Forum Starając się - ogólne Starania o rodzeństwo :)
Odpowiedz

Starania o rodzeństwo :)

Oceń ten wątek:
  • Anastazjaaa Autorytet
    Postów: 8222 5632

    Wysłany: 7 października 2014, 20:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeny, ja zawsze chciałam wiosna rodzic, i tak bym rodziła jakby groszek nas nie opuścił, teraz tez mi obojętnie kiedy, obojętnie jaka płeć byleby w końcu donosic i urodzić zdrowe maleństwo

    Beatku dużo dużo zdrowka dla całej rodzinki

    rybka lubi tę wiadomość

    mhsvqps6po41mjm3.png
    mhsv20mmt84wd0zt.png
  • jenny88 Autorytet
    Postów: 626 734

    Wysłany: 7 października 2014, 23:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anastazjaaa wrote:
    Jeny, ja zawsze chciałam wiosna rodzic, i tak bym rodziła jakby groszek nas nie opuścił, teraz tez mi obojętnie kiedy, obojętnie jaka płeć byleby w końcu donosic i urodzić zdrowe maleństwo
    Przykro mi :( i trzymam mocno kciuki obyś szybko była w kolejnej ciąży <kciuki> :)

    Anastazjaaa lubi tę wiadomość

    f2wlanliuanju9mz.png
    km5svcqgwvlx6b9m.png
    f2wlanlibk6qka1b.png

    oar8skjo75ywiaik.png

    --

    Mateusz <3 23.08.2018 [*] 9t+4d :(
  • Anastazjaaa Autorytet
    Postów: 8222 5632

    Wysłany: 8 października 2014, 07:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam się z rana,

    mhsvqps6po41mjm3.png
    mhsv20mmt84wd0zt.png
  • Wszechmiła Przyjaciółka
    Postów: 99 42

    Wysłany: 8 października 2014, 09:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Triss masz dzieci w odstępnie 1,5 roku i bardzo mnie ciekawi czy będąc w ciąży nosiłaś dziecko na rękach? Jak to jest z tym dźwiganiem?
    Moja kuzynka zaszła w drugą ciążę kiedy Julka miała 7 czy 8 miesięcy i w tej ciąży miała problemy. To była chyba skracająca się szyjka macicy, chociaż nie jestem pewna, musiała leżeć i wszyscy mówili, że to przez noszenie Julki na rękach.

    Cześć jenny88 :) Pokrzepiające to co napisałaś o karmieniu piersią. Moje pierwsze cykle po porodzie wyglądały jak dotychczas, tylko kiedy zaczęliśmy starania coś się pochrzaniło :(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 października 2014, 09:51

    Mama Ani (2014) i Ewy (2015)
  • Anastazjaaa Autorytet
    Postów: 8222 5632

    Wysłany: 8 października 2014, 11:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    w sumie to nie wolno dźwigać ciężkiego w ciąży, ale nie jedna kobieta ma dziecko rok po roku, czy po półtora roku i sobie radzą - to chyba bardziej zależy od tego jak przebiega ciąża

    ja z synem leżałam łącznie prawie 4 miesiące ciąży w szpitalu na podtrzymaniu - a nic ciężkiego nie dźwigałam :/

    mhsvqps6po41mjm3.png
    mhsv20mmt84wd0zt.png
  • triss Autorytet
    Postów: 2031 2309

    Wysłany: 8 października 2014, 15:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wszechmiła wrote:
    Triss masz dzieci w odstępnie 1,5 roku i bardzo mnie ciekawi czy będąc w ciąży nosiłaś dziecko na rękach? Jak to jest z tym dźwiganiem?
    Moja kuzynka zaszła w drugą ciążę kiedy Julka miała 7 czy 8 miesięcy i w tej ciąży miała problemy. To była chyba skracająca się szyjka macicy, chociaż nie jestem pewna, musiała leżeć i wszyscy mówili, że to przez noszenie Julki na rękach.

    Cześć jenny88 :) Pokrzepiające to co napisałaś o karmieniu piersią. Moje pierwsze cykle po porodzie wyglądały jak dotychczas, tylko kiedy zaczęliśmy starania coś się pochrzaniło :(


    w drugiej ciązy od początku plamiłam i krwawiłam. Okazało się że mam krwiaka i przez pierwsze trzy miesiace leżalam plackiem w łozku . To był bardzo cięzki czas dla mnie, bo jak wytłumaczyć maluchowi że mama nie moze wziac go na rece, isć na spacer. Tak na prawdę nie zajmowałam sie nim wcale. Zżyl się wtedy bardzo z tatą.. szczerze mowiac byłam o to bardzo zazdrosna. Poźniej już ciaza pzrebiegała prawidłowa, krwiak sie wchłonął i zajmowałam sie nim normalnie, łacznie z noszeniem na rekach :-)

  • olitka Ekspertka
    Postów: 204 145

    Wysłany: 8 października 2014, 21:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny,

    Dawno mnie tu nie bylo...to juz chyba z pol roku minelo... moze ktos mnie jeszcze pamieta;) Tak poczytalam troche i widze wielu dziewczyna sie udalo:) czyli jest nadzieja:)
    Ja pol roku temu zniknelam... jak sie mozna domyslec byla w ciazy ale niestety nic z tego nie wyszlo... jakos do dzis trudno mi na nowa "wskoczyc w tryb staraniowy"
    chcialabym a boje sie....

    Mam juz 2,5 letniego synka i chcialabym miec jeszcze chociaz jednego takiego slodziaka...

    pozdrowionka dla wszystkich!!!

    f2w39n7304tem5zg.png

    dqprx1hpbjoqfhgk.png
  • Anastazjaaa Autorytet
    Postów: 8222 5632

    Wysłany: 9 października 2014, 07:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej olitka, pamiętam cie pamiętam, przykro mi z powodu twojej straty i życzę odwagi

    mhsvqps6po41mjm3.png
    mhsv20mmt84wd0zt.png
  • agawera Autorytet
    Postów: 1672 720

    Wysłany: 9 października 2014, 11:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    witajcie od jakiegos czasu chciała bym mieć w domu 2 malucha , na razie mam Weronikę 6 lat. w końcu udało mi się przekonać męża ze może było by fajnie być w 4 i tak od połowy sierpnia staramy się o 2 dziecko

    kiwa lubi tę wiadomość

    km5stv73wsegzrx0.png
    06fd4202d9.png
  • Anastazjaaa Autorytet
    Postów: 8222 5632

    Wysłany: 9 października 2014, 14:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agawera, jak ja cie rozumiem ja namawiałam mojego prawie rok ;)

    mhsvqps6po41mjm3.png
    mhsv20mmt84wd0zt.png
  • Wszechmiła Przyjaciółka
    Postów: 99 42

    Wysłany: 9 października 2014, 15:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ehhhh co faceci, namawiać ich trzeba a przecież to kobieta chodzi w ciąży, rodzi a potem zajmuje się nimowlakiem.
    Olitka przykro mi z powodu straty. czy teraz starasz się czy dopiero zastanawiasz?
    Ja wciąż czekam na owulację :/

    Mama Ani (2014) i Ewy (2015)
  • Anastazjaaa Autorytet
    Postów: 8222 5632

    Wysłany: 9 października 2014, 17:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja też na nią czekam, więc jak zagości u ciebie to powiedz jej koleżanką że ja na nie czekam - niech chociaż jedna do mnie przyjdzie ;)

    mhsvqps6po41mjm3.png
    mhsv20mmt84wd0zt.png
  • Anastazjaaa Autorytet
    Postów: 8222 5632

    Wysłany: 10 października 2014, 11:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hop do góry

    mhsvqps6po41mjm3.png
    mhsv20mmt84wd0zt.png
  • Wszechmiła Przyjaciółka
    Postów: 99 42

    Wysłany: 11 października 2014, 07:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie nic się nie dzieje. Dzisiaj przed zmierzeniem temperatury nawet godziny nie przespałam.

    Mama Ani (2014) i Ewy (2015)
  • ann2224 Autorytet
    Postów: 435 381

    Wysłany: 11 października 2014, 08:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hejka ja narazie pozbyłam sie małpy teraz czekanie na owulacje:)

  • elucha Koleżanka
    Postów: 47 12

    Wysłany: 11 października 2014, 19:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej!

    Czekam z niecierpliwością na owulację:) mam nadzieję, że tym razem będzie szczęśliwa :)


    ac24e6e4ee74a47e1de3bedde2458b4b.png

  • kiwa Nowa
    Postów: 3 0

    Wysłany: 11 października 2014, 19:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My z mezem staramy sie 6 cykl o rodzenstwo dla maszej 6 latki, narazie nez rezultatu.

    Kiwa
  • kiwa Nowa
    Postów: 3 0

    Wysłany: 11 października 2014, 19:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agawera tez mam 6 letnią weronike , doskonale rozumiem co czujesz u nas 6 miesiecy i nic, ale nadal mam nadzieje, czekam na testowanie jeszcze pare dni...

    Kiwa
  • BATTINKA Autorytet
    Postów: 1616 1788

    Wysłany: 12 października 2014, 21:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I ja mama 6latki,gdybym mogla cofnąć czas to być może byłabym matka dwojga dzieci:) a tak....czekałam tyle czasu a teraz jestem z reka w nocniku :(( i nic nie idzie okazuje się ze 30 lat to za wiele.
    Kuźwa...a moja córcia tak chce miec siostrzyczke...

    3i49tgf6plfmlliy.png
  • Wszechmiła Przyjaciółka
    Postów: 99 42

    Wysłany: 13 października 2014, 16:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja ostatnio byłam w kiepskim nastroju bo owulacja powinna być tydzień temu i nie rozumiałam co się dzieje. W sobotę przeczytałam o krótkiej fazie lutealnej charakterystycznej dla kobiet karmiacych piersią i to się pokrywa z moim ostatnim cyklem. Pewnie nie zajdę w ciążę aż do wiosny, kiedy będę musiała wrócić do pracy.
    Dzisiaj pozytywny test owu, będziemy działać jutro jeśli skoczy temperatura ale nie nastawiam się na ciążę. Smutno mi.

    Widzę że jest kilka mam 6-latków. Dzieci w tym wieku już dużo rozumieją, na pewno trudno wam rozmawiać z nimi o rodzeństwie. Co odpowiadacie, kiedy pytają czemu nie ma braciszka/siostrzyczki?

    Mama Ani (2014) i Ewy (2015)
‹‹ 143 144 145 146 147 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Zaburzenia hormonalne - 8 najczęstszych objawów

Zaburzenia hormonalne - jakie są ich najczęstsze objawy? Które objawy powinny Cię skłonić do wizyty u lekarza i diagnostyki w kierunku zaburzeń hormonalnych? Jakie są najczęstsze przyczyny braku równowagi hormonalnej i jak wygląda leczenie? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Comiesięczne rozczarowanie... Jak radzić sobie z emocjami, gdy kolejny raz pojawia się jedna kreska?

Dla wielu par każdy kolejny miesiąc bez ciąży jest jak utracona szansa. Trudne emocje kłębią się w pierwszych dniach cyklu. Najczęściej jest to żal, smutek, bezsilność, rozczarowanie... Dlaczego kolejny miesiąc się nie udało? Jak sobie radzić z tymi trudnymi emocjami? Podpowiada Psycholog Niepłodności - Anna Wietrzykowska.

CZYTAJ WIĘCEJ

Suchość pochwy - najczęstsze przyczyny, objawy i leczenie

Suchość pochwy to wstydliwa dolegliwość, która dotyka wielu kobiet. Kiedy się pojawia? Jakie są najczęstsze przyczyny problemów z odpowiednim nawilżeniem pochwy? Czy suchość pochwy można leczyć? 

CZYTAJ WIĘCEJ