Forum Starając się - ogólne Starania, wykresy i inne bolączki od nowa, NOWA grupa żeby się poznać od początku i wspierać
Odpowiedz

Starania, wykresy i inne bolączki od nowa, NOWA grupa żeby się poznać od początku i wspierać

Oceń ten wątek:
  • galba Koleżanka
    Postów: 32 23

    Wysłany: 21 lipca 2015, 15:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zmieniając temat - jak wasze dzieci zapatrują się na fakt posiadania rodzeństwa? Moja bardzo się cieszy że być może zostanie starszą siostrą(w sumie to ona mnie zmotywowała :P żeby o tym pomyśleć), mówi że to jej marzenie :) Szkoda w sumie, że będzie spora różnica wieku, ale wcześniej sobie tego nie wyobrażałam (mieliśmy ciężkie początki).

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 lipca 2015, 15:52

  • kamisia88 Autorytet
    Postów: 601 754

    Wysłany: 21 lipca 2015, 15:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój młody chce brata bo dziewczyn nie lubi :D ( tylko Marysie, swoja koleżanke z przedszkola) ale powiedział, że nie może się podzielic pokojem bo jest tylko dla niego:)



    Taka różnica wieku ma swoje wady i zalety :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 lipca 2015, 15:53

    galba lubi tę wiadomość

    f2w3flw19tw30ku4.png
    Kazik :*
  • galba Koleżanka
    Postów: 32 23

    Wysłany: 21 lipca 2015, 15:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moją do wspólnego pokoju przekonało łóżko piętrowe :P

    kamisia88 lubi tę wiadomość

  • Majetta Autorytet
    Postów: 359 108

    Wysłany: 21 lipca 2015, 16:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    galba wrote:
    Moją do wspólnego pokoju przekonało łóżko piętrowe :P

    sprytne :)
    dzieci jeszcze nie mam więc chociaż w tym temacie nie muszę kombinować :)

    3i49df9hyucdaooi.png

    Mama Michasi <3
    ur. 20/07/2017
  • kamisia88 Autorytet
    Postów: 601 754

    Wysłany: 21 lipca 2015, 17:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przy 4-5latkach trzeba się nieźle nakombinować, czasem bywa to hmmm...inspirujące :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 lipca 2015, 17:31

    f2w3flw19tw30ku4.png
    Kazik :*
  • CzekającaMama Autorytet
    Postów: 382 255

    Wysłany: 21 lipca 2015, 17:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O rajuśku - zostawić Was na kilka godzin i człowiek nie ogarnia :-P
    Tyle wpisów, że muszę teraz je przeczytać, żeby być w miarę w temacie hahaha

    CzekającaMama
    Aniołek [*]... 02.07.2016... 8tc
  • CzekającaMama Autorytet
    Postów: 382 255

    Wysłany: 21 lipca 2015, 17:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    renate wrote:
    Tzn jak myślisz? To i ja zrobię w sobotę będzie idealnie :) Teraz sobie przypomniałam że na lipcówkach właśnie na 25 się wpisałam jak jeszcze byłam w pełni władz umysłowych heh bo już na tym etapie cyklu to trochę z tym gorzej :)

    Wydaje mi się dziewczyny że się udało, mam lekkie mdłości po kilka razy dziennie i szczypią mnie piersi...

    kamisia88 witamy i kciuki trzymamy :) w końcu się uda

    To jesteśmy umówione na sobotę, o ile nie dostanę wcześniej @.
    W tym cyklu to czuję, że nic z tego nie będzie, dlatego napisałam, że i tak znam już wynik bety ;)
    Dzisiaj tempka spadła na ryjek, a już nieraz miałam kilka dni z rzędu coraz wyżej a później z górki na pazurki, więc wszystko wskazuje, że moje przeczucia są trafne.

    Twoje objawy hmmm no nie będę zapeszać ;), ale życzę z całego serducha powodzenia :)

    CzekającaMama
    Aniołek [*]... 02.07.2016... 8tc
  • CzekającaMama Autorytet
    Postów: 382 255

    Wysłany: 21 lipca 2015, 17:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olina wrote:
    to i ja się dołaczę :)
    Witam Was wszystkich ;-)Otóż mam 24 lata i staramy się z narzeczonym o dziecko już 9 cykl, niestety jak do tej pory ciagle nic...Badałam się u lekarza on tez i niby jest wszystko w porządku...Jednynym chyba problemem był albo wciąż jest mój nieregularny cykl, ale teraz przez ostatnie 3 miesiące przyjmowałam luteine podjęzykowo przez 10 dni od 16 dnia cyklu i faktycznie ten cykl juz trwał 25 do 30 dni, a czasami zdarzało mi sie ponad 40...ten miesiąc jest pierwszym po luteinie i zastanawiam się , kiedy przyjdzie @
    Trochę już zwatpiłam w ta ciąże i nawet ost nie liczylam sobie dni płodnych ,ani nic, bo to i tak wciąż przywodziło zawód.. moim drugim problemem jest choroba niedoczynność tarczycy lekarka mi powiedziała, że już długi czas sie lecze i poziom TSH jest wyrównany , więc jej zdaniem ta chroba też nie ma wpływu na płodność
    Wszystko niby jak widać ok a dzidziusia jak nie było tak nie ma he he
    Czy Wy też się na cos leczycie i macie długie cykle?
    Może troszke mnie ktoś pocieszy :)))
    Pozdrawiam, serdecznie

    Olina witam Cię gorąco witamy :)

    Nie martw się wszystko będzie dobrze, a jak będziesz miała chwile zwątpienia to masz nas :)

    CzekającaMama
    Aniołek [*]... 02.07.2016... 8tc
  • CzekającaMama Autorytet
    Postów: 382 255

    Wysłany: 21 lipca 2015, 17:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kamisia88 wrote:
    Można osiwieć zwłaszcza jak organizm płata takie figle, że juz jestes pewna a to tylko objawy okresu których wczesniej nie było, np nigdy wczesniej nie bolały mnie sutki a w ostatnim cyklu byłam przekonana, że zaczynam produkowac pokarm :D Postanowiłam nie doszukiwac sie i spokojnie czekać:) Właśnie wczoraj zaczelismy kolejne starania mam nadzieję, że będziemy sie na forum wspierac i razem czekac na rozwój "wypadków"

    Kochana możesz być pewna, że na wsparcie możesz zawsze liczyć. Wszystkie tutaj znalazłyśmy się z tego samego powodu: staramy się o maleństwa, jednym się udało inne dalej walczą o maleńki cud życia, ale przede wszystkim jesteśmy tutaj dla siebie. Mamy dawać sobie wsparcie w każdej sytuacji, razem mamy się dopingować, podtrzymywać na duchu, dzielić się doświadczeniami i na końcu tej drogi cieszyć się najpierw II krechami na teście, a później radosnymi nowinami o narodzinach naszych pociech :)

    No i jakby to powiedział mój mężulek: znowu filozofujesz ;) Tylko co ja mogę, że tak mam :-P

    CzekającaMama
    Aniołek [*]... 02.07.2016... 8tc
  • CzekającaMama Autorytet
    Postów: 382 255

    Wysłany: 21 lipca 2015, 17:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marietta wrote:
    Ja mogę conajwyżej wdrożyć plan cotygodniowy :P Mąż ma raz dniówkę, raz nockę, ja też pracuję w głupich godzinach, czasu nie ma na <3 i libido jakieś kiepskie ostatnio... chociaż dzisiaj miałam erotyczny sen :P

    Skąd ja to znam. Plany może i bujne, ale u mnie podobnie jak u Ciebie. Oboje pracujemy na zmiany i jak to się mówi: skutecznie się mijamy, a jak już uda nam się być razem, to libido spada na ryj i człowiek marzy, by tylko się przytulić i zasnąć, a od tego to raczej w ciąże się nie zachodzi hahaha

    CzekającaMama
    Aniołek [*]... 02.07.2016... 8tc
  • CzekającaMama Autorytet
    Postów: 382 255

    Wysłany: 21 lipca 2015, 17:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ruby wrote:
    Acha na dodatek tego wszystkiego ptak mnie wczoraj obsrał!!! akurat na mnie musiał nooo...

    Słońce a może efektem tego obsrania, będzie już niebawem zielona kropeczka na Twoim wykresie ;)

    CzekającaMama
    Aniołek [*]... 02.07.2016... 8tc
  • kamisia88 Autorytet
    Postów: 601 754

    Wysłany: 21 lipca 2015, 17:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    CzekającaMama wrote:
    Kochana możesz być pewna, że na wsparcie możesz zawsze liczyć. Wszystkie tutaj znalazłyśmy się z tego samego powodu: staramy się o maleństwa, jednym się udało inne dalej walczą o maleńki cud życia, ale przede wszystkim jesteśmy tutaj dla siebie. Mamy dawać sobie wsparcie w każdej sytuacji, razem mamy się dopingować, podtrzymywać na duchu, dzielić się doświadczeniami i na końcu tej drogi cieszyć się najpierw II krechami na teście, a później radosnymi nowinami o narodzinach naszych pociech :)

    No i jakby to powiedział mój mężulek: znowu filozofujesz ;) Tylko co ja mogę, że tak mam :-P
    Dzieki, nie spodziewałam się ciepłego przyjęcia z waszej strony, byłam przekonana, że będę odludkiem :D W każdym razie cieszę się, że zdecydowałam się napisać :)

    CzekającaMama lubi tę wiadomość

    f2w3flw19tw30ku4.png
    Kazik :*
  • CzekającaMama Autorytet
    Postów: 382 255

    Wysłany: 21 lipca 2015, 17:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kamisia88 wrote:
    po owulacji nie powinno sie go brac czyli tylko do owu.

    Kochana masz rację, że wiesiołka powinno się brać tylko do owulki, bo później często wywołuje skurcze macicy i utrudnia zagnieżdżenie. Mi gin zlecił branie wiesiołka właśnie do owulki i też kupuję ten z Gal-a - tańszy niż Oeparol a taki sam efekt.

    CzekającaMama
    Aniołek [*]... 02.07.2016... 8tc
  • CzekającaMama Autorytet
    Postów: 382 255

    Wysłany: 21 lipca 2015, 17:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zizi wrote:
    czyli...odpuszczamy sobie;) taaa...łatwo powiedziec, tylko jak to zrobic?

    No właśnie jak to zrobić hmmm ???
    Ja niby tak odpuszczam co cykl i co? 11 cykl dobiega końca, ponad rok starań i chyba w tym cyklu dopiero w jakimś sensie udało mi się wyluzować, na tyle że czuję jedynie ból jak na @ ;)

    To się sama pocieszyłam - nie ma co :-P

    CzekającaMama
    Aniołek [*]... 02.07.2016... 8tc
  • CzekającaMama Autorytet
    Postów: 382 255

    Wysłany: 21 lipca 2015, 18:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kamisia88 wrote:
    Zapomniałam, że mam 1 test pod łóżkiem bo w tamtym cyklu juz nawet teścia wysłałam po 2 testy :D Jeden zrobiłam a za pare godzin okres, chyba dam go mężowi żeby oddał dopiero tydzień po spóźnionym @ ;)

    Oddaj, oddaj i niech schowa tak, żebyś go nigdzie nie wyszperała ;)

    kamisia88 lubi tę wiadomość

    CzekającaMama
    Aniołek [*]... 02.07.2016... 8tc
  • IZOSTAR Przyjaciółka
    Postów: 100 38

    Wysłany: 21 lipca 2015, 18:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej,
    no to i ja nieśmiało dołączam. Jestem od 4 lat mężatką, mam 27 lat i właśnie zaczynamy próbować... W sensie jestem w trakcie 2 cyklu, w którym przestaliśmy się zabezpieczać... Ciekawe co z tego będzie, ale uświadomiliśmy sobie potrzebę zwiększenia rodzinki.

    6sutdqk3wg6v2a8v.png
  • CzekającaMama Autorytet
    Postów: 382 255

    Wysłany: 21 lipca 2015, 18:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    IZOSTAR wrote:
    Hej,
    no to i ja nieśmiało dołączam. Jestem od 4 lat mężatką, mam 27 lat i właśnie zaczynamy próbować... W sensie jestem w trakcie 2 cyklu, w którym przestaliśmy się zabezpieczać... Ciekawe co z tego będzie, ale uświadomiliśmy sobie potrzebę zwiększenia rodzinki.

    Witaj Kochana i zapraszamy śmiało do naszego grona gadulińskich staraczek, chociaż jak możesz zauważyć czasami potrafimy pomilczeć - no, ale to tylko będąc w pracy lub mając coś innego do zrobienia ;)

    Życzę aby cykli starań było jak najmniej i żeby już niebawem Wasza rodzinka się powiększyła :)

    CzekającaMama
    Aniołek [*]... 02.07.2016... 8tc
  • kamisia88 Autorytet
    Postów: 601 754

    Wysłany: 21 lipca 2015, 19:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    IZOSTAR wrote:
    Hej,
    no to i ja nieśmiało dołączam. Jestem od 4 lat mężatką, mam 27 lat i właśnie zaczynamy próbować... W sensie jestem w trakcie 2 cyklu, w którym przestaliśmy się zabezpieczać... Ciekawe co z tego będzie, ale uświadomiliśmy sobie potrzebę zwiększenia rodzinki.
    Dokladnie jak napisała CzekajacaMama witamy gorąco, chociaż ja tez świeża bo od dzis tu jestem ale będziemy razem ;) Ja tez mam 27 lat i męża mam od prawie 2 lat:)

    f2w3flw19tw30ku4.png
    Kazik :*
  • Bratek Autorytet
    Postów: 1744 2331

    Wysłany: 21 lipca 2015, 20:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    CzekającaMama wrote:
    Skąd ja to znam. Plany może i bujne, ale u mnie podobnie jak u Ciebie. Oboje pracujemy na zmiany i jak to się mówi: skutecznie się mijamy, a jak już uda nam się być razem, to libido spada na ryj i człowiek marzy, by tylko się przytulić i zasnąć, a od tego to raczej w ciąże się nie zachodzi hahaha
    Heh... uśmiechnęłam się, czytając ten post - choć uśmiech był raczej smutny. Mój Małż zareagował tak samo: "Life", niestety ;/

    A-nisia, dobrze jest, trzymamy kciuki!!!! Tyle urzędowaliście, że może plemniczki czekają? Mają na to kilka dni nawet :) W sumie, to lepiej PRZED owulką, niż się spóźnić po.

    A z testami - dzielne jesteście. Ja nie potrafię wytrzymać z wczesnym testowaniem. Wolę zobaczyć jedną krechę, niż mieć nadzieję, że moooooże jest już druga (nie brzmi to chyba zbyt logicznie ;) ).

    W 12 cs... <3 :) SYN <3 :-D
    3jvz2n0asudxzqnn.png
  • CzekającaMama Autorytet
    Postów: 382 255

    Wysłany: 21 lipca 2015, 20:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bratek - jedyne pocieszenie to takie, że nie tylko u nas tak wygląda szalony tryb zycia z jakim przyszło nam się zmagać ;)

    CzekającaMama
    Aniołek [*]... 02.07.2016... 8tc
‹‹ 59 60 61 62 63 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Naprotechnologia - naturalna metoda podczas starania o dziecko i nie tylko.

Naprotechnologia (Natural Procreatice Technology, w skrócie: NPT lub NaPro) to metoda naturalnego wsparcia prokreacji. Ma wiele zwolenników, jak i całkiem sporo przeciwników, zanim wypowiesz swoją opinię, przeczytaj informacje jakie dla Ciebie zebraliśmy. Przeczytaj, na czym dokładnie polega naprotechnologia, czy jest przeznaczona tylko dla kobiet, czy również wspiera mężczyzn, w jakich przypadkach okazuje się najskuteczniejsza, a w jakich raczej się nie sprawdzi. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Kwasy Omega-3 - ważny składnik w diecie przyszłej mamy

Kwasy omega-3 są bardzo istotnym składnikiem w diecie, o którym warto pomyśleć już na etapie starań o dziecko. Idealnie, aby po konsultacji z lekarzem, suplementować kwasy już od pierwszych dni ciąży. Dlaczego są takie ważne? Jaką pełnią rolę? Jak wybrać odpowiedni suplement? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Kwas foliowy podczas starania o dziecko, kwas foliowy w ciąży - dlaczego tak ważny?

Kwas foliowy to witamina z grupy B, o której żadna starająca się o ciążę kobieta, nie powinna zapominać! Kwas foliowy ma ogromny wpływ na rozwój płodu, prawidłowy przebieg ciąży, ale i również płodność kobiety! Dodatkowo przeczytaj dlaczego suplementacja kwasu foliowego zalecana jest czasem również dla mężczyzn.   

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego