X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Starania o drugiego maluszka
Odpowiedz

Starania o drugiego maluszka

Oceń ten wątek:
  • KaroKaro Autorytet
    Postów: 1042 1182

    Wysłany: 30 czerwca 2019, 14:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iza34 podobno sok z pokrzywy bardzo dobrze działa na parametry krwi i jeszcze o burakach czerwonych słyszałam 😉

    🩷18.09. ⏸️ nie oddam Cię Córeczko!
    preg.png
    💔10.2021 24tc Synuś👼🩵 CC skrajny wcześniak
    🩷02.2019 Córeczka👧❤ SN
    💔10.2017 10tc Aniołek👼❤️ poronienie zatrzymane
    Niedoczynność tarczycy
    Endometrioza
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 czerwca 2019, 14:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I mama mowila o burakach tylko po nich mam okropne zatwardzenie.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 czerwca 2019, 17:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ooo to sposób mojej babci - buraki...
    Mój kuzyn w dzieciństwie przez to płakał.. I do dziś ponad 30 letni facet nie lubi buraków.

    Bo babcia tym sposobem morfologie chciała poprawiać 🤣🤣🤣

  • mother84 Autorytet
    Postów: 5104 1808

    Wysłany: 1 lipca 2019, 08:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też o burakach słyszałam ;)
    Jeny dziś ledwo wstałam,wczoraj byli u nas znajomi i %%% i upał tona serio złe połączenie 😂
    U nas dziś jeszcze ciepło, ale od jutra podobno jakieś 18-19 stopni🤪 to już troszkę mało jak dla mnie.

    zem33e5egd6wxyy8.png

    atdci09kiuqldke7.png

    Po 6 cs I ciąża (synek 2014 r.)
    Starania o drugie dziecko od maja 2017 roku
    II ciąża 10tc/8tc [*] (20.11.2018)
    cb [*] - grudzień 2019
    mąż: teratozoospermia, ŻPN - styczeń 2020 operacja i po niej poprawa w badaniach nasienia
    Ja: Hashimoto i mutacje: MTHFR C677T i A1298C heterozygota oraz PAI-1 (4G/5G) homozygota
    08.09.2020 test ciążowy +
    29.09.2020 ♥️
  • Kasia 1805 Autorytet
    Postów: 1405 596

    Wysłany: 1 lipca 2019, 08:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mother84 wrote:
    Ja też o burakach słyszałam ;)
    Jeny dziś ledwo wstałam,wczoraj byli u nas znajomi i %%% i upał tona serio złe połączenie 😂
    U nas dziś jeszcze ciepło, ale od jutra podobno jakieś 18-19 stopni🤪 to już troszkę mało jak dla mnie.
    Ja nawet zapomniałam o tych burakach, ale i tak często jem i faktycznie morfologia całkiem dobrze u mnie wyszła. My wczoraj byliśmy na roczku u siostry ciotecznej, my z mężem nie pijemy, ale za to i tak się umeczylam, że też wstawać mi się nie chciało. W moim przypadku mnóstwo ludzi i dwa razy tyle dzieci + upał to też złe połączenie 😰 dzisiaj u nas też cieplutko. Jutro lecę na wizytę, a w środę do fryzjera 😎 ale mąż tydzień na wolnym to nie muszę kombinować i mam chwilę wolności i relaksu no i do ludzi człowiek wyjdzie na chwilę 😁

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 lipca 2019, 08:47

    1usa3e5eqfm95ffb.png
    1usaanlixij2wnrc.png
    km5sdf9hddbxde6t.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 lipca 2019, 08:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A my wczoraj skończyliśmy rwanie truskawek. I tez zwlec z łóżka sie dzis nie mogłam.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 lipca 2019, 09:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja sie zastanawiam czy jechać za tydz.na usg polowkowe te 100km czy odpuscic. Moj nowy lekarz calkiem dokladnie robi badanie usg. Bylam tam na prenatalnych i przysluguje mi w ramach nfz polowkowe.

  • Kasia 1805 Autorytet
    Postów: 1405 596

    Wysłany: 1 lipca 2019, 09:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iza34 wrote:
    A ja sie zastanawiam czy jechać za tydz.na usg polowkowe te 100km czy odpuscic. Moj nowy lekarz calkiem dokladnie robi badanie usg. Bylam tam na prenatalnych i przysluguje mi w ramach nfz polowkowe.
    Ja bym chyba dopuściła.

    1usa3e5eqfm95ffb.png
    1usaanlixij2wnrc.png
    km5sdf9hddbxde6t.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 lipca 2019, 10:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Troche czlowiek sie nakreca czytając posty innych dziewczyn na fiolecie. Brzydko tak obgadywac ale teraz maja schizy na punkcie toxo i cytomegalii i panikuja z kazda zjedzona niemyta czeresienka. Nie przesadzajmy. To samo jest ze wszystkimi badaniami, prenatalnymi i polowkowymi. A ja zrobilam sie dziwnie spokojna. Czasami mnie cos niepokoi ale to chyba normalne.

    Ide prasowac poki chlodniej w domu, nazbierało mi sie tego.

  • Urszulka89 Autorytet
    Postów: 3227 1112

    Wysłany: 1 lipca 2019, 11:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iza34 wrote:
    A znacie dobre sposoby poza lekami zeby poprawic morfologie krwi?

    Mi cos dzisiaj energia i entuzjazm spadly. Moja mama mowi ze przyjmowanie zelaza zle dziala na psychike. Ale biore od czwartku to chyba za wczesnie. Raczej zmeczenie truskawkami wychodzi. Mielismy jutro jechac do kina ale jutro jeszcze beda rwali bo jest co.

    Ja jadłam żelazo przez dwie ciąże w dużych ilościach i z moją psychiką wszystko ok :D
    Ja jadłam dużo warzyw i owoców, m.in. szpinak, brokuły. U mnie to morfo nie poprawiło zbytnio. Za to okazał się najlepszy actiferol Fe forte. Po innych żelazach miałam problemy z wypróżnieniem.

    w5wq8u69w0vnj88n.png

    74dicwa1uopx5rx6.png
  • Urszulka89 Autorytet
    Postów: 3227 1112

    Wysłany: 1 lipca 2019, 12:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iza34 wrote:
    I mama mowila o burakach tylko po nich mam okropne zatwardzenie.

    Moja mama ma fajny przepis na sok z buraków. Mojemu tacie robiła jak miał chemię i bardzo ładnie mu podnosiło morfologię. Ja nie mogłam go pić w ciązy bo miałam odruch wymiotny choć ogólnie buraki i barszcz uwielbiam.

    w5wq8u69w0vnj88n.png

    74dicwa1uopx5rx6.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 lipca 2019, 13:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Urszulka89 wrote:
    Ja jadłam żelazo przez dwie ciąże w dużych ilościach i z moją psychiką wszystko ok :D
    Ja jadłam dużo warzyw i owoców, m.in. szpinak, brokuły. U mnie to morfo nie poprawiło zbytnio. Za to okazał się najlepszy actiferol Fe forte. Po innych żelazach miałam problemy z wypróżnieniem.

    Czyli zelazo zelazowi nie równe. Ja mam Ascofer. Urszulka jak możesz to podrzuc mi ten przepis, sprobuje.

  • Urszulka89 Autorytet
    Postów: 3227 1112

    Wysłany: 1 lipca 2019, 13:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iza34 wrote:
    Czyli zelazo zelazowi nie równe. Ja mam Ascofer. Urszulka jak możesz to podrzuc mi ten przepis, sprobuje.
    Miała ascofer w poprzedniej ciąży ale w połączeniu z tardyferonem. Sam ascofer nie dawał wogóle rady.
    Przepis napiszę jak tylko dodzwonię się do mamy :)

    w5wq8u69w0vnj88n.png

    74dicwa1uopx5rx6.png
  • mother84 Autorytet
    Postów: 5104 1808

    Wysłany: 1 lipca 2019, 14:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasia a co za fryzurka będzie robiona? Jakaś duża metamorfoza?😊

    zem33e5egd6wxyy8.png

    atdci09kiuqldke7.png

    Po 6 cs I ciąża (synek 2014 r.)
    Starania o drugie dziecko od maja 2017 roku
    II ciąża 10tc/8tc [*] (20.11.2018)
    cb [*] - grudzień 2019
    mąż: teratozoospermia, ŻPN - styczeń 2020 operacja i po niej poprawa w badaniach nasienia
    Ja: Hashimoto i mutacje: MTHFR C677T i A1298C heterozygota oraz PAI-1 (4G/5G) homozygota
    08.09.2020 test ciążowy +
    29.09.2020 ♥️
  • Kasia 1805 Autorytet
    Postów: 1405 596

    Wysłany: 1 lipca 2019, 15:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mother84 wrote:
    Kasia a co za fryzurka będzie robiona? Jakaś duża metamorfoza?😊
    Nie, podatne tylko ze 3-4cm. Mam włosy do ramion i tak średnio co 3m-ce je podcinam żeby mi na ramionach się nie wykladaly 🙂 kiedyś zawsze miałam dłuższe, ale teraz wolę bardziej praktycznie- w tygodniu w kucyk i jeszcze opaska bo nie lubię jak mi włosy po twarzy pelzaja, a na niedzielę i jak gdzieś wychodzę to przejade kilka razy prostownica i jest elegancko 😉

    1usa3e5eqfm95ffb.png
    1usaanlixij2wnrc.png
    km5sdf9hddbxde6t.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 lipca 2019, 16:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasia 1805 wrote:
    Nie, podatne tylko ze 3-4cm. Mam włosy do ramion i tak średnio co 3m-ce je podcinam żeby mi na ramionach się nie wykladaly 🙂 kiedyś zawsze miałam dłuższe, ale teraz wolę bardziej praktycznie- w tygodniu w kucyk i jeszcze opaska bo nie lubię jak mi włosy po twarzy pelzaja, a na niedzielę i jak gdzieś wychodzę to przejade kilka razy prostownica i jest elegancko 😉

    O, moja fryzura ale zamiast prostownicy jest gruba szczotka i suszarka.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 lipca 2019, 16:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iza34 wrote:
    Troche czlowiek sie nakreca czytając posty innych dziewczyn na fiolecie. Brzydko tak obgadywac ale teraz maja schizy na punkcie toxo i cytomegalii i panikuja z kazda zjedzona niemyta czeresienka. Nie przesadzajmy. To samo jest ze wszystkimi badaniami, prenatalnymi i polowkowymi. A ja zrobilam sie dziwnie spokojna. Czasami mnie cos niepokoi ale to chyba normalne.

    Ide prasowac poki chlodniej w domu, nazbierało mi sie tego.
    Fioletowa strona jest pełna paniki w okresie ciąży i potem przy niemowlakach. 🤦🏻‍♀️

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 lipca 2019, 16:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Urszulka na spokojnie, nawet burakow w domu nie mam. Trzeba sklep odwiedzic.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 lipca 2019, 16:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzis to bym tylko spala lub lezala. Troszke grzebnelam w domu i koniec aktywności.

  • dzastina2005 Autorytet
    Postów: 2197 1501

    Wysłany: 2 lipca 2019, 07:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochane @przyszła idealnie 14 dni po mojej przypuszczalnej owulce. Powtórzyłam jeszcze test po 3 dniach i biel także chyba faktycznie była to ciąża biochemiczna. Dziś pierwszy dzień okresu i masakra na dzieńdobry potop ból tak silny że ani chodzić ani siedzieć już nie wspominając oleżeniu nie mogę. Wypiłam Nimesil i czekam dostaję takich skurczy że aż na udach mnie spina i boli :(

    2015 córcia
    Obecnie 3 lata starań

    Wyniki nasienia w normie.
    01.03.2021 sono hsg ( jajowody drożne, nie uwidoczniono żadnych cech zmiennych)

    Progesteron:
    7 dpo 5,91
    9 dpo 8,49
    13 dpo 12,7 duphaston 3x1, luteina 100 dopochwowa 2x1

    Beta HCG
    22.03.2021 - 53,6 🥰
    24.03.2021 - 97,0
    26.03.2021 - 270,0 🙀( już mam nie sprawdzać)
    06.04.2021 - 17920 😍
    13.04.2021 mamy ♥️
    20.05.2021 🎂 prenatalne
    15.07.2021 II prenatalne mamy 350g
    18.08.2021 960g
    30.09.2021 III badanie prenatalne 1860g
    02.11.2021 2800g
    08.11.2021 3400g
    16.11.2021 przyjęcie na odział CC.

    17.11.2021 Anielka ♥️
    3100g, 55cm szczęścia 😍
‹‹ 1464 1465 1466 1467 1468 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Płodność i zdrowie w posiłkach - co jeść w okresie przesilenia zimowego?

Wiadomo nie od dziś, że to co jemy ma ogromny wpływ na nasze zdrowie i płodność. Co jednak zrobić, kiedy dostępność świeżych i sezonowych produktów jest ograniczona? Po jakie produkty sięgać zimą, aby dostarczać organizmowi kluczowych składników dla zdrowia i płodności? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niedobór kwasu foliowego - zaskakujące wyniki badań

Niemalże każda kobieta starająca się o dziecko ma świadomość, że podczas starań oraz w czasie ciąży powinna suplementować kwas foliowy. Jednak najnowsze doniesienia lekarzy wskazują na duże problemy z jego przyswajalnością. Co to oznacza? Niedobór kwasu foliowego - jakie mogą być tego skutki? Nawet pomimo zażywania kwasu foliowego, kobiety w dalszym ciągu mogą być narażone na ryzyko chorób/powikłań związanych z jego niedoborami. Jak temu zaradzić? Przeczytaj najnowsze doniesienia i zalecenia ginekologów.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Zagnieżdżenie zarodka - ile dni po stosunku? Jakie mogą być objawy zagnieżdżenia?

Czym jest i kiedy następuje zagnieżdżenie zarodka w macicy, ile dni po stosunku dochodzi do implantacji? Czy zagnieżdżenie zarodka można zaobserwować? Jakie objawy mogą towarzyszyć implantacji? 

CZYTAJ WIĘCEJ