Forum Starając się - ogólne Starając się o pierwsze dziecko
Odpowiedz

Starając się o pierwsze dziecko

Oceń ten wątek:
  • najra88 Autorytet
    Postów: 434 155

    Wysłany: 22 listopada 2018, 11:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    iness00
    Ja uzywam aplikacji na telefon Fertility Friend (maja tez dostepnosc przez strone internetowa) tez platna opcja ale zawsze mi podaje przedzial 5 dniowy bazujac na objawach i statystykach z moich poprzednich cykli.

    bfaregz2cbfut3td.png
    42cs o pierwsze dziecko
    Ja - PCO, mięśniaki macicy, IO, niewydolność ciałka żółtego (?), jajowody drożne
    Mąż - słaba morfologia nasienia (2% prawidłowych)
  • iness00 Autorytet
    Postów: 577 404

    Wysłany: 22 listopada 2018, 12:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    najra88 wrote:
    Lekarka zalecila mezowi taka ilosc. Wczesniej jadl wlanie dwa dziennie. Jego jest starsznie ciezko przekonac do jakis orzechow/pestek bo mu to nie smakuje :/
    Troche mnie zmartwilas ze to za duzo. Idziemy w poniedzialek oboje do dietetyka to porozmawiam z nim o tym. Napewno nam dopasuje jadlospis do staran i schorzen. Dowiem sie wtedy wiecej co i jak.
    Co do suplementow to on przez 3 ponad lata bral Wellman Before Conception bo to jest dostepne w irlandzkich aptekach. Teraz zmienil na Fertolman Plus tez z zalecenia lekarzy.
    Poczytaj sobie o tych orzechach, jak ze wszystkim i do wszystkiego (również do tego co mówią czasami lekarze) trzeba mieć dystans i przeanalizować co mówią, a to akurat ogólnodostępna wiedza. Sama byłaś u wielu lekarzy i widzisz jeden potwierdza że masz pcos, inny zaprzecza. Jeden powie jeść suplementy i inny tylko zdrowa dieta, to trzeba trochę samemu wypośrodkowac :) Jeśli Twój mąż nie lubi ziaren i nasion samych to dodawaj do sałatek, potraw, ja np. schabowe, piersi z kurczaka panieruję bułką tartą z dodatkiem ziaren slonecznika/sezamu lub zmiel slonecznik i dynię na drobno i dodaj do bułki, a ryby zawsze panieruję bułka z sezamem. Do jogurtów i deserów możesz dorzucić, do pieczywa, ciast z orzechami i bakaliami. Mój jak pyta o ciasto z jabłkami zwane amerykanskim lub salceson to oczywiśie piekę chętnie i dorzucam swoje 3 grosze - duża ilość orzechów włoskich, laskowych i żurawiny, jest wiele sposobów 'przemycania' dobrodziejstw do posiłków :)
    Co to IO co u Ciebie stwierdzono?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 listopada 2018, 12:04

    m3sxnafao0xnjr4b.png
  • najra88 Autorytet
    Postów: 434 155

    Wysłany: 22 listopada 2018, 12:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    iness00 wrote:
    Poczytaj sobie o tych orzechach, jak ze wszystkim i do wszystkiego (również do tego co mówią czasami lekarze) trzeba mieć dystans i przeanalizować co mówią, a to akurat ogólnodostępna wiedza. Sama byłaś u wielu lekarzy i widzisz jeden potwierdza że masz pcos, inny zaprzecza. Jeden powie jeść suplementy i inny tylko zdrowa dieta, to trzeba trochę samemu wypośrodkowac :) Jeśli Twój mąż nie lubi ziaren i nasion samych to dodawaj do sałatek, potraw, ja np. schabowe, piersi z kurczaka panieruję bułką tartą z dodatkiem ziaren slonecznika/sezamu lub zmiel slonecznik i dynię na drobno i dodaj do bułki, a ryby zawsze panieruję bułka z sezamem. Do jogurtów i deserów możesz dorzucić, do pieczywa, ciast z orzechami i bakaliami. Mój jak pyta o ciasto z jabłkami zwane amerykanskim lub salceson to oczywiśie piekę chętnie i dorzucam swoje 3 grosze - duża ilość orzechów włoskich, laskowych i żurawiny, jest wiele sposobów 'przemycania' dobrodziejstw do posiłków :)

    To masz dobrze z tym. Ja ostatnio dosypalam gdzies jakis nasion wlasnie i mnie sie zaraz pytal czemu to tak dziwnie smakuje, moze to zepsute jest :D Normalnie jak z dzieckiem.
    Wiesz co ja juz przez te 4 lata tyle sie naczytalam i nasluchalam ze po prostu teraz zarzucilam wszystko i stwierdzilam ze zaufamy tej ostatniej lekarce. Chyba po prostu jestem juz zmeczona. Pewne problemy zdrowotne to sie nam ciagna jeszcze sprzed staran i byly ogromne problemy z diagnoza u mnie i to tez nie pomaga a wrecz poteguje zmeczenie. Moze siade i jeszcze cos sie dowiem na ten temat ale tak jak pisalam przez lata czytalam internety, ksiazki, byly konsultacje lekarskie... Ech szkoda gdac.
    IO to insulinoopornosc.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 listopada 2018, 12:17

    bfaregz2cbfut3td.png
    42cs o pierwsze dziecko
    Ja - PCO, mięśniaki macicy, IO, niewydolność ciałka żółtego (?), jajowody drożne
    Mąż - słaba morfologia nasienia (2% prawidłowych)
  • iness00 Autorytet
    Postów: 577 404

    Wysłany: 22 listopada 2018, 12:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MartitaS wrote:
    Tak jak iness też nie miałam skutków ubocznych. Obecny cykl jest 4tym z duphastonem. Każda jest inna i inaczej reaguje na leki, może faktycznie on jest przyczyną.
    Witaj :) Coś Cię tu nie ma ostatnio... Widzę, że już jesteś po owulce i z dniami wstrzeliliście się dobrze ;) Dopytałaś lekarza jakie jest jego zdanie odnośnie starań w tym samym cyklu po hsg i możliwe szanse? :)

    m3sxnafao0xnjr4b.png
  • MartitaS Autorytet
    Postów: 427 312

    Wysłany: 22 listopada 2018, 12:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    iness00 wrote:
    Witaj :) Coś Cię tu nie ma ostatnio... Widzę, że już jesteś po owulce i z dniami wstrzeliliście się dobrze ;) Dopytałaś lekarza jakie jest jego zdanie odnośnie starań w tym samym cyklu po hsg i możliwe szanse? :)

    Hej :) Teoretycznie próbuję nie myśleć, że jestem po owu i ile dni zostało do @ i dlatego staram się mniej wchodzić na forum, ale jak widać słabo z tym u mnie :D
    Ja nie wiem czy w ogóle doszło do owulacji, bo nie czułam się jak zwykle, ale z 2giej strony byłam chwilę po hsg, bolało mnie podbrzusze i nie wiem czy po badaniu jeszcze czy jednak owu. Jak się zapytałam lekarza jak ze staraniami w tym cyklu powiedział, że za około 2 dni powinnam mieć owu, więc jak najbardziej próbować, bo szanse teraz są największe do 3 cykli po hsg ;) więc próbowaliśmy od następnego dnia :D

    3i49e6ydo0n0ztfh.png
    Starania od VII.2017
    25.11.19 II ❤
    6.12.19 jest ❤
  • najra88 Autorytet
    Postów: 434 155

    Wysłany: 22 listopada 2018, 12:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przepraszam ze sie wtrace ale nam lekarz po HSG mowil ze do 6 cykli po sa najwieksze szanse, wiec tak jak ze wszystkim co lekarz to opinia ;)

    MartitaS trzymam kciuki za powodzenie.

    bfaregz2cbfut3td.png
    42cs o pierwsze dziecko
    Ja - PCO, mięśniaki macicy, IO, niewydolność ciałka żółtego (?), jajowody drożne
    Mąż - słaba morfologia nasienia (2% prawidłowych)
  • iness00 Autorytet
    Postów: 577 404

    Wysłany: 22 listopada 2018, 12:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MartitaS wrote:
    Hej :) Teoretycznie próbuję nie myśleć, że jestem po owu i ile dni zostało do @ i dlatego staram się mniej wchodzić na forum, ale jak widać słabo z tym u mnie :D
    Ja nie wiem czy w ogóle doszło do owulacji, bo nie czułam się jak zwykle, ale z 2giej strony byłam chwilę po hsg, bolało mnie podbrzusze i nie wiem czy po badaniu jeszcze czy jednak owu. Jak się zapytałam lekarza jak ze staraniami w tym cyklu powiedział, że za około 2 dni powinnam mieć owu, więc jak najbardziej próbować, bo szanse teraz są największe do 3 cykli po hsg ;) więc próbowaliśmy od następnego dnia :D
    No to super, skoro lekarz widział, że ovu zbliża się to pewnie była ;)
    Ja nie łudzę się w tym cyklu, bo nastawiłam się na to hsg, więc już na nie czekam, żeby wyjaśnić czy wszystko ok, ale owulacji wypatruję mimo wszystko, tak żeby zadziałać jednak w dobre dni :D Trzymam kciuki :)
    najra88 to jeszcze lepiej jak do 6 miesięcy większe szanse :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 listopada 2018, 12:40

    m3sxnafao0xnjr4b.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 listopada 2018, 12:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale sie forum uruchomilo ja tez polecam ferility friend i malo tego jest porownanie do innych wykresow z poprzednich cyklow ogolnie to z ta platnoscia jest tak ze przez miesiac masz dostep do wszystkiego czyli jakies statystyki kiedy zatestowac itp. A potem podstawa czyli wykres no i nanoszenie tego wykresu na inne wykresy z poprzednich cykli. Ja ogolnie obiecalam sobie ze juz nie wyfam grosza na jeszcze aplikacje bo tak naprawde nie ma reguly czy strzelisz w owulacje czy przed jak ogladalam wykresy ciazowe to i byly takie ze ttlko raz przed owulacja bylo i zaskoczylo . L
    Iness najdokladniejsza metoda to monitoring jednak i nawet raz mi sie nie pokryl monitoring z wykresem wiem to napewno.

  • MartitaS Autorytet
    Postów: 427 312

    Wysłany: 22 listopada 2018, 13:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    najra88 wrote:
    Przepraszam ze sie wtrace ale nam lekarz po HSG mowil ze do 6 cykli po sa najwieksze szanse, wiec tak jak ze wszystkim co lekarz to opinia ;)

    MartitaS trzymam kciuki za powodzenie.

    Jak czytałam przed badaniem na forum to też gdzieś mi się rzuciło, że przez 6 miesięcy. Ten powiedział, że 3, ale jeszcze lepiej jak 6, taka wersja wydaje mi się lepsza :D
    iness00 wrote:
    No to super, skoro lekarz widział, że ovu zbliża się to pewnie była ;)
    Ja nie łudzę się w tym cyklu, bo nastawiłam się na to hsg, więc już na nie czekam, żeby wyjaśnić czy wszystko ok, ale owulacji wypatruję mimo wszystko, tak żeby zadziałać jednak w dobre dni :D Trzymam kciuki :)
    najra88 to jeszcze lepiej jak do 6 miesięcy większe szanse :)

    Tylko nie wiem czy pękł dziad jeden :P
    A nóż widelec, nastawiając się na hsg, nie oczekując za wiele od cyklu zaskoczy u Ciebie i badanie nie będzie potrzebne :D

    iness00 lubi tę wiadomość

    3i49e6ydo0n0ztfh.png
    Starania od VII.2017
    25.11.19 II ❤
    6.12.19 jest ❤
  • iness00 Autorytet
    Postów: 577 404

    Wysłany: 22 listopada 2018, 13:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mika88 wiem, że najdokladniejszy monitoring, właśnie zastanawiam się, czy dzisiaj podjechać sprawdzić czy są pęcherzyki czy nie? bo jestem po odstawieniu clo i zastanawiam się czy coś dojrzało i chciałabym wiedzieć, a z drugiej strony nic nie robić w tym kierunku w tym miesiącu. Co byście radziły mi?
    MartitaS jeśli nie miałaś do teraz problemów z pękaniem pęcherzyków to pewnie pękł, to jeden argument, drugi: trzeba obstawiać tę bardziej optymistyczną wersję, trzeci: odczuwałaś podbrzusze, wiec też przyjmijmy że to owu a nie po hsg ;) czyli 3 plusy na tak :P
    Oj jak chciałabym kochana, żeby Twoje slowa sprawdziły się, płakałabym jak dziecko, ze szczęścia :)

    m3sxnafao0xnjr4b.png
  • najra88 Autorytet
    Postów: 434 155

    Wysłany: 22 listopada 2018, 13:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja osobiscie nie szlabym nic sparwdzac, tym bardziej jesli nastawiasz sie na hsg to moze w tym cyklu troszke "odpuscic" i za to cieszyc sie czasem z partnerem :)

    bfaregz2cbfut3td.png
    42cs o pierwsze dziecko
    Ja - PCO, mięśniaki macicy, IO, niewydolność ciałka żółtego (?), jajowody drożne
    Mąż - słaba morfologia nasienia (2% prawidłowych)
  • MartitaS Autorytet
    Postów: 427 312

    Wysłany: 22 listopada 2018, 13:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    iness00 wrote:
    mika88 wiem, że najdokladniejszy monitoring, właśnie zastanawiam się, czy dzisiaj podjechać sprawdzić czy są pęcherzyki czy nie? bo jestem po odstawieniu clo i zastanawiam się czy coś dojrzało i chciałabym wiedzieć, a z drugiej strony nic nie robić w tym kierunku w tym miesiącu. Co byście radziły mi?
    MartitaS jeśli nie miałaś do teraz problemów z pękaniem pęcherzyków to pewnie pękł, to jeden argument, drugi: trzeba obstawiać tę bardziej optymistyczną wersję, trzeci: odczuwałaś podbrzusze, wiec też przyjmijmy że to owu a nie po hsg ;) czyli 3 plusy na tak :P
    Oj jak chciałabym kochana, żeby Twoje slowa sprawdziły się, płakałabym jak dziecko, ze szczęścia :)

    Mi lekarz powiedział, że clo działa jeszcze po odstawieniu, że te pęcherzyki rosną jak ktoś miał z tym problem wcześniej. W tym cyklu w sumie to się u mnie potwierdziło, bo przed "kuracją" clo owu miałam 18-20dc, a przy clo 12-15dc i niby w tym też wcześnie mimo braku clo ;) z jednej strony mogłabyś na luzie, a z drugiej wiem, że czasem gorzej jest nie wiedzieć. Chyba bym postawiła na luz ;)
    Pamiętam z forum clo, że jedna dziewczyna brała przez 4 cykle, bo miała problem z pęcherzykami, potem lekarz zalecił miesiąc przerwy i zaskoczyło.
    U mnie z pękaniem różnie, raz pękały same, raz rosły duże i stosowałam ovitrelle. Skoro stwierdziłaś u mnie owu to niech tak będzie, trzymam się tej wersji :D

    iness00 lubi tę wiadomość

    3i49e6ydo0n0ztfh.png
    Starania od VII.2017
    25.11.19 II ❤
    6.12.19 jest ❤
  • iness00 Autorytet
    Postów: 577 404

    Wysłany: 22 listopada 2018, 14:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przekonałyście mnie całkowity luz, nigdzie nie idę sprawdzać :) Tylko o to mi chodziło czy pęcherzyki są po clo, bo przed nie zawsze były i miałam cykle bezowulacyjne. Też słyszałam, że clo działa po zaprzestaniu, jeśli to MartitaS potwierdzasz to Ty trzymaj się mojej optymistycznej wersji, a ja Twojej i będzie dobrze bo jak inaczej :) Ale z nas doktorki hehe, ja stwierdziłam u Ciebie owu, a Ty mi zaleciłaś luz i zauważam, że masz na mnie dzisiaj jakieś terapeutyczne wyciszajace działanie i pozytywnie nastrajające, tak mi rób dalej hehe :)
    Poszłabym gdzieś na ostatki poruszać się trochę, a taniec mnie odstresowuje i wyluzowuje, ale mój w pracy będzie (i on mniej chętny na tańce) :/ a Wy jak tam plany Andrzejkowe, wybieracie się gdzieś?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 listopada 2018, 14:07

    MartitaS lubi tę wiadomość

    m3sxnafao0xnjr4b.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 listopada 2018, 14:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    iness00 wrote:
    mika88 wiem, że najdokladniejszy monitoring, właśnie zastanawiam się, czy dzisiaj podjechać sprawdzić czy są pęcherzyki czy nie? bo jestem po odstawieniu clo i zastanawiam się czy coś dojrzało i chciałabym wiedzieć, a z drugiej strony nic nie robić w tym kierunku w tym miesiącu. Co byście radziły mi?
    MartitaS jeśli nie miałaś do teraz problemów z pękaniem pęcherzyków to pewnie pękł, to jeden argument, drugi: trzeba obstawiać tę bardziej optymistyczną wersję, trzeci: odczuwałaś podbrzusze, wiec też przyjmijmy że to owu a nie po hsg ;) czyli 3 plusy na tak :P
    Oj jak chciałabym kochana, żeby Twoje slowa sprawdziły się, płakałabym jak dziecko, ze szczęścia :)
    Ja bym od nast cyklu poszla ten juz odpuscila i wyluzowala c9 ma byc to bedzie ;)

  • iness00 Autorytet
    Postów: 577 404

    Wysłany: 22 listopada 2018, 14:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mikaa88 wrote:
    Ja bym od nast cyklu poszla ten juz odpuscila i wyluzowala c9 ma byc to bedzie ;)
    Tak zrobię właśnie i doktorka dychnie sobie trochę ode mnie hehe bo ją task często nawiedzałam ostatnio, że już kartotekę sama wyciąga bez pytania o imię i nazwisko :D

    m3sxnafao0xnjr4b.png
  • najra88 Autorytet
    Postów: 434 155

    Wysłany: 22 listopada 2018, 14:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    iness00
    To niezle jak juz Cie lekarka rozpoznaje ;)
    Mnie to chyba moja miala dosc i mi zaraz recepte na metformine na 6 miesiecy wypisala :P

    bfaregz2cbfut3td.png
    42cs o pierwsze dziecko
    Ja - PCO, mięśniaki macicy, IO, niewydolność ciałka żółtego (?), jajowody drożne
    Mąż - słaba morfologia nasienia (2% prawidłowych)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 listopada 2018, 14:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tez dostalam teraz na bromergon na 2 miechy :D

  • MartitaS Autorytet
    Postów: 427 312

    Wysłany: 22 listopada 2018, 14:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    iness00 wrote:
    Przekonałyście mnie całkowity luz, nigdzie nie idę sprawdzać :) Tylko o to mi chodziło czy pęcherzyki są po clo, bo przed nie zawsze były i miałam cykle bezowulacyjne. Też słyszałam, że clo działa po zaprzestaniu, jeśli to MartitaS potwierdzasz to Ty trzymaj się mojej optymistycznej wersji, a ja Twojej i będzie dobrze bo jak inaczej :) Ale z nas doktorki hehe, ja stwierdziłam u Ciebie owu, a Ty mi zaleciłaś luz i zauważam, że masz na mnie dzisiaj jakieś terapeutyczne wyciszajace działanie i pozytywnie nastrajające, tak mi rób dalej hehe :)
    Poszłabym gdzieś na ostatki poruszać się trochę, a taniec mnie odstresowuje i wyluzowuje, ale mój w pracy będzie (i on mniej chętny na tańce) :/ a Wy jak tam plany Andrzejkowe, wybieracie się gdzieś?

    Cieszę się, ze mam pozytywny wpływ, postaram się nie wypaść z roli hahaha :D
    A do tej pory kiedy mniej więcej owu miałaś?
    My pewnie w domu spędzimy, ostatnio mój mąż bardzo dużo pracuje, więc jak ma chwilę wytchnienia to chce na spokojnie w domu we dwoje spędzić :) Powiedziałam, żeby chociaż w weekendy odpuścił i zajął głowę czym innym ;)
    Mnie już też rozpoznaje jak wchodzę "O to Pani z owulacją w 8 dniu" (miałam ją 2 czy 3 miesiące temu)

    3i49e6ydo0n0ztfh.png
    Starania od VII.2017
    25.11.19 II ❤
    6.12.19 jest ❤
  • iness00 Autorytet
    Postów: 577 404

    Wysłany: 22 listopada 2018, 15:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    najra88 mnie moja tez chyba miała dość, bo kiedyś jak nie odbierała tel (wiem i rozumiem to, bo pracuje w 3 miejscach, no i żyć też trzeba swoim życiem) to pojechałam bez umówionej wizyty, a ona do mnie:'myśmy chyba nie byly umowione', a ja: nie byłyśmy, bo nie udąło mi się do Pani dodzwonić, ale mam taką sytuację, że musiałam przyjść... no i zaczęłam opowiadać co i jak, więc mnie musiała wysłuchać i zbadać :P Od wtedy wie, ze jak juz wpadnę bo się nie dodzwonię to nie wyjdę dopóki nie zostanę załatwiona :D Ale miewasz wizyty co jakiś czas, czy nie kazała Ci przychodzić przez te 6 miesięcy?

    mika88 niech Ci służy dobrze ten lek ;)

    MartitaS witaj w klubie ropoznawalnych u lekarza ;) Dobrze świadczy o Twojej doktorce, że pamięta jaka jest u Ciebie sytuacja. U mnie owu przeważnie w 15 dniu, ale zdarza się i w 12 dc i 19 dc jeśli cykle wydłużają się lub skracają, a widzę po wykresie, że ten właśnie bez clo już wygląda inaczej, obstawiam jutro spadek temp bo inaczej ovufriend wyznaczy mi owu, której nie miałam jeszcze ani nigdy w 10tym dniu ( i o ile będę mieć w ogóle).

    m3sxnafao0xnjr4b.png
  • najra88 Autorytet
    Postów: 434 155

    Wysłany: 22 listopada 2018, 15:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miewam wizyty ale teraz nie musze leciec dodatkwo bo mi sie meta konczy ;)
    Teraz robie przerwe do przyszlego roku ani ja ich ani oni mnie nie chca przez ten czas ogladac :P

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 listopada 2018, 15:44

    bfaregz2cbfut3td.png
    42cs o pierwsze dziecko
    Ja - PCO, mięśniaki macicy, IO, niewydolność ciałka żółtego (?), jajowody drożne
    Mąż - słaba morfologia nasienia (2% prawidłowych)
‹‹ 548 549 550 551 552 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Masturbacja - 9 najczęstszych pytań o samozaspokojenie!

Masturbacja to jeden z największych tematów tabu - dlaczego tak się dzieje? Czy kobiety się masturbują? Czy masturbacja w związku jest normalna? Kiedy masturbacja może być niebezpieczna, a kiedy może przynosić korzyści? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Naprotechnologia - naturalna metoda podczas starania o dziecko i nie tylko.

Naprotechnologia (Natural Procreatice Technology, w skrócie: NPT lub NaPro) to metoda naturalnego wsparcia prokreacji. Ma wiele zwolenników, jak i całkiem sporo przeciwników, zanim wypowiesz swoją opinię, przeczytaj informacje jakie dla Ciebie zebraliśmy. Przeczytaj, na czym dokładnie polega naprotechnologia, czy jest przeznaczona tylko dla kobiet, czy również wspiera mężczyzn, w jakich przypadkach okazuje się najskuteczniejsza, a w jakich raczej się nie sprawdzi. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - objawy, rodzaje i najczęstsze przyczyny poronienia

Poronienie to przedwczesne zakończenie ciąży, która trwała krócej niż 22 tygodnie. Poronieniem samoistnym kończy się około 10-15% ciąż, przy czym około połowa kończy się jeszcze przed implantacją zarodka w macicy, czyli przed 8 tygodniem. Dowiedz się jakie są przyczyny poronienia, objawy i diagnostyka. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego