Forum Starając się - ogólne Starania o drugiego maluszka
Odpowiedz

Starania o drugiego maluszka

Oceń ten wątek:
  • Kinga2020 Ekspertka
    Postów: 503 68

    Wysłany: 28 listopada 2021, 23:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O matko ...Piszczak to juz?! Musisz być dzisiejszej nocy na wszystko przygotowana. Trzymam kciuki ! Bądź dzielna!
    Właśnie, zapomnialam powiedzieć.. Moja siostra urodzila niecały tydz temu.. 5200 chłopaka! Naturalnie. I nic nie popękała ani nie cieli. Jestem w szoku. A sama 55kg przed ciaza ,a przytyla tylko 10. Byla 10 dni po terminie i dali jej coś na wywołanie skurczy.. O 20 sie zaczęło a o 20.30 4 parte i wyszedl mały. Mowila ze mniej teraz bolało niż przy pierwszej corce 3kg gdzie rodzila 12godz.

  • Hekate42 Autorytet
    Postów: 1751 946

    Wysłany: 29 listopada 2021, 08:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Piszczak, trzymam mocno ✊✊✊ za szczęśliwe rozwiązanie. Bądź silna🤗

    „Trudności, z którymi zmagasz się dzisiaj, przechodzą w siłę, której potrzebujesz na jutro. Tylko się nie poddawaj !”
    😇11.02.2021 r.
    nzjdvfxmskh44a74.png
  • Ollinda Koleżanka
    Postów: 52 29

    Wysłany: 29 listopada 2021, 08:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny,
    Zaczynam rozważania na temat drugiej ciąży i chciałam popytać jak to wyglądało u Was. Pierwsza ciąża wymagała od nas wielu starań, finalnie udało się dzięki stymulacji owulacji ze względu na moje PCOS. Dziś córka ma 14 m a ja zaczynam zastanawiać się nad drugą ciążą. Mam 36 lat i wiem że łatwiej nie będzie. Stąd moje pytanie, jak było u Was, zajście w drugą ciążę było u was łatwiejsze czy trudniejsze? Mój lekarz mowi ze czasem po ciaży wszystkie problemy hormonalne się same rozwiązują, ale jakoś nie wierzę, by u mnie miało tak być🙄 do tego dopiero co odstawiłam córkę od piersi, więc pewnie jeszcze chwilę poczekam na powrót płodności. Jak to było u Was?

    9.2020 👧
  • Mavi Autorytet
    Postów: 699 378

    Wysłany: 29 listopada 2021, 09:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Laski z okazji cyber monday macie dzisiaj 25% znizki na wszystkie metryki i plakaty, także na rysowanie waszego bobo z dostarczonego zdjęcia <3

    Insta: sketchwithlovepl

  • Piszczak Ekspertka
    Postów: 328 53

    Wysłany: 29 listopada 2021, 12:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No to jutro 7-8 przyjęcie na oddział, więc pewnie w środę będzie po wszystkim

    iv09gu1ra4r2on4q.png


    f2wltgf6op1e7mqi.png
  • aLunia Autorytet
    Postów: 4120 2233

    Wysłany: 29 listopada 2021, 13:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Piszczak a Ty cc? Kurde powidzenia ✊

    Nadzieja ciesze sie, że jest trochę lepiej i trzeba jak najczęściej celebrować czas razem ❤
    Lekarz konkretny sie wydaje.

    Kinga wooow jaki wielki chłopak i yo naturalnie 😱 to ja miałam cc bo im wychodził Szymek z 4600 (ostatecznie 4kg), u siostry tak sie pomylili z waga?
    Ale super z tym pieskiem ❤
    A co z praca postanowiłaś?

    Hekate jak sie czujesz?

    A u mnie w pracy ok. Dzieci chodza choć co chwile info, że czekamy na wynik testu, naszczescie negatywne. Ale jesteśmy tak zmeczeni, szkoda gadac. Te po południa z nimi w domu mnie dobijaja, pogoda nie dopisuje ech.

    3i49df9hy6z4ginm.png

    ex2bdf9h3wcvr2ut.png

    zrz6i09kya2w4ixc.png
    22.12.2016r (11 tydzień-poronienie zatrzymane)
    10 cs- udało się
    Hormony ok, podwyższone tsh- letrox 4x100 i 3x75
  • Kinga2020 Ekspertka
    Postów: 503 68

    Wysłany: 29 listopada 2021, 15:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    https://naforum.zapodaj.net/7c3e544cb9d8.jpg.html
    Zrobilam teraz . Jak nic z tego nie wyjdzie to się załamie.za 3 dni okres. A brzuch w dole mnie ciagnie od 3 dni po domniemanej owu.. nie staraliśmy się jakoś bo bylam chora i bralam antybiotyk , a potem corka chora. Tylko ten brzuch mnie skusił do testu. Boje się ze tez antybiotyk i leki na kregoslup i brzuch mogly wszystko zniszczyć.

    Alunia siostra w Wiedniu mieszka ,w pl chyba by nie pozwolili rodzic naturalnie tak wielkiego dziecka. Mowila ze lekarze obstawiali max 4,5kg ... Ale ze praktycznie mało co ja bolało to nie chce mi się wierzyć. Dużo krwi stracila tylko. Ale wszystko z nia i bobasem ok.
    A z pracą nowa ok. Jeszcze tam nie pracuje.Tylko musze poczekać do marca ,tyle trwa sprawdzanie i testy.

    Ollinda ja staram się o drugie dziecko z marnym skutkiem 7lat. Mialam stymulacje owulacji ,hsg i nic. Jeszcze do drzwi kliniki nie zapukałam, ale po nowym roku juz czas najwyższy.
    Odstawiłaś od piersi i czekasz na pierwszy okres?
    Duzo ci nie pomogę bo sama szukam odpowiedzi na te pyt. Jedno tylko moge strwierdzic, zaluje ze po urodzeniu córki 8,5 lat temu nie wzielam się od razu za drugie tylko odwlekałam to, bo wszystko inne bylo ważniejsze.Teraz strasznie żałuję.

    Ollinda lubi tę wiadomość

  • Hekate42 Autorytet
    Postów: 1751 946

    Wysłany: 29 listopada 2021, 17:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ALunia, dzięki że pytasz. Jutro kończę dwutygodniowe zwolnienie, które wzięłam żeby trochę odpocząć i w środę wracam do pracy.
    Jutro jeszcze krzywa cukrowa🤦‍♀️
    A czuję się w w sumie nie najgorzej, choć szybko się męczę i często jestem zmęczona. Mały jest ułożony na przedniej ścianie i to nisko blisko ujścia, a w dodatku poprzecznie. Często mam bóle i twardnienia brzucha, a ze względu na położenie odczuwanie ruchów jest mniejsze, wiec nie jestem całkiem spokojna.
    Syn jutro wraca do szkoły po 8 dniach zdalnej nauki- zobaczymy na jak długo.
    Pogoda za oknem nie nastraja optymistycznie...
    Piszczak, napisz koniecznie, jak już będziesz miała maleństwo po drugiej stronie.

    „Trudności, z którymi zmagasz się dzisiaj, przechodzą w siłę, której potrzebujesz na jutro. Tylko się nie poddawaj !”
    😇11.02.2021 r.
    nzjdvfxmskh44a74.png
  • Miśkowa Autorytet
    Postów: 1735 627

    Wysłany: 29 listopada 2021, 19:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny!

    Cieszę się że u staraczek pojawiają się nowe nadzieje. Nieustannie trzymam za Was kciuki!

    Nadzieja dużo zdrowia i sił dla Was💗

    Kinga jak dla mnie to powinnaś zrobić bete, wtedy będzie coś więcej wiadomo.

    Piszczak trzymam kciuki za szczęśliwy finał i czekam na wiadomość :)

    Hekate odpoczywaj i celebruj te chwile :)

    Mother jak mały? "naprawił" się 😉

    Ollinda ja jestem z pco (tak zawansowanym że musiałam mieć kauteryzacje). Mąż z problemami z nasieniem. Nam lekarka powiedziała żeby się starać od razu o drugie jeśli chcemy bo właśnie z wiekiem będzie tylko gorzej... Zaczęliśmy jak mała miała 17 mies, udało się w 4 cs i chyba lekarka miała rację bo teraz mi się cykle znowu cykle trochę się wydłużają (nie każdy ale jednak). Wiosną pójdę na kontrolę to zobaczę co tam w tych jajnikach się dzieje. Jeśli masz jeszcze jakieś pytania pisz śmiało :)

    U mnie test na szczęście wyszedł negatywny ale ten kaszel dał mi nieźle popalic. Staram się Was podczytywac tylko teraz czasu na wszystko tak mało. Praca, obowiązki domowe, dzieci... Starsza znowu ma trochę gorszy czas i potrzebuje dużo uwagi. Hania wlazi wszędzie gdzie się tylko da więc oczy trzeba mieć dookoła głowy 😁 także ostatnio u mnie doba za krótka :)

    4 cs o drugiego bobasa - II 03.01; <3 20.01
    Starania o pierwsze dziecko 2 lata (2015-2017)
    Ona: PCOS, AMH 24, niedoczynność tarczycy,
    czerwiec 2017 - laparoskopia, HSG, histeroskopia, usunięcie ognisk endometriozy
    On: oligoasthenoteratozoospermia (01.2017 koncentracja 1,7 mln/ml; morfologia 1%; ruch 10%)
  • Emrica Autorytet
    Postów: 922 591

    Wysłany: 30 listopada 2021, 10:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kinga ten test ciążowy to widać że jest ta kreska druga ale ona tak trochę wyglada niepoprawnie jakby rozlana oczywiście trzymam kciuki aby to była ciaza. Zrób bete. Fajny ten piesek napewno duzo radości Wam da.

    Miskowa dobrze ze ten test covidowy negatywny. Zdrówka dla was.

    Nadzieja dobrze ze trochę się u ciebie poukładało ze mama ma plan leczenia niezmiennie trzymam kciuki aby było tylko lepiej.. nowy lekarz to zawsze inne spojrzenie na sytuacje i nowe pomysły. ✊

    Ollinda powodzenia w staraniach.

    Piszczak powodzenia, trzymam kciuki✊✊✊

    Ja się wybieram w piątek do gina zobaczymy co dalej.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 listopada 2021, 10:41

    iv09gu1rhahn9m8p.png
  • Emrica Autorytet
    Postów: 922 591

    Wysłany: 30 listopada 2021, 10:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hekate dbaj o siebie moze warto przedłużyć l4.

    A Wiera dobrze ze dala ci te leki na IO on pomagają duzo dziewczyn ma lepsze wyniki - jajeczka czy zachodzi w mig w ciaze. I tez ladnie można zejść z wagi po nich Ja biorę siofor juz 9mc mam wysoka dawkę 3×850 i mam 8kg mniej. Jaka dawkę metforminy dostalas?
    Niech cie nowy lekarz dobrze obstawi lekami do IUI. Może warto też rozważyć encorton on też duzo dobrego robi i to nawet bez wskazan inmunologa dziewczyny dostają od ginekologow.

    iv09gu1rhahn9m8p.png
  • mother84 Autorytet
    Postów: 5078 1799

    Wysłany: 30 listopada 2021, 10:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nadzieja cieszę się, że mama w domu, ogromne kciuki, żeby zwalczyła to wszystko. Super z tym lekarzem, zawsze to nowe spojrzenie na sprawę. Mam nadzieję, że taka zmiana zaowocuje pozytywnym testem. Może w dwójkę razem z Wierą się pochwalicie po tej zmianie doktorków 🙏😁

    Piszczak to powodzenia, czekamy na wieści po porodzie, trzymamy kciuki ✊

    Hekate ten Twój suwaczek też szybko idzie do przodu 😊 dbaj o siebie😙

    Kinga nie pozostaje nic innego jak zrobić betę i ją powtórzyć, bo z tymi Twoimi testami to sama wiesz jak to bywa. Kreska i trzymam kciuki, żeby to była ciąża ✊

    Ollinda witaj, my o pierwsze staraliśmy się tylko pół roku, a o drugie niestety znacznie dłużej (patrz w moim podpisie), zatem różnie to bywa 😌

    Emrica to daj znać co powiedział lekarz ✊

    Ja też mam mniej czasu ostatnio, przy jednym dziecku to naprawdę można było celebrować ten urlop macierzyński, a teraz to wygląda całkiem inaczej, wszędzie w biegu, do szkoły, ze szkoły, na zajęcia, zakupy, obiad itp... Dodatkowo właśnie mały coś się nam lekko "zepsuł", potem naprawił i znowu coś nie tak 🤦‍♀️ wczoraj się rozpłakałam już, bo ciężko, no, ale nie śmiem narzekać, bo wiadomo jak długo się staraliśmy o niego, musimy po prostu przetrwać te gorsze dni. Jeszcze te migreny właśnie wróciły, dziś mam teleporadę, żeby może coś na receptę przepisali, a jak nie przejdzie, albo będzie się to wszystko powtarzać to będę musiała znowu powrócić do mojego neurologa sprzed lat.

    Buziaki dla Was Wszystkich dziewczyny! Czekamy na pozytywne wieści od staraczek ☺ i myślę, że byle do wiosny, bo pogoda naprawdę nie nastraja! Albo chociaż do Świąt, a potem do wiosny 😜

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 listopada 2021, 10:55

    zem33e5egd6wxyy8.png

    atdci09kiuqldke7.png

    Po 6 cs I ciąża (synek 2014 r.)
    Starania o drugie dziecko od maja 2017 roku
    II ciąża 10tc/8tc [*] (20.11.2018)
    cb [*] - grudzień 2019
    mąż: teratozoospermia, ŻPN - styczeń 2020 operacja i po niej poprawa w badaniach nasienia
    Ja: Hashimoto i mutacje: MTHFR C677T i A1298C heterozygota oraz PAI-1 (4G/5G) homozygota
    08.09.2020 test ciążowy +
    29.09.2020 ♥️
  • Miśkowa Autorytet
    Postów: 1735 627

    Wysłany: 30 listopada 2021, 11:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mother biedna Ty z tymi migrenami :( a macierzyństwo to skrajności - raz jest mega cudownie a raz mega ciężko... I nie ważne ile się starasz o bobasa te chwile przychodzą i każdy ma prawo ponarzekac chociażby po to żeby Twoje samopoczucie choć ciutke się polepszylo. Dobrze że masz teleporade, niech coś poradzą. Trzymaj się ciepło, w końcu będzie lepiej :)

    Emrica kciuki za wizytę! Ściskam mocno kciuki żeby i u Ciebie coś ruszyło :)

    4 cs o drugiego bobasa - II 03.01; <3 20.01
    Starania o pierwsze dziecko 2 lata (2015-2017)
    Ona: PCOS, AMH 24, niedoczynność tarczycy,
    czerwiec 2017 - laparoskopia, HSG, histeroskopia, usunięcie ognisk endometriozy
    On: oligoasthenoteratozoospermia (01.2017 koncentracja 1,7 mln/ml; morfologia 1%; ruch 10%)
  • Wiera Autorytet
    Postów: 1053 405

    Wysłany: 2 grudnia 2021, 21:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Emrica dziękuję za rady, zapytam lekarkę o Encorton. 🤗 Metforminę mam w dawce 500 na wieczór, więc choć liczyłam na schudnięcie to przy tak niedużej dawce raczej będzie to kosmetyka 😆 Miło, że wpadłaś, myślę czasem co u Was, trzymam kciuki za wizytę 😊

    Kinga kreska jest, też mi się wydaje że ciut zalany, ale oby tym razem to było to ✊ A piesek cudny, sama słodycz w tej mordeczce ❤️

    Piszczak, pewnie już po jesteś, daj znać jak będziesz mogła jak się czujecie 😘

    Mother wiadomo że gorszy dzień się może trafić. Widziałam kiedyś książkę o tytule "najbardziej upragnione dziecko wszech czasów doprowadza mnie do szału" pamiętam że mnie to rozbawiło, bo coś w tym jest kochamy te nasze brzdące, ale czasem po prostu chce się je udusić i już 😂 Zwłaszcza, że taki maluch nie powie o co chodzi i normalne, że czasem ogarnia bezsilność :* A migren współczuję, mam nadzieję że uda się znaleźć na nie jakiś sposób 😔

    Ollinda, jesteśmy w podobnym wieku :) pierwsze dziecko w pierwszym cyklu, teraz za chwilę miną trzy lata i końca nie widać.

    Hekate mam nadzieję, że docenią w pracy poświęcenie ;)

    9f7jgu9r4mx0xbls.png
  • nadzieja_86 Autorytet
    Postów: 1955 1154

    Wysłany: 3 grudnia 2021, 10:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Piszak jak sytuacja ?

    Mother niech głową puszczą już!

    Emrica miło ze sie odezwalas daj znać po wizycie?

    Hekate a jak syn zareagowal na wiadomość o rodzeństwie.

    Kinga robilas bete?

    Ja dziś byłam w labo kilka wyników zrobiła. I zaczynam clo I aromek z news córka jest na kwarantannie.

    Juz trzy lata czekam na Ciebie i czekać bede dalej 🤱 ❤️

    29. 07.2020 HSG są drożne. ✊
    Luty 2020 cb
    Grudzien 2020 7 tc moj 👼
    Luty 2021 hashimoto
    Letrox, metformina, duphaston.
    Sierpień 2021 Mutacje: MTHFR C677T, A1298C heterozygota oraz PAI-1 (4G/5G) heterozygota
    Acard

    „Na złym fundamencie nie da się zbudować dobrego domu”
    n59yt5od1y3qj53b.png
  • Kinga2020 Ekspertka
    Postów: 503 68

    Wysłany: 3 grudnia 2021, 15:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie robilam bety. Jak przez weekend nie dostane to w pon pojde. A wczoraj od rana do 12 wypiłam 3l wody bo o 13 mialam usg brzucha na te moje bole,niby mam prawa nerkę wieksza od lewej ale do obserwacji. I te bole powiedzial ze mam od kręgosłupa, może przepuklina i mam zrobić rtg.Po tym kupilam test i zrobilam po południu i wyszedl bialy. Może zabardzo mocz rozcieńczony po takiej ilosci wody. Codziennie brzuch na dole rozpiera mnie jak na okres i ciagnie w jajnikach. 2 dni temu powinien się zjawić i czekam.
    Piszczak rozpakowałas sie juz ?

  • Hekate42 Autorytet
    Postów: 1751 946

    Wysłany: 3 grudnia 2021, 18:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nadzieja, przyjął to ze spokojem, zareagował bardzo dorośle. Byłam pozytywnie zaskoczona.
    Zapewniłam, że go kocham i nic tego nie zmieni.

    „Trudności, z którymi zmagasz się dzisiaj, przechodzą w siłę, której potrzebujesz na jutro. Tylko się nie poddawaj !”
    😇11.02.2021 r.
    nzjdvfxmskh44a74.png
  • Piszczak Ekspertka
    Postów: 328 53

    Wysłany: 3 grudnia 2021, 20:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    https://zapodaj.net/c51b9f915e172.jpg.html


    Tak my już od środy rozpakowani. Mały 52cm i 3560g. Powiem Wam, że ta druga cesarka to było traumatyczne przeżycie. Jutro mam nadzieję już będziemy w domu.

    Emrica, Lili90 lubią tę wiadomość

    iv09gu1ra4r2on4q.png


    f2wltgf6op1e7mqi.png
  • Mysza123 Autorytet
    Postów: 1320 418

    Wysłany: 3 grudnia 2021, 21:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Piszczak gratulacje, super ze juz jestescie po. Niech malutki sie zdrowo chowa, piekny ☺️ Dlaczego traumatyczne cc ? Bardziej bolesne ?

    Hekate, super ze syn tak zareagowal, bardzo dorosle podejscie. Podziwiam, ze chce Ci sie do pracy wracac i pomimo juz zaawansowanej ciazy nadal masz zamiar pracowac 😁. No ale jeszcze troche i z maluszkiem sobie w domu posiedzisz, wiec jezeli masz checi i mozliwosci to fajnie.

    Mother, ta glowa to Cie juz dlugo meczy. Szkoda ze tak nawraca, wiem czym jest tak potworny bol glowy i wspolczuje bo to odcina od zycia calkowicie. Chocby bylo nie wiem jak pieknie to nie mozna funkcjonowac. Dobrze by bylo jakbys miala taki lek, co wiesz ze pomaga przy atakach.

    Kinga, na zdjeciach kreska byla ladna ale u Ciebie tylko beta prawde powie, bo juz troche tych testow bylo. Z tym ze jezeli robilas teraz kolejny po tylu dniach i bylo bialo (nawet jezeli duzo pilas) to nie napawa wielkim optymizmem. Po tych kilku dniach on juz powienien byc ciemny, bez wzgledu na wszystko. Beta sie przynajmniej podwaja co dwa dni wiec nawet jezeli wtedy byla malutka i test wylapal to teraz juz by byla spora. Chyba ze test kupilas malo czuly i taki felerny. Koniecznie idz na bete i wtedy bedziesz miec pewnosc ☺️

    U nas po staremu, powoli juz mysle o swietach, o prezentach, dzieci mamy w najblizszym otoczeniu sporo wiec jest nad czym rozkminiac 🤣. Wyciagnelismy ozodby i zaraz przyjemniej ☺️
    Gorzej ze u nas duzo osob w poblizu choruje i troche mnie to stresuje bo przechodza covid dosyc ciezko nawet pomimo szczepien. Maz cos sie slabo czuje, mam nadzieje ze to zwykle przeziebienie.
    Ciagle zastanawiam sie jakim cudem juz mamy grudzien. Tyle mialam zaplanowane na ten miesiac a dni sie kurcza i nie wiem co z tego wyjdzie 😅

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 grudnia 2021, 21:09

    dxomuay3i24nlrrm.png
  • Kinga2020 Ekspertka
    Postów: 503 68

    Wysłany: 3 grudnia 2021, 21:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gratulacje Piszczak 😘 malutki przeslodki i minke myśliciela zrobil 🙂 niech rosnie zdrowo 😘
    Właśnie...czemu mówisz ze traumatycznym przeżyciem bylo cc? I z jakich względów mialas cc?

    Mysza ja juz wątpię w ta moja ciążę...brzuch ciagnie ,@nie ma .. i można mieć zawsze jakas nadzieje..ale cycki mnie nie bola ,a powinny bo wszedzie pisze w objawach ze pierwsze wlasnie piersi bola.

    Hekate podziwiam cie ze pracujesz jeszcze... ja planuje od pierwszego potwierdzającego usg isc na zwolnienie...
    A partner juz mieszka z wami? Syn go zaakceptował?

‹‹ 2665 2666 2667 2668 2669 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Śluz szyjkowy, śluz z podniecenia, wydzielina z pochwy, upławy - jak odróżniać?

Śluz szyjkowy to bardzo ważny wskaźnik kobiecej płodności. Jak odróżniać poszczególne rodzaje śluzu? Czym różni się naturalny śluz szyjkowy od śluzu wynikającego z podniecenia? Czym są upławy i kiedy warto zgłosić się do lekarza? Jak zapisywać poszczególne rodzaje śluzu w aplikacji OvuFriend? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niedobór kwasu foliowego - zaskakujące wyniki badań

Niemalże każda kobieta starająca się o dziecko ma świadomość, że podczas starań oraz w czasie ciąży powinna suplementować kwas foliowy. Jednak najnowsze doniesienia lekarzy wskazują na duże problemy z jego przyswajalnością. Co to oznacza? Niedobór kwasu foliowego - jakie mogą być tego skutki? Nawet pomimo zażywania kwasu foliowego, kobiety w dalszym ciągu mogą być narażone na ryzyko chorób/powikłań związanych z jego niedoborami. Jak temu zaradzić? Przeczytaj najnowsze doniesienia i zalecenia ginekologów.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciąża bliźniacza – wszystko co musimy o niej wiedzieć

Ciąża bliźniacza to rodzaj ciąży wielopłodowej, podczas której w macicy kobiety rozwijają się jednocześnie dwa płody. Ciąże bliźniacze stanowią około 1,25% wszystkich ciąż, czyli średnio jeden na sto porodów kończy się przyjściem na świat nie jednego, a dwójki dzieci. Współcześnie coraz więcej ciąż to właśnie ciąże bliźniacze. Przeczytaj i dowiedz się m.in. jak powstaje ciąża bliźniacza, jakie są jej rodzaje i jakie może powodować ryzyka. 

CZYTAJ WIĘCEJ