X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Starając się o pierwsze dziecko
Odpowiedz

Starając się o pierwsze dziecko

Oceń ten wątek:
  • najra88 Autorytet
    Postów: 434 155

    Wysłany: 22 listopada 2018, 11:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    iness00
    Ja uzywam aplikacji na telefon Fertility Friend (maja tez dostepnosc przez strone internetowa) tez platna opcja ale zawsze mi podaje przedzial 5 dniowy bazujac na objawach i statystykach z moich poprzednich cykli.

    bfaregz2cbfut3td.png
    42cs o pierwsze dziecko
    Ja - PCO, mięśniaki macicy, IO, niewydolność ciałka żółtego (?), jajowody drożne
    Mąż - słaba morfologia nasienia (2% prawidłowych)
  • iness00 Autorytet
    Postów: 577 404

    Wysłany: 22 listopada 2018, 12:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    najra88 wrote:
    Lekarka zalecila mezowi taka ilosc. Wczesniej jadl wlanie dwa dziennie. Jego jest starsznie ciezko przekonac do jakis orzechow/pestek bo mu to nie smakuje :/
    Troche mnie zmartwilas ze to za duzo. Idziemy w poniedzialek oboje do dietetyka to porozmawiam z nim o tym. Napewno nam dopasuje jadlospis do staran i schorzen. Dowiem sie wtedy wiecej co i jak.
    Co do suplementow to on przez 3 ponad lata bral Wellman Before Conception bo to jest dostepne w irlandzkich aptekach. Teraz zmienil na Fertolman Plus tez z zalecenia lekarzy.
    Poczytaj sobie o tych orzechach, jak ze wszystkim i do wszystkiego (również do tego co mówią czasami lekarze) trzeba mieć dystans i przeanalizować co mówią, a to akurat ogólnodostępna wiedza. Sama byłaś u wielu lekarzy i widzisz jeden potwierdza że masz pcos, inny zaprzecza. Jeden powie jeść suplementy i inny tylko zdrowa dieta, to trzeba trochę samemu wypośrodkowac :) Jeśli Twój mąż nie lubi ziaren i nasion samych to dodawaj do sałatek, potraw, ja np. schabowe, piersi z kurczaka panieruję bułką tartą z dodatkiem ziaren slonecznika/sezamu lub zmiel slonecznik i dynię na drobno i dodaj do bułki, a ryby zawsze panieruję bułka z sezamem. Do jogurtów i deserów możesz dorzucić, do pieczywa, ciast z orzechami i bakaliami. Mój jak pyta o ciasto z jabłkami zwane amerykanskim lub salceson to oczywiśie piekę chętnie i dorzucam swoje 3 grosze - duża ilość orzechów włoskich, laskowych i żurawiny, jest wiele sposobów 'przemycania' dobrodziejstw do posiłków :)
    Co to IO co u Ciebie stwierdzono?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 listopada 2018, 12:04

    m3sxnafao0xnjr4b.png
  • najra88 Autorytet
    Postów: 434 155

    Wysłany: 22 listopada 2018, 12:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    iness00 wrote:
    Poczytaj sobie o tych orzechach, jak ze wszystkim i do wszystkiego (również do tego co mówią czasami lekarze) trzeba mieć dystans i przeanalizować co mówią, a to akurat ogólnodostępna wiedza. Sama byłaś u wielu lekarzy i widzisz jeden potwierdza że masz pcos, inny zaprzecza. Jeden powie jeść suplementy i inny tylko zdrowa dieta, to trzeba trochę samemu wypośrodkowac :) Jeśli Twój mąż nie lubi ziaren i nasion samych to dodawaj do sałatek, potraw, ja np. schabowe, piersi z kurczaka panieruję bułką tartą z dodatkiem ziaren slonecznika/sezamu lub zmiel slonecznik i dynię na drobno i dodaj do bułki, a ryby zawsze panieruję bułka z sezamem. Do jogurtów i deserów możesz dorzucić, do pieczywa, ciast z orzechami i bakaliami. Mój jak pyta o ciasto z jabłkami zwane amerykanskim lub salceson to oczywiśie piekę chętnie i dorzucam swoje 3 grosze - duża ilość orzechów włoskich, laskowych i żurawiny, jest wiele sposobów 'przemycania' dobrodziejstw do posiłków :)

    To masz dobrze z tym. Ja ostatnio dosypalam gdzies jakis nasion wlasnie i mnie sie zaraz pytal czemu to tak dziwnie smakuje, moze to zepsute jest :D Normalnie jak z dzieckiem.
    Wiesz co ja juz przez te 4 lata tyle sie naczytalam i nasluchalam ze po prostu teraz zarzucilam wszystko i stwierdzilam ze zaufamy tej ostatniej lekarce. Chyba po prostu jestem juz zmeczona. Pewne problemy zdrowotne to sie nam ciagna jeszcze sprzed staran i byly ogromne problemy z diagnoza u mnie i to tez nie pomaga a wrecz poteguje zmeczenie. Moze siade i jeszcze cos sie dowiem na ten temat ale tak jak pisalam przez lata czytalam internety, ksiazki, byly konsultacje lekarskie... Ech szkoda gdac.
    IO to insulinoopornosc.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 listopada 2018, 12:17

    bfaregz2cbfut3td.png
    42cs o pierwsze dziecko
    Ja - PCO, mięśniaki macicy, IO, niewydolność ciałka żółtego (?), jajowody drożne
    Mąż - słaba morfologia nasienia (2% prawidłowych)
  • iness00 Autorytet
    Postów: 577 404

    Wysłany: 22 listopada 2018, 12:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MartitaS wrote:
    Tak jak iness też nie miałam skutków ubocznych. Obecny cykl jest 4tym z duphastonem. Każda jest inna i inaczej reaguje na leki, może faktycznie on jest przyczyną.
    Witaj :) Coś Cię tu nie ma ostatnio... Widzę, że już jesteś po owulce i z dniami wstrzeliliście się dobrze ;) Dopytałaś lekarza jakie jest jego zdanie odnośnie starań w tym samym cyklu po hsg i możliwe szanse? :)

    m3sxnafao0xnjr4b.png
  • MartitaS Autorytet
    Postów: 451 329

    Wysłany: 22 listopada 2018, 12:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    iness00 wrote:
    Witaj :) Coś Cię tu nie ma ostatnio... Widzę, że już jesteś po owulce i z dniami wstrzeliliście się dobrze ;) Dopytałaś lekarza jakie jest jego zdanie odnośnie starań w tym samym cyklu po hsg i możliwe szanse? :)

    Hej :) Teoretycznie próbuję nie myśleć, że jestem po owu i ile dni zostało do @ i dlatego staram się mniej wchodzić na forum, ale jak widać słabo z tym u mnie :D
    Ja nie wiem czy w ogóle doszło do owulacji, bo nie czułam się jak zwykle, ale z 2giej strony byłam chwilę po hsg, bolało mnie podbrzusze i nie wiem czy po badaniu jeszcze czy jednak owu. Jak się zapytałam lekarza jak ze staraniami w tym cyklu powiedział, że za około 2 dni powinnam mieć owu, więc jak najbardziej próbować, bo szanse teraz są największe do 3 cykli po hsg ;) więc próbowaliśmy od następnego dnia :D

    15.07.2020 - 2750cm i 53cm szczęścia ❤️❤️❤️
    59c5a30022.png
  • najra88 Autorytet
    Postów: 434 155

    Wysłany: 22 listopada 2018, 12:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przepraszam ze sie wtrace ale nam lekarz po HSG mowil ze do 6 cykli po sa najwieksze szanse, wiec tak jak ze wszystkim co lekarz to opinia ;)

    MartitaS trzymam kciuki za powodzenie.

    bfaregz2cbfut3td.png
    42cs o pierwsze dziecko
    Ja - PCO, mięśniaki macicy, IO, niewydolność ciałka żółtego (?), jajowody drożne
    Mąż - słaba morfologia nasienia (2% prawidłowych)
  • iness00 Autorytet
    Postów: 577 404

    Wysłany: 22 listopada 2018, 12:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MartitaS wrote:
    Hej :) Teoretycznie próbuję nie myśleć, że jestem po owu i ile dni zostało do @ i dlatego staram się mniej wchodzić na forum, ale jak widać słabo z tym u mnie :D
    Ja nie wiem czy w ogóle doszło do owulacji, bo nie czułam się jak zwykle, ale z 2giej strony byłam chwilę po hsg, bolało mnie podbrzusze i nie wiem czy po badaniu jeszcze czy jednak owu. Jak się zapytałam lekarza jak ze staraniami w tym cyklu powiedział, że za około 2 dni powinnam mieć owu, więc jak najbardziej próbować, bo szanse teraz są największe do 3 cykli po hsg ;) więc próbowaliśmy od następnego dnia :D
    No to super, skoro lekarz widział, że ovu zbliża się to pewnie była ;)
    Ja nie łudzę się w tym cyklu, bo nastawiłam się na to hsg, więc już na nie czekam, żeby wyjaśnić czy wszystko ok, ale owulacji wypatruję mimo wszystko, tak żeby zadziałać jednak w dobre dni :D Trzymam kciuki :)
    najra88 to jeszcze lepiej jak do 6 miesięcy większe szanse :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 listopada 2018, 12:40

    m3sxnafao0xnjr4b.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 listopada 2018, 12:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale sie forum uruchomilo ja tez polecam ferility friend i malo tego jest porownanie do innych wykresow z poprzednich cyklow ogolnie to z ta platnoscia jest tak ze przez miesiac masz dostep do wszystkiego czyli jakies statystyki kiedy zatestowac itp. A potem podstawa czyli wykres no i nanoszenie tego wykresu na inne wykresy z poprzednich cykli. Ja ogolnie obiecalam sobie ze juz nie wyfam grosza na jeszcze aplikacje bo tak naprawde nie ma reguly czy strzelisz w owulacje czy przed jak ogladalam wykresy ciazowe to i byly takie ze ttlko raz przed owulacja bylo i zaskoczylo . L
    Iness najdokladniejsza metoda to monitoring jednak i nawet raz mi sie nie pokryl monitoring z wykresem wiem to napewno.

  • MartitaS Autorytet
    Postów: 451 329

    Wysłany: 22 listopada 2018, 13:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    najra88 wrote:
    Przepraszam ze sie wtrace ale nam lekarz po HSG mowil ze do 6 cykli po sa najwieksze szanse, wiec tak jak ze wszystkim co lekarz to opinia ;)

    MartitaS trzymam kciuki za powodzenie.

    Jak czytałam przed badaniem na forum to też gdzieś mi się rzuciło, że przez 6 miesięcy. Ten powiedział, że 3, ale jeszcze lepiej jak 6, taka wersja wydaje mi się lepsza :D
    iness00 wrote:
    No to super, skoro lekarz widział, że ovu zbliża się to pewnie była ;)
    Ja nie łudzę się w tym cyklu, bo nastawiłam się na to hsg, więc już na nie czekam, żeby wyjaśnić czy wszystko ok, ale owulacji wypatruję mimo wszystko, tak żeby zadziałać jednak w dobre dni :D Trzymam kciuki :)
    najra88 to jeszcze lepiej jak do 6 miesięcy większe szanse :)

    Tylko nie wiem czy pękł dziad jeden :P
    A nóż widelec, nastawiając się na hsg, nie oczekując za wiele od cyklu zaskoczy u Ciebie i badanie nie będzie potrzebne :D

    iness00 lubi tę wiadomość

    15.07.2020 - 2750cm i 53cm szczęścia ❤️❤️❤️
    59c5a30022.png
  • iness00 Autorytet
    Postów: 577 404

    Wysłany: 22 listopada 2018, 13:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mika88 wiem, że najdokladniejszy monitoring, właśnie zastanawiam się, czy dzisiaj podjechać sprawdzić czy są pęcherzyki czy nie? bo jestem po odstawieniu clo i zastanawiam się czy coś dojrzało i chciałabym wiedzieć, a z drugiej strony nic nie robić w tym kierunku w tym miesiącu. Co byście radziły mi?
    MartitaS jeśli nie miałaś do teraz problemów z pękaniem pęcherzyków to pewnie pękł, to jeden argument, drugi: trzeba obstawiać tę bardziej optymistyczną wersję, trzeci: odczuwałaś podbrzusze, wiec też przyjmijmy że to owu a nie po hsg ;) czyli 3 plusy na tak :P
    Oj jak chciałabym kochana, żeby Twoje slowa sprawdziły się, płakałabym jak dziecko, ze szczęścia :)

    m3sxnafao0xnjr4b.png
  • najra88 Autorytet
    Postów: 434 155

    Wysłany: 22 listopada 2018, 13:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja osobiscie nie szlabym nic sparwdzac, tym bardziej jesli nastawiasz sie na hsg to moze w tym cyklu troszke "odpuscic" i za to cieszyc sie czasem z partnerem :)

    bfaregz2cbfut3td.png
    42cs o pierwsze dziecko
    Ja - PCO, mięśniaki macicy, IO, niewydolność ciałka żółtego (?), jajowody drożne
    Mąż - słaba morfologia nasienia (2% prawidłowych)
  • MartitaS Autorytet
    Postów: 451 329

    Wysłany: 22 listopada 2018, 13:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    iness00 wrote:
    mika88 wiem, że najdokladniejszy monitoring, właśnie zastanawiam się, czy dzisiaj podjechać sprawdzić czy są pęcherzyki czy nie? bo jestem po odstawieniu clo i zastanawiam się czy coś dojrzało i chciałabym wiedzieć, a z drugiej strony nic nie robić w tym kierunku w tym miesiącu. Co byście radziły mi?
    MartitaS jeśli nie miałaś do teraz problemów z pękaniem pęcherzyków to pewnie pękł, to jeden argument, drugi: trzeba obstawiać tę bardziej optymistyczną wersję, trzeci: odczuwałaś podbrzusze, wiec też przyjmijmy że to owu a nie po hsg ;) czyli 3 plusy na tak :P
    Oj jak chciałabym kochana, żeby Twoje slowa sprawdziły się, płakałabym jak dziecko, ze szczęścia :)

    Mi lekarz powiedział, że clo działa jeszcze po odstawieniu, że te pęcherzyki rosną jak ktoś miał z tym problem wcześniej. W tym cyklu w sumie to się u mnie potwierdziło, bo przed "kuracją" clo owu miałam 18-20dc, a przy clo 12-15dc i niby w tym też wcześnie mimo braku clo ;) z jednej strony mogłabyś na luzie, a z drugiej wiem, że czasem gorzej jest nie wiedzieć. Chyba bym postawiła na luz ;)
    Pamiętam z forum clo, że jedna dziewczyna brała przez 4 cykle, bo miała problem z pęcherzykami, potem lekarz zalecił miesiąc przerwy i zaskoczyło.
    U mnie z pękaniem różnie, raz pękały same, raz rosły duże i stosowałam ovitrelle. Skoro stwierdziłaś u mnie owu to niech tak będzie, trzymam się tej wersji :D

    iness00 lubi tę wiadomość

    15.07.2020 - 2750cm i 53cm szczęścia ❤️❤️❤️
    59c5a30022.png
  • iness00 Autorytet
    Postów: 577 404

    Wysłany: 22 listopada 2018, 14:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przekonałyście mnie całkowity luz, nigdzie nie idę sprawdzać :) Tylko o to mi chodziło czy pęcherzyki są po clo, bo przed nie zawsze były i miałam cykle bezowulacyjne. Też słyszałam, że clo działa po zaprzestaniu, jeśli to MartitaS potwierdzasz to Ty trzymaj się mojej optymistycznej wersji, a ja Twojej i będzie dobrze bo jak inaczej :) Ale z nas doktorki hehe, ja stwierdziłam u Ciebie owu, a Ty mi zaleciłaś luz i zauważam, że masz na mnie dzisiaj jakieś terapeutyczne wyciszajace działanie i pozytywnie nastrajające, tak mi rób dalej hehe :)
    Poszłabym gdzieś na ostatki poruszać się trochę, a taniec mnie odstresowuje i wyluzowuje, ale mój w pracy będzie (i on mniej chętny na tańce) :/ a Wy jak tam plany Andrzejkowe, wybieracie się gdzieś?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 listopada 2018, 14:07

    MartitaS lubi tę wiadomość

    m3sxnafao0xnjr4b.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 listopada 2018, 14:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    iness00 wrote:
    mika88 wiem, że najdokladniejszy monitoring, właśnie zastanawiam się, czy dzisiaj podjechać sprawdzić czy są pęcherzyki czy nie? bo jestem po odstawieniu clo i zastanawiam się czy coś dojrzało i chciałabym wiedzieć, a z drugiej strony nic nie robić w tym kierunku w tym miesiącu. Co byście radziły mi?
    MartitaS jeśli nie miałaś do teraz problemów z pękaniem pęcherzyków to pewnie pękł, to jeden argument, drugi: trzeba obstawiać tę bardziej optymistyczną wersję, trzeci: odczuwałaś podbrzusze, wiec też przyjmijmy że to owu a nie po hsg ;) czyli 3 plusy na tak :P
    Oj jak chciałabym kochana, żeby Twoje slowa sprawdziły się, płakałabym jak dziecko, ze szczęścia :)
    Ja bym od nast cyklu poszla ten juz odpuscila i wyluzowala c9 ma byc to bedzie ;)

  • iness00 Autorytet
    Postów: 577 404

    Wysłany: 22 listopada 2018, 14:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mikaa88 wrote:
    Ja bym od nast cyklu poszla ten juz odpuscila i wyluzowala c9 ma byc to bedzie ;)
    Tak zrobię właśnie i doktorka dychnie sobie trochę ode mnie hehe bo ją task często nawiedzałam ostatnio, że już kartotekę sama wyciąga bez pytania o imię i nazwisko :D

    m3sxnafao0xnjr4b.png
  • najra88 Autorytet
    Postów: 434 155

    Wysłany: 22 listopada 2018, 14:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    iness00
    To niezle jak juz Cie lekarka rozpoznaje ;)
    Mnie to chyba moja miala dosc i mi zaraz recepte na metformine na 6 miesiecy wypisala :P

    bfaregz2cbfut3td.png
    42cs o pierwsze dziecko
    Ja - PCO, mięśniaki macicy, IO, niewydolność ciałka żółtego (?), jajowody drożne
    Mąż - słaba morfologia nasienia (2% prawidłowych)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 listopada 2018, 14:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tez dostalam teraz na bromergon na 2 miechy :D

  • MartitaS Autorytet
    Postów: 451 329

    Wysłany: 22 listopada 2018, 14:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    iness00 wrote:
    Przekonałyście mnie całkowity luz, nigdzie nie idę sprawdzać :) Tylko o to mi chodziło czy pęcherzyki są po clo, bo przed nie zawsze były i miałam cykle bezowulacyjne. Też słyszałam, że clo działa po zaprzestaniu, jeśli to MartitaS potwierdzasz to Ty trzymaj się mojej optymistycznej wersji, a ja Twojej i będzie dobrze bo jak inaczej :) Ale z nas doktorki hehe, ja stwierdziłam u Ciebie owu, a Ty mi zaleciłaś luz i zauważam, że masz na mnie dzisiaj jakieś terapeutyczne wyciszajace działanie i pozytywnie nastrajające, tak mi rób dalej hehe :)
    Poszłabym gdzieś na ostatki poruszać się trochę, a taniec mnie odstresowuje i wyluzowuje, ale mój w pracy będzie (i on mniej chętny na tańce) :/ a Wy jak tam plany Andrzejkowe, wybieracie się gdzieś?

    Cieszę się, ze mam pozytywny wpływ, postaram się nie wypaść z roli hahaha :D
    A do tej pory kiedy mniej więcej owu miałaś?
    My pewnie w domu spędzimy, ostatnio mój mąż bardzo dużo pracuje, więc jak ma chwilę wytchnienia to chce na spokojnie w domu we dwoje spędzić :) Powiedziałam, żeby chociaż w weekendy odpuścił i zajął głowę czym innym ;)
    Mnie już też rozpoznaje jak wchodzę "O to Pani z owulacją w 8 dniu" (miałam ją 2 czy 3 miesiące temu)

    15.07.2020 - 2750cm i 53cm szczęścia ❤️❤️❤️
    59c5a30022.png
  • iness00 Autorytet
    Postów: 577 404

    Wysłany: 22 listopada 2018, 15:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    najra88 mnie moja tez chyba miała dość, bo kiedyś jak nie odbierała tel (wiem i rozumiem to, bo pracuje w 3 miejscach, no i żyć też trzeba swoim życiem) to pojechałam bez umówionej wizyty, a ona do mnie:'myśmy chyba nie byly umowione', a ja: nie byłyśmy, bo nie udąło mi się do Pani dodzwonić, ale mam taką sytuację, że musiałam przyjść... no i zaczęłam opowiadać co i jak, więc mnie musiała wysłuchać i zbadać :P Od wtedy wie, ze jak juz wpadnę bo się nie dodzwonię to nie wyjdę dopóki nie zostanę załatwiona :D Ale miewasz wizyty co jakiś czas, czy nie kazała Ci przychodzić przez te 6 miesięcy?

    mika88 niech Ci służy dobrze ten lek ;)

    MartitaS witaj w klubie ropoznawalnych u lekarza ;) Dobrze świadczy o Twojej doktorce, że pamięta jaka jest u Ciebie sytuacja. U mnie owu przeważnie w 15 dniu, ale zdarza się i w 12 dc i 19 dc jeśli cykle wydłużają się lub skracają, a widzę po wykresie, że ten właśnie bez clo już wygląda inaczej, obstawiam jutro spadek temp bo inaczej ovufriend wyznaczy mi owu, której nie miałam jeszcze ani nigdy w 10tym dniu ( i o ile będę mieć w ogóle).

    m3sxnafao0xnjr4b.png
  • najra88 Autorytet
    Postów: 434 155

    Wysłany: 22 listopada 2018, 15:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miewam wizyty ale teraz nie musze leciec dodatkwo bo mi sie meta konczy ;)
    Teraz robie przerwe do przyszlego roku ani ja ich ani oni mnie nie chca przez ten czas ogladac :P

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 listopada 2018, 15:44

    bfaregz2cbfut3td.png
    42cs o pierwsze dziecko
    Ja - PCO, mięśniaki macicy, IO, niewydolność ciałka żółtego (?), jajowody drożne
    Mąż - słaba morfologia nasienia (2% prawidłowych)
‹‹ 548 549 550 551 552 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Niepłodność a nietolerancja pokarmowa - czy istnieje związek?

Dlaczego coraz częściej przyszli rodzice nie mogą doczekać się upragnionego potomstwa? Czy nieodpowiedni styl odżywiania może przyczyniać się do powstawania zaburzeń płodności? Czy nietolerancja pokarmowa może wpływać na obniżenie płodności, a nawet powodować niepłodność? Jakie testy na nietolerancje pokarmowe warto wówczas wykonać?  

CZYTAJ WIĘCEJ

Brak okresu a negatywny test ciążowy, czyli o przyczynach spóźniającej się miesiączki

Każda kobieta doświadczyła lub doświadczy spóźniającej się miesiączki, nie będąc w ciąży. Z jakich przyczyn miesiączka może się spóźniać? Co robić, kiedy krwawienie miesiączkowe nie wystąpiło, a testy ciążowe wychodzą negatywnie? Po ilu dniach warto zgłosić się do lekarza? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Insulinooporność - zasady żywieniowe, dieta i objawy.

Czym jest insulinooporność? Insulinooporność a dieta - na czym polega zależność? Jak odżywiać się przy insulinooporności? Które produkty spożywcze warto włączyć do diety, a z których warto zrezygnować? Artykuł napisany przez Zosię i Anię z Akademii Płodności. 

CZYTAJ WIĘCEJ