś hormony? A tak z ciekawości prywatnie byłaś u polskiego gina czy angielskiego?

    thumb.png
    My Ovulation Chart
  • klaudia382 Przyjaciółka
    Postów: 362 22

    Wysłany: 8 listopada 2017, 14:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Prowadzę dopiero 2 miesiąc.
    Byłam u polskiego ginekologa :)
    Tak robiłam badania i mam podwyższoną prolaktyne. Nikt nie zlecił mi zrobienia progesteronu. Ginekolog kazał nie przejmować się ani wysoką prolaktyną ani temperaturą ...

    klz9h371w1o7q62n.png
  • NewAgeMissK Ekspertka
    Postów: 425 85

    Wysłany: 8 listopada 2017, 16:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    klaudia382 wrote:
    Co tam u was dziewczyny słychać ? :)

    Byłam u prywatnego ginekologa. Po poronieniu USG w normie.
    Pytałam go o moje niskie temperatury ale kazał się tym nie przejmować nie myśleć o tym.
    Ale ja cały czas zamartwiam się :D
    W pierwszej fazie cyklu wynoszą około 36,10-36,20 a w drugiej 36,30-36,40 . Mierzę temperaturę w ustach...
    Czy to normalne ? Czy któraś z was też ma takie niskie temperatury ?

    Klaudia 382 ja jesli chodzi o tempki to mam oglnie dosc wysokie w pierwszej i drugiej fazie. W pierwszej od 36.30 do nawet 36.90. W drugiej zazwyczaj wszystko powyzej 37 az do @. Ale jesli mysle ze moze tez nie ma sie co zamartwiac - mozliwe ze po prostu tak juz masz. Gdyby to byla jakas podejrzana sprawa to mysle ze lekarz zwrocil by na to uwage.

  • klaudia382 Przyjaciółka
    Postów: 362 22

    Wysłany: 8 listopada 2017, 16:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oby to nie było przeszkodą :( Za 2 tygodnie ide do GP wspomnę mu o tym może akurat się zainteresują tym.

    klz9h371w1o7q62n.png
  • NewAgeMissK Ekspertka
    Postów: 425 85

    Wysłany: 8 listopada 2017, 17:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co do 35 urodzin moje drogie to ja ma je w nadchodzacym roku i jak pomysle wogole ze to juz 35 to zaqchodze w glowe jak to minelo, przeciez niedawno bylo dwadziescia kilka. Tak czy siak ja mialam plan ze do 34 roku zajde w ciaze, ale jak widac zycie ma inny plan.

  • Niunka87 Przyjaciółka
    Postów: 99 77

    Wysłany: 8 listopada 2017, 19:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czesc
    czy myslicie ze warto znowu isc do gp i prosic o skierowanie do kliniki skoro mam juz jedno dziexko?
    o pierwsze bylo ciezko i nie byli w stanie mi pomoc teraz niewiem czy w ogole isc do Nich czy moze myslec
    o czyms prywatnie. co myslicie?
    dzieki

    Szczesliwa mama 2015 :)
    staramy sie o drugie
  • krrropka Autorytet
    Postów: 999 566

    Wysłany: 8 listopada 2017, 21:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Klaudia może to Twój urok, że taka chłodna jesteś ;) Ale lekarza zawsze warto sie zapytać, zobaczysz co powie.

    Niunka wg mnie zawsze warto iść, a jak nie będą chcieli dać skierowania to podpytaj chciaż, co wg nich masz w takim razie robić. A może dadzą, kurcze trudno mi powiedzieć, bo ani ja, ani mężu dzieci nie mamy, więc nie wiem jak oni się tutaj na takie sytuacje zapatrują.

    NewAgeMissK no widzisz tak to jest, nasze plany sobie, a życie sobie

    thumb.png
    My Ovulation Chart
  • Ila14m Autorytet
    Postów: 362 101

    Wysłany: 9 listopada 2017, 14:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny chcialam sie was zapytac co sadzicie o akupunkturze jesli chodzi o zajscie bo moja znajoma ostanio mi poradzila ze moze powinnam zadzialac w ta strone sama nie wiem co o tym myslec napewno zgodze sie z nia ze dzisiejsze zycie jest szybkie i stresujace co tez nie wplywa dobrze zeby zajsc i ona mi powiedziala ze moze to by mi pomoglo sie zrelaksowac i wyciszyc

    Co wy na to?

    Ila

    Nowe starania o baby no2 - wrzesien 2020
    IVF - Ernest 25.04.2019


    0bf99834af045fe21dee7239d60deaae.png
    Kalendarz ciąży BellyBestFriend
  • krrropka Autorytet
    Postów: 999 566

    Wysłany: 9 listopada 2017, 15:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ila też mi znajoma doradzała i nawet się napaliłam, tylko okazało się, że musiałabym dojeżdżać spory kawałek i troche mi ochota przeszła. Ale myślę, że jak przez kilka kolejnych cykli nic sie nie wydarzy, to do tematu wrócę. Podobno te zabiegi przynoszą efekty. Pytałam sie nawet lekarza, co on o tym myśli i powiedział, że nie ma nic przeciwko. A i to nie chodzi tylko o odstresowanie się, ale są specjalne zabiegi leczące niepłodność.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 listopada 2017, 15:31

    thumb.png
    My Ovulation Chart
  • Ila14m Autorytet
    Postów: 362 101

    Wysłany: 9 listopada 2017, 18:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    krrropka wrote:
    Ila też mi znajoma doradzała i nawet się napaliłam, tylko okazało się, że musiałabym dojeżdżać spory kawałek i troche mi ochota przeszła. Ale myślę, że jak przez kilka kolejnych cykli nic sie nie wydarzy, to do tematu wrócę. Podobno te zabiegi przynoszą efekty. Pytałam sie nawet lekarza, co on o tym myśli i powiedział, że nie ma nic przeciwko. A i to nie chodzi tylko o odstresowanie się, ale są specjalne zabiegi leczące niepłodność.


    Krrropka dzieki za odpowiedz chyaba o tym pomysle jesli mialo to by mi w jakikolwiek sposob pomoc

    Mam jeszcze jedno pytanko czy bierzecie olejek z wiesiolka na sluz? Czy to prawda ze trzeba brac tylko do owulacji i pozniej zrobic przerwe?

    Pozdrawiam milego wieczoru

    Ila

    Nowe starania o baby no2 - wrzesien 2020
    IVF - Ernest 25.04.2019


    0bf99834af045fe21dee7239d60deaae.png
    Kalendarz ciąży BellyBestFriend
‹‹ 16 17 18 19 20 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Foliany - niezbędny składnik dla kobiet starających się o dziecko i kobiet w ciąży

Niewątpliwie kwas foliowy jest jednym z najważniejszych składników dla przyszłej Mamy. Dlaczego suplementacja kwasem foliowym, a właściwie jego aktywnymi formami (folianami) jest tak istotna? Jaką rolę odgrywa kwas foliowy? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Problemy z zajściem w ciążę - 13 niepokojących objawów

Czy problemy z zajściem w ciążę można przewidzieć? Przeczytaj listę 13 potencjalnych symptomów, którym powinnaś się bliżej przyjrzeć. Nieregularme miesiączki, obfite miesiączki, niskie libido czy utrata włosów - nie ignoruj tych i innych symptomów mogących świadczyć o zaburzeniach hormonalnych czy innych schorzeniach powodujących problemy z zajściem w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niepłodność u mężczyzn - najczęstsze przyczyny. Kiedy warto wykonać badanie nasienia?

Problem z poczęciem dziecka jest problemem obojga partnerów, dlatego jeśli już dłuższy czas czekasz na dziecko, to diagnostykę i ewentualne leczenie rozpocznij razem z partnerem. Niepłodność u mężczyzn występuje tak samo często, jak u kobiet. Przeczytaj jakie są najczęstsze przyczyny problemów z płodnością u mężczyzn, w jaki sposób można je wykryć i jakie są potencjalne rozwiązania na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego