Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Starania o maluszka, porady, - dla tych co dołączyli dopiero i jeszcze się nie znają
Odpowiedz

Starania o maluszka, porady, - dla tych co dołączyli dopiero i jeszcze się nie znają

Oceń ten wątek:
  • Kim87 Autorytet
    Postów: 8143 4777

    Wysłany: 17 maja 2016, 15:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nadzieja1988! wrote:
    Maks do 10 tygodnia. Raz 6, raz 8, 9 itd...
    Nawet nie przychodzi lekarzowi do głowy co jeszcze można zbadać. Pod narkozą też miałam badaną budowę macicy itd...
    Może zasięgnij opinii innego specjalisty. Kurcze to na prawdę dziwne. I tak jak dziewczyny mówią może to ma jakieś głębsze podłoże.

    Mama aniołka 21.06 (*)4cs 30 lat
    6cs po poronieniu ROŚNIJ AMELKO <3 <3
    3jgxflw1867zd36k.png
  • szatynka Autorytet
    Postów: 1637 740

    Wysłany: 17 maja 2016, 15:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gaduaaa czy Ty masz syna o imieniu Cyprian?

    09.06.2010r. - 💙

    18.06.2016r. [*] 6tc Aniołek - w mym sercu na zawsze <3

    07.06.2017r - 💙
  • szuflada Autorytet
    Postów: 1569 1038

    Wysłany: 17 maja 2016, 15:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kim piękne slowa napisalas :) "nie mam kariery nie mam dziecka ale mam fajnego męża i to sie liczy" sama prawda :)
    czasami pośród tych wszystkich starań mam wrazenie ze nie doceniamy, że mamy z kim się starać, mamy kochających nas mężów/narzeczonych/chłopaków którzy są gotowi mieć z nami dzieci. u facetów ta gotowośc to naprawdę dużo, wymaga wiele odwagi. mamy się do kogo przytulić i wyżalić i to chyba najwazniejsze. że nie jesteśmy w tym same :)

    Tuliska, kozamonia, Kim87 lubią tę wiadomość

    Pierwszy cykl starań o drugiego maluszka!
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 maja 2016, 15:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kim87 wrote:
    Może zasięgnij opinii innego specjalisty. Kurcze to na prawdę dziwne. I tak jak dziewczyny mówią może to ma jakieś głębsze podłoże.
    Jak tym razem się nie uda to myślimy o adopcji... Tylu specjalistów obeszłam...
    Jutro mam wizytę wieczorem u ginekologa to zobaczymy czy ciąża się rozwija bo ostatnio było za wcześnie jeszcze na serduszko i było widać tylko malusieńki zarodek. Odkąd dowiedziałam się, że jestem w ciąży cały czas mam brązowy śluz... Mam nadzieję, że nikogo nie uraziłam tym wyznaniem i nie jesteście brzydliwe?

  • szuflada Autorytet
    Postów: 1569 1038

    Wysłany: 17 maja 2016, 15:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja już na samym początku starań myślałam sobie patrząc na mojego męża: bez dziecka jakoś sobie poradzę-najwyżej adoptuję- ale bez niego nie dałabym sobie rady w życiu. jest dla mnie najwazniejszy i ciesze się, że jest.

    Tuliska, nick nieaktualny, Kim87 lubią tę wiadomość

    Pierwszy cykl starań o drugiego maluszka!
  • szuflada Autorytet
    Postów: 1569 1038

    Wysłany: 17 maja 2016, 15:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nadzieja1988! wrote:
    Jak tym razem się nie uda to myślimy o adopcji... Tylu specjalistów obeszłam...
    Jutro mam wizytę wieczorem u ginekologa to zobaczymy czy ciąża się rozwija bo ostatnio było za wcześnie jeszcze na serduszko i było widać tylko malusieńki zarodek. Odkąd dowiedziałam się, że jestem w ciąży cały czas mam brązowy śluz... Mam nadzieję, że nikogo nie uraziłam tym wyznaniem i nie jesteście brzydliwe?
    możesz mówić wszystko kochana, tutaj jedna raz nawet wstawiła zdjęcie swojego śluzu :P trochę oczy otworzyłam jak to zobaczyłam, pamiętam, no ale co miała dziewczyna zrobić? jak nam inaczej opisać? :P
    A co do pomysłu adopcji to uważam, że jest wspaniały. wiem, że to nie to samo, ale usłyszałam kiedys piekny cytat małego dziecka, którego ktoś spytał co to znaczy być adoptowanym. dziewczynka odpowiedziała: to znaczy, że rosłam w mamusi serduszku, a nie w brzuchu. :)

    nick nieaktualny, Tuliska, WaldhauzerM, kozamonia, Kim87, Allmita lubią tę wiadomość

    Pierwszy cykl starań o drugiego maluszka!
  • Pączek Autorytet
    Postów: 2632 1798

    Wysłany: 17 maja 2016, 15:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nadzieja1988! wrote:
    Dziękuję dziewczyny za tyle miłych snów. Ja też będę starała się Was wspierać jak tylko będę umiała
    Hej <3

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 maja 2016, 15:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    szuflada wrote:
    ja już na samym początku starań myślałam sobie patrząc na mojego męża: bez dziecka jakoś sobie poradzę-najwyżej adoptuję- ale bez niego nie dałabym sobie rady w życiu. jest dla mnie najwazniejszy i ciesze się, że jest.
    Święte słowa! W 100% się z Tobą zgadzam! Co ja mówię!? W 10000000% się z Tobą zgadzam!

  • szuflada Autorytet
    Postów: 1569 1038

    Wysłany: 17 maja 2016, 15:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nadzieja1988! wrote:
    Święte słowa! W 100% się z Tobą zgadzam! Co ja mówię!? W 10000000% się z Tobą zgadzam!
    no widzisz :) także głowa do góry! dla mnie i tak jesteś prawdziwą bohaterką już!

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    Pierwszy cykl starań o drugiego maluszka!
  • Tuliska Autorytet
    Postów: 2347 2182

    Wysłany: 17 maja 2016, 15:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Piekne to Agraffka wiesz <3 <3 <3

    Nadzieja tutaj idę takie tematy, takie spostrzeżenia i nawet zdjęcia sluzow na paluchach więc tu nic nikogo nie dziwi i tym bardziej nie brzydzi :** jesteśmy z tobą i mamy nadzieję że wszystko dobrze się skończy <3

    szuflada lubi tę wiadomość

    8p3ovfxm8uset94e.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 maja 2016, 15:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    szuflada wrote:
    możesz mówić wszystko kochana, tutaj jedna raz nawet wstawiła zdjęcie swojego śluzu :P trochę oczy otworzyłam jak to zobaczyłam, pamiętam, no ale co miała dziewczyna zrobić? jak nam inaczej opisać? :P
    A co do pomysłu adopcji to uważam, że jest wspaniały. wiem, że to nie to samo, ale usłyszałam kiedys piekny cytat małego dziecka, którego ktoś spytał co to znaczy być adoptowanym. dziewczynka odpowiedziała: to znaczy, że rosłam w mamusi serduszku, a nie w brzuchu. :)
    Piękne słowa! A Ty kochana masz już dziecko? Czy to bedzie Twoja pierwsza pociecha? Widzę, że już w drugim cyklu starań Ci się udało zajść w ciążę :-)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 maja 2016, 15:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    szuflada wrote:
    no widzisz :) także głowa do góry! dla mnie i tak jesteś prawdziwą bohaterką już!
    Dziękuję :-*

  • Gaduaaa Autorytet
    Postów: 10203 5350

    Wysłany: 17 maja 2016, 15:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    szatynka wrote:
    Gaduaaa czy Ty masz syna o imieniu Cyprian?
    tak :) a ską wiesz?

    Fabian <3 Cyprian <3 Tymuś <3
  • szuflada Autorytet
    Postów: 1569 1038

    Wysłany: 17 maja 2016, 15:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nadzieja1988! wrote:
    Piękne słowa! A Ty kochana masz już dziecko? Czy to bedzie Twoja pierwsza pociecha? Widzę, że już w drugim cyklu starań Ci się udało zajść w ciążę :-)
    moja pierwsza :) ale powiem Ci, że od dawna w głowie mam taki plan, że jedno urodzę, a drugie, jak sie uda, adoptuję. chociaz jeszcze nie jestem go pewna, bo nie chciałabym "zabierać" dziecka (wiem, nie za dobrze brzmi) parze, która jest bezpłodna, jeśli ja bym jeszcze była zdolna do rozrodu. wszystko się zobaczy jeszcze :)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    Pierwszy cykl starań o drugiego maluszka!
  • szuflada Autorytet
    Postów: 1569 1038

    Wysłany: 17 maja 2016, 15:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gaduaaa wrote:
    tak :) a ską wiesz?
    a jak zdrabniacie?

    Pierwszy cykl starań o drugiego maluszka!
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 maja 2016, 16:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nadzieja...Ola Boga ile Ty przeszłaś dziewczyno.
    Podziwiam Cię ze nadal masz siłe i walczysz!!!
    Bardzo przykro mi z powodu Aniołków.
    Nie umiem pomoc ale obiecuje wspierać jak potrafię.

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 maja 2016, 16:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ta kariera to chyba w dużym cudzysłowie..
    Lekarze chyba uważają ze baba powinna przy grach w domu siędziec i w wieku 18 dzieci rodzic. A nie za prace zawodową sie brać.

    nick nieaktualny, kozamonia, Tuliska lubią tę wiadomość

  • KlaudyŚ Autorytet
    Postów: 4286 2472

    Wysłany: 17 maja 2016, 16:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    szuflada wrote:
    możesz mówić wszystko kochana, tutaj jedna raz nawet wstawiła zdjęcie swojego śluzu :P trochę oczy otworzyłam jak to zobaczyłam, pamiętam, no ale co miała dziewczyna zrobić? jak nam inaczej opisać? :P
    A co do pomysłu adopcji to uważam, że jest wspaniały. wiem, że to nie to samo, ale usłyszałam kiedys piekny cytat małego dziecka, którego ktoś spytał co to znaczy być adoptowanym. dziewczynka odpowiedziała: to znaczy, że rosłam w mamusi serduszku, a nie w brzuchu. :)

    Hahah to chyba bylam j co.sluz udostepnila :p

    Kim87, Tuliska lubią tę wiadomość

    p19uskjonvbututx.png

    relgwn15ul8mpggj.png

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 maja 2016, 16:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Elunia wrote:
    Ta kariera to chyba w dużym cudzysłowie..
    Lekarze chyba uważają ze baba powinna przy grach w domu siędziec i w wieku 18 dzieci rodzic. A nie za prace zawodową sie brać.
    Dokładnie. Ja mam 28 lat i podobno do najmłodszych nie należę... Eh... Gdyby to ode mnie było zależne

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 maja 2016, 16:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Elunia wrote:
    Nadzieja...Ola Boga ile Ty przeszłaś dziewczyno.
    Podziwiam Cię ze nadal masz siłe i walczysz!!!
    Bardzo przykro mi z powodu Aniołków.
    Nie umiem pomoc ale obiecuje wspierać jak potrafię.
    Dziękuję bardzo

‹‹ 1811 1812 1813 1814 1815 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Inozytol a kobieca płodność – wsparcie owulacji, metabolizmu i zdrowia hormonalnego kobiet

Coraz więcej kobiet w wieku rozrodczym zmaga się z zaburzeniami hormonalnymi, które utrudniają zajście w ciążę lub jej prawidłowy przebieg. Dlatego wiele par w czasie starań o dziecko decyduje się na wprowadzenie suplementacji poprawiającej kobiecą płodność. Jednym z najlepiej przebadanych składników jest inozytol, który – regulując gospodarkę hormonalną i cukrową – może zwiększyć szansę na zapłodnienie. Jak dokładnie działa i jakie inne skuteczne składniki wspierające płodność kobiet warto włączyć do codziennej suplementacji?

CZYTAJ WIĘCEJ

O tym jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko - relacja ze spotkania Ovu dzieci!

Jeśli kiedykolwiek zastanawiałaś się co sprawia, że kobiety, matki są tak silne i wytrzymałe, to musisz to przeczytać! My znamy już odpowiedź – nasza moc leży w relacjach jakie potrafimy tworzyć z innymi kobietami. Wsparcie jakie sobie dajemy i energię do działania jaką sobie nawzajem przekazujemy jest wartością o której należy mówić głośno! Dowodem na to jest ta relacja z wyjątkowego zdarzenia – zlotu użytkowniczek OvuFriend i BellyBestFriend, wspaniałych kobiet, cudownych Mam! Przeczytaj, jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko  

CZYTAJ WIĘCEJ

Dieta wegetariańska i dieta wegańska w ciąży i podczas laktacji

Czy dieta wegetariańska i wegańska w ciąży oraz podczas laktacji to dobry pomysł? Na co należy zwrócić uwagę nie jedząc w tym okresie mięsa lub żadnych produktów pochodzenia zwięrzęcego? Czy jest to bezpieczne dla ciąży i rozwoju płodu, a potem niemowlęcia? Przeczytaj jak powinna wyglądać dieta mamy karmiącej i czy spożywane przez nią pokarmy mogą wpływać na dziecko. 

CZYTAJ WIĘCEJ