Forum Starając się - ogólne Starając się o pierwsze dziecko
Odpowiedz

Starając się o pierwsze dziecko

Oceń ten wątek:
  • Jaszmurka Autorytet
    Postów: 722 423

    Wysłany: 23 stycznia 2018, 20:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasik no teraz to dobrze gadasz, polać jej :) Soku oczywiście ;)

    Jakiś czas temu miałam postanowienie, żeby codziennie na koniec dnia wymienić jedną rzecz, która mi się udała, która była pozytywna i z której się cieszę. Co Wy na to laski?

    Ja np. dziś miałam fatalny dzień, ale cieszę się, że okres przyszedł, że mogę już od jutra zacząć stymulację.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 stycznia 2018, 20:35

    gacka89 lubi tę wiadomość

    thgfugpjfonf59xe.png
  • Kasiulka90 Autorytet
    Postów: 2209 2887

    Wysłany: 23 stycznia 2018, 22:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jaszmurka, świetny pomysł! Nie wpadłam na to :) Ja dzisiaj wykonałam kawał dobrej roboty w pracy, zrobiłam pyszną pizzę na obiad, pozmywałam podłogi i byłam miła dla męża :D To ostatnie najważniejsze - mogę być z siebie dumna :D To znaczy najczęściej jestem dla niego dobra, bo go kocham mocno, ale czasem po prostu dobijam go swoim złym humorem. Od dwóch tygodni się bardzo pilnuję, żeby nie wymyślać i nie strzelać focha ;)

    gacka89, Jaszmurka, mi88 lubią tę wiadomość

    mhsvcbxmf17updrl.png
  • Jaszmurka Autorytet
    Postów: 722 423

    Wysłany: 23 stycznia 2018, 23:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O, to może jutro wpadniesz do nas?;) Pizzę bym zjadła a i mąż by się ucieszył, że nie musi myć podłogi. Ha ha.

    A tak serio to ja też sobie obiecałam być dla niego lepsza a przynajmniej na początek nie przyczepiać się o byle co.

    Kasiulka90 lubi tę wiadomość

    thgfugpjfonf59xe.png
  • gacka89 Autorytet
    Postów: 852 259

    Wysłany: 24 stycznia 2018, 07:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasiulka90 wrote:
    Jaszmurka, świetny pomysł! Nie wpadłam na to :) Ja dzisiaj wykonałam kawał dobrej roboty w pracy, zrobiłam pyszną pizzę na obiad, pozmywałam podłogi i byłam miła dla męża :D To ostatnie najważniejsze - mogę być z siebie dumna :D To znaczy najczęściej jestem dla niego dobra, bo go kocham mocno, ale czasem po prostu dobijam go swoim złym humorem. Od dwóch tygodni się bardzo pilnuję, żeby nie wymyślać i nie strzelać focha ;)
    Wczoraj o czyms podobnym z koleżankami rozmawiałyśmy. Jest jakas taka książka poradnik pozytywnego myślenia czy cos w tym rodzaju i tam wlasbie proponuja zeby codziennie zapisywac swoje najmniwjsze sukcesy :)

    Jaszmurka, Kasiulka90 lubią tę wiadomość

    Laparoskopia- torbiel okołojajnikowa, jajowody drożne
    HSG - oba drożne :-)2018
    PCOS - długie cykle, problem z owłosieniem, owulacja jest!
    wczesne dojrzewanie
    Moje wyniki -ok
    Wyniki nasienia -ok 2018, 2020
    ovarin,
    Stymulacja clo trzecie podejście, metformina
  • Erastel Autorytet
    Postów: 323 100

    Wysłany: 24 stycznia 2018, 12:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No proszę! San i Spinka;) jak dobrze Was widzieć :) super, że maluszki mają się dobrze;)

    Dziewczyny dziś wyższa temperatura czyli owulacja jest o czasie , ale powiedzcie mi jak to jest z tym <3 W sensie, lekarz powiedział mi, że częściej niż 2-3dni nie ma się co starać bo plemniki muszą dojrzeć itd. Czyli kiedy do cholerka jest najbardziej optymalnie? Dzień przed owu czy w sama owulacje i czy po, wgl jest sens? Wiem, to już pewnie było, ale już się pogubiłam w niektórych informacjach :)

    Tak wczoraj myślałam o tych wszystkich problemach, które tu piszemy i wiecie co ? Niech się broń Boże żadna nie obrazi, ale rozumiem gdy są jakieś problemy, czy że sperma czy z brakiem owulacji, albo pcos i inne problemy..ale co jest ze mną nie tak jak u Nas wszystko w porządku?!:/ Myślicie, że aż tak duże znaczenie ma to przegląd TSH? Znam dużo dziewczyn, które nie miały żadnych problemów z ciąża przy dyzo wyższym TSH:(

    30lat. Letrox 75, Jodid 100, kwas foliowy, Magnez, Witamina D3.
    Wyniki 2020r.
    TSH 1,62,FSH 8,5 LH 8,1
    Prolaktyna 398,
    Estradiol 858,
    Progesteron 0,62

    Wyniki męża - dobre :)

    IUI 6.08.2020r.


    Erastel
  • Jaszmurka Autorytet
    Postów: 722 423

    Wysłany: 24 stycznia 2018, 12:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Erastel może po prostu jeszcze nie odkryłaś co jest nie tak...To jest scenariusz, który mnie przeraża najbardziej.

    Ale nie, to na pewno nie to. Może trzeba jeszcze trochę czasu?Który to cs?
    A co do <3 to niby co 2 dni jak caly cykl. Mi np. 2 gin zalecalu jak juz pecherzyk wygladal, ze bedzie pekal to codziennie. I badz tu madry...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 stycznia 2018, 12:31

    thgfugpjfonf59xe.png
  • Natalia91! Autorytet
    Postów: 433 210

    Wysłany: 24 stycznia 2018, 12:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi ginekolog mówił podobnie jak Jaszmurka- wyznacza na monitoringu dzien owulacji (teraz np niedziela i poniedziałek) i nakazuje 2-3dni abscynencji do tego czasu a później przez te dwa dni codziennie, nawet mówi ze trzeciego tez można razie jakby coś się opóźniło albo pęcherzyk pękł później ale słyszałam już dużo różnych opinii na ten temat...

    7u22ugpj8heetxf1.png
  • gacka89 Autorytet
    Postów: 852 259

    Wysłany: 24 stycznia 2018, 12:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też tego nie ogarniam więc, z K od 6 dc cyklu lecieliśmy co drugi dzień chyba do 23 dc więc jak coś miało dotrzeć to mam nadzieje że tak było, ale też mnie zastanawiało jak to jest jak nie którzy przy monitoringu codziennie.

    Laparoskopia- torbiel okołojajnikowa, jajowody drożne
    HSG - oba drożne :-)2018
    PCOS - długie cykle, problem z owłosieniem, owulacja jest!
    wczesne dojrzewanie
    Moje wyniki -ok
    Wyniki nasienia -ok 2018, 2020
    ovarin,
    Stymulacja clo trzecie podejście, metformina
  • Natalia91! Autorytet
    Postów: 433 210

    Wysłany: 24 stycznia 2018, 13:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My pierwszy cykl kochaliśmy się codziennie przy przewidywanych płodnych ale wtedy nie byłam na monitoringu ani nic, w drugim pomimo monitoringu i zaleceń było co dwa dni po wcześniejszej trzydniowej abscynencji bo to wypadało w Swieta i nie było za bardzo warunków do codziennych szaleństw ;) tak czy siak nic z tego nie wyszło, w tym cyklu codziennie w przewidzianych na monitoringu dniach płodnych i zobaczymy co z tego wyjdzie. Podobnie jak Ty gacka89 mam nadzieje ze co było trzeba to dotarło ;) najbardziej jestem ciekawa tego dzisiejszego monitoringu bo teoretycznie powinien już pęcherzyk pęknąć w ndz- pon ale ja nawet jeszcze dzis mam płodny śluz...

    gacka89 lubi tę wiadomość

    7u22ugpj8heetxf1.png
  • Erastel Autorytet
    Postów: 323 100

    Wysłany: 24 stycznia 2018, 15:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jaszmurka, u mnie to 10cykl starań. Już nie mam pomysłu i wolę, żeby nic nowego się nie pojawiło.. Ale już pisałam wcześniej, że znam parę, której po 8 latach się udało, oboje są zdrowi.

    I właśnie już nie wiem co do <3 każdy mówi coś innego, też o tej abstynencji przed mówił moj lekarz tak jak Tobie Natalia. Ale nie wiem czy jest sens jak było wczoraj powtarzać dzisisj czy poczekać do jutra, ale jutro już może być po ptakach:p A jajniki boli jak cholera

    30lat. Letrox 75, Jodid 100, kwas foliowy, Magnez, Witamina D3.
    Wyniki 2020r.
    TSH 1,62,FSH 8,5 LH 8,1
    Prolaktyna 398,
    Estradiol 858,
    Progesteron 0,62

    Wyniki męża - dobre :)

    IUI 6.08.2020r.


    Erastel
  • Natalia91! Autorytet
    Postów: 433 210

    Wysłany: 24 stycznia 2018, 16:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Erastel mam ten sam problem zawsze! Z jednej strony boje się ze codziennie to za często ale z drugiej szkoda mi przegapic okazji bo z ta owulacja nigdy nic nie wiadomo no i zawsze się boje ze plemniki by nie przeżyły albo nie poleciały gdzie trzeba :D wiec trzeba mieć tez trochę szczęścia :) a dobrze pamietam ze Tobie właśnie na wtorek i środę lekarz wyznaczył płodne?

    Erastel, mi88 lubią tę wiadomość

    7u22ugpj8heetxf1.png
  • Erastel Autorytet
    Postów: 323 100

    Wysłany: 24 stycznia 2018, 16:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Natalia91! wrote:
    Erastel mam ten sam problem zawsze! Z jednej strony boje się ze codziennie to za często ale z drugiej szkoda mi przegapic okazji bo z ta owulacja nigdy nic nie wiadomo no i zawsze się boje ze plemniki by nie przeżyły albo nie poleciały gdzie trzeba :D wiec trzeba mieć tez trochę szczęścia :) a dobrze pamietam ze Tobie właśnie na wtorek i środę lekarz wyznaczył płodne?

    No Tak, ech zawsze jakiś problem się znajdzie;p dokładnie, wtorek-środa ale myślę, że to dziś;) zobaczymy co jutro powie temperatura ;)

    30lat. Letrox 75, Jodid 100, kwas foliowy, Magnez, Witamina D3.
    Wyniki 2020r.
    TSH 1,62,FSH 8,5 LH 8,1
    Prolaktyna 398,
    Estradiol 858,
    Progesteron 0,62

    Wyniki męża - dobre :)

    IUI 6.08.2020r.


    Erastel
  • welonka Autorytet
    Postów: 3495 1470

    Wysłany: 24 stycznia 2018, 17:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej :)
    Jak ktoś ma problemy zdrowotne to nie da się tak porostu odpuścić ja bym bardziej powiedziała ,że pojawia się rezygnacja bo przestać myśleć nie da jak chodzi sie na monitoringi przez cały cykl bierze sie leki i jeszcze sex jest pod presją. My ograniczyliśmy w pewnym momencie rozmowy na temat starań nie pojawiały się w sypialni.Ostatnio facet powiedział mi że w trakcie starań dla niego sex nie bylo przyjemnością bo nie zawsze byla cheć ale za to była presja ze trzeba stanąć na wysokości faceci też przeżywają ale na swój sposób. Dopiero na fioletowej zobaczyłam ile jest dziewczyn które starły sie naprawdę długo.

    Aga nie myśl o adopcji zobaczysz będziesz miec swoje dziecko masz jeszcze kilka możliwości , a jak bierzesz pod uwagę adopcję to zrob pierwszy krok weź slub z narzeczonym bo trzeba mieć staż małżeński 5 lat

    Jaszmurka lubi tę wiadomość

    klz9df9h3nsyhcqk.png
  • mi88 Autorytet
    Postów: 1826 2128

    Wysłany: 24 stycznia 2018, 19:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Też miałam zawsze problem z tym, czy <3 codziennie, czy co dwa dni! Nadal nie wiem, jaki jest najlepszy przepis :) W ostatnim cyklu zdałam się na męża - powiedziałam mu, że on decyduje i jeśli czuje się na siłach, to może być codziennie, a jeśli nie, to znaczy że organizm potrzebuje odpoczynku i odpoczywamy :)

    A przestać myśleć się nie da ot tak - ale to każda z nas wie. Zaczęliśmy na poważnie myśleć o dziecku we wrześniu ubiegłego roku (wtedy całkiem zrezygnowałam z alkoholu, więc nie dało się wyłączyć myślenia o tym, że muszę się pilnować) i właściwie od tego momentu myśl o dziecku była w głowie bez przerwy. Nasiliło się to strasznie po poronieniu - całe popołudnia spędzałam na forum, robiłam badania i chodziłam do lekarzy.
    I tego nie da się wyłączyć.
    Na szczęście nie dotarłam do etapu zobojętnienia - ale to po jakimś czasie też nieuniknione.
    Ale też jestem zdania, że jeśli z psychiką faktycznie zaczyna być źle, to trzeba coś z tym zrobić - tylko właśnie co?

    Ja już po prenatalnych :) Czekałam na tem moment dłuuugo, bo i w trakcie starań myślałam o tym, co to będzie i jak dotrwam do tego dnia :)

    I zgodnie z postanowieniem - mam do rozdania za darmo sporo staraniowych suplementów. Zobaczcie sobie, co mam i dajcie znać, czy nie chcecie.
    Na tym wątku ogłaszam najpierw, bo to mój ulubiony :) - a jeśli nic Wam się nie przyda, to wrzucę na inne wątki - pewnie na ten z MTHFR, bo jednak mam sporo suplementów bezpośrednio z tym związanych i Wam się mogą nie przydać.

    Każdą rzecz mogę wysłać albo osobno do konkretnych osób, albo więcej do jednej z was - zależy od zapotrzebowania. Tylko w przypadku wysyłania wszystkiego pojedynczo będę prosiła o zwrot kosztów wysyłki - bo z kilku paczek się już trochę tego uzbiera.

    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/f32ec3b6f8af.jpg

    Olej z Wiesiołka - 70 tabletek
    Mi bardzo fajnie pomógł na jakość śluzu płodnego - brałam 6 tabletek dziennie. Nie bierzemy w drugiej fazie cyklu.

    Zioła Ojca Sroki, 2+0.5 litrowych słoików.
    https://ovufriend.pl/forum/starajac-sie-z-pomoca-medyczna/ziola-ojca-sroki-nr-3,1008,1.html
    Sama kupowałam każdy ze składników, ważyłam i mieszałam - więc na pewno ma być wszystkiego tyle, ile w przepisie :)
    Piłam ja i mąż :) Odstawiałam w drugiej fazie cyklu, bo są w tej mieszance zioła, które mogą powodować skurcze macicy

    Femibion Natal 1, 30 tabletek
    Najfajniejszym składnikiem jest tu mieszanka zwykłego i zmetylowanego kwasu foliowego - warto brać, jeśli nie wiecie, czy macie MTHFR (podobno około połowa kobiet ma). Hematolog zalecił mi go podczas starań. Niestety, po dwóch miesiącach miałam przekroczony poziom kwasu foliowego we krwi, więc całkiem odstawiłam - ale bardzo możliwe, że ten poziom był przekroczony dlatego, że wcześniej przez rok brałam zwykły - nie badałam go przed rozpoczęciem brania.

    Suplementy związane z MTHFR:

    Inozytol, 2 opakowania po 100g
    http://allegro.pl/inozytol-myo-inositol-100g-odprezenie-i6652725034.html
    Kupiłam, bo nie mogę brać zwykłego kwasu foliowego, tylko metylowany, a po jednym cyklu z Inofolikiem zaszłam w pierwszą ciążę - stwierdziłam, że może inozytol pomaga, więc skomponuję sobie swój Inofolic ;)

    Betaina TMG, całe opakowanie bez kilku tabletek
    https://sklepdietetyczny.pl/betaina/6727-betaina-tmg-trimetyloglicyna-500mg-90kaps-swanson-087614024660.html
    Ze względu na MTHFR i wysoki poziom kwasu foliowego badałam homocysteinę - wyszła za duża. Betaina zbija poziom homocysteiny. Zdążyłam wziąć kilka tabletek i okazało się, żę jestem w ciąży - więc przerwałam.

    Witaminy B - metylowane, całe opakowanie bez kilku tabletek
    To też ze względu na wysoki poziom kwasu foliowego i homocysteiny. Też zdążyłam wziąć tylko kilka tabletek :)
    http://www.muscle-zone.pl/witaminy-z-grupy-b/b-right-100-kaps


    Magda - mbc, Jaszmurka, Paulinaaa lubią tę wiadomość

    qb3c2n0a4q2qbkcb.png
    Dziewczynka <3 Dwie kreski 23.11.17 (19.08 cb)
    MTHFR 1298A-C homo, PAI-1 4G homo
  • Kasiulka90 Autorytet
    Postów: 2209 2887

    Wysłany: 24 stycznia 2018, 20:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No proszę, wparowały do nas zaciążone koleżanki i od razu ciepło bije z tego wątku :) Mi jak zawsze miła, cudowna! Rozda, co ma :)
    I co, Jaszmurka, jakie plusy sobie dzisiaj wpisałaś? :)

    mhsvcbxmf17updrl.png
  • Jaszmurka Autorytet
    Postów: 722 423

    Wysłany: 24 stycznia 2018, 21:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Erastel wrote:
    Jaszmurka, u mnie to 10cykl starań. Już nie mam pomysłu i wolę, żeby nic nowego się nie pojawiło.. Ale już pisałam wcześniej, że znam parę, której po 8 latach się udało, oboje są zdrowi.

    I właśnie już nie wiem co do <3 każdy mówi coś innego, też o tej abstynencji przed mówił moj lekarz tak jak Tobie Natalia. Ale nie wiem czy jest sens jak było wczoraj powtarzać dzisisj czy poczekać do jutra, ale jutro już może być po ptakach:p A jajniki boli jak cholera

    Erastel tylko się nie denerwuj, ale teoretycznie do roku starań przyjmuje się, że nie ma co się martwić, jeśli nie ma konkretnych problemów zdrowotnych. Wiem, że to nie jest żadna rada, ale może to Cię trochę podniesie na duchu :)

    Natalia trzymam kciuki :) Zrobiłaś wszystko co było można, teraz tylko czekać na efekty :)

    Kasiulka dziś sobie poprawiłam nastrój nową hybrydą :)
    Poza tym ogólnie dzień był pozytywny, w pracy dużo śmiechu pomimo nawału obowiązków. Cały czas pracuję nad tym, aby się nie nakręcać i nie stresować bez powodu. Idzie opornie :)
    A u Ciebie?

    Kasiulka90 lubi tę wiadomość

    thgfugpjfonf59xe.png
  • Jaszmurka Autorytet
    Postów: 722 423

    Wysłany: 24 stycznia 2018, 21:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi czy ja przegapiłam czy wiesz już jaka będzie płeć dziecka?

    Możesz mi podpowiedzieć co zbadać, żeby sprawdzić czy nie mam takich problemów jak Ty tzn. tej mutacji? Dobrze zrozumiałam?
    W pierwszej kolejności kwas foliowy?Coś jeszcze?

    thgfugpjfonf59xe.png
  • Kasiulka90 Autorytet
    Postów: 2209 2887

    Wysłany: 24 stycznia 2018, 21:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Uf, ja właśnie skończyłam półgodzinne ćwiczenia z Mel B :) Bardzo mi się nie chciało, ale stwierdziłam, że muszę spalić tych kilka kostek czekolady, które zjadłam na kolację :D

    Jaszmurka lubi tę wiadomość

    mhsvcbxmf17updrl.png
  • Jaszmurka Autorytet
    Postów: 722 423

    Wysłany: 24 stycznia 2018, 21:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja ciągle odkładam rozpoczęcie ćwiczeń na później :( Muszę ruszyć tyłek, bo te leki i wiek już robią swoje i jak zawsze byłam chudzinką tak teraz przybrało mi się tu i ówdzie.

    thgfugpjfonf59xe.png
  • mi88 Autorytet
    Postów: 1826 2128

    Wysłany: 24 stycznia 2018, 22:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jaszmurka wrote:
    Mi czy ja przegapiłam czy wiesz już jaka będzie płeć dziecka?

    Możesz mi podpowiedzieć co zbadać, żeby sprawdzić czy nie mam takich problemów jak Ty tzn. tej mutacji? Dobrze zrozumiałam?
    W pierwszej kolejności kwas foliowy?Coś jeszcze?
    Podobno odrobinę bardziej prawdopodobna dziewczynka, ale piłka w grze :)

    Tutaj w pierwszym poście masz "link do wiedzy tajemnej staraczek":
    https://ovufriend.pl/forum/w-oczekiwaniu-na-testowanie/nowy-rok-styczniowe-testowanie,14308.html

    Pierwsza strona to standardowe badania. Mutacje są w części 'poronienie' - tam jest w ogóle tona badań, robiłam tylko część :)

    Jaszmurka lubi tę wiadomość

    qb3c2n0a4q2qbkcb.png
    Dziewczynka <3 Dwie kreski 23.11.17 (19.08 cb)
    MTHFR 1298A-C homo, PAI-1 4G homo
‹‹ 413 414 415 416 417 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Starania o dziecko, niepłodność? - jak powiedzieć o tym innym?

Często bywa tak, że temat kłopotów z zajściem w ciążę jest owiany tajemnicą. Jak powiedzieć rodzinie i przyjaciołom o Waszych trudnych doświadczeniach związanych z przedłużającymi się staraniami o dziecko? Doświadczony psycholog, który na co dzień pracuje z parami zmagającymi się z niepłodnością - Justyna Kuczmierowska - proponuje napisanie listu. Sprawdź, co powinno znaleźć się w liście do bliskich osób. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Insulinooporność - zasady żywieniowe, dieta i objawy.

Czym jest insulinooporność? Insulinooporność a dieta - na czym polega zależność? Jak odżywiać się przy insulinooporności? Które produkty spożywcze warto włączyć do diety, a z których warto zrezygnować? Artykuł napisany przez Zosię i Anię z Akademii Płodności. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Naprotechnologia - naturalna metoda podczas starania o dziecko i nie tylko.

Naprotechnologia (Natural Procreatice Technology, w skrócie: NPT lub NaPro) to metoda naturalnego wsparcia prokreacji. Ma wiele zwolenników, jak i całkiem sporo przeciwników, zanim wypowiesz swoją opinię, przeczytaj informacje jakie dla Ciebie zebraliśmy. Przeczytaj, na czym dokładnie polega naprotechnologia, czy jest przeznaczona tylko dla kobiet, czy również wspiera mężczyzn, w jakich przypadkach okazuje się najskuteczniejsza, a w jakich raczej się nie sprawdzi. 

CZYTAJ WIĘCEJ