Forum Starając się - ogólne start 6.10 jeden cel --->zielona kropa na koncu :)
Odpowiedz

start 6.10 jeden cel --->zielona kropa na koncu :)

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 października 2013, 22:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulinka Ty twarda babka jestes, dasz rade. Zobacz jak nam te miesiace szybko mijaja.. Wiem ze strasznie sie czeka, ale napewno zleci to szybko i bedziemy miec ladne brzuszki :) wierze, ze spotka to kazda z nas,, zaslugujemy na to!
    Glowka do gory myszko :**
    Kazda z masz przechodzi trudne chwile.. Musimy byc silne i dzialac az do skutku!
    Madre kobitki z was, kazda potrafi fajnie wesprzec, najlepiej wiecie co czuja ta druga...
    Spijcie dobrze, Paulinko idz wtul sie w swojego pewnie chrapiacego pana :)
    Snijcie o czyms milym..
    Dobranoc buziaczki sloneczka <3 <3 <3

    Paulia87, Plumb80, myszkaazi lubią tę wiadomość

  • Paulia87 Autorytet
    Postów: 1146 1243

    Wysłany: 25 października 2013, 22:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewelina23 wrote:
    A ja znow plamie . Dzis co chwile chodze do kibelka sikacz mi sie taki wlaczyl ze tragedia to chyba po tych tabletkach na dodatek jestem senna ale to normalne bo mi mowil nawet moge miec mdlosci .
    Kurczę Ewelinka nie znam się na tym oby @ przyszłą jak najszybciej i żeby lekarz stwierdził że wszystko już ok po wchłaniało się co ma się wchłonąć i do dzieła o dzidzię...

    [link=https://www.suwaczki.com/]relg2n0a30cpa83g.png[/link]
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 października 2013, 22:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulia87 wrote:
    Kurczę Ewelinka nie znam się na tym oby @ przyszłą jak najszybciej i żeby lekarz stwierdził że wszystko już ok po wchłaniało się co ma się wchłonąć i do dzieła o dzidzię...
    musze czekac do 2 tyg bo na tyle mam tabletki . chyba ze wczesniej przyjdzie to mam odstawic I 5 dni po @ mam isc na wizyte

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 października 2013, 22:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    myszkaazi wrote:
    Właśnie dzisiaj dużo o tym krzyczałam, bo rozmową, przynajmniej na początku nie można tego nazwać. Nie chcę go ograniczać, nie chcę, żeby miał problemy w pracy, wystarczy, że ja mam. Gdyby nie to, że się staramy, byłoby mi łatwiej, a perspektywa tych 4 miesięcy mnie przeraża. Co prawda, może być tak, że będzie przyjeżdżał, kiedy tylko się da, więc to nie będą 4 miesiące bez zupełnego zobaczenia się, ale mimo wszystko, to tyle czasu :( łatwiej byłoby mi to znieść z maluszkiem w brzuchu, nie byłabym sama :(

    A kiedy ma być ten wyjazd?

  • Paulia87 Autorytet
    Postów: 1146 1243

    Wysłany: 25 października 2013, 22:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja zaciskam kciuki za pozytywne rozstrzygnięcie Twoje kwestii polipów itp... Wiem że będzie dobrze i to szybciej niż myślisz!!!! Szczerze mówiąc jak odpuścisz to z tymi torbielami zajdziesz bo psychika także robi swoje...

    Plumb80 lubi tę wiadomość

    [link=https://www.suwaczki.com/]relg2n0a30cpa83g.png[/link]
  • myszkaazi Autorytet
    Postów: 647 528

    Wysłany: 25 października 2013, 22:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulia87 wrote:
    Trudny wybór chyba BARDZO TRUDNY ale mój mąż nie wybrał by pracy znam go!!!! Dawaliśmy sobie radę w trudniejszych sytuacjach finansowych wiem że wybrał by mnie i fasolkę niepoczęta...
    Wiesz, tylko mój mąż pracuje w tym miejscu dopiero do miesiąca i szczerze mówiąc, gdyby nie jego praca, nie mielibyśmy środków do życia. Czekaliśmy z decyzją o dziecku 3 lata, bo ja nie chciałam, on to uszanował, choć nie musiał :| Nie wiem sama :|

    f2w39n73pzr0nefs.png
  • myszkaazi Autorytet
    Postów: 647 528

    Wysłany: 25 października 2013, 22:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Plumb80 wrote:
    A kiedy ma być ten wyjazd?
    W listopadzie... Więcej szczegółów nie ma, bo nie przyszła oficjalna decyzja jeszcze :|

    f2w39n73pzr0nefs.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 października 2013, 22:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulia87 wrote:
    Ja zaciskam kciuki za pozytywne rozstrzygnięcie Twoje kwestii polipów itp... Wiem że będzie dobrze i to szybciej niż myślisz!!!! Szczerze mówiąc jak odpuścisz to z tymi torbielami zajdziesz bo psychika także robi swoje...
    torbiel mam tylko jeden kochana na lewym jajniku on tez zniknie musi

    Paulia87 lubi tę wiadomość

  • ilonek Autorytet
    Postów: 671 373

    Wysłany: 25 października 2013, 22:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dobranoc dobre duszyczki.....:-*

    Plumb80, Paulia87 lubią tę wiadomość

    63b363a823.png
  • Paulia87 Autorytet
    Postów: 1146 1243

    Wysłany: 25 października 2013, 22:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewelina23 wrote:
    torbiel mam tylko jeden kochana na lewym jajniku on tez zniknie musi
    My mu nakazujemy by zniknął CZARY MARY CZARY MARY I JUŻ GO NIE MASZ:)

    Ewelina23, myszkaazi lubią tę wiadomość

    [link=https://www.suwaczki.com/]relg2n0a30cpa83g.png[/link]
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 października 2013, 22:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulia87 wrote:
    My mu nakazujemy by zniknął CZARY MARY CZARY MARY I JUŻ GO NIE MASZ:)
    hehe zeby to tak dzialalo to sama bym zaklecia zucala : )

  • myszkaazi Autorytet
    Postów: 647 528

    Wysłany: 25 października 2013, 22:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulia87 wrote:
    My mu nakazujemy by zniknął CZARY MARY CZARY MARY I JUŻ GO NIE MASZ:)
    Zaczaruj mój wykres przy okazji :)

    Plumb80, Paulia87 lubią tę wiadomość

    f2w39n73pzr0nefs.png
  • Paulia87 Autorytet
    Postów: 1146 1243

    Wysłany: 25 października 2013, 22:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    myszkaazi wrote:
    Wiesz, tylko mój mąż pracuje w tym miejscu dopiero do miesiąca i szczerze mówiąc, gdyby nie jego praca, nie mielibyśmy środków do życia. Czekaliśmy z decyzją o dziecku 3 lata, bo ja nie chciałam, on to uszanował, choć nie musiał :| Nie wiem sama :|
    Ah tak się maja sprawy to nie pomogę (i dobrze bo za cholerę nie wiem co bym zrobiła i jak się zachowała)
    Pamiętam tylko jak zaszłam w 1 ciąże to mój maż jak się dowiedział rzucił pracę w ten sam dzień ja na zwolnieniu lekarskim po ustaniu zatrudnienia usiadłam i zaczęłam płakać nastopnego dnia co my zrobimy a mój małżonek spojrzał na mnie z uśmiechem na twarzy i powiedział tak: Będziemy mieli dziecko i jakbym miał pracować po 20h dziennie to będziecie mieli wszystko!!!

    myszkaazi, Ruda27, Plumb80 lubią tę wiadomość

    [link=https://www.suwaczki.com/]relg2n0a30cpa83g.png[/link]
  • Paulia87 Autorytet
    Postów: 1146 1243

    Wysłany: 25 października 2013, 22:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ilonek wrote:
    Dobranoc dobre duszyczki.....:-*
    Śpij słodziutko kochanie nasze:*:*

    [link=https://www.suwaczki.com/]relg2n0a30cpa83g.png[/link]
  • Paulia87 Autorytet
    Postów: 1146 1243

    Wysłany: 25 października 2013, 22:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    myszkaazi wrote:
    Zaczaruj mój wykres przy okazji :)
    Umcy Umcy para lumcy temka jutro skoczy w pumcy (czyli górę) ZACZAROWANY:)

    Plumb80 lubi tę wiadomość

    [link=https://www.suwaczki.com/]relg2n0a30cpa83g.png[/link]
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 października 2013, 22:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewelinko ja tez mialam torbiel. W sierpniu jak byla, na wizycie i byl on 3 cm. Mislam przyjsc na kontrole po @ i sie okazalo ze wchlonal sie... Takze, kochana u Ciebie tez bedzie dobrze :*** glowka do gory! Jestesmy z Toba :*

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 października 2013, 22:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Myszkaazi,jakby nie było - musi się trzymać pracy,tym bardziej że On utrzymuje teraz rodzinkę. Czekał 3 lata na dzidzię,bo nie chciałaś wcześniej.
    Spójrz na to tak - może ten czas 4 miesięcy jest Wam po coś dany.Może tak ma być i właśnie po powrocie Męża rozpocznie się dla Was nowy rozdział.
    Wiem,że samotność jest cholernie ciężka i podstępna. Ale skoro to wasze jedyne źródło utrzymania teraz,to zaciśnij zęby i pozwól Mu jechać...Bo będzie się tam czuć strasznie,wiedząc że opuszcza Cię z wielkim dołkiem.

    Nie odczytaj tego źle.Ja sama też pewnie myślałabym jak Ty teraz.Ale trzeba patrzeć też na inne czynniki.Poza tym odgórnej decyzji nie zmienisz,nakaz to niestety nakaz.Musi jechać,bo inaczej będzie miał kłopoty...
    Będziemy wspierać Cię każdego dnia,nie będziesz sama.A może uda się i będziesz w ciąży już teraz?

    myszkaazi, mungo lubią tę wiadomość

  • myszkaazi Autorytet
    Postów: 647 528

    Wysłany: 25 października 2013, 22:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulia87 wrote:
    Ah tak się maja sprawy to nie pomogę (i dobrze bo za cholerę nie wiem co bym zrobiła i jak się zachowała)
    Pamiętam tylko jak zaszłam w 1 ciąże to mój maż jak się dowiedział rzucił pracę w ten sam dzień ja na zwolnieniu lekarskim po ustaniu zatrudnienia usiadłam i zaczęłam płakać nastopnego dnia co my zrobimy a mój małżonek spojrzał na mnie z uśmiechem na twarzy i powiedział tak: Będziemy mieli dziecko i jakbym miał pracować po 20h dziennie to będziecie mieli wszystko!!!
    I to się chwali! Gratulować takiego podejścia. Mój zrobiłby tak samo, jestem pewna. Teraz ma na serio dobrą pracę, kończył szkołę wojskową, był w durnej jednostce i widywaliśmy się tylko w weekendy (ja studiowałam dziennie), żebyśmy mogli być codziennie razem przeniósł się jak najbliżej domu. Był na kompanii, gdzie dowodził niezbyt rozsądny człowiek, męczył się jak cholera, próbował wyrwać z tego 3 lata, teraz mu się udało, jest szczęśliwy, dobrze się tam czuje, ogromne szanse rozwoju, więc nie dziwię się, że nie chce podpaść, by znowu nie być w czarnej dupie (za przeproszeniem). Z wojska nie odejdzie, bo po pierwsze to lubi, a po drugie to naprawdę dobra pod wieloma względami praca. On naprawdę dzisiaj mocno przeżył tę całą sytuację :| Mimo że do końca nie wie, czy ten wyjazd dojdzie do skutku (dopóki nie ma dokumentu, nie ma wyjazdu), ale już się przejął całą sytuacją.

    Plumb80, Paulia87 lubią tę wiadomość

    f2w39n73pzr0nefs.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 października 2013, 22:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Myszkaazi, wie, jak Ci ciezko. Ja z moim tez na poczatku osobno zylismy.. On byl za granica.. I latwo mie bylo.. Ale dacie rade, musicie! A moze, akurat bedzie do Cienie przyjezdzal w te dni? Albo Ty odwiedzisz go jak bedziesz miala mozliwosc?
    Zycze Ci zeby jeszcze przed jego wyjazdem sie udalo.. Trzymam strasznie mocńo kciuki za to kochana!! :**

    Plumb80 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 października 2013, 22:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulia87 wrote:
    Umcy Umcy para lumcy temka jutro skoczy w pumcy (czyli górę) ZACZAROWANY:)

    No jak pięknie zrymowałaś :D Czuję,że jutro dostanę baty ;)

    Paulia87 lubi tę wiadomość

‹‹ 97 98 99 100 101 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Zespół PCOS – czym jest i jak z nim walczyć?

PCOS to jedno z najczęstszych zaburzeń endokrynologicznych. Jak się objawa? Jakie są metody leczenia? Czy Zespół Policystycznych Jajników może utrudniać zajście w ciążę? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciąża pozamaciczna - czym jest i jakie są objawy ciąży pozamacicznej?

Ciąża pozamaciczna (ektopowa) zdarza się raz na 90-100 przypadków ciąży. Jest to ciąża, która zamiast w macicy rozwija się poza nią. Objawy ciąży pozamacicznej nie są jednoznaczne. Trudno ją czasem rozpoznać, bo na początku objawy są podobne do ciąży o prawidłowym przebiegu. Na późniejszym etapie pojawia się ból podbrzusza, krwawienie oraz brak prawidłowego przyrostu hormonu hCG. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niepłodność a nietolerancja pokarmowa - czy istnieje związek?

Dlaczego coraz częściej przyszli rodzice nie mogą doczekać się upragnionego potomstwa? Czy nieodpowiedni styl odżywiania może przyczyniać się do powstawania zaburzeń płodności? Czy nietolerancja pokarmowa może wpływać na obniżenie płodności, a nawet powodować niepłodność? Jakie testy na nietolerancje pokarmowe warto wówczas wykonać?  

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego