Forum Starając się - ogólne Starania z nadwagą
Odpowiedz

Starania z nadwagą

Oceń ten wątek:
  • Lady Savage Autorytet
    Postów: 10105 7869

    Wysłany: 25 stycznia 2017, 20:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Skrzydlata trzymam kciuki.

    3 cykl :) Zuzanna Zofia, 20.08.2015, 3180, 56 cm
    relgcwa1lijp26p7.png
    mhsvanli8fgm8ue4.png
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 2950 430

    Wysłany: 26 stycznia 2017, 00:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Skrzydlata, a może ta mała ilość właśnie była spowodowana dużą ilością serduszek??, mieliście wstrzemięźliwość przed wizytą??, czytałam że kilka dni należy powstrzymać się od współżycia. Nie patrz na to co było u innych bo ja znam odwrotne przypadki gdzie po miesiącu już nasienie było w dobrej kondycji.

    U mnie dziś plamienia. 17 dc cyklu a ja plamię i mam bóle podbrzusza, takie rozpieranie z biegunkami. Ogólnie się dziwnie czuję. Ten myo-inozitol nieźle chyba mi miesza w organizmie.

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
  • Skrzydlata Autorytet
    Postów: 799 296

    Wysłany: 26 stycznia 2017, 09:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No mieliśmy wstrzemięźliwość pełne 4 dni i na 5 dzień było badanie. Także wszystko zgodnie z zaleceniami. Teraz mąż razem ze mną nie je słodkiego, ssie sobie l-karnityne to i jeść mu się za bardzo nie chce. A jutro pewnie dostanie jakieś wytyczne co do leków czy suplementów i będziemy czekać na efekt. Ja już 3 tydzień ćwiczę jak szalona 5-6 razy w tygodniu ale póki co na wadze nic. Tylko sylwetka się jakby lekko kształtuje.

    A co do myo-inositolu to jego nie można przedawkować, zaszkodzić też nie powinien bo to w sumie witamina B8. Bardziej bym obstawiała, że może organizm przeszedł w tryb naprawczy? No nie wiem co Ci powiedzieć. Ale miejmy nadzieje, że Ci się poprawi to wtedy raz dwa zajdziesz w ciążę :) bo Twój mąż ma takie magiczne zdolności :D

    Lady Savage lubi tę wiadomość

    21 cs - Kalina 25.09.2018 <3
    10cs - 5.07.2020 - II pozytyw :D <3
    Wreszcie ten świat ma barwy i smak :)
    klz9df9hky1u0cac.png
    f2w343r8ud6tzj4z.png
  • Cccierpliwa Autorytet
    Postów: 17124 8840

    Wysłany: 27 stycznia 2017, 10:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Skrzydlata rozne czynniki moga wplywac na wyniki nasienia... nawet stres w ostatnim czasie moze je oslabic... gdzies tez czytalam ze dluga wstrzemięźliwość jest gorsza od krotkiej bo "stare" nasienie jest jeszcze slabsze... u nas mialo byc ok 3-5 dni wstrzemiezliwosci postawilismy na 3 dni i na 4 badanie i bylo wszystko super wyniki jak marzenie... pozniej w klinice w cyklu przed iui lekarz chcial.powtorzyc, maz byl zmeczony na badaniu po slabej nicy, caly tydzien w stresie 5 dni wstrzemiezliwosci w sensie w 5 dzień badanie bylo i wyniki byly kiepskie... i co za paradoks ja zalamana juz nastawiona na iui lekarz po telefonie z wynikami przeslal papiery potrzebne do iui wiec czekalam na nie w dzien spodziewanej @ pojechalam do kliniki na bete wiedzac ze to tylko formalnosc bo wyniki kiepskie do tego czulam @ w kosciach, po powrocie zanioslam papiery do iui do ubezpieczalni i do mojego gina zeby kazdy wypelnil bo zaraz @ i startujemy z iui a tu telefon z kliniki ze jestem w ciazy...
    Dodam ze bylo to w 24 miesiacu naszych staran...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 stycznia 2017, 10:23

    klz99vvjque3qhv3.png

    https://walkaorodzicielstwo.blogspot.de
    Starania start -> 2013
    [*] 10tc (2015)
    [*]8tc (2018)
    3xIUI :(
    1 ICSI
    ->23.11 punkcja (24-27.11 hiperstymulacja/hospitalizacja)
    ->27.11 transfer 🐣🐣
    ->14dpt beta 1700
    ->21dpt beta 10275
    ->31dpt biją <3 <3
    -> 39dpt bije <3
    -> 18.08.2018 (40+0) córeczka <3

    -> 25.08.2020 termin w klinice leczenia niepłodności
    -> 25.08 start Cyclo Progynova
    -> 14.09 💉
    -> 25.09 Punkcja
    -> 29.09 Transfer 🐣
    -> 14dpt beta 1700
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 2950 430

    Wysłany: 28 stycznia 2017, 00:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Skrzydlata - w zasadzie to nie wiem czy ma zdolności, bo po 9 latach wszystko mogło się wydarzyć. Zastanawiam się, bo ja mam ten myo-inozitol razem z kwasem foliowym, a go czasami nie przedawkuje?? Wczoraj jak chciałam sobie wsypać proszek do kubka to wygrzebałam łyżeczką tą miarkę o której mówiłaś. Jednak była tylko zasypana proszkiem :D Jedna miarka to chyba 2g, tak mi się wydaje bo tam na niej nic nie pisze.

    cierpliwa - Sytuacja podobna do mojej z pierwszej ciąży. Poszłam do lekarza w celu informacji, że chcemy mieć dziecko, a ja nie miesiączkuje bez wywołania od kilku lat. On powiedział, że mam brac duphaston, ale zanim zacznie mnie leczyć to mąż ma się zbadać. Tydzień po wizycie zaczęłam plamić, zrobiłam test i dwie kreski :D Męża ominęło badanie, a ja nie wierzyłam w ten cud :)

    U mnie nadal plamienie krwią, ale tylko przy podcieraniu. Na majtkach nic nie ma, a wieczorem to tylko żyłka na papierze się pojawiła. Zastanawiam się czy testu nie spróbować zrobić, w zasadzie co mi szkodzi. Najbardziej się boję, że przy moim niskim progesteronie, jak się uda zajść to poronie. Ech zbyt dużym obciążeniem psychicznym są te wszystkie starania.

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
  • Skrzydlata Autorytet
    Postów: 799 296

    Wysłany: 28 stycznia 2017, 10:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    cierpliwa - no ja właśnie już nie wiem czym mam się kierować bo z jednej strony może się osłabić nasienie chociaż u mojego męża żywotność była dość dobra, a z drugiej strony przy seksie chociażby co 2 dni to się nie zdąży tyle plemników naprodukować skoro w 4 dni było raptem 30mln. Stąd kompletnie nie wiem co robić. Żałuję, że nie zadałam wczoraj tego pytania andrologowi, może on by jakoś nakierował. Może jednak zostanę przy serduszkach co drugi dzień, co ma być to będzie.

    milka - nie mam pojęcia czy można przedawkować kwas foliowy. Wydaje mi się, że raczej nie przedawkujesz, bo przecież kobiety w ciąży biorą o wiele większe dawki niż 0,4mg tak jak kupisz w aptece. No i nie pamiętam jak to było w tym myo co ty kupiłaś. Może lepiej skonsultuj z ginekologiem czy to myo dla Ciebie dobre, choć kiedyś jak o tym czytałam to naprawdę to jest naturalny lek na PCOS szeroko stosowany już w USA i to tylko witamina B8 to nie powinno siać spustoszenia w organiźmie.

    My wczoraj byliśmy u androloga. Lekarz z cyklu "gdyby był ginekologiem to bym do niego nie poszła" :D bo jednak przystojny i jak się uśmiechał to jakby słońce wychodziło zza chmur hehe. A śmiał się dużo i przez to wizyta jakaś taka na luzie była, mąż się nie stresował przynajmniej. A weszłam razem z nim do gabinetu bo przed nami była parka co też razem weszła i mąż stwierdził że on też tak chce :)
    No i tam go obadał USG i wyszło, że generalnie mój ma nieco mniejsze jądra niż statystyczny mężczyzna. Pff no i przez to testosteronu pewnie trochę mniej, ale głównym powodem jest nadwaga bo podobno przy większym brzuchu to się estrogeny wydzielają u mężczyzn i to też hamuje testosteron. W każdym razie polecił kupno fertilman plus, słodycze co 4 dni, kwasy omega 3, i co najważniesze ćwiczyć przynajmniej 3 razy w tygodniu to wtedy testosteron sam ruszy :) no i jeszcze wspomniał, że z takich wyników to już widział wiele ciąż także się nie martwić bo po zaleceniach wyniki na pewno będą o wiele lepsze :) i za 3 miesiące powtórzyć badanie.
    Ha i co najlepsze ciągle mówił "macie cel, chcecie Bejbika!" i mnie się tak to określenie spodobało, że teraz ciągle powtarzam że robimy Bejbika :D

    21 cs - Kalina 25.09.2018 <3
    10cs - 5.07.2020 - II pozytyw :D <3
    Wreszcie ten świat ma barwy i smak :)
    klz9df9hky1u0cac.png
    f2w343r8ud6tzj4z.png
  • Cccierpliwa Autorytet
    Postów: 17124 8840

    Wysłany: 28 stycznia 2017, 10:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Skrzydlata super ze wizyta udana! A co do nasienia to chlop nie wypuszza wszystkich plemnikow na raz, a badanie jest robione ile milionow jest na okreslony ml spermy bo dokladnie tak sa badania okreslone... jakby byly o ruchu postepowym 1% czy cos to nawet ilosc by wam nie pomogla... wiec tutaj ilosc istotna ale nie najwazniesza... wazny ruch postepowy i morfologia... a tak jak mowilam wyniki moga byc oslabione wieloma czynnikami... sama mialam u siebie taki przyklad...

    Milika dawaj testa im wczesniej tym lepiej bo jakby bobo bylo to lepiej szybko zareagowac i zaczac z duphastonem czy luteina jak znow mialoby sie cos stac...

    klz99vvjque3qhv3.png

    https://walkaorodzicielstwo.blogspot.de
    Starania start -> 2013
    [*] 10tc (2015)
    [*]8tc (2018)
    3xIUI :(
    1 ICSI
    ->23.11 punkcja (24-27.11 hiperstymulacja/hospitalizacja)
    ->27.11 transfer 🐣🐣
    ->14dpt beta 1700
    ->21dpt beta 10275
    ->31dpt biją <3 <3
    -> 39dpt bije <3
    -> 18.08.2018 (40+0) córeczka <3

    -> 25.08.2020 termin w klinice leczenia niepłodności
    -> 25.08 start Cyclo Progynova
    -> 14.09 💉
    -> 25.09 Punkcja
    -> 29.09 Transfer 🐣
    -> 14dpt beta 1700
  • Cccierpliwa Autorytet
    Postów: 17124 8840

    Wysłany: 28 stycznia 2017, 18:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A Milika odnosnie tego kwasu foliowego
    Ja biore 0,8 na zalecenie gina... a przeciez inofem czy inofolik tez ma w sobie 0,2 kwasu... no i do tego nadmiar kwasu foliowego zwyczajnie wysikasz ;)

    klz99vvjque3qhv3.png

    https://walkaorodzicielstwo.blogspot.de
    Starania start -> 2013
    [*] 10tc (2015)
    [*]8tc (2018)
    3xIUI :(
    1 ICSI
    ->23.11 punkcja (24-27.11 hiperstymulacja/hospitalizacja)
    ->27.11 transfer 🐣🐣
    ->14dpt beta 1700
    ->21dpt beta 10275
    ->31dpt biją <3 <3
    -> 39dpt bije <3
    -> 18.08.2018 (40+0) córeczka <3

    -> 25.08.2020 termin w klinice leczenia niepłodności
    -> 25.08 start Cyclo Progynova
    -> 14.09 💉
    -> 25.09 Punkcja
    -> 29.09 Transfer 🐣
    -> 14dpt beta 1700
  • Skrzydlata Autorytet
    Postów: 799 296

    Wysłany: 1 lutego 2017, 09:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I jak tam dziewczyny? Schudła któraś coś? U mnie waga jak zaklęta. Muszę zwiększyć czas treningów ;)

    21 cs - Kalina 25.09.2018 <3
    10cs - 5.07.2020 - II pozytyw :D <3
    Wreszcie ten świat ma barwy i smak :)
    klz9df9hky1u0cac.png
    f2w343r8ud6tzj4z.png
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 2950 430

    Wysłany: 2 lutego 2017, 11:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    skrzydlata - a widzisz mówiłam że wszystko będzie dobrze :)

    cierpliwa - jesli mowisz ze nadmiar wysikam to przestaje sie bac :)

    U mnie waga sterczy jak zaklęta ale tak jakbym miała dużą ilosc wody w organizmie przynajmniej sie tak czuje. Najpierw bolały mnie na dole plecy po prawej stronie później przeszło na podbrzusze, bol rozpierający, brzuch jakby mocno wzdęty tylko podbrzusze. Jak mi sie chce siku to tylko czuje parcie na cewke moczowa, nie na pęcherz. Bardziej rozpiera jak juz pęcherz opróżnie. Chce pojechac kupić furaginum jeśli nie pomoze to znaczy że to sprawy ginekologiczne. Jak dobrze że mam tą wizytę u ginekologa we wtorek.

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 2950 430

    Wysłany: 19 lutego 2017, 02:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cisza tu nastała :D Co dziewczyny u was??

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
  • Skrzydlata Autorytet
    Postów: 799 296

    Wysłany: 19 lutego 2017, 18:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pewnie żadna nie schudła i aż głupio się przyznać :D

    No u mnie ciągle 1,5kg od świąt się trzyma, mimo tego, że ćwiczę teraz już po 2 treningi 20-minutowe dziennie, z czego jeden jest turbo czyli bardzo intensywny, podkręcający metabolizm, a drugi to różnie, albo na brzuch albo Kardio Kickboxing :)
    I jedyne co zauważam to że nogi się robią smuklejsze i w ogóle są bardziej gładkie, tak jakby celulit znikał hehe. No i brzuszek mniej wystaje.

    No ale kur... waga stoi! Wrrr...

    21 cs - Kalina 25.09.2018 <3
    10cs - 5.07.2020 - II pozytyw :D <3
    Wreszcie ten świat ma barwy i smak :)
    klz9df9hky1u0cac.png
    f2w343r8ud6tzj4z.png
  • Basik83 Autorytet
    Postów: 2715 1108

    Wysłany: 20 lutego 2017, 11:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej ja schudlam 3 kg :)

    u nas ferie drugi tydzien sniegu nie ma za to slonce swieci i robimy dlugie spacery :)

    po praktycznie dwumiesiecznej przerwie wracamy do starań :)

    iv09i09kqbjpvj1e.png
    Madzia 2006❤Zuzia 2008
  • Cccierpliwa Autorytet
    Postów: 17124 8840

    Wysłany: 20 lutego 2017, 17:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja dalej gruba jak bylam...
    Ale trzeba sie wziac tak konkretnie a nie po lebkach bo urlop za pasem a ja jak orka...

    klz99vvjque3qhv3.png

    https://walkaorodzicielstwo.blogspot.de
    Starania start -> 2013
    [*] 10tc (2015)
    [*]8tc (2018)
    3xIUI :(
    1 ICSI
    ->23.11 punkcja (24-27.11 hiperstymulacja/hospitalizacja)
    ->27.11 transfer 🐣🐣
    ->14dpt beta 1700
    ->21dpt beta 10275
    ->31dpt biją <3 <3
    -> 39dpt bije <3
    -> 18.08.2018 (40+0) córeczka <3

    -> 25.08.2020 termin w klinice leczenia niepłodności
    -> 25.08 start Cyclo Progynova
    -> 14.09 💉
    -> 25.09 Punkcja
    -> 29.09 Transfer 🐣
    -> 14dpt beta 1700
  • Skrzydlata Autorytet
    Postów: 799 296

    Wysłany: 22 lutego 2017, 09:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Basik83 - kurcze jak Ty to zrobiłaś? :D ja tez tak chcę :) gratuluje zrzucenia 3kg. Powoli do celu ;) i fajnie że znów się staracie :) a jak tam z pracą?

    Cierpliwa - na pewno nie jest jeszcze tak źle jak myślisz. A do wakacji jeszcze trochę czasu, to jak się weźmiesz za siebie to zdążysz :)

    Ja doszłam do wniosku że nie będę się ważyć. Przy treningach zawsze waga najpierw rośnie, a ponieważ zauważam już że robię się smuklejsza i celulit z nóg praktycznie mi znikł to znaczy, że coś się pozytywnego dzieje :) Będę się trzymać tych ćwiczeń co już mam sprawdzone. Z resztą póki co nie będzie nic nowego bo Luizka, z którą ćwiczę, akurat jest w ciąży :D

    21 cs - Kalina 25.09.2018 <3
    10cs - 5.07.2020 - II pozytyw :D <3
    Wreszcie ten świat ma barwy i smak :)
    klz9df9hky1u0cac.png
    f2w343r8ud6tzj4z.png
  • Cccierpliwa Autorytet
    Postów: 17124 8840

    Wysłany: 22 lutego 2017, 09:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Skrzydlata no ja mam czas skrocony bo nasz urlop w kwietniu :P wiec konkretnie trzeba sie brac...

    Ci do wazenia to masz racje bo przeciez przy cwiczeniach spalasz tluszcz a budujesz miesnie a miesnie waza duzo wiecej niz tluszcz...

    klz99vvjque3qhv3.png

    https://walkaorodzicielstwo.blogspot.de
    Starania start -> 2013
    [*] 10tc (2015)
    [*]8tc (2018)
    3xIUI :(
    1 ICSI
    ->23.11 punkcja (24-27.11 hiperstymulacja/hospitalizacja)
    ->27.11 transfer 🐣🐣
    ->14dpt beta 1700
    ->21dpt beta 10275
    ->31dpt biją <3 <3
    -> 39dpt bije <3
    -> 18.08.2018 (40+0) córeczka <3

    -> 25.08.2020 termin w klinice leczenia niepłodności
    -> 25.08 start Cyclo Progynova
    -> 14.09 💉
    -> 25.09 Punkcja
    -> 29.09 Transfer 🐣
    -> 14dpt beta 1700
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 2950 430

    Wysłany: 22 lutego 2017, 14:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Skrzydlata - a może u ciebie mięśnie urosły i to one powodują zastój wagi. Jeśli widzisz, że nogi są smuklejsze i i brzuszek mniejszy to schudłaś :D, może zamiast bazować tylko na wadze to mierz centymetry w obwodzie, zobaczysz że maleją :)

    Basik - gratulacje :) Ciesze się, że wracacie do starań, może przerwa dobrze wam zrobi i szybko się uda :) A jak problemy córki, wszystko już w porządku??

    cierpliwa - u mnie też kwiecień jest mobilizacją bo mam komunie chrześniaka, nie chcę wyglądać jak buła :D

    Mnie ginekolog wysłał do diabetologa z tymi moimi wynikami. Tłumaczył, że PCOS jest chorobą metaboliczną i tutaj należy rozpocząć leczenie. Najpierw mam skonsultować z diabetologiem a następnie zrobić USG jamy brzusznej z szczególnym sprawdzeniem nadnerczy. Waga stoi jak zaklęta, w czasie urlopu nic nie przytyłam mimo jedzenia regionalnych przysmaków, które jak wiadomo nie należą do dietetycznych, ale pewnie dlatego że dziennie robiliśmy ok. 8 km. Czekam na ciepło i lecę po rower do garażu, przyniosę go do piwnicy to będzie mi łatwiej wyciągnąć. Garaż mamy na drugim końcu osiedla, bo to garaż teściów, a do piwnicy to tylko dwa piętra niżej :D Wczoraj wieczorem tak mnie ssało w żołądku, miałam wrażenie jakby się wykręcał do góry nogami :D, a dziś rano jajecznica z cebulką i pieczywo pełnoziarniste zapełniło go po brzegi. Na obiad kurczak z kalafiorem, bo mam odstawić ziemniaki. Lekarz mówi, że może być taki przełom w mojej wadze (to może być 5-10 kg) jak owulacje same wrócą bez pomocy medycznej. Przez wszystkie stymulacje moje cykle całkowicie się rozregulowały, a gin powiedział że mam przyjść do niego jak się unormują, abyśmy zaczęli monitorować owulacje. Lepiej aby to nastąpiło jak najszybciej, bo ileż można czekać na cud. Mam nadzieje, że diabetolog mi pomoże.

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
  • Cccierpliwa Autorytet
    Postów: 17124 8840

    Wysłany: 22 lutego 2017, 15:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milika.tez bylam u diabeto gin mnie wyslal i dostalam metformine...
    O a gdzie byliscie na wakacjach?
    Ja musze zaczac na prawde brac sie za siebie konkretnie bo bede robila za walenia na plazy... a jak zajde w ciaze to.skoncze z waga trzycyfrowa jak przytyje w niej sporo...

    klz99vvjque3qhv3.png

    https://walkaorodzicielstwo.blogspot.de
    Starania start -> 2013
    [*] 10tc (2015)
    [*]8tc (2018)
    3xIUI :(
    1 ICSI
    ->23.11 punkcja (24-27.11 hiperstymulacja/hospitalizacja)
    ->27.11 transfer 🐣🐣
    ->14dpt beta 1700
    ->21dpt beta 10275
    ->31dpt biją <3 <3
    -> 39dpt bije <3
    -> 18.08.2018 (40+0) córeczka <3

    -> 25.08.2020 termin w klinice leczenia niepłodności
    -> 25.08 start Cyclo Progynova
    -> 14.09 💉
    -> 25.09 Punkcja
    -> 29.09 Transfer 🐣
    -> 14dpt beta 1700
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 2950 430

    Wysłany: 22 lutego 2017, 20:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja brałam metforminę w zeszłym roku, ale mi żołądek wysiadał po niej, bo mam problemy z żołądkiem i muszę uważać na to co jem. Pomagała ci ta metformina w regulacji wagi??
    Byliśmy w Zakopanym, liczyłam na śnieg, ale niestety zamiast śniegu był lód, plus taki że nie zmarzliśmy bo słoneczko świeciło. Ostatnie dwa dni były roztopy, więc plucha na całego. Ogólnie nie wypoczęłam, przyjechałam z mega katarem, 2 kolejne dni chodziłam z gorączką, a jak katar pomału odpuszczał to przyszedł kaszel i tak pozostał. Od wczoraj chwyciło męża.
    Dziś robiłam test owulacyjny i druga kreska była wyraźna, lecz nie taka mocna jak testowa. Przez 2 lata jeszcze nigdy nie zobaczyłam dwóch wyraźnych kresek. Dodatkowo bolą mnie plecy na dole i ogólnie czuje się rozbita. Czy w ogóle jest szansa, że tam się coś dzieje??

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
  • Cccierpliwa Autorytet
    Postów: 17124 8840

    Wysłany: 22 lutego 2017, 20:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milika no niestety nie wiem jakby mi na wage dzialala bo jak zaczelam beac to w krotkim czasie musialam odstawic bo tobilam tatuaz a metka moze rozrzedzic krew co jest niewskazane... pozniej nie wrocilam do niej bo mialam jeszcze drobne poprawki a pozniej tez nie wrocilam bo tobilam drugi tatuaz... no a teraz kontrola i juz wiem ze poprawki beda wiec nie zaczelam ponownie... bralam ja jakoes 2 miesiace... poczatkowo bole brzucha i biegunki po jakims tygodniu dwoch sie ustabilizowalo i znosilam ok...

    klz99vvjque3qhv3.png

    https://walkaorodzicielstwo.blogspot.de
    Starania start -> 2013
    [*] 10tc (2015)
    [*]8tc (2018)
    3xIUI :(
    1 ICSI
    ->23.11 punkcja (24-27.11 hiperstymulacja/hospitalizacja)
    ->27.11 transfer 🐣🐣
    ->14dpt beta 1700
    ->21dpt beta 10275
    ->31dpt biją <3 <3
    -> 39dpt bije <3
    -> 18.08.2018 (40+0) córeczka <3

    -> 25.08.2020 termin w klinice leczenia niepłodności
    -> 25.08 start Cyclo Progynova
    -> 14.09 💉
    -> 25.09 Punkcja
    -> 29.09 Transfer 🐣
    -> 14dpt beta 1700
‹‹ 60 61 62 63 64 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Dieta Płodności w OvuFriend - jak otrzymać spersonalizowane zalecenia dietetyczne i przepisy na koktajle płodności?

Brak śluzu płodnego, endometrioza, nieregularne cykle, a może PCOS? Dieta Płodności w OvuFriend to spersonalizowane zalecenia dietetyczne i przepisy na koktajle płodności dopasowane idealnie do Ciebie i Twoich dolegliwości! Sprawdź instrukcję krok po kroku, jak otrzymać Dietę Płodności i zwiększyć szanse na zajście w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niedoczynność tarczycy podczas starania o dziecko

Tarczyca to niewielki gruczoł umiejscowiony na szyi człowieka, który wytwarza hormony i ma ogromny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Dlaczego tak często obniża płodność kobiety? Jak rozpoznać najczęstsze choroby tarczycy: niedoczynność i nadczynność? Przeczytaj w eksperckim artykule w całości poświęconym tarczycy! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak radzić sobie z trudnymi pytaniami, gdy cierpisz na niepłodność i masz problemy z zajściem w ciążę?

Tylko osoby, które doświadczyły przedłużających się starań o dziecko, wiedzą jak trudne mogą być pytania ze strony innych... "A Wy kiedy będziecie mieli dziecko?" jest jednym z najczęstszych. Jak odpowiadać na trudne pytania? Jak radzić sobie z emocjami podczas przedłużających się starań o dziecko? I dlaczego problemy z płodnością są tak trudnym emocjonalnie doświadczeniem? Przeczytaj artykuł doświadczonego psychologa - Justyny Kuczmierowskiej, która na codzień pracuje z parami borykającymi się z niepłodnością! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego