Forum Starając się - ogólne Te olane .
Odpowiedz

Te olane .

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 grudnia 2013, 21:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasiula09 wrote:
    nawet tak nie mów w nowym roku musi nam sie udać :)
    Wiesz juz nawet jak @ przychodzi to sie nia tak nie przejmuje bo i tak nic nie zmienie jak bede sie denerwowala =) ale po malu szlak mnie trafia ze jedna usowa ciaze a my nie mozemy zajsc rozerwala bym taka na strzempy

  • Kasiula09 Autorytet
    Postów: 2497 1837

    Wysłany: 27 grudnia 2013, 21:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewelina23 wrote:
    ja tam powiedzialam ze nie bede nic robila na sile bo dlugo nie pocwicze zle nie wygladam tylko ten brzyszek ja mam 170 wzrostu i waze 69 kg znaczy wazylam przed swietani :) a teraz niewiem :/

    ja tez wydaje mi sie ze źle nie wyglądam tylko właśnie ten brzuch najgorszy ja mam 167 cm i teraz waże 62kg

    Ewelina23 lubi tę wiadomość

    3jgx43r8irebp29g.png
    iv09ej28dcmqad95.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 grudnia 2013, 21:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasiula09 wrote:
    kochana poboli poboli i przestanie :)

    nauczke mam!!! Ale zebym chociaz raz miala juz na stale taka nauczke:P a po tyg mi przejdzie. A tak jeszcze wracajac doslodkosci to ja potrafie ograniczyc. potrafie nie zjesc niz slodkiego miesiac, ale przychodzi taki dzien,albo 3 dni pod rzad ze musze cos miec w buzi slodkiego.nie ma bata:)

  • Kasiula09 Autorytet
    Postów: 2497 1837

    Wysłany: 27 grudnia 2013, 21:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miska0811 wrote:
    mi to zaraz widac po buzi i wlasnie w brzuch mi idzie. Mam 168cm, i waze 62 kg? + z chyba 3 po świętach:PP nie wiem,nie ważyłam i narazie nie mam zamiaru. W styczniu sie zwaze:)

    o to jestesmy prawie tego samego wzrostu i wagi:)

    3jgx43r8irebp29g.png
    iv09ej28dcmqad95.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 grudnia 2013, 21:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miska0811 wrote:
    mi to zaraz widac po buzi i wlasnie w brzuch mi idzie. Mam 168cm, i waze 62 kg? + z chyba 3 po świętach:PP nie wiem,nie ważyłam i narazie nie mam zamiaru. W styczniu sie zwaze:)
    z tego co wiem to powinnam wazyc kolo 70 kg a najwiecej 73 kg max
    ja w polsce nie mialam brzucha i wazylam 59 kg jak tu przylecialam siostra do mnie mowi same kosci a naprawde duzo jadlam i nic przytyc nie moglam do pewnego momentu bo teraz musze sie kontrolowac bo szybko przychodza te kg

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 grudnia 2013, 21:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewelina23 wrote:
    Wiesz juz nawet jak @ przychodzi to sie nia tak nie przejmuje bo i tak nic nie zmienie jak bede sie denerwowala =) ale po malu szlak mnie trafia ze jedna usowa ciaze a my nie mozemy zajsc rozerwala bym taka na strzempy

    oj tak..... Powiem Wam dziewczyny,ze moj facet (mimo,ze sie nie przyzna i ma inny stosunek niz ja, my -kobiety do zachodzenie w ciaze w sensie,ze bedzie to bedzie,zeby nie panikowac i nic na sile) poprostu myslal,ze wystarczy jeden strzal i zaciaze:) dlatego wczesniej jakos byl ostrozny i tweirdzil,ze jeszcze troszke zaczekamy. Na ta chwile mija 3 mc staran i nie ma fasolki. A zycie jest zyciem i okazac sie moze (pfu pfu!!) ze to dopiero poczatek staran... ale mimo wszystko mam mala nadzieje:)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 grudnia 2013, 21:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasiula09 wrote:
    ja tez wydaje mi sie ze źle nie wyglądam tylko właśnie ten brzuch najgorszy ja mam 167 cm i teraz waże 62kg
    kto wogole wage wymyslil hahahaha masakra boje sie na wage ustac

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 grudnia 2013, 21:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasiula09 wrote:
    o to jestesmy prawie tego samego wzrostu i wagi:)

    o tym samym pomyslalam:)

    Kasiula09 lubi tę wiadomość

  • Kasiula09 Autorytet
    Postów: 2497 1837

    Wysłany: 27 grudnia 2013, 21:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewelina23 wrote:
    Wiesz juz nawet jak @ przychodzi to sie nia tak nie przejmuje bo i tak nic nie zmienie jak bede sie denerwowala =) ale po malu szlak mnie trafia ze jedna usowa ciaze a my nie mozemy zajsc rozerwala bym taka na strzempy

    mnie tez cos bierze jak inne zachodza w ciaze i albo usuwają albo wyrzucają te dzieci normalnie te ludzie niektóre to porażka tacy moim zdaniem nie powinni miec dzieci.
    Ja jak zaczne starania to mysle ze tez nie bede sie tak nakrecac bo to w pewnym sensie tylko blokuje nas

    3jgx43r8irebp29g.png
    iv09ej28dcmqad95.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 grudnia 2013, 21:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    oj dziewczynki:) kochanego cialka nigdy za wiele :)

    Ewelina23, 00monika00 lubią tę wiadomość

  • Kasiula09 Autorytet
    Postów: 2497 1837

    Wysłany: 27 grudnia 2013, 21:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miska0811 wrote:
    nauczke mam!!! Ale zebym chociaz raz miala juz na stale taka nauczke:P a po tyg mi przejdzie. A tak jeszcze wracajac doslodkosci to ja potrafie ograniczyc. potrafie nie zjesc niz slodkiego miesiac, ale przychodzi taki dzien,albo 3 dni pod rzad ze musze cos miec w buzi slodkiego.nie ma bata:)

    kochana zazdroszcze że tyle możesz wytrzymać bez słodkiego

    3jgx43r8irebp29g.png
    iv09ej28dcmqad95.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 grudnia 2013, 21:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miska0811 wrote:
    oj tak..... Powiem Wam dziewczyny,ze moj facet (mimo,ze sie nie przyzna i ma inny stosunek niz ja, my -kobiety do zachodzenie w ciaze w sensie,ze bedzie to bedzie,zeby nie panikowac i nic na sile) poprostu myslal,ze wystarczy jeden strzal i zaciaze:) dlatego wczesniej jakos byl ostrozny i tweirdzil,ze jeszcze troszke zaczekamy. Na ta chwile mija 3 mc staran i nie ma fasolki. A zycie jest zyciem i okazac sie moze (pfu pfu!!) ze to dopiero poczatek staran... ale mimo wszystko mam mala nadzieje:)
    my staramy sie prawie rok i nic . ostatnio mi sie @ spozniala i piotrek juz sobie nadzieji robil ale czar prysl . Ja juz powiedzialam ze nie moge sie nastawiac bo pozniej boli bardziej ze to znow nie ten cykl .

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 grudnia 2013, 21:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasiula09 wrote:
    mnie tez cos bierze jak inne zachodza w ciaze i albo usuwają albo wyrzucają te dzieci normalnie te ludzie niektóre to porażka tacy moim zdaniem nie powinni miec dzieci.
    Ja jak zaczne starania to mysle ze tez nie bede sie tak nakrecac bo to w pewnym sensie tylko blokuje nas


    ja tez przestalam silnie o tym myslec. Nie powiem,ze w ogole nie mysle bo wchodze tutaj,czytam was i inne i jednak ta mysl sama sie wlacza. Ale na codzien w innych obowiazkach juz tak nie mysle. Nawet nastawilam sie,ze co bedzie to bedzie. Kiedys sie uda. Musi sie udac. Ja przez pierwze 2 miesiace strasznie myslalam, przesiedzialam godzinami na forach, czytajac wszystko co zwiazane z ciaza! To juz bylo psychicznie:) a teraz luzik. I mniej klutni z moim T

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 grudnia 2013, 21:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasiula09 wrote:
    mnie tez cos bierze jak inne zachodza w ciaze i albo usuwają albo wyrzucają te dzieci normalnie te ludzie niektóre to porażka tacy moim zdaniem nie powinni miec dzieci.
    Ja jak zaczne starania to mysle ze tez nie bede sie tak nakrecac bo to w pewnym sensie tylko blokuje nas
    Wiesz ja nikomu nie zazdroszcze ze zaszla w ciaze czy nie powinni miec a maja . tylko chcodzi mi o to ze nieraz sie slyszy co oni robia z dziecmi . szkoda slow

    00monika00 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 grudnia 2013, 21:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewelina23 wrote:
    my staramy sie prawie rok i nic . ostatnio mi sie @ spozniala i piotrek juz sobie nadzieji robil ale czar prysl . Ja juz powiedzialam ze nie moge sie nastawiac bo pozniej boli bardziej ze to znow nie ten cykl .

    niestety boli. Ja tez narobilam nadziei w tym miesiacu. Okres spoznial tydzien. A mialam max cykle 31-32 dniowe. A tutaj 38 cykl. Aznagle chyba o 3 w nocy 21 .12 dostalam krwawienia...:/

  • Kasiula09 Autorytet
    Postów: 2497 1837

    Wysłany: 27 grudnia 2013, 21:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miska0811 wrote:
    ja tez przestalam silnie o tym myslec. Nie powiem,ze w ogole nie mysle bo wchodze tutaj,czytam was i inne i jednak ta mysl sama sie wlacza. Ale na codzien w innych obowiazkach juz tak nie mysle. Nawet nastawilam sie,ze co bedzie to bedzie. Kiedys sie uda. Musi sie udac. Ja przez pierwze 2 miesiace strasznie myslalam, przesiedzialam godzinami na forach, czytajac wszystko co zwiazane z ciaza! To juz bylo psychicznie:) a teraz luzik. I mniej klutni z moim T

    ja tez jak siedze tu to siedze ale jak robie coś w domu to juz nie mysle z poczatku to cały czas mi w głowie siedziało ale teraz luzik

    3jgx43r8irebp29g.png
    iv09ej28dcmqad95.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 grudnia 2013, 21:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewelina23 wrote:
    Wiesz ja nikomu nie zazdroszcze ze zaszla w ciaze czy nie powinni miec a maja . tylko chcodzi mi o to ze nieraz sie slyszy co oni robia z dziecmi . szkoda slow

    to jest niesprawiedliwe. Bo jest na swiecie tyle kobiet,ktore chca obdazyc miloscia i cieplem mala istotke a im zycie utrudnia to i sprawia bol. A drugie nie majace serca robia z dziecmi co tylko im sie podoba. Coraz wiecej sie czyta,slyszy w tv co sie dzieje. To nie do przyjecia.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 grudnia 2013, 21:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miska0811 wrote:
    niestety boli. Ja tez narobilam nadziei w tym miesiacu. Okres spoznial tydzien. A mialam max cykle 31-32 dniowe. A tutaj 38 cykl. Aznagle chyba o 3 w nocy 21 .12 dostalam krwawienia...:/
    juz nawet na to nie patrze ilo dniowe bo po tabletkach primolut mi sie tak przestawilo ze nawet niewiem ile teraz bedzie

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 grudnia 2013, 21:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasiula09 wrote:
    ja tez jak siedze tu to siedze ale jak robie coś w domu to juz nie mysle z poczatku to cały czas mi w głowie siedziało ale teraz luzik
    i tak ma byc i moze sie uda...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 grudnia 2013, 21:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewelina23 wrote:
    juz nawet na to nie patrze ilo dniowe bo po tabletkach primolut mi sie tak przestawilo ze nawet niewiem ile teraz bedzie

    ja nie biore zadnych tabletek. I mnie dziwi ze wlasnie od 2 meisiecy rozregulowal mi sie cykl z 31 dniowych na 38.

‹‹ 101 102 103 104 105 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Choroba Hashimoto a ciąża - co musisz wiedzieć?

Hashimoto co to za choroba i jak się objawia? Przede wszystkim charakteryzuje się przewlekłym stanem zapalnym tarczycy (tzw. limfocytowym zapaleniem tarczycy). Jak ją rozpoznać i jak leczyć? Hashimoto a ciąża - jaki wpływ może mieć choroba Hashimoto na płodność kobiet oraz przebieg ciąży?

CZYTAJ WIĘCEJ

Pierwsze objawy ciąży - po czym poznać, że możesz być w ciąży

Starając się zajść w ciążę, często nie potrafimy przestać interpretować każdego, nawet najmniejszego ukłucia w jajniku i nie traktować go jako potencjalnego objawu ciąży. Które z objawów mogą faktycznie coś znaczyć i z czym możemy je pomylić? Które z objawów ciążowych na wczesnym etapie ciąży są po prostu rzadko spotykane? Zapoznaj się z listą pierwszych objawów ciążowych!

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego