Forum Starając się - ogólne Starając się o pierwsze dziecko
Odpowiedz

Starając się o pierwsze dziecko

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 grudnia 2018, 07:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Toonney wrote:
    Dziekuje Wam za kciuki jestem mega podekscytowana ale i boje sie jak diabli
    Bedzie dobrze! Trzymamy za Ciebie kciuki tutaj mocno!!!

  • Yoasia Koleżanka
    Postów: 162 19

    Wysłany: 4 grudnia 2018, 11:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    iness00 wrote:
    Yoasia myślę, że dobrze, że 9 d.c. będziesz mieć monitoring bo jak masz teraz nieregularne cykle to lepiej szybciej sprawdzić (i tak już po rozmiarze jajeczek będzie w stanie określić kiedy będzie owu) , a pewnie jeszcze raz na monitoring będzie kazał Ci przyjść, żeby sprawdzic czy rzeczywiście do niej doszło, choć jak nie miałaś z tym problemu to może nie będzie sprawdzał.
    Powiedz mężowi niech Ci pokaże gdzie pisze, że szkodza na nerki, aż sprawdzałam znowu i ani słowa o szkodliwym działaniu wręcz przeciwnie:"Poprawia krążenie, a do tego chroni główne narządy – serce, wątrobę i nerki przed starzeniem się i uszkodzeniem". Dopytaj lekarza POZ albo gina na wizycie co on o tym myśli. Czytalam też przeciwskazania jakie są w stosowaniu i ani slowa na ten temat.
    A ja czekam niech się konczy ten cykl już, ale dziś 22 dzień także jeszcze trochę :/

    Paulina Nessa poradź sie lekarza co by Wam polecał, lub posprawdzaj sobie co jest dobre, jakie ma opinie i zapytaj czy to kupić czy coś innego polecałby. Nam polecił Profertil, a od siebie zamówiłam macę i żeń szenia.
    Skoro nie masz pewności kiedy masz owu, to moze jajniki bardziej odczuwasz? Ja na to nie zwracałam uwagi i nie zauważałam tego objawu, ale jak zaczęliśmy się starać to wsłuchiwałam się czy organizm daje jakies znaki i okazalo się że tak; czuję kiedy jest owu bo jajniki mnie bolą i tak 'pikają' nie wiem jak to określić. Testy ovu robisz tylko do momemntu jak zobaczyć 2 kreski czy powtarzasz?

    Alexandra88 najważniejsze, że jesteś już po i oba drożne :) Chociaz zmartwiłaś mnie, że aż tak mocny ból odczuwałaś, bo dziewczyny piszą raczej że znośny ten zabieg, a też mnie to czeka niedługo :/ Nie dali Ci nawet przeciwbólowych? Może dlatego tak mocno odczuwałaś. Bardzo dobrze, że stawiasz na luz i to w cyklu po sono hsg może byc zbawienne :)

    Tooney, dużo tych pęcherzyków masz, musi udać się, wierzę w to :)

    Ciekawa jestem bo tak na prawdę nie wiem jak to wyglada . U starej gin nie miałam monitoringów i tylko była w stanie mi powiedzieć ze owulacja bedzie za kilka dni. Byłam wlasnie u niego i w lewym jajniku rosną 2 jeden troche większy a w prawym sporo małych .. kazał mi brać jeszcze dwa dni clo i w czwartek znow monitoring. Fajnie bo dzis mam urodziny a w czwartek mikołajki :D słuchaj podyskutowalam z nim i wyszło ze moze to nie ten zen szeń ashwaganda szkodzi bo jest kilka odmian np maca to tez zen szeń peruwiański. Czy jakoś tak :D lekarz mi powiedział żebym nic nie brała dodatkowego ze narazie spróbujemy z clo. Kurde wiesz mieszkamy za granica tutaj tak nie informują o wszystkim pacjentów, robia po prostu swoje. Wydaje mi sie ze tych pacjentów nie interesuje to nawet tylko to by było zrobione co ma byc a lekarz sie wszystkim zajmie. Wyników tez sie nie dostaje tak jak wy w Polsce dostajecie . Powie Ci tylko ze wszystko dobrze wyglada i to tyle ... A jak długie masz cykle ?

    15 cs o pierwszego dzidziusia.
    Słabe nasienie- mała ilość.
    Nieregularne miesiączki - 5 cykl z clo.
  • iness00 Autorytet
    Postów: 577 404

    Wysłany: 4 grudnia 2018, 12:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Yoasia wrote:
    Ciekawa jestem bo tak na prawdę nie wiem jak to wyglada . U starej gin nie miałam monitoringów i tylko była w stanie mi powiedzieć ze owulacja bedzie za kilka dni. Byłam wlasnie u niego i w lewym jajniku rosną 2 jeden troche większy a w prawym sporo małych .. kazał mi brać jeszcze dwa dni clo i w czwartek znow monitoring. Fajnie bo dzis mam urodziny a w czwartek mikołajki :D słuchaj podyskutowalam z nim i wyszło ze moze to nie ten zen szeń ashwaganda szkodzi bo jest kilka odmian np maca to tez zen szeń peruwiański. Czy jakoś tak :D lekarz mi powiedział żebym nic nie brała dodatkowego ze narazie spróbujemy z clo. Kurde wiesz mieszkamy za granica tutaj tak nie informują o wszystkim pacjentów, robia po prostu swoje. Wydaje mi sie ze tych pacjentów nie interesuje to nawet tylko to by było zrobione co ma byc a lekarz sie wszystkim zajmie. Wyników tez sie nie dostaje tak jak wy w Polsce dostajecie . Powie Ci tylko ze wszystko dobrze wyglada i to tyle ... A jak długie masz cykle ?
    100 LAT!!! 100!!! WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO!!! SPEŁNIENIA WSZYSTKICH MARZEŃ, A W PIERWSZEJ KOLEJNOŚCI TEGO KTÓRY JEST TAK BARDZO WYCZEKIWANY :* :) :* :)
    Ja bym nie nadawała się na leczenie za granicą, chyba by mnie lekarze wyrzucali za drzwi :P, bo ja muszę wiedzieć co się dzieje, a nie że wychodzę z gabinetu tylko z info, że wszystko ok i kiedy mam przyjść następnym razem, dla mnie to za mało :P Ale ten doktorek drugi więcej Ci mówi i w końcu coś wiesz wychodząc z wizyty. To te jajeczka z prawego jajnika mogą nie dojrzeć do czasu owulacji i nie osiagnąc właściwych rozmiarów, ale to normalne, masz 2 na lewym dominujące i to wystarczająco, bo lepiej 2 a konkretne niż 10 malutkich, które nie spełnią swojej funkcji ;) Cykle mam od 28 do 34 dni (tak po clo rozjechane) ale wczoraj dostałam dupka od gina, mówi dam Pani, żebyśmy się nie martwili że w święta będzie ovu, a chyba chce mnie monitorowac i widzę po nim, że ma jakiś plan na mnie, ale dopytam go po sono co myśli, na razie na tym skupiam się. Byłam na powtórnym badaniu i czekam na wyniki czy już bakteria mnie opuściła i można przystępować do kolejnych działań.

    m3sxnafao0xnjr4b.png
  • MartitaS Autorytet
    Postów: 427 312

    Wysłany: 4 grudnia 2018, 13:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Yoasia wrote:
    Ciekawa jestem bo tak na prawdę nie wiem jak to wyglada . U starej gin nie miałam monitoringów i tylko była w stanie mi powiedzieć ze owulacja bedzie za kilka dni. Byłam wlasnie u niego i w lewym jajniku rosną 2 jeden troche większy a w prawym sporo małych .. kazał mi brać jeszcze dwa dni clo i w czwartek znow monitoring. Fajnie bo dzis mam urodziny a w czwartek mikołajki :D słuchaj podyskutowalam z nim i wyszło ze moze to nie ten zen szeń ashwaganda szkodzi bo jest kilka odmian np maca to tez zen szeń peruwiański. Czy jakoś tak :D lekarz mi powiedział żebym nic nie brała dodatkowego ze narazie spróbujemy z clo. Kurde wiesz mieszkamy za granica tutaj tak nie informują o wszystkim pacjentów, robia po prostu swoje. Wydaje mi sie ze tych pacjentów nie interesuje to nawet tylko to by było zrobione co ma byc a lekarz sie wszystkim zajmie. Wyników tez sie nie dostaje tak jak wy w Polsce dostajecie . Powie Ci tylko ze wszystko dobrze wyglada i to tyle ... A jak długie masz cykle ?

    Yoasia - Wszystkiego Najlepszego!! Spełnienia marzeń i duuuuużo radości i miłości :)
    Ja też jestem grudniowa :D Podobno w miesiącu swoich urodzin kobieta jest najbardziej płodna :D zobaczymy czy się sprawdzi
    U mnie cykl z sono poszedł w niepamięć, dziś 4dc. Podejrzewam, że za szybko po badaniu miałam owu i endo się nie odbudowało. Zresztą czuję po @, bo jest dość skąpa. Od wczoraj biorę clo i za tydzień monitoring ;)

    3i49e6ydo0n0ztfh.png
    Starania od VII.2017
    25.11.19 II ❤
    6.12.19 jest ❤
  • Paulina Nessa Autorytet
    Postów: 382 182

    Wysłany: 4 grudnia 2018, 18:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny mam wyniki z 3dc.

    To trzeci miesiąc z rzędu badań i oto wyniki:

    FSH
    wrzesień - 13,19
    pażdziernik - 20,03
    grudzień - 9,94

    LH
    wrzesień - 6,36
    październik - 5,26
    grudzień - 3,68

    Estradiol
    październik - 19,00
    grudzień - 57,00

    Wyniki nie są dobre ale z grudnia dużo lepsze niż z poprzednich. FSh nadal powyżej normy ale nie aż tak jak wcześniej i w końcu estradiol w normie - nie jest duży ale zawsze coś.

    Tak sie zastanawiam czy spowodowane są takie rozbieżności. W listopadzie zaczęłam brać wit D3 może to ona wpłynęła.

    I jeszcze to moje żelazo we wrześniu było w normie - 80 a teraz 187 - grubo ponad normę. Czytałam że wit D wpływa na lepsze przyswajanie żelaza.

    Starania od sierpnia 2018, sierpień 2019 Medart
    32 lata

    Drożność i budowa macicy i jajników ok.
    Amh - 0,53 (stan na 2018) - raczej już niższe.
    FSH - waha się, przeważnie okolice 10 - 11.
    Hashimoto (bez leków, ustabilizowane)
    Mutacja MTHFR układ heterozygotyczny.
    Dieta bezglutenowa.

    Nasienie ok.

    - 1 iui - nieudane.

    - słaba odpowiedź jajników na stymulacje ivf,
    - 1 punkcja - 1 komórka - nieprawidłowa.
    - 2 punkcja - 2 komórki - obie nieprawidłowe.


    Pełna niepokoju. Pełna wiary.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 grudnia 2018, 19:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, beta z dzis 0,8 takze tak to... koniec tego cyklu, czekam na okres i musze sie zastanowić czy przerwy nie zrobic w grudniu..

  • Alexandra88 Autorytet
    Postów: 450 212

    Wysłany: 4 grudnia 2018, 20:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Yoasia- wszystkiego Najlepszego! Spełnienia marzeń ! :)

    Martita - ja również grudniowa :) i mam nadzieje że potwierdź się Twoje słowa o płodności :)))

    Paulina Nessa - najważniejsze ze wyniki się poprawiły :) zastanawiam się tylko co ma wpływ na takie różnice.

    Ag - tak mi przykro :* ale trzeba mieć nadzieje że w kolejnym cyklu się uda!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 grudnia 2018, 20:43

    PCOS ??
    Mutacje: MTHFR 677c-t hetero i PAI-1/4G hetero
    Cienkie endometrium
    Leki: euthyrox N25, miovelia, koenzym Q10, prenatal uno, Acid folicum, acard 75mg.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 grudnia 2018, 21:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Yoasia - życzę Ci żeby Twoje marzenie(a) się spełniły ;)

    Alexandra88 - dziękuję. Mam nadzieję, że w którymś zaskoczy ;) Tylko teraz ta rozkmina co dalej.. szczerze mówiąc, to liczyłam na to, że teraz zaskoczy, skoro pęcherzyk pękł i była owulacja.. Tak myślałam po cichu, że to może zdiagnozowany problem u mnie.. a tu dalej w sumie nie wiadomo do końca..

  • Nataliie Koleżanka
    Postów: 46 46

    Wysłany: 5 grudnia 2018, 12:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulina Nessa wrote:
    Dziewczyny mam wyniki z 3dc.

    To trzeci miesiąc z rzędu badań i oto wyniki:

    FSH
    wrzesień - 13,19
    pażdziernik - 20,03
    grudzień - 9,94

    LH
    wrzesień - 6,36
    październik - 5,26
    grudzień - 3,68

    Estradiol
    październik - 19,00
    grudzień - 57,00

    Wyniki nie są dobre ale z grudnia dużo lepsze niż z poprzednich. FSh nadal powyżej normy ale nie aż tak jak wcześniej i w końcu estradiol w normie - nie jest duży ale zawsze coś.

    Tak sie zastanawiam czy spowodowane są takie rozbieżności. W listopadzie zaczęłam brać wit D3 może to ona wpłynęła.

    I jeszcze to moje żelazo we wrześniu było w normie - 80 a teraz 187 - grubo ponad normę. Czytałam że wit D wpływa na lepsze przyswajanie żelaza.

    Nie załamuj się wyniki wcale nie są takie najgorsze :) Wiem łatwo mówić z mojej perspektywy ale byłam w bardzo podobnej sytuacji. Też niskie AMH mimo 25l. I rozchwiane lh i fsh. Jedyne co mogę ci poradzic to nie trać czasu na byle jakich lekarzy, mnie wodzili za nos i wyciagali kase. Pojechalismy do kliniki leczenia niepłodności i 5 miesiecy pozniej bylam juz w ciąży. Też mowiono nam o in vitro z takim amh a udało sie za drugą inseminacją. Nie trać nadzieji tylko działaj. Powodzenia i trzymam kciuki bo historia wyjątkowo mi bliska :*

    20 cs, II iui , 12 dni po beta 94, 14 dni po beta 325. :)
    f2w3vfxmlw3djogq.png
  • Paulina Nessa Autorytet
    Postów: 382 182

    Wysłany: 5 grudnia 2018, 21:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nataliie a w jakiej klinice się leczyłaś? Ja najbliżej mam do Poznania ale w sumie nie wiem do jakiej się udać i jakiego lekarza.

    Tooney czekamy na wieści ;)

    Starania od sierpnia 2018, sierpień 2019 Medart
    32 lata

    Drożność i budowa macicy i jajników ok.
    Amh - 0,53 (stan na 2018) - raczej już niższe.
    FSH - waha się, przeważnie okolice 10 - 11.
    Hashimoto (bez leków, ustabilizowane)
    Mutacja MTHFR układ heterozygotyczny.
    Dieta bezglutenowa.

    Nasienie ok.

    - 1 iui - nieudane.

    - słaba odpowiedź jajników na stymulacje ivf,
    - 1 punkcja - 1 komórka - nieprawidłowa.
    - 2 punkcja - 2 komórki - obie nieprawidłowe.


    Pełna niepokoju. Pełna wiary.
  • Nataliie Koleżanka
    Postów: 46 46

    Wysłany: 5 grudnia 2018, 23:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulina Nessa wrote:
    Nataliie a w jakiej klinice się leczyłaś? Ja najbliżej mam do Poznania ale w sumie nie wiem do jakiej się udać i jakiego lekarza.

    Tooney czekamy na wieści ;)
    Ja akurat Gameta w Łodzi ale niezależnie od kliniki poczytaj na internecie opinie o lekarzach. Wiadomo zawsze kazdy lekarz bedzie mial jakies negatywne opinie, ale naprawde duzo mozna sie dowiedziec. O mojej Pani dr np. Pisali ze jest oschla w kontaktach i malo rozmawia, ale mega konkretna odrazu robi badania i działa. I to sie sprawdzilo w 100% czasem ta jej oschlosc doprowadzala mnie do łez po wyjsciu z gabinetu bo nie potrafila pocieszyc i powiedziec ze bedzie ok ale z drugiej strony nie zmarnowała ani jednego cyklu żeby nam pomóc. I jeszcze jedno znajomy z pracy mojego męża jeździ z żoną do tej samej kliniki juz 2 lata. Lekarz podobno mega miły super fajny, ale w zasadzie nic nie robi tylko monitoring cyklu i jakies leki suplementy, znow monitoring czy owulacja może się pojawila. Grubą kase tam zostawiaja plus dojazdy, więc nie ma reguły trzeba poprostu dobrze trafić. A ja mam jeszcze taka refleksje że i tak za te wszystkie badania płaci się z własnej kieszeni nikt w prywatnej klinice niczego nam nie zrefunduje i łaski nie robi, więc może trzeba też powiedzieć że jest się nastawionym na konkretne działanie.

    20 cs, II iui , 12 dni po beta 94, 14 dni po beta 325. :)
    f2w3vfxmlw3djogq.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 grudnia 2018, 07:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nataliie gratulacje!!! Piękny suwaczek ;) ! Co do oschłości lekarzy - to moj (zdaniem mojej kolezanki) tez jest oschły, moim zdaniem konkretny. Akurat ja to uważam za plus! Nie owija w bawełnę i nie robi nadzieji. Za to działa i to konkretnie.

    Nataliie lubi tę wiadomość

  • Toonney Autorytet
    Postów: 1435 1019

    Wysłany: 6 grudnia 2018, 08:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jestem po punkcji wczorajszej, pobrali 6 komorek aktualnie czekam dzis na telefon embriologa ktory powie jak sie zaplodnily i jak sie rozwijaja

    lMkbp1.png
    cv0ep1.png

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 grudnia 2018, 09:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tooney - cały czas kciuki!!!

  • Yoasia Koleżanka
    Postów: 162 19

    Wysłany: 6 grudnia 2018, 13:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuje dziewczyny za życzenia !! ❤️

    15 cs o pierwszego dzidziusia.
    Słabe nasienie- mała ilość.
    Nieregularne miesiączki - 5 cykl z clo.
  • Yoasia Koleżanka
    Postów: 162 19

    Wysłany: 6 grudnia 2018, 13:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    iness00 wrote:
    100 LAT!!! 100!!! WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO!!! SPEŁNIENIA WSZYSTKICH MARZEŃ, A W PIERWSZEJ KOLEJNOŚCI TEGO KTÓRY JEST TAK BARDZO WYCZEKIWANY :* :) :* :)
    Ja bym nie nadawała się na leczenie za granicą, chyba by mnie lekarze wyrzucali za drzwi :P, bo ja muszę wiedzieć co się dzieje, a nie że wychodzę z gabinetu tylko z info, że wszystko ok i kiedy mam przyjść następnym razem, dla mnie to za mało :P Ale ten doktorek drugi więcej Ci mówi i w końcu coś wiesz wychodząc z wizyty. To te jajeczka z prawego jajnika mogą nie dojrzeć do czasu owulacji i nie osiagnąc właściwych rozmiarów, ale to normalne, masz 2 na lewym dominujące i to wystarczająco, bo lepiej 2 a konkretne niż 10 malutkich, które nie spełnią swojej funkcji ;) Cykle mam od 28 do 34 dni (tak po clo rozjechane) ale wczoraj dostałam dupka od gina, mówi dam Pani, żebyśmy się nie martwili że w święta będzie ovu, a chyba chce mnie monitorowac i widzę po nim, że ma jakiś plan na mnie, ale dopytam go po sono co myśli, na razie na tym skupiam się. Byłam na powtórnym badaniu i czekam na wyniki czy już bakteria mnie opuściła i można przystępować do kolejnych działań.

    Dziękuje Kochana za życzenia !! :* :*
    No mnie tez to denerwowało . Dlatego zmieniłam i teraz mam nadzieje ze dobrze trafiłam.
    Byłam na drugim monitoringu dzis jajeczka z lewego jajnika nie urosły jedno ma 15 drugie 13 mm kazał mi brać jeszcze do poniedziałku po pol tabletki i w poniedziałek znow monitoring. Co sie okazało mam tez bakterie :( dostałam antybiotyk na 3 dni i zobaczymy moj tez musi brać , bo pewnie ma ja tez ... a jaka bakterie miałaś jak można wiedzieć ? I czy będziesz miala sono ?

    15 cs o pierwszego dzidziusia.
    Słabe nasienie- mała ilość.
    Nieregularne miesiączki - 5 cykl z clo.
  • Alexandra88 Autorytet
    Postów: 450 212

    Wysłany: 7 grudnia 2018, 10:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Toooney jak u Ciebie ? Dobre wieści ? :)

    Co do lekarzy to tez trzeba mieć szczęście żeby do dobrego :)

    PCOS ??
    Mutacje: MTHFR 677c-t hetero i PAI-1/4G hetero
    Cienkie endometrium
    Leki: euthyrox N25, miovelia, koenzym Q10, prenatal uno, Acid folicum, acard 75mg.
  • iness00 Autorytet
    Postów: 577 404

    Wysłany: 7 grudnia 2018, 17:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Yoasia własciwie to nie wiem co to za bakteria, bo gin dostał wyniki na kompie i powiedział, że trzeba przeleczyc to, antybiotyk dla mnie i męża, byłam już na powtórne badanie, ale tydzien czeka się na wynik to nie wiem czy już ok. A do Was co się przyplątało? Też miałaś posiew? Jeśli wyniki będą ok to będę mieć sono. Nie lubię tego czekania, a tu jeszcze w labo mają straszne opóźnienia i wyniki po czasie wszystkim przychodzą.

    Alexandra88 święte słowa, znaleźć dobrego lekarza, zwłaszcza jak się nie mieszka w dużym mieście, gdzie jest porządna klinika i wielu dobrych specjalistów, nieraz ciężko nam zwykłe badanie krwi zrobić (bo wiadomo przed pracą nie zawsze zdazy się) i na wizytę dotrzeć też bywa róznie bo trzeba pogodzić pracę i inne obowiązki z godzinami w jakich lekarze przyjmują, a co dopiero pozwolić sobie na wyjazdy po 100 km (albo i lepiej) do dobrej kliniki i pozostaje nam często liczyć przez to o dobrego lekarza na miejscu.

    m3sxnafao0xnjr4b.png
  • Yoasia Koleżanka
    Postów: 162 19

    Wysłany: 7 grudnia 2018, 18:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ile dni brałaś antybiotyk ? I po jakim czasie zrobiłaś powtórzenie badania ? My mamy chlamydia.. Hmm miałam robione wymaz i mocz oddawałam a nie wiem dokladnie z czego sie dowiedzieli. Oh ja tez nie lubie czekac to najgorsze.

    15 cs o pierwszego dzidziusia.
    Słabe nasienie- mała ilość.
    Nieregularne miesiączki - 5 cykl z clo.
  • iness00 Autorytet
    Postów: 577 404

    Wysłany: 7 grudnia 2018, 18:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Antybiotyk miałam 5 dni. Gin kazał mi przyjść następnego dnia po wzięciu ostatniej tabletki,ale poszłam po czterech dniach,bo to były dopochwowe tabletki, a przed kolejnym badaniem 3 dni przed nie wolno takich stosowac,aby wynik wyszedł wiarygodny. To pewnie z wymazu u Ciebie wyszło.

    m3sxnafao0xnjr4b.png
‹‹ 556 557 558 559 560 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Wysoki testosteron u kobiet - przyczyny, objawy, leczenie

Jakie mogą być przyczyny podwyższonego testosteronu w kobiecym organizmie? Jakie są najczęstsze objawy wysokiego testosteronu u kobiet? Jak wygląda diagnoza i leczenie? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak zajść w ciążę? 4 składniki na poprawę płodności, które znajdziesz w koktajlach.

Jak zajść w ciążę? Jak w naturalny, łatwy, a przy tym smaczny sposób możesz poprawić swoją płodność? Wystarczy, że każdego dnia będziesz przygotowywać super-odżywczy koktajl płodności. Jakie dobroczynne składniki możesz znaleźć w naszych przepisach? Jaką rolę odgrywają one w kontekście płodności? Oto 4 najważniejsze składniki na poprawę płodności, które znajdziesz w smoothies! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciąża pozamaciczna - czym jest i jakie są objawy ciąży pozamacicznej?

Ciąża pozamaciczna (ektopowa) zdarza się raz na 90-100 przypadków ciąży. Jest to ciąża, która zamiast w macicy rozwija się poza nią. Objawy ciąży pozamacicznej nie są jednoznaczne. Trudno ją czasem rozpoznać, bo na początku objawy są podobne do ciąży o prawidłowym przebiegu. Na późniejszym etapie pojawia się ból podbrzusza, krwawienie oraz brak prawidłowego przyrostu hormonu hCG. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego