Forum Starając się - ogólne TSH-z jakim wynikiem udało się wam zajść w ciążę?
Odpowiedz

TSH-z jakim wynikiem udało się wam zajść w ciążę?

Oceń ten wątek:
  • justysbp Przyjaciółka
    Postów: 110 123

    Wysłany: 4 października 2017, 07:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ponad 10 lat walki z tarczycą. Z czego ostatni rok ustawianie dawki i badania nawet co 2 tygodnie. Skoki tsh od 0,1 do 7,5. Ale się nie poddałam, zmieniałam tabletki jak zalecał lekarz i teraz jestem w 13 tygodniu ciąży.

    Moonik trzymam mocno kciuki, walcz bo warto! :)

    eikt3e3kj1qmtans.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 października 2017, 20:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej! Jestem tu nowa bo w zasadzie dziś odebrałam badania, lekarka zrobiła mi badanie tarczycy i okazało się ,że mam TSH 5,041 a że staramy się o dziecko zainteresowałam się tym i zdębiałam jak wysoki mam wynik... W grudniu 2016 poroniłam 7 tygodniu i dziś dopiero zobaczyłam że miałam zaraz po testach pozytywnych robione badania krwi i TSH które wyniosło 3.033 i lekarz ogóle się nie zainteresował że jest wyższa niż norma dla kobiet w ciąży... Jestem zielona w tym temacie i jutro idę do lekarza ogólneg z wynikami. Czy ten lek euthyrox jest na receptę?

  • aganieszkam Autorytet
    Postów: 3302 2937

    Wysłany: 6 października 2017, 09:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak, Euthyrox jest na receptę.

    Ja zrobiłam badania tarczycy i wszystkich hormonów na własną rękę, ponieważ nie wiedziałam dlaczego po roku starań nic się nie dzieje. No i okazało się, że prolaktyna znacznie za wysoka i TSH 2,89 (w normie ale powinno się mieć poniżej 2). Od razu poszłam do endokrynologa, dostałam Euthyrox 25, Jod i Bromergon. Dwa dni temu zrobiłam kontrolne badanie i TSH 1,82 a prolaktyna 10, czyli wszystko idealne po 1,5 miesiąca stosowania :).
    Przy odpowiednio dobranych lekach da się szybko zbić. Ja od razu poszłam do endokrynologa, bo nie mam dobrego ginekologa i bałam się, że mi tylko zaszkodzi albo nic z tym nie zrobi. Podobno też niektórzy ginekolodzy boją się bawić w endokrynologa jeśli nie mają takiej specjalizacji, więc najlepiej od razu iść do specjalisty.

    Czekamy na Synka 💙
    ckaisek2g4l5aevl.png
    Madzia 13.12.2019 💓
    ex2b6iyevd39skjn.png

    21dpt USG- 2,5mm szczęścia, mamy ♥️😍
    6dpt pozytywny test, beta-46,8; 8dpt beta-132,3; 10dpt beta-393,7 🍀
    02.12.2020 - Transfer blastki 6cio dniowej 6BA (została 1❄️)
    11.2020 - wracamy po ❄️

    23dpt jest ♥️
    Beta: 6dpt- 47,16, 8dpt-140,50, 10dpt-361,70, 16dpt-6550
    26.03.2019r.-Transfer blastka 4BB
    21.03.2019r.-Punkcja (pICSI)
    01.2019r. Laparoskopia - niedrożne jajowody
    Starania od 10.2016r.
  • terka Autorytet
    Postów: 9694 1966

    Wysłany: 6 października 2017, 10:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aganieszkam wrote:
    Tak, Euthyrox jest na receptę.

    Ja zrobiłam badania tarczycy i wszystkich hormonów na własną rękę, ponieważ nie wiedziałam dlaczego po roku starań nic się nie dzieje. No i okazało się, że prolaktyna znacznie za wysoka i TSH 2,89 (w normie ale powinno się mieć poniżej 2). Od razu poszłam do endokrynologa, dostałam Euthyrox 25, Jod i Bromergon. Dwa dni temu zrobiłam kontrolne badanie i TSH 1,82 a prolaktyna 10, czyli wszystko idealne po 1,5 miesiąca stosowania :).
    Przy odpowiednio dobranych lekach da się szybko zbić. Ja od razu poszłam do endokrynologa, bo nie mam dobrego ginekologa i bałam się, że mi tylko zaszkodzi albo nic z tym nie zrobi. Podobno też niektórzy ginekolodzy boją się bawić w endokrynologa jeśli nie mają takiej specjalizacji, więc najlepiej od razu iść do specjalisty.

    Ciekawe, ze lekarz jod Ci przepisał, mało który to robi z tego co sie orientuję raczej wolą leki dawać. A jaka dawkę jodu Ci dał do Euthyroxu? ;)

    https://www.maluchy.pl/li-73421.png
    Andrzejek <3 21.07.2018 3360g, 55cm :)
    21.01 69cm :)
  • k878 Autorytet
    Postów: 2693 1065

    Wysłany: 6 października 2017, 10:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nie powinno się suplementować jodu przy niedoczynności; tak przynajmniej twierdziło kilku lekarzy, z którymi miałam styczność;

    można zbadać czy jest niedobór, ale przy jodowanej soli w Pl i jedzeniu choć czasami ryb morskich to raczej nie ma ryzyka niedoboru; można sobie jodem zaszkodzić

    Córeczka 12.2017 <3
    Córeczka 08.2019 <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 października 2017, 10:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    k878 wrote:
    nie powinno się suplementować jodu przy niedoczynności; tak przynajmniej twierdziło kilku lekarzy, z którymi miałam styczność;

    można zbadać czy jest niedobór, ale przy jodowanej soli w Pl i jedzeniu choć czasami ryb morskich to raczej nie ma ryzyka niedoboru; można sobie jodem zaszkodzić

    Hmm, też to od swojej lekarz słyszałam.. Tym bardziej, że każdy witaminy mają jod. I to jest już na prawdę mega wystarczające.. :)


    Ostatnio miałam badanie TSH, było chyba coś w okolicy 1,9..
    I jeszcze trochę kazali mi obniżyć.. :)

  • terka Autorytet
    Postów: 9694 1966

    Wysłany: 6 października 2017, 11:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    k878 wrote:
    nie powinno się suplementować jodu przy niedoczynności; tak przynajmniej twierdziło kilku lekarzy, z którymi miałam styczność;

    można zbadać czy jest niedobór, ale przy jodowanej soli w Pl i jedzeniu choć czasami ryb morskich to raczej nie ma ryzyka niedoboru; można sobie jodem zaszkodzić

    Widać na przykładzie aganieszkam ze nie zawsze szkodzi. Fakt-trzeba pilnować jak ze wszystkim żeby nie przegiąć. A co do soli jodowanej-nie używa sie jej tyle żeby dostarczyć choć ma niby dużo ale na 100g. A zalecenia są żeby max 5 gram o ile dobrze pamiętam. Ryby morskie maja jod ale mało kto je ryby tak jak jest zalecane. Witaminy tez nie każdy bierze -tutaj sie nie orientuje ile czego maja bo nie korzystam z zestawów wotamin. Czasem właśnie z powodu trwałego niedoboru jest niedoczynność tarczycy (nie mowie o Hashimoto bo to inna całkiem bajka jest) bo to on odpowiada za produkcje hormonow.

    https://www.maluchy.pl/li-73421.png
    Andrzejek <3 21.07.2018 3360g, 55cm :)
    21.01 69cm :)
  • k878 Autorytet
    Postów: 2693 1065

    Wysłany: 6 października 2017, 11:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Polacy zjadają średnio 11 g soli dziennie,

    a sól ma 2200 mcg w 100g

    http://www.poradnikzdrowie.pl/zywienie/zasady-zywienia/jod-wlasciwosci-objawy-nadmiaru-i-niedoboru_36811.html

    czyli średnio Polak zje dziennie ponad 220 mcg, co jest nawet więcej niż się zaleca ciężarnej, bo zaleca się 200 mcg;
    nawet jak mało solisz to i tak zjesz tego jodu ile trzeba, a jak jesz ryby i czasami jeździsz nad Bałtyk, to już w ogóle

    Córeczka 12.2017 <3
    Córeczka 08.2019 <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 października 2017, 12:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wszystkie produkty które jemy mają w sobie ukrytą : sól.
    I na prawdę zliczyć to wszystko to sporo jej zjadamy..

  • terka Autorytet
    Postów: 9694 1966

    Wysłany: 6 października 2017, 14:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pytanie czy w produktach zawsze jest jodowana ;). Tak-Polacy mają tendencje przesalania wszystkiego i dosypywania soli gdzie sie da... nie wnikam, nie chcę mówić że na 100% coś jest albo nie ma.
    Jeśli komuś jod pomaga - super, jeśli nie, to znajdzie sie inny sposób na leczenie :)

    https://www.maluchy.pl/li-73421.png
    Andrzejek <3 21.07.2018 3360g, 55cm :)
    21.01 69cm :)
  • Drzemka Autorytet
    Postów: 480 247

    Wysłany: 7 października 2017, 11:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć! Odnośnie TSH to mój endokrynolog po zobaczeniu mojego wyniku TSH na poziomie 0,307, czyli poniżej normy stwierdził że przy próbach zajścia w ciążę taki wynik jest prawidłowy i tylko delikatnie zmodyfikował dawkę (od pon do pt Letrox 50, a w weekend 25, podczas gdy wcześniej przez cały tydzień brałam 50). Jodu mi nie zalecił,ale przyjmuję wit. D, ponieważ po jej oznaczeni wyszedł mi duży jej niedobór.
    Choruję na Hasimoto, przeciwciała aTG na poziomie 500.

    Kuba jest już z nami 🙂 16.05.2020
  • terka Autorytet
    Postów: 9694 1966

    Wysłany: 7 października 2017, 11:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Drzemka wrote:
    Choruję na Hasimoto, przeciwciała aTG na poziomie 500.

    Ooo... Myślałam że Hashi to bardziej aTPO wyznaczają. Szczerze jestem zaskoczona. A resztę badań jak masz (ft3, ft4 aTPO)?

    https://www.maluchy.pl/li-73421.png
    Andrzejek <3 21.07.2018 3360g, 55cm :)
    21.01 69cm :)
  • moonik Autorytet
    Postów: 1149 1374

    Wysłany: 7 października 2017, 11:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Z jodem jest tak, że czasem nawet trzeba suplementowac przy niedoczynności pod warunkiem że nie na się też Hashimoto.
    Mówię na swoim przykładzie, po zglebieniu tematu U kilku dobrych lekarzy.

    Ja mialam pierw zdiagnozowana niedoczynności, wdrożono Letrox i właśnie jod. Wyniki ladnie spadały, potem w wyniku dalszych badan wyszło też Hashimoto, dorzucono mi witaminy Omegamed dla starających się, zależało lekarzowi bym brała witaminy z folianami (bo poziom kw.foliowego był za wysoki czyli podejrzenie mutacji genu) w witaminach jodu było aż 200, w połączeniu z wakacjami nad morzem dalo to wynik TSH 11,40.

    No i w końcu jeden z lepszych lekarzy zakazal mi jodu, wdrożył selen (po wcześniejszym badaniu poziomu selenu) i po malu wracam do normy.

    Sumując, choć to drogie badania warto sprawdzac poziom jodu, selenu, witamin zanim zacznie sie suplementowac. Jod, owszem zwykle przy samej niedoczynności, przy Hashimoto jest szkodliwy.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 października 2017, 11:51

    nzjd3e3k60sbk72h.png
    6dpt - beta 28,6 / 9dpt- beta 198,1 / 11dpt -beta 571,1 🥳/ 16dpt pęcherzyk/ 23dpt jest ❤️
    Zostało 8 ❄❄❄❄❄❄❄❄ blastek
    12.12.2020 -transfer (❄️4.1.2)
    12.2020 - powrót po kolejną śnieżynkę
    mhsv4z179l7mpxmh.png
    11.12.2019 - Urodził się Franciszek (2660g, 50cm) - poród SN
    5dpt -beta 7,9 /7dpt -beta 66,7 /10dpt -beta 226,1 /14dpt -beta 1032.0 / 17dpt-pęcherzyk/24dpt- <3
    1.04.2019 - transfer crio (❄4.1.1 i ❄4.2.2)
    1 ivf/długi/FAMSI/ 5.03.19 punkcja, pobrano 26 komórek, 11 zarodków zamrożonych - hiperstymulacja
    Mąż - obniżona płodność, HBA: 74% DNA 19%, ruchliwość po 1h spada :(
    20.11.17 - sonoHSG - jajowody drożne
    Niedoczynność tarczycy * Hashimoto* Insulinooporność *
    38 lat - starania od 08.2016
  • Drzemka Autorytet
    Postów: 480 247

    Wysłany: 7 października 2017, 11:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    terka wrote:
    Ooo... Myślałam że Hashi to bardziej aTPO wyznaczają. Szczerze jestem zaskoczona. A resztę badań jak masz (ft3, ft4 aTPO)?


    U mnie aTPO jest na poziomie 11,55 przy normie <34, a więc jest w normie.
    Ft3 3,62
    ft4 1,35

    Jedynie aTG dużo za duże, Hasi potwierdzone także przez USG tarczycy.

    Kuba jest już z nami 🙂 16.05.2020
  • terka Autorytet
    Postów: 9694 1966

    Wysłany: 7 października 2017, 12:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    moonik wrote:
    Z jodem jest tak, że czasem nawet trzeba suplementowac przy niedoczynności pod warunkiem że nie na się też Hashimoto.
    Mówię na swoim przykładzie, po zglebieniu tematu U kilku dobrych lekarzy.

    Ja mialam pierw zdiagnozowana niedoczynności, wdrożono Letrox i właśnie jod. Wyniki ladnie spadały, potem w wyniku dalszych badan wyszło też Hashimoto, dorzucono mi witaminy Omegamed dla starających się, zależało lekarzowi bym brała witaminy z folianami (bo poziom kw.foliowego był za wysoki czyli podejrzenie mutacji genu) w witaminach jodu było aż 200, w połączeniu z wakacjami nad morzem dalo to wynik TSH 11,40.

    No i w końcu jeden z lepszych lekarzy zakazal mi jodu, wdrożył selen (po wcześniejszym badaniu poziomu selenu) i po malu wracam do normy.

    Sumując, choć to drogie badania warto sprawdzac poziom jodu, selenu, witamin zanim zacznie sie suplementowac. Jod, owszem zwykle przy samej niedoczynności, przy Hashimoto jest szkodliwy.

    Bardzo ważne informacje! Dzięki wielkie. Z tym jodem to ja z chęcią bym sprawdziła ale nie wiem gdzie :( u mnie w labku nie robią i powiedzieli ze nie wiedza gdzie cos takiego znajdę :(

    moonik lubi tę wiadomość

    https://www.maluchy.pl/li-73421.png
    Andrzejek <3 21.07.2018 3360g, 55cm :)
    21.01 69cm :)
  • alex0806 Autorytet
    Postów: 9020 5566

    Wysłany: 7 października 2017, 14:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A to prawda że przy Hashimoto antyTPO powinno być w wysokości ponad 500? Bo ja mam 311 i endo stwierdził, że to zapalenie tarczycy, ale nie od razu Hashi. AntyTG mam 158. I TSH 5,49, stwierdził niedoczynność po wynikach. Biorę Euthyrox dopiero 2 tygodnie, zobaczymy za jakieś 2-3, czy TSH spadło. Na aTPO dał mi tylko selen.

    wnid9vvj4uzno34f.png

    Aniołek 04.06.2018 - 10 tc. Aniołek 26.10.2018 - 5 tc.
    PCOS, niedoczynność tarczycy, Hashimoto, MTHFR 1298 homo, Leiden hetero, PAI-1 4G homo.
  • edwarda20 Autorytet
    Postów: 6658 2516

    Wysłany: 7 października 2017, 16:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alex0806 wrote:
    A to prawda że przy Hashimoto antyTPO powinno być w wysokości ponad 500? Bo ja mam 311 i endo stwierdził, że to zapalenie tarczycy, ale nie od razu Hashi. AntyTG mam 158. I TSH 5,49, stwierdził niedoczynność po wynikach. Biorę Euthyrox dopiero 2 tygodnie, zobaczymy za jakieś 2-3, czy TSH spadło. Na aTPO dał mi tylko selen.

    Nie musi byc powyzej 500. Musi byc w setkach, a hashi potwierdza sie na usg. U Ciebie moze się hashi dopiero rozwijac.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 października 2017, 16:10

    dqprqps6kaqxmc83.png
  • edwarda20 Autorytet
    Postów: 6658 2516

    Wysłany: 7 października 2017, 16:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    terka wrote:
    Ooo... Myślałam że Hashi to bardziej aTPO wyznaczają. Szczerze jestem zaskoczona. A resztę badań jak masz (ft3, ft4 aTPO)?

    I Atpo i Atg pokazują stan tarczycy i hashimoto. A usg najbardziej.

    dqprqps6kaqxmc83.png
  • edwarda20 Autorytet
    Postów: 6658 2516

    Wysłany: 7 października 2017, 16:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ewela88 wrote:
    Dziewczyny mój wyjściowy wynik Tsh to 3,40. Gdzie górna granica normy to 4,0. Czyli wynik w normie ale za wysoki do starań o dziecko. Dlatego brałam euthyrox 50. Przy takiej dawce moje tsh to 1,5. Podjęłam decyzję że kończę starania o dziecko i co za tym idzie nie chce już przyjmować euthyroxu stąd moje pytanie - jak odstawia się euthyrox w takiej sytuacji? Jakoś stopniowo? Zmniejszając dawkę czy przyjmując np co drugi dzień? Może któras z was była w podobnej sytuacji?

    To nie jest wynik w normie. Wystarcz poczytac, że dla mlodej kobiety w wieku rozrodczym tsh powinno byc 2 - 2,5max. Do staran o dziecko max 2, a najlepiej 1-1,5. Jesli odstawisz euthyrox to tsh znowu Ci skoczy. W ciazy musisz miec ustabilizowane tsh, poniewaz dziecko do ktoregos miesiaca korzysta z naszych hormonow. W ciązy i tak bedziesz musiala je brac.

    Poza tym, oprocz tsh mialas robiony caly panel tarczycowy? Ft3, ft4, atpo, atg i usg? Jesli nie to nie mozesz powiedziec, ze nie masz niedoczynnosci.

    dqprqps6kaqxmc83.png
  • alex0806 Autorytet
    Postów: 9020 5566

    Wysłany: 7 października 2017, 16:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie na USG wszystko było w porządku. Żadnych guzków, ani nic innego. Tylko te normy mocno przekroczone. Ale zobaczymy jak będzie na kolejnej kontroli. Staramy się o dziecko od stycznia i na razie nic z tego nie wynikło, więc pewnie dopóki TSH nie zbiję, nic z tego nie będzie. Na razie mam tylko Euthyrox 25.

    wnid9vvj4uzno34f.png

    Aniołek 04.06.2018 - 10 tc. Aniołek 26.10.2018 - 5 tc.
    PCOS, niedoczynność tarczycy, Hashimoto, MTHFR 1298 homo, Leiden hetero, PAI-1 4G homo.
‹‹ 206 207 208 209 210 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Jak szybko zajść  w ciążę? Unikaj tych 7 rzeczy!

Na pierwszy rzut oka poczęcie dziecka wydaje się proste – wystarczy kochać się i potem tylko czekać na brak miesiączki. Dla potwierdzenia zrobić test ciążowy i załatwione! W rzeczywistości często wygląda to nieco inaczej. Dla wielu par podjęcie decyzji o powiększeniu rodziny i pojawienie się pozytywnego testu ciążowego nie następuje w tym samym miesiącu, kwartale bądź roku. Dlaczego? Przeczytaj, co może utrudniać zajście w ciążę i czego unikać, aby szybko zajść w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Naprotechnologia - naturalna metoda podczas starania o dziecko i nie tylko.

Naprotechnologia (Natural Procreatice Technology, w skrócie: NPT lub NaPro) to metoda naturalnego wsparcia prokreacji. Ma wiele zwolenników, jak i całkiem sporo przeciwników, zanim wypowiesz swoją opinię, przeczytaj informacje jakie dla Ciebie zebraliśmy. Przeczytaj, na czym dokładnie polega naprotechnologia, czy jest przeznaczona tylko dla kobiet, czy również wspiera mężczyzn, w jakich przypadkach okazuje się najskuteczniejsza, a w jakich raczej się nie sprawdzi. 

CZYTAJ WIĘCEJ

PMS, czyli zespół napięcia przedmiesiączkowego - przyczyny, objawy, leczenie

Zespół napięcia przedmiesiączkowego to ogólne określenie na objawy i dolegliwości, które odczuwają kobiety przed miesiączką. A jakie są najczęstsze objawy PMS? Co jest ich przyczyną? Czy i kiedy napięcie przedmiesiączkowe wymaga leczenia? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego