Forum Starając się - ogólne Starania o trzeciego/czwartego malucha
Odpowiedz

Starania o trzeciego/czwartego malucha

Oceń ten wątek:
  • żabka04 Autorytet
    Postów: 16137 6013

    Wysłany: 23 czerwca 2018, 22:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mama chłopców witaj.
    Wiesz ja córkę jak robiliśmy ro starania były rzadko i zaraz po @ zaczęliśmy w fazie owulki cisza i potem już po owulce chyba dzień poprawilismy i się udało.

    Z synem było inaczej bo miałam zastrzyk z pregnylu lekarz kazał w te n dzień i do tego dnia i jest udał się syn.
    Co ja bym dała za synka jeszcze jednego.

    Eni ja cię dziś myślami sciaglam.
    Brakło mi czasu bo chciałam cie wywołać :-(
    Nie martw się kochana przyjdzie i taki dzień że znowu zechcesz zapragniesz.
    Współczuję tych atrakcji w szkole i na ścieżce..
    Jeśli jest możliwość to czemu nie przepisać go a z drugiej strony rozmawiałas z nauczycielem rodzicami?
    A drugi pewnie biedny przeżywa że taki miał wypadek.
    Zdrówka

    No byliśmy u teściów maz nie wypił dużo a już cierpi.
    Jak ja dziękuję górze że mnie wysłuchala i dała takiego męża.
    Nawet dziś teściowej powiedziałam że Góra mnie wysluchala że dała takiego męża ona pomyślała że ja dziękowałam że męża dostałam hasła mówię że nie ze nie może pić o to prosiłam.
    U teściów siedzieliśmy na chacie mnie głowa bolała na dodatek humor też nie dopisywal.
    Albo mi tarczyca wariuje albo mam jakiś depresję.
    Serio nic mnie nie cieszy wręcz doluje.

    Ja właśnie pije sobie winko wszyscy poszli spać a ja sobie siedzę i odpoczywam.
    Tyle mojego.

    atdcanli8h4z4x2q.png


    Październik 2011- urodziłam córeczkę <3
    Marzec 2015- poronienie, Hashimoto, niedoczynność
    Maj 2015- ciąża pozamaciczna usunięcie jajowodu
    Październik 2015- poronienie;insulinooporność
  • MamaChlopcow Koleżanka
    Postów: 38 5

    Wysłany: 23 czerwca 2018, 23:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Żabka dziękuję za odp. Poczytałam trochę tu na forach i wychodzi na to,że to jednak loteria :)
    Jak się czuła w ciąży? Tez mam Hashimoto..

    MamaChlopcow
    qb3canlilnue1n39.pngqb3ckqi186videoz.png
  • żabka04 Autorytet
    Postów: 16137 6013

    Wysłany: 24 czerwca 2018, 09:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mama chłopców.
    Wiesz temat poczęcia córki czy chłopca jest jak temat rzeka.
    Ja uważam że wszędzie po trochę jest racji.
    A prawda jest taka co ma być to będzie jeśli będzie Ci dana córka to będzie jeśli chłopak to będzie ważne wiadomo aby zdrowe.
    Ja też się oczytalam w tym temacie i tylko się zblokowalam bo bardzo bardzo chciałam być w ciąży :-(

    Co do samopoczucia w ciąży hmmm
    Moje hasimoto to dziwna sprawa bo na usg nic nie było a anty podniesione endokrynolog stwierdziła hasimoto ale lekkie.
    Jakoś jej nie wierzę bo nie dawno robiłam oba anty i jest ok.
    Więc gdzieś był stan zapalny ale już nie ma.
    W ciąży z córką nie wiedziałam że mam chora tarczyce nawet nie wiedziałam że tak może być ale wyniki były w normie więc nikt nic nie mówił ja się dowiedziałam że tarczyca swiruje w 2015 kiedy to ciąża za ciąża leciała.
    Gdyby nie net to by Roberta nie było na świecie bo tak dziś leczą.
    Z Robertem w ciąży było nie ciekawie od początku bo plamilam do 13to leżała płaskie i toby duphastonu brałam modląc się o to dziecko do tego w 8to wyktyta cukrzyca ciążowa.
    Brałam letrox i było ok co MC wizyta u endokrynolog i też było ok.
    Ja mam insulinoopornosc teraz już stan przedcukrzycowy więc bardziej u mnie to było problemem bo cukry swirowaly i musiałam ratować się insulina samo hasimoto czy tarczycy nie odczulam jakoś mocno czy inaczej.

    Hasimoto można wyleczyć dieta więc jak chcecie się starać o dzidziusia to popracuj organizm specjalna dieta i będzie ok.
    Trzymam za was kciuki.


    Ja wstałam z bólem głowy.
    Znowu z nerwami!
    Wzięłam już prochy na uspokojenie bo serio ale nie wiem o co mi chodzi.

    Miłego dnia.
    U nas pada:-(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 czerwca 2018, 10:07

    atdcanli8h4z4x2q.png


    Październik 2011- urodziłam córeczkę <3
    Marzec 2015- poronienie, Hashimoto, niedoczynność
    Maj 2015- ciąża pozamaciczna usunięcie jajowodu
    Październik 2015- poronienie;insulinooporność
  • Rene Autorytet
    Postów: 3900 1753

    Wysłany: 24 czerwca 2018, 16:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szczęśliwa_Mama wrote:
    Rene
    Dzięki.
    A jak tam ma się Twój synuś?
    Jak śpi w nocy? :)
    Ogólnie ok ostatnio mieliśmy problem z pepuszkiem zrobił mu się ziarniniak pojechaliśmy do chirurga i miał to usuwane,tkanka poszła do badania histopatologicznego za ok dwa tyg.Noce przesypia całe:-)

    Szczęśliwa_Mama lubi tę wiadomość

    Patryk
    17u9anlieh0fpken.png
  • Rene Autorytet
    Postów: 3900 1753

    Wysłany: 24 czerwca 2018, 16:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mama chłopców witaj i trzymam kciuki:-)

    Patryk
    17u9anlieh0fpken.png
  • anecz_kaa Autorytet
    Postów: 1920 904

    Wysłany: 25 czerwca 2018, 14:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Powodzenia w staraniach :)

    U mnie to afi 4 i leze juz ponad tydzien w szpitalu.... mloda bardzo bolesnie sie rusza :/ ktg raz ok raz do powtorki... ogolbie wszustko die walilo lacznie z tym ze kupilam farbe 5l ( kolor mietowy) i kurde starczylo zeby pomalowac na raz! Okazalo sie zs teho koloru nie ma i mamy taki jieboeski.... kuzwa i co chwile cos



  • żabka04 Autorytet
    Postów: 16137 6013

    Wysłany: 26 czerwca 2018, 14:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aneczka :-(
    I co zamierzają z tobą począć?
    Kurcze nie fajnie.
    Ale co z tymi wodami sacza ci sie?
    Miałaś tak wcześniej przy dzieciach?
    I co biedna lecisz plackiem?
    Współczuję.

    Farba no nie fajnie wyszło.
    Nie martw się może mąż coś wymyśli za ten czas?
    A może inna kupić i pomalować jeszcze raz?
    Wszędzie szukał tej farby?

    atdcanli8h4z4x2q.png


    Październik 2011- urodziłam córeczkę <3
    Marzec 2015- poronienie, Hashimoto, niedoczynność
    Maj 2015- ciąża pozamaciczna usunięcie jajowodu
    Październik 2015- poronienie;insulinooporność
  • Rybaaaa Autorytet
    Postów: 1269 1024

    Wysłany: 27 czerwca 2018, 04:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczynki :-*

    Enii współczuję przeżyć :-/
    Przyjdzie taki dzień, że się Wam zachce :-*

    Żabko, ach te chłopy.
    Pisz, wylewaj żale, nikt nas tak nie zrozumie jak druga matka, w dodatku w domu pracująca ;-*

    Aneczka kciuki za szczęśliwe rozwiązanie. Już tuż tuż!

    MamaChlopcow witaj!
    Co do płci, my z góry ustalaliśmy "co robimy" przed "aktem tworzenia :-p tzn. Pierwsza miała być córcia, drugie nie uatalone, a trzeci synuś.

    Szczesliwa,
    Synus rosnie klocuch z niego juz prawie 8 kg. Nadal zdrowe dzieciaki raczej nie bywaja, ale juz jest duzo lepiej. Mlodsza corke bolaly nogi/ biodra, kolana i dlugo nie umielismy znalezc przyczyny, dopiero za 2 wizyta u ortopedy zrobil usg i stwierdzil stan zapalny W stawach biidrowych. A wszystkirme wyniki, crp miala w normie. Aktualnie podaje jej czopki p.zapalne i modle sie zeby pomoglo, bo czesto placze.
    Zaraz konczy 2 latka a my dalej bez szczepien na 16-18 mc. Wczoraj sie pozarlam z pediatra o to. Bo zaczela mi wyliczac kiedy bylismy ostatnio w przychodni i ze dluga przerwa wiec bylo ok to czemu jie szczepilam. Ona mydli ze ja z kazda goraczka czy kaszlem lece od tazu do niej... no i ze katar i kaszel nie jest przecowwskazaniem.
    U synka tez dopiero 1 szczepienie za nami i wbez pneumo bo nie chcislam na raz to rez ze moglam wszystko razem i juz byloby "zaliczone". Nosz ku*** bo sie statystyki pewnie nie zgadzaja i ki babsko bedzie z takimi tekstami wyjezdzac!

    A dziewczyny opiekuja sie choc mlodsza zazdrosna troche a jak chce malego chustowac to krzyczy i kaze go odkladac do lozeczka a chuste do szafy.

    2 córeczki <3 <3
    f2wli09kzqwfei07.png
  • Hilary Autorytet
    Postów: 1485 751

    Wysłany: 27 czerwca 2018, 22:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mamachlopcow witaj!
    Żabka ja bym na Twoim miejscu spróbowała poszukać jakieś pracy a może akurat coś się znajdzie fajnego i z kasą będzie trochę lżej?

    U mnie teraz młyn z załatwianiem wszystkiego. Do soboty muszę zdecydować kogo wybrać do pracy a miałam jeszcze dzisiaj jedno spotkanie i jeszcze dzisiaj babka jedna się zgłosiła. Ciężko wybór ale mam już 2 typy jakby nikt nowy nie był dobry tylko jeszcze wybrać z tych 2... w piątek mam już podpisane umowy i tylko czekać max 2 tygodnie na przelew. Firma już jest oficjalnie zarejestrowana. Właśnie tworzy się nasze logi i strona internetowa. Nie moge uwierzyć że to się dzieje na prawdę a z drugiej strony boje się żeby wypaliło wszystko. Czasem az za bardzo biore do siebie jakieś drobne potknięcia albo jak widze działania konkurencji. To chyba jest najgorsze i muszę zmienić myślenie na bardziej pozytywne.
    Dzieci ok. Wiktor od poniedziałku jest u teściów na wakacjach. Werka ostatnio trochę grzeczniejsza się zrobiła. Ma tez teraz fazę na przytulanie się :) Wika rośnie jak na drożdżach i dalej jest spokojniutka :)

    Szczęśliwa_Mama, PodwojnaMamaWdwupaku lubią tę wiadomość

    klz9p07wk3z5zdsc.png
    klz9krhmmzw6dq0d.png
    qb3ckqi19gcnrf68.png
  • anecz_kaa Autorytet
    Postów: 1920 904

    Wysłany: 28 czerwca 2018, 07:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Żabka ja tez bym poszla do pracy bo nienawidzę nie miec kasy. Tak juz mam.

    Rybaaa u nas tez cisna o szczepienia ale kurde teraz Jula miala ospe i znow obsow, a tez nie bede dawac wszystkich wkluc jednoczesnie i bedzie afera jak sie mala urodzi.


    Hilary ja nadal nie rozumiem po co pracownicy skoro nic nie ruszylo a to koszty tylko....

    Cc mam miec w poniedzialek. Chodzd po schodach meczd brzuch sutki i skacze na pilce



  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 czerwca 2018, 17:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej kobietki :*

    Nie przygarnelaby ktoras na wakacje tej malej gwiazdy ha ha

    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/7af86a6012bc.jpg

    Nadrobilam Was pobieznie ale nie ma jak nawet siasc i sie odniesc do Waszych postow :/ wybaczcie ale moja malutka to dziecko niespiace. Spi doslownie 5-10 min. I na tym koniec. Jest ciut lepiej bo zainteresuje sie chwile mata ale ktos musi byc obok bo jak nie to jest wrzask. A ze maz wrocil juz do pracy to czasu nawet wysikac sie nie mam. Czuje ze zyje doslownie ;)

    Na dodatek ciagle jakies atrakcje. U Zojeczki oprocz laktozy wyszla alergia na mleko krowie i zamawiamy dla niej specjalme mleko kozie. I dopiero teraz po 2 miesiacach jest dobrze.

    Na dodatek w Poniedzialek trafilismy do szpitala. Spalilabym chate. Wstawilam butelki do wyparzenia i o nich zapomnialam. Dobrze ze wszedzie mielismy czujniki i one uratowaly zycie mi i dzieci ale rece mi poparzylo. 3 karetki byly. 3 straze i 3 policje. Akcja jak z filmu. Chwile grozy przezylismy i juz wiem jak sie czuja osoby ktore dusza sie dymem w porzarze. Ja sie tak zaczadzilam nim ze oddychac nie moglam. Strasznie mam po porodzie z pamiecia. Nigdy tak nie mialam a teraz mam fobie i idac np. do pokoju wylaczam korki ktore sa przypisane do kuchenki.

    O tyle dobrze ze Zojeczka po kapieli polozona usypia sama, budzi sie miedzy 2 a 3 na mleko i spi dalej do rana. W weekendy potrafi do 10 rano a w tygodniu musze ja budzc bo idziemy do przedszkola.Ale jak wieczorem usypia to mam tyle rzeczy do zrobienia ze nawet poczytac gazety nie mam czasu a z mezem tez czas chce sie spedzic i tak mijaja dni.

    No to tyle w skrocie co u nas ;)

    Aneczko bardzo mocno trzymam kciuki za Twoj porod i za malenstwo :) to juz tuz tuz.

    Pysia jeju ale sie nameczycie z ta szyna :( kurcze mam nadzieje ze nie bedzie jej malutka dlugo nosic. A tak poza tym to super ze Twoja malutka spokojniejsza niz Twoja ;)

    Zabko ciesze sie ze dzieciaczki do placowek sie dostaly i nie smutaj sie :* kasa to tylko kasa. Najwazniejsze ze dzieciaczki zdrowe a z kaska sobie poradzicie. Zobaczysz.

    Szkoda ze czasu brak na pisanie bo z nami dola bys na bank nie miala ;)

    A z praca musisz pomyslec czy w razie choroby dzieci ktos by godzil sie na Twoje wolne?

    Basiu jak zabkowanie Jasia? On dalej taki grzeczny?

    Enii kochanie widze ze i u Was ciagle cos :( oby sie juz wszystko ulozylo i bylo tylko lepiej :*

    Ja sie smieje z mezem ze teraz mala daje popalic a pozniej przyjdzie zabkowanie i dalej jazda ha ha ha ale ciesze sie jak glupia ze ta istotka jest w naszym zyciu :)

    Szczesliwa mam powodzenia w rwmoncie i pochwal sie jak zrobicie juz. Bed,ie na bank slicznie :)

    Mamachlopcow witaj i zycze powodzenia :)

    Hilary ale sie ciesze ze spelnia sie Twoje marzenie o firmie. Trzymam kciuki za duzo zlecen!!!!!

    Ryba ciesze sie ze zyjesz ;) i ze u Was juz lepiej a zmienic pediatry na inna sie nie da?

    U nas jeszcze wakacji nie ma. Dzieci 26 lipca jada na 3 tygodnie na wakacje do Polski do dziadkow a my z mezem i Zojeczka na takie nasze a pozniej jeszcze na 2 tygodnie gdzies pojedziemy wspolnie wszyscy.

    Buziaki sle i moze kiedys uda sie czesciej tu byc z Wami ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 czerwca 2018, 17:22

    Szczęśliwa_Mama, Rene lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 czerwca 2018, 17:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A i niech Was nie zmyli ta slodka minka mojej cory ha ha aniolek do zdjec jak sie patrzy ;) a zapomnialam napisac ze guga jak najeta. Jak nie marudzi to ciagle sie smieje i jest jedyna rzecz gdzie smieje sie juz w glos. Kiedy sie robi kosi kosi :)

    Szczęśliwa_Mama, Hilary, anecz_kaa lubią tę wiadomość

  • magada Ekspertka
    Postów: 167 78

    Wysłany: 28 czerwca 2018, 18:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny :) pamięta mnie tu ktoś jeszcze?

    Dawno mnie nie było, ale musiałam trochę odciąć się od planowania.

    Teraz chciałam się pochwalic, że jestem w ciąży :) dziś byłam u lekarza i dzidziuś narazie rośnie idealnie. Jestem w 13 tyg. Tp 7.01.2019 :)

    Hilary, PodwojnaMamaWdwupaku, Basik83, anecz_kaa lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 czerwca 2018, 19:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    podwojnamama
    No piękna ta córa Twoja :-)
    Ale rzeczywiście nie masz chwili dla siebie.
    Wesoło masz :-P

    Ekipa przychodzi, dam znać jak skończą he he

    magada
    Witaj.
    W jakim wieku masz dzieci?
    Jak się czujesz?

    PodwojnaMamaWdwupaku lubi tę wiadomość

  • Hilary Autorytet
    Postów: 1485 751

    Wysłany: 29 czerwca 2018, 09:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Podwójna fajnie ze się odezwałaś :) Zojeczka śliczna ale i widzie niezła agentka z niej. Mam nadzieje ze bedzie co raz lepiej i bedziesz miała co raz więcej czasu na odpoczynek :) Jeju współczuję akcji z pożarem dobrze że nic poważnego siś nie stało ! Tule Cie mocno ! Zaglądaj do nas czasem jak się uda :)

    Magada gratulacje :)

    Aneczka jakie koszty ? Ja się tylko umówiłam na spotkania w sprawie pracy. Oferuje umowe zlecenie i płace dopiero po jakims zleceniu np po urodzinach. A szukam juz teraz żeby mieć kogos zaufanego a nie potem jak bedzie impreza łapać kogos z ulicy. Nie oferuje etatu bo to jest rylko praca dodatkowa zeby sobie dorobić w weekend lub po południu. Akurat wszystkie osoby ktore sie zgłosiły są na etacie wiec nawet zusu nie bede za nich płacić. Jakies tam chyba 5 zł tylko do zusu idzie ode mnie a 15 dla praciwnika ale to właśnie dopiero po robocie a nie teraz gdy jeszcze nie ma zleceń


    Dzisiaj idę podpisywać umowę :) więc max za 2 tygodnie będę miała juz kasę :D

    PodwojnaMamaWdwupaku, anecz_kaa lubią tę wiadomość

    klz9p07wk3z5zdsc.png
    klz9krhmmzw6dq0d.png
    qb3ckqi19gcnrf68.png
  • magada Ekspertka
    Postów: 167 78

    Wysłany: 29 czerwca 2018, 09:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szczęśliwa mama mam dwójkę dzieci. Córka ma 8 lat a syn 7. Czuję się dobrze. Trochę meczyly mnie wymioty, ale już przeszły. Je

    Szczęśliwa_Mama lubi tę wiadomość

  • zena Nowa
    Postów: 4 1

    Wysłany: 29 czerwca 2018, 14:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć :)
    Pozdrawiam wszystkie starające się i te, którym się udało :) Mam dwoje dzieci. Córkę i synka. Staramy się o 3 maluszka. W kwietniu przestałam kp. Miałam nadzieję, że to pomoże nam coś zdziałać. Od niedawna prowadzę obserwację cyklu. Została wykryta owulacja na podstawie temperatury (inne czynniki na nią nie wskazują, nadal mam płodny śluz, co do szyjki nie wiem, czy dobrze ją czuję). Wyznaczona została na 25, a 27 byłam u lekarza stwierdził, że jestem tuż przed owulacją. Tak się zastanawiam, czy lekarz mógł się pomylić? Ma dobry sprzęt i raczej zna się na swojej pracy. Testy owulacyjne robione od 27 do dziś są coraz bledsze.

    Córka 2009
    Syn 2016
    Działamy dalej ;)
  • Rene Autorytet
    Postów: 3900 1753

    Wysłany: 1 lipca 2018, 15:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    PodwojnaMamaWdwupaku wrote:
    Hej kobietki :*

    Nie przygarnelaby ktoras na wakacje tej malej gwiazdy ha ha

    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/7af86a6012bc.jpg

    Nadrobilam Was pobieznie ale nie ma jak nawet siasc i sie odniesc do Waszych postow :/ wybaczcie ale moja malutka to dziecko niespiace. Spi doslownie 5-10 min. I na tym koniec. Jest ciut lepiej bo zainteresuje sie chwile mata ale ktos musi byc obok bo jak nie to jest wrzask. A ze maz wrocil juz do pracy to czasu nawet wysikac sie nie mam. Czuje ze zyje doslownie ;)

    Na dodatek ciagle jakies atrakcje. U Zojeczki oprocz laktozy wyszla alergia na mleko krowie i zamawiamy dla niej specjalme mleko kozie. I dopiero teraz po 2 miesiacach jest dobrze.

    Na dodatek w Poniedzialek trafilismy do szpitala. Spalilabym chate. Wstawilam butelki do wyparzenia i o nich zapomnialam. Dobrze ze wszedzie mielismy czujniki i one uratowaly zycie mi i dzieci ale rece mi poparzylo. 3 karetki byly. 3 straze i 3 policje. Akcja jak z filmu. Chwile grozy przezylismy i juz wiem jak sie czuja osoby ktore dusza sie dymem w porzarze. Ja sie tak zaczadzilam nim ze oddychac nie moglam. Strasznie mam po porodzie z pamiecia. Nigdy tak nie mialam a teraz mam fobie i idac np. do pokoju wylaczam korki ktore sa przypisane do kuchenki.

    O tyle dobrze ze Zojeczka po kapieli polozona usypia sama, budzi sie miedzy 2 a 3 na mleko i spi dalej do rana. W weekendy potrafi do 10 rano a w tygodniu musze ja budzc bo idziemy do przedszkola.Ale jak wieczorem usypia to mam tyle rzeczy do zrobienia ze nawet poczytac gazety nie mam czasu a z mezem tez czas chce sie spedzic i tak mijaja dni.

    No to tyle w skrocie co u nas ;)

    Aneczko bardzo mocno trzymam kciuki za Twoj porod i za malenstwo :) to juz tuz tuz.

    Pysia jeju ale sie nameczycie z ta szyna :( kurcze mam nadzieje ze nie bedzie jej malutka dlugo nosic. A tak poza tym to super ze Twoja malutka spokojniejsza niz Twoja ;)

    Zabko ciesze sie ze dzieciaczki do placowek sie dostaly i nie smutaj sie :* kasa to tylko kasa. Najwazniejsze ze dzieciaczki zdrowe a z kaska sobie poradzicie. Zobaczysz.

    Szkoda ze czasu brak na pisanie bo z nami dola bys na bank nie miala ;)

    A z praca musisz pomyslec czy w razie choroby dzieci ktos by godzil sie na Twoje wolne?

    Basiu jak zabkowanie Jasia? On dalej taki grzeczny?

    Enii kochanie widze ze i u Was ciagle cos :( oby sie juz wszystko ulozylo i bylo tylko lepiej :*

    Ja sie smieje z mezem ze teraz mala daje popalic a pozniej przyjdzie zabkowanie i dalej jazda ha ha ha ale ciesze sie jak glupia ze ta istotka jest w naszym zyciu :)

    Szczesliwa mam powodzenia w rwmoncie i pochwal sie jak zrobicie juz. Bed,ie na bank slicznie :)

    Mamachlopcow witaj i zycze powodzenia :)

    Hilary ale sie ciesze ze spelnia sie Twoje marzenie o firmie. Trzymam kciuki za duzo zlecen!!!!!

    Ryba ciesze sie ze zyjesz ;) i ze u Was juz lepiej a zmienic pediatry na inna sie nie da?

    U nas jeszcze wakacji nie ma. Dzieci 26 lipca jada na 3 tygodnie na wakacje do Polski do dziadkow a my z mezem i Zojeczka na takie nasze a pozniej jeszcze na 2 tygodnie gdzies pojedziemy wspolnie wszyscy.

    Buziaki sle i moze kiedys uda sie czesciej tu byc z Wami ;)
    ,,Lubię za fotkę córeczki śliczna:-)''
    współczuję alergii i nietoerancji.O kurcze niezła akcja dobrze,że nic poważniejszego wam się nie stało...
    Witaj Zena trzymam kciuki za ten cykl z tymi testami różnie bywa...

    Patryk
    17u9anlieh0fpken.png
  • anecz_kaa Autorytet
    Postów: 1920 904

    Wysłany: 2 lipca 2018, 06:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Podwojna no to rzeczywiście :/ ja tez o malo nie spalilam domu jak Jula miala pol roku, a Zoja cuuudma tylko sie nameczy :(

    Mnie dzis szykuja do cc, mam isc jako 3 zobaczymy :)

    żabka04, Hilary, Szczęśliwa_Mama lubią tę wiadomość



  • żabka04 Autorytet
    Postów: 16137 6013

    Wysłany: 2 lipca 2018, 08:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aneczka trzymam kciuki i życzę powodzenia.
    Jak się ogarniesz pochwal się nam tu :-)

    Podwójna jaka ona śliczna.
    No na zdjęciu taka grzeczna hihi
    Współczuję bo masz co robić przy takim dziecku liczę i mam nadzieję że jej to przejdzie i się uspokoi :-)
    No niezła miałaś akcje o matko włos mi się jezyl jak czytałam dobrze ze nic się nie stało.
    Ja ostatnio bym się spalila przez moją głupotę bardziej przez brak mózgu i wyobraźni.
    Ale tylko przypalilam włosy na ręce, głowie, brew i rzęsy wrrrr

    Szczęśliwa jak tam remonty?

    Zene witaj.
    Ja tam testom żadnym nie wierzę bo u mnie się nie sprawdzają nawet ciążowe hahahah
    Lekarzowi bardziej bym ufala.
    Ale to moje zdanie.
    Życzę powodzenia w staraniach.

    Magda witaj.
    Gratuluję i życzę zdrówka.

    Hilary tak to wygląda u ciebie z pracą powiem Ci ze tez pomyślałam po co ci pracownicy czy sama nie dasz rady ogarnąć ale spoko już wiem o co chodzi.

    U nas bez zmian.
    Roberta zlapalo i mnie przeziębienie więc odwołuje dzisiejsze szczepienie.
    Jedziemy na wakacje 11.07 na pięć dni tylko dobre i to.
    Powoli kupujemy do szkoły w sierpniu do żłobka.
    Byliśmy na dniach otwartych żłobka.
    Robert dziki ale bawił się z dziećmi też płakał ale w ostatni dzień bił się z dwójka dzieci bo nie chciały mu oddać zabawek potem histeria stanie na głowie i akrobacje opiekunka podeszła do mnie i pyta czy on tak na codzień się zachowuje omg!!!! zabrałam go i zwialam na chatę.
    Wstyd ale co zrobić.
    Zastanawiam się jak to będzie w tym żłobku :-)

    atdcanli8h4z4x2q.png


    Październik 2011- urodziłam córeczkę <3
    Marzec 2015- poronienie, Hashimoto, niedoczynność
    Maj 2015- ciąża pozamaciczna usunięcie jajowodu
    Październik 2015- poronienie;insulinooporność
‹‹ 494 495 496 497 498 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Adaptogeny - Ashwagandha, Korzeń Maca, Shatavari

Każdego dnia przybywa par, które po wieloletnich staraniach o dziecko, osiągają swój cel dzięki unikalnym ziołom - adaptogenom. Powiedzmy sobie otwarcie: kto sprawniej przywróci ład i porządek w świecie sztucznie zdezorganizowanym przez człowieka, jak Matka Natura? Świetnie, że zaczynamy korzystać z jej pomocy. Jeśli to zagadnienie nie jest Ci jeszcze znane, koniecznie przeczytaj artykuł do końca.          

CZYTAJ WIĘCEJ

Znaczenie jakości męskiego nasienia

Jest wiele czynników, które wpływają na szanse na zajście w ciążę u pary, która marzy o rodzicielstwie. Jednak niewątpliwie wśród najważniejszych jest odpowiednia jakość komórki jajowej i plemników. Wyjaśniamy, dlaczego jakościowe komórki jajowe czasami nie gwarantują sukcesu. Jakie znaczenie odgrywa jakość męskiego nasienia? Jak wygląda diagnostyka i leczenie?

CZYTAJ WIĘCEJ

Niedoczynność tarczycy podczas starania o dziecko

Tarczyca to niewielki gruczoł umiejscowiony na szyi człowieka, który wytwarza hormony i ma ogromny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Dlaczego tak często obniża płodność kobiety? Jak rozpoznać najczęstsze choroby tarczycy: niedoczynność i nadczynność? Przeczytaj w eksperckim artykule w całości poświęconym tarczycy! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego