Forum Starając się - ogólne Staraczki z woj. świętokrzyskiego :)
Odpowiedz

Staraczki z woj. świętokrzyskiego :)

Oceń ten wątek:
  • ewcia21k Autorytet
    Postów: 1354 1088

    Wysłany: 30 lipca 2014, 18:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczynki witam się po wakacjach :D
    Jakieś dobre wiadomości dla mnie macie? Nowe brzuszki jakieś rosną?

    Nasz Madziulek kochany-zasnęła w 35tc.16.12.2013r.(*)
    aniolek-dziecko.gif
    Czekamy na Alicję :D
    ad68819281.png
  • Monika1357 Autorytet
    Postów: 1134 962

    Wysłany: 30 lipca 2014, 18:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam,

    Dołączam do was:)

    Każda twoja myśl jest czymś realnym - jest siłą.
    Danielek 03.05.2015r.
    Sebastianek 27.08.2017r.
  • Pinia108 Autorytet
    Postów: 394 464

    Wysłany: 31 lipca 2014, 10:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witamy.
    Napisz coś o sobie :) na jakim etapie jesteś jak długo się staracie itp. do kogo chodzisz.

    Marianna [*] 08.11.2013 8tc
    Kamilka 7.01.2015
    Jan [*] 19.04.2016 12 tc (8/9 tc)
    Weronika 11.08.2017
  • Monika1357 Autorytet
    Postów: 1134 962

    Wysłany: 31 lipca 2014, 15:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam 25 lat, dopiero zaczęliśmy się starać bo zaledwie miesiąc. Teraz zaczynam poznawać siebie i chcę regularnie prowadzić kalendarzyk.
    Nie wiem dlaczego, ale bardzo się nakręciłam na dziecko, chociaż jeszcze 2 miesiące temu mówiłam stanowczo NIE. Obawiam się też, że nie będzie tak łatwo jak myślałam.

    miscelle lubi tę wiadomość

    Każda twoja myśl jest czymś realnym - jest siłą.
    Danielek 03.05.2015r.
    Sebastianek 27.08.2017r.
  • miscelle Autorytet
    Postów: 454 561

    Wysłany: 31 lipca 2014, 17:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monika1357 jakbym czytała o sobie, jeszcze w kwietniu wzbraniałam się na samą myśl i zaprzeczałam no way! a w maju coś się zmieniło... i mi się zachciało :)

    👨‍👩‍👧 2015 Nela
    👨‍👩‍👧‍👦 2020 Kubuś
    hchy9jcg2fs2tpt8.png
  • Ania_84 Autorytet
    Postów: 39244 31307

    Wysłany: 31 lipca 2014, 18:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Altertywko :) dziekuje za wpis do pamietnika :)
    co do wynikow racej nie sa ok bo kazali nam przyechac osobiscie na konsultacje niestety maz zaczyna prace jutro a zaproponowali nam 8 sierpnia na 19:20 no coz dołodzi 2,5 h bite a nie wiadomo czy mezowi dadza po tyg pracy wolne dlatego stwierdzilismy ze pojedziemy na poczatku wrzesnia bo lekarod 12 sieronia idzie na urlop
    caly dzisiajszy dzien ryczlaam ..ale mz sanal na wysokosci zadania i powiedzial z emam sie nie martwic robimy co mozemyjak ne to zastanowimy sie nad adopcja lub awca

    alternatywa lubi tę wiadomość

    Bezplemnikowcy też mają dzieci ;) 35odc.
    1 podejście (31.12.15) - cb
    2 Podejście (24.05.16) :) 13dpo beta 66,72/ 15dpo 183,22 19dpo 1432,94
    74dii09kx3vbi21s.png
    Novum Wawa
  • Kalia Autorytet
    Postów: 474 396

    Wysłany: 31 lipca 2014, 22:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Będzie dobrze Ania, mąż ma rację. Zawsze można mieć dziecko innym sposobem i napewno nie będziesz go mniej kochać.

    6dc6f14bbc.png
    Ciąża bliźniacza, córka i syn <3 <3
  • Monika1357 Autorytet
    Postów: 1134 962

    Wysłany: 1 sierpnia 2014, 09:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    miscelle wrote:
    Monika1357 jakbym czytała o sobie, jeszcze w kwietniu wzbraniałam się na samą myśl i zaprzeczałam no way! a w maju coś się zmieniło... i mi się zachciało :)

    Najważniejsze, że przestałyśmy to odkładać. Bo ja zawsze miałam wymówki, a teraz pragnę być w ciąży.

    Każda twoja myśl jest czymś realnym - jest siłą.
    Danielek 03.05.2015r.
    Sebastianek 27.08.2017r.
  • Kawuszka Autorytet
    Postów: 526 321

    Wysłany: 1 sierpnia 2014, 13:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monika1357 wrote:
    Najważniejsze, że przestałyśmy to odkładać. Bo ja zawsze miałam wymówki, a teraz pragnę być w ciąży.

    Ja też najpierw odkładałam, ale to głównie ze względu na pracę lub jej brak, a teraz człowiek robi wszystko żeby się udało.

    zi133e3k7xw895tv.png
    atdc2n0azl7ch4oo.png
    Starajcie się naprzód o królestwo Boże i o jego
    sprawiedliwość, a wszystko będzie wam dodane.
    (Mt 6,33)
  • Monika1357 Autorytet
    Postów: 1134 962

    Wysłany: 1 sierpnia 2014, 14:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kawuszka wrote:
    Ja też najpierw odkładałam, ale to głównie ze względu na pracę lub jej brak, a teraz człowiek robi wszystko żeby się udało.

    Ja też głównie przez pracę, ale po co to? Lepiej mieć teraz dziecko niż później się martwić. A praca raz jest raz jej nie ma. Ja stwierdziłam, że koniec tego pędzenia. Chciała bym jeszcze męża tego nauczyć. A długo już się staracie?

    Każda twoja myśl jest czymś realnym - jest siłą.
    Danielek 03.05.2015r.
    Sebastianek 27.08.2017r.
  • Ania_84 Autorytet
    Postów: 39244 31307

    Wysłany: 1 sierpnia 2014, 15:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dziewczyny ktoras chodzila do Ziółkowskiego ??

    Bezplemnikowcy też mają dzieci ;) 35odc.
    1 podejście (31.12.15) - cb
    2 Podejście (24.05.16) :) 13dpo beta 66,72/ 15dpo 183,22 19dpo 1432,94
    74dii09kx3vbi21s.png
    Novum Wawa
  • miscelle Autorytet
    Postów: 454 561

    Wysłany: 1 sierpnia 2014, 16:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja chodzę do Ziółkowskiego

    Ania_84 lubi tę wiadomość

    👨‍👩‍👧 2015 Nela
    👨‍👩‍👧‍👦 2020 Kubuś
    hchy9jcg2fs2tpt8.png
  • miscelle Autorytet
    Postów: 454 561

    Wysłany: 1 sierpnia 2014, 16:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monika1357 wrote:
    Najważniejsze, że przestałyśmy to odkładać. Bo ja zawsze miałam wymówki, a teraz pragnę być w ciąży.


    a ja po prostu nigdy wcześniej nie czułam takiej potrzeby. Skupiona na pracy, karierze i rozwoju osobistym ocknęłam się jak stuknęła mi 30stka. Trudno zrezygnować z wygodnego życia, ale w którymś momencie zrozumiałam że wygodne życie we dwójkę jest nudne :D

    👨‍👩‍👧 2015 Nela
    👨‍👩‍👧‍👦 2020 Kubuś
    hchy9jcg2fs2tpt8.png
  • Monika1357 Autorytet
    Postów: 1134 962

    Wysłany: 1 sierpnia 2014, 16:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    miscelle wrote:
    a ja po prostu nigdy wcześniej nie czułam takiej potrzeby. Skupiona na pracy, karierze i rozwoju osobistym ocknęłam się jak stuknęła mi 30stka. Trudno zrezygnować z wygodnego życia, ale w którymś momencie zrozumiałam że wygodne życie we dwójkę jest nudne :D

    Dokładnie, wygodne, ale nudne jest życie we dwoje. Myślę, że jak pojawi się dziecko to też będzie wygodnie tylko inaczej.

    Każda twoja myśl jest czymś realnym - jest siłą.
    Danielek 03.05.2015r.
    Sebastianek 27.08.2017r.
  • alternatywa Autorytet
    Postów: 383 154

    Wysłany: 2 sierpnia 2014, 08:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania_84 wrote:
    Altertywko :) dziekuje za wpis do pamietnika :)
    co do wynikow racej nie sa ok bo kazali nam przyechac osobiscie na konsultacje niestety maz zaczyna prace jutro a zaproponowali nam 8 sierpnia na 19:20 no coz dołodzi 2,5 h bite a nie wiadomo czy mezowi dadza po tyg pracy wolne dlatego stwierdzilismy ze pojedziemy na poczatku wrzesnia bo lekarod 12 sieronia idzie na urlop
    caly dzisiajszy dzien ryczlaam ..ale mz sanal na wysokosci zadania i powiedzial z emam sie nie martwic robimy co mozemyjak ne to zastanowimy sie nad adopcja lub awca

    Aniu, moim zdaniem nawet ta najgorsza prawda jest lepsza od kłamstwa, (miałaś już styczność z kłamstwem, czy jak kto woli zatajeniem ważnej informacji), na początku jest bardzo ciężko, ale powiem ci, chociaż nie wiem, czy teraz cię to choć troszkę pocieszy, że moja koleżanka trafiła do szpitala, młoda dziewczyna, okazało się, że ma raka, guz już wycięty, ale po operacji ciągle wraca do szpitala z powodu różnych komplikacji, facet ją zostawił, po prostu się wystraszył... niby lepiej bo wychodzi na to, że gówniarz nie dorósł do odpowiedzialności, ale z drugiej strony, mama/siostra/koleżanka nigdy nie zastąpi tej jedynej osoby...

    z badań wyszło, że ma skrajnie niską rezerwę jajnikową, zwierzyła mi się, że chciała by już mieć dziecko, ale się boi, nawet gdyby skorzystała z nasienia dawcy to sumienie jej nie pozwala, bo co gdyby choroba nawróciła, nie chce skazać dziecka na osierocenie, nawet nie wie co z owulacją, kiedy by się udało zajść w ciążę, czy byłaby w stanie ją utrzymać itd

    młoda dziewczyna a w ciągu roku straciła wszystko, już nawet nadziei w jej oczach nie widać, samotność jest straszna...

    Ania_84 lubi tę wiadomość

    [email protected]
    uwo93e3k1dtt2470.png
  • Monika1357 Autorytet
    Postów: 1134 962

    Wysłany: 2 sierpnia 2014, 09:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alternatywa wrote:
    Aniu, moim zdaniem nawet ta najgorsza prawda jest lepsza od kłamstwa, (miałaś już styczność z kłamstwem, czy jak kto woli zatajeniem ważnej informacji), na początku jest bardzo ciężko, ale powiem ci, chociaż nie wiem, czy teraz cię to choć troszkę pocieszy, że moja koleżanka trafiła do szpitala, młoda dziewczyna, okazało się, że ma raka, guz już wycięty, ale po operacji ciągle wraca do szpitala z powodu różnych komplikacji, facet ją zostawił, po prostu się wystraszył... niby lepiej bo wychodzi na to, że gówniarz nie dorósł do odpowiedzialności, ale z drugiej strony, mama/siostra/koleżanka nigdy nie zastąpi tej jedynej osoby...

    z badań wyszło, że ma skrajnie niską rezerwę jajnikową, zwierzyła mi się, że chciała by już mieć dziecko, ale się boi, nawet gdyby skorzystała z nasienia dawcy to sumienie jej nie pozwala, bo co gdyby choroba nawróciła, nie chce skazać dziecka na osierocenie, nawet nie wie co z owulacją, kiedy by się udało zajść w ciążę, czy byłaby w stanie ją utrzymać itd

    młoda dziewczyna a w ciągu roku straciła wszystko, już nawet nadziei w jej oczach nie widać, samotność jest straszna...


    Dziewczyny,
    Moja znajoma miała raka, co prawda się wyleczyła, chociaż nawrót kiedyś był. Nie miała miesiączki przez kilka lat. Nie miała szans na zajście w ciąże. Całe życie sama bez drugiej połówki. Dziś jest szczęśliwą żoną i matką. Cuda się zdażają. Trzeba się nie poddawać.

    Ania_84 lubi tę wiadomość

    Każda twoja myśl jest czymś realnym - jest siłą.
    Danielek 03.05.2015r.
    Sebastianek 27.08.2017r.
  • Ania_84 Autorytet
    Postów: 39244 31307

    Wysłany: 2 sierpnia 2014, 09:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiem dziewczynki ze sa gorsze przypadki .. i i tak wiem ze my jestesmy w o tyle dobrej sytuacji ze mamy siebie :)

    jednak ten zal ze mimo iz bardzo chcemy dziecka nie mozmey go miec ...takiego naszego biologcznego to jednak gdzies tkwi :(

    jesczeteraz maz stracil prace dziadek w szpitalu doktor duzych szans nie daje :(

    towszytsko sie kumuluje..

    al po burzy wychodzi slonce i trzeba dotknac dna zeby sie moc odbic ;)

    Bezplemnikowcy też mają dzieci ;) 35odc.
    1 podejście (31.12.15) - cb
    2 Podejście (24.05.16) :) 13dpo beta 66,72/ 15dpo 183,22 19dpo 1432,94
    74dii09kx3vbi21s.png
    Novum Wawa
  • Monika1357 Autorytet
    Postów: 1134 962

    Wysłany: 2 sierpnia 2014, 10:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania_84 wrote:
    Wiem dziewczynki ze sa gorsze przypadki .. i i tak wiem ze my jestesmy w o tyle dobrej sytuacji ze mamy siebie :)

    jednak ten zal ze mimo iz bardzo chcemy dziecka nie mozmey go miec ...takiego naszego biologcznego to jednak gdzies tkwi :(

    jesczeteraz maz stracil prace dziadek w szpitalu doktor duzych szans nie daje :(

    towszytsko sie kumuluje..

    al po burzy wychodzi slonce i trzeba dotknac dna zeby sie moc odbic ;)


    Dokładnie, nie ma co się załamywać, bo tylko pogarszamy to co już jest. Dziewczyny będzie dobrze. Głowy do góry:)

    Każda twoja myśl jest czymś realnym - jest siłą.
    Danielek 03.05.2015r.
    Sebastianek 27.08.2017r.
  • Ania_84 Autorytet
    Postów: 39244 31307

    Wysłany: 2 sierpnia 2014, 10:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    miscelle wrote:
    ja chodzę do Ziółkowskiego
    jaki jest ..bo my bedziemy chyba tampodchodzic w Gamecie do IUI :)

    Bezplemnikowcy też mają dzieci ;) 35odc.
    1 podejście (31.12.15) - cb
    2 Podejście (24.05.16) :) 13dpo beta 66,72/ 15dpo 183,22 19dpo 1432,94
    74dii09kx3vbi21s.png
    Novum Wawa
  • miscelle Autorytet
    Postów: 454 561

    Wysłany: 2 sierpnia 2014, 11:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    moje odczucia są pozytywne, zrobił mi wszystkie badania, dał nadzieję, ja do niego od wielu lat chodze na kontrole. Jestem zadowolona.

    Ania_84 lubi tę wiadomość

    👨‍👩‍👧 2015 Nela
    👨‍👩‍👧‍👦 2020 Kubuś
    hchy9jcg2fs2tpt8.png
‹‹ 56 57 58 59 60 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

6 składników, które mogą wesprzeć Twoją płodność i zwiększyć szanse na zajście w ciążę!

Dowiedz się, które składniki są ważne i istotne w kontekście płodności. Jakie produkty mogą zwiększać szanse na zajście w ciążę i tym samym przyśpieszać starania o dziecko? Poznaj proste i sprawdzone przepisy na zastosowanie 6 składników wspierających płodność!

CZYTAJ WIĘCEJ

14 najczęstszych pytań o Zespół Policystycznych Jajników (PCOS)

Na PCOS, czyli Zespół Policystycznych Jajników może cierpieć nawet 10-15% kobiet w wieku rozrodczym. Czy PCOS jest groźną chorobą? Jakie są najczęstsze przyczny PCOS? Czy Zespół Policystycznych Jajników jest uleczalny? Poznaj odpowiedzi na 14 najczęstszych pytań o PCOS.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Foliany - niezbędny składnik dla kobiet starających się o dziecko i kobiet w ciąży

Niewątpliwie kwas foliowy jest jednym z najważniejszych składników dla przyszłej Mamy. Dlaczego suplementacja kwasem foliowym, a właściwie jego aktywnymi formami (folianami) jest tak istotna? Jaką rolę odgrywa kwas foliowy? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego