Forum Starając się - ogólne Staramy się i wspieramy
Odpowiedz

Staramy się i wspieramy

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 grudnia 2015, 12:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    marta95 wrote:
    Jak tam wasze przygotowania do świąt kochane? <3
    u mnie kiepsko :( bo dzis caly dzien kreci mi sie w glowie i jak uda zrobic mi sie obiad to bedzie cud

  • pietruszkanatki Autorytet
    Postów: 815 471

    Wysłany: 20 grudnia 2015, 13:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marta, ja w tym roku jadę do teściów na gotowe, bo mąż musi pracować aż do środy, więc zrobię tylko orzechowca i piernika i tyle moich przygotowań ;)
    Cześć wszystkim ;)

    yuudyx8dhaa1o8es.png
    Waga maluszka ponad 600 g, moje kochane serduszko <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 grudnia 2015, 13:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja bede raczej na wigilii u szwagierki tak jak rok temu wiec na ogól nie musialabym nic w domu robic. Ale ze do niej na wigilie pod wieczór to uznalam ze w domu zrobimy sobie tez tylko ze wczesniej. Jak narazie to mam bigos zagotowany w słoikach.Musze zrobic jeszcze salatke,sledzie w smietanie itp troche tego mam a jak bede sie tak czula jak dzisiaj to ciezko to widze :(
    Jak mi ciut przeszlo to poszlam sobie przygotowac na obiad i tylko wstawic wszystko musze....
    Zastanawiam sie czy jak bym wypila mala flizanke kawy czy by mi to pomogło? Troche sie boje ... bo nie chce obejmowac wc :( a bardzo dawno nie pilam kawy i nie wiem czy dzidzia ją akceptuje czy tez odrzucilaby jak synek.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 grudnia 2015, 13:55

  • Vesper Autorytet
    Postów: 2378 1813

    Wysłany: 20 grudnia 2015, 14:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kat <3 ale fajny nowy awatarek :D

    Nie chcę Cię namawiać do złego, ale moja przyjaciółka została przyzwolenie od lekarza na jedną słabą kawę dziennie, piła ją z mlekiem w pierwszej połowie dnia.

    Zgadzam się z Tobą, że spokój jest najważniejszy. Wiem, że to nie jest łatwe, ale przecież jak się denerwujemy, to zmienia się nam układ hormonalny, wzrasta kortyzol, prolaktyna (adrenalina ;)) :P sądzę, że nie są to sprzyjające warunki dla dziecka ;)

    Nie wiedziałam, że miałaś suchy dzień płodny, dajesz nadzieję ;) :D

    Ola, zgadzam się z Tobą, że testy raczej negatywne, trzeba jeszcze kilka zrobić, a poza tym u mnie tez było napisane, żeby robić jej wieczorem.

    Wiesz co, a może Twój jajnik jednak ruszył do pracy? :)
    idziesz do gina? czy czekasz na rozwój wypadków?

    Anusiu, życzę Ci w takim razie pięknego ciałka żółtego i wysokiego progesteronu. Pisz, co gieniu Ci rzekł <3

    Madziulla, trzymam kciuki za Twój stymulowany cykl i zdrówko :D

    Meg, witaj :)

    Dobrej niedzieli, dziewczyny!

    katsuyoshi, Meg0809 lubią tę wiadomość

    staramy się od września 2015
    ,,Zwycięzcy nigdy nie rezygnują, rezygnujący nigdy nie zwyciężają"

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 grudnia 2015, 14:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Vesper wrote:
    Kat <3 ale fajny nowy awatarek :D

    Nie chcę Cię namawiać do złego, ale moja przyjaciółka została przyzwolenie od lekarza na jedną słabą kawę dziennie, piła ją z mlekiem w pierwszej połowie dnia.

    Zgadzam się z Tobą, że spokój jest najważniejszy. Wiem, że to nie jest łatwe, ale przecież jak się denerwujemy, to zmienia się nam układ hormonalny, wzrasta kortyzol, prolaktyna (adrenalina ;)) :P sądzę, że nie są to sprzyjające warunki dla dziecka ;)

    Nie wiedziałam, że miałaś suchy dzień płodny, dajesz nadzieję ;) :D

    Ola, zgadzam się z Tobą, że testy raczej negatywne, trzeba jeszcze kilka zrobić, a poza tym u mnie tez było napisane, żeby robić jej wieczorem.

    Wiesz co, a może Twój jajnik jednak ruszył do pracy? :)
    idziesz do gina? czy czekasz na rozwój wypadków?

    Anusiu, życzę Ci w takim razie pięknego ciałka żółtego i wysokiego progesteronu. Pisz, co gieniu Ci rzekł <3

    Madziulla, trzymam kciuki za Twój stymulowany cykl i zdrówko :D

    Meg, witaj :)

    Dobrej niedzieli, dziewczyny!
    Dziękuje kochana <3
    Tak miałam sucho w dni plodne 2x i jak widac u mnie to zaciązyło :D
    Cykl pierwszy mialam strasznie mokry i nie zafasolkowałam a w drugim mialam sucho i zaciazylam :)
    Ja kawy z mlekiem nie wypije :( bo nie lubie od razu poleciałabym do wc bo mi od takiej kawy sie unosi nie bedac w ciazy a co dopiero w niej bedąc... ja pijam tylko gorzką czarna. Wiec zaryzykowałam i zrobilam sobie kawe, zobacze jak bedzie po kawie. Obiadek tez juz zjadłam oczywiscie nie caly :/ jak zwykle ostatnio.

    Widział ktos missy? Dawno jej nigdzie nie widziałam.

    Vesper Tobie również milej niedzieli życze.

    Vesper lubi tę wiadomość

  • anusia24 Autorytet
    Postów: 875 544

    Wysłany: 20 grudnia 2015, 15:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie wszystkie <3
    Kat zycze Ci aby ta kawa nie dala Ci sie odczuc :) W sumie nie wiadomo jak teraz bedzie, moze akurat dzidzia Ci na to pozwoli :) Tak jak mowisz z tym sluzem to nie ma co sie sugerowac stereotypami, kazda ma inaczej i tyle...

    My jak zwykle swieta w rozjazdach spedzimy wiec ja to tylko ciastami sie zajmuje. Wczoraj kupilam choinke od razu z ozdobami wiec jakis juz tam symbol mamy;p U siebie bedziemy organizowac sylwestra wiec pewnie wtedy bede bardziej sie szykowac :)

    Vesper oj tak napewno zdam relacje :D Jeszcze jutro ten progesteron zrobie zeby zobaczyc jak to z nim ostatecznie jest :)
    Tez zauwazylam ze Missy zniknela. Moze po prostu odpoczywa od forum?

    Również życzę wszystkim milego wieczorku! <3




    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 grudnia 2015, 15:41

    p19uskjoxacp4928.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 grudnia 2015, 15:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam wszystkich.
    Piszę z takim dużym problemem.Od tego cyklu skończyłam brać tabletki antykoncepcyjne, od Środy (mniej więcej) miałam owulacje, testy owulacyjne wychodziły pozytywne, najwidoczniejsza druga kreska była w Sobotę. Przytulanki z mężem były od Czwartku do Soboty. Od Piątku mam lekkie plamienia, najpierw były brązowe, w Sobotę były różowe (było ich więcej) a dzisiaj zauważyłam żywą krew (nie jest jej dużo ale tez nie mało), jest to zwykła krew, bez skrzepów i żadnych boleści miesiączkowych (od czasu do czasu poboli mnie przez chwilę prawy jajnik), zmierzyłam sobie temperaturę w pochwie, wyszło 37,5. Staramy się o dziecko i trochę się boje.. Co to może być? Czy któraś z was tak miała? Przeczytałam trochę w internecie i może to oznaczać cykl bezowulacyjny ale wtedy chyba testy owulacyjne nie wyszłyby pozytywne? Bardzo proszę o rade.

  • anusia24 Autorytet
    Postów: 875 544

    Wysłany: 20 grudnia 2015, 16:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Skoro testy owulacyjne wyszly pozytywne to mysle ze cykl bezowulacyjny mozna wykluczyc. W kazdym razie objawy które opisujesz sa niepokojace na Twoim miejscu bym szybko skonsultowala je z lekarzem. Temperatura tez wydaje mi sie za wysoka. Wnioskuje ze krwawienie miesiaczkowe to tez nie jest... Nigdy nie bylam w takiej sytuacji wiec trudno mi sie wypowiadac...
    Cos sie w Twoim organizmie dzieje i mysle ze powinnas to sprawdzic

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 grudnia 2015, 16:06

    p19uskjoxacp4928.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 grudnia 2015, 16:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jutro pójdę do lekarza i myślę,że wszystkiego się dowiem. Denerwuje się bardzo bo już raz poroniłam.. Mam nadzieje, ze wszystko będzie dobrze.

  • Vesper Autorytet
    Postów: 2378 1813

    Wysłany: 20 grudnia 2015, 16:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kat, ja też nie lubię kawy z mlekiem, może yerba mate byłaby dla Ciebie rozwiązaniem? :D

    Anusia, mam nadzieję, że ostatni czas dobrze wykorzystaliście ;) <3

    Missy pewnie odpoczywa od forum. Miejmy nadzieję, że czuje się dobrze. Pozdrawiam, Missy! :D

    Szarlotka, możesz mieć rozregulowane cykle po antykach, to się zdarza do 3-6 miesięcy po odstawieniu tabletek. Faktycznie, dobrze, żebyś to skonsultowała z ginem. Możliwe, że wcześniej dostałaś @.
    edit:
    zauważyłam Twój wpis, masz tarczycę pod kontrolą, znasz swój stan hormonów odpowiadających za płodność, nie masz żadnej infekcji? znasz powód, dla którego ciąża się nie utrzymała?
    bardzo mi przykro z powodu Twojej straty :(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 grudnia 2015, 16:22

    staramy się od września 2015
    ,,Zwycięzcy nigdy nie rezygnują, rezygnujący nigdy nie zwyciężają"

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 grudnia 2015, 16:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ale zaraz po dniach płodnych? To możliwe?

  • Vesper Autorytet
    Postów: 2378 1813

    Wysłany: 20 grudnia 2015, 16:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Po antykach - tak, jak najbardziej..
    edit:
    czasami przed @ pojawia się śluz estrogenowy - wyglądający jak płodny(wodnisty, rozciągliwy) i może stąd ta zmyła. Jeśli nie potwierdziłaś w tym czasie pękniętego jaja, to nie wiadomo, czy to była owu ;) Ale my tylko gdybamy, gin powinien to zobaczyć tak czy siak.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 grudnia 2015, 16:30

    staramy się od września 2015
    ,,Zwycięzcy nigdy nie rezygnują, rezygnujący nigdy nie zwyciężają"

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 grudnia 2015, 16:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ponad godzinę temu zmieniłam wkładkę.. żadnej krwi. Na papierze tylko troszkę różowego śluzu. Miesiączka odpada jednak.. Kupiłam kwas foliowy i łyknęłam. Nie wiem czy to ma jakieś połączenie ze sobą. Dostane chyba nerwicy do jutra :(

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 grudnia 2015, 16:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No tak, niby mogło to być to ale testy owulacyjne też wtedy by wychodziły pozytywne?

  • Vesper Autorytet
    Postów: 2378 1813

    Wysłany: 20 grudnia 2015, 16:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Testy owulacyjne informują tylko o skoku LH, nie są ostatecznym potwierdzeniem owulacji ;)
    Zdarza się też plamienie owulacyjne, plamienie (krwawienie?) hmm może być oznaką niskiego progesteronu po owu, stanu zapalnego w organizmie... :P ale wydaje mi się, że to odstawienie tabsów w pierwszej kolejności mogło namieszać ;)

    edit:
    spokojnie, nie martw się na zapas :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 grudnia 2015, 16:43

    staramy się od września 2015
    ,,Zwycięzcy nigdy nie rezygnują, rezygnujący nigdy nie zwyciężają"

  • marta95 Autorytet
    Postów: 1905 489

    Wysłany: 20 grudnia 2015, 16:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja w tym roku dwie wigilie, jedną robię u siebie a na drugą do teściów :) ja już nie wiem jak to jest z tym sluzem. Teraz mam kremowy, ale jest bo dość sporo, więc jakby wodnisty...I bądź tu mądry o co chodzi :D

    anusia24 lubi tę wiadomość

  • Vesper Autorytet
    Postów: 2378 1813

    Wysłany: 20 grudnia 2015, 16:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marta, u Ciebie chyba owu za rogiem? ;)

    staramy się od września 2015
    ,,Zwycięzcy nigdy nie rezygnują, rezygnujący nigdy nie zwyciężają"

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 grudnia 2015, 16:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Teraz znowu jest koloru brunatnego.. ja chyba wszystkie kolory tęczy przerobie :P Dzięki bardzo za wsparcie. Do jutra już tylko kilka godzin.. ;)

    Vesper, anusia24 lubią tę wiadomość

  • marta95 Autorytet
    Postów: 1905 489

    Wysłany: 20 grudnia 2015, 16:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Vesper wrote:
    Marta, u Ciebie chyba owu za rogiem? ;)

    Mam taką nadzieję, dzisiaj wieczorkiem zrobię kolejny test ovui zobaczymy czy coś pokaże :)

    Vesper lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 grudnia 2015, 17:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Po kawie nic sie nie dzieje :) i do tego przeszły mi zawroty. A mały jak zasnał to nawet nie wiem kiedy przysnełam.Czuje sie póki co o wiele lepiej :)
    Szarlotko witaj.
    Ja mysle tak jak Vesper ze to po anty twoj organizm szaleje. Bedzie teraz musial sie ustawic.
    Co bylo przyczyna poronienia?
    Dlaczego zaczełas brac anty?
    Pytam bo skoro juz raz zaszlas w ciaze to nie wiem dlaczego zdecydowalas sie na anty zamiast spróbowac dzialac drugi raz i starac sie o kolejna fasolke. Był ku temu jakis wazny powód?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 grudnia 2015, 17:20

‹‹ 372 373 374 375 376 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Mierzenie temperatury podczas starań o dziecko - kiedy owulacja i dni płodne?

Temperatura ciała jest reakcją naszego organizmu na to co się w nim dzieje. Prawie wszyscy wiedzą, że temperatura ciała informuje nas, o tym, że nasz organizm walczy z infekcją. Niewiele osób zaś wie, że temperatura ciała może również dawać zaskakująco dokładne informacje na temat płodności kobiety! Wystarczą zaledwie 3 minuty dziennie, a nie wydając ani grosza dowiesz się więcej niż możesz przypuszczać. Sprawdź, po co mierzyć temperaturę podczas starania o ciążę. Dowiedz się, jak prawidłowo mierzyć temperaturę i w jaki sposób OvuFriend Ci w tym pomoże! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Inseminacja (IUI) koszt i wskazania. Jaka jest skuteczność inseminacji?

Inseminacja domaciczna jest zabiegiem mającym na celu, ułatwienie zapłodnienia, poprzez skrócenie drogi, jaką mają do pokonania plemniki do komórki jajowej. Czy warto ją wykonać, jaki jest koszt i przy jakich schorzeniach odnotowuje się najlepsze rezultaty? Przeczytaj również jakie badania należy wykonać przed inseminacją i jak się do niej przygotować. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Testy hormonalne w leczeniu niepłodności

Problemy hormonalne są jedną z najczęstszych przyczyn trudności z zajściem w ciążę. Jakie testy hormonalne warto wykonać podczas diagnostyki i leczenia problemów z płodnością?

CZYTAJ WIĘCEJ