Starania o maluszka, porady, - dla tych co dołączyli dopiero i jeszcze się nie znają
-
WIADOMOŚĆ
-
Kasia1987 wrote:Dobra, to coś już wiem.
Byle się do lekarza swojego dostać w odpowiednim czasie kuźwa.
Zamierzam dzwonić zaraz po ataku @ (oby odeszła zaraza tfu!) i ostro się ryć. Szczególnie, że prywatnie chodzę!
Przed monitoringiem lekarz zleciła mi badania tsh, progesteron, estradiol, fsh. Możę przyda Ci się taka informacja
Kasia1987 lubi tę wiadomość
12 cs, 31 lat, PCOS -
nick nieaktualny
-
nick nieaktualny
-
Mi się tak zawsze robiło Zołza.
Czytałam, że siemię może pomóc na to (lepiej surowe), ale mi nie pomaga.
Dziwne, bo włosy mam mega grube i silne, a pazurki takie słabe. A ponoć to jest z tego samego zbudowane...33 lata, 1 ciąża po 4,5 roku staran.
HSG: Niedroznosc jajowodow ;(
ICSI: za 1 razem udane

-
nick nieaktualny
-
Wiesiek jest na śluz i reguluje wszystko. Ja biorę z witaminami. Zobacz w składzie czy jest jak.jest to nie bierz. Ja ogólnie jestem zadowolonaZołza:) wrote:A ja ten wiesiolek mogę brać jak już biore witaminy dla starajacych sie? Nie popieprzy mi się tam nic w organizmie :p Nie wiem co to ten Wieś i na co to :p
Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 kwietnia 2016, 09:52
Mama aniołka 21.06 (*)4cs 30 lat
6cs po poronieniu ROŚNIJ AMELKO


-
nick nieaktualny
-
nie powiem Ci dokladnie, ale jestem pewna ze było to wlasnie kilka dni po owu. na pewno bliżej owu niz przewidywanej @. pytałam Was wtedy laseczki co to może oznaczac i doradziłyście mi wlasnie zbadanie pęcherza, a ja nie czułam zadnego pieczenia ani szczypania tylko wlasnie taki ból jakby od pepka w dół? coś takiegoElunia wrote:No jakoś mi chyba umknęło. Ale tak wcześnie?
W którym dniu po ovu miałaś takie objawy? Bo u mnie dopiero 4-5 dpo więc naprawdę skłaniam się ku jakiejś infekcji..
Ale super by było gdybym jednak się myliła a Ty miałabyś rację!!!!Pierwszy cykl starań o drugiego maluszka! -
Dziewczyny byłam siku i cóż..
Krewka poleciała...
Dla tych, które zastanawiają się nad niepokalankiem:
Okres przyszedł w tym miesiącu łagodnie. Myślę, że to z powodu brania niepokalanka- nie wysypało mnie wcześniej syfami jak zawsze (raptem 3 sztuki, nie byłam nerwowa, byłam wyciszona, ból lajtowy, lekkie ćmienie (zawsze miałam armagedon, zwijałam się z bólu) -wzięłam co prawda nospę przed chwilą, ale to bardziej z przyzwyczajenia, strachu, żeby tak bardzo nie bolało. Zawsze rzuca mną od 5-6 rano z bólu. Jestem spokojniejsza, bardziej zdystansowana.
Inna ważna rzecz- miałam w tym cyklu mega późno owulację (22 dc), więc spodziewałam się cyklu 36 dniowego albo gorzej. Cykl nie rozwlekał się, trwał 32 dni, więc mimo tak późnej owulki ledwo dzień dłużej niż zwykle! Myślę, że to mogła być również zasługa ziółka, bo nigdy tak nie miałam, późna owulka była dla mnie zawsze bardzo długim cyklem.
Krwawienie też mega latjowe.. Na razie ledwo ledwo...33 lata, 1 ciąża po 4,5 roku staran.
HSG: Niedroznosc jajowodow ;(
ICSI: za 1 razem udane

-
nick nieaktualny
-
najlepiej idź do apteki i popytaj, ja łykałam zwykłe kapsułki z olejem z wiesiołka, nakazywali w instrukcji po 6 dziennie wiec tak robiłamZołza:) wrote:Jak brać tego wiesiołka? Tabletki? Ile?:p
Jestem zielona w tym :p
Pierwszy cykl starań o drugiego maluszka!
Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH

przykro

