Forum Starając się - ogólne Starania o drugiego maluszka
Odpowiedz

Starania o drugiego maluszka

Oceń ten wątek:
  • nadzieja_86 Autorytet
    Postów: 1961 1154

    Wysłany: 23 listopada 2021, 20:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jestem wykończona i fizycznie i psychicznie. Mama po chemii była w domu nawet w miarę funkcjonowała ale coś się pogorszyło z dnia na dzień nawet z mowa był problem nie kontaktowała wiozlam ja do szpitala a w samochodzie już mi "odchodziłam ostatnio strasznego 😨 nie będę pisać szczegółów. W sobotę nie mogłam dowodzonych się w ogóle do szpitala myślałam że od zmysłów odejdę. Mam odebrał 1 tel ale bardzo słaba ale przez 1 min uslyszlam jej głos. Dopiero w niedzielę rozmawiam z lekarka sama powiedziała że pt nie wiedzieli czy da ustabilizować parametry żeby wróciłajo staturacja nagle spadła do 50. Dziś jest zdecydowanie lepiej podają jej leki jeszcze nie wiem czy wypuszcza. Załatwiam jej koncentrator tlenu gdzie w dobie covidu graniczy z cudem. Latam na dwa domy do taty i jeszcze praca ....
    Już w pracy zwrócili uwagę że coś słabo wyglądam i jakość schudłam możliwe bo przy tym tempie i stresie to dużo nie trzeba. A jeszcze po mamy powrocie że szpitala yslalam będzie dobrze zacznie chemię będzie słaba a nie aż tak że będzie walczyć o życie i jakoś damy radę a to taki rollercoster życiowy że nikomu nie życzę. Już się wygadlama nie chce wam problemy wtrącać na forum.

    Juz trzy lata czekam na Ciebie i czekać bede dalej 🤱 ❤️

    29. 07.2020 HSG są drożne. ✊
    Luty 2020 cb
    Grudzien 2020 7 tc moj 👼
    Luty 2021 hashimoto
    Letrox, metformina, duphaston.
    Sierpień 2021 Mutacje: MTHFR C677T, A1298C heterozygota oraz PAI-1 (4G/5G) heterozygota
    Acard

    „Na złym fundamencie nie da się zbudować dobrego domu”
    n59yt5od1y3qj53b.png
  • mother84 Autorytet
    Postów: 5082 1800

    Wysłany: 23 listopada 2021, 21:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nadzieja jesteśmy ze sobą tutaj tak długo, że jeśli tylko czujesz potrzebę by się wygadać, wypłakać to wal do nas śmiało... Ogromnie mi przykro, że musicie przez to wszystko przechodzić, dużo sił dla Ciebie, mamy i Twoich bliskich... Tulę mocno!

    zem33e5egd6wxyy8.png

    atdci09kiuqldke7.png

    Po 6 cs I ciąża (synek 2014 r.)
    Starania o drugie dziecko od maja 2017 roku
    II ciąża 10tc/8tc [*] (20.11.2018)
    cb [*] - grudzień 2019
    mąż: teratozoospermia, ŻPN - styczeń 2020 operacja i po niej poprawa w badaniach nasienia
    Ja: Hashimoto i mutacje: MTHFR C677T i A1298C heterozygota oraz PAI-1 (4G/5G) homozygota
    08.09.2020 test ciążowy +
    29.09.2020 ♥️
  • Piszczak Ekspertka
    Postów: 329 54

    Wysłany: 24 listopada 2021, 21:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kurcze dziewczyny nie wierm co myśleć.
    Moja Natala od urodzenia może ze 2 razy miała gorączkę. Odkąd jest w domu i przyjechała teściowa ma już ją drugi raz. To raczej taki stan podgorączkowy bo nie przekracza 38 stopni. Wczoraj kiedy kładłam ją spać to się mnie zapytala: mamusiu czy jutro mogę wstać do przedszkola? Nie wiem czy to przyjazd teściowej tak na nią działa. Jednego dnia jest ok, a drugiego, że ona nie chce już babci. Nie wiem co mam robić. Tym bardziej, że to ona z nią zostanie jak będę w szpitalu

    iv09gu1ra4r2on4q.png


    f2wltgf6op1e7mqi.png
  • Mysza123 Autorytet
    Postów: 1320 418

    Wysłany: 24 listopada 2021, 21:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nadzieja, przykro mi ze macie takie ciezkie przezycia i to na poczatku leczenia ale wierze, ze to byl taki szok dla organizmu, wybronil sie i bedzie teraz juz dobrze. Musi byc. Jestescie obie bardzo silne i razem to przetrwacie ☺️

    Ja sie nie udzielam bo mam ciezki czas jak wczesniej pisalam, ale ide do przodu. Moja lekarka dzis na kontroli sobie ubzdurala ze mi koniecznie juz teraz musi zrobic hsg w szpitalu. I to jeszcze bez znieczulenia. Nie wiem kto to wymysla, ale dziekuje bardzo. Przy mojej chorobie i zrostach to jest dla mnie nie do przejscia gdzie zwykle badanie mnie tak boli. Przeanalizowalam temat i poszukam sono hsg prywatnie, moze i w znieczuleniu, pomysle. Trudno, wykosztuje sie. No wiem ze nie dam rady, wystarczajaco duzo bolu mam codziennie.
    Z poczatku chcialam isc ale atak placzu mnie mocno utwierdzil w przekonaniu ze nic na sile.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 listopada 2021, 01:46

    dxomuay3i24nlrrm.png
  • mother84 Autorytet
    Postów: 5082 1800

    Wysłany: 25 listopada 2021, 11:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny trzymajcie się... Oby ten ciężki czas szybko minął.
    Wiera kciuki za wizytę, bo to dziś tak? Daj znać

    zem33e5egd6wxyy8.png

    atdci09kiuqldke7.png

    Po 6 cs I ciąża (synek 2014 r.)
    Starania o drugie dziecko od maja 2017 roku
    II ciąża 10tc/8tc [*] (20.11.2018)
    cb [*] - grudzień 2019
    mąż: teratozoospermia, ŻPN - styczeń 2020 operacja i po niej poprawa w badaniach nasienia
    Ja: Hashimoto i mutacje: MTHFR C677T i A1298C heterozygota oraz PAI-1 (4G/5G) homozygota
    08.09.2020 test ciążowy +
    29.09.2020 ♥️
  • Emrica Autorytet
    Postów: 924 591

    Wysłany: 25 listopada 2021, 14:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mysza ja miałam hsg w szpitalu no nieprzyjemne to było ale dalo sie wytrzymać tylko mi w trakcie drugi lekarz dokładał morfiny. Dla mnie to było bardzo traumatyczne.U mnie bylo drozne ale bolalo jak to robili. To hsg sono słyszałam właśnie ze duzo bardziej przyjemniejsze ze ok. Wiec jak możliwość to bym takie wybrała.

    iv09gu1rhahn9m8p.png
  • mother84 Autorytet
    Postów: 5082 1800

    Wysłany: 25 listopada 2021, 14:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja miałam Hsg w szpitalu i db wspominam, bardziej dopiero po bolało, tak okresowo, jednak jakbym miała takie zrosty jak Mysza to też bym wybrała sono

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 listopada 2021, 14:49

    zem33e5egd6wxyy8.png

    atdci09kiuqldke7.png

    Po 6 cs I ciąża (synek 2014 r.)
    Starania o drugie dziecko od maja 2017 roku
    II ciąża 10tc/8tc [*] (20.11.2018)
    cb [*] - grudzień 2019
    mąż: teratozoospermia, ŻPN - styczeń 2020 operacja i po niej poprawa w badaniach nasienia
    Ja: Hashimoto i mutacje: MTHFR C677T i A1298C heterozygota oraz PAI-1 (4G/5G) homozygota
    08.09.2020 test ciążowy +
    29.09.2020 ♥️
  • Wiera Autorytet
    Postów: 1055 405

    Wysłany: 25 listopada 2021, 21:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mysza hsg?! Teraz.. no nie dziwię się Twojej reakcji też bym się złapała za głowę 🙈 i to bez znieczulenia.. a przy tej operacji nie będą w stanie stwierdzić kondycji jajowodów, muszą Ci to hsg w ogóle robić.? Może lepiej po tej operacji.. albo już właśnie w wersji delikatniejszej, jeśli już trzeba..🙄 😔

    Mother Ty to masz pamięć 🤗 Tak byłam dziś i cóż.. intuicja mnie nie oszukała. Wg tej lekarki mam cechy insulinooporności, po wynikach insuliny i glukozy na czczo wyszedł mi współczynnik Homa nieprawidłowy.. mam od dziś zacząć brać metforminę. Trochę się zdziwiłam że krzywej mi nie kazała no ale może nie trzeba zawsze 🤷🏼‍♀️
    No i druga sprawa..ma inną opinie odnośnie moich mutacji i kazała mi brać Acard codziennie cały cykl.
    Spojrzała na wyniki męża i kazała powtórzyć, w wersji rozszerzonej.
    Gdyby nie owulka przypadajaca w święta to byśmy zrobili IUI w grudniu a tak to w styczniu wstępnie.
    Suple mam brać te co do tej pory. (A biorę koenzym i zaczęłam od tego cyklu mio-inozytol)
    Ogólnie jestem zadowolona, bo nowe światło padło i może to będzie strzał w dziesiątkę 😊

    9f7jgu9r4mx0xbls.png
  • Mysza123 Autorytet
    Postów: 1320 418

    Wysłany: 25 listopada 2021, 22:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hsg to dla mnie cos nie do przejscia, nie przy takiej endo i zrostach, mam mega wrazliwa szyjke z cechami endo na niej wiec mnie kazde dotkniecie paralizuje. Juz sie dowiadywalam ze robia sono hsg w znieczuleniu ogolnym, taka szybka drzemka i chyba na to sie zdecyduje bo podobno w moim przypadku inaczej robione badanie moze wcale nie wyjsc bo po prostu nie wytrzymam.
    Tez myslalam zeby sie dogadac z lekarzem co by mi zrobil to badanie przy laparo, ale dostalam pomysl od lekarki zeby zrobic droznosc i sprobowac staran, bo ciut te torbiele sie zmniejszyly, stan zapalny tez troche mniejszy... Ona ogolnie odradza mi operacje ze mnie zmarnuja, ale jak droznosci nie ma to tylko in vitro, do in vitro dopuscic nie chca bo torbiele i tak w kolko 🤣 Nie wierze w to za bardzo, bo jednak balagan mam w brzuchu duzy, ale tyle lat i droznosci nie mialam wiec przypuszczam ze tam wszystko pozarastane. Dziwna sytuacja i co lekarz to inna opinia i mi sieczke z mozgu robia. Stracilam juz wiare i cierpliwosc do tego wszystkiego, chyba sobie kota kupie i tyle 🤣

    Wiera, no widzisz, nowy lekarz nowe spojrzenie, super ze cos ruszylo ! Na metforminie duzo dziewczyn zachodzi wiec ja co do Ciebie mam wieeelkie nadzieje. Jeszcze suple i acard, to musi sie udac 😁

    dxomuay3i24nlrrm.png
  • Wiera Autorytet
    Postów: 1055 405

    Wysłany: 25 listopada 2021, 23:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mysza ale specjalista od tego typu operacji powiedział że "nie zmarnują" więc ona chyba mniej się na tym zna.. poza tym poprzednio też mówiła że torbiele są mniejsze a ten drugi lekarz kwestionował, jak dobrze pamiętam.. No dobrze, załóżmy że zrobisz hsg i wyjdzie niedrożne, sono może nie udrożnić i tak czyli zostaje usunięcie chirurgiczne, prawda? Przeciez przed tym zabiegiem na wiosnę nie zrobią ci wcześniej nic to zostaje czekać na tamten. A jak wyjdą - optymistycznie myślmy - drożne to.co odstawia Ci leki to.znowuz oby do zabiegu się nie pogorszyło.. nie wiem powiem szczerze że sama mam mętlik jak tak myślę o tym..😔
    Ja już kota mam to jestem do przodu 😂

    9f7jgu9r4mx0xbls.png
  • Iza37 Debiutantka
    Postów: 13 6

    Wysłany: 26 listopada 2021, 06:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mysza nie rozumiem po co ci teraz to hsg, w jakim celu i jak ono ma ci pomóc. Dodać bolu albo wyjąć z kieszeni? Moim zdaniem bez sensu jest ono teraz. O, po operacji żeby sprawdzić czy jest szansa na naturalne starania to tak, teraz - jak kulą w plot.

  • aLunia Autorytet
    Postów: 4122 2233

    Wysłany: 26 listopada 2021, 14:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I jaka tu decyzję podjąć jak lekarze sami nie wiedzą, każdy mówi co innego, bądź tu madry :/

    Adele kupiła sobie kota z tego co pamiętam i zaszła 😁

    Wiera kciukasy w takim razie, niech pyknie teraz w te swieta 🙏✊

    Nadzieja jak tam u was?

    3i49df9hy6z4ginm.png

    ex2bdf9h3wcvr2ut.png

    zrz6i09kya2w4ixc.png
    22.12.2016r (11 tydzień-poronienie zatrzymane)
    10 cs- udało się
    Hormony ok, podwyższone tsh- letrox 4x100 i 3x75
  • Mysza123 Autorytet
    Postów: 1320 418

    Wysłany: 26 listopada 2021, 16:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lekarz co mi ma operacje robic powiedzial ze lepiej dla mnie bedzie jezeli bym zaszla teraz, odchodzac z gabinetu powiedzial "trzymam kciuki zeby mi Pani wyslala smsa, ze rezygnuje z operacji i jest w ciazy" tak wiec cos na rzeczy jest, wszyscy lekarze sie boja ze ta operacja mnie pokiereszuje mocno, ale innego wyjscia chyba nie mam, bo nie wierze juz w to ze zajde z takim balaganem, pozniej tez nie wiem.
    Stad pomysl o hsg, zeby sprawdzic droznosc bo jezeli jest to moglabym ze dwa cykle teraz sprobowac bo i tak mam termin na zabieg. Ale znowu przy takim stopniu choroby te jajowody sa czesto w zrostach. Druga strona to fakt, ze bez lekow moze mi sie choroba jeszcze bardziej rozbujac. Dobrego wyjscia nie ma, kazdy ma inny pomysl, kazdy na kolejnych wizytach mowi co innego wiec czuje sie jak w potrzasku.

    dxomuay3i24nlrrm.png
  • Kinga2020 Ekspertka
    Postów: 512 70

    Wysłany: 26 listopada 2021, 19:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewuszki. Dawno się nie odzywałam, czasem podczytywałam, ale nic nikt o mnie sie nie pytal wiec sie nie wpraszalam.
    Nadzieja strasznie mi przykro z powodu mamy. Mam nadzieje ze juz bedzie tylko lepiej i wygra z tym dziadem.
    Wiera super ze wzielas sprawy w swoje ręce i znalazłaś z pomocą lekarza coś co wlasnie może być przyczyną niepowodzeń. Ja tez mam insulinoopornosc i to jest wielka przeszkoda..biore metformax ale z marnym skutkiem. Czesto brzuch mnie po nim boli.
    Mysza wiem ze masz nadzieje , ale jeżeli wiesz ze na jajowodach masz zrosty czy ogniska endometriozy ,to w macicy tez. Przy sono ,dowiesz się ze je masz i tyle. A hsg dowiesz się ze masz zrosty i przy okazji udrozni ci chociaż jeden jajowod. A w twoim przypadku nie zrobia ci zabiegu udrażniania operacyjnie ,bo każde grzebniecie w brzuchu to tylko rozsianie dalej ognisk i zrosty. Poczekała bym do operacji.
    Ogladalam ostatnio program to lekarze niechętnie podejmuja się tej operacji na NFZ ktora będziesz miała, bo trwa wiele godzin ...A z funduszu maja za nią marne grosze. Ale prywatnie to juz tak.

    U mnie jak u mnie. 25dc dzis zrobilam test i cien wyszedl dosc ciemny. Nie chcemy kota, ale kupujemy psa ..ma dopiero 3 tyg i czekamy do połowy stycznia na odbiór.
    Pozatym tesciowa juz drugi tydzień jest w szpitalu na covidowym. Szwagier męża tez ,tylko w gorszym stanie. Ja tez bylam chora , tylko w domu ..po antybiotyku mam chyba coś z wątroba i z kręgosłupem.. lekarz myśli ze to może być coś z pęcherzykiem zolciowym. Moja córka tez chora ,przez cały tydz goraczka 39,5 ,angine ropna miala. Meza nie moglam namówić na szczepienie ,ale jak jego mama trafiła do szpitala to sam się zapisal i juz jest po 1 dawce.

  • mother84 Autorytet
    Postów: 5082 1800

    Wysłany: 28 listopada 2021, 15:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiera to bardzo pozytywne nastawienie po wizycie 😊 może właśnie takie nowe spojrzenie na sprawę było potrzebne i mam nadzieję, że szybko będziesz mogła pochwalić się pozytywnym testem 🙏☺

    Kinga to się posypało z chorobami u Was, zdrowia dla Wszystkich!

    Ja też ostatnio coś złapałam, rozłożyło mnie, na szczęście już lepiej, tylko tak głowa mnie boli od kilku dni, że szkoda gadać... Wytrzymać nie mogę.

    Staraczki cały czas zaglądam i czekam na dobre wieści 😙

    zem33e5egd6wxyy8.png

    atdci09kiuqldke7.png

    Po 6 cs I ciąża (synek 2014 r.)
    Starania o drugie dziecko od maja 2017 roku
    II ciąża 10tc/8tc [*] (20.11.2018)
    cb [*] - grudzień 2019
    mąż: teratozoospermia, ŻPN - styczeń 2020 operacja i po niej poprawa w badaniach nasienia
    Ja: Hashimoto i mutacje: MTHFR C677T i A1298C heterozygota oraz PAI-1 (4G/5G) homozygota
    08.09.2020 test ciążowy +
    29.09.2020 ♥️
  • Wiera Autorytet
    Postów: 1055 405

    Wysłany: 28 listopada 2021, 20:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mysza rozumiem, to trochę zmienia obraz sytuacji 😔 Kurcze ale chyba też bym czekała na zabieg, ciąża chyba też by się wiązała z ryzykiem i bólem.. Trudna decyzja..😔 Cokolwiek nie postanowisz, będę Ci kibicować 🤗

    Kinga mnie czasem też brzuch pobolewa po metformienie, ale bez tragedii na szczęście..;) Angina u dziecka to masakra, pamiętam jak to u mojego syna wyglądało, brr, nigdy więcej. A jaka rasa pieska? Zdrowia dla rodziny!

    Mother było potrzebne to fakt, przed IUI też jeszcze jest trochę badań do zrobienia, ciekawe czy coś wyjdzie w trakcie 😬

    aLunia bobas zmajstrowany "pod choinką" - byłabym jak najbardziej za! 😁 A u Was co słychać, w pracy nadal ok:)?

    9f7jgu9r4mx0xbls.png
  • nadzieja_86 Autorytet
    Postów: 1961 1154

    Wysłany: 28 listopada 2021, 21:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kinga zdrówka dla was ! A to nowy członek rodziny się szykuje córka wie pewnie się ucieszy.

    Alunia jak dajecie radę wszystko czynne u was u nas co raz więcej dzieci na zdalnym bo kwarantanny.

    Mother a ta głową xnow wróciły migreny?

    Wiera wierzę w Ciebie !

    Mysza sama nie wiem co Tobie doradzić ciężka sprawa. A co maz na to wiem jaka jest chęć posiadania dziecka Ale Twoje zdrowie i samopoczucie jest bardzo ważne!

    Moja mama została wypisana do domu wiecie jakie to szczęście. Dostawała antybiotyk dożylnie i inne leki parametry poprawili przełożyli jej chemię o 2 tyg. Wczoraj mieliśmy spotkanie rodzinne zamówiłam sushi rodzicow zgarnęłam z siosta i wpadliśmy do brata bardzo fajnie halo. On mówi że nie przygotowany A ja w zanadrzu jedzonko miałam. Bardzo miły czas.
    A ponadto byłam jeszcze u innego specjalicaja gin endo przyjeżdża z innego województwa trudno się do niego dostać ale udało się spieszyć do niego wizytę wzięłam wszystkie badania w ciągu roku. Mówił że mój przypadek nie jest najgorszy nawet ogólnie że coś jest ale Mutacje nie są z tych groźnych i na hashi biore leki ale przy lekach powinno się udać.
    Ale pierwszy raz się spotkałam punktował mnie i męża wszystko wiek wyniki BMI i wyszło nam 17 % na zdrowa ciążę zakończona porodem. Większość nie jest sprzymierzeniec niestety tu bo obniża jakość komórek. Mam brać cloni aromek żeby rozbujać na maxa owu a w drugiej fazie proga I zobaczymy jak w ciągu roku nic to invitro. Teraz na owu nic nie brałam na zobaczymy. Tonący brzytwy sie 3mam. Zobaczę jak w ciągu 3 mcy zareaguje organizm.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 listopada 2021, 21:15

    Juz trzy lata czekam na Ciebie i czekać bede dalej 🤱 ❤️

    29. 07.2020 HSG są drożne. ✊
    Luty 2020 cb
    Grudzien 2020 7 tc moj 👼
    Luty 2021 hashimoto
    Letrox, metformina, duphaston.
    Sierpień 2021 Mutacje: MTHFR C677T, A1298C heterozygota oraz PAI-1 (4G/5G) heterozygota
    Acard

    „Na złym fundamencie nie da się zbudować dobrego domu”
    n59yt5od1y3qj53b.png
  • nadzieja_86 Autorytet
    Postów: 1961 1154

    Wysłany: 28 listopada 2021, 21:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję za wsparcie I zapytania o mamę 🤗 teraz stan ma stabilny ale musi być pod czujnym naszym okiem.

    Emrica a jak u Ciebie? Miałam jeszcze pytac

    Juz trzy lata czekam na Ciebie i czekać bede dalej 🤱 ❤️

    29. 07.2020 HSG są drożne. ✊
    Luty 2020 cb
    Grudzien 2020 7 tc moj 👼
    Luty 2021 hashimoto
    Letrox, metformina, duphaston.
    Sierpień 2021 Mutacje: MTHFR C677T, A1298C heterozygota oraz PAI-1 (4G/5G) heterozygota
    Acard

    „Na złym fundamencie nie da się zbudować dobrego domu”
    n59yt5od1y3qj53b.png
  • Piszczak Ekspertka
    Postów: 329 54

    Wysłany: 28 listopada 2021, 23:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny życzę Wam, żeby początek roku obfitował w naprawdę dobre wiadomości.

    Ja na szczęście jutro mam wizytę u gina. Dzisiaj właśnie chyba odszedl mi czop. Coś tak przeczuwalam, że tak będzie bo nadzwyczaj dobrze się dzisiaj czułam.
    Trochę się boję bo przy pierwszym czop odszedl w nocy przed rozpoczęciem akcji. 🤯

    iv09gu1ra4r2on4q.png


    f2wltgf6op1e7mqi.png
  • Kinga2020 Ekspertka
    Postów: 512 70

    Wysłany: 28 listopada 2021, 23:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rasa shih tzu . W chwili obecnej wyglada tak
    https://naforum.zapodaj.net/897e907cc54d.jpg.html

    Corka bardzo się cieszy ,juz nie może się doczekać. Stwierdziliśmy ze jak dziecka drugiego nie ma , to chociaż pies bedzie. Nie z żadnej hodowli. Kolezanka dopuściła swoją suczke raz i urodzila ich az 6.
    Mieliśmy juz pare lat temu psa ,ale ktoś nam go ukradł.

‹‹ 2664 2665 2666 2667 2668 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

O tym jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko - relacja ze spotkania Ovu dzieci!

Jeśli kiedykolwiek zastanawiałaś się co sprawia, że kobiety, matki są tak silne i wytrzymałe, to musisz to przeczytać! My znamy już odpowiedź – nasza moc leży w relacjach jakie potrafimy tworzyć z innymi kobietami. Wsparcie jakie sobie dajemy i energię do działania jaką sobie nawzajem przekazujemy jest wartością o której należy mówić głośno! Dowodem na to jest ta relacja z wyjątkowego zdarzenia – zlotu użytkowniczek OvuFriend i BellyBestFriend, wspaniałych kobiet, cudownych Mam! Przeczytaj, jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko  

CZYTAJ WIĘCEJ

Testy hormonalne w leczeniu niepłodności

Problemy hormonalne są jedną z najczęstszych przyczyn trudności z zajściem w ciążę. Jakie testy hormonalne warto wykonać podczas diagnostyki i leczenia problemów z płodnością?

CZYTAJ WIĘCEJ

Adaptogeny - Ashwagandha, Korzeń Maca, Shatavari

Każdego dnia przybywa par, które po wieloletnich staraniach o dziecko, osiągają swój cel dzięki unikalnym ziołom - adaptogenom. Powiedzmy sobie otwarcie: kto sprawniej przywróci ład i porządek w świecie sztucznie zdezorganizowanym przez człowieka, jak Matka Natura? Świetnie, że zaczynamy korzystać z jej pomocy. Jeśli to zagadnienie nie jest Ci jeszcze znane, koniecznie przeczytaj artykuł do końca.          

CZYTAJ WIĘCEJ