X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne TSH-z jakim wynikiem udało się wam zajść w ciążę?
Odpowiedz

TSH-z jakim wynikiem udało się wam zajść w ciążę?

Oceń ten wątek:
  • Niunia2222 Przyjaciółka
    Postów: 106 24

    Wysłany: 28 października 2014, 21:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aha. Musze sprawdzić.

  • Lucy91 Autorytet
    Postów: 2253 1750

    Wysłany: 29 października 2014, 07:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lepiej sprawdzić :-)

    gigsa lubi tę wiadomość

    Aniołek Franek - 36 tc (*) 20.03.2021

    Maciej - 37+4 tc (CC) 3470g/54cm

    WLQNp2.png
  • gigsa Autorytet
    Postów: 4915 2638

    Wysłany: 29 października 2014, 08:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny :)
    Przeczytałam cały wątek i postanowiłam napisać :)

    O ciążę staraliśmy się od marca 2014 roku, w grudniu 2013 odstawiłam tabletki antykoncepcyjne. Wszystko pięknie, ładnie według ginekologów, ale w ciążę nie dałam rady zajść :(
    Dziewczyny z forum namówiły mnie na badania. Byłam załamana wynikami, bo myślałam, że wszystko jest ok a tu tsh 5,27 Umówiłam się do endo gina prywatnie, bo nie chciałam tracić czasu. Chciałam zbić szybko tsh i nadal się starać o dziecko.

    W poniedziałek dowiedziałam się o ciąży. Tsh badałam po raz pierwszy w tym właśnie cyklu.
    Myślałam, że z takim wynikiem nie mam co liczyć na ciążę do momentu kiedy nie zbije tego nieszczęsnego tsh, a tu dwie kreski i pozytywna beta.
    Dostałam euthyrox 50 i za dwa tygodnie ponownie badanie tsh i wizyta u endokrynologa ginekologa

    gosia89 lubi tę wiadomość

    Dominik i Michał <3 <3 NASZE DWA SKARBY <3 <3
    6 maja 2015, 30t4d, ciąża dwukosmówkowa dwuowodniowa, Dominik 1460 g, Michał 1300 g
    zrz6jw4zxz0ng6cu.png
  • Alessia Koleżanka
    Postów: 68 11

    Wysłany: 29 października 2014, 15:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja zaszłam w ciążę mając TSH 18,9 nie wiem jakim cudem to się udało biorę leki mam teraz 2,23 i zajść nie mogę...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 października 2014, 15:16

    Ola
  • Lucy91 Autorytet
    Postów: 2253 1750

    Wysłany: 29 października 2014, 16:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gigsa gratuluję :-)

    gigsa lubi tę wiadomość

    Aniołek Franek - 36 tc (*) 20.03.2021

    Maciej - 37+4 tc (CC) 3470g/54cm

    WLQNp2.png
  • lilirose Autorytet
    Postów: 1282 547

    Wysłany: 29 października 2014, 18:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gigsa, gratulacje :)

    Alessia, donosiłaś tę ciążę?

    gigsa lubi tę wiadomość

    Szczęśliwy 3 cs, maluszku zostań z nami ♥
    p19uyx8dp2cbt5uf.png
  • tygrys73 Autorytet
    Postów: 3126 1036

    Wysłany: 29 października 2014, 21:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja od dziś startuję z letroxem- zamiana z euthyroxu ;) Ale załamka totalna- leki na tarczycę, niskie żelazo i infekcje wiadomo jakie- ponad 300 zł zapłaciłam...wyszłam z apteki z płaczem normalnie

    Marcelek <3
    30c3b21b0f.png
    e93ba11571.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 października 2014, 21:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    tygrys73 wrote:
    Ja od dziś startuję z letroxem- zamiana z euthyroxu ;) Ale załamka totalna- leki na tarczycę, niskie żelazo i infekcje wiadomo jakie- ponad 300 zł zapłaciłam...wyszłam z apteki z płaczem normalnie
    nie martw się apteką inni mają gorzej...ja dzisiaj rozbiłam auto męża dostałam mandat, punkty i mam wielką dziurę w zderzaku to chyba zderzak, to sprzodu bynajmniej!!:) jak zobaczy to w pt to tsh mi spadnie samoistnie!!:)

    małaMyszka lubi tę wiadomość

  • Alessia Koleżanka
    Postów: 68 11

    Wysłany: 29 października 2014, 21:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak do 35 tyg synek przyszedł na świat przez cesarskie cięcie czułam że coś jest nie tak pojechałam do szpitala i okazało się że moje dziecko ledwo żyje jeszcze trochę umarłby w brzuchu...
    miał wylew IV stopnia zapalenie wewnątrz macicy nie oddychał serduszko nie biło po porodzie był 2tyg pod respiratorem 1% szansy na przeżycie przeżył sepsę zapalenie serca jest dzieckiem niepełnosprawnym choruje na padaczkę ma obniżone napięcie mięśniowe jest wiotki jak lalka szmaciana i wiele innych ale jest najsłodszym dzieckiem jakie można sobie wymarzyć miał być roślinka o ile przeżyje a gada jak najęty zaczyna fajnie chodzić mimo że mówiono że to będzie niemożliwe niedoczynność tarczycy dziedziczna niestety...

    Ola
  • tygrys73 Autorytet
    Postów: 3126 1036

    Wysłany: 29 października 2014, 21:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    rzeczywiście masz gorzej :p oby tylko mąż zachował się z klasą i przyjął to po męsku. Ale hej- ważne, że tobie nic nie jest!

    przyszła mama:) lubi tę wiadomość

    Marcelek <3
    30c3b21b0f.png
    e93ba11571.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 października 2014, 22:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 maja 2015, 21:49

    Lucy91 lubi tę wiadomość

  • lilirose Autorytet
    Postów: 1282 547

    Wysłany: 29 października 2014, 23:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alessia, najważniejsze, że synek żyje i widać postępy w rozwoju :) to piękne jak o nim czule piszesz, ma szczęście mieć taką mamę :)

    Tygrys, a dlaczego zmieniono Ci lek?

    Alessia lubi tę wiadomość

    Szczęśliwy 3 cs, maluszku zostań z nami ♥
    p19uyx8dp2cbt5uf.png
  • Lucy91 Autorytet
    Postów: 2253 1750

    Wysłany: 30 października 2014, 07:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    przyszła mama:) wrote:
    na pewno przyjmie to z klasa o to sie nie martwię tylko mi zal tego jego wymarzonego autka, pieniędzy i zachodu ale cóż zagapiłam się na młode mamusie z ładnymi wózkami-trudno:)
    No to masz wytłumaczenie :-D

    Aniołek Franek - 36 tc (*) 20.03.2021

    Maciej - 37+4 tc (CC) 3470g/54cm

    WLQNp2.png
  • Alessia Koleżanka
    Postów: 68 11

    Wysłany: 30 października 2014, 08:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Całe życie marzyłam o dzieciach nawet sama będąc mała dziewczynka to że jest chory nic nie zmienia dla mnie jest idealny bo jest mój:-) przeczytałam taka myśl że "Bóg nie pozwoli doświadczyć nas ponad siły" widać wiedział że damy radę:-) Kocham mojego synusia nad życie miał mieć na imię Tristan ale ochrzcili go zanim wybudziłam się po narkozie i mąż dal mu imię Olivier.

    Ola
  • tygrys73 Autorytet
    Postów: 3126 1036

    Wysłany: 2 listopada 2014, 13:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lilirose mam najprawdopodobniej nietolerancję laktozy i dlatego po euthyroxie miałam wzdęcia, biegunkę..a letrox nie ma laktozy :)

    Marcelek <3
    30c3b21b0f.png
    e93ba11571.png
  • Lucy91 Autorytet
    Postów: 2253 1750

    Wysłany: 3 listopada 2014, 08:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    tygrys73 wrote:
    lilirose mam najprawdopodobniej nietolerancję laktozy i dlatego po euthyroxie miałam wzdęcia, biegunkę..a letrox nie ma laktozy :)
    A tego to nie wiedziałam nawet :-)

    Aniołek Franek - 36 tc (*) 20.03.2021

    Maciej - 37+4 tc (CC) 3470g/54cm

    WLQNp2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 listopada 2014, 18:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a ten Letrox ile kosztuje?

  • lilirose Autorytet
    Postów: 1282 547

    Wysłany: 3 listopada 2014, 18:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ahaa :) to teraz wszystko jasne :)

    Szczęśliwy 3 cs, maluszku zostań z nami ♥
    p19uyx8dp2cbt5uf.png
  • tygrys73 Autorytet
    Postów: 3126 1036

    Wysłany: 3 listopada 2014, 21:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    6 zł bodajże 50mg

    Marcelek <3
    30c3b21b0f.png
    e93ba11571.png
  • lilirose Autorytet
    Postów: 1282 547

    Wysłany: 3 listopada 2014, 22:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Landryneczka, niestety 3 krotnie za wysokie. Wybierz się do dobrego endo i zbijcie do 1,5 minimum.

    Szczęśliwy 3 cs, maluszku zostań z nami ♥
    p19uyx8dp2cbt5uf.png
‹‹ 40 41 42 43 44 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Krew miesiączkowa - kolor krwi podczas okresu

Czy to normalne, że krew miesiączkowa zmienia swój kolor i konsystencję? Czy brązowy kolor krwi podczas okres powinien Cię niepokoić, czy jest to zjawisko naturalne? Kiedy krwawienie miesiączkowe wymaga konsultacji z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niechęć do seksu - czy to możliwe? Co zrobić, by staranie się o maluszka znów było przyjemnością?

Znasz ten stan, kiedy od miesięcy lub lat staracie się o wymarzonego potomka? Wasze życie biegnie tak naprawdę od pierwszego dnia cyklu do owulacji, od owulacji do testu ciążowego, od wizyty w laboratorium do wizyty u lekarza - często kolejnego z kolei? Czas biegnie nieubłaganie, a starania nie przynoszą skutku. Mimo chęci coraz częściej pojawia się blokada i niechęć do współżycia. Skąd się to bierze i jak temu zaradzić? Co zrobić, by seks cieszył jak dawniej?

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ