Starania o drugiego maluszka
-
WIADOMOŚĆ
-
nick nieaktualnypap86 wrote:https://naforum.zapodaj.net/thumbs/34cc75b01109.png
A w jakim miejscu badacz tempke? No wygląda trochę "plasko"
Ja od wczoraj biorę dupka. Na wieczór wzięłam. I dziś tez.
W pt się zmartwilam ze coś nie tak jest bo nie przypominam sobie cyklu bez owu. I odrazu mi się skojarzyło ze to ze starości :p albo że dupek. Ale jak widać nie. Kamień z serca -
nick nieaktualny
-
nick nieaktualny
-
Hej

Hugolina no to trzymamy kciuki, moze taka niespodziewana owulka bedzie owocna !
Kat 50 mg mam, ale na wieczor jeszcze lamettę + metforminę, wiec pewnie to wszystko sie skumulowało
tragedia, a jeszcze mam w pracy masakrę, bo kolezanka poszla na L4 i dostałam gratis jej obowiązki
a jak tu być skupionym 8 h na pracy jak się czuję jakbym była w ciaży i miała menopauzę ? 
szefowa mi obiecała dodatkową premię za zastepowanie kolezanki, tylko to mnie trzyma przy życiu
córka- 2011
syn- 2019
-
nick nieaktualnypap86 wrote:No Hugolinaaaaaa.. owulacyjnym to w pochwie :p
Jeśli to taki biały standardowy elektroniczny to można mierzyć tez np w ustach :p lub odbycie wg ulotki
Pytam bo mój wykres jak mierzyłam w ustach był inny niż właśnie e pochwie jak mierze teraz. Ale rzucam mierzenie w tym cyklu juz. Czekałam na skok żeby się rano poprzytulac ale wyszło jak wyszło.
Głupio to zabrzmi ale w dniu wizyty w pt czułam się jakby się udało, jakieś takie dziwne klocia miałam do tego w podbrzuszu
Potem na wizycie kubeł wody na łeb a tersz nie przeczuwam nic.
Sorki dziewczyny ze tak marudzil am :p -
Rodziny do pomocy jako tako nie mamy. Mysle ze na ten pierwszy tydzień po porodzie przyjechalaby moja mama. Ja po pierwszym porodzie doszlam do siebie bardzo szybko, mimo tego ze maly urodzil sie 3900g i mialam 7 Szwow. O pierwszego syna staralismy sie 7 miesiecymagdis wrote:U mnie w dalszej rodzinie dziewczyna zaszla 3 m-ce po porodzie. O pierwsze troche sie starali wiec nawet nie pomysleli ze z drugim tak pojdzie. Nie ma lekko bo jest sama,maly juz klocek,ma teraz 7 m-cy, wiem ze miala jakies plamienia i lekarz kaze jej sie oszczedzac no ale jak kiedy chlop caly dzien w robocie a rodzina daleko. Jesli chodzi o mnie to gdybym sie czula na silach i wiedziala ze w razie czego ma mi kto pomoc to bym sie decydowala,w przeciwym razie bym sie troche bala. Ja na drugie dziecko poczulam sie gotowa jak moja corka skonczyla 2 latka
-
Nooo, Hugolina, kamień z serca! Taki piękny wykres!
Pap, Twój wykres wcale nie jest płaski, mały obrazek Cię zmylił. Zobacz:
https://naforum.zapodaj.net/thumbs/829395602759.jpg
Linia podstawowa na 36,5 i masz dzisiaj 10 dzień wyższych temperatur.
Czy Agulineczka się odzywała? Czy wszystko u niej w porządku?
Hugolina87 lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
Hugolina, możesz sobie odpuścić. Mierzenie tempki nic nie zmieni. Jesteś w ciąży albo nie jesteś. I nie ma sposobu, żeby dowiedzieć się o tym wcześniej.
Adele, współczuję! Z każdym dniem będzie lepiej.
Marjotka, w rodzinie mam małżeństwo z dwójką dzieci z odstępem 17 miesięcy. Dają sobie radę
Hugolina87 lubi tę wiadomość
-
Właśnie lotopałanka co u ciebie?
Ja dzisiaj byłam na wizycie ale bez USG. Posłuchaliśmy serduszka i położnej. Wszystko ok ale gin mówi że zapowiada się duże dziecko. Mam nadzieję że się myli po takim zwykłym badaniu i na USG wyjdzie że jednak nie
Urszulka89 lubi tę wiadomość
-
A z czego on to stwierdził jak usg nie robił? :p dobrze, że ok wszystkoaLunia wrote:Właśnie lotopałanka co u ciebie?
Ja dzisiaj byłam na wizycie ale bez USG. Posłuchaliśmy serduszka i położnej. Wszystko ok ale gin mówi że zapowiada się duże dziecko. Mam nadzieję że się myli po takim zwykłym badaniu i na USG wyjdzie że jednak nie

u nas z pierwszą córką wszyscy patrząc na moją posturę twierdzili, że za duże nie będzie. Zresztą z usg była tak przeciętna, w sam raz
Dopiero po 30tc wzięła się za siebie i waga końcowa 3,80 kg.


-
nick nieaktualnyMiędzy mną a bratem jest rowny rok roznicy, jeszcze biedakowi zachcialo sie na swiat w niedziele wielkanocna, taki kroliczek swiateczny.
Ufff... uporalam sie z tymi podlogami. Siedze w salonie odcieta od reszty domu bo tu juz wyschlo, dobrze ze moge wyjsc przez babci kuchnie bo zaraz jadę po corke.











