X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Starające się conajmniej 3 lata-są takie?
Odpowiedz

Starające się conajmniej 3 lata-są takie?

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 marca 2014, 10:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a co do aniołkow to jajowody zapchały sie po zapaleniu, ktorego nabawiłam sie po poronieniu, a o ktorym nawet nie wiedziałam...kiedy 3 lekarz to odkrył było juz za pozno...niby rok temu udało sie cos przepchac, ale wiem ze znow sa zapchane i teraz albo zostaje przy zapchanych, albo je usuwam

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 marca 2014, 10:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ale mam jeszcze nadzieje, ze te in vitro nie bedzie potrzebne, dzisiaj mam termin @ a jej nie ma, czekam do soboty bo 2 dni spoznienia to u mnie norma, wiec sie nie nakrecam...ale tez licze, ze jednak sie udało

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 marca 2014, 10:45

  • vanessa Autorytet
    Postów: 3207 1962

    Wysłany: 13 marca 2014, 10:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kaarolaa wrote:
    a co do aniołkow to jajowody zapchały sie po zapaleniu, ktorego nabawiłam sie po poronieniu, a o ktorym nawet nie wiedziałam...kiedy 3 lekarz to odkrył było juz za pozno...niby rok temu udało sie cos przepchac, ale wiem ze znow sa zapchane i teraz albo zostaje przy zapchanych, albo je usuwam
    Przykro to słyszeć :( :( :(

    7 lat walki o Ciebie Kruszynko...

    201701271765.png

    (*) Aniołek Madzia 7 tc luty 2020 - w moim sercu pozostaniesz na zawsze
  • vanessa Autorytet
    Postów: 3207 1962

    Wysłany: 13 marca 2014, 10:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kaarolaa wrote:
    ale mam jeszcze nadzieje, ze te in vitro nie bedzie potrzebne, dzisiaj mam termin @ a jej nie ma, czekam do soboty bo 2 dni spoznienia to u mnie norma, wiec sie nie nakrecam...ale tez licze, ze jednak sie udało
    :) no to po cichutku żeby nie zapeszyć trzymam kciuki :) powodzenia kochana <3

    kaarolaa lubi tę wiadomość

    7 lat walki o Ciebie Kruszynko...

    201701271765.png

    (*) Aniołek Madzia 7 tc luty 2020 - w moim sercu pozostaniesz na zawsze
  • Aniia33 Nowa
    Postów: 1 0

    Wysłany: 14 marca 2014, 17:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie wszystkie dziewczyny przed i zaraz po 30-stce. Ja w w kwietniu zacznę 33 rok życia a od grudnia 2009 jestem mężatką i od tego czasu staramy się dziecko. Dopiero od sierpnia 2013 roku mamy w miarę spokojne życie po do tej pory to był ciągły stres i w ogóle.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 marca 2014, 17:37

    Ania
  • Paulka Debiutantka
    Postów: 8 5

    Wysłany: 16 marca 2014, 23:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Od urodzenia córki nie zabezpieczmy się w cale, czyli niewiele mniej niż 5 lat będzie. Z pomiarami i testami próbujemy od 4 lat i nadal nic :/

    klz9uay3q4ldovs1.png
  • totsima Przyjaciółka
    Postów: 79 20

    Wysłany: 17 marca 2014, 18:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    witajcie Aniia33 i Paulka w gronie cierpliwych i wytrwalych :)

    . lata staran o rodzenstwo . moze kiedys jeszcze bedzie nam dane :) powodzenia dziewczyny!
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 marca 2014, 11:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aniia33 wrote:
    Witajcie wszystkie dziewczyny przed i zaraz po 30-stce. Ja w w kwietniu zacznę 33 rok życia a od grudnia 2009 jestem mężatką i od tego czasu staramy się dziecko. Dopiero od sierpnia 2013 roku mamy w miarę spokojne życie po do tej pory to był ciągły stres i w ogóle.
    Ja jestem mężatką og września 2009, a staranie zaczęłam w rok po ślubie. A co z tego wyniknie czas pokaże. Widzę, ze wszystkie pouciekały z tego watku.

  • yourself Ekspertka
    Postów: 228 106

    Wysłany: 22 marca 2014, 12:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chyba wszystkie poczulysmyzeby zlapac oddech. Witamy wszystkie nowcze staraczki z 3 z przodu.

    Jeżeli szczęście nie przyszło jeszcze do Ciebie to znaczy, że jest duże i idzie małymi krokami.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 kwietnia 2014, 23:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co tam slychac? Ja zaczelam wczoraj nowy cykl w sumie nie dziwie sie bo M wyjechal i wroci w przyszlym tygodniu, a mimo wszystko nadzieja nie zgasla. Jak tak zagladam na forum to tak intensywnie nie mysle o tym wszystkim. W sumie jest mi lzej, ale czasem warto odpoczac od wszystkiego

  • karolaa Przyjaciółka
    Postów: 113 51

    Wysłany: 17 kwietnia 2014, 13:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dołączam się :- Trzy lata się z mężem staramy.

    9ltfu6bdv4t6go6c.png

    ff1d6de0ddd1efa7c7b09089c73ba48b.png
  • MisiaMisia Autorytet
    Postów: 1459 1978

    Wysłany: 17 kwietnia 2014, 15:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czy ja tu już pisałam? :) 3 lata nam stuknęły. Jutro testuję z krwi po drugim już in vitro i się okaże.
    Powodzenia Wszystkim <3

    MisiaMisia
    rfxgdqk3jsp86isr.png
  • karolaa Przyjaciółka
    Postów: 113 51

    Wysłany: 18 kwietnia 2014, 10:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MisiaMisia a in vitro miałaś z NFZ w ramach tego programu czy płaciłaś?\
    Kochana powodzonka. :-)

    9ltfu6bdv4t6go6c.png

    ff1d6de0ddd1efa7c7b09089c73ba48b.png
  • ewcia21k Autorytet
    Postów: 1354 1088

    Wysłany: 21 kwietnia 2014, 09:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam :)
    My staraliśmy się ponad 3 lata o Madzię :( ,
    teraz niestety znów zaczynamy starania,może tym razem się uda? :)

    Nasz Madziulek kochany-zasnęła w 35tc.16.12.2013r.(*)
    aniolek-dziecko.gif
    Czekamy na Alicję :D
    ad68819281.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 kwietnia 2014, 10:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My jestesmy juz prawie 5 lat po slubie, od czterech sie nie zabezpieczamy, od dwoch na powaznie staramy i nic, ciagle nic. Ciesze sie, ze znalazlam dzis ten watek, bo jestem w strasznym dolku psychicznym. Swieta, spotkania z rodzina pelna dzieci, kosciol i dzieciaczki z barankami koszyczkami,. Masakra. A my ciagle sami. Nawet antydepresanty juz mi nie pomagaja. I jak w takim nastroju ponowic starania....

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 kwietnia 2014, 11:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dodam.jeszcze ze w stycNiu mialam laparoskopie. Po niej rozregulowal mi sie calkowicie cykl, od 24 marca ciagle krwawie/plamie. Kolejna rzecz utrudniajaca starania.

  • vanessa Autorytet
    Postów: 3207 1962

    Wysłany: 22 kwietnia 2014, 17:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    scarllet wrote:
    My jestesmy juz prawie 5 lat po slubie, od czterech sie nie zabezpieczamy, od dwoch na powaznie staramy i nic, ciagle nic. Ciesze sie, ze znalazlam dzis ten watek, bo jestem w strasznym dolku psychicznym. Swieta, spotkania z rodzina pelna dzieci, kosciol i dzieciaczki z barankami koszyczkami,. Masakra. A my ciagle sami. Nawet antydepresanty juz mi nie pomagaja. I jak w takim nastroju ponowic starania....
    Kochana doskonale znam ten ból... :( :( :(

    7 lat walki o Ciebie Kruszynko...

    201701271765.png

    (*) Aniołek Madzia 7 tc luty 2020 - w moim sercu pozostaniesz na zawsze
  • vanessa Autorytet
    Postów: 3207 1962

    Wysłany: 24 marca 2015, 20:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fajnie by było odnowić ten wątek bo każda staraczka weteranka wie że starania rok dwa to całkiem co innego niż 3,4... jeżeli w ogóle sa takie staraczki które nie liczą już cykli starań tylko lata :/

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 marca 2015, 20:13

    7 lat walki o Ciebie Kruszynko...

    201701271765.png

    (*) Aniołek Madzia 7 tc luty 2020 - w moim sercu pozostaniesz na zawsze
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 marca 2015, 20:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Z vanessą już się znamy ;)

    A dla tych, które mnie jeszcze nie kojarzą - za 2 miesiące stuknie mi 3 lata starań. Problem, a raczej cała masa problemów wyłącznie po mojej stronie.

    Staram się nie narzekać. Małe narzekanie włącza mi się jedynie 3-4 dni przed @.


    Aha i zaobserwowałam, że niemiłosiernie irytują mnie dziewczęta piszące, że starają się JUŻ 4 miesiące i chyba rzucą się pod hulajnogę z żalu że nie wychodzi. Ale próbję to w sobie zdusić.
    Więcej grzechów nie pamiętam ;)

    Pozdrowienia dla wszystkich Staraczek-Wyjadaczek.

    :)

    vanessa, anja83, majamia, Emma80, ara lubią tę wiadomość

  • vanessa Autorytet
    Postów: 3207 1962

    Wysłany: 24 marca 2015, 20:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ooooo ktos jest!!! a myslałam że sama zostałam z takim stażem :P
    A co do irytacji... to mam podobnie i parskam ze smiechu po monitorze jak czytam.

    anja83 lubi tę wiadomość

    7 lat walki o Ciebie Kruszynko...

    201701271765.png

    (*) Aniołek Madzia 7 tc luty 2020 - w moim sercu pozostaniesz na zawsze
‹‹ 6 7 8 9 10 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Pierwsza wizyta w klinice leczenia niepłodności – jak się przygotować?

Nadszedł ten czas - przed Wami pierwsza wizyta w kierunku diagnostyki problemów z płodnością. Jak wygląda? Na co się przygotować? Czy przed wizytą warto wykonać wstępne badania? Jakie znaczenie mają obserwacje cyklu miesiączkowego podczas diagnostyki? Jak wygląda wywiad medyczny? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ

Naprotechnologia - naturalna metoda podczas starania o dziecko i nie tylko.

Naprotechnologia (Natural Procreatice Technology, w skrócie: NPT lub NaPro) to metoda naturalnego wsparcia prokreacji. Ma wiele zwolenników, jak i całkiem sporo przeciwników, zanim wypowiesz swoją opinię, przeczytaj informacje jakie dla Ciebie zebraliśmy. Przeczytaj, na czym dokładnie polega naprotechnologia, czy jest przeznaczona tylko dla kobiet, czy również wspiera mężczyzn, w jakich przypadkach okazuje się najskuteczniejsza, a w jakich raczej się nie sprawdzi. 

CZYTAJ WIĘCEJ