Forum Starając się - ogólne Staranka z Clostilbegyt
Odpowiedz

Staranka z Clostilbegyt

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 marca 2014, 11:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lucy ja też do clo nie wrócę, z resztą mój gin powiedział, że jak przy drugim niepełnym podejściu pojawiła się torbiel to On już mi clo nie poda....a ja mu na to: "i sama też nie wezmę".... ból "że ho ho ho...."
    tak u mnie wczoraj był 4,4x3.. ja nie dostałam dupka, dopiero w poniedziałek zobaczymy co i jak, ale już się nastawiam na rozwalone cykle - przynajmniej do czerwca....
    też uważam, że moje ciało - źle przyjęło clo i straciłam teraz czas..ale cóż "nie myli się tylko ten co nic nie robi"..
    cieszę się, że monitoring pokazał że miałaś "swoją" owulację, daje to i mnie nadzieję na przyszłość...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 marca 2014, 11:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lucy a możesz coś więcej na temat tej torbieli u siebie??? wchłonęła /pękła sama???co mówił Twój gin na jej temat???kurczę mi to się pierwszy raz w życiu przytrafiło (w rodzince nikt też nie miał)

  • Mamax Autorytet
    Postów: 1066 218

    Wysłany: 20 marca 2014, 11:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Weloniusia- Ja na monitoringu bylam tylko raz w 11 dc. Ginka zobaczyla ze jest wszystko w porzadku, ze jest pecherzyk dominujacy i nie mam zadnych torbielow wiec wiecej do niej nie musialam isc. Za ten monitoring musialam jednak zaplacic z wlasnej kieszni pomimo ze jestem ubezpieczona ( mieszkam w de). Wiem ze niektore dziewczyny robia takie monitoringi kilka razy ale to chyba wtedy gdy pecherzyki nie pekaja. A u mnie tego problemu nie ma. Uwazam ze chociaz raz powinnas miec zrobiony ten monitoring zeby zbadac sytuacje ;-)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 marca 2014, 11:46

    (**) Nasze kochane aniolki-bliźnieta- 30.03.2011- 11tc
    82do3e5er89phwkq.png[/url]

    zrz6anlirvrf5z1r.png[/url]

    f2wl6iyemrinq9lg.png[/url]
  • Welonisia Autorytet
    Postów: 593 504

    Wysłany: 20 marca 2014, 11:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zapisze sie z tym ze dopiero na poniedziałek i to bedzie 13dc, bo on przyjmuje w piatki (10dc) i poniedziałki. Jutro bedzi echyba za wczesnie, z reszta nie bede miała jak podjechac :/
    Dobrze ze mi powiedziałyscie o tym monitoringu bo sama bym na to nie wpadła.

    p19uskjohisr6juh.png
  • Lucy Autorytet
    Postów: 1514 455

    Wysłany: 20 marca 2014, 11:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mamax wrote:
    Weloniusia- Ja na monitoringu bylam tylko raz w 11 dc. Ginka zobaczyla ze jest wszystko w porzadku, ze jest pecherzyk dominujacy i nie mam zadnych torbielow wiec wiecej do niej nie musialam isc. Za ten monitoring musialam jednak zaplacic z wlasnej kieszni pomimo ze jestem ubezpieczona ( mieszkam w de). Wiem ze niektore dziewczyny robia takie monitoringi kilka razy ale to chyba wtedy gdy pecherzyki nie pekaja. A u mnie tego problemu nie ma. Uwazam ze chociaz raz powinnas miec zrobiony ten monitoring zeby zbadac sytuacje ;-)
    Też nie miałam problemu z niepękającym pęcherzykiem. To moja pierwsza torbiel w życiu. I to od razu były dwie.
    Nie zrobiły się wcale z pęcherzyka dominującego. Ten się wchłonał. Zrobiły się z tych malutkich niepozornych pęcherzyków o których nikt nie myślał..

    Monitoring jest KONIECZNY.
    W 11 dc to za wcześnie na torbiel.

    zem3j44jocammsgx.png
    zrz6x1hp5wag352p.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 marca 2014, 11:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lucy ja miałam w 7dc monitoring i była już torbiel...usg również miałam w 28dc (na tydzień przed @ i nic nie było)...więc w ciągu tych paru dni urosła....
    Welonisia a nie doczytałam ty pierwszy raz clo bierzesz???

  • Lucy Autorytet
    Postów: 1514 455

    Wysłany: 20 marca 2014, 11:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malenq wrote:
    Lucy a możesz coś więcej na temat tej torbieli u siebie??? wchłonęła /pękła sama???co mówił Twój gin na jej temat???kurczę mi to się pierwszy raz w życiu przytrafiło (w rodzince nikt też nie miał)
    Moja torbiel siedziała prawie 2 cykle. A w zasadzie torbiele, bo jedna miała 4.95cm, a druga 3cm.
    W ostatnim cyklu z nimi robiły cuda wianki, miałam plamienia, nawetr normalne krwawienia ot tak. A po kochaniu się to zalewała mnie krew. Raz tak mocno, że aż zbladłam. Ale to wiadomo, u każdego jest inaczej.
    Najpierw jadłam duphaston, bo zawsze go jadłam. A na ostatni cykl dostałam luteinę dopochwowo, która brałam niestety cały cykl. Czyli oznaczało to przerwę w staraniach, bo przy luteinie przez cały cykl nie miałam owulacji.
    Potem dostałam @, posżłam zaraz po nim na usg i torbieli juz nie było :) Zeszły razem z okresem, bł on dość obfity, miał pełno ciemej krwi i skrzepów (sorki za opis ale tak było).

    Tak więc przez to badziewie jestem o kolejny cykl do tyłu.

    zem3j44jocammsgx.png
    zrz6x1hp5wag352p.png
  • Lucy Autorytet
    Postów: 1514 455

    Wysłany: 20 marca 2014, 11:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malenq wrote:
    Lucy ja miałam w 7dc monitoring i była już torbiel...usg również miałam w 28dc (na tydzień przed @ i nic nie było)...więc w ciągu tych paru dni urosła....
    Welonisia a nie doczytałam ty pierwszy raz clo bierzesz???
    Oj to szybko miałaś. Bardzo szybko.
    U mnie po clo jaja rosły powoli ale konsekwentnie. dopiero ok 18 dc miałam je w miare duże.

    zem3j44jocammsgx.png
    zrz6x1hp5wag352p.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 marca 2014, 11:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    no właśnie to się nazywa hiperstymulacja....podejrzewam, ze te 2x1 było za dużą dawką...
    a za opis nie przepraszaj, bo nie usłyszałam od swojego gina, czego mam się spodziewać...dlatego tutaj Was męczę....;)

  • Welonisia Autorytet
    Postów: 593 504

    Wysłany: 20 marca 2014, 11:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malenq wrote:
    Lucy ja miałam w 7dc monitoring i była już torbiel...usg również miałam w 28dc (na tydzień przed @ i nic nie było)...więc w ciągu tych paru dni urosła....
    Welonisia a nie doczytałam ty pierwszy raz clo bierzesz???

    Brałam CLO 1x1 przez dwa cykle w tamtym roku, w pierwszym cyklu nie staralismy się, w drugim zaszłam w ciążę bez monitoringu. w styczniu poroniłam w 15tc.
    Teraz znowy biore 1x1, jest to pierwszy cykl.

    p19uskjohisr6juh.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 marca 2014, 11:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    żałuję, że nie pojechałam w 2dc na usg, ale "żeby człowiek wiedział, że upadnie to by usiadł"....
    teraz 3mam kciuki za resztę aby reagowały na clo "normalnie", a nie tak jak ja..

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 marca 2014, 11:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Welonisia to spokojnie w poniedziałek zobaczysz czy jajeczka rosną:) czego Ci życzę...

  • Welonisia Autorytet
    Postów: 593 504

    Wysłany: 20 marca 2014, 11:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oby tak było :)

    Malenq lubi tę wiadomość

    p19uskjohisr6juh.png
  • Lucy Autorytet
    Postów: 1514 455

    Wysłany: 20 marca 2014, 12:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malenq wrote:
    no właśnie to się nazywa hiperstymulacja....podejrzewam, ze te 2x1 było za dużą dawką...
    a za opis nie przepraszaj, bo nie usłyszałam od swojego gina, czego mam się spodziewać...dlatego tutaj Was męczę....;)
    No tak :) No ale to ja tak miałam, u ciebie może będzie inaczej :) W każdym razie pisz co i jak tam ;)

    zem3j44jocammsgx.png
    zrz6x1hp5wag352p.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 marca 2014, 12:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    będę zdawać relację ;)
    a propos usg, byłam na usg 17stego i wtedy gin potwierdził torbiel na prawym jajniku, a na lewym pcos, w środę na kolejnym usg - potwierdził, że torbiel urosła, a lewy jajnik "wyzdrowiał" tzn. przestał być obrazowym jajnikiem pcos....
    nie bardzo to zrozumiałam, ale jak tak sobie siedzę i myślę....to czy to możliwe, zeby clo wystymulowało torbiel na prawym jajniku, a lewy "naprawiło"...
    pogmatwane to coś.....zobaczę 24.03 w poniedziałek jak się sprawy mają...

  • Lucy Autorytet
    Postów: 1514 455

    Wysłany: 20 marca 2014, 12:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja nie wiem, rózne dziwadła się dziac mogą :)
    Ja np dzis miałam potwierdzona owulkę na lewym, bo tam był pęcherzyk ostatnio.
    A na prawym już mi zaczęły rosnąć jajka na nowy cykl :D A 4 dni temu nie bło tam nic. Doktor nawet wskazał mi kóry pęcherzyk może byc dominującym w nowym cyklu. Bo już mu się zrobiła charakterystyczna budowa z jakimś tam wzgórkiem jajowym. to dobrze wróży.

    Więc, po clo to mogą być przerózności :D Ciesze, się tylko z ztego że mi obudził jajniory.

    Malenq, Donek lubią tę wiadomość

    zem3j44jocammsgx.png
    zrz6x1hp5wag352p.png
  • Mamax Autorytet
    Postów: 1066 218

    Wysłany: 20 marca 2014, 13:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hm wiece na mnie clo dobrze dziala, wczesniej tez go bralam i nigdy zadnych torbieli nie mialam. Ale ja nie mam pcos tylko niedoczynnosc jajnikow wiec moze to dlatego. ..Kazda z nas jest inna i na kazda ten lek inaczej dziala. Jedna sie przez niego przestymuluje czy ma torbiele a jeszcze innej lek pobudzi jajniki...Wiec chyba nie powinnismy tak bardzo sie porownywac ale jedno jest pewne- kazda z nas powinna miec robiony monitoring ;-)

    (**) Nasze kochane aniolki-bliźnieta- 30.03.2011- 11tc
    82do3e5er89phwkq.png[/url]

    zrz6anlirvrf5z1r.png[/url]

    f2wl6iyemrinq9lg.png[/url]
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 marca 2014, 13:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mamax tak masz rację i o tym pisałyśmy...;)

  • Lucy Autorytet
    Postów: 1514 455

    Wysłany: 20 marca 2014, 13:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja nie mam PCOS. Tak mi dnao bo miałam jajniki śnięte po tabletkach anty. Nie chciały pracować.

    Na szczeście ruszyły.

    zem3j44jocammsgx.png
    zrz6x1hp5wag352p.png
  • dzastina2005 Autorytet
    Postów: 2197 1501

    Wysłany: 20 marca 2014, 18:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochane ale dziś naskrobałyście :) Widzę że faktycznie zdania sa podzielone... jednym szkodzi drugim pomaga... Ja dziś wziełam 3 tabletkę i znów ból brzucha nudności i ból głowy do tego... Ale czego się nie robi dla wymazonwego dzieciaczka :D

    Malenq lubi tę wiadomość

    2015 córcia
    Obecnie 3 lata starań

    Wyniki nasienia w normie.
    01.03.2021 sono hsg ( jajowody drożne, nie uwidoczniono żadnych cech zmiennych)

    Progesteron:
    7 dpo 5,91
    9 dpo 8,49
    13 dpo 12,7 duphaston 3x1, luteina 100 dopochwowa 2x1

    Beta HCG
    22.03.2021 - 53,6 🥰
    24.03.2021 - 97,0
    26.03.2021 - 270,0 🙀( już mam nie sprawdzać)
    06.04.2021 - 17920 😍
    13.04.2021 mamy ♥️
    20.05.2021 🎂 prenatalne
    15.07.2021 II prenatalne mamy 350g
    18.08.2021 960g
    30.09.2021 III badanie prenatalne 1860g
    02.11.2021 2800g
    08.11.2021 3400g
    16.11.2021 przyjęcie na odział CC.

    17.11.2021 Anielka ♥️
    3100g, 55cm szczęścia 😍
‹‹ 3 4 5 6 7 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Insulinooporność - zasady żywieniowe, dieta i objawy.

Czym jest insulinooporność? Insulinooporność a dieta - na czym polega zależność? Jak odżywiać się przy insulinooporności? Które produkty spożywcze warto włączyć do diety, a z których warto zrezygnować? Artykuł napisany przez Zosię i Anię z Akademii Płodności. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niechęć do seksu - czy to możliwe? Co zrobić, by staranie się o maluszka znów było przyjemnością?

Znasz ten stan, kiedy od miesięcy lub lat staracie się o wymarzonego potomka? Wasze życie biegnie tak naprawdę od pierwszego dnia cyklu do owulacji, od owulacji do testu ciążowego, od wizyty w laboratorium do wizyty u lekarza - często kolejnego z kolei? Czas biegnie nieubłaganie, a starania nie przynoszą skutku. Mimo chęci coraz częściej pojawia się blokada i niechęć do współżycia. Skąd się to bierze i jak temu zaradzić? Co zrobić, by seks cieszył jak dawniej?

CZYTAJ WIĘCEJ

5 rzeczy, które wesprą Twoje starania o dziecko!

Rozpoczynacie starania o dziecko. Wykonujesz kolejne testy ciążowe i… nic. Zastanawiasz się, dlaczego to tyle trwa, skoro „wszyscy” wokół informują o tym, że spodziewają się dziecka. Tak naprawdę wiele starań kończy się sukcesem dopiero po pewnym czasie, a niepłodność dotyczy już blisko 15-20% par. Sprawdź, co możesz zrobić, aby zwiększyć swoje szanse na szczęśliwe poczęcie.

CZYTAJ WIĘCEJ