Forum Starając się - ogólne Starania o drugiego maluszka
Odpowiedz

Starania o drugiego maluszka

Oceń ten wątek:
  • Adele27 Autorytet
    Postów: 5981 1508

    Wysłany: 18 października 2019, 09:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    evs6 a kiedy masz swojego lekarza ? A jak cię boli ten brzuch ? To skurcze czy ciągły ból ?

    Ja w 1 ciąży od 6 miesiąca miałam skurczowe bóle. Brzuch się bardzo napinał codzinnie i stawiał. Leżałam w szpitalu tydzień i wszystko było ok. Miałam tak do końca ciąży...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 października 2019, 09:48

    Syn 10.2011 ♥️
    Starania od luty 2016
    25.07.19 - II kreski ♥️
    (wakacje+lametta :))

    mhsv2n0as8v3ms2c.png
  • evs6 Autorytet
    Postów: 484 273

    Wysłany: 18 października 2019, 09:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Adele27 wrote:
    evs6 a kiedy masz swojego lekarza ? A jak cię boli ten brzuch ? To skurcze czy ciągły ból ?

    Ja w 1 ciąży od 6 miesiąca miałam skurczowe bóle. Brzuch się bardzo napinał codzinnie i stawiał. Leżałam w szpitalu tydzień i wszystko było ok. Miałam tak do końca ciąży...

    Swojego gin mam 31, ale napisałam do niej smsa żeby coś poradziła. W poniedziałek idę do szpitala na te przepływy wiec tez się przy okazji zapytam czy to może mieć jakiś związek....
    boli mnie w dole brzucha na lini blizny po cc, nie jest to jednostajny ból tylko taki „od czasu do czasu” brzuch tez mi się czasami napina... ruchy odczuwam normalnie wiec nie panikuje.

    Dzięki dziewczyny za dobre słowo! 🙏🏻😘

    a5e703bbfa.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 października 2019, 10:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Evs ja mialam/mam taki klujacy bol na srodku podbrzusza, najbardziej promieniowal od srodka, z czasem sie rozlal na cale podbrzusze. Moze warto by bylo zebys to skontrolowala.

    Ja dzis planuje zrobic obiad i jak na złość tez boli.

  • Emrica Autorytet
    Postów: 917 581

    Wysłany: 18 października 2019, 11:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 grudnia 2019, 20:49

    iv09gu1rhahn9m8p.png
  • mother84 Autorytet
    Postów: 5062 1792

    Wysłany: 18 października 2019, 12:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Emrica...spadła ilość plemników? Przykro mi...i co dalej?

    zem33e5egd6wxyy8.png

    atdci09kiuqldke7.png

    Po 6 cs I ciąża (synek 2014 r.)
    Starania o drugie dziecko od maja 2017 roku
    II ciąża 10tc/8tc [*] (20.11.2018)
    cb [*] - grudzień 2019
    mąż: teratozoospermia, ŻPN - styczeń 2020 operacja i po niej poprawa w badaniach nasienia
    Ja: Hashimoto i mutacje: MTHFR C677T i A1298C heterozygota oraz PAI-1 (4G/5G) homozygota
    08.09.2020 test ciążowy +
    29.09.2020 ♥️
  • Hugo87 Autorytet
    Postów: 1223 307

    Wysłany: 18 października 2019, 12:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mnie tak boli Jajnik że na plecach czuje ten ból aż. Owu mam albo będzie dziś. Masakra 😱


    Emrica przykro mi, ale tak sobie myślę może Twój mąż odczuwa zbyt duży stres ze staraniami i z IUI?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 października 2019, 13:16

    Syn lipiec 2014 ❤️
    08.2017 laparoskopia
    12.2017 laparotomia
    Niepłodność wtórna idiopatyczna
    IUI 22.03.2019 nieudana
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 października 2019, 12:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Emrica to co sie dzieje? Jak nie leukocyty to ilość. Przykro mi ze znow nie doszlo do iui.

  • aLunia Autorytet
    Postów: 4109 2230

    Wysłany: 18 października 2019, 12:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Evs a pijesz odpowiednią ilość wody? Niby bzdura ale ja tak miałam na końcówce i ktg brzydkie wychodziło, lekarka kazała mi dużo pić i było ok. Teraz też moja siostra jest w 20 tyg i też mówiła, że jej brzuch się stawia, twardnieje i boli. Zaczęła więcej pić i mi dzisiaj właśnie pisała że już przeszło.

    Emrica kurde co się dzieje. I co dalej jakiś jest plan?

    Hugo to miły weekend was czeka 😁

    Hugo87 lubi tę wiadomość

    3i49df9hy6z4ginm.png

    ex2bdf9h3wcvr2ut.png

    zrz6i09kya2w4ixc.png
    22.12.2016r (11 tydzień-poronienie zatrzymane)
    10 cs- udało się
    Hormony ok, podwyższone tsh- letrox 4x100 i 3x75
  • AdelaX Autorytet
    Postów: 2633 886

    Wysłany: 18 października 2019, 13:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Evs Janek to piekne imię, mój pierwszy syn to Jasiek wlasnie ☺️

    Emrica przykro mi co dalej jakie są rokowania ?

    3 lata starań o drugie maleństwo.

    ff3d524ac7.png 5e5a2fd12f.png
  • mother84 Autorytet
    Postów: 5062 1792

    Wysłany: 18 października 2019, 15:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hugo no to do boju!!!! 😁😁😁
    Ja właśnie jadę na mopie✌️ jutro znajomi przychodzą to trzeba chatę trochę ogarnąć, coś przygotować do żarła 😉 ale tak ładnie się zrobiło, że chyba wyjdę z synkiem na dwór na jakiś spacer czy plac w ramach przerwy

    zem33e5egd6wxyy8.png

    atdci09kiuqldke7.png

    Po 6 cs I ciąża (synek 2014 r.)
    Starania o drugie dziecko od maja 2017 roku
    II ciąża 10tc/8tc [*] (20.11.2018)
    cb [*] - grudzień 2019
    mąż: teratozoospermia, ŻPN - styczeń 2020 operacja i po niej poprawa w badaniach nasienia
    Ja: Hashimoto i mutacje: MTHFR C677T i A1298C heterozygota oraz PAI-1 (4G/5G) homozygota
    08.09.2020 test ciążowy +
    29.09.2020 ♥️
  • Hugo87 Autorytet
    Postów: 1223 307

    Wysłany: 18 października 2019, 15:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Na babskie spotkanko dziś idę 🍹💃👯‍♀️ no chyba że po będą ❤️🙈

    Syn lipiec 2014 ❤️
    08.2017 laparoskopia
    12.2017 laparotomia
    Niepłodność wtórna idiopatyczna
    IUI 22.03.2019 nieudana
  • Emrica Autorytet
    Postów: 917 581

    Wysłany: 18 października 2019, 16:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 grudnia 2019, 20:50

    iv09gu1rhahn9m8p.png
  • pap86 Autorytet
    Postów: 3627 2667

    Wysłany: 18 października 2019, 17:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny. Koncze starania. Okres po histeroskopii wlasnie sie rozkreca wiec nawet "scratching endometrium" nie pomogl a mocno w niego wierzylam,ze regenerujaca sie macica wylapie zarodek. Nieplodnosc wtorna idiopatyczna. Ciezko mi to ostatecznie przyjac, ze zloscią mysle o swoim ciele, ze umialo 4lata temu zajsc dwa razy w ciaze,urodzic zdrowe dziecko a teraz od 2lat nic... ale doszlam juz do muru. W iui i in vitro nie wchodze. Pierwsze to strata czasu a drugie za drogie.
    Iza zycze Ci dobrego porodu i jestes dla mnie mega historią bo naprawde nie wierzylam w was..
    Hugo w Ciebie wierze jeszcze. Masz jeszcze troche czasu hehe.
    Adele rosnij z dzidizusiem i zdrowka i dobrego porodu!
    Mother Tobie tez zycze zeby jak najszybciej sie udalo.
    Innym dziewczynom tez kibicuję ale z Wami bylam tu 2lata.
    Moze jeszcze kiedys zajrze poczytac, moze sie odezwe. Trzymajcie sie cieplo 😘

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 października 2019, 17:01

    Szymonek jest z nami od 11.09 :) 3490gram, 57cm, 10pkt
    f2wl9vvjamwjvsgw.png
  • Adele27 Autorytet
    Postów: 5981 1508

    Wysłany: 18 października 2019, 17:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pap kochana 😘 a ja życzę Ci i wierze,że pochwalisz się nam w końcu II kreseczkami ❤️ zrobiłaś wszystko co trzeba więc głowa jest czysta 😉 teraz na spokojnie czekać aż samo zaskoczy 😘

    Syn 10.2011 ♥️
    Starania od luty 2016
    25.07.19 - II kreski ♥️
    (wakacje+lametta :))

    mhsv2n0as8v3ms2c.png
  • Emrica Autorytet
    Postów: 917 581

    Wysłany: 18 października 2019, 17:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 grudnia 2019, 20:50

    iv09gu1rhahn9m8p.png
  • evs6 Autorytet
    Postów: 484 273

    Wysłany: 18 października 2019, 18:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ALunia - z woda różnie bywa, na pewno nie pije tyle ile powinnam, ale jak mam gdzieś iść to boje się cokolwiek pic i nie będę miała gdzie sikać 🙈 a wiadomo, ze mogłabym teraz do łazienki latać co 5 min, nadrabiam wieczorami....

    PAP - życzę Ci spokojnej głowy i spełnienia marzeń! Powodzenia 🖐🏻

    a5e703bbfa.png
  • mother84 Autorytet
    Postów: 5062 1792

    Wysłany: 18 października 2019, 18:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pap 😢😢😢 oczywiście się rozbeczałam. Kochana rozumiem Twoją decyzję, naprawdę. Życzę Ci jednak, żeby los Was zaskoczył i żebyś kiedyś tu wpadła do nas ze zdjęciem pozytywnego testu😘😘😘😘 życzę Ci powodzenia we wszystkim. Skupcie się teraz na życiu w trójkę, na przyjemnościach itp. Wszystkiego dobrego 😘nawet jeśli miałoby się nie udać, to powodzenia we wszystkim, samych radości z życia 😘

    Hugo, a Ty po babskim wieczorku ❤️ proszę serduchować 😎 ja jutro też po wieczorku ze znajomymi planuję ❤️ haha. Dziś mąż w pracy, ostatnie ❤️ wczoraj to wypadałoby 😂😂😂 ale u mnie to już chyba powoli koniec płodnych.

    Emrica przykro mi, że u męża tak wyniki się pogorszyły. Ciekawe co powie Wam lekarz. Ale skoro na iui teraz się nie nadawało nasienie to faktycznie kiepskie chyba są plemniki co? Stres niestety robi swoje. Ja myślę, że żadna dieta i leki nie pomogą nie wiadomo jak w przypadku kiedy nie wyeliminuje się stresu. Mój mąż ma niestety bardzo stresującą pracę i myślę, że ma to wielki wpływ na jakość nasienia. Emrica trzymam kciuki, żeby lekarz coś wymyślił. Może to tylko coś chwilowo u Was z tym nasieniem, skoro szybciej było dobrze. Może warto powtórzyć je za jakiś czas.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 października 2019, 18:54

    zem33e5egd6wxyy8.png

    atdci09kiuqldke7.png

    Po 6 cs I ciąża (synek 2014 r.)
    Starania o drugie dziecko od maja 2017 roku
    II ciąża 10tc/8tc [*] (20.11.2018)
    cb [*] - grudzień 2019
    mąż: teratozoospermia, ŻPN - styczeń 2020 operacja i po niej poprawa w badaniach nasienia
    Ja: Hashimoto i mutacje: MTHFR C677T i A1298C heterozygota oraz PAI-1 (4G/5G) homozygota
    08.09.2020 test ciążowy +
    29.09.2020 ♥️
  • aLunia Autorytet
    Postów: 4109 2230

    Wysłany: 18 października 2019, 21:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Evs wiem o co chodzi bo sama tak robiłam hehe aż trafiłam do szpitala że złym ktg a tam kazali mi pić i pić, no i wszystko zdobiło się dobrze :P

    Pap odpocznij tak jak pisze mother. Przytulam cię bardzo i też będę cię wyczekiwać z cudowną nowina, bo wierzę że tak będzie.

    Emrica na pewno lekarz wam coś doradzi, może to głupio zabrzmi i wybacz mi bo nie chce cię urazić ale 'przynajmniej' wiadomo dlaczego się nie udaje, no i dzięki tej wiedzy można coś działac w tym kierunku. Mój szwagier na początku roku miał bardzo złe wyniki nasienia a w czerwcu moja siostra zaszła w ciążę. Głowa do góry jesteś pod dobrą opieką.

    3i49df9hy6z4ginm.png

    ex2bdf9h3wcvr2ut.png

    zrz6i09kya2w4ixc.png
    22.12.2016r (11 tydzień-poronienie zatrzymane)
    10 cs- udało się
    Hormony ok, podwyższone tsh- letrox 4x100 i 3x75
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 października 2019, 21:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pap a ja nadal wierze ze wam się uda, ze kiedys pochwalisz się 2 kreskami. Dziewczyny juz tu wszystko napisaly. Trzymajcie sie cieplutko. I zagladaj tu do nas.

  • AdelaX Autorytet
    Postów: 2633 886

    Wysłany: 18 października 2019, 22:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    PAP teraz uspokoisz głowę i być może się coś zadzieje, życzę Ci tego z całego serca 😘

    3 lata starań o drugie maleństwo.

    ff3d524ac7.png 5e5a2fd12f.png
‹‹ 1585 1586 1587 1588 1589 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Torbiel na jajniku - przyczyny, objawy i leczenie

Torbiel na jajniku od czasu do czasu pojawia się u większości kobiet. Są to cysty lub pęcherzyki, które zazwyczaj wypełnione są płynem i które najczęściej samoistnie znikają. Dowiedz się jakie są objawy torbieli i czy mogą być przeszkodą w zajściu w ciążę? Kiedy należy je leczyć i z jakimi chorobami mogą współwystępować. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Stres oksydacyjny w plemnikach jako przyczyna męskiej niepłodności

Wiadomo, że stres może mieć negatywny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Ale co ma wspólnego stres oksydacyjny z plemnikami? Czy może być on przyczyną męskiej niepłodności? Dowiedz się, skąd bierze się stres oksydacyjny oraz jak diagnozuje się jego obecność w męskim nasieniu?

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ