Forum Starając się - ogólne Torunianki :)
Odpowiedz

Torunianki :)

Oceń ten wątek:
  • Iwka Autorytet
    Postów: 2702 3400

    Wysłany: 28 listopada 2014, 21:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    misia79 wrote:
    Iwka Ty to już Kochana się nie przejmuj w grudniu będziesz zapłodniona :-) :-) Super i wypocznij sobie jak masz okazję być sama to weź gorąca kąpiel i zaszyj się po kocykiem :-)
    mam prysznic ;( Boże marze o wannie. Dziękuje misia :*

    misia79 lubi tę wiadomość

    f2w3dqk36k0lr0xc.png
    17.07.2011[*] Zosia
    Synuś <3 11 dpt - 622 bhcg; 14 dpt - 1292 bhcg
  • Rudziutka7 Autorytet
    Postów: 1641 1566

    Wysłany: 28 listopada 2014, 22:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    siala wrote:
    a wymasować mogę Was wszystkie :) mój M też;)
    Ja chętnie skorzystam :) Dziś skrobałam sufit i go gruntowałam i bark mi odpada...
    Siala, przykro mi z powodu francy!

    misia79 lubi tę wiadomość

    83c27385cd.png
  • Rudziutka7 Autorytet
    Postów: 1641 1566

    Wysłany: 28 listopada 2014, 22:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    misia79 wrote:
    Pozdrawiam Was dziewczynki ja już zaczęłam remont więc nie miałam czasu wejść na forum buziaki :-)
    Hej, my tez w trakcie remontu i ja padam na twarz! masakra! jeszcze mój mężu nerwus i dziś mu nagadałam, że przez jego nerwy obrywa się mi, że mam dość i ma to przemyśleć, egoista jeden! No! kochamy się to przetrwamy, ale te nerwy niepotrzebne!

    Powodzenia w remoncie!

    misia79, Iwka, Kaśka lubią tę wiadomość

    83c27385cd.png
  • misia79 Autorytet
    Postów: 1424 1394

    Wysłany: 28 listopada 2014, 22:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rudziutka7 wrote:
    Ja chętnie skorzystam :) Dziś skrobałam sufit i go gruntowałam i bark mi odpada...
    Siala, przykro mi z powodu francy!

    My jutro skuwamy stare kafelki to będzie dopiero impreza :-)
    Dobrej nocki Kochane :-)

    Iwka, Rudziutka7, Kaśka lubią tę wiadomość

  • misia79 Autorytet
    Postów: 1424 1394

    Wysłany: 28 listopada 2014, 22:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rudziutka7 wrote:
    Hej, my tez w trakcie remontu i ja padam na twarz! masakra! jeszcze mój mężu nerwus i dziś mu nagadałam, że przez jego nerwy obrywa się mi, że mam dość i ma to przemyśleć, egoista jeden! No! kochamy się to przetrwamy, ale te nerwy niepotrzebne!

    Powodzenia w remoncie!

    Oj Rudziutka mój też czasem ma nadmiar nerwów w sobie ale ja zaraz szybko ustawiam i jest dobrze :-)
    Buziaki :-) Spokojności

    Iwka, Kaśka lubią tę wiadomość

  • misia79 Autorytet
    Postów: 1424 1394

    Wysłany: 28 listopada 2014, 22:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iwka wrote:
    mam prysznic ;( Boże marze o wannie. Dziękuje misia :*


    UU Iwka ale pod prysznicem też jest gorąco :-) Ja mam wannę akurat i kiedyś żałowałam że nie mam prysznica ale już teraz nie żałuję bo w wannie po ciężkim dniu pracy z pianką jest....cudownie :-)

    Iwka lubi tę wiadomość

  • Iwka Autorytet
    Postów: 2702 3400

    Wysłany: 28 listopada 2014, 22:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    misia79 wrote:
    UU Iwka ale pod prysznicem też jest gorąco :-) Ja mam wannę akurat i kiedyś żałowałam że nie mam prysznica ale już teraz nie żałuję bo w wannie po ciężkim dniu pracy z pianką jest....cudownie :-)
    oj tak :) muszę kiedyś do rodziców wanny się wybrać :)

    misia79 lubi tę wiadomość

    f2w3dqk36k0lr0xc.png
    17.07.2011[*] Zosia
    Synuś <3 11 dpt - 622 bhcg; 14 dpt - 1292 bhcg
  • Rudziutka7 Autorytet
    Postów: 1641 1566

    Wysłany: 28 listopada 2014, 22:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    india wrote:
    Misia dziś lecę do dr, więc zobaczymy co powie
    i co tam lekarz powiedział?

    83c27385cd.png
  • Rudziutka7 Autorytet
    Postów: 1641 1566

    Wysłany: 28 listopada 2014, 22:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iwka wrote:
    mam prysznic ;( Boże marze o wannie. Dziękuje misia :*
    A ja będę miała wannę i już planuję kąpiel w pianie ze świecami :)

    Iwka, Kaśka, misia79 lubią tę wiadomość

    83c27385cd.png
  • Rudziutka7 Autorytet
    Postów: 1641 1566

    Wysłany: 28 listopada 2014, 22:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    misia79 wrote:
    My jutro skuwamy stare kafelki to będzie dopiero impreza :-)
    Dobrej nocki Kochane :-)
    Za nami już zrywanie ale nie płytek a marmuru, obrzydliwego marmuru byłych właścicieli! Teraz już są gładzie, jutro szwagier kończy sufit w pokoju i będzie szlifował i poprawiał niedoróbki!

    Natomiast łazienka i ubikacja zostają na następny remont, bo teraz kasy nei styknie, a łazienka jest w kafelkach to najważniejsze, zlew i muszlę się wymieni i będzie gittara :)

    Misia, ile czasu przewidujecie na remont?

    misia79 lubi tę wiadomość

    83c27385cd.png
  • Kaśka Autorytet
    Postów: 1037 1137

    Wysłany: 29 listopada 2014, 08:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    no hej dziewczyny :-)
    wczoraj już padłam na twarz wieczorem :-)
    piję kawkę spokojnie przygryzłam makowca z sowy i za chwilę ruszam też do boju ze sprzątaniem i gotowaniem bo dziś goście na spóźnione imieninki z andrzejakmi :-)

    no ale najważniejsze @ dziś przyszła!!!
    zaczynam nowy cykl pierwszy po laparoskopii :-)
    emocje słabe myślałam że będę bardziej nakręcona ale to dobrze na spokojnie to biorę :-P

    miłrgo weekendziku kochane :-*

    misia79, siala, Rudziutka7 lubią tę wiadomość

    konie82.gif
    f2w3rjjg1da4lr23.png
  • rah Autorytet
    Postów: 2271 1667

    Wysłany: 29 listopada 2014, 09:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    siala wrote:
    a wymasować mogę Was wszystkie :) mój M też;)
    Siala my potrzebujemy!!;D
    Serio, bo ja mam problemy z kręgosłupem a moj pracuje czesto fizycznie i cały obolały. Ostatnio doszły jakies problemy z bólem barku.

    misia79 lubi tę wiadomość

    16ud0dw4pvgujdsb.png
    † 03.09.2010 (12tc)
    Ponad 4 lata oczekiwań, niedrożny jajowód, na drugim wodniak, ostre zapalenie przydatków.
  • rah Autorytet
    Postów: 2271 1667

    Wysłany: 29 listopada 2014, 09:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To teraz oficjalnie, dzien dobry wszystkim ;)
    Co do wanny, tez marzyłam, mam od 2 lat i na poczatku potrafiłam co tydzienlezec, potem co miesiac, a teraz jak mnie najdzie i mam czas, to raz na 2-3 miesiące moze.;) wiadomo, w zimę pewnie troche cześciej.
    Siala, przegapiłam ze @ jednak przyszła. Przykro mi:(
    India i co u lekarza??

    Ja sobie jednak narobiłam ciut nadziei. Ciagle jestem zmęczona. Ledwo dojechałam autem do szklarskiej. Stawaliśmy przed jelenia bo myslalam ze zwymiotuje. Cała sie trzęsłam. Piwa pic mi sie nie chce (to akurat moze od podziebienia), a wczoraj na obiad naszło mnie nie wiem co i zamówiłam kluski śląskie z kapusta smażona! Dodam, ze nigdy tego nie jem, kluski ewentualnie, ale kapusty nie jadam ;p

    Wzięłam ze soba testy, oczywiście negatywny sprowadził mnie na ziemie. :)
    Ale dzis mi sie śniło rano, ze miałam jakies objawy, gesty sluz itp. i pani doktor powiedziała, ze teraz to moge byc pewna ze jestem w ciąży. I zemdlałam ;p pewnie dlatego rano mnie tak naszło...

    misia79 lubi tę wiadomość

    16ud0dw4pvgujdsb.png
    † 03.09.2010 (12tc)
    Ponad 4 lata oczekiwań, niedrożny jajowód, na drugim wodniak, ostre zapalenie przydatków.
  • india Autorytet
    Postów: 2226 2595

    Wysłany: 29 listopada 2014, 11:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochane wczoraj już nic nie pisałam, bo szykowałam się na imprezkę Andrzejkową ;)
    A u gina, chyba niezbyt dobre wiadomości.
    Dr po zrobieniu USG potwierdził moje podejrzenia, że wszystko wskazuje na to, że faktycznie owu nie wystąpiła. Mimo, ze wtedy ją potwierdził (!) Porównywał zdjęcia USG, widział pęknięty pęcherzyk, ale najprawdopodobniej tam było ciałko krwotoczne (czy jakoś tak to tłumaczył), a endometrium przez te wszystkie dni się nie zmieniło, ma taką samą strukturę, a po owu powinno ją zmieniać, no i teraz mam torbielkę na prawym jajniku 23 mm. Powiedział, że muszę teraz cierpliwie czekać na @, ale na szczęście już dziś ja dostałam - bałam się, ze dłuzej to potrwa.
    Mam odstawić wszystkie leki i do końca roku mam sobie odpocząć. W związku z tym, że moje pęcherzyki takie oporne (nawet podwójna dawka Pregnylu nie zadziałała )z lekami trzeba dać sobie spokój. Mam przyjść po skierowanie na laparoskopie.

    Kaśka, misia79 lubią tę wiadomość

    ug378ribe4qdpu6z.png
  • india Autorytet
    Postów: 2226 2595

    Wysłany: 29 listopada 2014, 17:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny powodzenia podczas remontu :)
    misia79 wrote:
    UU Iwka ale pod prysznicem też jest gorąco :-) Ja mam wannę akurat i kiedyś żałowałam że nie mam prysznica ale już teraz nie żałuję bo w wannie po ciężkim dniu pracy z pianką jest....cudownie :-)

    Ja kocham prysznic, choć posiadam też wannę, ale korzystam z niej 1-2 razy do roku. No własnie wtedy, gdy mam ochotę poleżeć i zrelaksować się przy swiecach lub z mężem
    Kaśka wrote:
    no hej dziewczyny :-)
    wczoraj już padłam na twarz wieczorem :-)
    piję kawkę spokojnie przygryzłam makowca z sowy i za chwilę ruszam też do boju ze sprzątaniem i gotowaniem bo dziś goście na spóźnione imieninki z andrzejakmi :-)

    no ale najważniejsze @ dziś przyszła!!!
    zaczynam nowy cykl pierwszy po laparoskopii :-)
    emocje słabe myślałam że będę bardziej nakręcona ale to dobrze na spokojnie to biorę :-P

    miłrgo weekendziku kochane :-*

    Kasiu to cykl zaczynamy razem :)
    mam nadzieję, że Twój po laparo zakończy się szczęśliwie. Na mój się nie nastawiam.

    Dziewczyny po laparo przypomnijcie mi czy długo czekałyście na wolny termin, ile dni byłyscie w szpitalu i na jak długo miałyście L4. Bo muszę sobie to wszystko teraz rozplanować

    ug378ribe4qdpu6z.png
  • india Autorytet
    Postów: 2226 2595

    Wysłany: 29 listopada 2014, 17:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    siala przykro mi :( wiem co czujesz.

    rah, a nie za szybko na test? ;) a kapusta smażona jak dla mnie pycha!aż bym sobie zjadła
    Niestety też walczę z przeziębieniem, na dodatek z bólem @.

    Kaśka lubi tę wiadomość

    ug378ribe4qdpu6z.png
  • rah Autorytet
    Postów: 2271 1667

    Wysłany: 29 listopada 2014, 21:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oczywiście ze za szybko ;p ale negatyw stopuje mnie troszke ;p

    16ud0dw4pvgujdsb.png
    † 03.09.2010 (12tc)
    Ponad 4 lata oczekiwań, niedrożny jajowód, na drugim wodniak, ostre zapalenie przydatków.
  • Kaśka Autorytet
    Postów: 1037 1137

    Wysłany: 29 listopada 2014, 22:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    India to sie @ nam zgraly i tez mnie zaczelo troche bolec wieczorem brzucho :-(
    Ja czekalam krotko na laparo ale terminy teraz na pewno na Nowy Rok takze nie ma co czekac z zapisami. Ja bylam 3 dni w szpitalu w sumie to trzeciego rano wyszlam wiec dobre dwa :-) zwolnienia nie bralam ale mowili ze podejsc do sekretaratu to wypisza. Ja sie dobrze czulam i w srode juz bylam w pracy ale i w pon dalabym rade tylko wtorek byl wtedy wolny to zaplanowalam długi weekend a zabieg mialam w piatek wiec 5 dnia po juz w pracy bylam ale jak kto woli mozesz dostac chyba nawet 2 tyg jak zagadasz.
    Sorki ze tak nieskladnie ale z lozka z tel pisze po imprezce juz :-)
    Krotko byli moi goscie bo wyjezdzaja jutro rano di wawy no ale milo bylo :-)

    konie82.gif
    f2w3rjjg1da4lr23.png
  • Rudziutka7 Autorytet
    Postów: 1641 1566

    Wysłany: 29 listopada 2014, 22:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    India, to czeka Cię laparoskopia? Jejku, zaśniesz i obudzisz się po wszystkim, ale zanim do tego dojdzie ile się nastresujesz to Twoje... najlepiej jak najszybciej mieć to za sobą. Trzymam kciuki i wspieram!

    A ja byłam dziś na basenie, ostatnio z mężem za dużo się spieramy i potrzebowałam trochę wolnego od niego. Ja na spokojnie dziś złożyłam trzy szafki do kuchni, szwagier wygładziował co miał i zaczął szlifować, kolega poprawił nam elektrykę w jednym miejscu i był spokój, a mężu jak wpadł to jak huragan. Poszłam sobie, przywiozłam im pizze i poszłam z teściową popływać. Było super.

    Wieczorek przytuliliśmy się, obejrzeliśmy chwilę TV i puściłam go do pracy. A teraz mam samotny andrzejkowy wieczór...

    misia79 lubi tę wiadomość

    83c27385cd.png
  • misia79 Autorytet
    Postów: 1424 1394

    Wysłany: 29 listopada 2014, 22:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaśka wrote:
    no hej dziewczyny :-)
    wczoraj już padłam na twarz wieczorem :-)
    piję kawkę spokojnie przygryzłam makowca z sowy i za chwilę ruszam też do boju ze sprzątaniem i gotowaniem bo dziś goście na spóźnione imieninki z andrzejakmi :-)

    no ale najważniejsze @ dziś przyszła!!!
    zaczynam nowy cykl pierwszy po laparoskopii :-)
    emocje słabe myślałam że będę bardziej nakręcona ale to dobrze na spokojnie to biorę :-P

    miłrgo weekendziku kochane :-*

    Kaśka nareszcie się doczekałaś @ to teraz powodzenia życzę tylko się nie spinaj żeby psycha znów nie popsuła planów :-) Miłej imprezki :-)

    Kaśka lubi tę wiadomość

‹‹ 158 159 160 161 162 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Zespół Policystycznych Jajników – objawy PCOS, leczenie podczas starania o dziecko

Zespół Policystycznych Jajników również znane jako PCOS lub Policystyczne Jajniki, to jedno z najczęstszych zaburzeń endokrynologicznych u kobiet. Jakie są objawy PCOS? Jak wygląda proces diagnozy i leczenia? I najważniejsze jak PCOS wpływa na płodność i starania o dziecko. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Śluz szyjkowy, śluz z podniecenia, wydzielina z pochwy, upławy - jak odróżniać?

Śluz szyjkowy to bardzo ważny wskaźnik kobiecej płodności. Jak odróżniać poszczególne rodzaje śluzu? Czym różni się naturalny śluz szyjkowy od śluzu wynikającego z podniecenia? Czym są upławy i kiedy warto zgłosić się do lekarza? Jak zapisywać poszczególne rodzaje śluzu w aplikacji OvuFriend? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niedoczynność tarczycy podczas starania o dziecko

Tarczyca to niewielki gruczoł umiejscowiony na szyi człowieka, który wytwarza hormony i ma ogromny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Dlaczego tak często obniża płodność kobiety? Jak rozpoznać najczęstsze choroby tarczycy: niedoczynność i nadczynność? Przeczytaj w eksperckim artykule w całości poświęconym tarczycy! 

CZYTAJ WIĘCEJ