Forum Starając się - ogólne Staraczki z UK
Odpowiedz

Staraczki z UK

Oceń ten wątek:
  • Kd_eye Nowa
    Postów: 3 1

    Wysłany: 2 sierpnia 2019, 17:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To ja tez dolacze. Mieszkam w Londynie. Powiedzcie mi dzieczyny leczycie sie w UK czy w Polsce.
    Ja w UK jestem zapisana na in vitro, bo wyniki mamy idealne a nie mozemy zajsc. No i tak sie zastanawiam,ze moze tu nie robia wystarczajaco badan.

  • Ila14m Ekspertka
    Postów: 314 80

    Wysłany: 3 sierpnia 2019, 15:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kd_eye wrote:
    To ja tez dolacze. Mieszkam w Londynie. Powiedzcie mi dzieczyny leczycie sie w UK czy w Polsce.
    Ja w UK jestem zapisana na in vitro, bo wyniki mamy idealne a nie mozemy zajsc. No i tak sie zastanawiam,ze moze tu nie robia wystarczajaco badan.

    Cześć

    Ja
    Miałam w Londynie na NHS w tamtym toku zakończone sukcesem pierwszy zarodek odrazu się przyjął i już jest z nami od 3 miesięcy na świecie powodzenia!

    Ila

    0bf99834af045fe21dee7239d60deaae.png
    Kalendarz ciąży BellyBestFriend
  • Lilah Autorytet
    Postów: 530 313

    Wysłany: 5 sierpnia 2019, 14:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kd_eye witaj, a co zbadaliscie?
    Mi tez sie wydawalo ze nie zostalismy dokladnie przebadani tylko skierowani na ivf.
    Zbadali mi hormony, droznosc a u partnera nasienie kilka razy.
    Ja mialam niedosyt wiec na wlasna reke zrobilam monitoring owulacji, badanie amh, poziom vit D i przez rok zwlekalam z decyzja o ivf.
    Teoretycznie u nas nie bylo przeszkod w zajsciu, jedynie obnizone parametry nasienia a i tak slyszalam od innych lekarzy ze z takimi wynikmi partner moze splodzic miasto wielkosci Warszawy ;)
    A jednak 4 lata minely i nic i skorzystalam z refundowanego ivf.
    Moj skarb najwiekszy biega teraz po domu i dokucza :)

    2020 - staramy sie o drugie
    2018 - jest corka 😍
    2017 - ivf nr 2 😊
    2016 - ivf nr 1 😞

    Expect a miracle!
  • Annie1981 Autorytet
    Postów: 5199 4341

    Wysłany: 6 sierpnia 2019, 20:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lilah wrote:
    Dziekuje Annie i wzajemnie. Rozumiem co przechodzicie, bylismy w podobnej sytuacji.
    Na szczescie udalo sie skorzystac z refundowanego ivf.
    Tym razem jednak musimy liczyc tylko na nature. Nie ma mowy o kolejnej procedurze niestety. Plus jest taki, ze po ciazy moje cykle wygladaja super. Ale nie wiemy jak jest z nasieniem.
    Rowniez mam nadzieje, ze jakims cudem uda sie naturalnie.

    A w ogole bierzecie pod uwage np ivf w Polsce gdzie jest taniej? Albo wizyte u androloga? Moze jest jakas konkretna przyczyna slabych wynikow nasienia? Jakies bakterie moze, nie wiem co dokladnie przebadaliscie?
    Wydaje mi się, że znamy przyczynę tak słabych wyników męża - silne leki. Od pewnego czasu już ich nie bierze, więc liczę że nasienie się poprawi. Zamówiliśmy też jakiś nowy lek na plemniki - Condensyl i zobaczymy.
    Jeżeli załapie się na in vitro tutaj to będziemy mieć 50% refundacji, ale warunek jest że muszę mieć mniej niż 40 lat, a ja mam teraz 38, więc nie wiem czy się uda. Druga sprawa to nie wiem jaka to będzie kwota i czy będzie nas stać. Myślę, że przy 50% refundacji nie ma sensu zawracać sobie głowy ivf w Polsce. Tak na prawdę nie myślę za bardzo o ivf, bo wciąż liczę że uda się naturalnie.
    Kd_eye wrote:
    To ja tez dolacze. Mieszkam w Londynie. Powiedzcie mi dzieczyny leczycie sie w UK czy w Polsce.
    Ja w UK jestem zapisana na in vitro, bo wyniki mamy idealne a nie mozemy zajsc. No i tak sie zastanawiam,ze moze tu nie robia wystarczajaco badan.
    Ja skorzystałam z promocji na OF i byłam na darmowej konsultacji z USG w Invicta. Dostaliśmy tam zniżkę na badania i okazało się, że u mnie oka, ale mąż ma obniżone parametry nasienia. Resztę już robiłam w UK. Miałam badanie AMH, Rubella i poziom hormonów w 3dc i 7dpo. Nie znam jeszcze wyników, 27 sierpnia mamy wizytę w klinice to mam nadzieję, że się dowiem.

    💔Aniołek 03.03.2020 - 7 tc💔
    ♥️Córeczka 2017 r.♥️
    _____________
    ❌MTHFR C677T hetero
    ❌PAI-1 4G hetero
    ❎AMH - 0.36 ng/ml
    ❎Estradiol 150 pmol/L
    ✔️LH 6.9 IU/L
    ✔️FSH 8.7 IU/L
    ✔️LH/FSH - 0.79
    ✔️Homocysteina - 6.9 umol/L
    ✔️B12 - 589 ng/L
    ✔️Kwas foliowy - >20 ug/L
    ✔️TSH - 1.96 mU/L
    ✔️Prolaktyna 170 mIU/L
  • Toonney Autorytet
    Postów: 1361 994

    Wysłany: 12 sierpnia 2019, 09:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam sie I ja po dluzsze przerwie. Musialam troche odreagowac po poprzednim transferze z cb. Co tam u Was dziewczyny?

    lMkbp1.png
    cv0ep1.png

  • [email protected] Koleżanka
    Postów: 31 14

    Wysłany: 12 sierpnia 2019, 09:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, I ja sie przylacze :-) mieszkam w leeds ;-)

    Starania od czerwiec 2019
    Ciaza blizniacza w 2016
    Porod w 28 tygodniu
    Mama jednego aniolka
  • Toonney Autorytet
    Postów: 1361 994

    Wysłany: 12 sierpnia 2019, 09:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, I ja sie przylacze :-) mieszkam w leeds ;-)
    Witaj Gosiu :) jak dlugo sie staracie? Na pisz nam cos wiecej o sobie

    lMkbp1.png
    cv0ep1.png

  • [email protected] Koleżanka
    Postów: 31 14

    Wysłany: 12 sierpnia 2019, 10:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O pierwsza ciaze staralismy sie ponad rok, mialam problemy z pecherzykami nie pekaly, ciaza blizniacza zakonczona w 28 tygodniu, ale tylko jedna corka jest z nami. Po tym wszystkim bardzo dlugo nie moglismy sie zdecydowac na kolejna ciaze, corka ma problemy z samodzielna mobilnoscia (duzo pisania) podjelismy decyzje w czerwcu a od lipca sie staramy czyli krotko.
    Rodzilam w polsce ale teraz juz bede w uk

    Starania od czerwiec 2019
    Ciaza blizniacza w 2016
    Porod w 28 tygodniu
    Mama jednego aniolka
  • Toonney Autorytet
    Postów: 1361 994

    Wysłany: 12 sierpnia 2019, 10:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O pierwsza ciaze staralismy sie ponad rok, mialam problemy z pecherzykami nie pekaly, ciaza blizniacza zakonczona w 28 tygodniu, ale tylko jedna corka jest z nami. Po tym wszystkim bardzo dlugo nie moglismy sie zdecydowac na kolejna ciaze, corka ma problemy z samodzielna mobilnoscia (duzo pisania) podjelismy decyzje w czerwcu a od lipca sie staramy czyli krotko.
    Rodzilam w polsce ale teraz juz bede w uk


    Bardzo mi przykro z powodu waszej straty :( 😭 nawet nie chce sobie wyobrazac przez Co przeszlas wraz z mezem. Trzymam kciuki by sie udalo :)

    lMkbp1.png
    cv0ep1.png

  • [email protected] Koleżanka
    Postów: 31 14

    Wysłany: 12 sierpnia 2019, 10:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Toonney wrote:
    Bardzo mi przykro z powodu waszej straty :( 😭 nawet nie chce sobie wyobrazac przez Co przeszlas wraz z mezem. Trzymam kciuki by sie udalo :)


    Dzieki :-* mam tylko nadzieje, ze nie mam ponownie problemu z pekajacymi pecherzykami, wczesniejsze cykle wszystko super okres na czas, a jak juz zaczelismy sie starac to dostalam zapalenia pecherza, I ten cykl tez mam jakis taki dziwny, mialam sluz plodny potem byl lepki i znowu plodny (tak mialam jak mi pecherzyki nie pekaly) I po owulacji zawsze mialam w lewej piersi powiekszony wezel co bylo czuc przy dotyku a teraz nic nie czuje hmm

    Starania od czerwiec 2019
    Ciaza blizniacza w 2016
    Porod w 28 tygodniu
    Mama jednego aniolka
  • Toonney Autorytet
    Postów: 1361 994

    Wysłany: 12 sierpnia 2019, 10:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzieki :-* mam tylko nadzieje, ze nie mam ponownie problemu z pekajacymi pecherzykami, wczesniejsze cykle wszystko super okres na czas, a jak juz zaczelismy sie starac to dostalam zapalenia pecherza, I ten cykl tez mam jakis taki dziwny, mialam sluz plodny potem byl lepki i znowu plodny (tak mialam jak mi pecherzyki nie pekaly) I po owulacji zawsze mialam w lewej piersi powiekszony wezel co bylo czuc przy dotyku a teraz nic nie czuje hmm


    Poki Co sie nie stresuj jesli bylas na antybiotyku to moglo Ci namieszac w cyklu :) staraj sie byc pozytywna

    lMkbp1.png
    cv0ep1.png

  • NewAgeMissK Ekspertka
    Postów: 425 85

    Wysłany: 15 sierpnia 2019, 07:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Toonney wrote:
    Witam sie I ja po dluzsze przerwie. Musialam troche odreagowac po poprzednim transferze z cb. Co tam u Was dziewczyny?

    Cześć Toonney fajnie ze się odzywasz. Widze po stopce ze jutro czeka Cię testowanie. Jeśli tak to ściskam kciuki za pozytywny wynik i rozwój maluszka.

    U mnie wyczekiwanie na poród już tylko zostało z terminem na 19.08

    Toonney lubi tę wiadomość

  • NewAgeMissK Ekspertka
    Postów: 425 85

    Wysłany: 15 sierpnia 2019, 07:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, I ja sie przylacze :-) mieszkam w leeds ;-)

    Witamy w grupie !!!

  • NewAgeMissK Ekspertka
    Postów: 425 85

    Wysłany: 15 sierpnia 2019, 07:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O pierwsza ciaze staralismy sie ponad rok, mialam problemy z pecherzykami nie pekaly, ciaza blizniacza zakonczona w 28 tygodniu, ale tylko jedna corka jest z nami. Po tym wszystkim bardzo dlugo nie moglismy sie zdecydowac na kolejna ciaze, corka ma problemy z samodzielna mobilnoscia (duzo pisania) podjelismy decyzje w czerwcu a od lipca sie staramy czyli krotko.
    Rodzilam w polsce ale teraz juz bede w uk

    Przykro mi ze Was to spotkało ...

    Masz możliwość może opłacenia sobie monitoringu cyklu tak żeby wiedzieć czy pecherzyki pękają czy nie?

  • Toonney Autorytet
    Postów: 1361 994

    Wysłany: 15 sierpnia 2019, 08:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    NewAgeMissK wrote:
    Cześć Toonney fajnie ze się odzywasz. Widze po stopce ze jutro czeka Cię testowanie. Jeśli tak to ściskam kciuki za pozytywny wynik i rozwój maluszka.

    U mnie wyczekiwanie na poród już tylko zostało z terminem na 19.08


    Powodzenia z porodem a u mnie jutro sie wszystko okaze

    lMkbp1.png
    cv0ep1.png

  • Lilah Autorytet
    Postów: 530 313

    Wysłany: 15 sierpnia 2019, 10:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gosiu duzo przeszliscie, przykro mi bardzo. Mam nadzieje ze teraz bedzie juz dobrze.
    Oby starania trwaly jak najkrocej &&&


    Tooney mocne kciuki za jutro &&& Niech to bedzie Twoj czas teraz.

    New Age toz to lada dzien!! Zaraz bedziesz tulic swoja kruszynke. Stresujesz sie?

    Annie to niech sie szybko okaze ze w ogole nie ma potrzeby myslec o ivf &&&

    Ja dopiero powoli ruszam ze staraniami, troche sie obserwuje, ale ze wzgledu na nasza historie to nie licze na nic tak naprawde. Mam nadzieje ze sie uda ale nie nastawiam sie za bardzo.
    Moze wybiore sie do gina w Polsce przy okazji zeby zobaczyc jak tam owulacja.




    Toonney, Annie1981 lubią tę wiadomość

    2020 - staramy sie o drugie
    2018 - jest corka 😍
    2017 - ivf nr 2 😊
    2016 - ivf nr 1 😞

    Expect a miracle!
  • NewAgeMissK Ekspertka
    Postów: 425 85

    Wysłany: 15 sierpnia 2019, 18:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Toonney wrote:
    Powodzenia z porodem a u mnie jutro sie wszystko okaze

    Życzę wyraźnego „plusika” !!!!

  • Toonney Autorytet
    Postów: 1361 994

    Wysłany: 15 sierpnia 2019, 18:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    NewAgeMissK wrote:
    Życzę wyraźnego „plusika” !!!!


    Jutro beta z krwii :) ale jak wyjdzie pozytywna to zrobie sikanca

    NewAgeMissK lubi tę wiadomość

    lMkbp1.png
    cv0ep1.png

  • Lilah Autorytet
    Postów: 530 313

    Wysłany: 16 sierpnia 2019, 14:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Toonney i jak??

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 sierpnia 2019, 14:10

    2020 - staramy sie o drugie
    2018 - jest corka 😍
    2017 - ivf nr 2 😊
    2016 - ivf nr 1 😞

    Expect a miracle!
  • Toonney Autorytet
    Postów: 1361 994

    Wysłany: 16 sierpnia 2019, 14:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lilah wrote:
    Toonney i jak??


    Nadal czekam na telefon z kliniki

    lMkbp1.png
    cv0ep1.png

‹‹ 67 68 69 70 71 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Naprotechnologia - naturalna metoda podczas starania o dziecko i nie tylko.

Naprotechnologia (Natural Procreatice Technology, w skrócie: NPT lub NaPro) to metoda naturalnego wsparcia prokreacji. Ma wiele zwolenników, jak i całkiem sporo przeciwników, zanim wypowiesz swoją opinię, przeczytaj informacje jakie dla Ciebie zebraliśmy. Przeczytaj, na czym dokładnie polega naprotechnologia, czy jest przeznaczona tylko dla kobiet, czy również wspiera mężczyzn, w jakich przypadkach okazuje się najskuteczniejsza, a w jakich raczej się nie sprawdzi. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Bolesne miesiączki - skąd się biorą bóle miesiączkowe? Przyczyny, objawy, leczenie.

Bolesne miesiączki mogą występować nawet u 75% kobiet w wieku rozrodczym! Jakie są najczęstsze przyczyny bólu miesiączkowego? Czym jest bolesne miesiączkowanie pierwotne, a czym wtórne? Kiedy bolesne miesiączkowanie wymaga konsultacji z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego

Projekt OvuFriend: "Opracowanie nowych w skali światowej rozwiązań w obszarze uczenia maszynowego wspierających w planowaniu rodziny i pokonywaniu problemu niepłodności" współfinansowany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju w ramach programu Inteligentny Rozwój 2014-2020.