Forum Starając się - ogólne Torunianki :)
Odpowiedz

Torunianki :)

Oceń ten wątek:
  • Płatek szkarłatny Autorytet
    Postów: 1563 439

    Wysłany: 7 kwietnia 2016, 21:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sayuri wrote:
    Płatku a czy są jakieś badania, stwierdzające LUF?
    Podobno tylko laparoskopia, jeśli pęcherzyki pękają.

  • Pazyfae Autorytet
    Postów: 695 249

    Wysłany: 7 kwietnia 2016, 22:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Płatek szkarłatny wrote:
    Jest to jakieś rozwiązanie...Ja jeszcze nie wiem jak zrobię.

    Płatku Ty jeszcze nie mysl jak zrobisz bo moze wlasnie sie udalo!

    Płatek szkarłatny lubi tę wiadomość

    PCOS?, IO?, niedoczynnosc tarczycy (TSH juz w normie),problem z plemnikami. Walczymy!
    3 lata starań
    4x IUI nieudane
    I IVF - beta <1
    II IVF - <3 <3
    Obecnie 26 tydz ciąży
  • Płatek szkarłatny Autorytet
    Postów: 1563 439

    Wysłany: 7 kwietnia 2016, 22:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pazyfae, niby tak ale nadziei mam coraz mniej z każdym cyklem. Czuję się taka zmęczona :(.

  • sayuri Autorytet
    Postów: 1294 920

    Wysłany: 7 kwietnia 2016, 23:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A cholera wie czy moje pęcherzyki pękają.... miałam niby kilka razy potwierdzoną owu,ale możliwe jest,że pecherzyk pęknie i nie uwolni komórki jajowej albo nie pęknie i zamieni się w ciałko żółte. ... A to chyba bardzo trudne do diagnozy?co jeśli u nas tak się dzieje? :(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 kwietnia 2016, 22:58

  • Płatek szkarłatny Autorytet
    Postów: 1563 439

    Wysłany: 8 kwietnia 2016, 16:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sayuri wrote:
    A cholera wie czy moje pęcherzyki pękają.... miałam niby kilka razy potwierdzoną owu,ale możliwe jest,że pecherzyk pęknie i nie uwolni komórki jajowej albo nie pęknie i zamieni się w ciałko żółte. ... A to chyba bardzo trudne do diagnozy?co jeśli u nas tak się dzieje? :(
    No właśnie odkąd to przeczytałam to po prostu jestem przerażona i zdołowana. Dlaczego Socha nigdy nie powiedział, że jest taka możliwość. Zawsze mówi, że owulacja była jak jest ciałko żółte. A okazuje się, że to wcale nie takie pewne. Na następnej wizycie zamierzam z nim o tym porozmawiać.

  • sayuri Autorytet
    Postów: 1294 920

    Wysłany: 10 kwietnia 2016, 13:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Płatku pogadaj i daj znac co powiedział. Ja chodzę na monitoringi do Glogiewicz także nie wiem kiedy będę się z nim widziała. A ja mam dziś 27 dc i już czuję że lipa znowu....

  • Płatek szkarłatny Autorytet
    Postów: 1563 439

    Wysłany: 10 kwietnia 2016, 19:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szkoda sayuri, chociaz wiesz, dopóki nie ma @...eh kiedy na tym naszym toruńskim wątku z nów się przytrafi ciąża.

  • sayuri Autorytet
    Postów: 1294 920

    Wysłany: 10 kwietnia 2016, 20:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiem ze jak nie ma @ to jest nadzieja. Ale to się powinno już czuć. ...

  • sayuri Autorytet
    Postów: 1294 920

    Wysłany: 11 kwietnia 2016, 13:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny a robiłyście badanie kariotypu? jeśli tak to gdzie, ile kasy za to?

    EDIT: Dzwoniłam do Synevo. Kariotyp koszt 460 zł jedna osoba.... zgięłam się.

    Szczerze przyznam, że czuję niepokój. Że coś jest nie tak. I zaczynam zastanawiać się, czy to leczenie wdrożone przez Sochę (teoretycznie słuszne) jest na pewno jedynym rozwiązaniem. Dlaczego on nie robi innych, dodatkowych badań? Dlaczego nie patrzy na moje poprzednie wyniki? nie zleca nic nowego? tylko tabletki i kontrolne USG... a może jestem zbyt niecierpliwa?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 kwietnia 2016, 14:06

  • AnnaK89 Koleżanka
    Postów: 49 5

    Wysłany: 12 kwietnia 2016, 08:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zapytaj w "laboratprium przygoda" i daj znac

  • cass Ekspertka
    Postów: 213 347

    Wysłany: 12 kwietnia 2016, 09:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć, dziewczyny! Chciałam powiedzieć, że podczytuję Was cały czas i że mocno trzymam kciuki, by się Wam udało. Nie znamy się w sumie, ale często o Was myślę i przeżywam z Wami każde oczekiwanie na jajeczko :) Nie poddawajcie się, nie załamujcie się, wiem, że czasem sił nie starcza... i że łatwo się tak mówi, ale... życzę Wam spełnienie marzeń z całego serca!

    Pozdrawiam ciepło!

    rah, Płatek szkarłatny lubią tę wiadomość

    izo5d03.png

    See you soon baby girl! :)
  • sayuri Autorytet
    Postów: 1294 920

    Wysłany: 12 kwietnia 2016, 09:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witaj Cass, widzę, że już wnet końcówka ciąży :) gratuluję i życzę spokojnego porodu i zdrowej córci :)

    A my walczymy, niestety. Może i stety, bo z kim wtedy byśmy dzieliły się nowinkami :)

    cass lubi tę wiadomość

  • Pazyfae Autorytet
    Postów: 695 249

    Wysłany: 12 kwietnia 2016, 10:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sayuri tez mam czasem podobne obawy co do S. Niby mowi wszystko tak fachowo i generalnie ufa sie mu od razu ale podpada ta mala ilosc badan,brak dokladniejszej diagnostyki.mi podpadl z tym Zdrowkiem. Dziwie sie ze rekomendowal takie miejsce.

    PCOS?, IO?, niedoczynnosc tarczycy (TSH juz w normie),problem z plemnikami. Walczymy!
    3 lata starań
    4x IUI nieudane
    I IVF - beta <1
    II IVF - <3 <3
    Obecnie 26 tydz ciąży
  • sayuri Autorytet
    Postów: 1294 920

    Wysłany: 12 kwietnia 2016, 10:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No nic, poczekam jeszcze trochę, może coś zaskoczy. Bardzo bym chciała zrobić badanie na wrogość śluzu i genetyczne, i jakoś sprawdzić, czy pęcherzyk uwalnia w ogóle komórkę jajową.

    Niby Socha nie robi USG w trakcie trwania cyklu, jedynie kontrolne, ale jak byłam na tym pierwszym kontrolnym to pierwsze jego słowa, że on w jajnikach nic nie widzi i nie może stwierdzić, czy była owulacja. To po kiego grzyba kazał się umówić na wizytę pomiędzy 25 a 3 dc? Miałam już myśli, żeby jednak podejrzeć tą owulację u swojej byłej gin, bierze tylko 50 zł za USG, ale mąż mnie usadził. Że jak chodzimy do jednego lekarza, to do jednego. Ech sama już nie wiem :( a chciałabym choć się dowiedzieć, czy i ile tych pęcherzyków mi rośnie i czy pękają...

  • Płatek szkarłatny Autorytet
    Postów: 1563 439

    Wysłany: 12 kwietnia 2016, 18:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sayuri wrote:
    Wiem ze jak nie ma @ to jest nadzieja. Ale to się powinno już czuć. ...
    Wiem co masz na myśli. Też tak uważam i co miesiąc w głębi serca wiem, że się nie udało...

  • Płatek szkarłatny Autorytet
    Postów: 1563 439

    Wysłany: 12 kwietnia 2016, 18:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sayuri wrote:
    Dziewczyny a robiłyście badanie kariotypu? jeśli tak to gdzie, ile kasy za to?

    EDIT: Dzwoniłam do Synevo. Kariotyp koszt 460 zł jedna osoba.... zgięłam się.

    Szczerze przyznam, że czuję niepokój. Że coś jest nie tak. I zaczynam zastanawiać się, czy to leczenie wdrożone przez Sochę (teoretycznie słuszne) jest na pewno jedynym rozwiązaniem. Dlaczego on nie robi innych, dodatkowych badań? Dlaczego nie patrzy na moje poprzednie wyniki? nie zleca nic nowego? tylko tabletki i kontrolne USG... a może jestem zbyt niecierpliwa?
    Znów sie z tobą zgadzam. Tez mam takie wątpliwości co do niego. Który masz cykl z clo?

    O co chodzi z tym kariotypem?

  • Płatek szkarłatny Autorytet
    Postów: 1563 439

    Wysłany: 12 kwietnia 2016, 18:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi też się nie podobało Zdrówko :(. Nie wiem zupełnie co dalej.

  • sayuri Autorytet
    Postów: 1294 920

    Wysłany: 13 kwietnia 2016, 00:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Byłam dziś u dr Głogiewicz na tym kontrolnym USG i jest wszystko ładnie, poza tym że dziś dostałam okres. Bardzo mnie podniosła na duchu i powiedziała, że muszę im zaufać.... dała też namiar na psychoterapeutkę. Zalecila rozważyć dłuższe zwolnienie z pracy. Powiedziała,ze spokój psychiczny ma tak samo duże znaczenie jak leczenie farmakologiczne. Poważnie rozważam tę opcję. Mam trzeci cykl z CLO. Tzn. Teraz zaczynam trzeci. Kurczę nie wiem co zrobię, jak przeleci mi tych sześć cykli i nic...

    Kariotyp to badanie komórek pod kątem wad genetycznych tzn. czy są wszystkie 23 pary genów w komórce. Czy czasem może być tak że jest jakaś wada i organizm odrzuca zarodek jako z wadą genetyczną.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 kwietnia 2016, 00:13

  • Płatek szkarłatny Autorytet
    Postów: 1563 439

    Wysłany: 13 kwietnia 2016, 20:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A gdzie przyjmuje dr Głogiewicz? Zrobiła ci USG mimo, że chodzisz do innego lekarza? Myślisz, że zrobiłaby monitoring owulacji? Socha nie zrobi a ja bym bardzo chciała jeszcze przyjrzeć sie tej owulacji.

  • sayuri Autorytet
    Postów: 1294 920

    Wysłany: 13 kwietnia 2016, 21:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Do niej właśnie skierował mnie Socha.. przyjmuje tam,gdzie on. Nie wiem czy zepbi monitor owu. Ale wiem że moja była gin zrobiłaby i bierze tylko 50 zł za monit. ja chciałam do niej iść ale mnie mąż powstrzymał - że jak chodzimy do jednego lekarza to mam nie mieszać.

‹‹ 351 352 353 354 355 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Kwas foliowy podczas starania o dziecko, kwas foliowy w ciąży - dlaczego tak ważny?

Kwas foliowy to witamina z grupy B, o której żadna starająca się o ciążę kobieta, nie powinna zapominać! Kwas foliowy ma ogromny wpływ na rozwój płodu, prawidłowy przebieg ciąży, ale i również płodność kobiety! Dodatkowo przeczytaj dlaczego suplementacja kwasu foliowego zalecana jest czasem również dla mężczyzn.   

CZYTAJ WIĘCEJ

11 najczęstszych pytań o IUI, czyli inseminacja w pigułce

Czym jest inseminacja? Kiedy warto skorzystać z tej metody? Dla kogo jest szczególnie polecana? Jaki jest koszt inseminacji? Jakie są szanse na zajście w ciążę po zabiegu inseminacji? Odpowiedzi na 11 najczęstszych pytań o inseminację. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Zespół Policystycznych Jajników – objawy PCOS, leczenie podczas starania o dziecko

Zespół Policystycznych Jajników również znane jako PCOS lub Policystyczne Jajniki, to jedno z najczęstszych zaburzeń endokrynologicznych u kobiet. Jakie są objawy PCOS? Jak wygląda proces diagnozy i leczenia? I najważniejsze jak PCOS wpływa na płodność i starania o dziecko. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego