X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Starania o drugiego maluszka
Odpowiedz

Starania o drugiego maluszka

Oceń ten wątek:
  • Adele27 Autorytet
    Postów: 5986 1511

    Wysłany: 5 sierpnia 2019, 09:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziś to w ogóle nie czuje objawow procz bolących cycków .. boze oby do czw 😛

    Syn 10.2011 ♥️
    Starania od luty 2016
    25.07.19 - II kreski ♥️
    (wakacje+lametta :))

    mhsv2n0as8v3ms2c.png
  • aLunia Autorytet
    Postów: 4138 2235

    Wysłany: 5 sierpnia 2019, 10:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Adele ja przez pierwszy trymestr raz miałam objawy raz nie... Ile razy myślałam ze już po wszystkim. Druga ciąża jest inna, te objawy też są słabsze. Tyle czekałaś na to maleństwo, że musi być dobrze :* na która masz w czwartek?

    3i49df9hy6z4ginm.png

    ex2bdf9h3wcvr2ut.png

    zrz6i09kya2w4ixc.png
    22.12.2016r (11 tydzień-poronienie zatrzymane)
    10 cs- udało się
    Hormony ok, podwyższone tsh- letrox 4x100 i 3x75
  • Adele27 Autorytet
    Postów: 5986 1511

    Wysłany: 5 sierpnia 2019, 10:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aLunia wrote:
    Adele ja przez pierwszy trymestr raz miałam objawy raz nie... Ile razy myślałam ze już po wszystkim. Druga ciąża jest inna, te objawy też są słabsze. Tyle czekałaś na to maleństwo, że musi być dobrze :* na która masz w czwartek?

    Na 16.40 🙂

    Syn 10.2011 ♥️
    Starania od luty 2016
    25.07.19 - II kreski ♥️
    (wakacje+lametta :))

    mhsv2n0as8v3ms2c.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 sierpnia 2019, 11:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Objawy 1 trym.slabsze za to teraz hardcore. Jak nie urok to s... , zylaki sie odezwaly i jeszcze mama mnie nastraszyla ze wyglada to na zapalenie zyl. Ide dzis do rodzinnej.

  • jangwa_maua Autorytet
    Postów: 3469 2159

    Wysłany: 5 sierpnia 2019, 11:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iza - żylaki zafundowała mi druga córka. Po ciąży są mniejsze ale są. Dobrze że zniknął mi ten okropny w miejscu intymnym 🙈

    Aniołek - 27.11.2014 7/8 tc <3
    km5sgu1r1ftv47br.png
    ex2bupjyemen7jnh.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 sierpnia 2019, 12:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jangwa_maua wrote:
    Iza - żylaki zafundowała mi druga córka. Po ciąży są mniejsze ale są. Dobrze że zniknął mi ten okropny w miejscu intymnym 🙈

    Tez juz tam mam

  • Urszulka89 Autorytet
    Postów: 3227 1112

    Wysłany: 5 sierpnia 2019, 15:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Adele27 wrote:
    Dziewczyny kiedy powiedzialyscie dzieciom o ciąży ? Nie wiem czy mam czekać z tą nowina gdzies do 3 miesiaca.. czy może jednak szybciej.. w czw mam lekarza myślałam,że może po tej wizycie ale nie wiem czy to nie za wcześnie..

    Ja powiedziałam po pierwszej wizycie jak słyszeliśmy serduszko :) to był prawie 7 tydzień. Oczywiście Lila od razu wygadała wszystkim bo taka była szczęśliwa ;)

    w5wq8u69w0vnj88n.png

    74dicwa1uopx5rx6.png
  • Urszulka89 Autorytet
    Postów: 3227 1112

    Wysłany: 5 sierpnia 2019, 15:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mother84 wrote:
    Ja powiedziałam w 8 TC i wiem, że następnym razem poczekam (o ile będzie mi dane) do 12 tc. Powiedzieliśmy w 8 TC po usłyszeniu serduszka i synek bardzo się cieszył, a potem niestety...płacz i to wielki...ale do dziś wspomina braciszka w niebie.

    Nic nie możesz przewidzieć. Nie jest powiedziane że po I trymestrze będzie już napewno ok.

    w5wq8u69w0vnj88n.png

    74dicwa1uopx5rx6.png
  • Urszulka89 Autorytet
    Postów: 3227 1112

    Wysłany: 5 sierpnia 2019, 15:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    PLPaulina wrote:
    Ja jestem zdania by starszym dzieciom szybko mówić..

    A jakieś argumenty typu, że coś się może stać i będzie smutne do mnie nie trafiają..
    Dziecka nie trzyma się w szczelnym pudełku i nie da się go ochronić przed smutkiem, śmiercią czy żałobą..

    Mam takie samo zdanie.

    w5wq8u69w0vnj88n.png

    74dicwa1uopx5rx6.png
  • Urszulka89 Autorytet
    Postów: 3227 1112

    Wysłany: 5 sierpnia 2019, 15:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    PLPaulina wrote:
    A jak tłumaczyłas córce swój smutek?

    Że dziś pochmurny dzień?

    Wiadomo każdy robi jak uważa.
    Ja obcym nie mówiłam o ciąży nie dlatego że coś może się zdarzyć. Tylko że nie lubię o swoim życiu prywatnym mówić za wiele..

    A strach o ciążę miałam całe 37tc. Ale rodzina powinna być oparciem w trudnych chwilach.

    U nas córka miała już 7 lat jak zaszłam w drugą ciążę i rozpowiadała na lewo i prawo :p nie było mi to na rękę ale nie zabraniałam jej mówić. Przecież to nic strasznego a radosna nowina :) Zresztą nie mogłabym, ona tak się cieszyła. Przecież od kilku lat co noc modliła się o tego brata/siostrę. A co komu zapisane to tak będzie - nie ważne czy to 5 czy 35 tydzień. Moja młoda jest tak wrażliwa że nawet na Króla Lwa nie poszłyśmy bo na zwiastunie już beczała :p
    Strach o ciążę miałam cały czas, chyba za drugim razem większy - mieliśmy pępowine dwunaczyniową. Co mogło skutkować niedorozwojem układu moczowego i niską masą urodzeniową. Także na każde usg szłam jak na skazanie... Na szczęście wszystko ułożyło się dobrze a mała ważyła prawie 4 kg.

    Najważniejsze wg mnie to pozytywne myślenie. NIe zastanawianie się co będzie gdyby... Mamy to, dwie kreseczki - trzeba się cieszyć. Myśleć tylko o dobrych rzeczach :) Dobre myśli przyciągają dobre zdarzenia <3

    Adele27, AdelaX, Iza34, evs6 lubią tę wiadomość

    w5wq8u69w0vnj88n.png

    74dicwa1uopx5rx6.png
  • Urszulka89 Autorytet
    Postów: 3227 1112

    Wysłany: 5 sierpnia 2019, 15:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Adele27 wrote:
    Dziś to w ogóle nie czuje objawow procz bolących cycków .. boze oby do czw 😛
    To ciesz się ;) ja w pierwszej ciąży nie miałam wogóle objawów. A w drugiej oprócz strasznie bolących cycków to cały I trymestr cholerne mdłości :/

    w5wq8u69w0vnj88n.png

    74dicwa1uopx5rx6.png
  • AdelaX Autorytet
    Postów: 2633 886

    Wysłany: 5 sierpnia 2019, 17:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mnie mdłości trzymały chyba do 16 tygodnia. Do tej pory jak nie zjem szybko śniadania to nie czuje się zbyt komfortowo. Adele miałam takie same objawy czyli ból piersi tylko 🙂 potem doszły mdłości ale dało się wytrzymać. Teraz znów zostały bolące piersi a tak to jakbym w ciąży nie była gdyby nie widoczny już brzuszek 🙂 aaa i mega szybko się mecze

    3 lata starań o drugie maleństwo.

    ff3d524ac7.png 5e5a2fd12f.png
  • Kasia 1805 Autorytet
    Postów: 1405 596

    Wysłany: 5 sierpnia 2019, 17:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AdelaX wrote:
    Mnie mdłości trzymały chyba do 16 tygodnia. Do tej pory jak nie zjem szybko śniadania to nie czuje się zbyt komfortowo. Adele miałam takie same objawy czyli ból piersi tylko 🙂 potem doszły mdłości ale dało się wytrzymać. Teraz znów zostały bolące piersi a tak to jakbym w ciąży nie była gdyby nie widoczny już brzuszek 🙂 aaa i mega szybko się mecze
    Matko, a ja nadal mam te okropne mdłości 😞 chociaż cycki nie bolą 🙂

    1usa3e5eqfm95ffb.png
    1usaanlixij2wnrc.png
    km5sdf9hddbxde6t.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 sierpnia 2019, 18:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja jak "zaczelam zyc" i cieszylam sie ze coraz wiecej moge robic to kolejne ograniczenia- zylak. Bylam dzis u lekarza i mam duzo leżeć. I wez tu lez jak nie ma mnie kto wyreczyc w najprostszych sprawach typu wyciagnac dziecko na spacer. Scyzor mi sie otwiera ale nic na to nie poradze. Jeszcze w piatek robie córce urodziny, zapraszam tylko dziadkow, wujostwo urlopuje. Chce zrobic w dniu urodzin kolacje z tortem i miec swiety spokoj.

    Gleboki oddech i do przodu. Cieszyc sie ze plackiem lezec nie musze. Tym ciagle sie pocieszam.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 sierpnia 2019, 18:17

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 sierpnia 2019, 18:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasia dlugo cie trzymają. Mnie przeszly sama nie wiem kiedy.

  • Kasia 1805 Autorytet
    Postów: 1405 596

    Wysłany: 5 sierpnia 2019, 18:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iza34 wrote:
    Kasia dlugo cie trzymają. Mnie przeszly sama nie wiem kiedy.
    Nom, już mnie wkurzaja, co prawda od jakiegoś czasu są tylko po jedzeniu(ok. godzinę po tym jak coś zjem) i wieczorami (wtedy są najgorsze i nie mogę się doczekać momentu zaśnięcia) 😑

    1usa3e5eqfm95ffb.png
    1usaanlixij2wnrc.png
    km5sdf9hddbxde6t.png
  • mother84 Autorytet
    Postów: 5104 1808

    Wysłany: 5 sierpnia 2019, 18:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Urszulka89 wrote:
    Nic nie możesz przewidzieć. Nie jest powiedziane że po I trymestrze będzie już napewno ok.
    Tak, ale jednak ryzyko poronienia po 1 trymestrze znacznie maleje.

    zem33e5egd6wxyy8.png

    atdci09kiuqldke7.png

    Po 6 cs I ciąża (synek 2014 r.)
    Starania o drugie dziecko od maja 2017 roku
    II ciąża 10tc/8tc [*] (20.11.2018)
    cb [*] - grudzień 2019
    mąż: teratozoospermia, ŻPN - styczeń 2020 operacja i po niej poprawa w badaniach nasienia
    Ja: Hashimoto i mutacje: MTHFR C677T i A1298C heterozygota oraz PAI-1 (4G/5G) homozygota
    08.09.2020 test ciążowy +
    29.09.2020 ♥️
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 sierpnia 2019, 19:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasia a moze po konkretnych produktach cie muli? Ja dlugo nie moglam jesc czosnku, cebuli i szczypiorku. Pozniej jak juz bylo ok to mulilo mnie po suplach na bazie oleju rybiego ale np.smazona ryba od poczatku ciazy mi odpowiadała. Teraz mam niesmak po wsztstkim co słodkie, nawet po owocach.

  • Kasia 1805 Autorytet
    Postów: 1405 596

    Wysłany: 5 sierpnia 2019, 19:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iza34 wrote:
    Kasia a moze po konkretnych produktach cie muli? Ja dlugo nie moglam jesc czosnku, cebuli i szczypiorku. Pozniej jak juz bylo ok to mulilo mnie po suplach na bazie oleju rybiego ale np.smazona ryba od poczatku ciazy mi odpowiadała. Teraz mam niesmak po wsztstkim co słodkie, nawet po owocach.
    Już sprawdzałam i niestety po wszystkim, nawet jak zjem na kolację tylko serek homogenizowany 😞 Nawet jak zrobię dłuższą przerwę między posiłkami i wieczorem zjem 2zwykłe nieduże kanapki to potem na łóżku boję się ruszać, bo mam wrażenie, że wszystko zaraz mi się "wyleje" z przełyku 😕

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 sierpnia 2019, 20:03

    1usa3e5eqfm95ffb.png
    1usaanlixij2wnrc.png
    km5sdf9hddbxde6t.png
  • Kasia 1805 Autorytet
    Postów: 1405 596

    Wysłany: 5 sierpnia 2019, 20:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iza34 wrote:
    Kasia a moze po konkretnych produktach cie muli? Ja dlugo nie moglam jesc czosnku, cebuli i szczypiorku. Pozniej jak juz bylo ok to mulilo mnie po suplach na bazie oleju rybiego ale np.smazona ryba od poczatku ciazy mi odpowiadała. Teraz mam niesmak po wsztstkim co słodkie, nawet po owocach.
    A nie, przepraszam - chyba tylko po zwykłych chrupkach kukurydzianych, które podjadam dzieciom, jest ok.😉

    1usa3e5eqfm95ffb.png
    1usaanlixij2wnrc.png
    km5sdf9hddbxde6t.png
‹‹ 1491 1492 1493 1494 1495 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Jak zajść w ciążę? 4 składniki na poprawę płodności, które znajdziesz w koktajlach.

Jak zajść w ciążę? Jak w naturalny, łatwy, a przy tym smaczny sposób możesz poprawić swoją płodność? Wystarczy, że każdego dnia będziesz przygotowywać super-odżywczy koktajl płodności. Jakie dobroczynne składniki możesz znaleźć w naszych przepisach? Jaką rolę odgrywają one w kontekście płodności? Oto 4 najważniejsze składniki na poprawę płodności, które znajdziesz w smoothies! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Testy hormonalne w leczeniu niepłodności

Problemy hormonalne są jedną z najczęstszych przyczyn trudności z zajściem w ciążę. Jakie testy hormonalne warto wykonać podczas diagnostyki i leczenia problemów z płodnością?

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w drugą ciążę" - czym jest niepłodność wtórna?

Gdy wspomnienia z porodu zaczną blednąć, a pierworodny synek lub córeczka wyrosną z etapu pieluch i kaszek, pojawienie się myśli o dalszym powiększeniu rodziny najprawdopodobniej będzie tylko kwestią czasu. Niestety, nie każdej kobiecie udaje się zajść w ciążę po raz drugi. Dlaczego tak się dzieje? Czym jest niepłodność wtórna i jak sobie z nią radzić? 

CZYTAJ WIĘCEJ