Forum Starając się - ogólne Torunianki :)
Odpowiedz

Torunianki :)

Oceń ten wątek:
  • rah Autorytet
    Postów: 2271 1667

    Wysłany: 21 czerwca 2015, 16:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie, nie ma. Ale fakt ze przebywa w szpitalu niemal 7 dni w tygodniu jest dla mnie wystarczającym plusem :) cokolwiek by sie nie działo, nawet jakbym za mocno pierdnęła ;p to zawsze moge do niego zadzwonić i on zawsze powie, zeby sie nie martwić tylko przyjechac do szpitala, zobaczymy. Nigdy nie ide na IP tylko zawsze prosto do niego. Wiem, ze pamięta co sie dzieje, ma wgląd w cała sytuacje i porównanie do stanu wcześniejszego. Nie musze ciagle komustlumaczyc co mi jest ;p W przypadku moich boli, nisko osadzonego łożyska i martwienia sie, jest to super rozwiazanie. Bywam u niego pewnie średnio co 2 tyg ;)

    16ud0dw4pvgujdsb.png
    † 03.09.2010 (12tc)
    Ponad 4 lata oczekiwań, niedrożny jajowód, na drugim wodniak, ostre zapalenie przydatków.
  • rah Autorytet
    Postów: 2271 1667

    Wysłany: 21 czerwca 2015, 16:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Poza tym jezeli ciaza przebiega prawidłowo, robi sie 3 usg. Pod koniec moze wiecej jak trzeba monitorować sytuacje. Wiec te 3 razy i tak bym sie "poświęciła" i przyjechała, nawet gdyby było wszystko ok ;p

    16ud0dw4pvgujdsb.png
    † 03.09.2010 (12tc)
    Ponad 4 lata oczekiwań, niedrożny jajowód, na drugim wodniak, ostre zapalenie przydatków.
  • Pazyfae Autorytet
    Postów: 695 249

    Wysłany: 21 czerwca 2015, 16:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No jasne, dla mnie to wlasnie duzy plus ze tak czesto mozna sie z nim umawiac w razie czego.

    PCOS?, IO?, niedoczynnosc tarczycy (TSH juz w normie),problem z plemnikami. Walczymy!
    3 lata starań
    4x IUI nieudane
    I IVF - beta <1
    II IVF - <3 <3
    Obecnie 26 tydz ciąży
  • sayuri Autorytet
    Postów: 1370 963

    Wysłany: 21 czerwca 2015, 19:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To już jutro. Niby tylko HSG ale i tak jakiś dziwny niepokój mnie ogarnia.
    Bo kto lubi szpitale i grzebanie.... TAM :(

    Magda lena lubi tę wiadomość

  • Pola_x Autorytet
    Postów: 480 231

    Wysłany: 21 czerwca 2015, 20:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sayuripowodzenia!!

    km5sio4phkxiw92p.png
  • Płatek szkarłatny Autorytet
    Postów: 1563 439

    Wysłany: 21 czerwca 2015, 21:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    rah wrote:
    Płatek jak to tylko in vitro jezeli niedrożne jajowody? Co on mowi? Przeciez hsg moze udrożnić, albo udrożniają laparoskopowo.

    Też go o to zapytałam. Powiedział, że on robiąc hsg nigdy nie pacha na siłę - niedrożne to niedrożne (dlatego chyb zrezygnowałam z hsg u niego). Laparoskopia według niego może pomóc tylko gdy jajowód jest np. gdzieś przyrośnięty bo jak są zrosty w środku to funkcji jajowodu nie da się już przywrócić.

    rah lubi tę wiadomość

  • Płatek szkarłatny Autorytet
    Postów: 1563 439

    Wysłany: 21 czerwca 2015, 21:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sayuri wrote:
    To już jutro. Niby tylko HSG ale i tak jakiś dziwny niepokój mnie ogarnia.
    Bo kto lubi szpitale i grzebanie.... TAM :(
    Nic dziwnego że się trochę denerwujesz. Najważniejsze, że już jutro będziesz to miała za soba.
    Ja mam w piątek i na razie mam takie uczucie, że nie mogę się już doczekać. Strasznie sie boję, czy wszystko ok i chyba mam nadzieje, że po badaniu poczuję chociaż trochę ulgę w tym zmartwieniu.

  • Magda lena Autorytet
    Postów: 1655 2502

    Wysłany: 21 czerwca 2015, 21:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sayuri! Powodzenia Kochana! Mocno ściskam kciuki!

    A ja dziś wylądowałam na Bielanach :-/ Spanikowałam, bo zaczęłam plamić na brązowo. Wiem, że to normalne itd. Ale.... jestem przewrażliwiona. Tak długo się staraliśmy, że każda plamka będzie dla mnie czymś strasznym. No niestety.
    Pojechałam, zbadali mnie, ale na usg jeszcze nic nie widać. Zrobili betę - wyszła 1200, więc bardzo dobrze. Okazuje się, że krwawi mi polip.... Noż kuźwa mać. Nie miałam polipa :( Ale dupa. Nie zagraża ciąży, ale też nie jest przyjazny.... po porodzie się nim zająć trzeba. Tyle strachu się najadłam. Dodatkowo trafiłam na jakaś lekarką sucz... taką nieczułą i bez emocji. Tfu.
    Dostałam duphaston 2x1 i skontaktować się ze swoim lekarzem. Kamień z serca :(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 czerwca 2015, 21:18

    mhsvo7esg1a4x3m2.png
  • Magda lena Autorytet
    Postów: 1655 2502

    Wysłany: 21 czerwca 2015, 21:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Płatek szkarłatny wrote:
    Ja mam w piątek i na razie mam takie uczucie, że nie mogę się już doczekać. Strasznie sie boję, czy wszystko ok i chyba mam nadzieje, że po badaniu poczuję chociaż trochę ulgę w tym zmartwieniu.


    Płatku, a Ty w końcu robisz klasyczne hsg? Czy sono? W Matopacie? tak?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 czerwca 2015, 21:20

    mhsvo7esg1a4x3m2.png
  • Płatek szkarłatny Autorytet
    Postów: 1563 439

    Wysłany: 21 czerwca 2015, 21:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To trochę strachu sie najadłaś :(. Najważniejsze, że z maleństwem ok. Nie denerwuj się, spokój jest teraz dla ciebie ważny. Chociaż doskonale cię rozumiem, też bym spanikowała. A beta piekna :).

  • Płatek szkarłatny Autorytet
    Postów: 1563 439

    Wysłany: 21 czerwca 2015, 21:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sono w matopacie. Mnóstwo rozterek z tym związanych i w końcu się zdecydowałam. Czekam tylko teraz na wynik wymazu z szyjki macicy, żeby mi planów nie pokrzyżował :/

  • Pazyfae Autorytet
    Postów: 695 249

    Wysłany: 21 czerwca 2015, 21:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sayuri!!!Trzymamy mooocno kciuki. Dawaj znac od razu kiedy bedziesz mogla. Czekamy na relacje :) i nie martw sie,pomysl jak daleko wysuniesz sie na prowadzenie przed nami robiac HSG ;) ja dziewczyny jakos dziwnie sie czuje. Od momentu gdy dostalam zastrzyk z Pregnylu bolal mnie brzuch jak na okres. Teraz mniej boli,po prostu troche go czuje. Wczoraj i dzis zrobilo mi sie niedobrze od zapachu obiadu. Wiem ze nawet gdybym byla w ciazy to za szybko na takie objawy ale i tak mam zamiar zrobic sikańca jutro. Bo czuje sie tak hmm inaczej,nie wiem jak to okreslic. Jutro juz nie powinien mi Pregnyl zaburzac wyniku tekstu z tego co widzialam chociaz to 3 dni przed (nie)spodziewana malpa.na wszelki wypadek nie pilam alko ani wczoraj ani dzis;) wieeem,glupia jestem i pewnie se wkrecam ale chyba 1wszy raz w zyciu. I 2gi raz w zyciu bede robila test ciazowy wiec nie jest ze mna zle :)

    PCOS?, IO?, niedoczynnosc tarczycy (TSH juz w normie),problem z plemnikami. Walczymy!
    3 lata starań
    4x IUI nieudane
    I IVF - beta <1
    II IVF - <3 <3
    Obecnie 26 tydz ciąży
  • Płatek szkarłatny Autorytet
    Postów: 1563 439

    Wysłany: 21 czerwca 2015, 21:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pazyfae skoro tak rzadko robisz testy, to naprawdę musi być coś na rzeczy :). W takim razie czekamy jutro na wynik. Może staniesz na podium zaraz obok Magdy :)

    Pazyfae lubi tę wiadomość

  • Pazyfae Autorytet
    Postów: 695 249

    Wysłany: 21 czerwca 2015, 21:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MagdaLena biedna:( musialas sie niezle nadenerwowac:/ grunt ze wszystko w porzadku. Ja tez bym z kazda pierdola latala,od tego sa lekarze zeby mnie wyprowadzac z bledu. A tym bardziej w naszych wszystkich przypadkach gdy ciaza to nie hop siup.

    PCOS?, IO?, niedoczynnosc tarczycy (TSH juz w normie),problem z plemnikami. Walczymy!
    3 lata starań
    4x IUI nieudane
    I IVF - beta <1
    II IVF - <3 <3
    Obecnie 26 tydz ciąży
  • Pola_x Autorytet
    Postów: 480 231

    Wysłany: 21 czerwca 2015, 21:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    magdalena dobrze, że pojechałaś. Zawsze warto sprawdzić co się dzieje. Mnie też każdy inny kolor niż być powinien przeraża i niemalże przyprawia o zawał serca.

    Pazyfae trzymam kciuki! :)

    Pazyfae lubi tę wiadomość

    km5sio4phkxiw92p.png
  • sayuri Autorytet
    Postów: 1370 963

    Wysłany: 22 czerwca 2015, 00:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny ważne,że jest dobrze. Wiem,że jak będę w ciąży, to też będę panikować o byle co. Tyle przecież czekam..\

    Do tego naczytałam się bardzo niepochlebnych opinii o dr Kozankiewiczu (będzie robić mi zabieg), główne zarzuty pacjentek to niedelikatność i gburowatość. Matko aż się boję...

    Jak mnie pogotowie rok temu zabrało do Chełmży (krwotok śródmiesiączkowy) to śp. dr Mizarewicz też burczał pod nosem, że co się takiego stało, że pogotowie wzywałam o 4 rano :/ przestał dopiero, jak zapytał o mój zawód (do karty) a ja mu powiedziałam, żem policjantka :D

    Dziękuję Wam za wsparcie. Mój małż jakoś nie wspiera słowem, on wszystko dusi w sobie...

    rah lubi tę wiadomość

  • Magda lena Autorytet
    Postów: 1655 2502

    Wysłany: 22 czerwca 2015, 08:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niektórzy lekarze,(bardziej doświadczeni) cierpią na znieczulicę. Mnie to tak wkurza :-/ ale tak jest i nic z tym nie zrobimy.
    Mąż na pewno denerwuje się tak samo mocno jak Ty, ale to facet :P małowylewny pewnie.

    Każdy lekarz ma jakieś niepochlebne opinie. Jednej kobiecie przypasuje, drugiej już nie.
    Kochana, ale Ty jesteś policjantką :D to Ciebie powinni się bać!!!!!! Wykorzystaj to :P

    3mam kciuki! Niech się wszystko uda!

    mhsvo7esg1a4x3m2.png
  • rah Autorytet
    Postów: 2271 1667

    Wysłany: 22 czerwca 2015, 09:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Płatek szkarłatny wrote:
    Też go o to zapytałam. Powiedział, że on robiąc hsg nigdy nie pacha na siłę - niedrożne to niedrożne (dlatego chyb zrezygnowałam z hsg u niego). Laparoskopia według niego może pomóc tylko gdy jajowód jest np. gdzieś przyrośnięty bo jak są zrosty w środku to funkcji jajowodu nie da się już przywrócić.
    A to troszke dziwne...szczególnie co mowil o laparoskopii. Moze nie chce pchać przy hsg na sile...jego sprawa. No ale laparoskopowo mozna udrożnić światło jajowodu jezeli jest zrośnięty ze soba w srodku, nie tylko przyrośnięty do czegoś. Chyba wszystkim dziewczynom na Bielanach Łojko podczas laparo robił jeszcze raz hsg i "przepychał" zrośnięte jajowody, a resztę robił "ręcznie" i udawało mu sie udrożnić.
    Mi sie udało uciec od laparo (tydzien przed) ale widocznie bolesne hsg cos dało i kontrast troszke rozerwał zrośnięte tkanki, a co za tym idzie przywrócił funkcje jajowodu, bo jajco przez niego przeszło i sie zagnieździło gdzie trzeba.

    Płatek szkarłatny lubi tę wiadomość

    16ud0dw4pvgujdsb.png
    † 03.09.2010 (12tc)
    Ponad 4 lata oczekiwań, niedrożny jajowód, na drugim wodniak, ostre zapalenie przydatków.
  • Magda lena Autorytet
    Postów: 1655 2502

    Wysłany: 22 czerwca 2015, 09:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ej Dziewczyny, a tak z innej beczki, trochę odbiegając od tematu :D

    Wyobrażacie sobie mieć męża/partnera ginekologa? Ja chyba nie :P

    Raz byłam u ginekologa (jeszcze jako nastolatka) takiego przystojniaka, że czułam się mega niekomfortowo! Zdziwiłam się jak widziałam panie w poczekalni które są wystrojone, wypachnione. Później zrozumiałam, ale już nigdy do niego nie wróciłam :)

    rah lubi tę wiadomość

    mhsvo7esg1a4x3m2.png
  • rah Autorytet
    Postów: 2271 1667

    Wysłany: 22 czerwca 2015, 09:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pazyfae wrote:
    Sayuri!!!Trzymamy mooocno kciuki. Dawaj znac od razu kiedy bedziesz mogla. Czekamy na relacje :) i nie martw sie,pomysl jak daleko wysuniesz sie na prowadzenie przed nami robiac HSG ;) ja dziewczyny jakos dziwnie sie czuje. Od momentu gdy dostalam zastrzyk z Pregnylu bolal mnie brzuch jak na okres. Teraz mniej boli,po prostu troche go czuje. Wczoraj i dzis zrobilo mi sie niedobrze od zapachu obiadu. Wiem ze nawet gdybym byla w ciazy to za szybko na takie objawy ale i tak mam zamiar zrobic sikańca jutro. Bo czuje sie tak hmm inaczej,nie wiem jak to okreslic. Jutro juz nie powinien mi Pregnyl zaburzac wyniku tekstu z tego co widzialam chociaz to 3 dni przed (nie)spodziewana malpa.na wszelki wypadek nie pilam alko ani wczoraj ani dzis;) wieeem,glupia jestem i pewnie se wkrecam ale chyba 1wszy raz w zyciu. I 2gi raz w zyciu bede robila test ciazowy wiec nie jest ze mna zle :)
    I co??:)
    kiedys mi pani doktor powiedziała ze po pregnylu wiarygodne wyniki sa po 12 dniach od owu. A objawy sa takie same jak ciążowe (z poźniejszego okresu ciazy) bo gwałtownie wzrasta poziom progesteronu i estrogenów.

    16ud0dw4pvgujdsb.png
    † 03.09.2010 (12tc)
    Ponad 4 lata oczekiwań, niedrożny jajowód, na drugim wodniak, ostre zapalenie przydatków.
‹‹ 259 260 261 262 263 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Układ immunologiczny a problemy z płodnością, czyli czym jest niepłodność immunologiczna

Układ immunologiczny, czyli inaczej odpornościowy ma niebagatelny wpływ na płodność. Niekiedy czynniki immunologiczne mogą być bezpośrednią przyczyną niepłodności. Czy problemy z implantacją zarodka albo nawracającymi poronieniami mogą być wywołane przez czynniki immunologiczne? W jakich przypadkach rozważyć konsultację ze specjalistą - immunologiem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Foliany - niezbędny składnik dla kobiet starających się o dziecko i kobiet w ciąży

Niewątpliwie kwas foliowy jest jednym z najważniejszych składników dla przyszłej Mamy. Dlaczego suplementacja kwasem foliowym, a właściwie jego aktywnymi formami (folianami) jest tak istotna? Jaką rolę odgrywa kwas foliowy? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Płodność i zdrowie w posiłkach - co jeść w okresie przesilenia zimowego?

Wiadomo nie od dziś, że to co jemy ma ogromny wpływ na nasze zdrowie i płodność. Co jednak zrobić, kiedy dostępność świeżych i sezonowych produktów jest ograniczona? Po jakie produkty sięgać zimą, aby dostarczać organizmowi kluczowych składników dla zdrowia i płodności? 

CZYTAJ WIĘCEJ