Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Starania o maluszka, porady, - dla tych co dołączyli dopiero i jeszcze się nie znają
Odpowiedz

Starania o maluszka, porady, - dla tych co dołączyli dopiero i jeszcze się nie znają

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 maja 2016, 14:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    szuflada wrote:
    masakra...u mnie- rak to rodzinne. dwie moje ciotki zmarły na białaczkę, kilka osób miało raka piersi. porażka. współczuję Ci bardzo straty kochana :(
    nigdy nie zapomnę kiedy pierwszy raz bliska mi osoba zmarła na raka. kochany, szanowany człowiek, nauczyciel. przezywałam to bardzo i nadal przeżywam, bo nie ma odpowiedzi, dlaczego akurat on :/
    Mi rak zabrał wszystkich...
    Została mama i brat...

  • WaldhauzerM Autorytet
    Postów: 5479 4060

    Wysłany: 13 maja 2016, 14:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój kuzyn w wieku 13 lat zmarł na białaczkę.. Moja siostra cioteczna w wieku 3,5 roku zachorowala na raka płuc.. To była gehenna dla nas i dla niej i jej rodziców.. W porę wykryli i uratowali.. Teraz ma 16 lat..

    31 lat, 8 cykl starań zakończony sukcesem, endometrioza, Antoś 5, 5 lat.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 maja 2016, 14:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    WaldhauzerM wrote:
    Mój kuzyn w wieku 13 lat zmarł na białaczkę.. Moja siostra cioteczna w wieku 3,5 roku zachorowala na raka płuc.. To była gehenna dla nas i dla niej i jej rodziców.. W porę wykryli i uratowali.. Teraz ma 16 lat..
    Ja mam koleżankę która miała raka w wieku 18 lat... udało się i żyje :) Niedawno urodziła córeczkę :) ale niestety w tej chwili jej mama walczy z tym dziadostwem :(

  • KlaudyŚ Autorytet
    Postów: 4286 2472

    Wysłany: 13 maja 2016, 15:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jestem zwiekszono mi dawke do 37,5 euthyroxu ,z moim mielismy stluczke abs nie zadzialal I przypierniczylismy w pracownika avivy na szczescie mielismy ubezpieczenie w tej firmie I wszystko zalatwilismy do lekarza sie spoznilam na szczescie lekarz byl tak.mily ze przyjal.mnie pozniej ,rozgadany doktorek :)
    Teraz jedziemy do profamili apteki bo zel I odwiedzimy jeszcze tesko I domek bo za dzuo wrazen na ten pechowy dzien

    p19uskjonvbututx.png

    relgwn15ul8mpggj.png

  • Kasia1987 Autorytet
    Postów: 2628 1715

    Wysłany: 13 maja 2016, 15:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O kurde Klaudyś ile wrażeń! Dobrze, że wszystko potoczyło się ok...
    Widzę dziewczyny (bo Was nadrobiłam właśnie po zakończonej pracy), że ciężkie tematy były.. moja babcia miała nowotwór jelita grubego kilka lat temu- wyłapany w porę, co prawda były przerzuty, ale lekarzom udało się solidnie ja wyczyścić i do dziś jest dzięki Bogu dobrze. Ale wiem, że muszę kiedyś tam uważać na siebie- badać się wcześniej, zanim będą objawy... Ona zbadała się dopiero jak miałam krew w kale...:(
    Współczuję Zołza, bardzo :/

    33 lata, 1 ciąża po 4,5 roku staran.
    HSG: Niedroznosc jajowodow ;(
    ICSI: za 1 razem udane :)

    16uddqk34v2bfw3k.png

  • KlaudyŚ Autorytet
    Postów: 4286 2472

    Wysłany: 13 maja 2016, 15:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie babcia zmarla na raka narzadow plciowych I za to do.ginekologow teraz chodze jak najeta

    Kasia1987 lubi tę wiadomość

    p19uskjonvbututx.png

    relgwn15ul8mpggj.png

  • Kim87 Autorytet
    Postów: 8143 4777

    Wysłany: 13 maja 2016, 15:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KlaudyŚ dobrze ze nic wam się nie stało

    Mama aniołka 21.06 (*)4cs 30 lat
    6cs po poronieniu ROŚNIJ AMELKO <3 <3
    3jgxflw1867zd36k.png
  • Kasia1987 Autorytet
    Postów: 2628 1715

    Wysłany: 13 maja 2016, 15:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KlaudyŚ wrote:
    U mnie babcia zmarla na raka narzadow plciowych I za to do.ginekologow teraz chodze jak najeta

    Trzeba się uczyć i korzystać z doświadczenia innych.
    JA też obiecałam sobie pilnować się także już po okresie ciąz itd.
    Przedtem niechętnie chodziłam do gina...

    33 lata, 1 ciąża po 4,5 roku staran.
    HSG: Niedroznosc jajowodow ;(
    ICSI: za 1 razem udane :)

    16uddqk34v2bfw3k.png

  • Pączek Autorytet
    Postów: 2632 1798

    Wysłany: 13 maja 2016, 16:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    WaldhauzerM wrote:
    Pączek.. Na gardło polecam Issla porzeczkowa. Fajnie nawilża gardło.
    Dzięki <3 wlasnie zakupiłam :)
    Troche mnie wcięło bo musiałam z 1249 spraw pozałatwiać i troche pojeździć po miescie ale dzięki Bogu juz weekend :)
    Zakopuje sie wlasnie w łożku na drzemkę :)

    Kim87, Kasia1987, WaldhauzerM, Tuliska lubią tę wiadomość

  • KlaudyŚ Autorytet
    Postów: 4286 2472

    Wysłany: 13 maja 2016, 16:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kim mi tak nerwy poszly ze myslalam ze zaraz do.szpitala zawozic mnie beda bo slabo I ciemno przed oczami mi sie robilo

    p19uskjonvbututx.png

    relgwn15ul8mpggj.png

  • Kim87 Autorytet
    Postów: 8143 4777

    Wysłany: 13 maja 2016, 16:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KlaudyŚ wrote:
    Kim mi tak nerwy poszly ze myslalam ze zaraz do.szpitala zawozic mnie beda bo slabo I ciemno przed oczami mi sie robilo
    Rozumiem kochana i wcale się nie dziwię


    Zołzuniu przykro mi z powodu kolegi. Raka jąder miał mój kolega z liceum i niestety ale przegrał walkę. Straszne to.

    Ja dopiero wstałam bo m nie tak zmulilo że poszłam spać ;) bite 3 h spalam

    Mama aniołka 21.06 (*)4cs 30 lat
    6cs po poronieniu ROŚNIJ AMELKO <3 <3
    3jgxflw1867zd36k.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 maja 2016, 17:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    tule mocno! :*

    KlaudyŚ wrote:
    Jestem zwiekszono mi dawke do 37,5 euthyroxu ,z moim mielismy stluczke abs nie zadzialal I przypierniczylismy w pracownika avivy na szczescie mielismy ubezpieczenie w tej firmie I wszystko zalatwilismy do lekarza sie spoznilam na szczescie lekarz byl tak.mily ze przyjal.mnie pozniej ,rozgadany doktorek :)
    Teraz jedziemy do profamili apteki bo zel I odwiedzimy jeszcze tesko I domek bo za dzuo wrazen na ten pechowy dzien

  • KlaudyŚ Autorytet
    Postów: 4286 2472

    Wysłany: 13 maja 2016, 17:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zolza tul tul :*

    p19uskjonvbututx.png

    relgwn15ul8mpggj.png

  • Kasia1987 Autorytet
    Postów: 2628 1715

    Wysłany: 13 maja 2016, 17:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Za godzine moje usg.
    Bylam teraz z sasiadka na nordicu i caly spacer cmilo mnie w dole na owulke. Bo mi przy niej to jajko wypadnie :D

    33 lata, 1 ciąża po 4,5 roku staran.
    HSG: Niedroznosc jajowodow ;(
    ICSI: za 1 razem udane :)

    16uddqk34v2bfw3k.png

  • KlaudyŚ Autorytet
    Postów: 4286 2472

    Wysłany: 13 maja 2016, 17:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasia kciuki zacisniete :))

    Kasia1987 lubi tę wiadomość

    p19uskjonvbututx.png

    relgwn15ul8mpggj.png

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 maja 2016, 17:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kachna Będzie dobrze! :*

    Kasia1987 lubi tę wiadomość

  • Kim87 Autorytet
    Postów: 8143 4777

    Wysłany: 13 maja 2016, 17:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasia trzymam kciuki ;)

    Mama aniołka 21.06 (*)4cs 30 lat
    6cs po poronieniu ROŚNIJ AMELKO <3 <3
    3jgxflw1867zd36k.png
  • WaldhauzerM Autorytet
    Postów: 5479 4060

    Wysłany: 13 maja 2016, 17:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Klaudyś.. Dobrze że nic się Wam nie stało..

    Kasia też trzymamy.

    31 lat, 8 cykl starań zakończony sukcesem, endometrioza, Antoś 5, 5 lat.
  • Pączek Autorytet
    Postów: 2632 1798

    Wysłany: 13 maja 2016, 17:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasia - trzymam mocno kciuki <3

  • Tuliska Autorytet
    Postów: 2347 2182

    Wysłany: 13 maja 2016, 18:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Klaudys biedna, dobrze, że wszystko się tylko tak skończyło :( strachu się niepotrzebnie najadlas :* ściskam mocno.

    Zołza tak mi przykro. Ciągle gdzieś się słyszy o coraz młodszych ludziach. U mnie w rodzinach dzięki Bogu jakieś "szczesliwe" geny i nikt nie choruje na raka. Chociaż rodziny bardzo liczne zarówno od mamy jak i od taty.

    Waldi super że wreszcie będziesz mogła położyć we własnym łóżku :) dobrze ze się polepsza ;) grosiu dzielny maluch :*

    I wogole to część wszystkim z którymi się nie witalam :*

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 maja 2016, 18:32

    WaldhauzerM, Kim87 lubią tę wiadomość

    8p3ovfxm8uset94e.png
‹‹ 1729 1730 1731 1732 1733 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ

7 porad, jak ubrać dziecko na zimowy spacer

Niekiedy zimowa aura za oknem może zniechęcać do spacerów... Tymczasem jest to świetny sposób na budowanie odporności, dotlenienie organizmu i zapewnienie aktywności fizycznej dla dziecka. Jak zatem przygotować się na zimowy spacer? Sprawdź 7 porad, jak ubrać dziecko!

CZYTAJ WIĘCEJ

Endometrioza a starania o ciążę - poruszające historie trzech kobiet

Endometrioza jest na tyle niezbadaną jeszcze do końca chorobą, że postawienie prawidłowej diagnozy może zająć lata... A właściwa diagnoza i szybkie podjęcie odpowiedniego leczenia, to najważniejsza kwestia szczególnie w przypadku kobiet, które starają się o dziecko. Trzy kobiety podzieliły się z nami swoimi doświadczeniami w drodze do diagnozy endometriozy i upragnionego macierzyństwa. Przeczytaj historie, które dodają skrzydeł i nadziei, że pomimo trudów będzie dobrze! 

CZYTAJ WIĘCEJ