Forum Starając się - ogólne STYCZNIOWE TESTOWANIE 2018
Odpowiedz

STYCZNIOWE TESTOWANIE 2018

Oceń ten wątek:
  • Starająca sie 88 Koleżanka
    Postów: 61 6

    Wysłany: 26 stycznia 2018, 15:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej hej..to sie pochwalcie ile was zafasolkowało w tym miesiącu a ile bedzie testować ??8e4e29eae0489cdbb69540e8f03dfd37.png

    Czekając na Ciebie...
  • Karolcia27 Autorytet
    Postów: 1497 931

    Wysłany: 26 stycznia 2018, 15:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No to jakieś badania masz już porobione, to dobrze:) wszystkie powychodziły ok? Jeśli mogę doradzić to ja bym zrobiła wcześniej TSH przynajmniej, bo naprawdę TSH bardzo wpływa na zaciążenie, a można szybko obniżyć, tak samo właśnie jak prl ;) kochana a czy Ty masz 21 lat?:)

    Ja myślę, żebyś zapisała się spokojnie, ale najlepiej mieć jednak chyba jednego gina i się go trzymać:) ja ostatnio poszłam na nfz bo siostra mnie namówiła i żałuję straconego czasu, trzymam się mojego kochanego Pana doktora;)

    4 cs - 29 marca II kreseczki <3

    7v8r9n73wz5zsofj.png

    heterozygota 677CT i 1298AC oraz heterozygota w PAI - 1 4G

  • Iskierka21 Ekspertka
    Postów: 183 56

    Wysłany: 26 stycznia 2018, 15:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak pisałam wcześniej ja zaczynam brać eythyrox więc robienie teraz TSH nie ma sensu (mam 3) ale lekarz chce zbić do 1.
    Moja pani doktor chce abym spokojnie siedziała na tyłku rok i po roku pomyslimy. Byłam u jednej pani doktor prywatnie to stwierdziła że teraz jest sezon na truskawki, żebym anty odstawiła i zachodziła w ciążę. Chociaż jak tak liczę to jak naciąggnac niewykorzystane cykle itp to już będzie rok. Dlatego wolałabym pozwiedzać ginów na NFZ zamiast płacić ponad 100 zł za wizytę i gorzko się rozczarować. No bo sorry co to za argument ciąża bo jest sezon na truskawki...
    21 to moja ulubiona liczba. Ja mam 29 lat.

  • Iskierka21 Ekspertka
    Postów: 183 56

    Wysłany: 26 stycznia 2018, 15:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja niestety mam kiepskie przejścia z lekarzami i strasznie mnie wkurzają. Wyszło mi kosmiczne żelazo ok 250 przy normie 145 to rozłozyli ręce... obserwować....
    jedna pani doktor stwerdziła że to na pewno kwas foliowy zafałszował wynik...

  • Karolcia27 Autorytet
    Postów: 1497 931

    Wysłany: 26 stycznia 2018, 15:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szkoda, że trafiłaś na taką gin, która zamiast przedstawić rzetelne info gada o jakiś truskawkach:P moim zdaniem, to głupota czekać rok, bo za ten czas można już zacząć działać, robić badania i drążyć temat jeśli się nie udaje. Chociaż, faktem jest, że tylko nielicznym udaje się "za pierwszym razem". Swoją drogą, to ogromni farciarze;) heh ale ja też teraz zaczynam 3 cs i nie chcę czekać tyle czasu, żeby wiedzieć co się dzieje z moim organizmem, jeśli nadal się nie będzie udawać. Chociaż powiem Wam dziewczyny, że jakoś w tym cyklu się tak nie spinam, nie mierzę tej tempki, nie myślę o tym, może dlatego, że A. chory, że dużo pracy... pewnie będę wariować dopiero jak będzie się zbliżał termin @ :P heh a wracając jeszcze do gin to są "lekarze" i "lekarze". Ja trafiłam na bardzo fajnego, życzliwego i konkretnego doktora, chociaż miałam opory, że to facet itp, ale siedzę w gabinecie ile chcę, odpowiada na każde moje pytanie, jestem wyluzowana i jak przyszłam i mówię, że będziemy się starać, a mam nieregularne @ to zlecił komplet badań, niestety przyjmuje tylko prywatnie więc i badania prywatnie.

    Myślę, żebyś spokojnie się zapisała na te dwa terminy i zobaczysz co dalej:)

    4 cs - 29 marca II kreseczki <3

    7v8r9n73wz5zsofj.png

    heterozygota 677CT i 1298AC oraz heterozygota w PAI - 1 4G

  • Karolcia27 Autorytet
    Postów: 1497 931

    Wysłany: 26 stycznia 2018, 15:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iskierka21 wrote:
    Ja niestety mam kiepskie przejścia z lekarzami i strasznie mnie wkurzają. Wyszło mi kosmiczne żelazo ok 250 przy normie 145 to rozłozyli ręce... obserwować....
    jedna pani doktor stwerdziła że to na pewno kwas foliowy zafałszował wynik...

    Mi też wyszło podwyższone, ale mam wynik w innych jednostkach niż Ty, ale na pewno nie aż tak bardzo jak Tobie, jeszcze nie konsultowałam z lekarzem.

    4 cs - 29 marca II kreseczki <3

    7v8r9n73wz5zsofj.png

    heterozygota 677CT i 1298AC oraz heterozygota w PAI - 1 4G

  • Iskierka21 Ekspertka
    Postów: 183 56

    Wysłany: 26 stycznia 2018, 15:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja miałam robiony poziom żelaza 3 razy. Po odstawieniu z bólem serca kwasu foliowego na 2 miesiące za 3 razem wynik wyszedł 144 czyli w normie.

    U mnie właśnie jest ten problem, że ja w życiu nie pójdę do faceta. Po prostu nie ma takiej opcji więc wieli dobrych lekarzy w moim wypadku odpada. Zrobię tak jak mówisz zapisze się na te 2 terminy. zobaczę która doktor mi podpasuje. Jak któras to super jak nie to szukam dalej..

  • Iskierka21 Ekspertka
    Postów: 183 56

    Wysłany: 26 stycznia 2018, 15:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karolcia27 wrote:
    Mi też wyszło podwyższone, ale mam wynik w innych jednostkach niż Ty, ale na pewno nie aż tak bardzo jak Tobie, jeszcze nie konsultowałam z lekarzem.

    a jaki masz konkretnie wynik i normy?

  • Karolcia27 Autorytet
    Postów: 1497 931

    Wysłany: 26 stycznia 2018, 15:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iskierka21 wrote:
    a jaki masz konkretnie wynik i normy?

    Żelazo 29,8 umol/l a norma do 27.

    Ja też na początku nie mogłam się przełamać, ale sobie myślę, że dla niego to praca, codzienność, tyle już się naoglądał kobiet, że to dla niego mały pikuś i jakoś się nie stresuję:)

    4 cs - 29 marca II kreseczki <3

    7v8r9n73wz5zsofj.png

    heterozygota 677CT i 1298AC oraz heterozygota w PAI - 1 4G

  • Iskierka21 Ekspertka
    Postów: 183 56

    Wysłany: 26 stycznia 2018, 15:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karolcia27 wrote:
    Żelazo 29,8 umol/l a norma do 27.

    Ja też na początku nie mogłam się przełamać, ale sobie myślę, że dla niego to praca, codzienność, tyle już się naoglądał kobiet, że to dla niego mały pikuś i jakoś się nie stresuję:)

    Może gdzieś jest jakiś kalkulator aby to przeliczyć. Zerknę póżniej. Teraz musze zmykać :(

    Jeżeli nie znajdę żadnej sensownej doktor to chyba będę musiała się przełamać. Ważniejszy jest dla mnie dzidziuś niż moje opory.

    A 200 zł za gadanie o truskawkach i wizytę która totalnie nic nie wniosła bardzo mnie zniechęciło. :/

    Karolcia wielkie dzieki i do później :)

  • Marryy Autorytet
    Postów: 596 293

    Wysłany: 26 stycznia 2018, 16:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iskierka21 wrote:
    Ja miałam robiony poziom żelaza 3 razy. Po odstawieniu z bólem serca kwasu foliowego na 2 miesiące za 3 razem wynik wyszedł 144 czyli w normie.

    U mnie właśnie jest ten problem, że ja w życiu nie pójdę do faceta. Po prostu nie ma takiej opcji więc wieli dobrych lekarzy w moim wypadku odpada. Zrobię tak jak mówisz zapisze się na te 2 terminy. zobaczę która doktor mi podpasuje. Jak któras to super jak nie to szukam dalej..

    Nie wiem dlaczego 50 nie znam się za bardzo od jakiej dawki się zaczyna, stwierdził ze przy moim wyniku w ciąży i tak będę musiała brać bo najlepiej żeby był Tsh max 2,5. Ja mam 3,89 przy normie do 4. I powiedział Ze dobrze jest go zbić trochę już teraz ale żebym się tym nie martwiła.
    Co do lekarzy to ja tylko i wyłącznie do facetów, byłam raz u kobiety... Nie ma Opisywać zrazilam się strasznie.

    xnw43e3k52ngl2j5.png

    Starania od 09.2017
  • Iskierka21 Ekspertka
    Postów: 183 56

    Wysłany: 26 stycznia 2018, 16:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marryy wrote:
    Nie wiem dlaczego 50 nie znam się za bardzo od jakiej dawki się zaczyna, stwierdził ze przy moim wyniku w ciąży i tak będę musiała brać bo najlepiej żeby był Tsh max 2,5. Ja mam 3,89 przy normie do 4. I powiedział Ze dobrze jest go zbić trochę już teraz ale żebym się tym nie martwiła.
    Co do lekarzy to ja tylko i wyłącznie do facetów, byłam raz u kobiety... Nie ma Opisywać zrazilam się strasznie.

    Róznie lekarze zaczynają. Teoretycznie zaczyna się 25-50 (wczoraj mi mąż sprawdzał w jakimś swoim mądrym programie), ale niektórzy dają najpierw 12,5. Mój organizm po prostu zastrajkował. Na mnie zawsze działały już małe dawki lekow. To, że u mnie tak się stało nie znaczy że u Ciebie będzie tak samo. Lekarz ma rację najlepiej byłoby zbić do 1. Taki plan ma moja doktor. Nie powiem dokładnie ile ja mam TSH bo zwyczajnie mi się to knoci ale ok 3.

  • MałaMi90 Autorytet
    Postów: 2118 682

    Wysłany: 26 stycznia 2018, 17:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    NO u mnie też lekarka zaczęła od 25 ale moja tarczyca się nie poddała i skoczyła z 3,52 do 4,60 ;o w czwartek mam wizytę i pewnie zwiększy dawkę.

    Zapisałam się do kliniki niepłodności podobno ten lekarz działa cuda no mam 1 potwierdzony przypadek para starała się 3 lata, poszli do niego wykrył u niej endometriozę laparoskopowo wycieli za miesiąc zaszła w ciążę, dopiero na marca ale to dobrze bo jeszcze zrobię HSG i pójdę z kompletem badań :) przeraża mnie tylko to że finansowo nie wydołamy :(

    tsh-1,89(03.2020), 0,619 (05.2020), 1,31 (06.2020)
    FT4-1,21 (06.2020)
    homocysteina-6,49
    glukoza-89,3
    insulina-9,42
    FSH-6,0
    LH-9,0
    Estriadol-43,5
    Prolaktyna 14,4
    IgG Różyczka p/c 345,7
    HSG drożne
    AMH 7,7
    Żelazo-61,60 (05-05-2020)
    Witamina B12-307 (05-05-2020)
    Kw foliowy-15,89 (05-05-2020)
    Ferrytyna-22,41 (05-05-2020)
    INR-0,90 (05-05-2020)
    Morfologia ok (05-05-2020), ok(24-11-2020)
    APTT-32 sek (05-05-2020)
    Sód-138,4 (05-05-2020)
    Potas-5,06 (05-05-2020)
    Laparo-histero-HSG = Endometrioza 2 st
    Progesteron 8dpo-15.40, 8 dpo-2,51, 23dc-24,47
    Krzywa cukrowa- 92-109-102
    Krzywa insulinowa-6,7-52,3-19,3
    ANA 1 nie stwierdzono
    ASA nie stwierdzono
    Brak KIRów implantacyjnych
    NK-15,49%
    INL 10-zbyt nisko

    Suple ona. Pregna start, wiesiołek, euthyrox 75,

    Suple On. Witamina C 500,

    DNA plemnika 29,29%(01.2020) liczne komórki okrągłe, 21,97%(11.2020) brak komórek okrągłych
  • dorot Ekspertka
    Postów: 294 86

    Wysłany: 26 stycznia 2018, 17:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny ja od wczoraj biorę ovarin..tam jest napisane 2×1..czy Wy też tak bierzecie?? A folik też bierzecie dodatkowo?? Niewiem czy nie przesadze z tymi tabletkami...

    Dorka
  • MałaMi90 Autorytet
    Postów: 2118 682

    Wysłany: 26 stycznia 2018, 17:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tak biorę ;) oprócz ovarinu póki co nic nie biorę dodatkowo ..

    tsh-1,89(03.2020), 0,619 (05.2020), 1,31 (06.2020)
    FT4-1,21 (06.2020)
    homocysteina-6,49
    glukoza-89,3
    insulina-9,42
    FSH-6,0
    LH-9,0
    Estriadol-43,5
    Prolaktyna 14,4
    IgG Różyczka p/c 345,7
    HSG drożne
    AMH 7,7
    Żelazo-61,60 (05-05-2020)
    Witamina B12-307 (05-05-2020)
    Kw foliowy-15,89 (05-05-2020)
    Ferrytyna-22,41 (05-05-2020)
    INR-0,90 (05-05-2020)
    Morfologia ok (05-05-2020), ok(24-11-2020)
    APTT-32 sek (05-05-2020)
    Sód-138,4 (05-05-2020)
    Potas-5,06 (05-05-2020)
    Laparo-histero-HSG = Endometrioza 2 st
    Progesteron 8dpo-15.40, 8 dpo-2,51, 23dc-24,47
    Krzywa cukrowa- 92-109-102
    Krzywa insulinowa-6,7-52,3-19,3
    ANA 1 nie stwierdzono
    ASA nie stwierdzono
    Brak KIRów implantacyjnych
    NK-15,49%
    INL 10-zbyt nisko

    Suple ona. Pregna start, wiesiołek, euthyrox 75,

    Suple On. Witamina C 500,

    DNA plemnika 29,29%(01.2020) liczne komórki okrągłe, 21,97%(11.2020) brak komórek okrągłych
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 stycznia 2018, 17:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dorot wrote:
    Dziewczyny ja od wczoraj biorę ovarin..tam jest napisane 2×1..czy Wy też tak bierzecie?? A folik też bierzecie dodatkowo?? Niewiem czy nie przesadze z tymi tabletkami...

    W składzie dzienna dawka kwasu foliowego to 400 mcg czyli standard. Tzn nie bierz już poza tym folicu.
    Widze, ze inozytol 1 g. Ja biorę myo inozytol 4g... od 2 cykli. Zobaczymy.

    Wiecie co jest dla mnie najgorsze w tym 2 tygodniowym czekaniu? To, że przez ten cholerny progesteron moje ciało czuje się ciążowo. Nie na rozum i logikę, bo objawów nie mam. Nie wiem jak to wyjasnić... w pierwszej połowie cyklu tego nie czuję. :(
    Mimo mojej gasnącej wiary rozczarowanie i tak jest.

  • staraczka24 Autorytet
    Postów: 2435 939

    Wysłany: 26 stycznia 2018, 17:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    czy ktoras z was idzie ze mna leb w leb? 9dpo dzis

    Naj­piękniej­szych chwil w życiu nie zap­la­nujesz. One przyjdą same.
  • dorot Ekspertka
    Postów: 294 86

    Wysłany: 26 stycznia 2018, 17:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sung wrote:
    W składzie dzienna dawka kwasu foliowego to 400 mcg czyli standard. Tzn nie bierz już poza tym folicu.
    Widze, ze inozytol 1 g. Ja biorę myo inozytol 4g... od 2 cykli. Zobaczymy.

    Wiecie co jest dla mnie najgorsze w tym 2 tygodniowym czekaniu? To, że przez ten cholerny progesteron moje ciało czuje się ciążowo. Nie na rozum i logikę, bo objawów nie mam. Nie wiem jak to wyjasnić... w pierwszej połowie cyklu tego nie czuję. :(
    Mimo mojej gasnącej wiary rozczarowanie i tak jest.

    Hej Sung.. ciężko to jakos wyjaśnić.. A wcześniej też tak miałaś? I dzieki za info :-)

    Dorka
  • dorot Ekspertka
    Postów: 294 86

    Wysłany: 26 stycznia 2018, 17:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sung..nie trać wiary..U mnie to dłużej trwa..starania.. Ale w końcu męża przekonałam do badania nasienia i brania witamin;-) Walcz dziewczynko do końca :-*

    Dorka
  • dorot Ekspertka
    Postów: 294 86

    Wysłany: 26 stycznia 2018, 18:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A wogole mam pytanie odbiegające..czy wśród nas jest ktoś że Szczecina?? :-)

    Dorka
‹‹ 192 193 194 195 196 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Płodność i zdrowie w posiłkach - co jeść w okresie przesilenia zimowego?

Wiadomo nie od dziś, że to co jemy ma ogromny wpływ na nasze zdrowie i płodność. Co jednak zrobić, kiedy dostępność świeżych i sezonowych produktów jest ograniczona? Po jakie produkty sięgać zimą, aby dostarczać organizmowi kluczowych składników dla zdrowia i płodności? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Insulinooporność - zasady żywieniowe, dieta i objawy.

Czym jest insulinooporność? Insulinooporność a dieta - na czym polega zależność? Jak odżywiać się przy insulinooporności? Które produkty spożywcze warto włączyć do diety, a z których warto zrezygnować? Artykuł napisany przez Zosię i Anię z Akademii Płodności. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego