Forum Starając się - ogólne Starania o dziecko 2016 - 2017 cd KAFE...
Odpowiedz

Starania o dziecko 2016 - 2017 cd KAFE...

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 września 2016, 13:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kuchcinka wrote:
    Martka jeśli Cie to pocieszy to moja bratowa tez choruje na endometriozę i miała byc bezpłodna, urodziła juz wcześniej 2 córki wiec nie była to dla niej jakaś straszna wiadomość, ale mimo to z ostatnich wakacji w Tajlandii z moim bratem wróciła z brzuchem ;) teraz jest w 7 mc i wszystko ładnie przebiega. Czuje sie gorzej w tej ciąży niż w poprzednich ale latek tez ma juz wiecej ;) najstarsza córka ma juz 10 lat :) powodzenia Ci życzę! Nie poddawaj sie !
    Kuchcinka dziękuję.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 września 2016, 13:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    martka - u mnie jakies trzy lata temu zdiagnozowal jeden lekarz endometriozę brałam visanne dwa miesiace, poszlam do kilku innych i powiedzieli na jakiej podstawie to było zdiagnozowane mialam tylko histeroskopie robioną. Od tamtej pory dałam spokoj z lekarzami hormonami itp. Teraz gdy chyba się udało zajść w ciąże wybieram się do jakiegos dobrego ginekologa któremu bede musiala przedstawic historię moich przypadlosci, wiem że mogę mieć jakies problemy wiec będe chciala szybko pojsc na zwolnienie zeby nie przeciązac się w pracy.
    A powiedz mi u ciebie to tak na 100% endometrioza ? czy inni lekarze rowniez to potwierdzili?
    bywa roznie a objawy są mylne często

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 września 2016, 13:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    olciaa- jakbym czytala o sobie :) mój ma niestety system pracy taki że np trzy nocki dwa dni wolnego i dzis akurat śpi własnie niedlugo na 12h na nocke idzie a ja nie mogę znalezc sobie miejsca wtedy :)
    tez czytam cały internet ;P
    MAŁO tego ja przeprowadzilam się niedawno tutaj , praktycznie za nim bo dostał dobra prace, jestem z dala od rodziny znajomych przyjaciół..
    dobrze ze wrzesien sie zaczął to chociaz w tv cos się obejrzy :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 września 2016, 13:34

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 września 2016, 13:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monia1028 wrote:
    martka - u mnie jakies trzy lata temu zdiagnozowal jeden lekarz endometriozę brałam visanne dwa miesiace, poszlam do kilku innych i powiedzieli na jakiej podstawie to było zdiagnozowane mialam tylko histeroskopie robioną. Od tamtej pory dałam spokoj z lekarzami hormonami itp. Teraz gdy chyba się udało zajść w ciąże wybieram się do jakiegos dobrego ginekologa któremu bede musiala przedstawic historię moich przypadlosci, wiem że mogę mieć jakies problemy wiec będe chciala szybko pojsc na zwolnienie zeby nie przeciązac się w pracy.
    A powiedz mi u ciebie to tak na 100% endometrioza ? czy inni lekarze rowniez to potwierdzili?
    bywa roznie a objawy są mylne często
    4 lata temu miałam pierwszy raz operacyjne usuwanie guzów i materiał oddano do badania histopatologicznego, mam na 100% potwierdzoną endometriozę. Nie otrzymałam hormonów, ponieważ mam problemy z nerkami, poza tym hormony hamują objawy tylko na czas ich brania, po odstawieniu hormonów objawy mogą się niestety nasilić. Podczas ostatniej operacji lekarze nie usunęli wszystkich ognisk zapalnych, skutki tego odczuwam do dzisiaj. Są cykle kiedy nie odczuwam bólu jedynie przez tydzień w całym cyklu :(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 września 2016, 13:49

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 września 2016, 13:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martka rozumiem już ,TO BARDZO PRZYKRE:( a powiedz co mówi lekarz co radzi? jest za czy może przeciw ciązy?
    Najważniejsze jest twoje zdrowie wiadomo :*

  • caroline29 Autorytet
    Postów: 2617 1153

    Wysłany: 11 września 2016, 14:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olciaaa a kiedy masz [email protected]? Oby się udalo.

    Staś ur.29.04.17 (21.40) 1900,46cm ❤❤❤
    Nasz synek - nasza mala wielka miłość
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 września 2016, 14:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przestań nikt z obecnych tutaj tak nie pomysli. Przedstawilas nam w jakiej jestes sytacji i to normalne, zresztą dużo kobiet ma powikłania i wiadomo że moga urodzic tylko i wyłącznie przez cesarskie ciecie.
    Teraz kwestia tylko czy podejmiesz to ryzyko . Kurcze sytuacja naprawdę jest trudna i nie dziwie Ci się że się zastanawiasz :( współczuje kochana :*
    a to ty nie piszesz obecnie z Polski ?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 września 2016, 14:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martka to jestesmy w bardzo podobnej sytuacji tylko ze ja po przeprowadzce ale w kraju. 300km do domu. I tez moj tutaj ma lepsza prace , ja chcialabym przed porodem wrocic do naszego rodzinnego domu nie chce byc tutaj sama z dzidziusiem jednak to wiaze sie z szukaniem pracy dla mojego a wydaje mi sie ze nie bedzie chcial odchodzić z tej obecnej pracy. Ciezkie tozmowy przed nami sie szykuja.

  • olciaa Autorytet
    Postów: 2616 1624

    Wysłany: 11 września 2016, 15:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jejku jakie my jesteśmy podobne:) wprawdzie trochę inaczej, ale podobnie. ja sie przeprowadziłam w czerwcu zeszłego roku z innego miasta. Tam studiowałam, tam znalazłam pierwsza poważna prace. Natomiast oboje z mężem chcieliśmy wrócić w rodzinne strony by byc bliżej domu. Nie jest to nasze rodzinne miasto ale bliżej do rodziców:) jakieś 40 minut jazdy autem:). Ja sie pierwsza przeniosłam bo akurat moja firma kogoś szukała tutaj, maz musiał znaleść prace... dopiero pod koniec września 2015 dołączył do mnie. Mam tu kuzyna z żona ( ale nie siedzimy im bez przerwy na głowie) i znajomych z pracy.
    X
    Caroline zatestuje za 5 dni, tak jak suwaczek pokazuje:)

    34bwgywludlpcf5y.png
    wniddf9hzq10g49n.png

  • nana266 Autorytet
    Postów: 3983 1873

    Wysłany: 11 września 2016, 15:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 kwietnia 2017, 13:19

    16uddqk3bigdykdd.png
    dfc0d6f899.png
    39f8xzdv1w5k9uju.png
  • nana266 Autorytet
    Postów: 3983 1873

    Wysłany: 11 września 2016, 15:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 kwietnia 2017, 13:20

    16uddqk3bigdykdd.png
    dfc0d6f899.png
    39f8xzdv1w5k9uju.png
  • Lili91 Autorytet
    Postów: 497 724

    Wysłany: 11 września 2016, 15:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Spróbuj rzeczywiscie z tym siemieniem lnianym, miałam kiedyś cos podobnego i bardzo mi pomogło. Tylko najlepiej zalać wrzątkiem całe nasionka (niemielone) i wypić jak wystygnie i zrobi sie taki lekki kisiel. Oby szybko przeszło!

    olciaa lubi tę wiadomość

    Aniołek 29.12.16

    hchy3e3ka4wry07j.png
  • ania122 Przyjaciółka
    Postów: 250 36

    Wysłany: 11 września 2016, 15:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nana266 wrote:
    Rano mniej bolalo teraz znów zaczyna. Ja byłam tylko w takim ambulatorium wiec badań właściwie mi nie robili tylko lekarz powciskal brzuch :/

    A no rozumiem :/ Szkoda że nie zrobili żadnych badań :( Może byś się dowiedziała czegoś więcej, co Ci dokładnie jest..

  • olciaa Autorytet
    Postów: 2616 1624

    Wysłany: 11 września 2016, 15:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lili91 wrote:
    Spróbuj rzeczywiscie z tym siemieniem lnianym, miałam kiedyś cos podobnego i bardzo mi pomogło. Tylko najlepiej zalać wrzątkiem całe nasionka (niemielone) i wypić jak wystygnie i zrobi sie taki lekki kisiel. Oby szybko przeszło!

    Ja po wystygnięciu mieszam łyżeczka by łatwiej było pic. Wtedy nie jest taki kisielowaty.
    Kurczę nie podoba mi sie ten Twój ból ;( jutro warto by zobaczył Cię inny lekarz, może gastrolog?

    34bwgywludlpcf5y.png
    wniddf9hzq10g49n.png

  • wioloochna Przyjaciółka
    Postów: 146 22

    Wysłany: 11 września 2016, 16:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kupiłam drugi test o czułości 25 az korci mnie aby to zrobić :D wytrzymam do rana hihi

    k0kdwn15lpuqv47u.png

    6qw2egz2ziqpqpau.png
  • caroline29 Autorytet
    Postów: 2617 1153

    Wysłany: 11 września 2016, 16:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olciaaa upsss nie zwróciłam uwagi na suwaczek :)
    Nana ja miałam dwa ataki bolu brzucha lekarz twierdził ze watroba i daeal przeciwbólowe zastrzyki i przechodzilo za miesiac jak mnie dopadło okazali się ze stan zapalny wyrostka i wymioty i temperatura i odrazu na szpital skierowanie. Jak nie przejdzie ci jutro to musisz pojechać jeszcze raz. Na początku to mnie tez bolal brzuch jak by watroba juz dokladnie nie pamiętam bo bylo to w gimnazju i nie wskazywalo na wyrostek.

    Staś ur.29.04.17 (21.40) 1900,46cm ❤❤❤
    Nasz synek - nasza mala wielka miłość
  • caroline29 Autorytet
    Postów: 2617 1153

    Wysłany: 11 września 2016, 16:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wioloochna jak ma wyjść to i teraz wyjdzie :)

    Staś ur.29.04.17 (21.40) 1900,46cm ❤❤❤
    Nasz synek - nasza mala wielka miłość
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 września 2016, 16:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 kwietnia 2017, 18:32

  • wioloochna Przyjaciółka
    Postów: 146 22

    Wysłany: 11 września 2016, 17:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wolę zaczekać chociaż kuuuusi strasznie ;) w pierwszej ciazy zrobiłam test pod wieczór w dniu spodziewane @ i wyszła cienka blada zresZtą wam pokazalam więc wolę zaczekac.. heh niej lubię czekac

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 września 2016, 17:03

    k0kdwn15lpuqv47u.png

    6qw2egz2ziqpqpau.png
  • ania122 Przyjaciółka
    Postów: 250 36

    Wysłany: 11 września 2016, 17:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wioloochna chyba nikt nie lubi czekać, zwłaszcza w tak ważnej kwestii :) Ale jak jutro zobaczysz dwie kreseczki to wszystko się zwróci :) Mam nadzieję że będziesz miała dla Nas jak najlepsze wieści ;*

‹‹ 37 38 39 40 41 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Zespół PCOS – czym jest i jak z nim walczyć?

PCOS to jedno z najczęstszych zaburzeń endokrynologicznych. Jak się objawa? Jakie są metody leczenia? Czy Zespół Policystycznych Jajników może utrudniać zajście w ciążę? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Pomagając szczęściu, czyli jak szybko zajść  w ciążę

Czy jest coś, co możesz zrobić, by zwiększyć swoje szanse na zajście w ciążę? Co może pomóc? Optymalny czas współżycia, „akrobacje łóżkowe” czy zdrowa dieta? Przeczytaj na co warto zwrócić uwagę starając się o dziecko, jakie są sposoby na zwiększenie szans na zajście w ciążę, a co najlepiej odłożyć na bok i skupić myśli na czymś innym.

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego