Zaczynasz starania o dziecko?

Sprawdź witaminy nr 1 w Europie dla kobiet
- od planowania ciąży do karmienia piersią.*
*Na podstawie wewnętrznej analizy firmy Procter & Gamble z wykorzystaniem danych z następującego źródła: IQVIA Global OTC Insights: OTC3 04A4 M/Vit+Miner Perinatal + 04B4 M/Vit W/O Miner Perinatal; Europa (23 kraje). Wielkość sprzedaży ilościowej według marki dla MAT z czerwca 2025 r., odzwierciedlająca szacunki rzeczywistej aktywności. Prawa autorskie IQVIA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › Starając się - ogólne › Starania, wykresy i inne bolączki od nowa, NOWA grupa żeby się poznać od początku i wspierać
Odpowiedz

Starania, wykresy i inne bolączki od nowa, NOWA grupa żeby się poznać od początku i wspierać

Oceń ten wątek:
  • AgaL Autorytet
    Postów: 4027 4109

    Wysłany: 15 lutego 2016, 22:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kurcze chwilę mnie nie ma a tu cień cieniem pogania - Katiuszkaa całym sercem jestem za dwoma krechami jutro!:*

    Pojawiają się Czarownice z dobrymi wróżbami - Majjuu oby się sprawdziło:*

    I piękne bety!- Mid gratuluje serdecznie :) oby piękne rosło!

    A Ruby...życzę ciąży przed weselem a najlepiej w marcu (chyba tak miało być :P)

    Mi też się tnie albo stronka....albo internet....bo ledwo dobrnęlam do ostatniej strony, po setnym odswieżaniu ;)

    Dobrej nocki Kochane :)

    midnight lubi tę wiadomość

    <3 Kiedy nie wszystko idzie po Twojej myśli, po prostu czekaj...i miej wiarę <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 lutego 2016, 22:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rwie się co chwila. Koszmar nawet poplotkować nie można

    madka lubi tę wiadomość

  • madka Autorytet
    Postów: 794 725

    Wysłany: 15 lutego 2016, 22:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No właśnie koszmar z tą stronką dziś wieczór :/

    29 l. - podejście nr 11. Ciekawe czy przyniesie szczęście...
    "Nadzieja cichut­ko przy­siadła w kącie, gdy spoj­rzała w oczy rzeczywistości..." 

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 lutego 2016, 22:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    to chyba znak że trzeba iść spać, idę bo mnie głowa boli i mam gluty do kostek już :/

  • madka Autorytet
    Postów: 794 725

    Wysłany: 15 lutego 2016, 22:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zdrówka Ruby!

    29 l. - podejście nr 11. Ciekawe czy przyniesie szczęście...
    "Nadzieja cichut­ko przy­siadła w kącie, gdy spoj­rzała w oczy rzeczywistości..." 

  • Kasia1407 Autorytet
    Postów: 805 892

    Wysłany: 15 lutego 2016, 22:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam was moje drogie.
    Przepraszam ze mnir tu od wczoraj nie bylo ale u nas tescie naszego synka zabrali na ferie do siebie i ze tak powiem z M cieszylismy sie chwilami. Spedzilam cudowne walentynki i dzien po i nie mówię tu tylko o serduszkowaniu ;-) Moj M sie postaral :)

    Ale nie bylo mnie zaledwie dwa dni a tu takie wiadomości :-)

    Mid super super super :)
    Gratulacje i rosnijcie nam zdrowo.

    Katiuszka oby kreseczki ciemnialy bede sie modlila o to. I mocno zaciskam kciuki :*

    Ruby współczuję. Ale dobrze ze jesteś swiadkowa tej lepszej strony i bedziesz siedziala po stronie mlodej a nie młodego. I życzę ci abyś do tego momentu była juz w ciazy.

    Kas jak tam samopoczucie przy Sioforze? Bo u mnie nadal nie jest dobrze. W ogóle nie mam apetytu jem z faktu ze zjesc musze zeby przeżyć ale ochoty na jedzenie nie mam w ogóle.

    Wszystkim życzę milego wieczorku i dobrej nocki :*

    nick nieaktualny, midnight lubią tę wiadomość

    201707271556.png
    200710144670.png
    70 cykl starań.... I jaki szczęśliwy :D
    Nadzieja umiera ostatnia. ..

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 lutego 2016, 22:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ruby wrote:
    to chyba znak że trzeba iść spać, idę bo mnie głowa boli i mam gluty do kostek już :/
    Cionsza ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 lutego 2016, 22:50

    madka, midnight lubią tę wiadomość

  • madka Autorytet
    Postów: 794 725

    Wysłany: 15 lutego 2016, 23:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Katiuszka załapałam wreszcie ;)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    29 l. - podejście nr 11. Ciekawe czy przyniesie szczęście...
    "Nadzieja cichut­ko przy­siadła w kącie, gdy spoj­rzała w oczy rzeczywistości..." 

  • Bratek Autorytet
    Postów: 1744 2331

    Wysłany: 16 lutego 2016, 00:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Noż kurde. Tyle się napisałam... I wszystko skasowała ;/ Idealne podsumowanie dzisiejszego beznadziejnego dnia >:-(


    midnight, GRATULACJE!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    Aguś - spoko, wszystko ok. Tylko ostatnio mam dużo stresu w pracy. Nowe możliwości, ale tez nowe możliwości sp*******a czegoś i problemów.
    Wiadomo, że nie siedzę tylko głową z chmurach. Ostatnie dni były dość trudne. Dopadły mnie różne obawy. Co najlepsze - nie, nie w temacie wychowania itd. Ale finansowe, zawodowe (że nie będę miała do czego wrócić) itd. itp. Życie, no cóż..... ;)
    Poza tym owszem, na Belly też siedzę, a ogarnięcie dwóch mega rozgadanych wątków, przy permanentnym niedoczasie, łatwe nie jest ;) Ruby dobrze napisała. Czasem człek chce sobie np.pomarudzić - głupio tu, by nie robić przykrości. Plus przydaje się śledzenie wątków z rzeczami charakterystycznymi dla danego okresu - np.teraz "na tapecie" jest tzw.USG genetyczne, testy PAPPA i temu podobne.
    Btw-piszecie o związkach. U nas 7,5 roku, 3 lata po ślubie. Jest dobrze <3 :) Ale samo się nie robi :) Życie dało nam po głowie parę razy, ale wyszliśmy z tego ostatecznie obronną ręką :) Staramy się. Kochamy. Dbamy. RAZEM. Choć starając się zostawić miejsce i przestrzeń. Na razie się udaje (tfu tfu), choć obydwoje mamy wymagające zawody, z nieraz nielimitowanym czasem pracy, telefonami o g.2300 etc ;) co życia nie ułatwia (no i każde swój zawód uwielbia, więc notorycznie żyjemy w domu pracą). Staramy się pamiętać, co dla kogo ważne. Wychwytywać 'drobiazgi", żeby z nich zrobić potem niespodzianki. czasem się obejrzy jakąś konferencję o związkach czy przeczyta książkę.
    Mój nie z tych, co zasypuje non-stop kwiatami etc. Ale za to pamiętacie, jak pisałam, że ogrzewał mi stopy suszarką do włosów, gdy na początku ciąży miałam problemy z krążeniem i strasznie marzłam? ;) Fajne są takie rzeczy <3 Albo to, że sam zapoczątkował tradycję, że na początku kolejnego tygodnia ciąży przyczepiamy karteczkę informująca, który to tydzień ;) Itd. itp. :)
    Z drugiej strony - ostatnio patrzę, a za okładką czytnika do książek wciąż ma papierowe serduszka z życzeniami, które kiedyś ode mnie dostał na zasadzie np."na dobry początek dnia" ;)
    Zobaczymy. Na razie - jest dobrze. Mam nadzieję, że wspólnymi siłami uda się, by tak zostało <3 :)

    P.S. Oooo, minęła północ... Zaczynamy 10.tydzień. Pierwszy dwucyferkowy.... Hmmm, śmieszne uczucie. :) Dopiero był 5. ;)


    Kjopa, kciuki za wizytę :) Widziałam tę promo, jestem ciekawa, jak się przyłożą :)
    P.S. fajny avatar, bardziej optymistyczny, niż poprzedni

    Paryzetka - Twój też pięęęęękny :))))

    MamaTuśka, przytulam. Ufam, że po prostu to taki naturalny czas, że masz pierdyliard lęków etc. Przejdzie :-* Też co jakiś czas odczuwam, że jednak hormony robią swoje na początku, choćby się człek bardzo starał je olewać ;)

    katiuszka, mam nadzieję, że po następnym sikanku cień będzie szybciej ;)



    P.S. Yyyyyyy, jakie jaja na Belly, fiu fiu.... A Wy się dziwicie, że jak tak ani na fb wyrywna, ani cóś? ;)
    Skopiuję Wam tylko parę wpisów dziewczyn, bo dopiero nadrabiam. Masakra.... ;/

    "Na forum wybuchła mała afera. Okazało się, że jedna dziewczyna z Grudniowych mamusi 2015 jest... psychopatką. Od początku utrzymywała, że jest w ciąży bliźniaczej, opisywała, że prowadzi ,,idealne życie", wrzucała zdjęcia z USG, potem już zdjęcia urodzonych dzieci, udzielała rad innym mamom, udzielała się w wielu wątkach. Wszystko wyszło na jaw, gdy jedna dziewczyna przez przypadek weszła na Instagram i zobaczyła takie same zdjęcia bliźniaczek, jak te które wrzucała ich forumowa koleżanka. Tylko, że te dziewczynki w realu są już trochę starsze, a ich mama z Polską nie ma nic wspólnego.... No masakra jakaś...."

    "Dziewczyny z grudnia 2015 są jak prawdziwe panie detektyw.;) Szybko zdemaskowały, że założycielka ich wątku, niejaka matka bliźniąt, i jak pisał później jej pseudo mąż - schizofreniczka, która straciła 2 zaawansowane ciąże jest gimnazjalistką! Znają już jej imię i nazwisko, profil na fb i insta. Układanka złożyła się w całość. Masakra! Ciekawe jakie miała motywy, żeby tak ściemniać i co zrobi dziewczyna pod którą się podszywała. Sprawa wygląda poważnie, a "flakonik" nagle zniknął z bbf. Mam nadzieję, że wszystki tutaj jesteście prawdziwe. :)"

    "Faktycznie, teraz widzę na fb, że gimnazjum skończyła w 2013 roku. No to pewnie ma z 18 lat. Niezła ściemniara. "


    Teraz wychodzi, że jakoś to dziwnie pasuje do założycielki wątku Wrześniówek.... Dziewczyny zaczynają się wykruszać.... Echhh....
    P.S.2. Eeeeee... i nie tylko do założycielki Wrześniówek............

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 lutego 2016, 01:25

    Paryzetka83, midnight, cinnamon cookie, AgaL lubią tę wiadomość

    W 12 cs... <3 :) SYN <3 :-D
    3jvz2n0asudxzqnn.png
  • madka Autorytet
    Postów: 794 725

    Wysłany: 16 lutego 2016, 06:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miłego dnia :)

    Bratku, co za historia... Ale odpiszę później, bo czas do pracy :)

    29 l. - podejście nr 11. Ciekawe czy przyniesie szczęście...
    "Nadzieja cichut­ko przy­siadła w kącie, gdy spoj­rzała w oczy rzeczywistości..." 

  • Edycik Autorytet
    Postów: 3405 3525

    Wysłany: 16 lutego 2016, 06:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dobry kochane

    zwlekłam się jakoś z łózka do pracy, M. leży dalej choreńki aż mi Go żal, w nocy wstawałam zrobić mu herbatki ,podać leki itp bo sam nie miał sił

    Cinnamonku tak dziś po pracy jadę do fryzjera poprawić nastrój u odzyskać blond :) bardzo mnie to cieszy.

    Mid super, gratulacje kochana :)

    Ruby bidulko czyli będziesz świadkować na siłę? Tez tak mam że nie potrafie odmówić.

    dobra biorę się do pracy kochane miłego dnia
    u nas pada za oknem

    midnight, cinnamon cookie lubią tę wiadomość

    ac328aa0b4365d167f634a4672b15680.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 lutego 2016, 08:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień Dobry.
    Jezu Bratku jaka historia omg. Przyznawać się teraz poproszę która ma fałszywe konto??
    Edycik zdrowia dla męża i podziwiam wstawania w nocy. Niech szybko wyzdrowieje to się wyślesz.

    Melduję vizira

    Edycik, cinnamon cookie lubią tę wiadomość

  • Kasia1407 Autorytet
    Postów: 805 892

    Wysłany: 16 lutego 2016, 08:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień doberek :)

    Bartku cóż za historia. Dla mnie to takie osoby maja nierówno pod sufitem. I do tego bardzo bujną wyobraźnię. Widocznie życie maja zbyt nudne zeby takie rzeczy robić.
    A jeżeli chodzi o ciebie to jest normalne ze na początku ciąży są takie przemyslenie i lęki. Ale zobaczysz wszystko sie jakoś ułoży. Głowa do góry my tutaj jesteśmy z tobą :*

    Edycik zdrówka dla M. Musiało go nie źle wziąść :(

    Życzę wszystkim miłego dnia a ja zmykam do pracy :)

    Edycik, Bratek lubią tę wiadomość

    201707271556.png
    200710144670.png
    70 cykl starań.... I jaki szczęśliwy :D
    Nadzieja umiera ostatnia. ..

  • Paryzetka83 Autorytet
    Postów: 1686 2221

    Wysłany: 16 lutego 2016, 08:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry :)

    O matko co za historie nam tu Bratek przytoczyła! Znam taką historię z opowieści moich rodziców - mąż i całe otoczenie dowiedzieli się, że laska nie jest w ciąży dopiero pod koniec 9 miesiąca kiedy rzekomo poroniła. I wtedy okazało się, że kłamała ze wsztstkim, z pracą, studiami i ukrywała chorobę psychiczną. Małżeństwo unieważniono. Masakra przez co niektórzy przechodzą.

    Edycik zdrówka dla męża i wytrwałości dla Ciebie.

    Mnie coś w gardle drapie - cionsza jak nic ;)

    Mid gratki! Trzymam kciuki za przyrost :*

    Katiuszka tulę mocno :* Jeszcze przed terminem @ więc kciuki zaciśnięte.

    Miłego dnia kobietki :)

    midnight, Edycik lubią tę wiadomość

    8 cs - [*] 6/7 tydzień
    37 cykl starań
    Termin @: może lepiej nie wiedzieć?
  • madzikk Autorytet
    Postów: 1151 1312

    Wysłany: 16 lutego 2016, 08:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mid super:) gratulacje. Rosnijcie zdrowo!

    Katiuszka przykro mi ale nie poddajemy sie:)

    Bratku jakas masakra, dokladnie co bylo motywem tej laski, moze ogromna potrzeba posiadania potomstwa. Moze byla w ciazy i kiedys stracila. Nie wiem, ale zal mi jej bo naprawde ma nierowno pod sufitem.

    Jakie u nas piekne sloneczko ale dosc zimno, od piatku bedzie lepiej, wracam na skuter:)

    Milego kochane!

    midnight lubi tę wiadomość

    16udgox1i4rww54k.png
    31cs
    IUI 23.3.2017
    IUI 27.2.2017
    HSG 26.10.2015
  • MamaTuśka Autorytet
    Postów: 783 784

    Wysłany: 16 lutego 2016, 09:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej;)

    Katiusza, nie zaliczam testu. Zresztą sprawdź go znowu za jakiś czas :). Mnie kreski takie piękie ciemne wychodziły dopiero przy becie ponad 400 ;).

    No a u mnie dziś nastrój przyzwoity. Jak myślę o wczorajszym dole to się dziwię w duchu, jakbym nie o sobie myślała. Normalnie ciążowy roller coster. Nie mogę się doczekać piątkowej wizyty (to moje urodziny...), ale mam pełne przekonanie, że lepiej poczekać, niż pójść za wcześnie, jeszcze nic nie zobaczyć i się denerwować. Akcje pt "czy nie zaszkodziłam" też puszczają, bo wpadanie w paranoję zwalam na hormony. Na logikę nawet, skoro jedyne co łyknęłam to apap i zioła (i to o działaniu dojelitowym :)) to nie ma co świrować. No ale to wszystko dziś mi się wydaje bardziej oczywiste. Wczoraj to było co innego... :)

    Największą upierdliwością jest rozciąganie macicy i pobolewanie krzyża, czy może jakoś bardziej kości ogonowej. Wieczorem łaziłam po domu jak Dulski, bo wtedy nie czułam tego dyskomfortu.

    Bratku, no niby człowiek wie, że internet różne niespodzianki kryje, a jednak daje się nabrać. To najbardziej niepokojące, kiedy szukamy odpowiedzi na jakieś pytanie albo informacji. Mam wrażenie, że po drugiej stronie ktoś mądry doradza a tu... świr.
    No ale to nie u nas w wątku :)

    Edycik, zdrowiejcie!

    Paryzetko, zaległe urodzinowe buziaki ;* i spełnienia marzeń.



    Paryzetka83, Bratek lubią tę wiadomość

  • midnight Autorytet
    Postów: 1679 1433

    Wysłany: 16 lutego 2016, 09:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witanko

    Katiuszka Strasznie mi przykro :* Tulę mocno. Mam nadzieję, że sie nie pomylę i będzie to ten kolejny cykl...

    Ruby może nie będzie tak źle...jeszcze trochę czasu jest do wesela ROŻNE rzeczy mogą się wydarzyć ;) Współczuje katarku, kuruj sie, w końcu przeziębienie nie wskazane :)

    Kasia korzystajcie z wolności ;) Cieszę się ze miło spędziliście czas, nacieszcie się sobą :)

    Bratku wszelkie wątpliwości zawodowo ekonomiczne znikną wraz z powiedzmy pierwszym nieprzespanym tygodniem ;) po prostu przestanie to mieć znaczenie :D Żartuję, wiadomo że to ważne ale na pewno wszystko sie dobrze ułoży, niema co martwić się na zapas.
    O tym flakoniku coś tam słyszałam, ale nieźle się okazuje...grubo.
    Ja jestem prawdziwa ;) choć teź mam czasem nierówno pod sufitem ;)

    Edycik współczuję nocki...trzymam kciuki żeby M szybko wyzdrowiał.

    Dziękuję Wam bardzo, teraz tylko modlę zeby dalej było dobrze, najlepiej do końca..
    Z każdym dniem będę się o to martwić. Dlatego jutro znow beta, zobaczymy czy odpowiednio przyrasta.

    Buziaki dla Was milego dnia!!

    Edit: Katiuszka właśnie MamaTuśka ma rację a ja niepotrzebnie tak wyskakuję. póki nie ma @ to może to być jeszcze ten cykl :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 lutego 2016, 09:09

    Bratek lubi tę wiadomość

    Córcia-2012 <3
    J-6/11tc [*] 13.02.15,
    S -18tc [*] 30.09.15,
    F-16tc. [*] 12.05.16
    K-21tc. [*] 02.02.17
  • majju Autorytet
    Postów: 1623 2714

    Wysłany: 16 lutego 2016, 09:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry!

    Bratku, no niezła historia. Szkoda laski, choroba nie wybiera.

    Katiuszka, oczywiście bez nakręcania ale może jeszcze za wcześnie? Ciągle trzymam kciuki :*

    Edycik, i nawet okłady z młodych piersi nie pomagają? ;) :* Pokaż nam zdjęcie po powrocie od fryzjera :)

    Ruby, a Ty jak dzisiaj się czujesz? Nadal smarkata? ;)

    Paryzetko, kiedy pierwszy teścik? Chyba by mnie już korciło :D

    Edycik lubi tę wiadomość

    qdkkqps67blqh0e0.png
  • midnight Autorytet
    Postów: 1679 1433

    Wysłany: 16 lutego 2016, 09:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MamaTuśka musisz jakoś przetwać tą burzę, ale chyba I trymestr najgorszy ?
    Masz nas dasz radę :) Z lekarzem też myślę ze nie ma co spieszyć, ja idę za 2 tygodnie, a u Ciebie który to już będzie tydzień ?

    Córcia-2012 <3
    J-6/11tc [*] 13.02.15,
    S -18tc [*] 30.09.15,
    F-16tc. [*] 12.05.16
    K-21tc. [*] 02.02.17
  • MamaTuśka Autorytet
    Postów: 783 784

    Wysłany: 16 lutego 2016, 09:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    midnight wrote:
    MamaTuśka musisz jakoś przetwać tą burzę, ale chyba I trymestr najgorszy ?
    Masz nas dasz radę :) Z lekarzem też myślę ze nie ma co spieszyć, ja idę za 2 tygodnie, a u Ciebie który to już będzie tydzień ?

    6t i 3 dni, czyli 7 ;)

    Bratek lubi tę wiadomość

‹‹ ‹ 1263 1264 1265 1266 1267 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

7 faktów o karmieniu piersią, o których nie miałaś pojęcia

Czy wiesz, że karmienie piersią może zmniejszyć ryzyko zachorowania na nowotwór jajnika oraz piersi? A czy słyszałaś, że mleko matki zmienia się nawet w trakcie jednej sesji karmienia? Poznaj 7 faktów ciekawych i nieoczywistych faktów na temat karmienia piersią! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Masz objawy duszności wydechowej, ale nie jesteś zdiagnozowany? Lekarz online może pokierować Cię dalej

Duszność wydechowa utrudnia oddychanie, szczególnie podczas wydychania powietrza. Uczucie braku tchu może budzić niepokój. Jeśli doświadczasz takich objawów, a diagnoza wciąż nie jest postawiona, warto skonsultować się z lekarzem. Konsultacja online to szybki sposób na omówienie symptomów, uzyskanie wstępnej oceny i wskazówek dotyczących dalszej diagnostyki.

CZYTAJ WIĘCEJ

7 zaskakujących rzeczy, o których możesz się dowiedzieć prowadząc kalendarz owulacji OvuFriend

Wydaje Ci się, że działanie kalendarza owulacji sprowadza się tylko do wyznaczania dni płodnych i terminu owulacji? Nic bardziej mylnego! Podczas prowadzenia obserwacji w kalendarzu OvuFriend możesz dowiedzieć się o rzeczach, które wspomogą Twoje starania o dziecko. Poznaj 7 zaskakujących rzeczy, o których możesz się dowiedzieć prowadząc kalendarz dni płodnych! 

CZYTAJ WIĘCEJ