Starania o maluszka, porady, - dla tych co dołączyli dopiero i jeszcze się nie znają
-
WIADOMOŚĆ
-
Kim87 wrote:O to właśnie mi chodzi Waldi. Bo dziewczyny mogą się cieszyć nawet z bardzo małej bety bo jest, a nie ważne czy mala.
A taka prawda że 12 pierwszych tygodni to czas gdzie wszystko może się zdarzyć. Moja koleżanka była w 10 tyg gdy poronila i strasznie to przeżywała bo.duzo osób wiedziało że jest w ciąży. Nikomu tego nie życzę.
Dlatego Dziewczynki życzę groszkow wam i sobie ale musimy uważać na siebie i być ostrożne
No dokładnie.. U mnie wiedzą rodzice no i przyjaciółka.. No i przyszła pra babcia.. I jakoś po ostatnim właśnie przeżyciu jakoś nie korci mnie żeby reszcie coś mówić..
I dlatego też cholera zaczynam się obawiać.. Jestem na antybiotyku już tydzień czasu.. Różnicy nie widzę więc w poniedziałek idę z powrotem.. I ta niepewność jest najgorsza..31 lat, 8 cykl starań zakończony sukcesem, endometrioza, Antoś 5, 5 lat.
-
Musisz pozytywnie myśleć. Wiesz jesteś w ciąży i pewnie dlatego trudniej ci wyjść z choroby. Idź do lekarza oczywiście i poradz się co dalej.WaldhauzerM wrote:No dokładnie.. U mnie wiedzą rodzice no i przyjaciółka.. No i przyszła pra babcia.. I jakoś po ostatnim właśnie przeżyciu jakoś nie korci mnie żeby reszcie coś mówić..
I dlatego też cholera zaczynam się obawiać.. Jestem na antybiotyku już tydzień czasu.. Różnicy nie widzę więc w poniedziałek idę z powrotem.. I ta niepewność jest najgorsza..Mama aniołka 21.06 (*)4cs 30 lat
6cs po poronieniu ROŚNIJ AMELKO


-
nick nieaktualny
-
Hej. Z mila checia do Was dolacze. To moj pierwszy cykl staran. Teraz pozostaje mi czekac 2 tyg i jak @ sie nie pojawi to testuje. Trzymam za Was wszystkie kciuki.
Elunia lubi tę wiadomość
09.06.2010r. - 💙
18.06.2016r. [*] 6tc Aniołek - w mym sercu na zawsze
07.06.2017r - 💙 -
Hej szatynkaszatynka wrote:Hej. Z mila checia do Was dolacze. To moj pierwszy cykl staran. Teraz pozostaje mi czekac 2 tyg i jak @ sie nie pojawi to testuje. Trzymam za Was wszystkie kciuki.

To informuj nas na bieżąco
Mama aniołka 21.06 (*)4cs 30 lat
6cs po poronieniu ROŚNIJ AMELKO


-
U mnie 27 stopni a na 18 małż mnie zabiera na najlepsze żeberka w mieścieKasia1987 wrote:Alez przyjemny weekend
w koncu cudna pogoda. Grilla odpalamy po 18 
Rande wu
Elunia, Kasia1987 lubią tę wiadomość
Mama aniołka 21.06 (*)4cs 30 lat
6cs po poronieniu ROŚNIJ AMELKO


-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualny
-
Kim - o mamo uwielbiam zeberka!!! Ale mi smaka narobilas!
Zolza - zainspirowalas mnie! Chlopa nie ma na godzine wiec ide nakladac maseczke
Szatynka - witamy w naszym zwariowanym gronie, czuj sie jak u siebie
Zołza:) lubi tę wiadomość
33 lata, 1 ciąża po 4,5 roku staran.
HSG: Niedroznosc jajowodow ;(
ICSI: za 1 razem udane

-
Ja tam uwazam ze bedzie co bedzie
mam dopiero 24lata
Lubie gdy ktos mi doradza i wgl lubie sluchac wiec z checia czytam wszystkie posty i wchlaniam wiedze hehe Ale macie fajnie
wieczory dla siebie, zeberka
a ja siedze w garazu bo ten moj przeklada silnik i widze ze to nie dla mnie
ale mam smaka na pizze ktora zostala mi obiecana wiec moze ten wieczor tragicznie sie nie skonczy
to teraz pytanko ktora w razie czego kiedy testuje ?
ja dopiero w niedziele, chociaz okres rzekomo czwartek-piatek
bez stresu

-
Kim87 wrote:A jeszcze a propos starań.
Bez wariacji w czasie starań.
nie zmieniaj dramatycznie swojego życia i nawyków tylko bo wyczytałas na necie że to szkodzi. Żyj tak jak dotychczas, jedz na co masz ochotę o pij na co masz ochotę(oczywiście w ramach zdrowego rozsądku)
ćwicz jeśli lubisz.
Ja w 1 cs miałam pierdolca. Przestałam ćwiczyć i odmawialam sobie dużo. Aby czasem nie zaszkodzic. No i co mi z tego wyszlo? Nic.
Czułam się tylko gorzej psychicznie bo nie dość że przytyłam bo nie ćwiczylam to zaczęłam kminic gdzie o co źle zrobiłam że nie zaszlam. Głupota.
Aaa i sorka ale jestem przeciwna robieniu bety bądź testów przed dniem spodziewanej miesiączki.
Zauważyłam że duża czesc dziewczyn co robią potem wpada w depreche i wylewaja tony łez bo sie okazuje ze ciąży nie ma(mimo objawów) bądź była biochemiczna. A jakby poczekaly kilka dni to by nawet nie wiedziały że miały biochem.
Broń boże nie chce nikogo urazić tym postem takie mam zdanie że łatwiej poradzić sobie z myślą że nie pyklo niż że świadomością że była biochem i myślenie czy się coś zrobiło się nie tak.
Ale się rozpisalalam
Fajnie to wszystko ujelas
pomocne informacje i juz utkwily w mojej glowie
ja nie zmieniam nic, nie pije tylko alko
Palic, pale
do pracy chodze
jest tak jak by nic, chociaz w glowie czasem sa mysli, ze moze jednak..
moj teraz mowi, ze poswiecil tyle swoich plynow ze nie ma ze sie nie uda i kaze was pozdrowic
Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 maja 2016, 19:13
Kim87, maggdax lubią tę wiadomość

-
nick nieaktualny
Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH





