Forum Starając się - ogólne Starania o maluszka, porady, - dla tych co dołączyli dopiero i jeszcze się nie znają
Odpowiedz

Starania o maluszka, porady, - dla tych co dołączyli dopiero i jeszcze się nie znają

Oceń ten wątek:
  • PanaKotka Przyjaciółka
    Postów: 123 42

    Wysłany: 22 stycznia 2016, 14:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mmm, pierwsza plamka przyszła o 23:55 czyli do do minuty wtedy, gdy się urodziłam. Dla mnie to bardzo symboliczne. I nie mam pseudo okresu, tylko normalny okres wreszcie, bez plemienia przed, co dla mnie jest powodem do radości. I tak, cieszę się, że dostałam okres.
    A letrozol to tabletki na stymulację, abym mogła owulować i zajść wreszcie.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 stycznia 2016, 14:55

    23cs
  • Kitek85 Koleżanka
    Postów: 59 21

    Wysłany: 22 stycznia 2016, 15:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    PanaKotka już dawno nie widziałam, żeby ktoś cieszył się z nadejścia okresu :) Super, że w końcu u Ciebie powoli się normuję. Teraz do dzieła ! :)

    12 cs, 31 lat, PCOS
  • MMM2016 Autorytet
    Postów: 1242 979

    Wysłany: 22 stycznia 2016, 15:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    PanaKotka - dzięki za przybliżenie sprawy.
    Odnośnie stymulacji owulacji - ja brałam clostylbegyt. W drugim cyklu udało się zajść w upragnioną ciążę :)
    Tobie życzę dwóch kresek w pierwszych cyklu stymulacji :):)

    Trzymam kciuki

    82doi09k139kk43v.png

    zrz6qtkf5ioftz8a.png
  • Kitek85 Koleżanka
    Postów: 59 21

    Wysłany: 22 stycznia 2016, 15:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, powoli zastanawiam się nad zmianą mojej gin. Od maja jestem pod jej opieką i do tej pory nie mam zrobionych żadnych badań z krwi- hormony itp.Z moich starych badań z 2011 r. wynikało, że mam podwyższony testosteron, DHEASO4, androstendion....Lekarz podejrzewał wtedy PCOS.. Na usg było widać zwiększoną liczbę pęcherzyków.. Kiedy przedstawiłam te wyniki nowej doktor, ona w ogóle nie wzięła ich pod uwagę. Zrobiła mi usg i stwierdziła, że ona żadnych pęcherzyków nie widzi.. Od września miałam stymulowane 2 cykle clo. i NIC.. Teraz od dwóch miesięcy biorę duphaston.. W lutym mam mieć robioną laparoskopie jajowodów tak profilaktycznie...

    12 cs, 31 lat, PCOS
  • PanaKotka Przyjaciółka
    Postów: 123 42

    Wysłany: 22 stycznia 2016, 15:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kitek, ja na prawdę się cieszę, gdy okresu przychodzą wtedy, gdy powinny. W zeszłym roku po mecie cykle (wyjściowo około 40-50dniowe nawet) skróciły się do 32dni, a ostatnio do 28 mniej więcej. Teraz dostałam po 25dniach, a cykl był bezowulacyjny. Cieszę sie, że nie muszę długo czekać. Mam pcos, luf i parę innych cholernych choróbsk. Zrozumie mnie tylko ktoś, kto ma taką samą sytuację :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 stycznia 2016, 15:16

    23cs
  • Kitek85 Koleżanka
    Postów: 59 21

    Wysłany: 22 stycznia 2016, 15:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    PanaKotka ja Ciebie rozumiem. Również miała cykle po 50 dni i dłuższe. Luteina na wyregulowanie okresu mi nie pomogła. Dopiero Duphaston dał rade. Trzymam kciuki za nasz wszystkie, żebyśmy zobaczyły w końcu te dwie upragnione kreski!!!!!!!

    12 cs, 31 lat, PCOS
  • MMM2016 Autorytet
    Postów: 1242 979

    Wysłany: 22 stycznia 2016, 15:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kitek85 - jeśli czujesz, że obecny lekarz to pomyłka...to spróbuj umówić się na wizytę do drugiego..a nawet trzeciego....
    Wydaje mi się, że jakakolwiek diagnostyka bez podstawowych badań....nie ma sensu.
    Trzymam kciuki

    82doi09k139kk43v.png

    zrz6qtkf5ioftz8a.png
  • PanaKotka Przyjaciółka
    Postów: 123 42

    Wysłany: 22 stycznia 2016, 15:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kotek, ja przeszłam 3 stymulacje clo. Na mnie działa ekstra, ale za bardzo endo upośledza i śluz. Dlatego teraz letrozol.
    Jeśli masz wątpliwości co do lekarza, to nie wahaj się zmienić. Z doświadczenia wiem, że warto ich zmieniać aż znajdzie się odpowiednią osobę, która będzie mieć plan na nasz problem i nie będzie patrzeć tylko schematycznie.

    Mmm, super, że Tobie się udalo na clo. Ja mam nadzieję, że na letrozolu mi się wreszcie uda. Tyle już czekam...

    23cs
  • Kitek85 Koleżanka
    Postów: 59 21

    Wysłany: 22 stycznia 2016, 15:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chyba naprawdę pomyślę nad zmianą lekarza.. Mąż miał robione badanie nasienia w INVICTA w Warszawie i tam trafił na super androloga. Powiedział, że jego badania są ok. Zachęcał do wizyty w parze, żeby mógł przeprowadzić odpowiedni wywiad, zlecić ewentualne badania i postawić diagnozę...

    Dziewczyny, najgorsze jest to, że jak zbliża się data miesiączki to można się "zeschizować". Doszukuję się objawów ciąży, mierze jak wariatka temp., nakreślam wykresy i za każdym razem mam nadzieję, że w tym cyklu się udało...

    Wydaję mi się, że dopóki nie ujarzmię swojej psychiki to nic z tego nie wyjdzie... :/

    12 cs, 31 lat, PCOS
  • martamarta Koleżanka
    Postów: 49 10

    Wysłany: 22 stycznia 2016, 15:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kotek myślę że każda z nas ma te myśli co ty przed @,szaleją w nas wtedy hormony i to przez to nie można się na niczym skupić i ciągle myśli się o jednym. Ja okres mam zawsze co 25 dni i nawet kiedy już dostane okres to dalej mam takie myśli ze może to tylko plamienia a jestem w ciąży. Teraz na przykład gdy zbliża mi się owulacja to mam doskonały humor i bardzo wierzę w to że może tym razem się uda. Ale wiem że pewnie tak już tydzień przed @ będę dostawać świra i będę bardzo nerwowa. Musimy po prostu się pogodzić z tym ze tak to przeżywamy. Nie wiem czy jest na to jakiś złoty środek.

    Dziewczyny mam pytanie co myślicie o częstotliwości serduszkowania ? Lekarka mi kiedyś powiedział że nie powinno się tak codziennie tego robić bo plemniki dojrzewają około 2 dni i przez to może nie dojść do zapłodnienia bo plemniki są niedojrzałe. Nawet mi to rozrysowała, jeszcze powiedziała że te z poprzednich dni blokują dostęp tym nowym. Nie chodzę juz do niej ale pamiętam jej rady.


  • PanaKotka Przyjaciółka
    Postów: 123 42

    Wysłany: 22 stycznia 2016, 16:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martamarta, im dłużej się człowiek stara, tym bardziej na chłodno się podchodzi do tematu... Ja już nie mam takiego schozowania.
    Najnowsze badania naukowe udowodniły, że stosunek 2x w odstępie kilkugodzinnym zwiększa ilość prawidłowo zbudowanych, dojrzałych i ruchliwych plemników. Przetrzymywanie plemników w jądrach natomiast obniża ich ruchliwość, powoduje, że zaczynają one degenerować i są coraz gorzej jakości. Najlepsze plemniki, to świeże plemniki. Przetrzymywanie ich od @ do dni płodnych może obniżyć płodność mężczyzny nawet o 30-40%.
    Udowodniono, że podaż plemników wzrasta z popytem na nie. Teorie o blokowaniu szyjki macicy starymi plemnikami i brakiem ich dojrzałości jest bzdurą powtarzają przez niedokształcających się, niedouczonych lekarzy bazujących na "nowinkach" sprzed 30 lat...

    Kotek, ja kiedyś też tak robiłam. Każda staraczka takie coś przechodzi. Są takie staraczkowe poziomy wtajemniczenia przydzielone kolejnymi kamieniami milowymi np wysypem ciąż u znajomych i na ulicy, poczuciem, że nigdy się nie uda, albo etapem ciągłego wkurzania się na wszystko dookoła. Do naturalne i nie ma w tym nic złego.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 stycznia 2016, 16:52

    23cs
  • ana1122 Autorytet
    Postów: 5997 2159

    Wysłany: 22 stycznia 2016, 17:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny ja odebrałam wyniki hsg. Nie są jakieś szczegółowe bo aby pisze jednym zdaniem ze jest ok. Więc W końcu po takim czasie jakiś plus. Jeszcze aby Posiew. Może W końcu coś się ruszy. Dziewczyny głowy do góry. Te forum jest takie pozytywne dla nas że co chwilę każda będzie chodzić Z brzuchem

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 stycznia 2016, 17:08

    Ana, 3 lata i 3 m ⭐❤♥️
    relgx1hp1ifsvmul.png
    uwo943r8h41ahwui.png
    "A mimo to cuda się zdarzają tylko trzeba uwierzyć że I wam się uda"
    12.11-niech szczęście trwa;-)
  • martamarta Koleżanka
    Postów: 49 10

    Wysłany: 22 stycznia 2016, 17:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki pana kotka, zaczynałam juz się zastanawiać czy to mozebyc prawda, czyli jednak lepiej robić to na najczęściej :)


  • PanaKotka Przyjaciółka
    Postów: 123 42

    Wysłany: 22 stycznia 2016, 17:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martamarta, sekretem udanych staranek jest seks z miłości i pożądania, a na gwizdek. Róbcie to tak często, jak macie ochotę. Bez zmuszania się, bo to najgorsze, co można zrobić. Pamiętaj, że stres (a seks "bo to już" też jest stresem) powoduje wyrzut wielu bardzo niekorzystnych hormonów np kortyzolu i prolaktyny, które bardzo skutecznie ubezpładniają (blokują owu m.in.). Kochajcie się z miłości, z potrzeby bliskości. Czasem warto odpuścić w zamian za wieczór z masażem przy świecach, który pozwoli wam się zresetować. Dziewczyny, seks ma być przede wszystkim zabawą i przyjemnością, a nie przykrym obowiązkiem :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 stycznia 2016, 17:23

    Tymoteuszowa lubi tę wiadomość

    23cs
  • Paskudnik Koleżanka
    Postów: 34 1

    Wysłany: 22 stycznia 2016, 17:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Dziewczyny!
    Mam na imie Magda i mam 29 lat choć w tym roku stuknie mi 30. Mamy z mężem już jedno dziecko ( zaszłam w ciąże w 1 cyklu), a teraz staramy się o drugie, ale jest ciężko. Mam za sobą poronienie w czerwcu tamtego roku (niestety nie znam przyczyny, 3 cykl starań). Nie mam już siły, a jeszcze na około wysyp ciąż.Też myśle nad zmianą lekarza bo nie jestem zadowolona. Może znacie kogoś godnego polecenia w Warszawie??

    Magda jescze 29 lat
    Marysia listopad 2011
    23.06.2015 6/7 tydzień [*]
    02.2016 cb
    1f1399b85ecd90fe3b2635b88c0edd6d.png

  • Allmita Autorytet
    Postów: 1935 826

    Wysłany: 22 stycznia 2016, 17:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dziewczyny...tak sie rozpisałyście że trudno coś wtrącić...przypomne sie i ja że tu dołączyłam,żeby nie było że tylko przeglądam wpisy...;)
    co do schiz-to coś w tym jest-u mnie 1 cykl starań(co jest dość dziwne bo mam juz 33 lata,a męża od 3 lat..)- a każdy objaw poczytuje za ew ciąże...;)
    ból brzucha, biegunka, ładniejsza cera...hehe-na wszelki wypadek wpisuje to w wykres by przy kolejnych juz nie schizowac...:)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 stycznia 2016, 17:52

    https://www.maluchy.pl/li-72886.png
    https://www.maluchy.pl/ci-73456.png
  • PanaKotka Przyjaciółka
    Postów: 123 42

    Wysłany: 22 stycznia 2016, 17:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paskudnik, ja polecam dr Barbarę Kurek (przyjmuje w gabinecie prywatnym, ul. Grochowska, wizyta 100zł, usg 50). Po zmianie kilku lekarzy u niej zostaję na dłużej. Pani doktor leczy z wykorzystaniem naprotechnologii (nie, nie jest to kalendarzyk katolicki). Dzięki niej wreszcie miałam pełnowartościową owulację, zaczęły skracać się cykle. Najskuteczniejszy lekarz u jakiego się leczyłam.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 stycznia 2016, 17:55

    23cs
  • Paskudnik Koleżanka
    Postów: 34 1

    Wysłany: 22 stycznia 2016, 18:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki, muszę spróbować koniecznie w takim razie bo tez wolałabym by była to napro zamiast faszerownia mnie hormonami na ślepo. Przyjmuje w jakieś konkretne dni??

    Magda jescze 29 lat
    Marysia listopad 2011
    23.06.2015 6/7 tydzień [*]
    02.2016 cb
    1f1399b85ecd90fe3b2635b88c0edd6d.png

  • martamarta Koleżanka
    Postów: 49 10

    Wysłany: 22 stycznia 2016, 18:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pana kotka wiem ze to trzeba tak spontanicznie i bez stresów, ale widzisz jak człowiek się nasłucha takich głupot od niedouczonych lekarzy to tak to potem zostaje w głowie i się o tym myśli. Podałaś mi bardzo dobry pomysł z tym masażem :D chyba tego wypróbuję.

    Allmita jak to mówią lepiej późno niż wcale. Zreszta 33 to wcale nie tak dużo. kiedyś mówiłam ze nie będę chciała dzieci, aż tu nagle pyk w głowie i zapragnelam zostać mamą.
    Wszystko się zmienia z wiekiem, zmieniamy się i nie jesteśmy już takie same. :)

    Allmita, PanaKotka lubią tę wiadomość


  • PanaKotka Przyjaciółka
    Postów: 123 42

    Wysłany: 22 stycznia 2016, 18:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przyjmuje codziennie, we środy nawet 2x dni i wieczorem. Na prawdę fajna lekarka. I w dodatku anioł, nie człowiek. Pierwszy raz tak bezpiecznie się poczułam pod opieką lekarza.

    23cs
‹‹ 13 14 15 16 17 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Zagnieżdżenie zarodka - ile dni po stosunku? Jakie mogą być objawy zagnieżdżenia?

Czym jest i kiedy następuje zagnieżdżenie zarodka w macicy, ile dni po stosunku dochodzi do implantacji? Czy zagnieżdżenie zarodka można zaobserwować? Jakie objawy mogą towarzyszyć implantacji? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Płodność i zdrowie w posiłkach - co jeść w okresie przesilenia zimowego?

Wiadomo nie od dziś, że to co jemy ma ogromny wpływ na nasze zdrowie i płodność. Co jednak zrobić, kiedy dostępność świeżych i sezonowych produktów jest ograniczona? Po jakie produkty sięgać zimą, aby dostarczać organizmowi kluczowych składników dla zdrowia i płodności? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Pierwsza wizyta w klinice leczenia niepłodności – jak się przygotować?

Nadszedł ten czas - przed Wami pierwsza wizyta w kierunku diagnostyki problemów z płodnością. Jak wygląda? Na co się przygotować? Czy przed wizytą warto wykonać wstępne badania? Jakie znaczenie mają obserwacje cyklu miesiączkowego podczas diagnostyki? Jak wygląda wywiad medyczny? 

CZYTAJ WIĘCEJ