Forum Starając się - ogólne Starania o drugiego maluszka
Odpowiedz

Starania o drugiego maluszka

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 sierpnia 2019, 19:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny trzymac kciuki zebym jutro dala rade, jedziemy do tego parku rozrywki 😄. Co prawda dla mnie największą "atrakcją" beda lawki i cien 😂 ale to dla córki jade. Ale nie powiem, w poprzednich latach i my swietnie się tam bawilismy.

  • mother84 Autorytet
    Postów: 5062 1792

    Wysłany: 3 sierpnia 2019, 19:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iza34 wrote:
    Dziewczyny trzymac kciuki zebym jutro dala rade, jedziemy do tego parku rozrywki 😄. Co prawda dla mnie największą "atrakcją" beda lawki i cien 😂 ale to dla córki jade. Ale nie powiem, w poprzednich latach i my swietnie się tam bawilismy.
    No to kciuki za fajny wypad ☺️☺️☺️

    zem33e5egd6wxyy8.png

    atdci09kiuqldke7.png

    Po 6 cs I ciąża (synek 2014 r.)
    Starania o drugie dziecko od maja 2017 roku
    II ciąża 10tc/8tc [*] (20.11.2018)
    cb [*] - grudzień 2019
    mąż: teratozoospermia, ŻPN - styczeń 2020 operacja i po niej poprawa w badaniach nasienia
    Ja: Hashimoto i mutacje: MTHFR C677T i A1298C heterozygota oraz PAI-1 (4G/5G) homozygota
    08.09.2020 test ciążowy +
    29.09.2020 ♥️
  • aLunia Autorytet
    Postów: 4108 2230

    Wysłany: 3 sierpnia 2019, 21:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    PLPaulina wrote:
    Ja jestem zdania by starszym dzieciom szybko mówić..

    A jakieś argumenty typu, że coś się może stać i będzie smutne do mnie nie trafiają..
    Dziecka nie trzyma się w szczelnym pudełku i nie da się go ochronić przed smutkiem, śmiercią czy żałobą..

    Na każdym etapie może się coś stać taka jest prawda. O ile ciążowy brzuch nie da się ukryć tak wczesna ciążę można. Szczególnie, że raczej czeka się z oznajmianiem innym do tego 3 miesiąca. Każdy robi jak uważa. Ja dziękowałam sobie, że nie powiedziałam córce o drugiej ciąży. Szczególnie, że bardzo czekała na rodzeństwo. Dorosłym ciężko zrozumieć poronienie a co dopiero dziecku. Nie wyobrażam sobie jak wracam od lekarza załamana i w takim stanie, że nie wiedziałam co się dzieje a ja jeszcze córce tłumacze, że jednak nie będzie miała rodzenstwa. Takie moje zdanie z perspektywy kobiety, która poroniła...
    Oczywiście nie można zakładać, że coś się stanie bo to człowieka wykończy. Po prostu pisze jakie miałam doświadczenie.

    mother84, April_27 lubią tę wiadomość

    3i49df9hy6z4ginm.png

    ex2bdf9h3wcvr2ut.png

    zrz6i09kya2w4ixc.png
    22.12.2016r (11 tydzień-poronienie zatrzymane)
    10 cs- udało się
    Hormony ok, podwyższone tsh- letrox 4x100 i 3x75
  • aLunia Autorytet
    Postów: 4108 2230

    Wysłany: 3 sierpnia 2019, 21:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kamila1987 wrote:
    Hej jestem tu nowa jestem po ciąży obumarłej w 12 tygodniu od 3 cykli staramy się o dziecko jeden cykl z luteina niestety się nie udało właśnie Miesiączka przyszła jestem załamana.

    Witaj, ja również poroniłam w 11 tc, ciąża obumarła. Z badań histopatologicznych wyszła.infekcja. ja często chorowałam. Udało się zajść dopiero w 10 cykli starań, równo rok po poronieniu. Nie poddawaj sie :*

    3i49df9hy6z4ginm.png

    ex2bdf9h3wcvr2ut.png

    zrz6i09kya2w4ixc.png
    22.12.2016r (11 tydzień-poronienie zatrzymane)
    10 cs- udało się
    Hormony ok, podwyższone tsh- letrox 4x100 i 3x75
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 sierpnia 2019, 22:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aLunia wrote:
    Na każdym etapie może się coś stać taka jest prawda. O ile ciążowy brzuch nie da się ukryć tak wczesna ciążę można. Szczególnie, że raczej czeka się z oznajmianiem innym do tego 3 miesiąca. Każdy robi jak uważa. Ja dziękowałam sobie, że nie powiedziałam córce o drugiej ciąży. Szczególnie, że bardzo czekała na rodzeństwo. Dorosłym ciężko zrozumieć poronienie a co dopiero dziecku. Nie wyobrażam sobie jak wracam od lekarza załamana i w takim stanie, że nie wiedziałam co się dzieje a ja jeszcze córce tłumacze, że jednak nie będzie miała rodzenstwa. Takie moje zdanie z perspektywy kobiety, która poroniła...
    Oczywiście nie można zakładać, że coś się stanie bo to człowieka wykończy. Po prostu pisze jakie miałam doświadczenie.
    A jak tłumaczyłas córce swój smutek?

    Że dziś pochmurny dzień?

    Wiadomo każdy robi jak uważa.
    Ja obcym nie mówiłam o ciąży nie dlatego że coś może się zdarzyć. Tylko że nie lubię o swoim życiu prywatnym mówić za wiele..

    A strach o ciążę miałam całe 37tc. Ale rodzina powinna być oparciem w trudnych chwilach.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 sierpnia 2019, 22:17

  • aLunia Autorytet
    Postów: 4108 2230

    Wysłany: 3 sierpnia 2019, 22:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Napisałam dużo ale skasowałam bo chyba nie warto tłumaczyć.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 sierpnia 2019, 22:41

    3i49df9hy6z4ginm.png

    ex2bdf9h3wcvr2ut.png

    zrz6i09kya2w4ixc.png
    22.12.2016r (11 tydzień-poronienie zatrzymane)
    10 cs- udało się
    Hormony ok, podwyższone tsh- letrox 4x100 i 3x75
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 sierpnia 2019, 22:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jestem po prostu ciekawa... Bo dzieci wbrew naszemu myśleniu doskonale potrafią czytać emocje..
    I jestem ciekawa jak dużemu dziecku wytłumaczyć smutek, płacz..

  • AdelaX Autorytet
    Postów: 2633 886

    Wysłany: 3 sierpnia 2019, 23:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kamila witaj i głowa do góry 🙂

    3 lata starań o drugie maleństwo.

    ff3d524ac7.png 5e5a2fd12f.png
  • Adele27 Autorytet
    Postów: 5981 1508

    Wysłany: 4 sierpnia 2019, 07:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej ja mam jakieś zle przeczucia... ☹️ Wczoraj tak mnie głowa bolała myślałam,że zaraz pęknie... Zawsze tak mnie bolała przed @... Dziś rano jakaś biegunka.. a ja czuję się dziwnie. Bez sił mimo,że poszłam spać przed 21.. nie wiem głupie myśli mnie nachodzą ☹️ lekarz dopiero w czw.. ciągle chodzę do kibla czy plamienie jakieś się nie zaczyna

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 sierpnia 2019, 07:32

    Syn 10.2011 ♥️
    Starania od luty 2016
    25.07.19 - II kreski ♥️
    (wakacje+lametta :))

    mhsv2n0as8v3ms2c.png
  • Adele27 Autorytet
    Postów: 5981 1508

    Wysłany: 4 sierpnia 2019, 07:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeszcze wczoraj na wieczór przestały mnie tak mocno piersi bolec więc w ogóle szłam w tragicznym stanie spać.. ale rano znów bola mocno ehh do tej pory się tak nie przejmowałam a teraz nie wiem co się nagle dzieje

    Syn 10.2011 ♥️
    Starania od luty 2016
    25.07.19 - II kreski ♥️
    (wakacje+lametta :))

    mhsv2n0as8v3ms2c.png
  • aLunia Autorytet
    Postów: 4108 2230

    Wysłany: 4 sierpnia 2019, 08:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie potrzebnie nasza rozmowa cię nakręciła. Spokojnie Adele moja siostra jest w 10 TC i też miała taką biegunkę. Hormony szaleją i organizm pewnie przez to tak reaguje.

    3i49df9hy6z4ginm.png

    ex2bdf9h3wcvr2ut.png

    zrz6i09kya2w4ixc.png
    22.12.2016r (11 tydzień-poronienie zatrzymane)
    10 cs- udało się
    Hormony ok, podwyższone tsh- letrox 4x100 i 3x75
  • Adele27 Autorytet
    Postów: 5981 1508

    Wysłany: 4 sierpnia 2019, 09:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja jeszcze do tego choruje na zapalenie jelit i chyba to one zaczynaja się odzywać .. muszę się umówić do mojej gastrolog ..

    Syn 10.2011 ♥️
    Starania od luty 2016
    25.07.19 - II kreski ♥️
    (wakacje+lametta :))

    mhsv2n0as8v3ms2c.png
  • AdelaX Autorytet
    Postów: 2633 886

    Wysłany: 4 sierpnia 2019, 11:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Adele spokojnie na pewno będzie wszystko dobrze, z tym chodzeniem do kibelka i sprawdzaniem to Cię dokładnie rozumiem. Jeszcze potrwa ten niepokój trochę czasu. Tak jak Alunia pisze to hormony tak wiec głowa do gory. Do czwartku szybko zleci

    3 lata starań o drugie maleństwo.

    ff3d524ac7.png 5e5a2fd12f.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 sierpnia 2019, 11:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja przy Hani po pozytywnym teście też miałam biegunkę. 😑
    A kawał z niej kobitki teraz.. Daje popalić 🤪

  • Adele27 Autorytet
    Postów: 5981 1508

    Wysłany: 4 sierpnia 2019, 11:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ehhh no ta niepewność i nerwy na pewno będą się ciągnęły i możliwe,że przez całą ciążę.. tyle lat walki o nią a teraz strach czy będzie dobrze

    Syn 10.2011 ♥️
    Starania od luty 2016
    25.07.19 - II kreski ♥️
    (wakacje+lametta :))

    mhsv2n0as8v3ms2c.png
  • jangwa_maua Autorytet
    Postów: 3469 2158

    Wysłany: 4 sierpnia 2019, 11:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Adele to normalne, że masz obawy. Tyle lat starań. Całą ciążę będziesz się martwić. Jednak trzeba pozytywnie myśleć . I cieszyć się stanem ciąży. Będzie dobrze 😊. Maluszek daje w kość 😁 .

    Aniołek - 27.11.2014 7/8 tc <3
    km5sgu1r1ftv47br.png
    ex2bupjyemen7jnh.png
  • mother84 Autorytet
    Postów: 5062 1792

    Wysłany: 4 sierpnia 2019, 12:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Adele to normalne, że się denerwujesz i myślisz czy na pewno wszystko dobrze. Po takim czasie starań każda by się stresowała. Ale pamiętaj, że nerwy w niczym nie pomogą. To pewno hormony też szaleją. Zajmij się czymś, obejrzyj jakiś film,poczytaj książkę, żeby zająć czymś głowę i jakoś zleci do czwartku do wizyty, z której mam nadzieję wrócisz z dobrymi wieściami 😘😘😘

    zem33e5egd6wxyy8.png

    atdci09kiuqldke7.png

    Po 6 cs I ciąża (synek 2014 r.)
    Starania o drugie dziecko od maja 2017 roku
    II ciąża 10tc/8tc [*] (20.11.2018)
    cb [*] - grudzień 2019
    mąż: teratozoospermia, ŻPN - styczeń 2020 operacja i po niej poprawa w badaniach nasienia
    Ja: Hashimoto i mutacje: MTHFR C677T i A1298C heterozygota oraz PAI-1 (4G/5G) homozygota
    08.09.2020 test ciążowy +
    29.09.2020 ♥️
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 sierpnia 2019, 14:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Adele27 wrote:
    Ehhh no ta niepewność i nerwy na pewno będą się ciągnęły i możliwe,że przez całą ciążę.. tyle lat walki o nią a teraz strach czy będzie dobrze


    Adele to moja druga ciąża i jak jakieś 3tyg mówiłam, że czuję się spokojniejsza tak teraz moje obawy rosną z każdym kolejnym dniem. Nie wiem skąd to się dzieje ale strach przed stratą ciąży jest tak silny, że zaczynam popadać w jakieś paranoje.
    Czasami wydaje mi się, że lepiej nic nie czytać i niczego nie sprawdzać 😏

  • Adele27 Autorytet
    Postów: 5981 1508

    Wysłany: 4 sierpnia 2019, 15:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    NieidealnaMama wrote:
    Adele to moja druga ciąża i jak jakieś 3tyg mówiłam, że czuję się spokojniejsza tak teraz moje obawy rosną z każdym kolejnym dniem. Nie wiem skąd to się dzieje ale strach przed stratą ciąży jest tak silny, że zaczynam popadać w jakieś paranoje.
    Czasami wydaje mi się, że lepiej nic nie czytać i niczego nie sprawdzać 😏

    Na pewnie,ze lepiej nic nie czytać ani nie sprawdzać ale jak to robić hehe najgorzej,że jak nie czuje objawów to źle .. czuje jakies bóle brzucha też źle.. 😛

    Syn 10.2011 ♥️
    Starania od luty 2016
    25.07.19 - II kreski ♥️
    (wakacje+lametta :))

    mhsv2n0as8v3ms2c.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 sierpnia 2019, 16:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hehe. Pamiętam jak na któreś wizycie pytałam ginekolog czy wszystko ok z dzidzia bo ja się za dobrze czuje.

    Ginekolog się nieźle posmiała. 🤣

‹‹ 1490 1491 1492 1493 1494 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Śluz szyjkowy, śluz z podniecenia, wydzielina z pochwy, upławy - jak odróżniać?

Śluz szyjkowy to bardzo ważny wskaźnik kobiecej płodności. Jak odróżniać poszczególne rodzaje śluzu? Czym różni się naturalny śluz szyjkowy od śluzu wynikającego z podniecenia? Czym są upławy i kiedy warto zgłosić się do lekarza? Jak zapisywać poszczególne rodzaje śluzu w aplikacji OvuFriend? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Układ immunologiczny a problemy z płodnością, czyli czym jest niepłodność immunologiczna

Układ immunologiczny, czyli inaczej odpornościowy ma niebagatelny wpływ na płodność. Niekiedy czynniki immunologiczne mogą być bezpośrednią przyczyną niepłodności. Czy problemy z implantacją zarodka albo nawracającymi poronieniami mogą być wywołane przez czynniki immunologiczne? W jakich przypadkach rozważyć konsultację ze specjalistą - immunologiem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Klinika niepłodności - 50 pytań, na które warto znać odpowiedź przy pierwszej wizycie.

Chciałabyś mieć pewność, że dobrze przygotowałaś się do swojej pierwszej wizyty u lekarza, dotyczącej problemów z zajściem w ciążę? Skorzystaj z naszego formularza płodności  – są to pytania, które dobry specjalista prawdopodobnie zada Ci podczas pierwszej wizyty , która pomoże zdiagnozować niepłodność. W ten sposób o niczym nie zapomnisz i będziesz mieć pod ręką wszystkie szczegóły dotyczące Twojego zdrowia, płodności lub historii chorób w Twojej rodzinie!       

CZYTAJ WIĘCEJ