Forum Starając się - ogólne Starania o trzeciego/czwartego malucha
Odpowiedz

Starania o trzeciego/czwartego malucha

Oceń ten wątek:
  • Mamabyc3 Autorytet
    Postów: 954 603

    Wysłany: 16 maja 2017, 18:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hilary chyba nikt żadnego dziecka nie zaszczepil zawsze kiedy ma. Nie ma możliwości by dziecko się nie rozchorowalo, albo ty albo inny przypadek losu. Ja młodszej już 3miesiace przekladam ostatnie pneumokoki bo albo ona chora, albo lekarza nie było a w poprzednim miesiącu kiepsko z kasą. Teraz przeniosłem je do innej przychodni i lekarz powiedział czekać na telefon koło miesiąca zanim karty szczepień przesla. Ty pewnie masz małej mmr na spokojnie bo to szczepie najgorzej dzieci przechodzą podobno, więc lepiej bądź pewna o zdrowie małej;) a opóźnienie trudno nikt cię nie zabije...

    A to racja tu jakoś się nie boję czegoś napisać i nie zostać zlinczowana bo komuś coś przeszkadza

    Hilary lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 maja 2017, 18:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam wynik i nic , niestety...:( :(

    Na monitoring chyba pójdę, zresztą i tak muszę spotkać się ze swoją gin.
    Mąż zawiedziony....

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 maja 2017, 18:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam ostro coś z głową...byłam przekonana,że się udało...byłam senna, cyce mnie bolały, kłuło mnie codziennie w podbrzuszu po owulacji...o ile była.
    Stara a głupia nadal jestem.

  • Grochpaproch Przyjaciółka
    Postów: 98 68

    Wysłany: 16 maja 2017, 19:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justi przytulam, to rozczarowanie najgorsze jak się bardzo czeka na ciążę
    Ale głowa do góry, następny cykl będzie wasz :) A może owu się przesunęła i jeszcze nic straconego?

    WPY2p2.png Kc2Op2.png

    Św.Rita-patronka spraw trudnych i beznadziejnych
  • Hilary Autorytet
    Postów: 1485 751

    Wysłany: 16 maja 2017, 19:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Z drugiej strony wszyscy mówią że te oczka to może być od zabkowania. Kataru nie ma w dzień też nie kaszlała. No sama nie wiem. Do tego jakbym jutro poszła to bym wzięła ze sobą starszaka bo ma coś oko czerwone tak w kąciku i by go oglądneła albo dała skierowanie do okulisty i bym nie musiała czekać tyle w kolejce bo na szczepienia chodzę rano i mało jest dzieci. Zobaczę chyba jak rano będzie Werka się czuła

    Justin przykro bardzo :/

    klz9p07wk3z5zdsc.png
    klz9krhmmzw6dq0d.png
    qb3ckqi19gcnrf68.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 maja 2017, 20:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Grochpaproch wrote:
    Justi przytulam, to rozczarowanie najgorsze jak się bardzo czeka na ciążę
    Ale głowa do góry, następny cykl będzie wasz :) A może owu się przesunęła i jeszcze nic straconego?
    Grochpaproch , nie przesunęła się owu mam cykle 28 dniowe a teraz mam już 25 dc...

  • Grochpaproch Przyjaciółka
    Postów: 98 68

    Wysłany: 16 maja 2017, 20:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Eh szkoda,to w takim razie najlepiej niech @ przyjdzie jak najszybciej żeby nowy cykl się już zaczął i można było zacząć nowe starania i niech wakacje rozpoczną się w dwupaku :)

    WPY2p2.png Kc2Op2.png

    Św.Rita-patronka spraw trudnych i beznadziejnych
  • aria40 Autorytet
    Postów: 1180 651

    Wysłany: 16 maja 2017, 20:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justi przykro mi

    p19udqk3fe2fd0qp.png
    Maja 15
    Julia 12
    Emilia 7
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 maja 2017, 21:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki Kochane...Spokojnej nocki.

  • Basik83 Autorytet
    Postów: 2715 1108

    Wysłany: 16 maja 2017, 21:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justi przykro mi

    iv09i09kqbjpvj1e.png
    Madzia 2006❤Zuzia 2008
  • majamia Autorytet
    Postów: 1693 449

    Wysłany: 16 maja 2017, 22:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justi szkoda :(

    syn 03-2014 <3
    syn 03-2016 <3 kp do 13tc
    syn 11-2017 <3 kp do 13tc
    'Zanim się rozpędzisz, zrób pierwszy krok'.
  • Lila36 Koleżanka
    Postów: 46 21

    Wysłany: 16 maja 2017, 22:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Temperatura od 3 dni leci mi ostro w dół, jutro powinna osiągnąć poziom sprzed ovu. W czwartek mam termin @. Kurcze no, nie mogę zajść w tą ciążę. Może i nie pobijam rekordu starań, ale jakoś wcześniej szło gładko. Wiek robi swoje, ale może to nie tylko przez to. Zastanawiam się czy nie powinnam już jakoś konkretniej się wspomóc. Do tej pory tylko witaminki, a od tego cyklu mierzę temperaturę. Jakoś przerażają mnie te monitoringi ovu, ewentualne leczenie - większe zaangażowanie, to większy zawód przy @. Myślę też czasami, że jak nie będzie czwartego dzidziusia, to przecież mam trójkę i fajnie. Bardzo bym chciała jeszcze takiego malutkiego bobasa, jednak jak to ma być walka do upadłego, to chyba jest to bez sensu. Stracą na tym dzieci, które już są. A jak zrobię pierwszy krok w kierunku leczenia, to może tak się to potoczyć.

    1 ciąża: 1 cykl, poronienie, pęcherzyk bez serduszka
    2 ciąża: 2 cykl, dziecko
    3 ciąża: 1 cykl, dziecko
    4 ciąża: 1 cykl, dziecko
    5 ciąża: 15 cykl i nic
  • Mamabyc3 Autorytet
    Postów: 954 603

    Wysłany: 17 maja 2017, 07:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lila nie ma co się poddawac oczywiście, że podejście "mam już 3 jak się nie uda to też dobrze" jest ok :) ale jednak można powalczyć. Nie wiem ja nigdy nie chodziłam na monitoring. Tylko test owulacjyjne, badanie szyjki i jakieś naturalne wspomagacze. A poprzednie też tak skrupulatnie planowas? Bo wiesz im bardziej się chce bym nie wychodzi więc może chodzi tu o podejście psychiczne:)

  • Basik83 Autorytet
    Postów: 2715 1108

    Wysłany: 17 maja 2017, 07:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lila pewnie ze nie ma co sie poddawac zobacz ile z nas juz ma dzieci i jak dlugo sie stara ja po poronieniu jeszcze bardziej zapragnelam dzieciaczka i sie nie poddaje .

    iv09i09kqbjpvj1e.png
    Madzia 2006❤Zuzia 2008
  • aria40 Autorytet
    Postów: 1180 651

    Wysłany: 17 maja 2017, 07:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    u mnie tempka z tendencją spadającą, poza tym pokłóciłam się z mężem i do dupy mam nastrój

    p19udqk3fe2fd0qp.png
    Maja 15
    Julia 12
    Emilia 7
  • karolinams Autorytet
    Postów: 1112 649

    Wysłany: 17 maja 2017, 07:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marti83 wrote:
    Basik83 uff, kamień z serca ....
    Wiec udzielaj się i nie znikaj :)

    Justi77 wrote:
    Mam ostro coś z głową...byłam przekonana,że się udało...byłam senna, cyce mnie bolały, kłuło mnie codziennie w podbrzuszu po owulacji...o ile była.
    Stara a głupia nadal jestem.
    Kochana ja tak tez miałam nie raz, psychika potrafi podkręcić zwykłe objawy przed @
    Tule i współczuję bo to zawsze boli to rozczarowanie..

    Lila - nie załamuj się, damy radę wszystkie będziemy w końcu tulić swoje ukochane maluszki :)

    Hilary - ja też nigdy na czas nie szczepiłam dzieci spokojnie , najważniejsze zdrowie dziecka.


    Byłam wczoraj na USG tarczycy pan robiący usg powiedział, że wszystko w normie więc kamień z serca..

    Marti83 lubi tę wiadomość

    7u229n73melmp7nq.png


    ojxezbmh697s0anz.png

    Syn 13 lat,
    Syn 9 lat
  • karolinams Autorytet
    Postów: 1112 649

    Wysłany: 17 maja 2017, 08:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aria40 wrote:
    u mnie tempka z tendencją spadającą, poza tym pokłóciłam się z mężem i do dupy mam nastrój
    ja tam obstawiam, że spada na zagnieżdżenie u Ciebie kochana, odbije pięknie miejmy nadzieję :)

    Ja też przed pracą z moim wymieniliśmy pare zdań, biegam szykuje siebie trzy razy się przebierałam bo po pracy od razu do przedzkola na Dzień Matki i Ojca, a tu ciągle coś mi nie pasowało no i na koniec porwałam rajstopy...grrr Potem przez te przekładanie bluzek rozwaliły mi się włosy, bo teraz jak takie krótkie to je upiełam i wszystko zaczyna wyłazić... po chwili patrzę w lustro a czas taki, że powinnam już do auta wsiadać a ja nie wymalowana masakra ... a Mój pyta mnie o jakieś pierdy nie rozumie zestresowanej kobiety :D :D więc warknęłam .... i potem biegiem do przedszkola... ehhh dzień zaczął się nerwowo



    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 maja 2017, 07:55

    7u229n73melmp7nq.png


    ojxezbmh697s0anz.png

    Syn 13 lat,
    Syn 9 lat
  • aria40 Autorytet
    Postów: 1180 651

    Wysłany: 17 maja 2017, 08:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To faktycznie nerwowo. Ja mojemu tylko powiedziałam że musi Emi odebrać o 17stej bo mam szkolenie, a ten mi wyjeżdża ze spotkaniami. Dodam, że ja odbieram ją codziennie o 16, nosz kurwaa, rozpieściłam chłopa. Postanowiłam, że w takiej sytuacji ma wyznaczyć conajmniej 2 dni, w których będzie ją odbierał regularnie.

    Karolka jak Ci wyszło TSH FT3 i FT4? Robiłaś tez przeciwciała?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 maja 2017, 08:32

    Basik83, Justi77 lubią tę wiadomość

    p19udqk3fe2fd0qp.png
    Maja 15
    Julia 12
    Emilia 7
  • karolinams Autorytet
    Postów: 1112 649

    Wysłany: 17 maja 2017, 09:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aria40 wrote:
    To faktycznie nerwowo. Ja mojemu tylko powiedziałam że musi Emi odebrać o 17stej bo mam szkolenie, a ten mi wyjeżdża ze spotkaniami. Dodam, że ja odbieram ją codziennie o 16, nosz kurwaa, rozpieściłam chłopa. Postanowiłam, że w takiej sytuacji ma wyznaczyć conajmniej 2 dni, w których będzie ją odbierał regularnie.

    Karolka jak Ci wyszło TSH FT3 i FT4? Robiłaś tez przeciwciała?
    Tak wszystko w normach , tylko TSH podwyższone lekko ale w normie 3,9 a norma 4,2 więc nic niepokojącego chyba, USG też pan który robił powiedział ze w normie, w poniedziałek idę z wynikami do lekarza zobaczę co mi powie.

    Co do wożenia, odbierania dzieci to u mnie też takie akcje są, chłopców na treningi ja wiozę 4 razy w tygodniu i zawsze to ja, a jak raz on ma pojechać to zawsze mega zajęty. Też muszę postawić się, ze jakieś zmiany muszą być :)
    :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 maja 2017, 09:35

    Basik83 lubi tę wiadomość

    7u229n73melmp7nq.png


    ojxezbmh697s0anz.png

    Syn 13 lat,
    Syn 9 lat
  • Marti83 Autorytet
    Postów: 506 458

    Wysłany: 17 maja 2017, 09:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    WItam się i ja z rana :-) SŁoneczko na zewnątrz to od razu jest pogodniej i w sercu :-)

    Justi bardzo mi przykro :-(

    Majamia wysłałam Ci zaproszenie do przyjaciółek bo chę podać swoje dane na fb :-)

    Karolka jak tylko będe mogła to będe z Wami :-) Pracuję w wodociągach w dziale obsługi klienta i praktycznie cały czas ludzie przychodza cos załatwić to nie zawsze moge pisać, a szkoda :-( A tarczyca się nie martw, ja mam Hashimoto i w dwie ciąże zaszłam i urodziłam synów. Najważniejsze, ze robisz badania :-)

    Basik :-)

    Ryba ta lekarka o jakas furiatka, przecież wiadomo, ze takie małe dziecko nie będzie spokojnie szczególnie jak go jeszcze jakas wredna baba bada :-/ no i fakt, że źle się czuła malutka:-(

    Ja ostatnio byłam z dwójką dzieci u dermatologa to mi dermatolog powiedziała wprost, ze nie potrzebnie z nimi przyszłam bo im nic nie (a miały rączki całe suche i popękane) i że ona dzieci nie leczy bo ich nie lubi ... o_O masakra jakaś...

    Hilary i gdzie w końcu spędziłaś popołudnie ? :-)

    Lila @ nie ma jest nadzieja :-)

    majamia, Basik83 lubią tę wiadomość

    p19uugpjbj6l38jc.png

    Mój Aniołek Synuś 16 tc [*]05.01.2018
    Mój Aniołek 5-6 tc [*] 15.05.2011
    Potrójna Mama
‹‹ 131 132 133 134 135 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Adaptogeny - Ashwagandha, Korzeń Maca, Shatavari

Każdego dnia przybywa par, które po wieloletnich staraniach o dziecko, osiągają swój cel dzięki unikalnym ziołom - adaptogenom. Powiedzmy sobie otwarcie: kto sprawniej przywróci ład i porządek w świecie sztucznie zdezorganizowanym przez człowieka, jak Matka Natura? Świetnie, że zaczynamy korzystać z jej pomocy. Jeśli to zagadnienie nie jest Ci jeszcze znane, koniecznie przeczytaj artykuł do końca.          

CZYTAJ WIĘCEJ

Torbiel na jajniku - przyczyny, objawy i leczenie

Torbiel na jajniku od czasu do czasu pojawia się u większości kobiet. Są to cysty lub pęcherzyki, które zazwyczaj wypełnione są płynem i które najczęściej samoistnie znikają. Dowiedz się jakie są objawy torbieli i czy mogą być przeszkodą w zajściu w ciążę? Kiedy należy je leczyć i z jakimi chorobami mogą współwystępować. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko i ciąża po poronieniu - prawdziwe historie ♡

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko" - opowieść o Karolinie, która doświadczyła bolesnej straty w 21. tygodniu ciąży... Jak sama mówi: wszystko układało się idealnie, nic nie wskazywało na to, że coś może być nie tak. "Starania o dziecko i ciąża po poronieniu" -  o bólu, bezsilności, traumie, ale również o pięknym odrodzeniu, niegasnącej nadziei i szczęśliwym zakończeniu. 

CZYTAJ WIĘCEJ