Zaczynasz starania o dziecko?

Sprawdź witaminy nr 1 w Europie dla kobiet
- od planowania ciąży do karmienia piersią.*
*Na podstawie wewnętrznej analizy firmy Procter & Gamble z wykorzystaniem danych z następującego źródła: IQVIA Global OTC Insights: OTC3 04A4 M/Vit+Miner Perinatal + 04B4 M/Vit W/O Miner Perinatal; Europa (23 kraje). Wielkość sprzedaży ilościowej według marki dla MAT z czerwca 2025 r., odzwierciedlająca szacunki rzeczywistej aktywności. Prawa autorskie IQVIA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › Starając się - ogólne › Starania o maluszka, porady, - dla tych co dołączyli dopiero i jeszcze się nie znają
Odpowiedz

Starania o maluszka, porady, - dla tych co dołączyli dopiero i jeszcze się nie znają

Oceń ten wątek:
  • WaldhauzerM Autorytet
    Postów: 5479 4060

    Wysłany: 27 marca 2016, 15:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Spać mi się chce.. Brzuch mam taki wzdęty więc dyskomfort duży..

    31 lat, 8 cykl starań zakończony sukcesem, endometrioza, Antoś 5, 5 lat.
  • Wiewiór Debiutantka
    Postów: 12 5

    Wysłany: 27 marca 2016, 15:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam wszystkie staraczki! Do tej pory podglądałam różne dyskusje, aż dziś dołaczyłam do Waszej grupy;)

    nick nieaktualny, Tuliska lubią tę wiadomość

    Wiewiór
  • WaldhauzerM Autorytet
    Postów: 5479 4060

    Wysłany: 27 marca 2016, 15:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ogólnie jakoś tak dzisiaj źle się czuję..

    31 lat, 8 cykl starań zakończony sukcesem, endometrioza, Antoś 5, 5 lat.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 marca 2016, 15:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    WaldhauzerM wrote:
    Spoko pytaj..

    Tak przez nią.. Ale dziś cały dzień u teściów więc mam spokój.

    Tak też myślałam... Powiem Ci że jak mieszkałam w mieście rodzinnym to wgl nie było tam życia, rodzice z dziadkami mieszkają i jeszcze jak byłam ja z bratem to była masakra totalna nigdy dogadać się nie było można, każdy z każdym tylko się kłócił i nieporozumienia były. teraz kiedy ja mieszkam ze swoim i mój brat za granicą jest całkiem inaczej chociaż moja mama to by chciała żebym cały czas z nią była ale tak się nie da każdy ma swoje życie i powinien sam o sobie myśleć bo jakby myślał ciągle o przeszłości i się zadręczał to doła się ma bez przerwy a tak się nie da żyć. Może to co piszę to nic nie znaczy dla Ciebie ale czasem trza się komuś wyżalić i wypłakać bo to naprawde pomaga także kochana główka do góry i powiem Ci że jesteś wspaniałą kobietą, która jest bardzo dzielna i odważna i warto brać przykład z Ciebie. Jesteś bardzo silna i po tym co przeszłaś to jeszcze bardziej siły nabrałaś jesteś tu z nami mimo wszystko i kurczę dzięki takim ludziom jak Ty jest wiara w lepsze jutro :)

    Margaretka89 lubi tę wiadomość

  • WaldhauzerM Autorytet
    Postów: 5479 4060

    Wysłany: 27 marca 2016, 15:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiewiór wrote:
    Witam wszystkie staraczki! Do tej pory podglądałam różne dyskusje, aż dziś dołaczyłam do Waszej grupy;)


    Witamy w naszych skromnych progach. Służymy radą dobrym słowem i pomocą.. Czasem sypiemy żartami a wczoraj piłyśmy np..

    nick nieaktualny, Margaretka89 lubią tę wiadomość

    31 lat, 8 cykl starań zakończony sukcesem, endometrioza, Antoś 5, 5 lat.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 marca 2016, 15:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiewiór wrote:
    Witam wszystkie staraczki! Do tej pory podglądałam różne dyskusje, aż dziś dołaczyłam do Waszej grupy;)


    No hejo witamy Cię serdecznie opowiesz cosik o sobie? :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 marca 2016, 15:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja tez was podgladam ale pucuje dzisiaj kafelki :D

    Waldi herbatka dowcipna powiadasz :D tez lubie :D

    WaldhauzerM lubi tę wiadomość

  • WaldhauzerM Autorytet
    Postów: 5479 4060

    Wysłany: 27 marca 2016, 15:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karolina2787 wrote:
    Tak też myślałam... Powiem Ci że jak mieszkałam w mieście rodzinnym to wgl nie było tam życia, rodzice z dziadkami mieszkają i jeszcze jak byłam ja z bratem to była masakra totalna nigdy dogadać się nie było można, każdy z każdym tylko się kłócił i nieporozumienia były. teraz kiedy ja mieszkam ze swoim i mój brat za granicą jest całkiem inaczej chociaż moja mama to by chciała żebym cały czas z nią była ale tak się nie da każdy ma swoje życie i powinien sam o sobie myśleć bo jakby myślał ciągle o przeszłości i się zadręczał to doła się ma bez przerwy a tak się nie da żyć. Może to co piszę to nic nie znaczy dla Ciebie ale czasem trza się komuś wyżalić i wypłakać bo to naprawde pomaga także kochana główka do góry i powiem Ci że jesteś wspaniałą kobietą, która jest bardzo dzielna i odważna i warto brać przykład z Ciebie. Jesteś bardzo silna i po tym co przeszłaś to jeszcze bardziej siły nabrałaś jesteś tu z nami mimo wszystko i kurczę dzięki takim ludziom jak Ty jest wiara w lepsze jutro :)


    Ogólnie staram się nie wracać do tego co było kiedyś ale za każdym jej takim zachowaniem to wraca i nie da się zapomnieć..

    Po tym co mnie ostatnio spotkało liczyłam na trochę zrozumienia.. Było.. Trwało kilka godzin.. Przez te 2 tygodnie w domu nie zrobiłam prawie nic.. Dochodziłam do siebie.. I ona j ło moja matka cały czas tylko przychodzi i cały czas coś wymaga.. No szlag człowieka trafia. Paczymy żeby jak najszybciej się stąd wyprowadzić bo to nie ma sensu.. Dziś rano mnie tak podkur... Że wygarnęłam jej że co z niej za człowiek jak nawet w święta musi być taka..To jak kopać leżącego. Śniadanie więc przeryczałam...Potem zebrałam się i przyjechaliśmy do teściów.. Jutro jest impreza u mojej mamy z kolei ale chyba nie skorzystam.. Wolę spokój..

    31 lat, 8 cykl starań zakończony sukcesem, endometrioza, Antoś 5, 5 lat.
  • Wiewiór Debiutantka
    Postów: 12 5

    Wysłany: 27 marca 2016, 15:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A powiem:
    Lat 28
    Starania od 4 miesięcy

    - Od 6 lat hiperprolaktynemia z gruczolakiem przysadki, oceniony jako oporny na leczenie: tzn mimo "końskich dawek leków: Norprolac + Dostinex poziom mocno podwyższony.
    - Od czasu rozpoczęcia starań biorę Euthyrox bo TSH krążyło około 3-4.
    - Niski progesteron - od 4 cykli poowulacynie Luteina

    Starania dopiero teraz mimo iż chciałam wcześniej - miałam, dużą nieprzyjemność trafić na ginexa-endokrynologa, który "zabronił" mi zachodzenia w ciążę z hiperprolaktynemią do czasu wyrównania jej poziomu.
    Trwało to ponad rok, poziom jaki był taki jest. Konsultowałam się z 3 dobrymi ginex-endo i wszyscyy wyśmiali takie podejscie. Szokoda tylko czasu który już upłynął i ilości łez po słuchaniu w kółko ze "jeszcze mam nie probować".

    Jak zaczęłam pisać co i jak to aż ryczeć mi się chce. Jakoś już mi się wydawało, że się "oswoiłam" z tym co jest, a jednak napisane boli bardzo.

    Wiewiór
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 marca 2016, 15:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Waldus plakalas dzisiaj? :( (sorry, ze sie wtracam w dyskusje )
    i to jeszcze przez Twoja mame? Co za babsztyl z niej!
    Wyprowadzajcie sie szybciutko! Jak tylko przytrafi sie okazja!

    zbiorowe przytulanko!
    t4624.gif

    Z rodzina warto sie spotykac raz na jakis czas :D Wystaczy :D


    PS. prosze nie mylic zbiorowego przytulanka ze zbiorowym ..ekhm ekhm! :D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 marca 2016, 15:19

    WaldhauzerM, nick nieaktualny, Caro, Margaretka89, 91patka91 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 marca 2016, 15:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiewior ile juz bierzesz dokladnie Euthyrox i jaka dawke?

    Z ziolek polecam niepokalanka do codziennego lykania - obniza prolaktyne i podwyzsza progesteron..moze nie jakos super ekstra..ale duzo osob go chwali..a ze to tylko ziolka to warto sprobowac? :)

    PS. doczytalam, ze od 4 miesiecy - TSH sie nie ruszylo? moze dawke warto podwyzszyc?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 marca 2016, 15:21

  • WaldhauzerM Autorytet
    Postów: 5479 4060

    Wysłany: 27 marca 2016, 15:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    rozowyflaming wrote:
    Waldus plakalas dzisiaj? :( (sorry, ze sie wtracam w dyskusje )
    i to jeszcze przez Twoja mame? Co za babsztyl z niej!
    Wyprowadzajcie sie szybciutko! Jak tylko przytrafi sie okazja!

    zbiorowe przytulanko!
    t4624.gif

    Z rodzina warto sie spotykac raz na jakis czas :D Wystaczy :D


    PS. prosze nie mylic zbiorowego przytulanka ze zbiorowym ..ekhm ekhm! :D


    Eh.. Szkoda słów..

    Ale dzięki za przytulaski <3 <3

    31 lat, 8 cykl starań zakończony sukcesem, endometrioza, Antoś 5, 5 lat.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 marca 2016, 15:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Z rodziną najlepiej to na zdjęciu tylko :/ wiem cos na ten temat...

    WaldhauzerM lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 marca 2016, 15:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Waldi 1726.gif[img][/img]

    WaldhauzerM, Margaretka89 lubią tę wiadomość

  • WaldhauzerM Autorytet
    Postów: 5479 4060

    Wysłany: 27 marca 2016, 15:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milutkie jesteście..

    31 lat, 8 cykl starań zakończony sukcesem, endometrioza, Antoś 5, 5 lat.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 marca 2016, 15:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milutki to jest kotek na płotku kochana my Cię tu lofciamy i na serio bo wiem, że Ty kuźwa nie wierzysz ;) ale i tak Cie lofciamy <3 :D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 marca 2016, 15:32

    nick nieaktualny, Margaretka89, Tuliska lubią tę wiadomość

  • WaldhauzerM Autorytet
    Postów: 5479 4060

    Wysłany: 27 marca 2016, 15:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karolina2787 wrote:
    Milutki to jest kotek na płotku kochana my Cię tu lofciamy i na serio bo wiem, że Ty kuźwa nie wierzysz ;) ale i tak Cie lofciamy <3 :D


    Oj no wiem wiem że mnie lofciacie.. Paczam i widzę to.

    Ja Was też.. <3

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 marca 2016, 15:36

    nick nieaktualny, Caro, nick nieaktualny, Margaretka89 lubią tę wiadomość

    31 lat, 8 cykl starań zakończony sukcesem, endometrioza, Antoś 5, 5 lat.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 marca 2016, 15:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Waldi to na rozluźnienie atmosfery ;)

    Przychodzi pedał na basen i pyta się ratownika:
    - Jaka dziś woda?
    - Ch*jowa.
    - Oooo to skacze na dupę...

    Caro, WaldhauzerM, nick nieaktualny, Margaretka89, 91patka91 lubią tę wiadomość

  • Caro Autorytet
    Postów: 3620 3948

    Wysłany: 27 marca 2016, 15:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oj ale się dzieje.. Waldi, tule, dzisiaj święta, nie warto się denerwować <3

    Witam nowa koleżankę :-D

    Ja mam dzisiaj lekki spadek tempki, 27dc, może jutro powtórzę test, ale mam tylko 25. 1 termin @ jest ma dzisiaj, a drugi na wtorek, po tym jak owu się przesunęła. Zobaczymy jak będzie. Aktualnie jej nie ma, ale ból jak na @ gdzieś tam wędruje. A kysz, a kysz B-) :-P

    WESOŁYCH ŚWIĄT!!! <3 <3

    nick nieaktualny, nick nieaktualny, Margaretka89 lubią tę wiadomość

    początek starań 12.2015
    06.2016 💔👼
    11.2016 💔👼
    06.02.2017 ⏸️
    08.10.2017 👸💜 38+4 CC (3480g/53cm)
    25.06.2021 ⏸️
    17.02.2022 👶💙 37+3 CC (3240g/55cm)
  • Caro Autorytet
    Postów: 3620 3948

    Wysłany: 27 marca 2016, 15:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karolina2787 wrote:
    Waldi to na rozluźnienie atmosfery ;)

    Przychodzi pedał na basen i pyta się ratownika:
    - Jaka dziś woda?
    - Ch*jowa.
    - Oooo to skacze na dupę...

    Właśnie przeczytałam ten kawał na forum rodzinnym ;-) :-D

    nick nieaktualny, WaldhauzerM, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    początek starań 12.2015
    06.2016 💔👼
    11.2016 💔👼
    06.02.2017 ⏸️
    08.10.2017 👸💜 38+4 CC (3480g/53cm)
    25.06.2021 ⏸️
    17.02.2022 👶💙 37+3 CC (3240g/55cm)
‹‹ ‹ 929 930 931 932 933 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Naturalne sposoby łagodzenia bólu porodowego

Poród nierozerwalnie łączy się z bólem. Ten fakt wiele przyszłych mam napawa lękiem. Bez względu na to, czy rodzą po raz pierwszy czy po raz kolejny, wizja skurczy powoduje pytanie: czy dam radę? Co, jeśli nie wytrzymam? Na szczęście jest wiele łagodnych, niefarmakologicznych metod, które mogą pomóc oswoić porodowe bóle.

CZYTAJ WIĘCEJ

Sen a zdrowie hormonalne kobiety – jak na siebie wpływają?

Jak sen wpływa na zdrowie hormonalne kobiety? Jakie mogą być skutki niedoboru snu w kontekście kobiecej płodności? Jakie hormony są szczególnie wrażliwe na problemy z bezsennością u kobiet? Jak zadbać o prawidłową higienę snu?

CZYTAJ WIĘCEJ

Witaminy na męską płodność - które najważniejsze?

Powszechnie wiadomo, że witaminy są niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania organizmu człowieka. Jaką jednak rolę odgrywają witaminy na męską płodność? Po jakie produkty sięgać, by dostarczać witamin, które mogą poprawić jakość nasienia i zwiększyć szanse na zajście w ciążę? 

CZYTAJ WIĘCEJ