Forum Starając się - ogólne Starania o drugiego maluszka
Odpowiedz

Starania o drugiego maluszka

Oceń ten wątek:
  • Nobis Autorytet
    Postów: 1246 495

    Wysłany: 21 września, 14:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miśkowa na uregulowanie biorę luteinę. Jeszcze porobię owulaki ale chyba zbyt długo nie będę czekać. Temperaturę mogłabym mierzyć ale często wstaje do syna bo jest zakatarzony i zęby mu idą więc kilka razy w nocy ląduje na rękach bo wtedy się uspokaja. Nie wiedziałabym jak mam ją interpretować.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 września, 14:32

    MTHFR A1298C homo, PAI-1 (4G/5G) hetero
    I IUI - 30.10.2019... 14 dp iui test +
    82do2n0a8les7g5d.png
    06.10.2021 mamy II kreseczki, 09.10-Beta 371,00 mIU/ml
    piu343r81fygqrqm.png
  • Miśkowa Autorytet
    Postów: 1727 624

    Wysłany: 21 września, 14:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiera rozumiem Twoje samopoczucie... I w sumie nie wiadomo co poradzić bo czasem taka przerwa pomaga ale wiem jak trudno nam kobietom "wyłączyć głowę".

    Nadzieja bardzo dobrze się mieszka :) jeszcze ciągle są pierdoly do zrobienia typu wieszak w przedpokoju, scianka TV czy ścianka z galerią ale nie mam ciśnienia bo jeszcze nie mamy pomysłu na te rzeczy a chciałabym żeby to jakoś spojnie wyglądało. Numerem 1 oczywiście jest zmywarka! Jaki to komfort nie musieć stać Przy zlewie godzinami tym bardziej że obsługuje ją mąż ;) Poza tym jesień i mój dół się nasila ale już umówiłam się do psychiatry. Potrzebuję leków, może i na terapię się umówię. Za tydzień wracam już do pracy a dziś mój pierwszy dzień w domu bez dzieci... I po ostatnich ciężkich nocach cieszę się jak nigdy że mam chwilę na spokojny obiad czy zakupy bez towarzystwa.

    4 cs o drugiego bobasa - II 03.01; <3 20.01
    Starania o pierwsze dziecko 2 lata (2015-2017)
    Ona: PCOS, AMH 24, niedoczynność tarczycy,
    czerwiec 2017 - laparoskopia, HSG, histeroskopia, usunięcie ognisk endometriozy
    On: oligoasthenoteratozoospermia (01.2017 koncentracja 1,7 mln/ml; morfologia 1%; ruch 10%)
  • Mysza123 Autorytet
    Postów: 1316 415

    Wysłany: 21 września, 14:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiera, lametta ma dobre wyniki w stymulacji i wiem ze sporo dziewczyn zachodzi w ciaze na niej wiec zawsze jest nadzieja, ze w koncu sie uda. Musi. ☺️Dobrze wiem o czym mowisz bo ja tez czasami mam mysli czy tego nie pierdyknac i dac sobie spokoj. W koncu mamy juz jedno cudowne dziecko, ogromne szczescie bo mam znajama ktora juz 5 lat walczy o pierwsze dziecko i poki co bez efektu. Daje mi ciagle do zrozumienia ze my walczymy o drugie ale juz jedno mamy i to ogromny fart od losu bo ona sie o to jedno modli.

    Miskowa, jak chcesz to pisz i nie martw sie, nie smecisz. My tu wszystkie sie zalimy jak jest powod 😁

    Kinga, idac Twoim torem myslenia to ja juz jak stara babka, nie licze dni cyklu bo siedze w sztucznej menopauzie i od miesiecy @ nie widzialam 🤣

    Corka nadal chora, mocno ja zlapalo i cos czuje ze szybko nie pusci. Kolejna noc slaba, goraczke miala wysoka ale juz widze ze kaszel sie jej zmienia wiec moze bedzie polepszenie niebawem.

    dxomuay3i24nlrrm.png
  • Miśkowa Autorytet
    Postów: 1727 624

    Wysłany: 21 września, 14:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nobis jak ja Cię rozumiem z tym zabkowaniem... U mnie też noce masakryczne ale do rzeczy. Moja druga córka jest z owulacji w 19 dc więc czasem warto poczekać ;) porob testy a jak się trochę uspokoi z zabkami to może spróbuj z tą temp. Bo szkoda sobie blokować :) a mierzylas kiedyś w ogóle? Bo jeśli prowadzilas kiedyś obserwacje to mniej więcej zna się swoje ciało. Ja przy drugiej córce już wiedziałam co i jak i pomimo pobudek jakoś to wszystko "trzymało się kupy" i można było dobrze interpretować i o dziwo udało się w 4 cs

    4 cs o drugiego bobasa - II 03.01; <3 20.01
    Starania o pierwsze dziecko 2 lata (2015-2017)
    Ona: PCOS, AMH 24, niedoczynność tarczycy,
    czerwiec 2017 - laparoskopia, HSG, histeroskopia, usunięcie ognisk endometriozy
    On: oligoasthenoteratozoospermia (01.2017 koncentracja 1,7 mln/ml; morfologia 1%; ruch 10%)
  • Nobis Autorytet
    Postów: 1246 495

    Wysłany: 21 września, 14:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak dawno bo przed pierwszą ciąża. Przestałam mierzyć jak zaczęliśmy leczyć się w klinice. Przemyśle, może zacznę znowu mierzyć... Póki co porobię jeszcze kilka dni owulaki i zobaczę czy coś wyjdzie. I tak planuje po nowym roku zacząć robić badania a wtedy wrócić do clo monitoringów itp. Teraz daje sobie taką chwilę na spokojne starania.

    Jedynie zastanawia mnie ten ból. Przed ciążą nawet podczas stymulacji clo tak nie odczuwałam bólu. A tu najpierw po stronie lewego jajnika a teraz od kilku dni centralnie podbrzusze.

    MTHFR A1298C homo, PAI-1 (4G/5G) hetero
    I IUI - 30.10.2019... 14 dp iui test +
    82do2n0a8les7g5d.png
    06.10.2021 mamy II kreseczki, 09.10-Beta 371,00 mIU/ml
    piu343r81fygqrqm.png
  • Miśkowa Autorytet
    Postów: 1727 624

    Wysłany: 21 września, 15:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nobis mi po drugim dziecku też zaczęły dokuczac bóle okoloowulacyjne ale przyjelam że organizm się zmienia więc jeśli u gina wszystko wyszło ok to się nie doszukuje :)

    Ehh to takie przygnebiajace, też mam przyjaciółkę która się stara od prawie dwóch lat o pierwsze dziecko, bardzo jej kibicuję i chciałbym żeby w końcu się udało. Ona ma jeszcze spine bo już jest blisko 40 i boi się tego czynnika wieku. Chciałbym żeby państwo w końcu zaczęło wspierać pary z problemami płodności bo póki co wszystko zamiatane jest pod dywan i jakoś nikt głośno nie mówi ile Polek chciałoby urodzić dzieci a nie może bo nie ma wsparcia (głównie finansowego).

    4 cs o drugiego bobasa - II 03.01; <3 20.01
    Starania o pierwsze dziecko 2 lata (2015-2017)
    Ona: PCOS, AMH 24, niedoczynność tarczycy,
    czerwiec 2017 - laparoskopia, HSG, histeroskopia, usunięcie ognisk endometriozy
    On: oligoasthenoteratozoospermia (01.2017 koncentracja 1,7 mln/ml; morfologia 1%; ruch 10%)
  • Mysza123 Autorytet
    Postów: 1316 415

    Wysłany: 21 września, 16:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dokladnie Miskowa, mnie tez niesamowicie doluje fakt ze nasze panstwo tak omija temat in vitro, bardzo ciezko o dofinansowanie, o pomoc a cala procedura to masakryczne koszty. Nie mowie nawet o tym czasami potrzeba kilka prob...
    Zamiast patologie dofinansowywac i wkladac im pieniadze do kieszeni za siedzenie w domu i rodzenie dzieci hurtem, powinni pochylic sie nad tematem pomocy bezdzietnym parom czy tym ktorzy walcza o kolejnego malucha i potrzebuja wsparcia finansowego.

    dxomuay3i24nlrrm.png
  • mother84 Autorytet
    Postów: 5061 1792

    Wysłany: 22 września, 07:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oj tak dziewczyny, zgadzam się całkowicie z Wami... Ale to się niestety za tej władzy nie zmieni... Mam kuzynkę, która ma dwójkę dzieci z in vitro, wiem, ile to kasy ich kosztowało, sił, zdrowia. Państwo nie daje wcale wsparcia takim parom.

    Wiera dobrze, że jesteś. Takie załamania i chwilę zwątpienia są normalne. Ja trzymam cały czas kciuki. Może to iui w końcu zaskoczy. Nie daj się🤗

    Nobis Tobie też życzę powodzenia ☺

    Za wszystkie trzymam kciuki cały czas!

    Mysza mam nadzieję, że córka dziś już trochę lepiej.

    Miłego dnia dziewczyny. Ja jeszcze w łóżku, bo syn dziś ma później do szkoły 😁 a któraś pytała jak u nas, nocki już nie są od kilku dni takie tragiczne, może powoli będzie lepiej 🙏 a mały jest ogólnie bardzo grzeczny, bardzo dużo się uśmiecha, taki pogodny jest. Nie mogę narzekać. No i muszę kolejny raz pochwalić starszaka, super pomaga, ani razu nie było z nim problemów jeśli chodzi o rodzeństwo ☺

    zem33e5egd6wxyy8.png

    atdci09kiuqldke7.png

    Po 6 cs I ciąża (synek 2014 r.)
    Starania o drugie dziecko od maja 2017 roku
    II ciąża 10tc/8tc [*] (20.11.2018)
    cb [*] - grudzień 2019
    mąż: teratozoospermia, ŻPN - styczeń 2020 operacja i po niej poprawa w badaniach nasienia
    Ja: Hashimoto i mutacje: MTHFR C677T i A1298C heterozygota oraz PAI-1 (4G/5G) homozygota
    08.09.2020 test ciążowy +
    29.09.2020 ♥️
  • Miśkowa Autorytet
    Postów: 1727 624

    Wysłany: 22 września, 08:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mother super że powoli u Was lepiej :) powiem Ci że ja ostatnio zwątpiłam w stwierdzenie że mała różnica wieku jest najlepsza.... Jak dla mnie to jest mega ciężka. Owszem Hania to cudowne dziecko od urodzenia: je, śpi, od 10 miesiąca przesypia sama noce, sama się zabawi ale to jednak niemowlak i trzeba się nim zająć, poświęcić czas itd. Natomiast starsza pomimo tego że jest już co raz bardziej samoobslugowa (jak mówię że super z niej przedszkolak to w ogóle ma zapał) to też mimo wszystko malutkie dziecko które potrzebuje czasu, uwagi, wspólnej zabawy dokladajac do tego jej zaburzenia. Razem się nie pobawia bo wiek rozwojowy totalnie ze sobą nie gra,wspólne aktywności też odpadają... Bo na kino Hania za mała, na basenie wytrzyma max 15 min. Choć uwielbia się kąpać, w wózku już nie posiedzi bo woli "zdobywać" nowe przestrzenie. Może rzeczywiście później będzie lepiej, jeśli uda nam się je wychować bez wzajemnej rywalizacji (podobno takie skłonności mają dzieci). Ostatnio czytałam że im mniejsza różnica wieku między rodzeństwem tej samej płci tym bardziej różnią się one od siebie. U nas póki co to się sprawdza. Dziewczyny są totalnie różne więc czeka nas wyzwanie...

    Życzę wszystkim zdrówka i pięknego dnia (choć u mnie leje 🙁)

    4 cs o drugiego bobasa - II 03.01; <3 20.01
    Starania o pierwsze dziecko 2 lata (2015-2017)
    Ona: PCOS, AMH 24, niedoczynność tarczycy,
    czerwiec 2017 - laparoskopia, HSG, histeroskopia, usunięcie ognisk endometriozy
    On: oligoasthenoteratozoospermia (01.2017 koncentracja 1,7 mln/ml; morfologia 1%; ruch 10%)
  • nadzieja_86 Autorytet
    Postów: 1937 1136

    Wysłany: 22 września, 10:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miskowa z tą różnicą to różnie bywa są plusy i minusy każdego wieku. A to już minęło tak i idziesz do pracy a jak nad opieka ad dziewczynkami? Pracujesz na jedną zmianę? A jak cieszysz się na powrót do ludzi.

    Mother to super ze sie uspokoiło trochę aż miło się czyta że takiki kochany synek pomocny w rodzeństwie siła.

    Hekate a jak ty się czujesz?

    A ja dziś chwilkę szybciej kończę to może do labo podskoczę bo to graniczy u mnie z cudem bo pracuje tak jak godziny otwarcia.
    Chciałam zrobić proga dawno nie badałam. Tylko wiem kiedy @ i biorąc pod uwagę moje owu jakie mam to gdzieś bym była 7 - 8 dpo. Bo testów nie robiłam 🤦‍♀️. Mam okazję to pójdę.

    Juz trzy lata czekam na Ciebie i czekać bede dalej 🤱 ❤️

    29. 07.2020 HSG są drożne. ✊
    Luty 2020 cb
    Grudzien 2020 7 tc moj 👼
    Luty 2021 hashimoto
    Letrox, metformina, duphaston.
    Sierpień 2021 Mutacje: MTHFR C677T, A1298C heterozygota oraz PAI-1 (4G/5G) heterozygota
    Acard

    „Na złym fundamencie nie da się zbudować dobrego domu”
    n59yt5od1y3qj53b.png
  • Kinga2020 Ekspertka
    Postów: 479 59

    Wysłany: 22 września, 11:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mother oj jak ja ci zazdroszczę ze możesz sobie pospać dłużej.. i super ze synek juz unormowal swoj rytm dnia,nie będziesz tak zmęczona w ciągu dnia.
    Ja dzis wstalam 6:45 a do pracy na 7.
    Ciężko mi ostatnio wstawać,i gdy wstaje z łóżka i schodze na dół marudze głośno zeby maz slyszal
    ..no chlopie zrob mi wkoncu to dziecko zebym mogła ci rano kawkę i śniadanie szykowac do pracy.

    Dzis jak mam 21 dzien cyklu to powinnam zrobić progesteron? Zeby się dowiedzieć czy owulacja byla ? I jeszcze coś powinnam zrobić? Estrogen? Czy on zbedny jest w tym dc?

    Mi niestety duphostan zawsze mieszal w cyklu i przesuwal @i wcale jej nie wywoływał. Wiec w tym cyklu go sobie odpuściłam

    Miskowa ja zawsze marzyłam o rodzeństwie rok po roku. Teraz marza mi się bliźniaki, i ciekawe jak to jest i czy się spelni..skoro moja mama jest bliźniaczka to wiec ja mogę tez miec🙂

    Wiera ja tez mam chwile zwatpienia,ale nie poddam się...Taka pani w pracy mowi zebym dala sobie spokój z drugim dzieckiem i zapewniła jedynej corce jaka mam godny start w dorosłość. Bo ona ma trójkę i jej dzieci kłócą się o majątek i ziemie , i nie wie jak to rozdzielić bo zawsze któreś bedzie pokrzywdzone . A przy jednym nie będę miała takiego problemu.

    Wiecie co mowilam wam ze moja mama pojechala do Wiednia do wnusi. I kupilam ubranka dla siostrzenicy, dla siostrzeńca który się urodzi w listopadzie, wózek dla lalek i inne zabawki. Wydalam prawie 800zl ...A siostra dzwoni i mnie opierdziela , że na siłę próbuje uszczęśliwić i ona nie pozwoli corce pchać wózka bo to w żaden sposób jej nie rozwinie intelektualnie i dla niej to rzecz zbędna i mam sobie go zabierać spowrotem.pojechala jeszcze po mnie rowno. Kurde ..przecież mogła nawet go wyrzucić na śmietnik, i mi takich rzeczy nie mówić...przykro mi strasznie. Ona jak juz jest tam 10 lat to się strasznie zmieniła,wszystko co polskie niewiem nawet jak drogie dla niej to dziadostwo ,i mowi to prosto w twarz.

  • Miśkowa Autorytet
    Postów: 1727 624

    Wysłany: 22 września, 13:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak Nadzieja są plusy i minusy... Dla mnie póki co więcej minusów 😬 ale żeby nie było absolutnie nie żałuję, cieszę się że mam dwie wspaniałe córki 😊 We wtorek już idę do pracy, mam jedną zmianę od 7 do 15 (czasem nadgodziny lub dyżur), dziewczyny w tym czasie będą w przedszkolu i żłobku. Bardzo się cieszę na powrót bo ja nie jestem z tych co się spełniają w roli managera domu. Moja praca daje mi dużo satysfakcji i mam fajną ekipę. Problem tylko w tych porankach żeby się wygrzebac bo do tej pory we 4 chyba tylko raz byliśmy gdzieś punktualnie 😂 trochę też mam spine bo wracam akurat przed zewnętrzna kontrolą a ja będę taka nieogarnieta w tym wszystkim na początku a oni lubią sprawdzać właśnie nowych pracowników i takich po przerwie... No ale dam radę 💪

    Kinga no przykra sytuacja z siostrą, mogła rzeczywiście nic nie mówić. Proga powinno się robić ok 7 dpo więc jeśli masz regularne cykle to ok a jeśli nie to poczekalabym do następnego cyklu i robiła testy albo monitoring bo szkoda kasy jak nie trafisz i jeszcze będziesz się zastanawiala czy wynik jest miarodajny. I oczywiście ściskam kciuki za bliźniaki ;)

    4 cs o drugiego bobasa - II 03.01; <3 20.01
    Starania o pierwsze dziecko 2 lata (2015-2017)
    Ona: PCOS, AMH 24, niedoczynność tarczycy,
    czerwiec 2017 - laparoskopia, HSG, histeroskopia, usunięcie ognisk endometriozy
    On: oligoasthenoteratozoospermia (01.2017 koncentracja 1,7 mln/ml; morfologia 1%; ruch 10%)
  • mother84 Autorytet
    Postów: 5061 1792

    Wysłany: 22 września, 15:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nadzieja to daj znać jak wynik ☺

    Kinga ja nie pomogę z tymi badaniami 🤷‍♀️ ale Miśkowa już Ci widzę poradziła 😉 a z siostrą to przykra sprawa... Chciałaś dobrze, a wyszło jak wyszło... Następnym razem kup jakąś drobnostkę i tyle, po co się potem przejmować.

    Miśkowa powroty są ciężkie, ale jak masz tak fajną pracę i zespół to od razu jest lepiej ☺ będzie dobrze. Ja pracę też mam spoko, ale niestety w ostatnim czasie pozmieniał się skład, kierownik i przez to wszyscy fajni i normalni ludzie odeszli, z tego powodu nie mam póki co ochoty tam wracać... No, ale jeszcze trochę, więc staram się o tym nie myśleć 🙃

    A Iza gdzie nam się podziała?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 września, 15:26

    zem33e5egd6wxyy8.png

    atdci09kiuqldke7.png

    Po 6 cs I ciąża (synek 2014 r.)
    Starania o drugie dziecko od maja 2017 roku
    II ciąża 10tc/8tc [*] (20.11.2018)
    cb [*] - grudzień 2019
    mąż: teratozoospermia, ŻPN - styczeń 2020 operacja i po niej poprawa w badaniach nasienia
    Ja: Hashimoto i mutacje: MTHFR C677T i A1298C heterozygota oraz PAI-1 (4G/5G) homozygota
    08.09.2020 test ciążowy +
    29.09.2020 ♥️
  • nadzieja_86 Autorytet
    Postów: 1937 1136

    Wysłany: 22 września, 16:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja zdążyłam na ostatni gwizdek na badanie zajrzę wieczorem ale babeczka mówiła że jutro wynik także czekam.
    W ogóle w labo dziś była bardzo miła babeczka pogadałyśmy trochę zawsze tu chodzę i nawet pytała czy sam progesteron czy beta tez😁 tak się uśmiechnęłam to może może za tydzień 😉Mówiła że dużo kobiet bete teraz robi chyba taki czas po wakacyjnych uniesieniach❤️

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 września, 16:15

    Juz trzy lata czekam na Ciebie i czekać bede dalej 🤱 ❤️

    29. 07.2020 HSG są drożne. ✊
    Luty 2020 cb
    Grudzien 2020 7 tc moj 👼
    Luty 2021 hashimoto
    Letrox, metformina, duphaston.
    Sierpień 2021 Mutacje: MTHFR C677T, A1298C heterozygota oraz PAI-1 (4G/5G) heterozygota
    Acard

    „Na złym fundamencie nie da się zbudować dobrego domu”
    n59yt5od1y3qj53b.png
  • Wiera Autorytet
    Postów: 1040 394

    Wysłany: 22 września, 17:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć!

    Nadzieja kciuki za dobre wyniki 👍🏻 no i żeby była dobra okazja do zrobienia bety za tydzień 😁

    Mysza to mnie trzyma na powierzchni - mój synek - bo jak pomyślę że ktoś walczy o pierwsze tyle czasu i się zmaga z tymi wszystkimi przeszkodami, załamaniami psychicznymi.. To dopiero jest koszmar 😔
    A jak córka? Poprawia jej się?

    Miśkowa na początku ta mała różnica pewnie daje w kość, ale jak obserwuje kuzynów syna, jeden jest młodszy o 3 lata, to już od zeszłego roku się ładnie razem bawili w trójkę, a na początku tylko z tym kuzynem rownolatkiem, a młodszy był odpychany na bok. Im będą dziewczyny starsze tym będą miały więcej płaszczyzn porozumienia 🙂 Powodzenia w pracy, trzymam kciuki!
    A ponieważ wszystkie wyniki mam dobre, to już naprawdę zaczynam podejrzewać, że coś mi w głowie siedzi, tylko czym to naprawić... 😏

    Kinga też mi się marzyły kiedyś bliźniaki :)
    Myślę że właśnie lepiej konkretnie po owu, żeby potem nie analizować i "gdybać" jeśli byłoby w innym dniu niż standard ;)
    Patrząc na moją rodzinę, argument, że jedno dziecko wyklucza kłótnie o ziemię i chałupy do mnie przemawia ;) I też to jakiś plus. A ja nie wiem czy będę walczyć do końca, bo jeszcze to od męża zależy a widzę że on już chce odpuścić, tak na dobre, bez lekarzy itd. Inna sprawa jakby on też był tak zaangażowany, a widzę że ma powoli dość i też muszę to uszanować.

    9f7jgu9r4mx0xbls.png
  • Miśkowa Autorytet
    Postów: 1727 624

    Wysłany: 22 września, 17:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiera kiedyś myślałam o Tobie i zapomniałam napisać... A robiłaś badanie na wrogi śluz? Moja przyjaciółka też wszystkie badania ok, partner też i nic się nie udaje a wyszedł jej ostatnio wrogi śluz... Może spróbuj w tą stronę?

    4 cs o drugiego bobasa - II 03.01; <3 20.01
    Starania o pierwsze dziecko 2 lata (2015-2017)
    Ona: PCOS, AMH 24, niedoczynność tarczycy,
    czerwiec 2017 - laparoskopia, HSG, histeroskopia, usunięcie ognisk endometriozy
    On: oligoasthenoteratozoospermia (01.2017 koncentracja 1,7 mln/ml; morfologia 1%; ruch 10%)
  • Kinga2020 Ekspertka
    Postów: 479 59

    Wysłany: 22 września, 18:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miskowa pierwszy raz od stycznia ,poprzednie 2 @ byly takie jak potrzeba ,praktycznie jak w zegarku. Odkąd pije inofem sie unormowaly. Poprzedni cykl mialam na clo +kontrola+duphostan , teraz tez na clo ale bez kontroli bo nie miałam czasu do niego latac co chwile .. jutro pojde na tego proga ,może coś podpowie wynik czy owulacja byla. Jak nigdy mnie nie bola jajniki, wiec napewno się nie przestymulowalam clo.

  • Mysza123 Autorytet
    Postów: 1316 415

    Wysłany: 22 września, 20:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Corce juz troszke lepiej, dzieki ze pytacie. Straszny kaszel nadal ma ale juz co najwazniejsz nie goraczkuje tak bardzo wysoko.

    Wiera, wybacz ze nie pamietam ale zaglebialiscie sie w immunologie moze ? Kiry, wrogosc sluzu itp ? Czy nie chcecie tak gleboko grzebac, bo wiem ze sa lekarze co nie sa fanami "grzebania" w immunologii, ale moze warto by bylo w Waszym przypadku bo teoretycznie jestescie okazami zdrowia i ta ciaza powinna juz bez problemu byc 😞

    Co do odpuszczania to mysle ze kazda ma w pewnym momencie taki etap (przejsciowo lub trwale) ze zaczyna myslec " po co mi to wszystko". To juz jest takie zmeczenie tematem ze serio bywa bardzo, bardzo meczace kiedy zycie jest podstosowane pod leczenie, lekarzy, badania a kazdy grosz odkladany na starania i towarzyszace wydatki.

    dxomuay3i24nlrrm.png
  • nadzieja_86 Autorytet
    Postów: 1937 1136

    Wysłany: 23 września, 07:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miskowa to powodzenia życzę aby wszytsko tak się ułożyło w pracy oraz organizacja w domu poszła dobrze. Odżyjesz wracając do pracy.

    Mysza a to dobrze że już lepiej zdróweczka życzę. A jak chodzisz do pracy jak córka choruje?
    Kinga daj znać jak wynik proga. Kinga jakoś pod ie zaczęliśmy @

    Wiera kciuki za wizyte 😘

    Mother o powrocie nie ma co myśleć jeszcze trochę czasu.

    Hekate milczysz z jak tam u siebie zdrówko.

    Ja byłam też z córką u lekarza już katar katarkiem, zatki zapelnione mamy kontynuacja inhalacje i jeszcze 2 syropy dostaliśmy.
    Wczoraj przy okazji kupiłam sobie zasłony i oczywiacie wieczór i ja juz lecę z prasowaniem na co czekać. Wraca mąż i słowa bezecenne wziął drabinę i powiedział "i co wieszamy Kochanie" 😍 rozczulił mnie tym. Nie wolalam go o pomoc bo na podwórku coś robił a on tak sam i w takim składzie poszło nam szybciutko a zmieniałam 4 szt.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 września, 08:51

    Juz trzy lata czekam na Ciebie i czekać bede dalej 🤱 ❤️

    29. 07.2020 HSG są drożne. ✊
    Luty 2020 cb
    Grudzien 2020 7 tc moj 👼
    Luty 2021 hashimoto
    Letrox, metformina, duphaston.
    Sierpień 2021 Mutacje: MTHFR C677T, A1298C heterozygota oraz PAI-1 (4G/5G) heterozygota
    Acard

    „Na złym fundamencie nie da się zbudować dobrego domu”
    n59yt5od1y3qj53b.png
  • mother84 Autorytet
    Postów: 5061 1792

    Wysłany: 23 września, 08:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nadzieja takie drobne rzeczy, a potrafią cieszyć 🙂
    Ja wracam ze szkoły. Wczoraj @ mnie dopadła, nie dość, że szybciej niż zwykle to taki potop, że pół nocy nie spałam...
    Miłego dnia babeczki! Wszystkich choruskom dużo zdrowia 😘

    zem33e5egd6wxyy8.png

    atdci09kiuqldke7.png

    Po 6 cs I ciąża (synek 2014 r.)
    Starania o drugie dziecko od maja 2017 roku
    II ciąża 10tc/8tc [*] (20.11.2018)
    cb [*] - grudzień 2019
    mąż: teratozoospermia, ŻPN - styczeń 2020 operacja i po niej poprawa w badaniach nasienia
    Ja: Hashimoto i mutacje: MTHFR C677T i A1298C heterozygota oraz PAI-1 (4G/5G) homozygota
    08.09.2020 test ciążowy +
    29.09.2020 ♥️
‹‹ 2646 2647 2648 2649 2650 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Niepłodność a nietolerancja pokarmowa - czy istnieje związek?

Dlaczego coraz częściej przyszli rodzice nie mogą doczekać się upragnionego potomstwa? Czy nieodpowiedni styl odżywiania może przyczyniać się do powstawania zaburzeń płodności? Czy nietolerancja pokarmowa może wpływać na obniżenie płodności, a nawet powodować niepłodność? Jakie testy na nietolerancje pokarmowe warto wówczas wykonać?  

CZYTAJ WIĘCEJ

10 ważnych rzeczy dotyczących Twoich piersi, które warto wiedzieć

Piersi - symbol kobiecości, płodności i namiętności. Mężczyźni je uwielbiają, a kobiety często zbyt surowo je oceniają. Przeczytaj jak dbać o piersi, co wynaleźli ostatnio polscy naukowcy, jakie objawy powinny Cię zaniepokoić i w jaki sposób piersi mogą wesprzeć Twoje starania o ciążę.   

CZYTAJ WIĘCEJ

14 faktów na temat płodności kobiety - owulacja, miesiączka, dni płodne

Owulacja, dni płodne, miesiączka - słyszymy o nich często. Ale czy na pewno mamy wystarczającą wiedzą na temat płodności kobiety? Niektóre sprawy dotyczące cyklu kobiety nie są tak jasne i oczywiste jakby mogło się zdawać. Tutaj znajdziesz 14 najważniejszych faktów, które warto wiedzieć na temat płodności kobiety.   

CZYTAJ WIĘCEJ