Forum Starając się - ogólne Starania o drugiego maluszka
Odpowiedz

Starania o drugiego maluszka

Oceń ten wątek:
  • StyczniowaNadzieja Autorytet
    Postów: 954 869

    Wysłany: 3 stycznia 2017, 15:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mileczka trzymam kciuki za Twój plan :) Dokładnie taki sam udało mi sie zrealizować: urodziłam w pażdzierniku 2015, gdy mały miał 6 mies zaczeliśmy sie starac o rodzeństwo (6 miesięcy odczekane ze wskazań lekarza po cc) płodnosc po porodzie wróciła gdy mały miał 10 mies (karmiłam piersia), w drugim cyklu owulacyjnym sie udało, o ciązy dowiedziałam się 3.10.2016 a do 21.10 miałam urlop macierzyński :D dodam ze nadzieje już traciłam na realizacje tego planu ze względu na niewracającą płodnosć.


    Kochane moje Słońca u mnie dzić 18tc, zaczełam 5 miesiąc, maleństwo juz czuję coraz częsciej...

    Kicham na Was i zarażam, zarówno nowe koleżanki które mnie nie kojarzą jak i te które jeszcze moze maja mnie w pamięci. Życze Wam aby ten niedawno rozpoczęty 2017 rok przyniusł każdej z was wymarzone rodzeństwo dla już posiadanych dzieciaków!!!

    chabasse, Nadia83, Andzia87, She86, madlena123, fo09czka, FreshMm, Kat83 lubią tę wiadomość

    caur359.png
    3ro1ov5.png
  • Andzia87 Ekspertka
    Postów: 128 205

    Wysłany: 3 stycznia 2017, 21:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wow! Styczniowa to już 5 miesiąc, jak ten czas leci - pewnie na całego czujesz już ruchy bobo. Wiesz już kto mieszka u Ciebie w brzuchu?
    Dzięki za kichnięcia - przyda się :)
    u mnie 20dc, przypałętało się zapalenie pęcherza i antybiotyk (na szczęście taki przy którym można karmić piersią). Późno wróciła Tobie Styczniowa ta płodność, chyba ma to związaek z częśtotliwością karmień, prawda?
    ja staram się odzwyczajać córkę od całodobowego baru nocnego, jakim jest moja pierś, ale jest trudno bo zęby idą jak szalone - właśnie idzie ostatnia "dwójka" :)płodność wróciła w 7 miesiącu po porodzie. Przy okazji awaryjnej pęcherzowej wizyty u ginekologa dowiedziałam się że owuluję, na co nie miałam nawet nadziei, bo przecież karmie i ta prolaktyna przez to wysoka, no ale potwierdzone przez gina że była i nawet endo ładne bo 9 mm miało w 17 dc. No ale w cyklu z antybiotykiem raczej wielkich szans sobie nie daję ;)
    Pozdrowienia i kciuki za wszystkie!



    km5scwa1hx65oe99.png
    relggu1r0laeq3qv.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 stycznia 2017, 07:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Andzia
    jak poszłam na kontrolę do gina 6 tyg. po porodzie to właśnie byłąm tuż po owulacji ! 2 tyg później przyszła @
    a karmiłam 6 mscy TYLKO piersią!

    także to tylko mit, że karmienie blokuje owulację ;)

    moja mama chyba w ten mit uwierzyła, bo mam siostrę.... 11 mscy starszą :D

    Andzia87, FreshMm lubią tę wiadomość

  • theagnes87 Autorytet
    Postów: 749 453

    Wysłany: 4 stycznia 2017, 07:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wow Styczniowa, ładnie Ci isę ułozyło z tą ciążą i macieżyńskim :)...
    Ja dziś idę do gina...Mam nadzieję że zrobi mi usg i zobacze czy pęcherzyk jeszcze urósł czy może zmalał :/

    iv09hdgejbmeoi5c.png

    w57vskjoejp0xr0f.png


  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 stycznia 2017, 08:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    na pewno urósł, czytałam, że ten mioinocostam, ktory jest w Ovarinie pobudza wzrost pecherzyków :)

  • StyczniowaNadzieja Autorytet
    Postów: 954 869

    Wysłany: 4 stycznia 2017, 09:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Andzia ja chyba poprostu byłam oporna na powrót płodnosci bo wcale duzo nie karmiłam a mimo to opornie to szło. O ile okres dostałam w maju (po wprowadzeniu jednego posiłku stałego małemu) to były to cykle bezowulacyjne (prowadzone obserwacje) Przy 4 karmieniach na dobę z długa okolo 13h przerwą w dzień (gdy mały juz jadł normalne rzeczy) płodność jeszcze nie wróciła, Owulacja pojawila sie gdy zjechałam do 3 karmień na dobę (rano, wieczorem do spania i jedno w nocy) i przerwa między karmieniemi jakieś 15h. W ciaze udało sie zajść przy podwyższonej prolaktynie chyba dosć sporo bo jakiś 1-1,5 miesiaca po zakończeniu karmienia prolaktyne miałam chyba 28...

    Luccecita co kobieta to inaczej, niby jest cos takiego jak niepłodność laktacyjna ale zeby się tym kierować trzeba bardezo duzo warunków spełnic m.in. dziecko nie dokarmiane, nie dopajane, bez smoczka, karmione w odpowiednich odstępach czasu (gdzie przerwa nocne nie dłuzsza niz 6h) i jeszcze duzo dużo tego tam jest :D

    caur359.png
    3ro1ov5.png
  • theagnes87 Autorytet
    Postów: 749 453

    Wysłany: 4 stycznia 2017, 09:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Luccecita, jeśli to prawda to dziś powinna zobaczyć już większy pęcherzyk...
    Zdam relacje dziś wieczorem, albo jutro rano...bo lekarza mam o 16

    iv09hdgejbmeoi5c.png

    w57vskjoejp0xr0f.png


  • magdis Autorytet
    Postów: 676 258

    Wysłany: 4 stycznia 2017, 09:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    theagnes, ja coś czuję że pęcherzyk rośnie bardzo ładnie :) u mnie dziś 16 dc i do owu daleko bo śluz kremowy, a na Afrodycie same kropy. Postanowiłam że jak w tym cyklu znów nie zaskoczy to od następnego też biorę Ovarin.

    f2w3rjjg9rxvzya9.png
    km5suay3700g32yy.png
  • Andzia87 Ekspertka
    Postów: 128 205

    Wysłany: 4 stycznia 2017, 09:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Luccecita, chętnie podzielę los Twojej mamy :)

    Styczniowa, widzę że z tą owulacją to jest bardzo indywidualnie...ja od początku owuluje mimo, że karmię dość często - w dzień: rano, po południu i przed snem, a potem jeszcze w nocy raz albo dwa. Jak już wspominałam mam małego ssaka w domu, który nie ogarnia co to butelka i pluje mlekiem modyfikowanym i kaszą manną. Naprawdę już nie wiem co robić, żeby ją do tego przekonać. Mam zwłaszcza obawy w przypadku gdy uda nam się zajść w kolejna ciążę - gin twierdzi że będę musiałą odstawić córkę od piersi i zastąpić posiłek z piersi jakimś innym mlecznym. Próbuje ja na to przygotować i codziennie potykam a to kaszę na mleku modyfikowanym a to mleko modyfikowane w butelce i nie chce, wścieka się. Jakieś rady? A może karmiłyście piersią w czasie kolejnej ciąży? Styczniowa, jak było z Tobą?

    km5scwa1hx65oe99.png
    relggu1r0laeq3qv.png
  • Adele27 Autorytet
    Postów: 5978 1506

    Wysłany: 4 stycznia 2017, 10:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny

    Ost nie pisałam często bo nie mogłam na Tel. U mnie dzis 19dc i chyb 17dc lub wczoraj obstawiam owulke. Coraz pozniej cos ja mam ost :| cykle zawsze miałam 28d a teraz 31... To nie duzo wiem ale dlaczego ? Nie wiem

    Co u Was ? Ktoras testuje na dniach?

    Luccecita
    Jak u Ciebie? Tez juz po owu pewnie :) jak staranka szly w tym cyklu ?

    Syn 10.2011 ♥️
    Starania od luty 2016
    25.07.19 - II kreski ♥️
    (wakacje+lametta :))

    mhsv2n0as8v3ms2c.png
  • Adele27 Autorytet
    Postów: 5978 1506

    Wysłany: 4 stycznia 2017, 11:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Andzia
    Moj maly bardzo szybko przestawi sie na mleko w proszku jak musiałam karmic na zmianę raz cycek raz butla. Miałam problemy z jego karmieniem. Jak skończył rok poszedl do żłobka i w ogóle juz nie chcial pic mleka. Wiec za bardzo nie pomogę bo karmilam piersia moze 3 miesiące :|

    Syn 10.2011 ♥️
    Starania od luty 2016
    25.07.19 - II kreski ♥️
    (wakacje+lametta :))

    mhsv2n0as8v3ms2c.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 stycznia 2017, 11:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Adele no faktycznie coraz pozniej masz :/

    u mnie jakieś 6 dni po, owulka w 16 dniu była, nie wytrzymałam i w płodne dni zaczelam znow mierzyc tempkę... to chyba nałóg ? :D


    staranka kiepsko, magia swiąt podziałała na nas na odwrót, potem maz mial delegacje , no, ale nic, zobaczymy, po weekendzie zatestuję ;)

  • Adele27 Autorytet
    Postów: 5978 1506

    Wysłany: 4 stycznia 2017, 11:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No to może być nalog :P ja dzis zmierzylam temp ale to 3 pomiar w tym cyklu :P u nas starania byly dosc czesto. Zobaczymy. Ale cycki to mnie juz od 16dc bola. Wiec wychodziloby ze zaczely bolec w okresie okoloowulacyjnym a nie po owulce.. Kolejny cykl inny niż poprzednie

    Syn 10.2011 ♥️
    Starania od luty 2016
    25.07.19 - II kreski ♥️
    (wakacje+lametta :))

    mhsv2n0as8v3ms2c.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 stycznia 2017, 11:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    to moze jednak mialas wczesniej owulke?
    cycki niby bolą od progesteronu, ktory jest uwalniany po owulce

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 stycznia 2017, 11:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wiesz, ja mam ten problem, ze biorę dupka po owulce, a jak za wczesnie wezme, to mogę sobie owulkę zablokować :/

    do gina nie chce mi się w każdym cyklu latać, a tak, jak zmierzę tempkę i widzę, że był skok, to jestem pewna, że już moge brać

  • Adele27 Autorytet
    Postów: 5978 1506

    Wysłany: 4 stycznia 2017, 11:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No wlasnie. Ale 17dc miałam meeega rozciagliwy śluz i bole jajników mocne. Wiec weź tu zrozum..

    Syn 10.2011 ♥️
    Starania od luty 2016
    25.07.19 - II kreski ♥️
    (wakacje+lametta :))

    mhsv2n0as8v3ms2c.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 stycznia 2017, 11:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    niby śluz płodny moze byc jeszcze 1 dzien po owu

    widzisz, jakbys mierzyla tempke to bys miala pewnosc hehe

  • Adele27 Autorytet
    Postów: 5978 1506

    Wysłany: 4 stycznia 2017, 11:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przy duoku to faktycznie lepiej mierzyć temp tak jak piszesz. Ja dzis zmierzylam to jakas niska ta temp byla jak to juz niby po owulce 36,46 moze podskoczy za pare dni. Gdyby tak można bylo miec objawy zaplodnenia ale by bylo fantastycznie :P jak oglądam wykresy ciążowe to często maja pierwszy skok po owulce większy niż poprzednie pomiary i juz coraz wyżej idzie temp ale nie u wszystkich tak bylo

    Syn 10.2011 ♥️
    Starania od luty 2016
    25.07.19 - II kreski ♥️
    (wakacje+lametta :))

    mhsv2n0as8v3ms2c.png
  • Adele27 Autorytet
    Postów: 5978 1506

    Wysłany: 4 stycznia 2017, 11:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No weeeez hehe wiem tez o tym pomyślałam :P ale mniej stresu przynajmniej bo mnie to mierzenie po owulce podnosilo ciśnienie :P

    Syn 10.2011 ♥️
    Starania od luty 2016
    25.07.19 - II kreski ♥️
    (wakacje+lametta :))

    mhsv2n0as8v3ms2c.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 stycznia 2017, 11:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    chyba najlepiej mierzyć tylko do momentu potwierdzenia owulacji ;)

    bo potem sie czlowiek stresuje kazdym spadkiem itp.

‹‹ 121 122 123 124 125 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ

Brak okresu a negatywny test ciążowy, czyli o przyczynach spóźniającej się miesiączki

Każda kobieta doświadczyła lub doświadczy spóźniającej się miesiączki, nie będąc w ciąży. Z jakich przyczyn miesiączka może się spóźniać? Co robić, kiedy krwawienie miesiączkowe nie wystąpiło, a testy ciążowe wychodzą negatywnie? Po ilu dniach warto zgłosić się do lekarza? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Zespół Policystycznych Jajników (PCOS) – dieta dla płodności

Zespół policystycznych jajników (PCOS, Policystyczne Jajniki) to jedno z najczęściej występujących zaburzeń endokrynologicznych u kobiet. Dotyczy 5-10% kobiet w wieku rozrodczym i jest najczęstszą przyczyną zaburzeń owulacji i problemów z zajściem w ciążę. Przeczytaj jakie są objawy PCOS, jak wpływa ono na starania o dziecko oraz w jaki sposób możesz pomóc sobie dietą.   

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego