Forum Starając się - ogólne Starania o drugiego maluszka
Odpowiedz

Starania o drugiego maluszka

Oceń ten wątek:
  • mother84 Autorytet
    Postów: 4388 1640

    Wysłany: 22 stycznia, 16:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Adelax dobrze, że już choroba na wylocie 😊 wracaj szybko do zdrowia i nabieraj sił. Co do przemeblowania to jeszcze trochę, bo dopiero koniec lutego/marzec ma być u nas facet co będzie przygotowywał ściany i malował 😉 tak powoli kupujemy wszystko, bo potem jeszcze wyprawka itp, żeby nam się wydatki nie skumulowały 😂
    Ogólnie to padam dziś na ryjek po tej wyprawie, to już nie dla mnie.
    Laski, tak sobie dziś pomyślałam. Jak przyjdzie kiedyś ta nasza kolej szczepienia...😏 to czy będziemy mieć do wyboru jaką szczepionką zostaniemy zaszczepieni? Pewnie nie co? Boję się, że jak przyjdzie nasza kolej to nas zaszczepią tymi gorszymi, o mniejszej skuteczności czy coś... Bo teraz szczepią tymi co mają ponad 90% skuteczności, a jak ja mam dostać taką co np.ma 60% to tak średnio...ale to takie jakieś moje dylematy 😉

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 stycznia, 16:22

    zem33e5egd6wxyy8.png

    m3sx3e3kek2594vp.png

    Po 6 cs I ciąża (synek 2014 r.)
    Starania o drugie dziecko od maja 2017 roku
    II ciąża 10tc/8tc [*] (20.11.2018)
    cb [*] - grudzień 2019
    mąż: teratozoospermia, ŻPN - styczeń 2020 operacja i po niej poprawa w badaniach nasienia
    Ja: Hashimoto i mutacje: MTHFR C677T i A1298C heterozygota oraz PAI-1 (4G/5G) homozygota
    08.09.2020 test ciążowy +
    29.09.2020 ♥️
  • AdelaX Autorytet
    Postów: 2581 878

    Wysłany: 22 stycznia, 17:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny chyba jednak nie mam tego węchu🙈🙈🙈do południa jakoś nie myślałam bo naprawdę znacznie lepiej się czuje ale siostra zadzwoniła pyta jak tam i kazała mi powąchać perfumy i nie czuje 🤨to raczej to covid nie..? ale odpycham te myśli cały czas omg ale już chyba gorzej nie będzie co? Boje się o dzieci i męża ale nic im nie jest. W sumie mi tez nie ale mam obawy bo tydzień temu widziałam się z mama i koleżanka i nie chciałabym żeby to na nich spadło ale kto mógł wiedzieć..

    Mother co do szczepionek to może wlasnie być tak jak mówisz.. ale ja nawet ostatnio nie śledzę wiadomości bo już od tego wszystkiego głowa mi pęka..

    3 lata starań o drugie maleństwo.

    ff3d524ac7.png 5e5a2fd12f.png
  • Iza34 Autorytet
    Postów: 7425 1455

    Wysłany: 22 stycznia, 17:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AdelaX to musialabys zrobic test. Ale nie zawsze to covid, moja siostra miala kilka objawow a test negatywny. A smak czujesz?

    68dbaf9472.png
    5a71bf885f.png
    4 lata starań
  • AdelaX Autorytet
    Postów: 2581 878

    Wysłany: 22 stycznia, 18:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Smak tak

    3 lata starań o drugie maleństwo.

    ff3d524ac7.png 5e5a2fd12f.png
  • Hekate42 Autorytet
    Postów: 924 370

    Wysłany: 22 stycznia, 18:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Adelax, ja tak miałam na jesieni, co To niby miałam zapalenie zatok. Jestem przekonana, że to był Covid, ale domowników nie zaraziłam, partner miał to samo, co ja...

    A tymczasem czuję się już lepiej - dziękuję.
    Ten Prenalen w syropie mi nie podszedł ze względu na dodatek czosnku😖
    Miód, cytryna, soki z malin i czarnego bzu i woda morska do nosa. Myślę jednak, że głównie odpoczynek w domu i spanie w dużych ilościach mi pomogły 😉

    Girl, co u Ciebie?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 stycznia, 18:33

    „Trudności, z którymi zmagasz się dzisiaj, przechodzą w siłę, której potrzebujesz na jutro. Tylko się nie poddawaj !”
  • Iza34 Autorytet
    Postów: 7425 1455

    Wysłany: 22 stycznia, 19:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeny,ja mam obsesje na punkcie sprawdzania czy mam wech. Ola mi w tym pomaga 😭 ale są dni ze nic nie czuje wiec wacham inne rzeczy. A teraz mam opryszczke wiec cos mnie chcialo brac.

    68dbaf9472.png
    5a71bf885f.png
    4 lata starań
  • Mysza123 Autorytet
    Postów: 1151 396

    Wysłany: 22 stycznia, 20:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas akurat podczas covida tylko ja stracilam wech i to w dodatku dopiero w drugim tygodniu choroby, trwalo to ze 3 dni i wech wrocil. Smak mialam ale taki byle jaki. Czulam np. ze cos jest slodkie ale nic wiecej nie bylam w stanie okreslic 🤷‍♀️ Wiec ta utrata tez nie jest taka jednoznaczna.

    My zaraz siadamy przed tv na bajke. Kupilam chrupki, jakies przekaski i robimy sobie rodzinny wieczor. Mialam sprzatac ale przelozylam to na jutro, dzis po prostu czuje ze czas troche odpoczac ☺️

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 stycznia, 20:02

    tb73hdgeg1r7jrtd.png
  • Miśkowa Autorytet
    Postów: 1546 599

    Wysłany: 22 stycznia, 20:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeju Mother ja marze o wypadzie do Ikea a bez dzieci to już w ogóle byłby super... Hi hi my w corsie przywieźlismy łóżko, stół i kallaxa 😎 a przy przeprowadzce nie było problemu bo meble leciutkie, łóżko rozkrecone i skręcone ponownie bez problemu :) co do szczepień to też mam takie rozkminy... Ale mam nadzieję że już nie będą schodzili z jakości, druga opcja ze zanim przyjdzie nasza kolej to może już będzie po tej całej pandemi...

    AdelaX no bez testu to nie będziesz wiedzieć... Ja też się dziwnie czuję, wieczorami bardzo boli mnie gardło, głowa cały dzień i jalby tempka mnie brała ale nie mam gorączki. Mąż znowu zolodkowo nie tak (wczoraj dzwonili że w żłobku covid) Zdrówka dla Ciebie i oby to nie był covid!

    Poszczek zgadzam się z dziewczynami że najlepiej męża przebadac. Clo pomaga wielu osobom. A robiłaś AMH? I jak stosunek lh do fsh? Poza tym klinika to nie koniec świata, nam pomogli i szczerze to gdybym wiedziała że tak będzie to od razu bym się do kliniki umowila bo oszczedzilabym czas i pieniądze.

    Girl jak tam? Napisz jak będziesz miała siły :)

    Hekate dobrze że już lepiej. Jak dla mnie to ten prenalen to strata kasy, lepiej kupić porządny sok z malin i miód :)

    4 cs o drugiego bobasa - II 03.01; <3 20.01
    Starania o pierwsze dziecko 2 lata (2015-2017)
    Ona: PCOS, AMH 24, niedoczynność tarczycy,
    czerwiec 2017 - laparoskopia, HSG, histeroskopia, usunięcie ognisk endometriozy
    On: oligoasthenoteratozoospermia (01.2017 koncentracja 1,7 mln/ml; morfologia 1%; ruch 10%)
  • Miśkowa Autorytet
    Postów: 1546 599

    Wysłany: 22 stycznia, 20:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aaa Mother ja już pierwszą serię 350 zdjęć zamówiłam 😎 dzień babci mnie zmotywowal - część zdjęć będzie właśnie dla mamy na prezent :)

    Mysza super pomysł. Ja po tym tygodniu też czuję się wypruta...

    4 cs o drugiego bobasa - II 03.01; <3 20.01
    Starania o pierwsze dziecko 2 lata (2015-2017)
    Ona: PCOS, AMH 24, niedoczynność tarczycy,
    czerwiec 2017 - laparoskopia, HSG, histeroskopia, usunięcie ognisk endometriozy
    On: oligoasthenoteratozoospermia (01.2017 koncentracja 1,7 mln/ml; morfologia 1%; ruch 10%)
  • AdelaX Autorytet
    Postów: 2581 878

    Wysłany: 22 stycznia, 20:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mysza czyżby Zwierzogrod? 🙂 my tez oglądamy 🙂

    Co do smaku to mam podobnie jak ty, taki byle jaki wiec chyba diagnoza wiadoma, nie pójdę raczej na test wiec w 100%nie będę wiedzieć. Jakieś mam dziwne obawy w sobie ale co ma być to będzie. Mam nadzieje ze węch wroci szybki bo słyszałam ze ludzie po miesiąc, dwa nie maja

    3 lata starań o drugie maleństwo.

    ff3d524ac7.png 5e5a2fd12f.png
  • Iza34 Autorytet
    Postów: 7425 1455

    Wysłany: 22 stycznia, 20:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja sie martwie ze szczepionki beda ale lipne bo np.zle je przechowywali.
    Corka oglada zwierzogrod. Fajne to bylo. Jedna z lepszych bajek.
    Ja to wogole jestem wypluta. Ciezko z tą szkola, noce niespokojne, popoludnia zwariowane a wieczory- kosznary z klafzeniem spać.

    68dbaf9472.png
    5a71bf885f.png
    4 lata starań
  • Miśkowa Autorytet
    Postów: 1546 599

    Wysłany: 22 stycznia, 20:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iza ja myślę że takich przekretow nie będzie ze podadzą nam wadliwe szczepionki - bo tu chyba mozna się dopominac o rekompensatę... Ale patrząc na to co się dzieje w ramach opoeki nfz to czasem strach się bać... U nas też ostatnio ciężko ale idzie wiosna i wierzę że będzie lepiej - ja zawsze mam więcej życia w sobie wiosną i latem.

    4 cs o drugiego bobasa - II 03.01; <3 20.01
    Starania o pierwsze dziecko 2 lata (2015-2017)
    Ona: PCOS, AMH 24, niedoczynność tarczycy,
    czerwiec 2017 - laparoskopia, HSG, histeroskopia, usunięcie ognisk endometriozy
    On: oligoasthenoteratozoospermia (01.2017 koncentracja 1,7 mln/ml; morfologia 1%; ruch 10%)
  • Mysza123 Autorytet
    Postów: 1151 396

    Wysłany: 22 stycznia, 21:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak, my tez zwierzogrod. Lubie, ogolnie w piatki zazwyczaj leca fajne bajki na polsacie 🙂

    Mnie pytania o szczepionki tez nurtuja, sama sie zastanawiam jak to bedzie, czym beda szczepic, czy faktycznie beda dobrze przechowywane itp. Zobaczymy co czas przyniesie.

    U nas dzis takie slonce piekne bylo, ze zatesknilam za wiosna. Od marca tak mniej wiecej do wrzesnia mam w sobie wiecej zycia, zima jedynie w czasie swiat ok, potem juz tak styczen luty to troche wegetacja i oczekiwanie na "lepszy czas " 🤣

    tb73hdgeg1r7jrtd.png
  • Iza34 Autorytet
    Postów: 7425 1455

    Wysłany: 22 stycznia, 21:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miśkowa wrote:
    Iza ja myślę że takich przekretow nie będzie ze podadzą nam wadliwe szczepionki - bo tu chyba mozna się dopominac o rekompensatę... Ale patrząc na to co się dzieje w ramach opoeki nfz to czasem strach się bać... U nas też ostatnio ciężko ale idzie wiosna i wierzę że będzie lepiej - ja zawsze mam więcej życia w sobie wiosną i latem.

    A ja wiecej roboty wiosna i latem.
    Nie chodziło mi o przekrety tylko niewiedze czy brak mozliwisci wlasciwego przechowywania i transportu tych szczepionek. Bo juz sie slyszy rozne historie.
    Chyba ogarne kuchnie i ide spac. Do jakiejs 2 Ola ladnie spi, pozniej sie wierci, kreci, siada w łóżeczku a ja co chwile wstaje bo jak starsza do nas w nocy przychodzi to nie mam juz gdzie Oli polozyc.
    A wiecie z czym sie mecze- ze zmianą pieluch. Nigdy nie narzekalam na to az do teraz. Dzis 5 kup, za kazdym razem ganianie za dzieckiem, placz, wyrywanie, wycieranie i przebieranie na stojaco. Staram sie jak najdelikatniej, sprawnie, szybko ale czasami sie nie da. Moze sie boi ze bedzie bolalo bo ostatnio czesto ma dupke odparzona ale teraz jest ladnie a zmiana pieluchy to naprawde wyzwanie. Raz wychodzilam juz z domu zeby corke do szkoly zawiezc i musialam wrocic pieluche zmienic 🤦‍♀️. A dziś kupilam 180szt.pieluch i na miesiac moze to starczy. Tez tyle zuzywacie?

    68dbaf9472.png
    5a71bf885f.png
    4 lata starań
  • Iza34 Autorytet
    Postów: 7425 1455

    Wysłany: 22 stycznia, 21:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zwierzogrod jest ok, ostatnio byl Coco (corka prawie wszystko nagrywa a potem oglada milion razy) i co tylko oglada to ja stoje i tez ogladam takie to fajne. Ale są bajki ktorych niecierpie albo wrecz nie potrafie sie skupic czy wrecz zmusic do ich obejrzenia.
    Ja ostatnio malo co ogladam. Po swietach chyba na tvn w niedziele byly fajne filmy to maz ile mogl to zajmowal sie Ola bo ja z nosem w tv jak nigdy.

    68dbaf9472.png
    5a71bf885f.png
    4 lata starań
  • Girl25 Autorytet
    Postów: 3799 532

    Wysłany: 22 stycznia, 23:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No ja już po, posilona 3 sucharkami bo od wczoraj od 22 nic nie jadłam. Mały zdrowy 53 cm i 3190 wagi . Już zjadł butelkę mały głodomór :p a CC była o 12. Dziwię się dziewczyna które chcą dobrowolnie cesarkę, nie wiem czemu ale czułam ból przy cięciu, darłam się aż , zanim dali mi znieczulenie trzęsłam się jak owsika, próbowali mnie uspokoić ale to nie było takie proste :p. Cieszę się że już jestem po i kto wie, jak będę pamiętać ten stres itd. to odniechce mi się 3go dziecka :p mimo że chciałam żeby może córka się trafiła . Na chwilę obecną nie chce o tym myśleć. Ważne że młody zdrowy i jest w miarę ok ze mną.

    mother84, calanthe, Adele27, Miśkowa lubią tę wiadomość

    [link=https://www.suwaczki.com/]f2wlj44jhzx0jd7c.png[/link]

    dxomanli5dlutv4a.png
  • AdelaX Autorytet
    Postów: 2581 878

    Wysłany: 22 stycznia, 23:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Girl gratuluje 😘 pokaz zdjęcie bobo w wolnej chwili. Kuruj się 🙂

    3 lata starań o drugie maleństwo.

    ff3d524ac7.png 5e5a2fd12f.png
  • AdelaX Autorytet
    Postów: 2581 878

    Wysłany: 22 stycznia, 23:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iza u nas jest podobnie podczas przebierania pieluchy, ale nie zawsze czasem się czymś zajmie, trzeba dać coś w rączkę ale często to nie wystarcza🙈 u nas młody robi 2-3 kupki dziennie.

    Dzis mały przeszedł sam siebie, usnal ładnie o 20 a od 21 cyrki no w ogóle nie szło go uśpić cały czas się podnosil, jak mąż próbował to jakichś spazmów dostawał i potem przez 15 minut nie mógł się uspokoić już u mnie na rękach.. ale nic mu nie było bo potem wzięliśmy go w końcu do salonu to bawił się w najlepsze .. dopiero go uspilam od 23... już zaczęłam myslec ze może coś ma związek z tym wirusem ale może taki ma dzień po prostu.. w dzień spał prawie 2h ale do 14:30 wiec nie jakoś późno... eh zdarzaja się takie sytuacje ale bardzo rzadko i teraz sobie głowę zadręczam

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 stycznia, 23:50

    3 lata starań o drugie maleństwo.

    ff3d524ac7.png 5e5a2fd12f.png
  • mother84 Autorytet
    Postów: 4388 1640

    Wysłany: 23 stycznia, 07:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Girl gratulacje ☺️

    Adelax hm...nie dowiesz się pewno czy to covid czy nie jak nie zrobisz testu. Pamiętasz, mój mąż stracił nagle węch całkowicie, to był jedyny jego objaw, lekarz mówił, że na 90% to covid. On nie czuł nic, totalnie nic. Kataru nie miał, smak był. Nam nic nie było. Też się nie dowiemy czy to był covid czy nie. On po 5 dniach zorientował się, że nie ma węchu, dlatego lekarz pozwolił na izolację nas wszystkich na kolejny tydzień.
    Adelax mam nadzieję, że nocka już dalej przespana.

    Hekate dobrze, że już lepiej z Twoim zdrowiem ☺️

    Mysza ja lubię tak rodzinnie spędzić wieczór przy popcornie i bajce 😉

    Co do wyprucia to mam to samo, zima dobija mnie, naprawdę wyczekuję wiosny, ale to zleci dziewczyny raz dwa☺️ będą ptaszki pięknie śpiewały i słoneczko świeciło, dzień będzie dłuższy ☺️ zimą to nawet synek jest chyba mniej grzeczny mam wrażenie 😁 wiosna, latem to ciągle coś się dzieje i chyba więcej słucha, a zimą co roku ma taki spadek

    Miśkowa o nieeeeee, czyli ruszyłaś z tym wywoływaniem 😳 to i ja muszę się za to zabrać. Może od pn mi się uda. Jeszcze samo wybranie zdjęć to bym zrobiła, tylko ja mam taki bałagan w tych folderach, że nie wiem gdzie co jest, bo zrzucane z telefonów, z aparatów. No, ale im dłużej będę czekać, tym gorzej 😂

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 stycznia, 07:04

    zem33e5egd6wxyy8.png

    m3sx3e3kek2594vp.png

    Po 6 cs I ciąża (synek 2014 r.)
    Starania o drugie dziecko od maja 2017 roku
    II ciąża 10tc/8tc [*] (20.11.2018)
    cb [*] - grudzień 2019
    mąż: teratozoospermia, ŻPN - styczeń 2020 operacja i po niej poprawa w badaniach nasienia
    Ja: Hashimoto i mutacje: MTHFR C677T i A1298C heterozygota oraz PAI-1 (4G/5G) homozygota
    08.09.2020 test ciążowy +
    29.09.2020 ♥️
  • Hekate42 Autorytet
    Postów: 924 370

    Wysłany: 23 stycznia, 07:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Girl, gratulacje!
    Pokaż nam tego słodziaka😍
    Mysza, jak ja tęsknie za takimi wieczorami ...
    Adelax, mój Syn tez bardzo często wzbudzał się w nicy, ale u nas to spowodowane było alergią.

    „Trudności, z którymi zmagasz się dzisiaj, przechodzą w siłę, której potrzebujesz na jutro. Tylko się nie poddawaj !”
‹‹ 2440 2441 2442 2443 2444 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Czy jestem w ciąży? - ciąża urojona a widoczne objawy ciąży

Zdarzyło Ci się usłyszeć coś, co bardzo chciałaś usłyszeć lub czego usłyszeć za wszelką cenę nie chciałaś, mimo panującej wokół ciszy? Czasem nasz mózg płata nam figle. Jeśli bardzo czegoś pragniemy, jesteśmy skłonni dostrzegać przejawy tego pragnienia, mimo ich braku. Wiele kobiet starających się o dziecko, co miesiąc zasatanawia się: "Czy jestem w ciąży?", dostrzega u siebie pierwsze objawy ciąży, po czym po wykonaniu testu ciążowego widzi jedną kreskę. Ciąża urojona czy "urojenie ciążowe" - jak je rozpoznać? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Brak okresu a negatywny test ciążowy, czyli o przyczynach spóźniającej się miesiączki

Każda kobieta doświadczyła lub doświadczy spóźniającej się miesiączki, nie będąc w ciąży. Z jakich przyczyn miesiączka może się spóźniać? Co robić, kiedy krwawienie miesiączkowe nie wystąpiło, a testy ciążowe wychodzą negatywnie? Po ilu dniach warto zgłosić się do lekarza? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Pierwsze objawy ciąży - po czym poznać, że możesz być w ciąży

Starając się zajść w ciążę, często nie potrafimy przestać interpretować każdego, nawet najmniejszego ukłucia w jajniku i nie traktować go jako potencjalnego objawu ciąży. Które z objawów mogą faktycznie coś znaczyć i z czym możemy je pomylić? Które z objawów ciążowych na wczesnym etapie ciąży są po prostu rzadko spotykane? Zapoznaj się z listą pierwszych objawów ciążowych!

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego