Forum Starając się - ogólne Starania o rodzeństwo :)
Odpowiedz

Starania o rodzeństwo :)

Oceń ten wątek:
  • triss Autorytet
    Postów: 2031 2309

    Wysłany: 3 października 2014, 15:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anastazjaaa wrote:

    triss co tak wpadłaś na sekundę?


    bo ja w pracy jestem, więc zagładam tylko do Was w wolnej chwilce ;)

  • Anastazjaaa Autorytet
    Postów: 8222 5632

    Wysłany: 3 października 2014, 15:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aaa no i wszystko jasne ;)

    mhsvqps6po41mjm3.png
    mhsv20mmt84wd0zt.png
  • Wszechmiła Przyjaciółka
    Postów: 99 42

    Wysłany: 3 października 2014, 15:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Meridess, ja zamawiam najczęściej z Tesco. Ceny za dostawę w mojej lokalizacji są zależnie od pory 7,98-9,98zł. Mieszkam w Warszawie, więc wybór sklepów jest duży. Zamawiałam też we Frisco.pl bo tam jest bezpłatna dostawa pow. 150zł (a pierdoł nie kupuję, zakupy hurtowe średnio dwa razy w miesiącu) ale mają produkty trochę droższe (w Tesco mają większy wybór tanich produktów, np marki tesco).

    Mama Ani (2014) i Ewy (2015)
  • Eve Autorytet
    Postów: 1848 1666

    Wysłany: 3 października 2014, 20:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kciukam za Was wszystkie i obyście jak najszybciej miały swoje upragnione Fasolki:)

    👨25/08/2010 Szymon💙
    👦07/11/2014 Aleksander💙
    👧08/01/2022 Klara ❤️
  • Meridess Znajoma
    Postów: 25 7

    Wysłany: 3 października 2014, 21:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wszechmiła wrote:
    Meridess, ja zamawiam najczęściej z Tesco. Ceny za dostawę w mojej lokalizacji są zależnie od pory 7,98-9,98zł. Mieszkam w Warszawie, więc wybór sklepów jest duży. Zamawiałam też we Frisco.pl bo tam jest bezpłatna dostawa pow. 150zł (a pierdoł nie kupuję, zakupy hurtowe średnio dwa razy w miesiącu) ale mają produkty trochę droższe (w Tesco mają większy wybór tanich produktów, np marki tesco).
    Dzięki za informację, bo pewnie będzie kiedyś taka konieczność, żeby zamawiać, a nie wiedzialam czy to opłacalna sprawa jest..Ale nie jest źle, u mnie w mieście jedno Tesco, może mają taką opcję.
    Byłam dziś z Zosią na sali zabaw. Chodzicie w takie miejsca z dziećmi? Podobalo jej się, ale było dużo starszych dzieci, więc nie miała z kim się bawić.

    Meridess
  • Meridess Znajoma
    Postów: 25 7

    Wysłany: 3 października 2014, 21:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wszechmiła widzę po suwaczku masz 7-miesięczną córkę tak? Podziwiam Cię że starasz się już o drugie, bo ja w tamtym okresie kompletnie nie bylam na drugie gotowa. Teraz patrząc na to z perspektywy czzasu to trochę żałuję, że Zosia nie ma jeszcze rodzeństwa

    Meridess
  • Anastazjaaa Autorytet
    Postów: 8222 5632

    Wysłany: 4 października 2014, 09:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    meridess to ja tak samo jak ty, dopiero jak syn miał 4 lata to zapragnęłam drugie - półtora roku namawiałam męża na drugie...

    teraz mój syn ma ponad 6,5 roku a dzidzi nadal brak... i żałuję że nie zdecydowałam się wcześniej bo różnica wieku będzie spora, ale cóż zrobić ;)

    mhsvqps6po41mjm3.png
    mhsv20mmt84wd0zt.png
  • Meridess Znajoma
    Postów: 25 7

    Wysłany: 4 października 2014, 09:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie było trochę odwrotnie, bo to ja nie byłam gotowa, a mąż chciał drugie dość szybko..ale co zrobić..liczę po cichu że się uda w miarę szybko. Czas pokaże. Gdyby się teraz udało to by było równe trzy lata różnicy, bo też by wyszedł lipiec:)

    Meridess
  • Anastazjaaa Autorytet
    Postów: 8222 5632

    Wysłany: 4 października 2014, 10:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kochana trzy lata to nie dużo ;) ja będę miała 7 lat różnicy :/

    mhsvqps6po41mjm3.png
    mhsv20mmt84wd0zt.png
  • Wszechmiła Przyjaciółka
    Postów: 99 42

    Wysłany: 4 października 2014, 10:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja nie chcę wracać po macierzyńskim do pracy :P Mamy w planach więcej dzieci, więc nie zwlekamy. Czuję się dobrze. Przez pierwsze 3 miesiące po urodzeniu Ani nie mogłam się odnaleźć, tak jakby instynkt macierzyńcki był ale tylko w formie przymusu: przewiń, nakarm, wykąp (miałam cesarkę i w tym upatruję problemu). Po tych 3 miesiącach nagle nastąpił poprostu jakiś wybuch macierzyńskiej miłości i od razu było łatwiej. Teraz jak będzie drugie to od samego dnia narodzin chyba nie będę go wypuszczać z rąk :D
    Nigdy nie zachwycałam się cudzymi dziećmi ale na punkcie własnego oszalałam.

    Mama Ani (2014) i Ewy (2015)
  • Anastazjaaa Autorytet
    Postów: 8222 5632

    Wysłany: 4 października 2014, 11:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja z Tiago wróciłam do pracy po 4 miesiącach - teraz mam w planach siedzieć z dziećmi około roku, półtora - żałuję straconego czasu w pracy - tyle mnie ominęło...

    mhsvqps6po41mjm3.png
    mhsv20mmt84wd0zt.png
  • Meridess Znajoma
    Postów: 25 7

    Wysłany: 4 października 2014, 13:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja musiałam wziąć wychowawczy, bo z Zosią nie miał kto zostać. Tzn. teściowa była miesiąc no, ale na dłuższą metę nie dałaby rady. Wtedy wydawało mi się kosmosem zająć się dwójką naraz...Z jednym czasem bylo mi cięzko. Teraz wiem, że ponoć jak jest więcej do roboty, to poprostu lepiej się czas organizuje i tyle..Pewnie bym dala rade. Teraz czuje się trochę rozdarta, bo chcialabym drugie, ale też chcialabym wrócić do pracy..Na razie się taramy, zobaczę czy się uda. Anastazjaa a z pierwszym udalo Wam się od razu, czy też to trwało?My się staraliśmy pół roku

    Meridess
  • Anastazjaaa Autorytet
    Postów: 8222 5632

    Wysłany: 4 października 2014, 16:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    u mnie z pierwszym starałam się trzy cykle, w trzecim cyklu zaszłam w ciążę ale ją straciłam, po kolejnych trzech cyklach po poronieniu wznowiłam starania i zaszłam od razu ;)

    Teraz starałam się cztery cykle i znów poroniłam :(
    Teraz mam pierwszy cykl starań po poronieniu i mocno wieżę że tym razem się uda szczęśliwie donosić maleństwo

    mhsvqps6po41mjm3.png
    mhsv20mmt84wd0zt.png
  • Meridess Znajoma
    Postów: 25 7

    Wysłany: 4 października 2014, 21:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Życzę Ci tego z całego serca!Powinno się udać, skoro, poprzednim razem też tak miałaś. A lekarz Ci mówił jaka mogła być przyczyna? Ja nie wypowiem się na ten temat, bo raz byłam w ciąży, w wyniku której, w pokoju obok śpi Zosia:)

    Meridess
  • Wszechmiła Przyjaciółka
    Postów: 99 42

    Wysłany: 5 października 2014, 07:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niestety lekarze nie dociekają przyczyn poronienia. Zajmują się tylko ciążą, która jest.

    Mama Ani (2014) i Ewy (2015)
  • Anastazjaaa Autorytet
    Postów: 8222 5632

    Wysłany: 5 października 2014, 16:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dokładnie usłyszałam że poprostu tak się czasem zdarza, pierwszą straconą ciążę miałam w Polsce, drugą w Holandii - ale powiedzieli to samo - czasem tak się zdarza...

    teraz jestem uznana jako ryzyko i prowadzenie ewentualnej kolejnej ciąży będę miała pod większym nadzorem

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 października 2014, 16:21

    mhsvqps6po41mjm3.png
    mhsv20mmt84wd0zt.png
  • triss Autorytet
    Postów: 2031 2309

    Wysłany: 6 października 2014, 09:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dzien dobry :-) slonecznego dnia :-) <3

  • Wszechmiła Przyjaciółka
    Postów: 99 42

    Wysłany: 6 października 2014, 13:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I ja się witam :)
    Dziewczyny, na pewno damy radę z następnym dzieckiem, przecież kobiety mają kilkoro i jakoś funkcjonują. Dziadek mojego męża był jednym z dziesięciorga dzieci :D To była biedna rodzina, bez niani.
    Myślę, że obecnie wmiawiają rodzicom, że dziecko potrzebuje ich nieustannej uwagi a tak nie jest. Samo musi odkrywać świat, nie nauczymy się za nie chodzić czy wiązać sznurowadła. Rodzice muszą zaspokoić potrzeby fizjologiczne dziecka i okazywać miłość. Raczej to kwestia środków finansowych jest największym problemem. Po macierzyńskim będę musiała wrócić do pracy, bo z jednej pensji może i się utrzymamy, ale coś trzeba odłożyć, żeby wreszcie mieć swój kąt. Chcemy wyprowadzić się z Warszawy i wybudować dom.

    triss lubi tę wiadomość

    Mama Ani (2014) i Ewy (2015)
  • majamia Autorytet
    Postów: 1693 449

    Wysłany: 6 października 2014, 14:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Masakra normalnie :P
    Dzieć mi się rozchorował, wyłapał ode mnie...

    Powiedźcie mi, czy jak się karmi piersią, to rzeczywiście osłabiony jest hormon o utrzymanie ciąży?

    syn 03-2014 <3
    syn 03-2016 <3 kp do 13tc
    syn 11-2017 <3 kp do 13tc
    'Zanim się rozpędzisz, zrób pierwszy krok'.
  • Wszechmiła Przyjaciółka
    Postów: 99 42

    Wysłany: 6 października 2014, 14:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie słyszałam, żeby w skutek karmienia piersią było słabsze wydzielanie progesteronu (to chyba ten hormon odpowiada za utrzymanie ciąży?) ale za to wiem, że prolaktyna jest podwyższona, co może skutkować brakiem owulacji.
    No i jeszcze oksytocyna, która wytwarza się podczas karmienia, wywołuje skurcze. Słyszałam od lekarza o stymulacji sutków w celu przyspieszenia/wywołania porodu, ale podobno sprawdza się tylko kiedy organizm kobiety no i dziecko są gotowe.
    Majamia a planujesz kontynuować karmienie w ciąży?

    Mama Ani (2014) i Ewy (2015)
‹‹ 141 142 143 144 145 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Przyczyny niepowodzenia in vitro - jakie?

Procedura in vitro to niekiedy jedyna szansa dla par bezskutecznie starających się o dziecko i walczących z niepłodnością. Choć skuteczność metody jest wysoka, niestety nie zawsze kończy się sukcesem... Jakie są najczęstsze przyczyny niepowodzeń przy IVF?

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - objawy, rodzaje i najczęstsze przyczyny poronienia

Poronienie to przedwczesne zakończenie ciąży, która trwała krócej niż 22 tygodnie. Poronieniem samoistnym kończy się około 10-15% ciąż, przy czym około połowa kończy się jeszcze przed implantacją zarodka w macicy, czyli przed 8 tygodniem. Dowiedz się jakie są przyczyny poronienia, objawy i diagnostyka. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Zaburzenia hormonalne - 8 najczęstszych objawów

Zaburzenia hormonalne - jakie są ich najczęstsze objawy? Które objawy powinny Cię skłonić do wizyty u lekarza i diagnostyki w kierunku zaburzeń hormonalnych? Jakie są najczęstsze przyczyny braku równowagi hormonalnej i jak wygląda leczenie? 

CZYTAJ WIĘCEJ