Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Starania o maluszka w 2020 roku ❤️
Odpowiedz

Starania o maluszka w 2020 roku ❤️

Oceń ten wątek:
  • Ona34 Autorytet
    Postów: 1206 516

    Wysłany: 29 kwietnia 2020, 20:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ZielonaHerbata wrote:
    Ja jeszcze chce się wstrzymać. Teraz u mnie w rodzinie są dwie ciąże, nie chce teraz wyjeżdżać z taką wiadomością. Ale też nie wiem ile dam tak radę, sttesznie mnie już to meczy, coraz bardziej. Ale też nie chce współczucia od innych i miliona rad bo pewnie każdy zasypie mnie złotymi radami jak to trzeba wyluzować.
    Dokladnie... Mąż kuzynki mojemu mężowi ma imprezie powiedział : czemu ja się od obcych ludzi dowiaduje że Ty dzieci mieć nie możesz... Fakt że to taki wieśniak trochę ale mega zabolało... Mąż się wkurzył na mnie że powiedziałam o staraniach... Ja się popłakałam... No masakra jednym słowem...

  • Ona34 Autorytet
    Postów: 1206 516

    Wysłany: 29 kwietnia 2020, 20:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Enigvaa wrote:
    Progesteron wskazuje na brak owu 🤔 niby powyzej 10 swiadczy o przebytej owulacji- ale powinno sie go robic 7dpo, wiec pewnie za pozno i juz spadl przed @. Prolaktyna w normie.
    Dokladnie, prolaktyna ładna ale progesteron jakiś niski... Może faktycznie tak spadł bo @byla za rogiem 🤔

  • Ona34 Autorytet
    Postów: 1206 516

    Wysłany: 29 kwietnia 2020, 20:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ZielonaHerbata wrote:
    Ja już nawet nie marzę o dwójce. Marzę żeby mieć chociaż jedno dziecko 🍀
    Będzie kochana, będzie 😘

  • NikaVera Autorytet
    Postów: 587 329

    Wysłany: 29 kwietnia 2020, 20:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ZielonaHerbata wrote:
    Ja już nawet nie marzę o dwójce. Marzę żeby mieć chociaż jedno dziecko 🍀

    Ja też :( Byłabym nawet gotowa całkowicie się jemu poświęcić, do czasu aż nie pójdzie np. do przedszkola czy szkoły. Wiem, że to może w dzisiejszych czasach dziwna decyzja ale wiem, że z dzieckiem trzeba pracować dużo indywidualnie, a w żłobku to mało prawdopodobne a nawet niemożliwe więc kto jak nie rodzic. Wszystkie dobrze wiemy jak człowiek się czuje po robocie czasem, czeka tylko na odpoczynek, to jak mam być i tak zmęczona to niech chociaż dzieciak z tego skorzysta ;)

    ZielonaHerbata, Olla95 lubią tę wiadomość

    Starania wstrzymane do odwołania - rozstałam się z partnerem :( półtora tygodnia przed naszą rocznicą :( Dbam teraz tylko o swoje zdrowie.

    Suple: 💊wit. D, A+E, Magnez B6, wit. z grupy B, len (ziarno i olej), Wiesiołek, MACA, Q10, Inofem
    Piję: Sok z granata i kiszonego buraka (nie każdego dnia ale w miarę regularnie)
    Fanka zdrowego odżywiania i aktywnego trybu życia (gupi wirus!)

    Progestoron:
    (kwi) - 0,342 ng/ml 😭
    (lip 2020 - po kuracju Duphastonem) - 25,80 ng/ml Dzięki Ci Boże! 😇🥳
    TSH - (kwi 2020) 1,731 μIU/ml (lip 2020) - 1,260
    FT3 - (kwi 2020) 3,32 pg/ml (lip 2020) 2,63
    FT4 - (kwi 2020)1,29 ng/dl (lip 2020) 1,06
    Estradiol - 281,40 pg/ml
    FSH - 3,23 mIU/ml
    LH - 11,23 mIU/ml
    Prolaktyna - 9,2 ng/ml
    Testosteron - 50 ng/dl

    30-07-2020
    Sód - 140
    Potas - 4,42
    Żelazo - 89,1
  • ZielonaHerbata Autorytet
    Postów: 6217 2782

    Wysłany: 29 kwietnia 2020, 20:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ona34 wrote:
    Dokladnie... Mąż kuzynki mojemu mężowi ma imprezie powiedział : czemu ja się od obcych ludzi dowiaduje że Ty dzieci mieć nie możesz... Fakt że to taki wieśniak trochę ale mega zabolało... Mąż się wkurzył na mnie że powiedziałam o staraniach... Ja się popłakałam... No masakra jednym słowem...

    Nie dziwie Ci się ☹️ czemu musimy przez to wszytsko przechodzić ? Tyle jest wpadek, tyle ludzi w patologii ma dzieci,. A człowiek ,który może dać dziecku wssytsko nie może go mieć.

    klz9df9hix7ly771.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 kwietnia 2020, 20:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 maja 2020, 20:24

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 kwietnia 2020, 20:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ZielonaHerbata wrote:
    Nie dziwie Ci się ☹️ czemu musimy przez to wszytsko przechodzić ? Tyle jest wpadek, tyle ludzi w patologii ma dzieci,. A człowiek ,który może dać dziecku wssytsko nie może go mieć.


    Lepiej nie kategoryzowac tak szybko ;) w pierwszą ciążę wpadłam na depoprovera. Widocznie tak miało być. Nie szukałabym tu karmy czy wyższego sprawstwa ;)

  • ZielonaHerbata Autorytet
    Postów: 6217 2782

    Wysłany: 29 kwietnia 2020, 20:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiem, przepraszam że wprowadziłam taka atmosferę, ale musiałam. Dzisiaj spróbuję sobie wszytsko w głowie poukładać. Jutro już będzie lepiej.

    klz9df9hix7ly771.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 kwietnia 2020, 20:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ..

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 maja 2020, 20:24

    ZielonaHerbata lubi tę wiadomość

  • ZielonaHerbata Autorytet
    Postów: 6217 2782

    Wysłany: 29 kwietnia 2020, 20:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sinugma wrote:
    Lepiej nie kategoryzowac tak szybko ;) w pierwszą ciążę wpadłam na depoprovera. Widocznie tak miało być. Nie szukałabym tu karmy czy wyższego sprawstwa ;)
    To w zaden sposób nie jest szukanie karmy. Myślę,że dziewczyny mnie rozumieją i doskonale wiedzą o co mi chodzi.

    klz9df9hix7ly771.png
  • ZielonaHerbata Autorytet
    Postów: 6217 2782

    Wysłany: 29 kwietnia 2020, 20:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malinka wrote:
    Ja też urodziłam pierwsze dziecko w bardzo młodym wieku ale nie biorę do siebie słów ZielonejHerbaty bo wiem, że nie miała nic złego na myśli. A i ja nie mam nic sobie do zarzucenia.

    Dokładnie.

    klz9df9hix7ly771.png
  • ZielonaHerbata Autorytet
    Postów: 6217 2782

    Wysłany: 29 kwietnia 2020, 20:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, dziękuję Wam 💚
    A teraz muszę zrobić jakis porządek sama ze sobą.

    klz9df9hix7ly771.png
  • NikaVera Autorytet
    Postów: 587 329

    Wysłany: 29 kwietnia 2020, 20:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ZielonaHerbata wrote:
    Dziewczyny, dziękuję Wam 💚
    A teraz muszę zrobić jakis porządek sama ze sobą.

    Zrelaksuj się, odpocznij i szybko do nas wracaj :* I jak to powiedział Twój lekarz luz w dupie :* tylko on nas uratuje ;)

    ZielonaHerbata, Ona34 lubią tę wiadomość

    Starania wstrzymane do odwołania - rozstałam się z partnerem :( półtora tygodnia przed naszą rocznicą :( Dbam teraz tylko o swoje zdrowie.

    Suple: 💊wit. D, A+E, Magnez B6, wit. z grupy B, len (ziarno i olej), Wiesiołek, MACA, Q10, Inofem
    Piję: Sok z granata i kiszonego buraka (nie każdego dnia ale w miarę regularnie)
    Fanka zdrowego odżywiania i aktywnego trybu życia (gupi wirus!)

    Progestoron:
    (kwi) - 0,342 ng/ml 😭
    (lip 2020 - po kuracju Duphastonem) - 25,80 ng/ml Dzięki Ci Boże! 😇🥳
    TSH - (kwi 2020) 1,731 μIU/ml (lip 2020) - 1,260
    FT3 - (kwi 2020) 3,32 pg/ml (lip 2020) 2,63
    FT4 - (kwi 2020)1,29 ng/dl (lip 2020) 1,06
    Estradiol - 281,40 pg/ml
    FSH - 3,23 mIU/ml
    LH - 11,23 mIU/ml
    Prolaktyna - 9,2 ng/ml
    Testosteron - 50 ng/dl

    30-07-2020
    Sód - 140
    Potas - 4,42
    Żelazo - 89,1
  • suzi1994 Autorytet
    Postów: 1179 934

    Wysłany: 29 kwietnia 2020, 21:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ona34 wrote:
    No właśnie ja też potrzebowałam się wygadać... Żałuję że wcześniej nie trafiłam na forum... Tu się można wygadac, większość Cię zrozumie... Potrafimy się wspierać... a ten kto tego nie przeżył popatrzy na Ciebie z boku z politowaniem...


    Wiem o czym mowa ale ja jednak nie żałuje ze rodzina wie ze się staram.. tym większa będzie radość jak się w końcu uda i będą wiedzieli ile nas to kosztowało

    DZIĘKI CI BOŻE ZA TE CUDA ❤️❤️
  • suzi1994 Autorytet
    Postów: 1179 934

    Wysłany: 29 kwietnia 2020, 21:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ona34 wrote:
    Dokladnie... Mąż kuzynki mojemu mężowi ma imprezie powiedział : czemu ja się od obcych ludzi dowiaduje że Ty dzieci mieć nie możesz... Fakt że to taki wieśniak trochę ale mega zabolało... Mąż się wkurzył na mnie że powiedziałam o staraniach... Ja się popłakałam... No masakra jednym słowem...


    No , żarty na takie tematy to się w głowie nie mieszczą

    DZIĘKI CI BOŻE ZA TE CUDA ❤️❤️
  • hannah_92 Autorytet
    Postów: 1548 1076

    Wysłany: 29 kwietnia 2020, 21:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ojj dziewczyny tak dobrze Was rozumiem. Ja dziś też sobie popłakałam, już czuję, że ciąży nie będzie i że zbliża się okres. PMS ruszył pełną parą, do okresu tydzień, a mnie tak podbrzusze boli, że już nie daje rady, z termoforem leżałam plus nerwy na maxa, a teraz płacz już i z tego całego PMS jak i z bezsilności:(((
    Na dodatek chodzę sikać 15 razy dziennie, co nie jest to normalne i muszę chyba w końcu iść z tym do lekarza. Zapalenia na pewno nie mam, bo nic nie piecze przy sikaniu, jedynie czuję parcie na pęcherz. Z tymi wszystkimi problemami to ja wymiękam:(

    Też ciągle słysze, że ktoś rodzi lub jest w ciąży. Cieszę się, że ktoś przeżywa radość, ale ból w sercu nie do opisania.

    Dobrze, że jesteście dziewczyny. Możemy się tu wzajemnie wypłakać i wesprzeć. Widocznie dziś większość z nas ma gorsze dni.

    ZielonaHerbata lubi tę wiadomość

    "Cierpliwy do czasu dozna przykrości, ale później radość dla niego zakwitnie".
  • NikaVera Autorytet
    Postów: 587 329

    Wysłany: 29 kwietnia 2020, 21:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ona34 wrote:
    No właśnie ja też potrzebowałam się wygadać... Żałuję że wcześniej nie trafiłam na forum... Tu się można wygadac, większość Cię zrozumie... Potrafimy się wspierać... a ten kto tego nie przeżył popatrzy na Ciebie z boku z politowaniem...

    Ja Cię rozumiem, powiem wam, że jak pierwszy raz podejrzewałam ciążę bo fatalnie się czułam i miałam wiele objawów ciąży i to nawet takich, o których sama nie wiedziałam, że istnieją i zwierzyłam się koleżance ale już wiedziałam, że to nie ciąża , to prawie na mnie nakrzyczała jak jej powiedziałam, że równo tydzień po owu zaczęły się moje bóle, a ona do mnie prawie z krzykiem, że to nie możliwe bo to za wcześnie na implantację i generalnie "jestem głupia" już nie chciałam się kłócić , że większość źródeł podaje, że implantacja jest między 6 a 12 dniem. Nie chciałam też się denerwować bo i tak w tamtym momencie miałam dużo nerwów i czułam jakby ktoś dał mi po pysku. Po tamtym wydarzeniu stwierdziłam, że nikomu nie powiem o tym już nigdy, jak się uda i będzie wszystko dobrze się rozwijało to powiem tak to spadówa. Dlatego doceniam, że mogę z wami o takich sprawach pogadać.

    Starania wstrzymane do odwołania - rozstałam się z partnerem :( półtora tygodnia przed naszą rocznicą :( Dbam teraz tylko o swoje zdrowie.

    Suple: 💊wit. D, A+E, Magnez B6, wit. z grupy B, len (ziarno i olej), Wiesiołek, MACA, Q10, Inofem
    Piję: Sok z granata i kiszonego buraka (nie każdego dnia ale w miarę regularnie)
    Fanka zdrowego odżywiania i aktywnego trybu życia (gupi wirus!)

    Progestoron:
    (kwi) - 0,342 ng/ml 😭
    (lip 2020 - po kuracju Duphastonem) - 25,80 ng/ml Dzięki Ci Boże! 😇🥳
    TSH - (kwi 2020) 1,731 μIU/ml (lip 2020) - 1,260
    FT3 - (kwi 2020) 3,32 pg/ml (lip 2020) 2,63
    FT4 - (kwi 2020)1,29 ng/dl (lip 2020) 1,06
    Estradiol - 281,40 pg/ml
    FSH - 3,23 mIU/ml
    LH - 11,23 mIU/ml
    Prolaktyna - 9,2 ng/ml
    Testosteron - 50 ng/dl

    30-07-2020
    Sód - 140
    Potas - 4,42
    Żelazo - 89,1
  • Ona34 Autorytet
    Postów: 1206 516

    Wysłany: 29 kwietnia 2020, 21:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malinka wrote:
    Ja mam takie samo zdanie i mój mąż też. Ja nie pracuje i jest to świadoma decyzja. Poświęcam bardzo dużo czasu dzieciom, bo mam z tyłu głowy, że moja mama bardzo dużo pracowała przez co mi jej brakowało oraz nie miał mi kto pomoc w nauce. Nie chcę wam tu teraz mówić o moich dzieciach bo widzę dużo smutku na forum, więc powiem tylko tyle. Widzę efekty czasu jaki im daje.
    Ja czasami mam wyrzuty sumienia że po pracy są obowiązki domowe i nie zawsze poświęcam dziecku tyle czasu ile bym chciała... Jedyne czym się pocieszam to to, że mam "normalne" godziny pracy, wolne weekendy...

  • Ona34 Autorytet
    Postów: 1206 516

    Wysłany: 29 kwietnia 2020, 21:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    NikaVera wrote:
    Zrelaksuj się, odpocznij i szybko do nas wracaj :* I jak to powiedział Twój lekarz luz w dupie :* tylko on nas uratuje ;)
    Luz w dupe 🤣🤣🤣🤣 zrobił mi dzień😂😂😂

  • Enigvaa Autorytet
    Postów: 4067 5463

    Wysłany: 29 kwietnia 2020, 21:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, na poprawe humor- jutro tj.30.04 jeden jedyny dzien promocja w biedrknce 12piw+ 12 gratis! 😁

    ZielonaHerbata, NikaVera, Ona34, Kaszanek lubią tę wiadomość

    🔸28 lat
    _______________
    14.01.2021 Malwinka ❤️
‹‹ 450 451 452 453 454 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Jak zadbać o spokój i relaks w czasie ciąży. Praktyczne porady dla przyszłych mam.

Bycie matką to jedno z najważniejszych i najwspanialszych przeżyć, jakie doświadcza każda kobieta, która rodzi dziecko. Przyjemne i sielskie chwile spędzone z pociechą poprzedza czas nie zawsze spokojnego oczekiwania na poród. W czasie ciąży często jesteśmy tak samo szczęśliwe, jak i zestresowane, a to sprawia, że warto pomyśleć o sobie w kontekście relaksu i odpoczynku. W jaki sposób uprzyjemnić sobie czas oczekiwania na dziecko? Czy ciążowe dolegliwości można jakoś zminimalizować i poddać się domowemu SPA? Oczywiście, że tak. Za chwilę podpowiemy Ci, jak to zrobić skutecznie i bez wielkich przygotowań!

CZYTAJ WIĘCEJ

Trudne rozmowy w związku - jak rozmawiać z partnerem o problemach z płodnością i zachęcić do pierwszej wspólnej wizyty w klinice.

Bezskuteczne starania o dziecko i problemy z płodnością są dużym wyzwaniem w życiu każdej pary. Nie jest to regułą, ale bardzo często to kobiety wcześniej uświadamiają sobie problem, czują, że "coś jest nie tak", chcą rozpocząć diagnostykę... Jak rozmawiać o problemach z płodnością w związku? Kiedy warto zdecydować się na pierwszą wizytę i jak zachęcić do niej partnera? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Sen w ciąży i po porodzie – jak regulowane podparcie ciała wpływa na kręgosłup i miednicę?

Oczekiwanie na przyjście na świat nowego członka rodziny to moment pełen emocji, który wiąże się z ogromnymi zmianami zachodzącymi w anatomii przyszłej mamy. Rosnący brzuszek stopniowo przesuwa środek ciężkości ciała, co bardzo często skutkuje uciążliwym dyskomfortem towarzyszącym kobiecie nawet podczas nocnego odpoczynku. Znalezienie wygodnej pozycji staje się prawdziwym wyzwaniem, zwłaszcza kiedy tradycyjne poduszki i akcesoria przestają przynosić upragnioną ulgę zmęczonym plecom. Prawidłowa regeneracja jest warunkiem zachowania sił witalnych, dlatego warto zrozumieć, jak powierzchnia, na której śpisz, realnie oddziałuje na twoje zmieniające się ciało.

CZYTAJ WIĘCEJ