Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Starania o maluszka, porady, - dla tych co dołączyli dopiero i jeszcze się nie znają
Odpowiedz

Starania o maluszka, porady, - dla tych co dołączyli dopiero i jeszcze się nie znają

Oceń ten wątek:
  • marciaa Autorytet
    Postów: 4265 1266

    Wysłany: 19 lipca 2016, 07:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Serio była pełnia?:)

  • Tuliska Autorytet
    Postów: 2347 2182

    Wysłany: 19 lipca 2016, 07:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny ;)

    Nie wszystkie babcie to mochery :( są też przemile staruszki które po prostu leczą się jak moga. Zdrowy młody człowiek nie lata co chwila do lekarza bo i po co? Nie potrzebuje badań bo dobrze się czuję. W starszym wieku zdrowie szwamkuje więc trzeba szukać pomocy. I nie porownujcie babć amerykańskich z naszymi bo daje głowę ze nigdy nie pracowały tak ciężko jak nasze. Moja babcia wychowywania 5 dzieciaków, trójkę w chatce bez prądu, łazienki, wody bieżącej. Przeszła w życiu bardzo dużo. I że co? Że teraz jak ma prawie 80tke to nie prawa zgłosić się do lekarza? Chociaż ma astmę (dusi się strasznie), cukrzycę, nadciśnienie?
    Nie wkladajcie wszystkich do jednego worka. Oczywiście są upierdliwe i zrzedliwe Stare babsztyle które z nudów po specjalista ci wędrują. Ale większość z tych ludzi potrzebuje pomocy. Też dziewczyny kiedyś będziemy Stare :*

    Evelin, Bella_Bella, AniaŁ123 lubią tę wiadomość

    8p3ovfxm8uset94e.png
  • KingaJulia91 Przyjaciółka
    Postów: 91 35

    Wysłany: 19 lipca 2016, 07:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzien dobry.
    My jak zwykle podczas pelni nie spimy. I ja i corka. Milion mysli tluklo mi sie w nocy po glowie.
    Wyczytalam za to w internecie ze endo w bliznie po cc nie zaburza plodnosci! Oby

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 lipca 2016, 07:39

    Kim87 lubi tę wiadomość

    https://www.maluchy.pl/li-72610.png

    Kinga, 25 lat 3cs @ 29.07
  • Tuliska Autorytet
    Postów: 2347 2182

    Wysłany: 19 lipca 2016, 07:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Misiu tak jak Kimi napisała, nie wiem gdzie to wyczytalas, ale ciałko żółte jest niezbędne. Modlilam się o nie wiele wiele miesięcy bo nie miałam owu . Pierwsze dorodne ciałko i jest dzidzia :* :) :) :)

    marciaa, Kim87 lubią tę wiadomość

    8p3ovfxm8uset94e.png
  • marciaa Autorytet
    Postów: 4265 1266

    Wysłany: 19 lipca 2016, 07:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tulisko, oczywiście nikt nie wkłada nikogo do jednego worka. Owszem, są takie o których mówisz... Jest ich mnóstwo, ale tak samo są i takie które nie opracowały się i chodzą dla rekreacji. Są i takie i takie przypadki :)

    Tuliska lubi tę wiadomość

  • Tuliska Autorytet
    Postów: 2347 2182

    Wysłany: 19 lipca 2016, 07:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To mój kot w wampira się w pełnię zamienia bo łazi, miauczy i spać nie daje ;)

    marciaa, Kim87, Evelin lubią tę wiadomość

    8p3ovfxm8uset94e.png
  • Tuliska Autorytet
    Postów: 2347 2182

    Wysłany: 19 lipca 2016, 07:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    marciaa wrote:
    Tulisko, oczywiście nikt nie wkłada nikogo do jednego worka. Owszem, są takie o których mówisz... Jest ich mnóstwo, ale tak samo są i takie które nie opracowały się i chodzą dla rekreacji. Są i takie i takie przypadki :)
    Dokładnie tak ;) heh znam kobietke która ma prawie 90tke a werwy ma za dwoje. Hipochondryczka z niej straszna. Dzwoniła po pogotowie a potem sama na podłodze się kladla ;) ;) ;) żeby bardziej dramatycznie wyglądało. Pogotowie już nie chce przyjeżdżać :) rodzina nie chce jej słuchać do tego stopnia że jeśli kiedyś naprawdę coś jej się stanie to nikt nie zareaguje. Wszyscy mają jej dość ;)

    marciaa, Evelin lubią tę wiadomość

    8p3ovfxm8uset94e.png
  • KingaJulia91 Przyjaciółka
    Postów: 91 35

    Wysłany: 19 lipca 2016, 07:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miłego dnia dla wszystkich! :)

    temat starszych ludzi... ech to prawda że są i tacy którzy naprawde potrzebują pomocy i tacy którzy chodzą po lekarzach z nudów, jednak chyba tych drugich więcej :/

    Ostatnio jak byłam w dermatologa z córką to starszy Pan na całą poczekalnie opowiadał że on to woli iść do lekarza bo w domu to mu żona marudzi :P

    marciaa, Kim87, Evelin lubią tę wiadomość

    https://www.maluchy.pl/li-72610.png

    Kinga, 25 lat 3cs @ 29.07
  • Kim87 Autorytet
    Postów: 8143 4777

    Wysłany: 19 lipca 2016, 07:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    marciaa wrote:
    Serio była pełnia?:)
    No i to jaka. Masakra

    Mama aniołka 21.06 (*)4cs 30 lat
    6cs po poronieniu ROŚNIJ AMELKO <3 <3
    3jgxflw1867zd36k.png
  • Kim87 Autorytet
    Postów: 8143 4777

    Wysłany: 19 lipca 2016, 07:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tuliska wrote:
    Cześć dziewczyny ;)

    Nie wszystkie babcie to mochery :( są też przemile staruszki które po prostu leczą się jak moga. Zdrowy młody człowiek nie lata co chwila do lekarza bo i po co? Nie potrzebuje badań bo dobrze się czuję. W starszym wieku zdrowie szwamkuje więc trzeba szukać pomocy. I nie porownujcie babć amerykańskich z naszymi bo daje głowę ze nigdy nie pracowały tak ciężko jak nasze. Moja babcia wychowywania 5 dzieciaków, trójkę w chatce bez prądu, łazienki, wody bieżącej. Przeszła w życiu bardzo dużo. I że co? Że teraz jak ma prawie 80tke to nie prawa zgłosić się do lekarza? Chociaż ma astmę (dusi się strasznie), cukrzycę, nadciśnienie?
    Nie wkladajcie wszystkich do jednego worka. Oczywiście są upierdliwe i zrzedliwe Stare babsztyle które z nudów po specjalista ci wędrują. Ale większość z tych ludzi potrzebuje pomocy. Też dziewczyny kiedyś będziemy Stare :*
    Tuliś my o tych upierdliwych nie o miłych starszych paniach

    marciaa lubi tę wiadomość

    Mama aniołka 21.06 (*)4cs 30 lat
    6cs po poronieniu ROŚNIJ AMELKO <3 <3
    3jgxflw1867zd36k.png
  • marciaa Autorytet
    Postów: 4265 1266

    Wysłany: 19 lipca 2016, 07:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kim, to ja z łatwością zanelam :p

  • Caro Autorytet
    Postów: 3620 3948

    Wysłany: 19 lipca 2016, 07:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kimi możesz mnie wykreślić z listy. Dzisiaj negatyw :-( Biel bijąca po oczach. Widocznie, wysoka temperatura to "zasługa" Duphastonu.

    Trzymam kciuki za resztę testujących <3

    Kim87 lubi tę wiadomość

    początek starań 12.2015
    06.2016 💔👼
    11.2016 💔👼
    06.02.2017 ⏸️
    08.10.2017 👸💜 38+4 CC (3480g/53cm)
    25.06.2021 ⏸️
    17.02.2022 👶💙 37+3 CC (3240g/55cm)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 lipca 2016, 08:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry wszystkim!

    Caro nie ten cykl to następny, w każdym razie się nie poddawaj i produkuj serduszka jak popadnie! <3

    Co do niemiłych starszych babsztylów, to najbardziej doprowadzają mnie do szału te, które muszą w autobusie i gdziekolwiek indziej mieć specjalne siedzenie na swoją małą siateczkę! :(

    A u mnie skok temperatury, jakże miło.

    Opowiem wam historię kobiecych jaj!

    Otóż jajo dorasta w otoczeniu swoich małych siostrzyczek po to, aby pewnego pięknego dnia wyruszyć w podróż w nieznane.

    Pewne jajo wybrało się i ujrzało rzekę rozciągliwej lawy, ciągła się i ciągła... Jajo szło sobie brzegiem niczego nie świadome, aż tu nagle z rzeki rozciągliwej lawy wyłaniają się oni!

    Jajo wyciąga kałacha no i wali gdzie popadnie (matka natura czuje ból, więc zapuszcza więcej żołnierzy w lawę). Biedne jajo już mocno sfatygowane upada na osuwisko i z ciężką raną od głowy żołnierzyka osuwa się powoli...

    Jajo zostaje zrzucone do jamy, a tam reszta żołnierzyków mniej odważnych, która nie udała się w głąb labiryntu zakopuje biedne jajo wraz z głową żołnierzyka.

    Jednakowoż nie traćcie nadziei! Jajo zmartwychwstaje (tak... z tą głową żołnierzyka w środku i zakopane w matce naturze)!

    Ciąg dalszy nastąpi... :D

    Kim87, Evelin, WaldhauzerM, Tuliska, AniaŁ123 lubią tę wiadomość

  • Cherry_Blossom Autorytet
    Postów: 4089 2947

    Wysłany: 19 lipca 2016, 08:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Caro tule mocno, nie trać nadziei

    Marcia, widzę, że temperatura odbiła :)

    marciaa lubi tę wiadomość

    3jgx3e3k580l9nmr.png
    mama:
    atdc2n0aiws3e9ll.png
    3i49roeqwo74umuv.png
    7 IX 16 - Aniołek 13 tc (*)
  • WaldhauzerM Autorytet
    Postów: 5479 4060

    Wysłany: 19 lipca 2016, 08:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Caro wrote:
    Noo moi teściowie też :-D Moi rodzice to już dwóch wnuków się doczekali to trochę inaczej, a rodzice Małż ma tylko młodszą siostrę. Także e zeszłym cyklu im powiedzieliśmy od razu jak się udało... Radość była przeogromna.. Heh..


    U mnie tak samo z jednej jak i drugiej strony jest tylko Tosiu.. Ja mam 3 braci z czego jeden jeszcze w związku małżeńskim a u Męża 1 brat i to gówniarz więc w nas nadzieja..

    Moja bratowa w zeszłym roku straciła i na razie się nie starają.. Więc teraz jedna jak i druga strona czeka na Leosia <3

    31 lat, 8 cykl starań zakończony sukcesem, endometrioza, Antoś 5, 5 lat.
  • Kim87 Autorytet
    Postów: 8143 4777

    Wysłany: 19 lipca 2016, 08:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    marciaa wrote:
    Kim, to ja z łatwością zanelam :p
    No ja z mężem się krecilismy

    Caro ok kochanie już wyrzucam z listy twoje testowanie

    Mama aniołka 21.06 (*)4cs 30 lat
    6cs po poronieniu ROŚNIJ AMELKO <3 <3
    3jgxflw1867zd36k.png
  • Kim87 Autorytet
    Postów: 8143 4777

    Wysłany: 19 lipca 2016, 08:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czikosz wrote:
    Dzień dobry wszystkim!

    Caro nie ten cykl to następny, w każdym razie się nie poddawaj i produkuj serduszka jak popadnie! <3

    Co do niemiłych starszych babsztylów, to najbardziej doprowadzają mnie do szału te, które muszą w autobusie i gdziekolwiek indziej mieć specjalne siedzenie na swoją małą siateczkę! :(

    A u mnie skok temperatury, jakże miło.

    Opowiem wam historię kobiecych jaj!

    Otóż jajo dorasta w otoczeniu swoich małych siostrzyczek po to, aby pewnego pięknego dnia wyruszyć w podróż w nieznane.

    Pewne jajo wybrało się i ujrzało rzekę rozciągliwej lawy, ciągła się i ciągła... Jajo szło sobie brzegiem niczego nie świadome, aż tu nagle z rzeki rozciągliwej lawy wyłaniają się oni!

    Jajo wyciąga kałacha no i wali gdzie popadnie (matka natura czuje ból, więc zapuszcza więcej żołnierzy w lawę). Biedne jajo już mocno sfatygowane upada na osuwisko i z ciężką raną od głowy żołnierzyka osuwa się powoli...

    Jajo zostaje zrzucone do jamy, a tam reszta żołnierzyków mniej odważnych, która nie udała się w głąb labiryntu zakopuje biedne jajo wraz z głową żołnierzyka.

    Jednakowoż nie traćcie nadziei! Jajo zmartwychwstaje (tak... z tą głową żołnierzyka w środku i zakopane w matce naturze)!

    Ciąg dalszy nastąpi... :D
    Ale historia nie pomyslalabym ;)

    Mama aniołka 21.06 (*)4cs 30 lat
    6cs po poronieniu ROŚNIJ AMELKO <3 <3
    3jgxflw1867zd36k.png
  • Kim87 Autorytet
    Postów: 8143 4777

    Wysłany: 19 lipca 2016, 08:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Caro wrote:
    Kimi możesz mnie wykreślić z listy. Dzisiaj negatyw :-( Biel bijąca po oczach. Widocznie, wysoka temperatura to "zasługa" Duphastonu.

    Trzymam kciuki za resztę testujących <3
    Nie chciałam polubić. Kochanie tule. Sierpień będzie dla nas bardziej łaskawy

    Mama aniołka 21.06 (*)4cs 30 lat
    6cs po poronieniu ROŚNIJ AMELKO <3 <3
    3jgxflw1867zd36k.png
  • Cherry_Blossom Autorytet
    Postów: 4089 2947

    Wysłany: 19 lipca 2016, 08:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zobaczycie, w sierpniu będzie taki sam bum jak w lipcu :*

    Kim87, Evelin lubią tę wiadomość

    3jgx3e3k580l9nmr.png
    mama:
    atdc2n0aiws3e9ll.png
    3i49roeqwo74umuv.png
    7 IX 16 - Aniołek 13 tc (*)
  • Kim87 Autorytet
    Postów: 8143 4777

    Wysłany: 19 lipca 2016, 08:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cherry_Blossom wrote:
    Zobaczycie, w sierpniu będzie taki sam bum jak w lipcu :*
    Ja na to liczę ;)

    Mama aniołka 21.06 (*)4cs 30 lat
    6cs po poronieniu ROŚNIJ AMELKO <3 <3
    3jgxflw1867zd36k.png
‹‹ 2589 2590 2591 2592 2593 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Mierzenie temperatury podczas starań o dziecko - kiedy owulacja i dni płodne?

Temperatura ciała jest reakcją naszego organizmu na to co się w nim dzieje. Prawie wszyscy wiedzą, że temperatura ciała informuje nas, o tym, że nasz organizm walczy z infekcją. Niewiele osób zaś wie, że temperatura ciała może również dawać zaskakująco dokładne informacje na temat płodności kobiety! Wystarczą zaledwie 3 minuty dziennie, a nie wydając ani grosza dowiesz się więcej niż możesz przypuszczać. Sprawdź, po co mierzyć temperaturę podczas starania o ciążę. Dowiedz się, jak prawidłowo mierzyć temperaturę i w jaki sposób OvuFriend Ci w tym pomoże! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko, niepłodność? - jak powiedzieć o tym innym?

Często bywa tak, że temat kłopotów z zajściem w ciążę jest owiany tajemnicą. Jak powiedzieć rodzinie i przyjaciołom o Waszych trudnych doświadczeniach związanych z przedłużającymi się staraniami o dziecko? Doświadczony psycholog, który na co dzień pracuje z parami zmagającymi się z niepłodnością - Justyna Kuczmierowska - proponuje napisanie listu. Sprawdź, co powinno znaleźć się w liście do bliskich osób. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Rana po cc – jak o nią dbać na każdym etapie jej gojenia?

Rana po cesarskim cięciu to nie tylko ślad na skórze, lecz także miejsce, które przez wiele tygodni wymaga uważnej pielęgnacji. Od pierwszych dni po operacji aż do momentu, gdy blizna blednie i mięknie, zmienia się zarówno jej wygląd, jak i potrzeby. Sprawdź, co jest typowym etapem gojenia, jak dbać o ranę w domu, czego unikać, a także kiedy zmiany w okolicy blizny wymagają konsultacji z lekarzem.

CZYTAJ WIĘCEJ