Forum Starając się - ogólne Starając się o pierwsze dziecko
Odpowiedz

Starając się o pierwsze dziecko

Oceń ten wątek:
  • Marudaruda Autorytet
    Postów: 833 274

    Wysłany: 18 lipca 2018, 10:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No to czekam (nie)cierpliwie na cud...

    gacka89, welonka lubią tę wiadomość

    "Nie ma nic gorszego niż człowiek, który się czegoś spodziewa… I którego nic nie spotyka."...

    PCOS, ↑ testosteron.
  • gacka89 Autorytet
    Postów: 837 255

    Wysłany: 18 lipca 2018, 11:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marudaruda wrote:
    No to czekam (nie)cierpliwie na cud...
    to czekamy razem ;) ;*

    Marudaruda lubi tę wiadomość

    Laparoskopia-?
    HSG - oba drożne :-)2018
    PCOS - długie cykle, problem z owłosieniem, owulacja jest!
    wczesne dojrzewanie
    Moje wyniki -ok
    Wyniki nasienia -ok 2018, 2020
    ovarin
  • Marudaruda Autorytet
    Postów: 833 274

    Wysłany: 18 lipca 2018, 12:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    gacka89 wrote:
    to czekamy razem ;) ;*

    Znowu, bo to już nie pierwszy raz, co nie? :D

    "Nie ma nic gorszego niż człowiek, który się czegoś spodziewa… I którego nic nie spotyka."...

    PCOS, ↑ testosteron.
  • gacka89 Autorytet
    Postów: 837 255

    Wysłany: 18 lipca 2018, 13:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marudaruda wrote:
    Znowu, bo to już nie pierwszy raz, co nie? :D
    A no racja, ale teraz to idziemy łeb w łeb, to co na testowanie zjeżdżam do Poznania? :D

    Marudaruda lubi tę wiadomość

    Laparoskopia-?
    HSG - oba drożne :-)2018
    PCOS - długie cykle, problem z owłosieniem, owulacja jest!
    wczesne dojrzewanie
    Moje wyniki -ok
    Wyniki nasienia -ok 2018, 2020
    ovarin
  • Marudaruda Autorytet
    Postów: 833 274

    Wysłany: 18 lipca 2018, 14:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    gacka89 wrote:
    A no racja, ale teraz to idziemy łeb w łeb, to co na testowanie zjeżdżam do Poznania? :D

    Co Ty, ja nie miałam owu przecież :( Nie ma po co testować, chlip :(

    "Nie ma nic gorszego niż człowiek, który się czegoś spodziewa… I którego nic nie spotyka."...

    PCOS, ↑ testosteron.
  • Paulinaaa Autorytet
    Postów: 1654 542

    Wysłany: 20 lipca 2018, 09:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja po braniu bromergonu przez 3 tygodnie... zaszłam w ciaze :)

    gacka89 lubi tę wiadomość

    Starania o II szczęście, rozpoczynamy od maja 2020
  • mi88 Autorytet
    Postów: 1826 2128

    Wysłany: 31 lipca 2018, 14:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To chyba najdłuższa cisza na tym wątku! :o Mówcie szybko, jak u Was! Jakieś zbliżające się owulacje, testowanie, plany? :) Wszystkie na wakacjach? :D

    gacka89 lubi tę wiadomość

    qb3c2n0a4q2qbkcb.png
    Dziewczynka <3 Dwie kreski 23.11.17 (19.08 cb)
    MTHFR 1298A-C homo, PAI-1 4G homo
  • gacka89 Autorytet
    Postów: 837 255

    Wysłany: 31 lipca 2018, 14:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Mi :) no jakoś tak ucichło ostatnio, akurat zajrzałam i zobaczyłam, że coś napisałaś :D

    Ja na kuracji bromergonem jestem, do testowania nie dotrałam, miałam wczoraj jechać na konsultacje do invicty, ale musiałam przełożyć na następny tydzień, bo zaczęłam plamić, a dzisiaj to już od rana @ na pełnych obrotach. Ale przynajmniej sprawdzę 3 dc jak tam moja prolaktyna.

    Przed nami badanie nasienia kolejne żeby sprawdzić czy coś się zmieniło. No i chyba czeka mnie hsg, no chyba, że coś się wydarzy w tym cyklu.

    Ale opowiadaj jak ty się czujesz, suwaczek już prawie przy końcu. :) Nie zazdroszczę Ci teraz upałów.

    Laparoskopia-?
    HSG - oba drożne :-)2018
    PCOS - długie cykle, problem z owłosieniem, owulacja jest!
    wczesne dojrzewanie
    Moje wyniki -ok
    Wyniki nasienia -ok 2018, 2020
    ovarin
  • mi88 Autorytet
    Postów: 1826 2128

    Wysłany: 31 lipca 2018, 15:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No to przynajmniej nie musiałaś czekać na okres za długo. Ciekawe, jak prolaktyna po bromergonie! :) A jak u Ciebie jest z progesteronem po owulacji?

    U mnie cisza - idzie ostatni tydzień, ale wiele się nie dzieje, więc podejrzewam, że na początku przyszłego tygodnia szpital i wywoływanie porodu. Może się dowiem więcej w piątek, bo mam tam wtedy KTG (leży się 45min i monitorują tętno dziecka).
    Co ciekawe, upały znoszę tak samo, jak bez ciąży - za to noce są słabe, bo wszystko mnie boli i tylko stękam i narzekam mężowi ;) I boję się, że coś będzie nie tak z porodem albo dzidziusiem - ale to pewnie normalne, na szczęście już niedługo.

    qb3c2n0a4q2qbkcb.png
    Dziewczynka <3 Dwie kreski 23.11.17 (19.08 cb)
    MTHFR 1298A-C homo, PAI-1 4G homo
  • gacka89 Autorytet
    Postów: 837 255

    Wysłany: 31 lipca 2018, 15:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Progesteron badałam teraz wynik wyszedł mi 7 ng/ml przy normie 15.9 więc nie wiem jak to interpretować, bo normy są różne i spotkałam się z opinia, że wynik jest ważny a nie norma.

    Co ciekawe to już chyba 3 cykl z kolei kiedy owu mam w okolicy 14 DC. Cykle mi się skróciły po 28 dni, przed ostatni miałam 32 ale fl była dłuższa. Ale chyba przy najblizszej wizycie poproszę o luteinę albo dupka.

    Spokojnie niepokój na tym etapie to borma, będzie na pewno wszystko dobrze, za długo czekamy na te małe cudy, inaczej być nie może :)

    mi88 lubi tę wiadomość

    Laparoskopia-?
    HSG - oba drożne :-)2018
    PCOS - długie cykle, problem z owłosieniem, owulacja jest!
    wczesne dojrzewanie
    Moje wyniki -ok
    Wyniki nasienia -ok 2018, 2020
    ovarin
  • Kasiulka90 Autorytet
    Postów: 2209 2887

    Wysłany: 31 lipca 2018, 16:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć, Mi :) Ucichłyśmy, bo mało nas tu zostało ze starej ekipy :( Ja się cieszę wakacjami i staram relaksować, nie myśleć za dużo :) Poza tym przeczytałam książkę "Zamek z piasku" i bardzo mnie wyluzowała :) Właśnie takiej lektury potrzebowałam!

    Dostaliśmy w końcu wyniki z poradni niepłodności. Ja mam o dziwo prolaktynę w normie, testosteron o dziwo w normie, tak samo estradiol, amh i kilka innych. Jedynie stosunek lh do fsh nieprawidłowy (1,68), ale na to dostałam glucophage, bo pani doktor twierdzi, że to przez insulinę. Plus potwierdzenie pcos. Poza tym progesteron mógłby być wyższy, ale w ostatnim cyklu wzrósł mi z 12 na 15,55, więc nie jest źle ;) Migdały chyba pomagają. Ale dodatkowo dostałam Duphaston na dwa cykle. Na cienkie endometrium mam brać dong quai - czekam na przesyłkę. Nadal mam długie cykle, ale w miarę się uregulowały. Jestem po hsg - wszystko drożne.
    Dostaliśmy diagnozę - czynnik męski :/ Mąż bierze już ponad 2 miesiące na polecenie androloga Profertil, więc z końcem sierpnia badanie nasienia do powtórki.
    Ogólnie skoro diagnoza postawiona, to powiedziano nam w poradni do widzenia. Mamy sobie już radzić sami. Pani doktor spytana, co jeśli dalej nam nie wyjdzie, zasugerowała inseminację. A ja wolałabym najpierw dogłębniej wszystko sprawdzić, wypróbować inne opcje. Więc sami postanowiliśmy, że sierpień damy sobie na luz, a potem się zastanowimy czy klinika niepłodności w Opolu czy we Wrocławiu czy np. jakaś wizyta u zielarki stosującej irydologię (mam poleconą, która ponoć działa cuda).

    A dla Twojego maleństwa imię wybrane? :) Pokoik urządzony? :) Pewnie cała rodzinka się cieszy i nie może doczekać :) Bardzo się cieszę, że w miarę dobrze znosisz ciążę :*
    Aha, i takie pytanie jeszcze mam, bo od dawna się nad tym zastanawiam. Jak to jest. Jakie się ma myśli. Będziecie się od razu starać o kolejne dzidzi? Czy nie rozmawialiście jeszcze na ten temat?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 31 lipca 2018, 16:48

    mhsvcbxmf17updrl.png
  • mi88 Autorytet
    Postów: 1826 2128

    Wysłany: 31 lipca 2018, 21:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gacka, spytałam, bo prolaktyna może albo blokować owulację (czego u Ciebie nie robi), albo też obniżać progesteron po owulacji. Może jak ją zbijecie, to i progesteron ruszy - bo jeśli 7 jest faktycznie w tydzień po potwierdzonej owulacji, to malutko i trzeba go będzie skontrolować (i ewentualnie suplementować), jak już poradzicie sobie z prolaktyną.

    Kasiulka, plan brzmi bardzo dobrze! Dobrze, że mąż zbadany i tu też można działać. Mojemu się cudem udało uniknąć badań - długo się migał, a jak już obiecał, że w następnym cyklu bada (już miałam wybraną klinikę i terminy), to zaszłam w ciążę.
    Ostatnio go spytałam, czy z ciekawości nie chciałby zrobić badania (bo mnie na przykład to ciekawi), ale to jednak było głupie pytanie ;)

    Sporo dziewczyn chwali sobie dong quai, fajnie, że będziesz brała :) No i na endometrium taki żelazny zestaw to migdały, morele - i chyyyba ananas, ale nie jestem pewna. Coś na pewno ten ananas robi, ale nie jestem pewna, czy akurat endometrium.

    Ale w sumie trochę dziwne, że w poradni postawili diagnozę i Was pożegnali. Z opowieści dziewczyn forumowych nigdy czegoś takiego nie słyszałam. W poradni żegnają zwykle, kiedy udaje się zajść w ciążę, a i to nie zawsze. Z drugiej strony tam są pewnie droższe wizyty, więc skoro póki co plan jest, to może dobrze, że Was nie naciągają. Ale mimo wszystko trochę nie rozumiem. A to jest taka normalna poradnia leczenia niepłodności, taka klinika, czy coś innego?
    No i inseminacja ma sens tylko w konkretnych przypadkach - na pewno jest to problem z nasieniem, tylko nie jestem pewna, jaki. Ale to w razie czego doczytasz jak będzie potrzeba - żeby nie tracić pieniędzy niepotrzebnie.

    A jeśli chodzi o rodzinę - ja nigdy nie miałam jakichś super kontaktów z rodzicami (chociaż odkąd po gimnazjum przestałam mieszkać w domu, jest lepiej), a teściowie to teściowie, więc zintensyfikowanie kontaktów z nimi związane z dzidziusiem mnie pozytywnie nie nastraja akurat ;) No ale przeżyjemy.
    A kolejnego malucha chcielibyśmy jak najszybciej - ale to wszystko zależy od tego, czy uda się bez cc, jak to będzie z karmieniem i jak do tego wszystkiego dopasuję urlop w pracy. Oby ten urodził się zdrowy, to jakoś ogarniemy, co dalej :) Zresztą same wiecie, jak to jest z planami - planowaliśmy dziecko od razu po ślubie, a urodzi się prawie że na naszą trzecią rocznicę.
    Za to drugą rocznicę dobrze pamiętam, bo po mojej rocznej abstynencji zakończonej ciążą biochemiczną kupiliśmy sobie butelkę wina (mi się wtedy akurat kończyło krwawienie po poronieniu). Najgorsze było to, że mi ani nie smakowało, ani się nie wstawiłam; jakieś felerne kupiliśmy :P

    Kasiulka90 lubi tę wiadomość

    qb3c2n0a4q2qbkcb.png
    Dziewczynka <3 Dwie kreski 23.11.17 (19.08 cb)
    MTHFR 1298A-C homo, PAI-1 4G homo
  • gacka89 Autorytet
    Postów: 837 255

    Wysłany: 31 lipca 2018, 22:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O widzisz to tego nie wiedziałam że proaktyna obniza proga, i owu tak ale o tym nie. Ja co prawda miałam prolaktynę przy górnej granicy normy, no ale mlekotok spowodowała. Zobaczymy jak to będzie w tym cyklu, może akurat bromergon pomoze. :) Ściskam mocno i czekam na wieści :)

    Laparoskopia-?
    HSG - oba drożne :-)2018
    PCOS - długie cykle, problem z owłosieniem, owulacja jest!
    wczesne dojrzewanie
    Moje wyniki -ok
    Wyniki nasienia -ok 2018, 2020
    ovarin
  • Kasiulka90 Autorytet
    Postów: 2209 2887

    Wysłany: 31 lipca 2018, 23:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Poradnia, w której byliśmy, to jedna z dwunastu nowo otwartych w całej Polsce. Zostały utworzone w ramach ministerialnego programu. Wszystko na nfz. No i takie mają zasady. Nie pozostało nam nic innego jak tylko się dostosować. Na pewno w klinikach to wygląda inaczej - leczą do skutku. Ale tam się płaci, więc logiczne. Kasa nie jest dla nas problemem, po prostu przeczytałam, że w Opolu otwierają taki kompleksowy ośrodek i myślałam, że nam pomogą. No cóż, zobaczymy ;)
    Na to endometrium już od maja jem migdały w dużych ilościach, awokado, ryby, morele suszone bardzo lubię, wino czerwone w małych ilościach. Póki co nie zauważyłam po miesiączce, żeby podziałało, ale wiem, że może to trochę potrwać, więc jestem cierpliwa.

    Mi, podziwiam, że masz siły jeszcze nam nadal dobrze radzić i że się interesujesz :) Dziękuję :*

    Gacka, a Ciebie mi bardzo brakowało! <3 Dobrze wiedzieć, co u Was słychać :)

    mhsvcbxmf17updrl.png
  • Kasiulka90 Autorytet
    Postów: 2209 2887

    Wysłany: 31 lipca 2018, 23:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A co do rodziny - kurczę, to słabe macie relacje :( Szkoda, ale wiem, że nic na siłę. Ja mam fantastyczną mamę. Najważniejsza osoba w moim życiu. Zawsze mogę na niej polegać. Przykro jedynie, że nie będziesz miała wparcia rodziców przy wychowywaniu dzieci. Ale z drugiej strony jeśli by mieli Cię tylko wkurzać, to absolutnie niewarte odbudowywania relacji. Sami sobie doskonale poradzicie z mężem :)

    mi88 lubi tę wiadomość

    mhsvcbxmf17updrl.png
  • malutka_mycha Autorytet
    Postów: 8228 5740

    Wysłany: 1 sierpnia 2018, 01:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oo pojawiły się wyjadaczki.
    I koleżanka na ostatnich nogach :) Fajnie że wszystko przebiega dobrze :) skoro męża tak meczysz to wszyscy się ucieszyć z rozwiązania. Niestety końcówka już do miłych nie należy :D w sumie tuż po porodzie podobno też nie. Ale później to już sielanka :)

    Kasiulka a co dokładnie u męża szwankuje? Nie wiedziałam że dong jest na endo, ja go wcina bo przeczytałam że pomaga zajść ale nie wczytywalam się dokładnie w czym może pomóc. Tylko z tego co czytałam to tylko do owulki bo chyba mikro skurcze powoduje i nie od 1 dc tylko jak krwawienie się skończy bo wzmaga.

    Gacka to teraz tylko ta Prolaktyna do poprawy? A co masz na Pcos?

    mi88 lubi tę wiadomość

    f1d9680377.png
  • Kasiulka90 Autorytet
    Postów: 2209 2887

    Wysłany: 1 sierpnia 2018, 07:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malutka, tak, donga się je po skończonym krwawieniu miesiączkowym i do owulacji. Pani doktor powiedziała mi, że jest bardzo estrogenny, dlatego nadaje się na endometrium. A mój mąż ma 2 parametry poniżej normy - ruchliwość 50% (norma od 58) i morfologia 3% (norma od 4). Jestem bardzo ciekawa efektów Profertilu, ale trzeba poczekać jeszcze miesiąc.

    mhsvcbxmf17updrl.png
  • MartitaS Autorytet
    Postów: 427 312

    Wysłany: 1 sierpnia 2018, 09:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    gacka89 wrote:
    O widzisz to tego nie wiedziałam że proaktyna obniza proga, i owu tak ale o tym nie. Ja co prawda miałam prolaktynę przy górnej granicy normy, no ale mlekotok spowodowała. Zobaczymy jak to będzie w tym cyklu, może akurat bromergon pomoze. :) Ściskam mocno i czekam na wieści :)

    Ja kilka razy badałam prolaktynę razem z progesteronem i prolaktyna miałam w górnej granicy/lekko ponad normę, a progesteron zawsze przy dolnej granicy. Teraz po bromergonie mam w połowie widełek to i progesteron się podniósł. I też miałam mlekotok i po mniej wiecej 3 miesiącach nie ma śladu ;) A długo bierzesz bromergon?

    3i49e6ydo0n0ztfh.png
    Starania od VII.2017
    25.11.19 II ❤
    6.12.19 jest ❤
  • gacka89 Autorytet
    Postów: 837 255

    Wysłany: 1 sierpnia 2018, 10:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MartitaS wrote:
    Ja kilka razy badałam prolaktynę razem z progesteronem i prolaktyna miałam w górnej granicy/lekko ponad normę, a progesteron zawsze przy dolnej granicy. Teraz po bromergonie mam w połowie widełek to i progesteron się podniósł. I też miałam mlekotok i po mniej wiecej 3 miesiącach nie ma śladu ;) A długo bierzesz bromergon?
    Ja do tej pory badałam proga dwa razy raz na początku cyklu z innymi badaniami i raz w drugiej połowie cyklu ale wtedy miałam bezowula więc wyszedł na poziomie 1.

    Biorę dopiero miesiąc i właśnie się zastanawiam czy iść sprawdzać prolaktynę czy jeszcze poczekać.

    Laparoskopia-?
    HSG - oba drożne :-)2018
    PCOS - długie cykle, problem z owłosieniem, owulacja jest!
    wczesne dojrzewanie
    Moje wyniki -ok
    Wyniki nasienia -ok 2018, 2020
    ovarin
  • gacka89 Autorytet
    Postów: 837 255

    Wysłany: 1 sierpnia 2018, 10:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    malutka_mycha wrote:
    Oo pojawiły się wyjadaczki.
    I koleżanka na ostatnich nogach :)
    Gacka to teraz tylko ta Prolaktyna do poprawy? A co masz na Pcos?

    Od razu stare wyjadaczki :P
    Teoretycznie prolaktyna.
    Z tym moim PCOS to jest historia bez dna, bo ani nie wskazuje na niego obraz usg ani badania stosunek lh i FSH mam na poziomie 1. Ale mam ciemne uporczywe owłosienie i długie cykle, które się teraz skróciły hahaha. I to.sa niby dwa czynniki wskazujące na pcos. Ale ja za wcześnie zaczęłam dojrzewać, nie wiadomo czy to też nie są tego objawy, ale zaginęła moja dokumentacja i dlatego zostało to.pcos.
    A tak to biorę ovarin, dobrze na mnie działa.

    Laparoskopia-?
    HSG - oba drożne :-)2018
    PCOS - długie cykle, problem z owłosieniem, owulacja jest!
    wczesne dojrzewanie
    Moje wyniki -ok
    Wyniki nasienia -ok 2018, 2020
    ovarin
‹‹ 522 523 524 525 526 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Niedobór kwasu foliowego - zaskakujące wyniki badań

Niemalże każda kobieta starająca się o dziecko ma świadomość, że podczas starań oraz w czasie ciąży powinna suplementować kwas foliowy. Jednak najnowsze doniesienia lekarzy wskazują na duże problemy z jego przyswajalnością. Co to oznacza? Niedobór kwasu foliowego - jakie mogą być tego skutki? Nawet pomimo zażywania kwasu foliowego, kobiety w dalszym ciągu mogą być narażone na ryzyko chorób/powikłań związanych z jego niedoborami. Jak temu zaradzić? Przeczytaj najnowsze doniesienia i zalecenia ginekologów.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Czy jestem w ciąży? - ciąża urojona a widoczne objawy ciąży

Zdarzyło Ci się usłyszeć coś, co bardzo chciałaś usłyszeć lub czego usłyszeć za wszelką cenę nie chciałaś, mimo panującej wokół ciszy? Czasem nasz mózg płata nam figle. Jeśli bardzo czegoś pragniemy, jesteśmy skłonni dostrzegać przejawy tego pragnienia, mimo ich braku. Wiele kobiet starających się o dziecko, co miesiąc zasatanawia się: "Czy jestem w ciąży?", dostrzega u siebie pierwsze objawy ciąży, po czym po wykonaniu testu ciążowego widzi jedną kreskę. Ciąża urojona czy "urojenie ciążowe" - jak je rozpoznać? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Mięśniaki macicy - przyczyny, objawy, leczenie

Mięśniaki macicy mogą występować nawet u 3 na 4 kobiety, w dowolnym momencie życia. U kogo jednak występują najczęściej? Czy znane są przyczyny powstawania mięśniaków macicy? Jakie są najczęstsze objawy i co powinno skłonić do wizyty u lekarza?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego